← Polska

I C 3913/14

Sygn. akt I C 3913/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 maja 2017 roku Sąd Rejonowy w Zgierzu, I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia SR Ewelina Iwanowicz Pr

k.c.). Dlatego póki roszczenie o zadośćuczynienie nie ulegnie przedawnieniu, to nadal istnieje i może być zasadnie dochodzone. (…) Czyn sprawcy szkody oczywiście skierowany był przeciwko ofierze wypadku. W znaczeniu szkód bezpośrednich w życiu i zdrowiu nie odniósł bezpośrednich skutków wobec powodów tylko ich syna. Jednakże czyn ten jednocześnie skierowany był bezpośrednio na dobra powodów chronione prawnie, zgodnie z wyżej podniesionymi wywodami. Naruszenie dóbr osobistych powodów i spowodowanie u nich osobistej, tylko z nimi związanej krzywdy, w postaci zerwania więzi rodzinnych, emocjonalnych jest bezpośrednim działaniem sprawcy przeciwko tak rozumianym pokrzywdzonym. (…) Zgodnie z art.

§ 2

jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Artykuł ten wprawdzie został wprowadzony do kodeksu cywilnego już po zdarzeniu wywołującym szkodę, ale ma zastosowanie w tej sprawie, z mocy art. 2 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks cywilny z dnia 16 lutego 2007 r. (Dz. U. Nr 80, poz. 538), który stanowi, że do roszczeń, powstałych przed dniem wejścia w życie tej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art.

Kodeksu cywilnego. Do wypadku doszło 20 czerwca 2000 r. Zgodnie z uchylonym art. 442 k.c. okres przedawnienia wynosił 10 lat. W dniu wejścia w życie art.

§ 2k.c., tj.

10 sierpnia 2007 r. czyn sprawcy, za który odpowiedzialność ponosi pozwany Ubezpieczyciel, nie był jeszcze przedawniony według art. 442 k.c. Sprawca wypadku został skazany prawomocnym wyrokiem sądu karnego.”. Rozważania powyższe przekładają się na realia niniejszej sprawy, bowiem do wypadku, w którym śmierć poniósł brat powoda, doszło 20 października 1997 roku. W dniu wejścia w życie art.

§ 2

k.c., czyn sprawy, za którego odpowiedzialność ponosi pozwany, nie był jeszcze przedawniony, zatem do roszczeń powoda, którego dobra osobiste zostały naruszone działaniem sprawy wypadku, stosuje się dwudziestoletni okres przedawniania od dnia popełnienia przestępstwa potwierdzonego prawomocnym wyrokiem karnym skazującym. Zatem ani w dacie zgłoszenia szkody, ani w dacie wytoczenia powództwa roszczenie powoda nie było przedawnione. O obowiązku zapłaty odsetek Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). Jak wskazano już na etapie oceny materiału dowodowego Sąd uznał za niezaprzeczone przez pozwanego okoliczności podniesione przez powoda w uzasadnieniu pozwu co do daty początkowej naliczania tychże odsetek i zasądził je zgodnie z żądaniem od 3 maja 2014 roku. Mając na uwadze, iż wyrok w niniejszej sprawie został w dacie obowiązywania znowelizowanych przepisów w zakresie odsetek określonych w Kodeksie cywilnym, niezbędnym było uwzględnienie przedmiotowych zmian w treści wyroku. Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 9 października 2015 roku o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015r., poz. 1830) art. 481 k.c. otrzymał, począwszy od jego § 2, następujące brzmienie: Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. Nadto, w dodanych § 2 1-2 4 powołanego przepisu, wskazano, iż: maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (odsetki maksymalne za opóźnienie) (§ 2 1); jeżeli wysokość odsetek za opóźnienie przekracza wysokość odsetek maksymalnych za opóźnienie, należą się odsetki maksymalne za opóźnienie (§ 2 2); postanowienia umowne nie mogą wyłączać ani ograniczać przepisów o odsetkach maksymalnych za opóźnienie, także w przypadku dokonania wyboru prawa obcego. W takim przypadku stosuje się przepisy ustawy (§ 2 3); Minister Sprawiedliwości ogłasza, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”, wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie (§ 2 4). W dotychczasowym brzmieniu powołanego art. 481 k.c., wskazywano jedynie, iż odsetki za opóźnienie, w przypadku, gdy ich wysokość nie była z góry oznaczona, równe są wysokości odsetek ustawowych. W przypadku natomiast, gdy wierzytelność była oprocentowana według stopy wyższej niż stopa ustawowa, wierzyciel mógł żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. W myśl art. 56 powołanej ustawy nowelizującej do odsetek należnych za okres kończący się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Zgodnie natomiast z art. 57 tejże ustawy, z wyjątkiem art. 50, art. 51 i art. 54, wchodzi ona w życie z dniem 1 stycznia 2016 roku. Powyższe rozróżnienie odsetek zasądzonych w wyroku jest tym bardziej uzasadnione, iż do 31 grudnia 2015 r. Kodeks cywilny posługiwał się jednakowym pojęciem odsetek ustawowych na oznaczenie odsetek kapitałowych (art. 359 § 2 k.c.) i odsetek za opóźnienie (art. 481 § 1 i § 2 k.c.) oraz miały one jednakową wysokość, podczas gdy od 1 stycznia 2016 roku funkcjonują w tej ustawie dwa pojęcia, a mianowicie odsetek ustawowych i odsetek ustawowych za opóźnienie, a nadto drugie z nich są wyższe od pierwszych. Mając na uwadze powyższe, koniecznym było zasądzenie odsetek począwszy od wskazanej powyżej daty do dnia 31 grudnia 2015 roku (tj. dnia poprzedzającego wejście w życie przedmiotowej ustawy nowelizującej) w wysokości odsetek ustawowych, określonych w art. 481 k.c. w brzmieniu sprzed 1 stycznia 2016 roku, które wynosiły do 22 grudnia 2014 roku 13 %, a od 23 grudnia 2014 roku 8 % rocznie, a od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, odsetek ustawowych za opóźnienie, o których mowa w art. 481 k.c. w aktualnym brzmieniu, które wynoszą obecnie 7 % w skali roku. Sąd orzekł o kosztach procesu na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. według norm przepisanych, a nie według złożonego przez powoda zestawienia kosztów i bez uwzględnienia żądania przyznania kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej. Przede wszystkim, Sąd miał na uwadze, iż strona pozwana zakwestionowała złożony przez stronę powodową spis kosztów, który co należy podkreślić nawet nie był opatrzony podpisem powoda, czy jego pełnomocnika. Jak wynika z orzecznictwa Sąd ma prawo zweryfikowania złożonego przez stronę zgodnie z art. 109 § 1 k.p.c. spisu kosztów, jeżeli zostanie on zakwestionowany przez drugą stronę lub potrzebę taką dostrzeże sąd, zwłaszcza w przypadku, gdy istnieje wątpliwość, czy przedłożony spis kosztów jest zgodny z umową lub przepisami. Pełnomocnik strony czy strona nie mają obowiązku wykazywania wysokości poszczególnych składników kosztów objętych spisem kosztów, ale określone w nim kwoty mogą być korygowane przez sąd na ogólnych zasadach (art. 233 k.p.c.) z urzędu lub na wniosek strony przeciwnej, jeżeli wzbudzają wątpliwości (postanowienie SN z dnia 5 września 2012 roku, sygn. akt IV CZ 47/12, LEX nr 1227194, postanowienie SN z dnia 16 lutego 2011 roku, sygn. akt II CZ 202/10, LEX nr 738552, postanowienie Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 27 listopada 2002 roku, sygn. akt III CZP 13/02, OSNC 2004/1/6, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 2000 roku, sygn. akt I PKN 546/99, OSNP 2001/15/482). Sąd może kontrolować wysokość żądanego przez stronę wynagrodzenia radcy prawnego, zatrudnionego przez nią na podstawie umowy o pracę, w zakresie przekraczającym stawki minimalne określone w przepisach rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 1997 r. Nr 154, poz. 1013 ze zm.), przy czym kontrola ta dokonywana ma być przy uwzględnieniu rodzaju i stopnia zawiłości sprawy oraz nakładu pracy pełnomocnika (postanowienie SN z dnia 23 listopada 2000 roku, sygn. akt III CZP 38/00, LEX nr 51813). Sąd nie znalazł podstaw w kontekście art. 98 § 3 i § 4 k.p.c. i art. 109 § 2 k.p.c. do przyznania kosztów zastępstwa procesowego (obu stron) w kwocie przewyższającej stawkę minimalną wynikającą z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz. U. 2013 r., poz. 490). Niezależnie od rozmiaru krzywdy powoda, niniejsza sprawa pod względem stopnia skomplikowania i nakładu pracy pełnomocników była sprawą typową, pełnomocnik powoda sformułował i złożył pozew, a pełnomocnik pozwanego odpowiedź na pozew. Pełnomocnik powoda nadto stawił się na czterech terminach rozprawy. Postępowanie dowodowe sprowadzało się do przesłuchania powoda i dwóch świadków oraz opinii biegłego psychologa. W ocenie Sądu, brak było również podstaw do żądania przez stronę powodową zasądzenia opłaty skarbowej od pełnomocnictwa substytucyjnego, bowiem nie był to wydatek niezbędny i nie mieścił się w zakresie wydatków jednego radcy prawnego. Sąd nie uwzględnił również kosztów dojazdu pełnomocnika powoda do siedziby Sądu i z powrotem do siedziby kancelarii. Zarówno kancelaria mająca siedzibę w O., jak i ta z siedzibą w Ł. nie znajdują się w znacznej odległości od siedziby Sądu Rejonowego w Zgierzu, położone są w obszarze tego samego Sądu Okręgowego. Powód wygrał proces w 67 %. Poniósł koszty procesu w wysokości 3.600 złotych wynagrodzenia pełnomocnika, 17 złotych opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, 300 złotych zaliczki na biegłego i 3.000 zł opłaty sądowej, tj. łącznie 6.917 złotych. Z tego 67 % stanowi 4.634,39 złote. Pozwany zaś podniósł następujące koszty procesu: 3.600 złotych wynagrodzenia pełnomocnika i 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. 33 % z 3.617 złotych wynosi 1.193,61 złote. Na rzecz powoda należało zatem zasądzić różnicę powyższych kwot, tj. 3.440,78 złotych. Nadto, na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 623 z zm.) w zw. z art. 100 zd. 2 k.p.c. Sąd nakazał pobranie od powoda 248,49 złotych, a od pozwanego 504,51 złote na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Zgierzu tytułem kosztów sądowych poniesionych tymczasowo z funduszy Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Zgierzu (460 złotych – k. 112 i 293 złote – k. 162) stosownie do proporcji, w jakiej każda ze stron przegrała proces.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.