← Polska

II C 791/14

Sygn. akt II C 791/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 czerwca 2017 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi, II Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR A. Z. Protokolant:

§ 1k.c.

roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Stosownie do § 2 cytowanego przepisu, jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (§ 3 art.

k.c.). W stanie prawnym wprowadzonym przez art.

k.c. można zasadnie twierdzić, że wyeliminowane zostało niebezpieczeństwo upływu terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody na osobie wcześniej niż szkoda ta się ujawniła. Wprowadzenie uregulowania, że bieg terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody na osobie rozpoczyna się z chwilą dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia (bo tak należy odczytywać § 3 art.

k.c.) oznacza, że nie został w żaden sposób ograniczony czas, w jakim może ujawnić się szkoda na osobie prowadząc do powstania (zaktualizowania się) odpowiedzialności pozwanego za skutki danego zdarzenia. Drugi, czy kolejny proces odszkodowawczy może zatem toczyć się nawet po dziesiątkach lat od wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę. Jednocześnie, w doktrynie i orzecznictwie, wskazuje się, że także pod rządem art.

§ 3k.c.

powód dochodzący naprawienia szkody na osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości. Zwłaszcza, że w kolejnym procesie odległym w czasie od momentu wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę, poszkodowany może napotkać na istotne trudności z wykazaniem przesłanek odpowiedzialności pozwanego. Takie rozstrzygnięcie zapobiega trudnościom dowodowym związanym z upływem długiego czasu, ustalenie bowiem w sentencji wyroku odpowiedzialności dłużnika za szkody mogące powstać w przyszłości wiąże raz na zawsze sąd i strony, chyba że wyrok zawierający takie ustalenie zostanie obalony (tak między innymi Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 24 lutego 2009 roku, III CZP 2/09, opubl. Biuletyn Sądu Najwyższego 2009 rok, nr 2, poz.10, LEX 483372, z glosą aprobującą M. Sieradzkiej, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 marca 2010 roku, IV CSK 410/09). W ocenie Sądu, na gruncie art.

§ 3

k.c., powód miał interes prawny w żądaniu ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość. Występując z roszczeniem przeciwko pozwanemu powód mógł określić podstawę żądanego zadośćuczynienia jedynie w zakresie tych skutków, które już wystąpiły, natomiast nie mógł określić (ewentualnych) dalszych skutków jeszcze nie ujawnionych, których jednak wystąpienie jest prawdopodobne. To prawdopodobieństwo potwierdził biegły z zakresu ortopedii, podkreślając iż z uwagi na przezstawowy charakter złamania nie można wykluczyć wpływu przebytego przez powoda urazu na przyśpieszenie rozwoju zmian zwyrodnieniowych w lewym stawie skokowo-piętowym. Dodatkowo biegły wskazał, iż w przyszłości mogą zaistnieć okresowe wskazania do przyjmowania leków o działaniu przeciwbólowym. Z przedstawionych względów Sąd na podstawie przepisu art. 189 k.p.c. ustalił odpowiedzialność pozwanego za szkody na osobie powoda, które mogą powstać w przyszłości jako następstwo wypadku z dnia 8 marca 2013 roku. Zasadą prawa cywilnego jest, że dłużnik popada w opóźnienie, jeżeli nie spełnia świadczenia w terminie, w którym stało się ono wymagalne. Zgodnie z art.455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Niespełnienie świadczenia w terminie powoduje po stronie dłużnika konsekwencje przewidziane w art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe (§ 2 art. 481 k.c.), a od dnia 1 stycznia 2016 roku odsetki ustawowe za opóźnienie. Powód wykazał, iż przed postępowaniem sądowym zgłosił pozwanemu szkodę, pismem doręczonym w dniu 7 sierpnia 2013 roku. We wskazanym piśmie powód żądał od pozwanego zapłaty kwoty 25.000 złotych tytułem zadośćuczynienia, kwoty 1.260 zł tytułem zwrotu kosztów opieki oraz kwoty 100 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia, wyznaczając pozwanemu termin 14 dni od dnia doręczenia wezwania. Wobec wykazania przez powoda skutecznego wezwania pozwanego do spełnienia świadczenia, Sąd zasądził odsetki ustawowe od ostatecznie żądanej kwoty zadośćuczynienia oraz od kwoty 1.360 zł żądanej tytułem odszkodowania zgodnie z żądaniem pozwu tj. od dnia 23 sierpnia 2013 roku, uwzględniającego termin wyznaczony przez powoda, po upływie którego pozwany pozostawał w zwłoce. Odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 2.410 zł z tytułu odszkodowania, o którą rozszerzono powództwo, zasądzono od następnego dnia po doręczeniu pełnomocnikowi pozwanego odpisu pisma powoda zawierającego rozszerzenie powództwa, tj. od dnia 12 sierpnia 2016 roku do dnia zapłaty. Na rozprawie pełnomocnik powoda cofnął żądanie pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia w zakresie odsetek ustawowych od kwoty 329,50 złotych od dnia następnego po doręczeniu odpisu pozwu do dnia zapłaty. Mając powyższe na względzie, Sąd na podstawie art. 355 k.p.c. w związku z art. 203 § 1 i 4 k.p.c., umorzył postępowanie w tym zakresie. O kosztach procesu orzeczono zgodnie z przepisem art. 98 k.p.c. normującym zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Pozwany przegrał proces w całości. Na zasądzone od pozwanego na rzecz powoda koszty procesu złożyły się: opłata stosunkowa od pozwu w kwocie 300 zł (w części w jakiej powód nie został zwolniony od jej uiszczenia), zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego w kwocie 400 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa kwocie 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 2.400 zł (ustalone na podstawie § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490), łącznie 3.117 zł. W rezultacie, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.117 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Na nieuiszczone koszty sądowe złożyły się: kwota 385 złotych z tytułu opłaty od pozwu, od uiszczenia której powód został zwolniony przez Sąd, kwota 143,43 złotych z tytułu wydatków związanych z wydaniem przez biegłego opinii ponad kwotę zaliczki wpłaconej przez powoda, kwota 255 zł z tytułu opłaty od rozszerzonej części powództwa. Na podstawie art.113 ust.1 i 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w związku z art. 98 k.p.c., Sąd nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych kwotę 783,43 zł.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.