Sygn. akt III AUa 265/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 stycznia 2017 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Romana Mrotek Sędziowie: SSA Barbara Białecka SSO del. Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk (spr.) Protokolant: St. sekr. sąd. Elżbieta Kamińska po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2017 r. w Szczecinie sprawy M. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową na dalszy okres na skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 stycznia 2016 r. sygn. akt VII U 5/14 oddala apelację. SSA Barbara Białecka SSA Romana Mrotek del. SSO Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk Sygn. akt III AUa 265/16 UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. decyzją z 10 grudnia 2013 roku po rozpatrzeniu wniosku ubezpieczonej M. S., odmówił jej przyznania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową na dalszy okres, ponieważ komisja lekarska ZUS orzeczeniem z 6 grudnia 2013 roku ustaliła, że wnioskodawczyni nie jest osobą niezdolną do pracy w związku z chorobą zawodową. Z powyższą decyzją nie zgodziła się ubezpieczona M. S., która w odwołaniu wniosła o jej zmianę i przyznanie prawa do wnioskowanego świadczenia, wskazując że choroba, którą nabyła pracując przy taśmie w zakładach mięsnych nadal jest niewyleczona i nigdy to nie nastąpi. W odpowiedzi na odwołanie pozwany organ rentowy wniósł o jego oddalenie w całości, podtrzymując stanowisko komisji lekarskiej ZUS oraz argumentację, jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 29 stycznia 2016 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję organu rentowego w ten sposób, że przyznał M. S. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową nadal na stałe Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych: M. S. urodziła się (...). Wiek 60 lat i 10 m-cy ukończyła (...). Ubezpieczona od 11 lutego 1975 roku do 26 października 2007 roku (uzyskanie prawa do renty) pozostawała zatrudniona w Grupie (...) SA Oddział w S. jako rozbieracz-wykrawacz. Ubezpieczona ma wypracowane 24 lata 6 miesięcy i 27 dni okresów składkowych oraz 8 lat 1 m-c i 7 dni okresów nieskładkowych, łącznie 32 lata 8 m-cy i 4 dni ubezpieczenia. (...) w S. decyzją nr (...) z 16 lipca 2007 roku stwierdził u M. S. chorobę zawodową pod postacią przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywanej pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, zgodnie z poz. 20 wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz.294) W okresie od 5 października 2007 roku (tj. od zaprzestania pobierania świadczenia rehabilitacyjnego) do 30 listopada 2013 roku M. S. w związku z rozpoznaną chorobą zawodową, miała ustalone prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową na dalszy okres ubezpieczona złożyła w organie rentowym 29 października 2013 roku. Po zabiegach operacyjnych uwolnienia nerwów pośrodkowych nie stwierdza się aktualnie u ubezpieczonej upośledzenia funkcji ruchowej. Aktualny stan zdrowia ubezpieczonej nie stanowi ograniczenia do podjęcia zatrudnienia na ogólnym rynku pracy z uwzględnieniem jednak przeciwskazania do pracy z wielogodzinnym wykonywaniem czynności monotypowych (szybkich ruchów powtarzanych kończynami górnymi) oraz pracy wymagającej noszenia (podnoszenia i przenoszenia) ciężarów. W związku z powyższym ubezpieczona jest trwale niezdolna do pracy w wyuczonym i jedynym dotychczas wykonywanym zawodzie masarza oraz nie rokuje odzyskania zdolności do pracy w tym zawodzie, gdzie niezbędnym jest wielogodzinne wykonywanie ruchów monotypowych dłońmi. Ubezpieczona jest zdolna do przekwalifikowania. Ubezpieczona może pracować w handlu, jako portier, szatniarz, osoba sprzątająca. W toku postępowania sądowego ubezpieczona złożyła w organie rentowym wniosek o emeryturę po ukończeniu 60 lat i 10 m-cy. Wniosek dotychczas nie został rozpoznany. Sąd Okręgowy uznał odwołanie ubezpieczonej za uzasadnione, podnosząc, iż stosownie do przepisu art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 października 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 roku, nr 167, poz. 1322 ze zm.) - ubezpieczonemu, który stał się niezdolny do pracy wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, przysługuje renta z tytułu niezdolności do pracy. Definicję niezdolności do pracy zawiera ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2013 roku, poz. 1440.) – przepisy której to ustawy mają odpowiednie zastosowanie w zakresie nieuregulowanym ustawą o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy (art. 17 ust. 1 w zw. z art. 58 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych). Definicję niezdolności do pracy zawiera przepis art. 12 ustawy emerytalnej, który w ustępie pierwszym stanowi, iż niezdolną do pracy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy (ust.2). Natomiast częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji (ust.3). Sąd pierwszej instancji wskazał, że pojęcie utraty zdolności do pracy zarobkowej obok elementu ekonomicznego, polegającego na obiektywnej utracie możliwości zarobkowania, zawiera w sobie również element biologiczny, czyli naruszenie sprawności organizmu. Naruszenie to należy oceniać pod kątem możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji. Z całkowitą niezdolnością do pracy mamy zatem do czynienia w sytuacji utraty zdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy, przy czym zgodnie z art. 13 ust. 4 zachowanie zdolności do pracy w warunkach określonych w przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych nie stanowi przeszkody do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy. Przesłanka niezdolności do jakiejkolwiek pracy odnosi się do każdego zatrudnienia w innych warunkach niż specjalnie stworzone na stanowiskach pracy odpowiednio przystosowanych do stopnia i charakteru naruszenia sprawności organizmu (wyrok SN z dnia 8 grudnia 2000 r., II UKN 134/00, OSNAPiUS 2002, nr 15, poz. 369). Oznacza to, że możliwość uznania całkowitej niezdolności do pracy jest wykluczona przy zachowaniu choćby ograniczonej zdolności do pracy w tzw. normalnych warunkach. Częściowa niezdolność do pracy jest z kolei wynikiem utraty w znacznym stopniu zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Sąd meriti wyjaśnił przy tym, iż o częściowej niezdolności do pracy nie decyduje sam fakt występowania schorzeń, lecz ocena, czy i w jakim zakresie wpływają one na utratę zdolności do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami (vide: wyroku Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 2000 r., sygn. akt II UKN 113/00; publ. OSNAP 2002/14/343). Wymóg utraty zdolności do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami w stopniu znacznym wskazuje zatem na możliwość zachowania nieznacznej zdolności do takiej pracy. Sąd Okręgowy podkreślił, że za chorobę zawodową uważa się chorobę określoną w wykazie chorób zawodowych, o którym mowa w art. 237 § 1 pkt 2 Kodeksu pracy, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy (art. 4 w/w ustawy). Sąd pierwszej instancji nadmienił, że w niniejszej sprawie nie stanowił kwestii spornej przebieg pracy zawodowej ubezpieczonej oraz fakt i rodzaj rozpoznanej choroby zawodowej, a także wiek ubezpieczonej i jej staż pracy warunkujący przyznanie prawa do emerytury. Przedmiot sporu sprowadzał się natomiast do ustalenia, czy stan zdrowia ubezpieczonej czyni ją nadal po dniu 30 listopada 2013 roku osobą niezdolną do pracy w związku ze stwierdzoną w chorobą zawodową. Ustalenia w tym przedmiocie zostały poczynione przez Sąd Okręgowy w oparciu o analizę dostępnej dokumentacji dotyczącej ubezpieczonej oraz na podstawie przeprowadzonych w toku postępowania sądowego dowodów z opinii biegłych sądowych lekarzy specjalistów z zakresu ortopedii, neurologii, psychiatrii oraz, w szczególności, medycyny pracy. Sąd meriti wskazał, że biegli sądowi lekarze – na podstawie analizy źródłowej dokumentacji medycznej, zebranego od ubezpieczonej wywiadu oraz po przeprowadzeniu badań – rozpoznali u M. S. wskazane w uzasadnieniu niniejszego wyroku schorzenie stanowiące podstawę rozpoznania choroby zawodowej. Przy czym, w ocenie tego Sądu, to dowody z opinii biegłej z zakresu: medycyny pracy – dr n. med. A. J. okazały się kluczowe dla rozstrzygnięcia. Sąd Okręgowy podkreślił, że wszyscy opiniujący zgodnie wskazali, iż ubezpieczona M. S. po zabiegach operacyjnych w 2006 i 2008 roku uzyskała poprawę stanu zdrowia, obecnie posiada prawidłowe wyniki badania EMG. Biegła z zakresu medycyny sądowej podniosła jednakże, iż rozpoznana choroba zawodowa stanowi zdecydowane przeciwskazanie do pracy z wielogodzinnym wykonywaniem czynności monotypowych (szybkich ruchów powtarzanych kończynami górnymi) oraz pracy wymagającej noszenia (podnoszenia i przenoszenia) ciężarów. W związku z powyższym ubezpieczona jest trwale niezdolna do pracy w wyuczonym i jedynym dotychczas wykonywanym zawodzie masarza oraz nie rokuje odzyskania zdolności do pracy w tym zawodzie, gdzie niezbędnym jest wielogodzinne wykonywanie ruchów monotypowych dłońmi. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, opinie te z żadnym stopniu nie pozostają ze sobą w sprzeczności, zarówno bowiem pierwszy zespół biegłych, jak i biegła z zakresu medycyny pracy stwierdzili poprawę stanu zdrowia ubezpieczonej. Decydująca dla sprawy okazała się jednak opinia biegłej z zakresu medycyny pracy, ponieważ, to biegła tej specjalności posiada odpowiednie wiadomości specjalne aby stan zdrowia ubezpieczonej odnieść do konkretnych, posiadanych przez stronę, kwalifikacji zawodowych i specyfiki pracy w takim zawodzie. Dysponując takimi ocenami dokonanymi przez biegłych, wydając rozstrzygnięcie Sąd meriti kierował się przesłankami, o których mowa w art. 12 oraz w art. 13 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Miał bowiem na względzie, że pojęcie „niezdolności do wykonywania pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji” należy rozumieć jako rzeczywistą utratę zdolności do pracy lub znaczne jej ograniczenie, przy uwzględnieniu możliwości i sprawności niezbędnych do dalszego zaangażowania w procesie pracy. Chodzi o zdolność, a więc potencjalną możliwość wykonywania zatrudnienia przy uwzględnieniu stopnia naruszenia sprawności organizmu, możliwość przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji oraz celowość przekwalifikowania zawodowego z uwagi na rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne. Tym samym Sąd Okręgowy uznał, kierując się przesłankami z art. 13 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, że najbardziej miarodajne dla oceny wpływu opisanego stanu zdrowia powódki na jej zdolność do pracy, jest opinia biegłej z zakresu medycyny pracy. Sąd ten zważył, że biegła wydając opinię w sprawie, kierowała się nie tylko stopniem naruszenia sprawności organizmu powoda (aspekt biologiczny), ale także przesłankami z grupy społeczno-ekonomicznej (wiek, wykształcenie, kwalifikacje zawodowe i predyspozycje psychofizyczne do wykonywania konkretnych zawodów). W związku z powyższym rozstrzygnięcie w tym zakresie Sąd pierwszej instancji oparł na konkluzjach i wnioskach przedstawionych przez biegłą z zakresu medycyny pracy, która w sposób konkretny, jasny i spójny wyjaśniła w opinii głównej oraz uzupełniających, że M. S. nie może wykonywać pracy wymagającej wielogodzinnych czynności monotypowych - szybkich ruchów powtarzanych kończynami górnymi, czyli mimo poprawy stanu zdrowia na trwałe utraciła zdolność do pracy w wyuczonym i jedyny wykonywanym zawodzie masarza. Na ogólnym rynku pracy mogłaby jedynie wykonywać pracę w innym zawodzie, co wymagałoby przekwalifikowania. Także biegła jednak, sugerując przekwalifikowanie, zwróciła uwagę na wiek ubezpieczonej (k. 45). Zdaniem Sądu meriti, wiarygodności opinii biegłej nie mogły podważyć także zarzuty zgłoszone przez pełnomocnika organu w piśmie z dnia 31 marca 2015 roku, bowiem przytoczone tam twierdzenia były zgodne z wnioskami biegłej. Biegła nie zaprzeczała, że obecne wyniki badan EMG ubezpieczonej są prawidłowe. Natomiast pełnomocnik pozwanego w tymże piśmie sam zasugerował konieczność przesunięcia ubezpieczonej na inne stanowisko pracy, co jest jednoznaczne z częściową niezdolnością do pracy (brak zdolności do pracy zgodnej z kwalifikacjami – na dotychczasowym stanowisku) i sugestią przekwalifikowania, a więc przedstawił dokładnie te same wnioski, co biegła w swojej opinii z dnia 11 grudnia 2014 r. Sąd Okręgowy zważył, że specyfika oceny dowodu z opinii biegłych wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych, tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej. Kryteria oceny tego dowodu stanowią również: poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen. Zakres czynności sądu przy dokonywaniu oceny dowodu z opinii biegłych został scharakteryzowany przez orzecznictwo Sądu Najwyższego – choćby w wyroku z dnia 8 maja 2008 roku (sygn. akt I UK 356/07, Lex nr 490392), w którym zawarto konstatację, że jakkolwiek ocena częściowej niezdolności do pracy, w zakresie dotyczącym naruszenia sprawności organizmu i wynikających stąd ograniczeń możliwości wykonywania pracy, wymaga z reguły wiadomości specjalnych (opinii biegłego z zakresu medycyny), to jednak ostateczna ocena, czy ubezpieczony jest częściowo niezdolny do pracy musi uwzględniać także inne elementy, w tym zwłaszcza poziom kwalifikacji ubezpieczonego, możliwości zarobkowania w zakresie tych kwalifikacji, możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne (art. 12 ust. 1 i 3 oraz art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku w związku z art. 278 § 1 k.p.c.). Sąd Najwyższy dodał, że ocena, jakiej winien dokonać Sąd, ma charakter prawny, stanowiąc subsumcję stanu faktycznego do norm prawnych, i może jej dokonać wyłącznie sąd, a nie biegły. W ocenie Sądu pierwszej instancji, omówiona opinia biegłej z zakresu medycyny pracy jest logiczna, brak jest w niej jakichkolwiek niedomówień czy niejasności. Została wydana w oparciu o dogłębną analizę dokumentacji medycznej z przebiegu leczenia oraz po przeprowadzeniu badania przedmiotowego ubezpieczonej. Zawiera uzasadnione rozpoznania oraz formułuje trafne, logiczne i przekonujące wnioski końcowe. Z uwagi na to także, że została wydana przez specjalistę z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, popartym uzyskanym tytułem naukowym, brak jest podstaw do ich podważenia. Mając powyższe na względzie Sąd meriti uznał, że M. S. nie zachowała nawet nieznacznej zdolności do wykonywania pracy zgodnej ze zdobytymi kwalifikacjami. W tej sytuacji koniecznym było przyjęcie, że jest ona nadal po dniu 30 listopada 2013 roku osobą częściowo niezdolną do wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami. W ocenie Sądu Okręgowego, w analizowanej sprawie należało jednak jednocześnie zwrócić uwagę, że niezdolność do wykonywania pracy dotychczasowej nie jest wystarczająca do nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, jeżeli wiek, poziom wykształcenia i predyspozycje psychofizyczne usprawiedliwiają rokowanie, że mimo upośledzenia organizmu możliwe jest podjęcie innej pracy po przekwalifikowaniu zawodowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2005 r., I UK 299/04, OSNP 2006 nr 5-6, poz. 93). Stosownie bowiem do przepisu art. 6 ust. 1 pkt 7 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - dla ubezpieczonego, w stosunku do którego orzeczono celowość przekwalifikowania zawodowego ze względu na niezdolność do pracy w dotychczasowym zawodzie spowodowaną wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową może być przyznana renta szkoleniowa. Zgodnie z art. 60 ust. 1 ustawy emerytalnej, osobie spełniającej warunki określone w art. 57, w stosunku do której orzeczono celowość przekwalifikowania zawodowego ze względu na niezdolność do pracy w dotychczasowym zawodzie, przysługuje renta szkoleniowa przez okres 6 miesięcy, z zastrzeżeniem ust. 2 i
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.