Sygn. akt V ACa 265/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2017 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Aleksandra Janas (spr.) Sędziowie
udziałów we współwłasności nieruchomości, to jest po ½, czyli po 40.000zł i to w sposób bezudziałowy. Nie było natomiast podstaw do przyjmowania solidarności wierzycieli, jak tego żądali skarżący. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania za obie instancje zapadło
wyniku sporu oraz przy uwzględnieniu materialnoprawnego charakteru współuczestnictwa powodów (art.105 § 1 k.p.c. w związku z art.72 § 1 pkt 1 k.p.c.). Powodowie wnieśli skargę kasacyjną, w której zakwestionowali opisany wyżej wyrok Sądu Apelacyjnego w części, w jakiej ich apelacja została oddalona oraz w części orzekającej o kosztach postępowania za obie instancje. Zarzucając naruszenie art.37 ust.3 u.p.z.p. oraz art.123 § 1 pkt 1 k.c., a nadto art.217 § 3 k.p.c. domagali się uchylenia wyroku w zaskarżonej części i zasądzenia od pozwanej Gminy: na rzecz powodów B. S.
(1)i B. S.
(2)kwoty 162.845zł i na rzecz powodów Z. C. i J. C. kwoty 162.845zł, wnieśli nadto o zasądzenie kosztów postępowania. Na skutek uwzględnienia skargi kasacyjnej powodów wyrokiem z 10 stycznia 2017r. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach w zaskarżonej części i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. Podzielając stanowisko o zawitym charakterze terminu z art.37 ust. 3 u.p.z.p. Sąd Najwyższy stwierdził, że jest to termin prawa materialnego, przewidziany do zgłoszenia roszczenia odszkodowawczego z art. 36 ust. 3 u.p.z.p. właściwej gminie w celu zachowania prawa dochodzenia roszczenia przed sądem powszechnym. Podkreślił też wskazanie przez ustawodawcę, że termin ten został zakreślony do zgłoszenia roszczenia, a nie do dochodzenia roszczenia. Sąd Najwyższy miał wyraził również pogląd, że omawiany termin należy do unormowań administracyjnoprawnych, ustawa wiąże go wyłącznie ze zgłoszeniem roszczeń gminie i wyczerpuje się on w postępowaniu administracyjnym w chwili zgłoszenia roszczenia, które ma charakter czynności jednorazowej w odniesieniu do danego roszczenia. Zgłoszenie roszczenia obowiązanemu do jego zaspokojenia stanowi oświadczenie woli, które musi do niego dojść przed upływem terminu w taki sposób, by się mógł z nim zapoznać (art. 61 k.c.), a więc gdy zostało ono zamieszczone w pozwie lub innym piśmie, konieczne jest doręczenie obowiązanemu przed tym terminem. Nie podzielił tym samym stanowiska, że dla zachowania roszczenia konieczne jest wniesienie do sądu powszechnego pozwu o odszkodowanie z art.36 ust.3 u.p.z.p. w terminie określonym w art.37 ust. 3 u.p.z. Tym samym, jeżeli roszczenie zostało zgłoszone gminie przed upływem terminu określonego w tym przepisie, a pozew został wniesiony po jego upływie, roszczenie nie wygasa i może być dochodzone zarówno w zakresie wartościowym żądań zgłoszonych, jak i żądań wartościowo nieujawnionych, jeżeli twierdzenia faktyczne obejmują istotne elementy usprawiedliwiające roszczenie. Dodatkowo zauważył, że charakter zgłoszenia, którego istotą jest wniosek o wszczęcie postępowania, w toku którego będzie dopiero ustalana wysokość odszkodowania na podstawie opinii rzeczoznawców majątkowych może stać na przeszkodzie precyzyjnemu określeniu wysokości żądania. Choć w sprawie nie dopatrzył się naruszenia art.123 k.c., a to z uwagi na odmienny charakter terminów przedawnienia i terminów zawitych, o ile niezasadny był zarzut naruszenia art. 37 ust. 3 w zakresie, w jakim kwestionował charakter omawianego terminu jako zawitego niezastosowanie art. 123 k.p.c., o tyle zasadne uznał argumenty skarżących, które odnosiły się do kwestii zachowania uprawnienia do wniesienia powództwa o zapłatę odszkodowania do sądu powszechnego w razie zgłoszenia roszczenia o odszkodowania gminie w terminie pięcioletnim od daty uchwalenia planu miejscowego. W ponownym postępowaniu apelacyjnym strony podtrzymały swe dotychczasowe stanowisko w sprawie. Sąd Apelacyjny, rozpoznając sprawę ponownie, zważył i ustalił, co następuje. Apelacja powodów musi odnieść skutek. Ustalenia faktyczne, jakie poczynił Sąd Okręgowy, w całości bezsporne w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy, były prawidłowe, nie kwestionowała ich żadna ze stron. Sąd Apelacyjny akceptuje je zatem w pełni i czyni własnymi. Z ustaleń tych wynika – jak już o tym była wyżej mowa – że od 1999r. powodowie są współwłaścicielami nieruchomości położonej w G., oznaczonej geodezyjnymi numerami jako działki (...), a nadto że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, jaki obowiązywał do 31 grudnia 2003r. była ona określona jako strefa zieleni ogólnodostępnej z możliwością lokalizacji określonych obiektów o funkcji publicznej. Mimo zamierzeń powodowie nie doprowadzili do zabudowania nieruchomości i przez cały okres posiadania jej przez powodów poza uporządkowaniem terenu i ustanowieniem w 2008r. służebności drogowej, nieruchomość była użytkowana jako teren zielony. W sprawie nie było sporne i to, że z dniem 1 stycznia 2010r., kiedy w życie wszedł nowy plan zagospodarowania przestrzennego, nieruchomość została oznaczona symbolem 11.ZU – tereny zieleni urządzonej z zakazem zabudowy. W stosunku do wartości z uwzględnieniem zapisów planu z 1994r. wartość nieruchomości obniżyła się o 405.690zł - w dniu 19 października 2010r. powodowie zbyli nieruchomość na rzecz pozwanej za cenę 230.055zł. Dla rozstrzygnięcia sporu obecnie istotne są dwie kwestie – po pierwsze, czy zachowanie roszczenia o odszkodowanie, przewidzianego w art.36 ust.3 u.p.z.p. wymaga nie tylko zgłoszenia tego roszczenia właściwej gminie, ale również wystąpienia na drogę postępowania sądowego i wskazania konkretnej kwoty, której uprawniony się domaga; po wtóre, czy przy ustalaniu czy nastąpił spadek wartości nieruchomości należy kierować się jej przeznaczeniem wynikającym z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego czy też raczej należy mieć na uwadze faktyczny sposób korzystania z nieruchomości. Jeśli idzie o zagadnienie pierwsze, zostało ono wiążąco przesądzone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2017r., V CSK 222/16, w którym Sąd ten jednoznacznie stwierdził, że jeżeli roszczenie zostało zgłoszone gminie przed upływem terminu określonego w tym przepisie, a pozew został wniesiony po jego upływie, roszczenie nie wygasa i może być dochodzone zarówno w zakresie wartościowym żądań zgłoszonych, jak i żądań wartościowo nieujawnionych, jeżeli twierdzenia faktyczne obejmują istotne elementy usprawiedliwiające roszczenie. Sytuacja tego rodzaju wystąpiła w niniejszym postępowaniu – powodowie, co niesporne, zgłosili roszczenie pozwanej przez upływem pięcioletniego terminu zawitego, którego bieg rozpoczął się z dniem wejścia w życie nowego planu zagospodarowania przestrzennego (1 stycznia 2010r.). Zważywszy na to, że od początku sporu na uzasadnienie swych twierdzeń, tak co do zasady, jak i co wysokości, przedstawiali te same okoliczności faktyczne, należy uznać, że zachowali oni prawo do żądania odszkodowania w pełnej wysokości (wynikającym z tych okoliczności), a nie jedynie w zakresie wyznaczonym pierwotnym żądaniem pozwu. W konsekwencji powyższego stanowiska koniecznym jest rozstrzygnięcie drugiego ze wskazanych problemów, odnoszącego się do kryteriów oceny zmniejszenia wartości nieruchomości. Bez zbędnego powtarzania przywołanych już argumentów jurydycznych Sąd Apelacyjny w obecnym składzie podziela w całej rozciągłości stanowisko tutejszego Sądu wyrażone w motywach wyroku z 26 stycznia 2016r. Faktyczny sposób wykorzystywania nieruchomości nie wykazuje zatem doniosłości prawnej, tę natomiast należy przyznać zapisom zarówno poprzedniego, jaki obecnie obowiązującego planu miejscowego co do sposobu, w jaki powodowie mogą dysponować swoją własnością. Odmowa przyznania odszkodowania za utratę wartości nieruchomości ocenianą przez pryzmat dopuszczalnego, a nie tylko faktycznego sposobu korzystania z niej i to mimo głębokiej i dotkliwej ingerencji w prawo własności, polegającej na ograniczeniu w istotny sposób sfery uprawnień właścicielskich, byłaby nie do pogodzenia z zasadą ochrony własności, przewidzianej w art.64 Konstytucji RP. Prezentowany przez powodów i akceptowany przez Sąd Apelacyjny sposób wykładni art.36 ust.3 u.p.z.p. realizuje również ograniczenia ingerencji w prawo własności wynikające z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Z tych względów Sąd Apelacyjny uznał apelację powodów za zasadną, co prowadziło do dalszej zmiany zaskarżonego wyroku,
art.386 § 1 k.p.c. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania za obie instancje zapadło na podstawie art.100 k.p.c. ponieważ powodowie w całości utrzymali się ze swym roszczeniem niemal w całości (ostatecznie nie podtrzymywali jedynie żądania zasądzenia dochodzonej kwoty w sposób solidarny, co niewątpliwie stanowiło większą dolegliwość dla dłużnika). Rozstrzygając o kosztach postępowania za każdą z instancji oraz o kosztach postępowania kasacyjnego Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że powodowie byli reprezentowani przez tego samego pełnomocnika, a łączące ich współuczestnictwo miało charakter materialny oraz - zgodnie z oświadczeniem pełnomocnika powodów złożonym na rozprawie apelacyjnej w dniu 7 czerwca 2017r. – że należne koszty sądowe zostały w toku postępowania uiszczone przez powodów po połowie (w zakresie obciążającym powodów odrębnie). Na koszty uiszczone przez powodów (małżonków C. i małżonków S. odrębnie) składały się: - opłata od pozwu – po 2.000zł, - koszt pomocy prawnej – po 3.600zł (łącznie 7.200zł),
§ 6pkt 7 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002r.
w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn. Dz.U. z 2013rt., poz.461 ze zm.), - opłaty skarbowe od pełnomocnictw – po 34zł, - zaliczka na poczet kosztów przeprowadzenia opinii biegłego – po 500zł, - opłata od rozszerzonego żądania pozwu, obowiązek uiszczenia której spoczywał na powodach i której pobranie z zasądzonego na ich rzecz roszczenia nakazano na podstawie art.113 ust.1 u.k.s.c. – po 8.343zł. Na koszty postępowania apelacyjnego i kasacyjnego złożyły się: - przypadająca na małżonków opłata od apelacji – po 10.142,50zł (opłata została uiszczona łącznie od wskazanej jako wartość przedmiotu zaskarżenia i żądanej łącznie na rzecz powodów kwoty 405.690zł), - koszt pomocy prawnej – po 2.700zł (łącznie 5.400zł),
§ 6
pkt 7 w związku z § 12 ust.1 pkt 1 powołanego wyżej rozporządzenia, obowiązującego w dacie wniesienia apelacji, - opłata od skargi kasacyjnej 8.142,50zł (z zastrzeżeniem jak wyżej odnośnie opłaty od apelacji, przy wartości przedmiotu zaskarżenia wynoszącej po 162.845zł), - koszt zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym – po 2.700zł (łącznie 5.400zł),
§ 2
pkt 6 w związku z § 10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015r., poz.1800) w brzmieniu obowiązującym w dacie wniesienia skargi. SSA Grzegorz Stojek SSA Aleksandra Janas SSA Irena Piotrowska