Z tych przyczyn pozwany wstrzymał płatności na rzecz wykonawcy do czasu wykazania przez niego zaspokojenia roszczeń wobec podwykonawców. Pozwany podniósł, że w przypadku nie uzyskania przez powoda oświadczeń podwykonawców o których mowa w postanowieniu Sądu, ma on możliwość ich uzyskania na podstawie art. 64 kc. Wezwani przez pozwanego do udziału w sprawie na podstawie art. 84 kpc Firma (...) S.A. w K., (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Sp.k. w upadłości likwidacyjnej w K., M. B.
kc złożenie wniosku, a to celem uniknięcia podwójnej zapłaty, w sytuacji sporu co do tego kto jest wierzycielem kwoty objętej wnioskiem. Postanowieniem z dnia 21.11.2014 r. Sąd Rejonowy w K. Wydział VIII Cywilny oddalił wniosek pozwanego o zezwolenie na złożenie do depozytu sądowego uznając brak przesłanek z art. 467 pkt 3 kc, czyli brak sporu co do tego kto jest wierzycielem kwoty 1 593 526,73 zł, stanowiącej wynagrodzenie za roboty budowlane wykonane na podstawie umowy z dnia 27.01.2012 r. W następstwie apelacji pozwanego, ograniczonej następnie o kwotę 253 225,81 zł (wierzytelność S. M.), Sąd Okręgowy Kielcach VII Wydział Gospodarczy postanowieniem z dnia 11.09.2015 r. zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że zezwolił pozwanemu na złożenie do depozytu sądowego kwoty 1 340 300,92 zł. Kwota ta miał zostać wydana: a) wykonawcy, czyli powodowi po przedstawieniu oświadczeń podwykonawców: (...) S.A. w K., syndyka masy upadłości (...) Spółka z o.o. Sp.k. w upadłości likwidacyjnej w K., M. B.
W piśmie z dnia 22.07.2014 r. skierowanym do pozwanego, Firma (...) S.A. w K. poinformowała o posiadaniu wobec powoda wierzytelności w kwocie 140 304,37 zł z tytułu robót wykonywanych na budowie obwodnicy K. na drodze wojewódzkiej nr (...). Na powyższą kwotę podwykonawca wystawił powodowi w dniu 23.05.2014 r. fakturę nr (...). W dniu 2.07.2014 r. a powód dokonał kompensaty powyższej wierzytelności ze swoimi wierzytelnościami w łącznej kwocie 384 662,93 zł. Firma (...) S.A. w piśmie z dnia 15.07.2014 r. nie uznała zasadności dokonanej kompensaty. W piśmie z dnia 7.07.2014 r. skierowanym do pozwanego, (...) Sp. z o.o. Sp.k. w upadłości likwidacyjnej w K. poinformowała go o nieuregulowanej przez powoda należności w kwocie 65 901,26 zł za roboty budowlane wykonane w ramach budowy obwodnicy K. na drodze wojewódzkiej nr (...). Miały one wynikać z faktur nr (...) z dnia 11.06.2013 r. w kwocie 56 417,85 zł, nr (...)z dnia 12.07.2013 r. w kwocie 2 355,41 zł, nr (...)z dnia 7.04.2013 w kwocie 7 128 zł. Należność objętą fakturą nr (...) powód skompensował ze swoimi wierzytelnościami w dniu 24.06.2013 r. do kwoty 26 409,88 zł, w dniu 29.06.2013 r. do kwoty 8 249,48 zł, w dniu 3.07.2013 r. do kwoty 4 884,83 zł, w dniu 16.10.2013 r. do kwoty 23 864,18 zł. W dniu 5.09.2013 r. powód przekazał na konto komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym K.w postępowaniu zabezpieczającym KM 2595/13, w wykonaniu zajęcia z wniosku T. K. przeciwko (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Sp.k. kwotę 32 880,96 zł. Należność z faktury nr (...) powód skompensował ze swoją wierzytelnością w dniu 16.10.2013 r. Kwotę 7 128 zł na żądanie spółki (...).k. z dnia 3.04.2013 r. powód miał zapłacić (...)w K., a następnie potrącić z faktury nr (...). W dniu 8.05.2013 r. powód zapłacił na rzecz (...) (...) Sp. z o.o. S. kwotę 7 128 zł, w wykonaniu powyższej dyspozycji. W dniu 16.07.2012 r. (...) S.A. w B. zleciła M. B.
Zgodnie z tym przepisem inwestor jest odpowiedzialny solidarnie z wykonawcą za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Jednakże, podkreślił Sąd Okręgowy, różne są podstawy odpowiedzialności inwestora i wykonawcy wobec podwykonawcy. Odpowiedzialność inwestora ma charakter gwarancyjny, jest odpowiedzialnością za cudzy dług i jest odpowiedzialnością z mocy prawa. Odpowiedzialność wykonawcy wobec podwykonawcy za zapłatę wynagrodzenia ma swoje źródło w zawartej przez nich umowie. W świetle art.
kc warunkiem solidarnej odpowiedzialności inwestora jest wyrażenie przez niego zgody na zawarcie przez wykonawcę umowy o roboty budowalne z podwykonawcą. Granice odpowiedzialności inwestora wyznacza umowa podwykonawcza łącząca wykonawcę z podwykonawcą. Jeżeli inwestor wyraził zgodę na podwykonawcę z zapłaty wynagrodzenia dla podwykonawcy nie zwalnia go nawet to, że uregulował wynagrodzenie na rzecz wykonawcy. Sąd Okręgowy wskazał następnie, że w rozpoznawanej pozwany inwestor nie kwestionował, że powód zgłosił jako podwykonawcę jedynie spółkę (...), co do której pozwany nie wyraził zgody na zawarcie umowy podwykonawczej. Firma (...) S.A. i M. B.
Z pism podwykonawców, Firmy (...) S.A. z dnia 22.07.2014 r., (...) Sp. z o.o. Sp.k. w upadłości likwidacyjnej z dnia 7.07.2014 r., M. B.
kc wierzycielem pozwanego inwestora będą zarówno powód jako wykonawca i podwykonawcy na których inwestor wyraził zgodę. W każdym przypadku spełnienie przez pozwanego świadczenia do rąk któregoś z nich będzie spełnieniem świadczenia do rąk osoby uprawnionej. W przypadku zapłaty przez pozwanego wynagrodzenia na rzecz podwykonawców, będzie mu służyło roszczenie regresowe wobec powoda, wywiedzione na podstawie art. 518§1 pkt 1 kc i art. 376§1 kc. Z treści §11 ust. 3, 5 i 6 umowy z dnia 27.01.2012 r. zawartej przez strony wynika, że oświadczenie podwykonawcy, z którym powód zawarł umowę podwykonawczą, o nieposiadaniu wobec wykonawcy roszczeń z tytułu wykonanych robót budowlanych, było warunkiem zapłaty przez pozwanego wynagrodzenia z faktury końcowej, w przypadku zgłoszenia przez wykonawcę podwykonawcy i wyrażenia przez inwestora zgody na zawarcie z nim umowy. W przypadku zapłaty wynagrodzenia należnego podwykonawcy przez inwestora miał on prawo potrącić tę kwotę z wynagrodzenia wykonawcy. Z kolei warunkiem dokonania zapłaty przez inwestora było wystąpienie z takim żądaniem przez podwykonawcę oraz potwierdzenie przez wykonawcę wykonania przez niego robót i akceptacja przez niego żądanego wynagrodzenia. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie, odnośnie wierzytelności Firmy (...) S.A., (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Sp.k. w (...), nie zaszły przesłanki określone w §11 umowy uprawniające pozwanego do odmowy zapłaty na rzecz powoda wynagrodzenia w kwocie dochodzonej pozwem. Podsumowując Sąd Okręgowy uznał, że nie zaszła przesłanka ważnego złożenia przez pozwanego kwoty 241 205,63 zł do depozytu sądowego przewidziana w art. 467 pkt 3 kc. Tym samym skutkiem złożenia tego świadczenia do depozytu nie było zgodnie z art. 470 kc spełnienie przez pozwanego na rzecz powoda świadczenia, czyli zapłata wynagrodzenia z tytułu wykonania przez powoda robót budowlanych, stanowiących przedmiot umowy zawartej przez strony w dniu 27.01.2012 r. (art. 647 kc). Jako podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie odsetek ustawowych Sad Okręgowy wskazał przepis art. 481 § 1 i 2 k.c., zaś co do kosztów procesu – art. art. 98§1 i 3 kpc, art. 99 kpc w zw. z art. 108§1 kpc. Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył w całości apelacją pozwany, zarzucając: 1/ naruszenie art. 470 k.c. przez jego niezastosowanie i uznanie, że złożenie do depozytu sądowego m.in. kwoty 241 205, 64 zł nie było ważne e rozumieniu w/w przepisu i tym samym nie stanowiło skutecznego spełnienia świadczenia objętego pozwem, pomimo, iż bezsprzecznie ustalono, że między powodem a podwykonawcami istnieje spór co do wzajemnych rozliczeń w zakresie zdeponowanego przez pozwanego wynagrodzenia, co zgodnie z dyspozycją art. 467 pkt 3 k.c. stanowi materialno prawną przesłankę skuteczności złożenia przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego powodującego wygaśnięcie zobowiązania; 2/ naruszenie art. 467 pkt 3 k.c. w zw. z art. 647 par. 5 1 k.c. przez ich błędną wykładnię i uznanie, że brak jest sporu kto jest wierzycielem pozwanego, podczas gdy w okolicznościach niniejszej sprawy pozwany, wobec braku wiarygodnych informacji o wzajemnych rozliczeniach powoda z podwykonawcami, nie jest uprawniony do arbitralnej decyzji komu i w jakim zakresie przysługuje sporna część wynagrodzenia zdeponowana na podstawie postanowienia Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 11 września 2015 r. Podnosząc powyższe zarzuty pozwany domagał się zmiany zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa i zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. SĄD APELACYJNY ZWAŻYŁ CO NASTĘPUJE. Apelacja pozwanego musiała odnieść skutek. Niedostatek ustaleń faktycznych i rozważań Sądu Okręgowego nakazuje przyjąć, że istota niniejszej sprawy nie została rozpoznana. Jak wynika z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy przyjął, że złożenie przez powoda do depozytu sądowego świadczenia w kwocie 241.205, 63 zł, nie było skuteczne i nie doprowadziło do zwolnienia się pozwanego z obowiązku świadczenia względem powoda (art. 470 k.c.). Do takiego wniosku Sąd Okręgowy doszedł w oparciu o treść art.
k.c., który stanowi, że zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez wykonawcę. Przyjmując, że złożenie przez pozwanego świadczenia do depozytu sądowego, nie było ważne, z uwagi na brak przesłanek z art. 467 pkt 3 k.c., Sad Okręgowy odwołał się jedynie do treści przytoczonego wyżej art.
i wywiódł, że wierzycielem pozwanego – z mocy tego przepisu – jest zarówno wykonawca jak i podwykonawcy na których inwestor wyraził zgodę. Zatem zdaniem Sądu spełnienie świadczenia do rąk któregokolwiek z tych podmiotów jest spełnieniem świadczenia do rąk osoby uprawnionej. Powyższy pogląd nie może być uznany za prawidłowy w każdej sytuacji. Wszak obowiązek zapłaty inwestora względem zamawiającego ma – z mocy w/w przepisu charakter gwarancyjny; podwykonawca staje się uprawniony do żądania świadczenia od zamawiającego jedynie wówczas, gdy jego kontrahent – wykonawca – swojego świadczenia nie spełnił. W ocenie Sądu Apelacyjnego problem ważności złożenia świadczenia do depozytu przez pozwanego nie został oceniony w przez Sąd I instancji w sposób wyczerpujący, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia. Jednakże nawet gdyby przyjąć za tym Sądem I, że pozwany nie był uprawniony do złożenia świadczenia do depozytu, gdyż brak było po temu podstaw określonych w art. 467 punkt 3 k.c., a co za tym idzie pozwany – jak dotąd – nie zwolnił, się z obowiązku zapłaty wynagrodzenia względem powoda – to nie oznacza to automatycznie o zasadności powództwa. Przyjęcie, że dłużnik nie zwolnił się z obowiązku świadczenia, składając je do depozytu sądowego (art. 470 k.c.) będzie miało jedynie ten skutek, że należy rozpoznać zasadność powództwa, biorąc pod uwagę wzajemne relacje zobowiązaniowe stron, ukształtowane zarówno postanowieniami umowy zawartej przez strony jak też powszechnie obowiązującymi przepisami prawa cywilnego. W motywach wyroku uwzględniającego powództwo, Sąd Okręgowy nie rozważył dostatecznie i jasno tych postanowień umowy z dnia 27 stycznia 2012 r, w której strony przewidziały mechanizmy chroniące inwestora przed podwójną zapłatą. Taki mechanizm ustanawiał §(...) umowy, gdzie strony postanowiły, że warunkiem zapłaty wynagrodzenia przez inwestora na rzecz wykonawcy, w przypadku przedłożenia inwestorowi umowy, jest udokumentowanie przez wykonawcę uprzedniej zapłaty na rzecz podwykonawcy. W takim wypadku jeśli wykonawca nie przedłożył dowodu zapłaty na rzecz podwykonawcy, inwestor mógł powstrzymać się ze świadczeniem, bez narażenia się na zarzut zwłoki w wykonaniu zobowiązania. Umowa stron przewidywała również sytuację możliwości zwolnienia się przez inwestora z obowiązku świadczenia na rzecz swojego kontrahenta (wykonawcy) przez świadczenie do rąk podwykonawcy. W § (...) umowy strony postanowiły bowiem, że w razie udokumentowania przez podwykonawcę wykonania umowy i zwrócenia się przez tegoż wykonawcę o zapłatę bezpośrednio do inwestora przy jednoczesnym udokumentowaniu roszczenia w sposób wskazany w umowie, inwestor (zamawiający) mógł dokonać zapłaty bezpośrednio na rzecz podwykonawcy, potrącając zapłaconą sumę z należności podwykonawcy. Istotą tych postanowień umownych było wzmocnienie ochrony interesów podwykonawcy, z jednoczesnym zminimalizowaniem ryzyka zamawiającego jak chodzi o dokonanie podwójnej zapłaty. Analizując ich treść Sąd Okręgowy lakonicznie i bez uzasadnienia stwierdził, że nie zaszły warunki dozwalające pozwanemu inwestorowi na odmowę zapłaty wynagrodzenia na rzecz powoda, jako wykonawcy. Sąd Okręgowy nie wyjaśnił jednak motywów swojego rozumowania. Nie wyjaśnił też czy i jakie znaczenie w sprawie ma to, że pomiędzy stronami było bezsporne, że objęte umową roboty budowlane, za które należy zapłacić wynagrodzenie dochodzone pozwem, zostały prawidłowo wykonane przez i odebrane przez inwestora. Obie strony zgodne też były co do tego, że będące przedmiotem niniejszego procesu prace zostały wykonane przez trzech podwykonawców, a to: (...) S.A. w K., (...) Sp. z o.o. sp.k. w upadłości likwidacyjnej w K. i M. B.
k.c.), jednakże okoliczność ta nie wynika jednoznacznie z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, gdyż Sąd rozważał dokonane ustalenia faktyczne jedynie przez pryzmat ważności złożenia przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego, w oparciu o przepis art. 467 pkt 3 k.c. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok na zasadzie art. 386 § 4 k.c. pozostawiając temu Sadowi orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego. SSA Sławomir Jamróg SSA Hanna Nowicka de Poraj SSA Robert Jurga
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.