U pozwanego nie działały związki zawodowe, nie byli też wybrani przedstawiciele załogi. Pracownicy w żaden sposób nie byli uprzedzeni o planowanych zwolnieniach grupowych. W grudniu 2016 roku w (...) spółka z o.o. w M. w oddziale w S. zatrudnionych było około 95 osób. Wypowiedzenia bądź do rąk własnych – około 80 osób, bądź- w przypadku nieobecnych osób za pośrednictwem poczty otrzymali wszyscy pracownicy, których umowy nie kończyły się z dniem 31.12.2016 roku. Z dniem 1 stycznia 2017 roku spółka zaprzestała działalność w oddziale w S.. Powód w styczniu 2017 roku na konto otrzymał wynagrodzenie za grudzień 2016 roku, było to ostatnie świadczenie ze stosunku pracy wypłacone powodowi przez pozwanego. Ostatnie wynagrodzenie miesięczne powoda liczone jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy wyniosło 5331,05 złotych. / dokumenty w aktach osobowych część B- umowy o pracę, pismo o przejściu zakładu pracy, wypowiedzenie, zaświadczenie o wynagrodzeniu K 19, zeznania świadków J. M. i B. S.– protokół rozprawy z dnia 15 marca 2017 roku / Sąd zważył, co następuje: Twierdzenia pozwanego, jakoby wypowiedzenia zostały, tak powodowi, jak i pozostałym pracownikom, doręczone w dniu 30.11.2016 roku nie znajdują potwierdzenia w przeprowadzonych dowodach. Z pisemnego poświadczenia odbioru wypowiedzenia tak złożonego przez powoda, jak i znajdującego się w aktach osobowych wynika, że powód otrzymał pismo 1.12.2016 roku. Z zeznań świadka J. M. wynika jednoznacznie, że wprawdzie pisma o wypowiedzeniach otrzymał na e-mail 30.11.2016, jednak nadeszły już po godzinach pracy zakładu, ich doręczenia pracownikom tego dnia nie było możliwe, o czym informował kadry w siedzibie zakładu, zostało zatem uzgodnione, że pracownicy otrzymają je następnego dnia. Podał, że wszyscy obecni w pracy zostali zebrani w dniu 1.12.2016 o godzinie 10.00 i Ł. B., jako kierownik produkcji i B. S., jako pracownik kadr po kolei wręczali je pracownikom. Zeznania te korespondują z relacją B. S., która wskazała, że o tym, że pracownikom zostaną wypowiedziane stosunki pracy dowiedziała się 1.12.2016 rano około 7.00 i potwierdziła szczegóły okoliczności wręczania wypowiedzeń. Z zeznań świadka J. M. wynika, że dokładne wpisywanie daty otrzymania wypowiedzenia przez pracowników było z nim konsultowane, a to dlatego, że pracownicy dostrzegli, że w miejscu podpisu jest naniesiona komputerowo data, która była niezgodna z datą bieżącą. Zgodnie z art. 30 § 2 1 kodeksu pracy okres wypowiedzenia umowy o pracę obejmujący tydzień lub miesiąc albo ich wielokrotność kończy się odpowiednio w sobotę lub w ostatnim dniu miesiąca. Art. 36 § 1 kp stanowi, że okres wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony i umowy o pracę zawartej na czas określony jest uzależniony od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy i wynosi: 1) 2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy; 2) 1 miesiąc, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 6 miesięcy; 3) 3 miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 3 lata, a zgodnie z § 1 1 tego przepisu do okresu zatrudnienia, o którym mowa w § 1, wlicza się pracownikowi okres zatrudnienia u poprzedniego pracodawcy, jeżeli zmiana pracodawcy nastąpiła na zasadach określonych w art. 23 1, a także w innych przypadkach, gdy z mocy odrębnych przepisów nowy pracodawca jest następcą prawnym w stosunkach pracy nawiązanych przez pracodawcę poprzednio zatrudniającego tego pracownika. Ponadto zgodnie z art.
kp jeżeli wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony lub umowy o pracę zawartej na czas określony następuje z powodu ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy albo z innych przyczyn niedotyczących pracowników, pracodawca może, w celu wcześniejszego rozwiązania umowy o pracę, skrócić okres trzymiesięcznego wypowiedzenia, najwyżej jednak do 1 miesiąca. W takim przypadku pracownikowi przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za pozostałą część okresu wypowiedzenia. Z powiązania tych przepisów z danymi dotyczącymi okresu i przebiegu zatrudnienia powoda u pozwanego, jak i poprzednika prawnego – PPUH (...) spółka z o.o. w M. wynika, że powód miał prawo do trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Jak się wydaje- pozwany tego nie kwestionował, bowiem w wypowiedzeniu wskazał, że wypowiada umowę z zachowaniem skróconego, 1-miesięcznego okresu wypowiedzenia i wskazał jako podstawę prawną wypowiedzenia m.in. art.
Ponadto w przypadku powoda skrócone do 1 miesiąca wypowiedzenie wobec jego doręczenia po 1.12.2016 roku mogło zakończyć swój bieg dopiero 31 stycznia 2017 roku. Z niepodważonego przez pozwanego oświadczenia powoda wynika, że ostatnie świadczenie, jakie otrzymał ze stosunku pracy to wynagrodzenie za grudzień 2016 roku, zatem powodowi na podstawie art. 49 kp i art.
I wyroku Sąd zasądził je biorąc za podstawę wyliczenie 1 – miesięcznego wynagrodzenia powoda przedstawione przez pozwanego. Powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz odszkodowania z art. 45§1 kp, przy czym okoliczności, na jakie się powołał dotyczą tych z cytowanych wcześniej przepisów. Powód po dniu 1.01.2017 roku nie podjął pracy, zatem z uwagi treść przepisów 49 kp i
kp stanowiących o zaliczeniu takich okresów do stażu pracę Sąd po rozpoznaniu sprawy uznał, że one winny stanowić podstawę zasądzenia zgłoszonych roszczeń. W części przekraczającej wyliczenie trzykrotność jednomiesięcznego wynagrodzenia powoda powództwo zostało oddalone. Z uwagi na sytuację pozwanego znaną Sądowi z urzędu, m.in. wniosek o ogłoszenie upadłości, nie obciążano pozwanego kosztami sądowymi na podstawie art. 103 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Wyrokowi nadano rygor natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 477 2§1 kp. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98§1 kp, o kosztach zastępstwa w odniesieniu na podstawie §9ust.1pkt.2 w zw. z §2pkt.5 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z dnia 5 listopada 2015 r.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.