← Polska

IV C 762/14

Obsah (4)§ 1§ 2§ 4§ 5

Sygn. akt IV C 762/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 maja 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie IV Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR (del.) Robert Masznicz Protokolant: sek

Kodeksu cywilnego (k.c.) w brzmieniu dotychczasowym. Z tej przyczyny, w celu wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, niżej przedstawiono przepisy w brzmieniu obowiązującym w chwili zawarcia i wykonania odpowiedniej umowy. Zgodnie z art. 647 Kodeksu cywilnego, przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Zgodnie z art.

§ 1k.c.

w umowie o roboty budowlane, o której mowa w art. 647, zawartej między inwestorem a wykonawcą (generalnym wykonawcą), strony ustalają zakres robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców. Zgodnie z art.

§ 2k.c.

do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy. Umowa wykonawcy z podwykonawcą powinna być zawarta w formie pisemnej pod rygorem nieważności (art.

§ 4k.c.).

Z art.

§ 5k.c.

wynika, że zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Stwierdzić należy, że przepis art.

§ 5k.c.

statuuje ustawową bierną solidarność o charakterze gwarancyjnym w postaci odpowiedzialności ex lege za cudzy dług, co jest odstępstwem od zasady prawa obligacyjnego, zgodnie z którą skuteczność zobowiązań umownych ogranicza się do stron zawartego kontraktu. Powyższa regulacja, dodana do kodeksu cywilnego z dniem 24 kwietnia 2003 r., wprowadziła bardzo korzystną dla podwykonawców sytuację prawną, dając im bezpośrednie roszczenia o zapłatę wynagrodzenia wobec inwestora, wykonawcy częściowego, a także generalnego wykonawcy. Chroni to interesy podwykonawców w przypadku nierzetelności finansowej podmiotu, z którym bezpośrednio zawarli oni umowę na wykonanie części robót. W związku z powyższym wykładnia art.

k.c. musi uwzględniać wyjątkowość i rygoryzm zawartego w nim unormowania, a co za tym idzie chronić usprawiedliwiony interes inwestora, który zostaje obciążony odpowiedzialnością za realizację umowy, której nie jest stroną i na której wykonanie nie ma bezpośredniego wpływu. Surowy skutek wyrażenia zgody przez inwestora, wymaga zagwarantowania mu minimalnej ochrony prawnej, którą zapewnia znajomość okoliczności pozwalających oszacować zakres i stopień zagrożenia wynikającego z przyjmowanej odpowiedzialności. Z cytowanych przepisów wynikają dwie przesłanki warunkujące odpowiedzialność solidarną inwestora z generalnym wykonawcą tj. istnienie pisemnej umowy pomiędzy podwykonawcą a generalnym wykonawcą oraz zgody inwestora na zawarcie takiej umowy. Obie te przesłanki muszą być spełnione łącznie. Wyrażenie zgody w sposób bierny objawia się brakiem zgłoszenia na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie. W takiej sytuacji przyjmuje się fikcję prawną, że inwestor zgodę wyraził, przy czym jego interes zostaje zabezpieczony poprzez obowiązek przedstawienia mu stosownej dokumentacji. Ustawodawca zakłada, że inwestor zapoznał się, a w każdym razie mógł się zapoznać z tą dokumentacją i ma, bądź powinien posiadać, wiedzę o zakresie robót i wynagrodzeniu uzgodnionym w umowie z podwykonawcą. Natomiast drugi sposób wyrażenia zgody (czynny) może przybrać różną formę. Inwestor może wyrażać ją w sposób wyraźny pisemne bądź ustnie, albo poprzez inne zachowanie, które w sposób dostateczny ujawnia jego wolę (art. 60 k.c.). Może zatem nastąpić to poprzez czynności faktyczne, w sposób dorozumiany. Przepis art.

§ 2k.c.

nie uzależnia odpowiedzialności inwestora od przedłożenia mu dokumentacji, jeśli wyraża w sposób czynny zgodę na udział podwykonawcy w realizacji inwestycji. Może on uzyskać wiedzę o umowie pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą z dowolnego źródła, zarówno przed jej zawarciem, jak i później. Ustawodawca zakłada, że jeżeli inwestor zgodę w sposób czynny wyraża, to wie co robi i nie jest już potrzebny żaden mechanizm obronny. Istotne jest, że w każdym przypadku czynnego wyrażenia zgody powinna się ona odnosić do zindywidualizowanego podwykonawcy (element podmiotowy) i do określonej umowy o roboty budowlane (element przedmiotowy). Dotyczy to zatem także zgody wyrażonej w sposób dorozumiany. W orzecznictwie wskazuje się, że warunkiem skuteczności tak wyrażonej zgody jest, aby dotyczyła ona konkretnej umowy, której istotne postanowienia, decydujące o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora z wykonawcą za wypłatę wynagrodzenia podwykonawcy, są znane inwestorowi, albo z którymi miał możliwość zapoznania się. Zatem inwestor nie musi znać treści całej umowy lub jej projektu, a jego znajomość istotnych postanowień umowy podwykonawczej decydujących o zakresie jego odpowiedzialności nie musi pochodzić od wykonawcy lub podwykonawcy, może mieć dowolne źródło i nie musi być ukierunkowana na wyrażenie zgody na zawarcie umowy podwykonawczej. Z tych przyczyn, w jednym z najnowszych orzeczeń Sądu Najwyższego zwrócono uwagę, że błędną jest taka wykładnia art.

§ 2k.c.

w związku z art. 60 k.c., która uzależnia skuteczność oświadczenia woli obejmującego zgodę inwestora od udowodnienia przez podwykonawcę świadomości inwestora co do istotnych postanowień umowy wykonawcy z podwykonawcą. Pojęcie dorozumianych oświadczeń woli należy bowiem odnosić do zachowań ujawniających wolę danej osoby, a nie do stanu jej świadomości. Dla skuteczności oświadczenia woli obejmującego zgodę, o której mowa, nie jest zresztą konieczne, aby inwestor zapoznał się z istotnymi postanowieniami umowy podwykonawczej, wystarczy, że miał zapewnioną możliwość zapoznania się z tymi postanowieniami (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2016 r., I CSK 645/15). Już wcześniej w orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono pogląd, że przepis art.

§ 2k.c.

wcale nie uzależnia odpowiedzialności inwestora wobec podwykonawcy od przedłożenia inwestorowi projektu umowy zawartej przez wykonawcę z podwykonawcą wraz z niezbędną dokumentacją, jeżeli inwestor wyraża w sposób czynny zgodę na udział podwykonawcy w realizacji inwestycji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2011 r., III CSK 152/10). Będzie tak w szczególności, jeśli inwestor, poprzez swoje zachowanie wobec wykonawcy i podwykonawcy akceptuje fakt realizacji robót budowlanych objętych umową z wykonawcą przez przedstawionego mu i jasno zidentyfikowanego podwykonawcę. W takim razie, warunkiem powstania odpowiedzialności inwestora za wynagrodzenie należne podwykonawcy wcale nie jest przedłożenie inwestorowi egzemplarza umowy podwykonawczej, jeśli nie ulega wątpliwości, że inwestor mógł realnie zażądać okazania mu tej umowy, mógł zapoznać się z jej treścią oraz wyrazić swój ewentualny sprzeciw wobec powierzenia określonej części robót temu właśnie podwykonawcy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2014 r., V CSK 124/13). Powód rzeczywiście nie udowodnił, aby przed zawiśnięciem sporu pozwanemu została przedstawiona dosłowna treść umowy między wykonawcą generalnym (J.), a podwykonawcą (powodem), jednakże nie ogranicza to odpowiedzialności pozwanego względem powoda według art.

k.c. Nawet jeżeli pozwanemu inwestorowi rzeczywiście nie została doręczona właściwa umowa o podwykonawstwo, pozwany inwestor w sposób oczywisty wyraził zgodę na wykonanie przez powoda odpowiednich robót budowlanych przez akceptację szczegółowych warunków umowy z wykonawcą generalnym (k. 79-80) i pozostając następnie w stałym kontakcie z podwykonawcą i odbierając od niego stosowne oświadczenia (k. 40-42). W punkcie 16 szczególnych warunków umowy zawartej pomiędzy generalnym wykonawcą a inwestorem, wskazano dosłownie, że „przy realizacji robót, wykonawca będzie korzystał z usług (...) sp. z o.o. z siedzibą w C.. (...) sp. z o.o. będzie jedynym podwykonawcą” (k. 80). Pod dokumentem stanowiącym szczególne warunki umowy zostały złożone podpisy umocowanych przedstawicieli generalnego wykonawcy oraz pozwanego inwestora (k. 80). W takim stanie powoływanie się przez pozwanego na nieznajomość szczegółowych warunków umowy pomiędzy generalnym wykonawcą (J.), a podwykonawcą (powodem) nie wpływa na ważność wyrażenia przez pozwanego zgody na wykonywanie przez powoda odpowiednich robót budowlanych, a co za tym idzie nie wpływa w żaden sposób na wyzbycie się lub ograniczenie odpowiedzialności pozwanego inwestora względem powoda jako podwykonawcy za zapłatę odpowiedniego wynagrodzenia. Podniesiony przez pozwanego zarzut związany z roszczeniami wzajemnymi przysługującymi pozwanemu względem wykonawcy generalnego w żaden sposób nie wpływa na odpowiedzialność pozwanego inwestora względem powoda, jako podwykonawcy. Przepisy o zobowiązaniach umownych, stanowiące o solidarnej odpowiedzialności inwestora za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy od wykonawcy generalnego (art.

§ 5

k.c.), nie ustanawiają wzajemnej solidarnej odpowiedzialności podwykonawcy za zobowiązania wykonawcy generalnego względem inwestora. W takim stanie, jeżeli pozwanemu inwestorowi przysługują roszczenia względem wykonawcy generalnego z tytułu umowy o roboty budowlane zawartej z tym podmiotem, powinien te roszczenia kierować względem wykonawcy generalnego, zamiast podnoszenia zarzutów z tego tytułu względem podwykonawcy, którego nie łączyła umowa z inwestorem. Zresztą, roszczenia pozwanego inwestora względem wykonawcy generalnego są sporne i powinny być rozstrzygnięte we właściwym postępowaniu między zainteresowanymi, tj. między inwestorem, a syndykiem masy upadłości wykonawcy generalnego. Przesłuchany w charakterze świadka T. F., powołany do funkcji syndyka masy upadłości generalnego wykonawcy (J.), wyjaśnił, ze jako syndyk masy upadłości odmówił uznania odpowiedniej wierzytelności inwestora w toku postępowania upadłościowego, a inwestor nie odwołał się od tej decyzji (protokół przesłuchania świadka na płycie CD – k. 433 w zw. z listą wierzytelności – k. 427 i n.). W takim stanie rzeczy, podniesione przez pozwanego zarzuty względem rozliczeń z wykonawcą generalnym pozostają prawnie nieistotne dla zagadnienia odpowiedzialności pozwanego inwestora za zapłatę wynagrodzenia należnego powodowi jako podwykonawcy. W odpowiedniej fakturze wystawionej przez powoda doszło do omyłki rachunkowej ze skutkiem zawyżenia wynagrodzenia o kwotę 614,04 zł, co stwierdził biegły powołany przez Sąd (k. 165 i n.). Powód przyznał błąd (pismo pełnomocnika powoda – k. 182 i n.). Dlatego, Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo co do kwoty 92.587,60 zł wraz z odpowiednimi odsetkami ustawowymi za okres od dnia 6 czerwca 2014 r. do dnia zapłaty, zaś w pozostałej części, tj. w zakresie kwoty 614,04 zł oraz odpowiednich odsetek dochodzonych obok tej kwoty oddalił powództwo. Zgodnie z art. 108 § 1 zdanie pierwsze k.p.c., Sąd Okręgowy rozstrzygnął w wyroku o kosztach procesu na podstawie art. 100 zdanie drugie k.p.c. w zw. z przepisami odpowiedniego rozporządzenia wykonawczego do ustawy – Prawo o adwokaturze obowiązującego w chwili wszczęcia postępowania, a nadal stosowanego w sprawie na mocy przepisów przejściowych. Powództwo zostało oddalone jedynie co do nieznacznej części, tj. w zakresie kwoty 614,04 zł, co stanowiło około 0,6% wartości przedmiotu sporu. W takim stanie Sąd Okręgowy nałożył na pozwanego obowiązek zwrotu powodowi wszelkich poniesionych kosztów. Na zasądzoną z tego tytułu sumę 8.278,00 zł złożyły się następuje kwoty: d) 4.661,00 zł tytułem zwrotu kosztów opłaty od pozwu; e) 3.600,00 z tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; f) 17,00 zł tytułem zwrotu kosztów opłaty skarbowej od złożonego pełnomocnictwa procesowego. Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Sąd Okręgowy obciążył pozwanego kosztami sądowymi, stanowiącymi wydatki poniesione w toku postępowania tymczasowo ze środków Skarbu Państwa. Zasądzona z tego tytułu kwota 1.726,38 zł stanowiła koszty sporządzenia opinii biegłego (postanowienie z dnia 3 lutego 2015 r. – k. 185 i n.). Z tych wszystkich przyczyn oraz na podstawie przywołanych przepisów prawa, Sąd Okręgowy orzekł, jak w sentencji. ZARZĄDZENIE (...) a) (...) b) (...) (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.