Oskarżony w czasie badania znajdował się w stanie po użyciu alkoholu ( w rozumieniu art. 46 ust 2 pkt 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi Dz.U. z 2012 r., poz 1356 t.jedn.). Jednak pierwsze badanie Alco-Sensorem zostało dokonane nie przy zatrzymaniu oskarżonego po jeździe samochodem, które nastąpiło o godzinie 7:20 (vide notatka i zeznania Ł. G. i P. L.), lecz 7 minut później o godzinie 7:27 (vide protokół badania). Odzwierciedlało więc zawartość alkoholu w organizmie oskarżonego w czasie badania a nie w czasie jazdy, a tylko ta ostania jest istotna z punktu widzenia odpowiedzialności za zarzucane oskarżonemu przestępstwo przy opisie zaproponowanym przez prokuratora (jazda w stanie nietrzeźwości o godzinnie 7:20). Otóż, jak wynika z badań stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu spadało dając wyniki: 0,26 mg/l, 0,21 mg/l, 0,23 mg/l, co świadczy, ze organizm oskarżonego wydalał wcześniej spożyty alkohol. Zatem wcześniejsze stężenia w przedziale czasowym od 7:20 do 7:44 były wyższe od poprzednich. Skoro zaś o godzinie 7:27 stężenie dawało wynik 0,25 mg/l (po korekcie o niepewność pomiaru) to stężenie o 7:20 musiało być od niego wyższe, więc przekraczało granicę 0,25 mg/l, co pozwala na stwierdzenie, iż prowadząc pojazd o tej godzinie oskarżony znajdował się w stanie nietrzeźwości. Logiczne rozumowanie prowadzi więc do wniosku, że badania oskarżonego przeprowadzone urządzeniem Alco – Sensor z dwukrotnym ponowieniem, wskazywały wyraźnie, że w czasie prowadzenia pojazdu zawartość alkoholu w jego organizmie przekraczała granicę, od której prawi uznaje, że dana osoba znajduje się w stanie nietrzeźwości (por. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013 r. w sprawie V KK 137/13 opublikowane na stronie SN, wszyte na k. 53 akt sprawy). Art. 178 a § 1 kk przewiduje min., iż podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2, kto znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym. Definicję stanu nietrzeźwości zawiera art. 115 § 16 kk przyjmujący, iż zachodzi on, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub zawartość alkoholu w 1 dm 3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Oskarżony niewątpliwie spożywał przed rozpoczęciem jazdy alkohol i w związku z tym znajdował się w stanie nietrzeźwości. Swoim zachowaniem zrealizował więc znamiona zarzucanego mu czynu stanowiącego przestępstwo z art.
Art. 66 § 1 i 2 kk przewiduje, iż sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa, zaś przypisane sprawcy przestępstwo zagrożone jest karą nie przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności. Wszystkie powyższe przesłanki zachodzą w niniejszej sprawie. Fakt kierowania przez oskarżonego pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości jest niesporny. Określając stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonego należało wziąć pod uwagę stosunkowo nieznaczny stopień naruszenia progu od którego zaczyna się odpowiedzialność za przestępstwo z art.
kk (stężenie przekroczyło nieznacznie wartość progową 0,25 mg/l i miało tendencję spadkową). Stwierdzony stopień intoksykacji alkoholowej nie upośledzał poważnie zdolności do prowadzenia pojazdem. Nic nie wskazuje, że oskarżony pokonał długi odcinek drogi a z akt sprawy nie wynika, by doprowadził do niebezpiecznej sytuacji na drodze. Brak informacji o spowodowaniu kolizji czy też nawet szkody parkingowej. W tej sytuacji uznać należy, iż stopień społecznej szkodliwości zachowania oskarżonego nie był znaczny, można wręcz określić go jako najmniejszy z możliwych dla tego rodzaju występku. Oskarżony jest osobą posiadającą stałe zatrudnienie. Ma rodzinę - w tym dwoje dzieci - i jest ustabilizowany życiowo. Nie był wcześniej karany. W toku postępowania przygotowawczego, które miało dla niego zapewne walor wychowawczy przyznał się do sprawstwa, co świadczy o tym, iż nie jest on osobą zdemoralizowaną a jego występek miał charakter jednorazowego wybryku, który nie powtórzy się w przyszłości. To, że na rozprawie zaczął kwestionować wynik pomiaru i w efekcie nie przyznał się do winy, stanowiło zrozumiałą w realiach sprawy linię obrony (oskarżony miał mieć prawo wątpliwości czy znajdował się w stanie nietrzeźwości czy w stanie po użyciu po pomiar miał wartość niewiele przekraczającą próg), która dokonywana była środkami dopuszczanymi prawem i w żadnym wypadku nie może doprowadzić do negatywnych dla oskarżonego konsekwencji procesowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 1981 r. w sprawie II KR 10/81, LEX 19711). W tych okolicznościach w ocenie sądu spełnione zostały przesłanki do zastosowania wobec oskarżonego dobrodziejstwa warunkowego umorzenia postępowania. Pogląd sądu w tym zakresie jest zgodny z filozofią polityki karnej, która legła u podstaw znowelizowanego ustawą z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015, poz 396) Kodeksu Karnego który obowiązuje od 1 lipca 2015 r. W uzasadnieniu projektu wskazanej ustawy, jako podstawowe założenie strategii polityczno – kryminalnych wymieniono łagodzenie karania i odejście od stosowania kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania i wymierzenia w jej miejsce kar łagodniejszego rodzaju lub też zastosowanie instytucji probacyjnych czyli również warunkowego umorzenia postępowania. Wydaje się, że wobec stosunkowo niskiego naruszenia przez oskarżonego progu nietrzeźwości i braku spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym nie pojawiły się przeszkody, aby wobec oskarżonego postępowanie karne warunkowo umorzyć. Za takim rozwiązaniem przemawiały też względy czysto życiowe. Oskarżony jest zatrudniony w P. (...) a zamieszkuje w oddalonej o 40 kilometrów miejscowości P. w powiecie (...). Skazanie go nawet na karę grzywny oznaczałoby konieczność pozbawienia prawa do kierowania pojazdami na okres co najmniej 3 lat i tym samym zatrudnienia, co w ocenie sądu byłoby karą zbyt surową za nieznaczne i jednorazowe naruszenie prawa. Zgodnie z treścią art. 67 § 1 kk sąd wyznaczył oskarżonemu okres próby jednego roku, zobowiązując jednocześnie do zapłaty świadczenia pieniężnego 2000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Na podstawie art. 67 § 3 kk sąd orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres jednego roku z uwagi na naruszenie zasady trzeźwości w ruchu, która ma charakter priorytetowy. Z uwagi na stosunkowo niewielki stopień intoksykacji alkoholowej organizmu oskarżonego w czasie czynu, nie było celowym eliminowanie oskarżonego z ruchu na dłuższy okres. Oba zastosowane środki mają spełnić wobec oskarżonego zadania represyjne i penalne, stanowiąc realną dolegliwość w związku z popełnionym przestępstwem. Realizują również walor wychowawczy wdrażając oskarżonego do przestrzegania zasad ruchu drogowego. Na podstawie art. 63 § 4 orzeczono o zaliczeniu oskarżonemu czasu zatrzymania prawa jazdy na poczet środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sąd w oparciu o art. 627 obciążył oskarżonego kosztami postępowania w sprawie. Na wydatki w sprawie złożyły się: - ryczałt za doręczenia w kwocie po 20 złotych za postępowanie przygotowawcze i sądowe ustalony w oparciu o treść § 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym (Dz.U.03.108.1026); - opłata za wydanie z Krajowego Rejestru Karnego danych o karalności w kwocie 30 złotych ustalona na podstawie § 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 sierpnia 2003 r. w sprawie określenia wysokości opłaty za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego (Dz.U.03.151.1468), - opłata w wysokości 100 złotych, którą wymierzono na podstawie art 7 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych ( Dz. U. z 1983 roku , Nr 49, poz. 223 z późn. zm.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.