Sygnatura akt VI Ka 224/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 kwietnia 2017 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Kazimierz Cieślikowski Protokolant aplikant aplikacji ogólnej Maria Smolińska przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w T. Justyny Rzeszut-Sienkowskiej po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2017 r. sprawy T. P. ur. (...) w Z., syna K. i M. oskarżonego z art. 177§1 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 8 grudnia 2016 r. sygnatura akt II K 1024/15 na mocy art. 437 § 1 kpk i art. 636 § 1 kpk 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; 2. obciąża oskarżonego kosztami procesu za postępowanie odwoławcze, zasądzając od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 20,00 zł (dwadzieścia złotych) i wymierzając mu opłatę za II instancję w kwocie 270 zł (dwieście siedemdziesiąt złotych). Sygn. akt VI Ka 224/17 UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 8 grudnia 2016 roku, sygn. akt II K 1024/15 oskarżony T. P. został uznany za winnego występku z art. 177 § 1 kk. Za to przestępstwo Sąd orzekł karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na dwuletni okres próby. W oparciu o przepis art. 71 § 1 kk orzekł grzywnę w wymiarze 100 stawek dziennych, ustalając wysokość stawki dziennej na 15 zł. Na mocy art. 72 § 1 pkt 2 kk zobowiązał oskarżonego do przeproszenia pokrzywdzonego. Obciążył Sąd oskarżonego kosztami procesu. Od powyższego wyroku Sądu Rejonowego apelację wniósł obrońca oskarżonego. Zaskarżył on wyrok w całości, zarzucając orzeczeniu obrazę przepisów prawa procesowego a to art. 5 § 2 kpk, art. 4 kpk w zw. z art. 370 § 4 kpk, art. 7 kpk a także art. 410 kpk oraz błąd w ustaleniach faktycznych. Z ostrożności procesowej zarzucił rażącą surowość orzeczonej wobec oskarżonego kary. Domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i uniewinnienia oskarżonego. Alternatywnie wniósł o uchylenie wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Apelacja okazała się bezzasadna. Uniknął Sąd I instancji takich uchybień, które stanowiłyby bezwzględne przyczyny odwoławcze. Nie dopuścił się także obrazy przepisów postępowania karnego, które miałyby wpływ na treść wyroku. Zaakceptować należy także poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne a także przyjętą przez Sąd kwalifikację prawną czynu przypisanego oskarżonemu. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy musi stwierdzić, że opinia biegłego T. M. jest jasna, zupełna i w pełni przekonująca, wbrew stanowisku obrony, w sposób oczywisty wynikającym z pozycji procesowej. Trzeba stwierdzi, że bez znaczenia jest okoliczność czy w momencie zderzenia się pojazdów, V. (...) oskarżonego znajdował się jeszcze w ruchu, wykonując manewr cofania, czy też już się zatrzymał. Bez wątpienia manewr oskarżonego spowodował, że manewry obronne podjęte przez kierującego motocyklem nie były skuteczne. Bez wątpienia też zatrzymanie przez oskarżonego pojazdu na jezdni było niezgodne z przepisami ustawy. Analiza dokumentacji fotograficznej pozwala na stwierdzenie, że pojazd oskarżonego został zatrzymany częściowo na jezdni, choć istniała możliwość zatrzymania tego pojazdu poza jezdnią a pojazd znajdował się poza obszarem zabudowanym. Kolejna okoliczność obciążająca oskarżonego to ta, że oskarżony podjął manewr zatrzymania a później cofania pojazdu bez upewnienia się, że nie spowoduje to utrudnienia ruchu. Wreszcie sam powód zatrzymania przez oskarżonego pojazdu nie wynikał z warunków ruchu ale z niepowstrzymanej chęci oskarżonego udzielenia reprymendy mężczyźnie, który rzucił w kierunku jego pojazdu kawałkiem bagietki. Gdy weźmie się pod uwagę, że P. J. w danych okolicznościach nie miał z pewnością zamiaru wysłuchania wyrzutów pod jego adresem, to trzeba stwierdzić, że zatrzymanie pojazdu przez oskarżonego bez upewnienia się, czy manewr nie utrudni innym użytkownikom drogi korzystania z niej, było oczywistym błędem oskarżonego. Trzeba też stwierdzić, że postępowanie w zakresie nakreślonym skargą (aktem oskarżenia) dotyczyło tego, czy prawidłowo zachował się jako uczestnik ruchu drogowego oskarżony a nie tego, czy prawidłowo zachowały się inne osoby, zwłaszcza zaś pokrzywdzony. Jednakże żaden z przeprowadzonych dowodów nie pozwalał Sądowi I instancji na przyjęcie okoliczności, że pokrzywdzony się do wypadku przyczynił. Jeśli chodzi o zarzut odwoławczy oznaczony jako 1
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.