Sygn. akt I ACa 14/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 maja 2017 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Ewa Jastrzębska Sędziowie : SA Joann
§1k.c.
pozwana podniosła zarzut przedawnienia oraz zarzuciła naruszenie art. 102 k.p.c. w sytuacji, gdy powódka utrzymała się ze swym roszczeniem jedynie w ¼ i wynikało to z braku jakiejkolwiek staranności ze strony powódki w ustaleniu wysokości dochodzonego roszczenia i ze złej woli powódki, jako że zataiła okoliczność wyegzekwowania kwoty 75.000zł. Powódka wniosła o oddalenie apelacji, jako bezzasadnej. Akcentowała, iż zasądzone kwoty stanowią świadczenie jej w pełni należne. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Zarzut przedawnienia roszczeń strona może podnieść na każdym etapie postępowania, także w apelacji. Zgodnie z art.
§1k.c.
roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Powódka wiedziała o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia już w 2006r. W 2010r. monitowała komornika o spowodowanie realizacji zajęcia i pisała skargi, których przedmiotem był brak realizacji zajęcia egzekucyjnego przez pozwaną. Z treści tych pism wynika, iż powódka miała świadomość tego, iż działania pozwanej są bezprawne, jak i że brak potrąceń egzekucyjnych sukcesywnie zwiększa wyrządzaną jej szkodę. Jako, że jej pismo, zadekretowane ostatecznie jako pozew wpłynęło do Sądu 21 września 2015r., to w oparciu o przywołany wyżej art.
§1
k.c., należy przyjąć, iż roszczenie powódki o naprawienie szkody wyrządzonej jej przez pozwaną przez brak potrąceń egzekucyjnych za okres do września 2012r.włącznie jest przedawnione i na tej podstawie je oddalić. Natomiast odnośnie do niezrealizowanych potrąceń egzekucyjnych za okres od października 2012r. do czerwca 2016r., trafnie pozwana wywodzi, iż doznanej przez powódkę w tym czasie szkody nie można utożsamiać z niezaspokojoną na dzień 30 czerwca 2016r. częścią wierzytelności alimentacyjnej powódki. Powódka może bowiem dochodzić w ramach odszkodowania od pozwanej tylko tych należności, które by otrzymała w ramach prawidłowo zrealizowanego przez pozwaną zajęcia egekucyjnego. Obowiązek alimentacyjny A. P.
(1)wobec córki K. wygasł 1 kwietnia 2010r., a wobec syna A. – 20 sierpnia 2015r. W nieprzedawnionym okresie, od października 2012r. do 20 sierpnia 2015r. od A. P.
(1)egzekwowane były alimenty na rzecz powódki w kwocie po 500zł, a na rzecz syna A. po 1.000zł, zatem z podziału wyegzekwowanej z wynagrodzenia za pracę dłużnika kwoty powódce przypadałaby 1/3, a jej synowi A. 2/3. Zajęcie egzekucyjne, stosownie do art. 87 i 87 1 kodeksu pracy, maksymalnie mogło obejmować 3/5 wynagrodzenia netto (60%), przy czym z kwoty tej komornik potrąciłby należne mu wynagrodzenie wynoszące 8% wyegzekwowanych sum, a dopiero pozostałą część podzielił w proporcji 1/3 i 2/3 pomiędzy powódkę i jej syna A.. Proporcji tych nie zakłóciłoby dobrowolne alimentowanie przez A. P.
(1)najmłodszego syna, jako że nie jest prowadzona egzekucja tych alimentów. Wynagrodzenie za pracę A. P.
(1)oscylowało w granicach najniższego wynagrodzenia za pracę. Opierając się na złożonych do akt egzekucyjnych zaświadczeniach, jak i niekwestionowanej przez strony okoliczności, iż odpowiadało ono najniższemu wynagrodzeniu za pracę, Sąd Apelacyjny ustalił, iż w okresie: - od października do grudnia 2013r. wynagrodzenie A. P.
(1)wynosiło 1.201,93zł (było nieco wyższe niż minimalne, które w 2012r. wynosiło 1.111,86zł netto, a w 2013r. – 1181,38zł netto). Pozwana powinna była tytułem potrąceń przekazywać Komornikowi 60% tegoż wynagrodzenia, czyli po 721,16zł miesięcznie, zaś Komornik po potrąceniu należnego mu wynagrodzenia (8% tej sumy) winien rozdzielić między powódkę i jej syna 663,46zł, z tego powódce przypadłaby kwota 221,15zł, a jako że otrzymywała od dłużnika po 50zł, to wartością szkody jaką przez brak potrącenia wyrządziła jej pozwana może być jedynie kwota 171,15zł, co przy przemnożeniu przez 15 miesięcy (od października 2012r. do grudnia 2013r.) daje wartość 2.567,40zł; - od stycznia do grudnia 2014r. najniższe minimalne wynagrodzenie za pracę wynosiło 1.237,20zł. Pozwana powinna była tytułem potrąceń przekazywać Komornikowi 60% tegoż wynagrodzenia, czyli po 742,32zł miesięcznie, zaś Komornik po potrąceniu należnego mu wynagrodzenia (8% tej sumy) winien rozdzielić między powódkę i jej syna 682,93zł, z tego powódce przypadłaby kwota 227,64zł, a skoro otrzymywała od dłużnika po 50zł, to wartością szkody jaką przez brak potrącenia wyrządziła jej pozwana może być jedynie kwota 177,64zł, co przy przemnożeniu przez 12 miesięcy (od stycznia do grudnia 2014r.) daje wartość 2.131,74zł; - od stycznia do sierpnia 2015r. (do wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego względem syna A.) najniższe minimalne wynagrodzenie za pracę wynosiło 1.286,16zł. Pozwana powinna była tytułem potrąceń przekazywać Komornikowi 60% tegoż wynagrodzenia, czyli po 771,69zł miesięcznie, zaś Komornik po potrąceniu należnego mu wynagrodzenia (8% tej sumy) winien rozdzielić między powódkę i jej syna 709,96zł, z tego powódce przypadłaby kwota 236,65zł, a skoro otrzymywała od dłużnika po 50zł, to szkodą jaką wyrządziła jej pozwana jest brak zaspokojenia należności alimentacyjnych w kwocie 186,65zł, co przy przemnożeniu przez 8 miesięcy (od stycznia 2015r. do sierpnia 2015r.) daje wartość 1.493,22zł; - od września do grudnia 2015r. najniższe minimalne wynagrodzenie za pracę wynosiło 1.286,16zł. Pozwana powinna była tytułem potrąceń przekazywać Komornikowi 60% tegoż wynagrodzenia, czyli po 771,69zł miesięcznie, zaś Komornik po potrąceniu należnego mu wynagrodzenia (8% tej sumy), jako że uprawnioną do świadczeń alimentacyjnych była już wyłącznie powódka, uzyskiwałaby zaspokojenie w pełnej kwocie 500zł, a skoro otrzymywała od dłużnika po 50zł, to szkodą jaką wyrządziła jej pozwana jest brak zaspokojenia należności alimentacyjnych w kwocie 450zł, co przy przemnożeniu przez 4 miesięcy (od września do grudnia 2015r.) daje wartość 1.800zł; - od stycznia do czerwca 2016r. najniższe minimalne wynagrodzenie za pracę wynosiło 1.355,69zł. Pozwana powinna była tytułem potrąceń przekazywać Komornikowi do 60% tegoż wynagrodzenia, jako że uprawnioną do egzekwowanych świadczeń alimentacyjnych nadal była wyłącznie powódka, to uzyskiwałaby zaspokojenie w pełnej kwocie 500zł, a skoro otrzymywała od dłużnika po 50zł, to szkodą jaką wyrządziła jej pozwana jest brak zaspokojenia należności alimentacyjnych w kwocie 450zł, co przy przemnożeniu przez 6 miesięcy (od stycznia 2015r. do czerwca 2015r.) daje wartość 2.700zł. Zatem gdyby pozwana prawidłowo zrealizowała zajęcie, powódka otrzymałaby z tego tytułu w okresie od października 2012r. do czerwca 2016r. 10.692,36zł. Sumę tę należy jednakże podwyższyć o odsetki ustawowe liczone kolejno od kwoty 171,16zł, 177,64zł 186,65zł i 450zł, liczone od końca każdego miesiąca, w którym powódka powinna je otrzymać do 30 czerwca 2016r. (data końcowa odsetek określona w żądaniu pozwu). Brak realizacji zajęcia powiększał bowiem sukcesywnie także zaległość odsetkową. Odsetki te po ich skapitalizowaniu wynoszą 1.403,77zł. Całkowita wartość szkody wyrządzonej powódce przez pozwaną Spółkę wynosi zatem 12.096,13zł. Roszczenie o zapłatę odszkodowania przenoszącego tę kwotę za niedokonywanie potrąceń egzekucyjnych w okresie od października 2012r. do czerwca 2016r. nie pozostaje w związku przyczynowym z działaniem pozwanej. Pozwana nie mogłaby bowiem potrącać wyższych kwot. Podsumowując, powództwo mogło zostać uwzględnione jedynie w części w jakiej się nie przedawniło i jedynie w zakresie kwot, które powódka mogłaby otrzymywać przy prawidłowej realizacji zajęcia egzekucyjnego przez pozwaną Spółkę. Z tych to też przyczyn, Sąd Apelacyjny – na podstawie art. 386§1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok, w ten sposób że zasądzoną nim kwotę obniżył do 12.096,13zł, a w pozostałej części – na podstawie art. 385 k.p.c. apelację oddalił, jako bezzasadną. Przychylając się po części do wywodów pozwanej, zmienił też rozstrzygnięcie o kosztach procesu, choć z racji charakteru roszczenia, uznał za zasadne zastosowanie art. 102 k.p.c. Mianowicie, bacząc na ostateczny wynik sporu, a w szczególności okoliczność, iż powódka ostatecznie utrzymała się ze swym roszczeniem w niespełna 6%, a nadto bacząc na wyjątkowy brak staranności w prowadzeniu procesu sądowego przez powódkę, znajdujący odzwierciedlenie w niejednoznacznym formułowaniu żądań i wybiórczym przedstawianiu faktów, Sąd Apelacyjny, obciążył powódkę częścią kosztów procesu, a to kwotą 2.200zł (z pełnych kosztów, wynoszących 6.768zł). Stosownie do art. 113 ust. 1 ustawy z 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. Dz.U. z 2016r. poz. 623 ze zm.) obciążył pozwaną obowiązkiem uiszczenia opłaty od pozwu, od uiszczenia której powódka była zwolniona - w części w jakiej powództwo zostało uwzględnione. O kosztach postępowania apelacyjnego orzekł także stosując art. 102 k.p.c. Powódka utrzymała się ze swym roszczeniem w postępowaniu apelacyjnym w ok. 23%. Co do zasady powinna zatem zwrócić pozwanej 77% poniesionych przez nią kosztów, na które złożyła się opłata od apelacji w kwocie 2.681zł i koszty zastępstwa procesowego w kwocie 4.050zł, określone w §2 pkt. 6 w zw. z art. 10 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. poz. 1800) w brzmieniu zmienionym rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. (Dz.U. z 2016r. poz. 1668).Jednakże, kierując się tymi samymi kryteriami, co przy orzekaniu o kosztach procesu, Sąd Apelacyjny obciążył powódkę obowiązkiem zwrotu pozwanej jedynie kwoty 1.800zł. SSO Aneta Pieczyrak SSA Ewa Jastrzębska SSA Joanna Naczyńska - Pisulińska