Sygn. akt I ACa 233/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 września 2016 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Małgorzata Zwierzyńska (spr.) Sędziowie: SA Ewa Tomaszewska SO del. Agnieszka Mankiewicz Protokolant: sekr. sąd. Agnieszka Kisicka po rozpoznaniu w dniu 14 września 2016 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa R. G. przeciwko A. G. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 14 grudnia 2015 r. sygn. akt I C 1102/11 oddala apelację. SSA Ewa Tomaszewska SSA Małgorzata Zwierzyńska SSO Agnieszka Mankiewicz Sygn.akt I ACa 233/16 UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 14 grudnia 2015 r. zasądził od pozwanej A. G. na rzecz powoda R. G. kwotę 103.700 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 14 grudnia 2015 roku do dnia zapłaty (punkt pierwszy), w pozostałym zakresie oddalił powództwo (punkt drugi), zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 3.172,50 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (punkt trzeci), nakazał ściągnąć od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gdańsku kwotę 4.894,72 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa (punkt czwarty), nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gdańsku z roszczenia zasądzonego na rzecz powoda kwotę 2.874,68 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa (punkt piaty), nadał wyrokowi w punkcie pierwszym rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 100.000,00 zł (punkt szósty). Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: W maju 2006 r. powód R. G. wraz ze swoimi rodzicami H. i K. G. prowadził wstępne rozmowy z pozwaną A. G., jej matką K. J. oraz ojczymem J. J. co do budowy domu jednorodzinnego, w którym strony mogłyby wspólnie zamieszkać. Po ślubie R. G. i A. G. w dniu 15 lipca 2006 r. porozumienie to zostało potwierdzone. Uzgodniono wówczas, że rodzina pozwanej udostępni nieruchomość położoną w C., gminie (...), oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka nr (...) (obecnie (...)) o powierzchni 0.2300 ha, dla której Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku prowadzi księgę wieczystą o numerze (...), zaś H. i K. G. sfinansują budowę domu do wysokości wartości działki. Ustalono też, że po skończeniu studiów i podjęciu pracy strony podejmą decyzję co do sposobu dalszego finansowania budowy, a pozwana wniesie prawo własności nieruchomości do majątku wspólnego stron. Na nieruchomości, na której miał powstać dom stron w cześniej planowali zbudować swój dom K. i J. J.. W tym celu, w 2005 r. podjęli oni starania w celu stworzenia projektu i uzyskania pozwolenie na budowę. J. J. przeprowadził również wówczas pierwsze prace polegające na przygotowaniu nieruchomości, m.in. poprzez wycinkę drzew, utwardzenie, wyrównanie i odwodnienie gruntu oraz drogi dojazdowej, wykopanie studzienek, doprowadzenie prądu, a także wykonanie obrysu domu na gruncie. Ostatecznie jednak matka pozwanej K. J. i jej ojczym J. J. postanowili wybudować swój dom na innej działce. W dniu 11 września 2006 r. K. J. oraz J. J. zawarli umowę darowizny, na mocy której darowali do majątku osobistego K. J. wynoszący 1/2 część udział w nieruchomości położonej w C., gminie (...), oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka nr (...) (obecnie (...)) o powierzchni 0.2300 ha, dla której Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku prowadzi księgę wieczystą o numerze (...). W dniu 1 czerwca 2007 r. na powyższej nieruchomości rozpoczęły się prace budowlane wykonywane przez opłacanych specjalistów, zaś powód, jego rodzice, brat i kolega, a także pozwana oraz jej rodzina wykonywali na budowie czynności porządkowe, nadzorujące, organizacyjne i techniczne . Budowa była finansowa ze środków, które powód otrzymał od rodziców przelewami na swój rachunek bankowy oraz w gotówce. W tym celu ojciec powoda wziął kredyt w kwocie 100.000 zł i zaciągnął pożyczkę z kasy zapomogo-pożyczkowej w swoim zakładzie pracy. Pozwana na budowę domu przeznaczyła kwotę około 15.000 zł, na którą składała się przede wszystkim kwota 8.000 zł, którą w marcu 2008 r. otrzymała od swojej matki na zakup krokwi dachowej i prętów oraz mniejsze kwoty w wysokości około 300-500 zł . Prace budowlane zostały zakończone jesienią 2008 r. i polegały na zabezpieczeniu domu na zimę. Budynek był wówczas w stanie surowym otwartym, tj. bez okien i drzwi. W 2009 r. były jeszcze wykonywane prace ziemne i porządkowe W dniu 29 stycznia 2008 r. pozwana zawarła ze swoją matką K. J. umowę darowizny, na mocy której K. J. darowała pozwanej do jej majątku osobistego nieruchomość położoną w C., gmina (...), oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka nr (...) (obecnie (...)) o powierzchni 0.2300 ha, dla której Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku prowadzi księgę wieczystą o numerze (...). Od 2009 r. powód R. G. i pozwana A. G. pozostawali w faktycznej separacji, zaś wyrokiem z dnia 22 października 2010 r., prawomocnym z dniem 13 listopada 2010 r., Sąd Okręgowy w Gdańsku rozwiązał ich małżeństwo bez orzekania o winie. Po rozwodzie pozwana obiecywała powodowi i jego rodzicom, że zwróci im pieniądze wydatkowane na budowę domu w ten sposób, że powoda, że sprzeda budynek przekaże im równowartość materiałów budowlanych. W tym celu na przełomie maja i czerwca 2010 r. wykonano operat szacunkowy budynku, jednak sprzedaż nie doszła do skutku z uwagi na brak zainteresowania. Pozwana jest nadal właścicielem i posiadaczem spornej nieruchomości . Wartość nakładów poniesionych przez powoda według stanu na dzień 30 listopada 2008 r. i cen aktualnych wynosi 118.700,00 zł. W dniu 9 lutego 2011 r. powód złożył wniosek o zawezwanie pozwanej do próby ugodowej w sprawie o zapłatę kwoty 164.000 zł. W odpowiedzi pozwana zakwestionowała, aby powód dokonał nakładów na jej nieruchomość w takiej kwocie. Sąd Okręgowy wskazał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części. Nakłady powoda na nieruchomość były czynione w ramach porozumienia ustnego zawartego w 2006 r. i potwierdzonego po ślubie stron w 2007 r., w którym powód i jego rodzice oraz pozwana oraz jej matka i ojczym uzgodnili, że na nieruchomości należącej do rodziny pozwanej wybudują dom jednorodzinny dla przyszłych małżonków. Uzgodniono również, że rodzice powoda zapewnią środki do wysokości wartości działki, zaś rodzina pozwanej udostępni swoją nieruchomość, która następnie wraz z budynkiem miała zostać przeniesiona do majątku wspólnego powoda i pozwanej po zawarciu przez nich związku małżeńskiego. W świetle tych ustaleń Sąd a quo podzielił pogląd powoda wyrażony w pozwie, iż rozliczenie powinno nastąpić według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu i nienależnym świadczeniu, w szczególności zawartym w art. 405 k.c., 407 k.c. i 410 § 2 k.c. Stron nie łączył żaden nazwany stosunek umowny, według którego możliwe byłoby rozliczenie nakładów poczynionych przez powoda z uwagi na brak takich uzgodnień lub do którego można by zastosować przepisy kodeksu cywilnego regulujące taką umowę nazwaną. Sąd nie znalazł również podstaw do zastosowania art. 224-230 k.c. uznając, że relacje jakie zachodziły między powodem a pozwaną i jej matką były inne niż stosunek łączący właściciela rzeczy z czyniącym na niej nakłady posiadaczem samoistnym lub zależnym. Między stronami było zawarte wstępne porozumienie, które przewidywało, że powód będzie czynił nakłady na nieruchomość położoną w C. ze środków, które otrzymał od swoich rodziców do wysokości wartości działki. Celem tych świadczeń było wybudowanie domu jednorodzinnego, w którym miały być zaspokajane potrzeby mieszkaniowe powoda i pozwanej oraz rodziny jaką założyli zawierając związek małżeński. Porozumienie przewidywało także, że po ślubie stron zabudowana nieruchomość zostanie przeniesiona do majątku wspólnego powoda i pozwanej. Oznacza to z kolei, że matka pozwanej oraz sama pozwana były uprawnione do zachowania nakładów poczynionych przez powoda tylko tak długo jak cel tych świadczeń był możliwy do osiągnięcia. Obecnie jednak jest to niemożliwe, ponieważ związek małżeński stron został definitywnie rozwiązany, a istniejąca między nimi wspólność majątkowa ustała. W rezultacie, świadczenia spełniane przez powoda są świadczeniami nienależnymi, co skutkuje tym, że po stronie pozwanej istnieje stan wzbogacenia powstały bezpodstawnie kosztem powoda. Powód czynił nakłady na nieruchomość zarówno w momencie gdy jej właścicielem była K. J., to jest do dnia 29 stycznia 2008 r., jak i gdy prawo własności przysługiwało pozwanej na mocy umowy darowizny zawartej z jej matką. Zgodnie bowiem z art. 407 k.c. jeżeli ten, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, rozporządził korzyścią na rzecz osoby trzeciej bezpłatnie, obowiązek wydania korzyści przechodzi na tę osobę trzecią. Z przepisu tego wynika zatem, że powód może obecnie dochodzić od pozwanej rozliczenia nakładów poniesionych zanim K. J. nieodpłatnie zbyła nieruchomość na rzecz pozwanej. Niezależnie od powyższych rozważań podkreślić należy, że pozwana uznała roszczenie powoda do kwoty 100.000 zł (k. 596). Nie kwestionowała ona zatem samej zasady, na której opierało się powództwo, lecz jedynie wysokość dochodzonej kwoty. Jeżeli zwrot bezpodstawnego wzbogacenia ma nastąpić w pieniądzu , to zasądzeniu powinien podlegać zwrot aktualnego wzbogacenia obliczonego według chwili wyrokowania. Obecnie zatem powódka jest wzbogacona o nakłady poczynione przez powoda do dnia 30 listopada 2008 r., a ich dzisiejsza wartość wynosi 118.700 zł. Powyższego ustalenia Sąd pierwszej instancji dokonał przede wszystkim na podstawie opinii biegłej sądowej z zakresu szacowania nieruchomościami, która obliczyła wartość nakładów według dwóch metod (zasad rynkowych i kosztowych) oraz w czterech różnych wariantach zgodnie z tezą dowodową zakreśloną przez Sąd z uwzględnieniem stanowisk obu stron. Sąd Okręgowy uznał, że bardziej miarodajna jest wartość rynkowa nakładów powoda, a nie wartość odtworzeniowa. Wartość rynkowa stanowi bowiem szacunkową kwotę jaką w dniu wyceny można uzyskać za nieruchomość, podczas gdy wartość odtworzeniowa to koszt wytworzenia repliki istniejących części składowych gruntu, przy zastosowaniu takiej samej technologii i takich samych materiałów, rozwiązań przestrzennych oraz jakości wykonawstwa jak w przypadku wyceniania obiektu. W niniejszej sprawie kwestią zasadniczą nie było natomiast ustalenie, jaki byłby dzisiaj koszt odtworzenia tego, co zostało zbudowane dzięki nakładom powoda, lecz określenie jaką wartość przedstawia aktualnie wzbogacenie, które istnieje po stronie pozwanej. Powód przyznał, że pozwana miała swój wkład finansowy w budowie, który wyniósł około 15.000 zł, zatem ustaloną wartość nakładów poniesionych na nieruchomości w C. należało pomniejszyć o kwotę uznaną przez powoda, tj. o 15.000 zł. W rezultacie, powód poniósł nakłady, których dzisiejsza wartość wynosi 103.700,00 zł (118.700,00 zł - 15.000,00 zł). Z tych przyczyn Sąd Okręgowy na podstawie art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 103.700,00 zł oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Sąd nie uwzględnił natomiast wniosku pozwanej o rozłożenie tej kwoty na cztery raty uznając, że w niniejszej sprawie nie występuje szczególnie uzasadniony wypadek, o którym mowa w art. 320 k.p.c. Pozwana z obowiązkiem zwrotu powodowi wartości nakładów powinna liczyć się co najmniej od lutego 2010 r., ponadto pozwana już w lutym 2011 r. została przez powoda zawezwana do próby ugodowej, niniejszy proces toczył się przez około cztery lata. Pozwana jest na dodatek osobą czynną zawodową, zdrową i niemającą nikogo na swoim utrzymaniu. Odnośnie odsetek Sąd Okręgowy podzielił pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 maja 2009 r. (sygn. akt IV CSK 27/09, LEX nr 515447), iż zasądzenie wartości nakładów według cen z daty wyrokowania (tak jak w niniejszej sprawie) nie pozwala na zasądzenie ustawowych odsetek od daty wcześniejszej niż data wyrokowania, gdyż byłoby to wewnętrznie sprzeczne. Wobec tego Sąd na podstawie art. 481 k.c. zasądził od pozwanej na rzecz powoda odsetki ustawowe od kwoty 103.700,00 zł liczone od dnia 14 grudnia 2015 r. do dnia zapłaty . O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. W punkcie czwartym i piątym Sąd orzekł o nieuiszczonych kosztach sądowych na podstawie art. 113 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 3 ust. 2 pkt 1 i art. 83 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 1025). Sąd Okręgowy na mocy art. 333 § 1 pkt 2 nadał rygor natychmiastowej wykonalności wyrokowi w punkcie pierwszym do kwoty 100.000,00 zł do jakiej pozwana uznała powództwo. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód zaskarżając go w zakresie punktu drugiego zarzucając mu:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.