Sygn. akt I ACa 1489/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 lutego 2017 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Barbara Trębska (spr.) Sędziowie: SA Dorota Markiewicz SA Marzena Konsek-Bitkowska Protokolant: Joanna Mikulska po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2017 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa (...) Sp. z o.o. w W. przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcyjno - Usługowemu (...) Sp. z o.o. w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 24 czerwca 2014 r., sygn. akt XVI GC 443/09 1/ zmienia zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym w ten sposób, że oddala powództwo o zapłatę kwoty 91.283,48 (dziewięćdziesiąt jeden tysięcy dwieście osiemdziesiąt trzy złote czterdzieści osiem groszy) złotych z ustawowymi odsetkami od tej kwoty oraz w punktach trzecim, czwartym, piątymi i szóstym w ten sposób, że ustala, iż powód wygrał proces w 37%, a pozwany w 63 %, pozostawiając rozliczenie kosztów referendarzowi sądowemu, 2/ oddala apelację w pozostałej części, 3/ ustala, że powód ponosi koszty postępowania apelacyjnego w 63%, a pozwany w 37%, których rozliczenie sporządzi referendarz sądowy. Sygn. akt I ACa 1489/14 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 9 czerwca 2009 r. (...) spółka z o.o. w W. wniosła o zasądzenie od Przedsiębiorstwa Produkcyjno – Usługowego (...) spółki z o.o. w W. kwoty 147.565 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 30 marca 2007 r. do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów jaki powodowa spółka poniosła w związku z usunięciem usterek w wadliwie działającej instalacji oddymniającej wykonanej przez pozwanego na podstawie umowy z dnia 18 listopada 2005 r. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania. Wyrokiem z dnia 24 czerwca 2014 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 145.395,36 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 6 czerwca 2009 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 11.361 zł tytułem kosztów procesu, oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Orzeczenie to oparł Sąd o następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną. W dniu 18 listopada 2005 r. powód jako generalny wykonawca zawarł z pozwanym jako podwykonawcą, umowę o roboty budowlane, w ramach której zlecił pozwanemu roboty w hotelu (...) w K., obejmujące: przebudowę pięter 1, 2 oraz 8 w zakresie wentylacji i klimatyzacji, wykonanie instalacji oddymiania wraz z klapami ppoż. z siłownikami dla części wysokiej hotelu; opracowanie dokumentacji wykonawczej i powykonawczej wraz z protokołami odbiorów i pomiarów oraz atestami i certyfikatami. Pozwany zobowiązał się, że wykona powyższe roboty zgodnie z postanowieniami umowy, jej załącznikami, w szczególności z ofertą wykonawcy z dnia 28 września 2005 r., jak również zgodnie z przepisami prawa budowlanego, polskimi normami, uwagami biura kontrolowanego (...), opiniami konsultantów (...), zasadami technologicznymi i warunkami określonymi w umowie oraz zasadami sztuki budowlanej w taki sposób, aby można było uzyskać warunkowe pozwolenie na użytkowanie hotelu po zakończeniu każdego z etapów inwestycji oraz bezwarunkowe pozwolenie na użytkowanie po zakończeniu całości inwestycji. Strony ustaliły, że odbiór końcowy mógł nastąpić po uzyskaniu przez wykonawcę protokołu odbioru przez Strażaka, PIP, Sanepid. W odniesieniu do robót dotyczących instalacji wykonawca udzielił powodowi 3 letniej gwarancji. Nadto zobowiązał się, że usunie wszystkie wyszczególnione braki, wady i usterki w terminie 14 dni od dnia przekazania odpowiednio sporządzonego protokołu lub przekazania mu listy braków, wad i usterek. Miał usuwać te braki, wady i usterki, które ujawniałyby się w ciągu okresu gwarancji, w terminie 14 dni. W przypadku niewykonania tego w ustalonych terminach powód mógł powierzyć naprawę wad osobie trzeciej, na koszt i ryzyko pozwanego, po uprzednim pisemnym poinformowaniu o takim zamiarze. Prace wskazane w umowie składały się na pierwszy z dwóch etapów inwestycji jaką powód realizował dla inwestora (...) sp. z o.o. W ramach pierwszego etapu, pozwany (podwykonawca powoda) wykonał m.in. instalację oddymiającą dla całego obiektu oraz uruchomił ją na trzech piętrach. W dniu 9 czerwca 2006 r. strony podpisały protokół odbioru końcowego robót, w którym nie zgłoszono usterek i braków dotyczących instalacji oddymiającej. Sporządzenie protokołu było poprzedzone pomiarami wydajności instalacji oddymiającej na 3 piętrach, z których określono jeden pomiar zbliżony do wartości projektowanych. Taki sposób dokonywania pomiarów był nieprawidłowy, gdyż przy prawidłowych badaniach należało zrobić pomiary powietrza wywiewanego z każdej z 11 kondygnacji hotelu, przy zamkniętych przepływach przez kondygnacje w danym momencie nierozpatrywanych. Wykonana przez pozwanego instalacja oddymiająca była nieszczelna, przez co nie spełniała wymagań projektowych oraz norm przeciwpożarowych, jednak wobec wadliwie przeprowadzonych ww. prac odbiorowych strony nie wiedziały jakie są rzeczywiste parametry pracy instalacji oddymiającej. Po odebraniu robót wykonanych przez pozwanego w ramach drugiego etapu robót inni podwykonawcy powoda przeprowadzali roboty przy stropach podwieszanych, które nie uszkadzały szczelności kanałów instalacji oddymiającej. W dniu 3 marca 2007 r. stwierdzono brak bezpieczeństwa przeciwpożarowego gości Hotelu (...) w K. i samego hotelu. Dyrekcja hotelu postanowiła podjąć działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa poprzez m.in. obecność na każdym z 11 pięter hotelu pracownika ochrony w celu usprawnienia ewentualnej ewakuacji. Ponadto dyżury ochroniarzy nadzorował szef ochrony, który pełnił dyżur także w nocy nocując w pokoju hotelowym. Kosztami dodatkowych środków ochrony został obciążony powód jako generalny wykonawca robót. Twierdził on, że przyczyną niesprawnej instalacji oddymiającej jest brak możliwości uruchomienia wentylatorów oddymiających, których silniki uległy spaleniu. Pomimo, że do dnia 30 marca 2007 r. wentylatory zostały naprawione, instalacja oddymiająca nie spełniała norm przeciwpożarowych. W związku z tym dyrektor hotelu zastrzegł, że dopóki instalacja przeciwpożarowa nie będzie sprawna, to na każdym piętrze całą dobę musi być obecny strażnik. Dalsze czynności sprawdzające pozwoliły ustalić, że przyczyną wadliwej instalacji oddymiającej była jej nieszczelność, o czym powód powiadomił pozwanego w dniu 10 kwietnia 2007 r. Poinformował także, że 11 kwietnia 2007 r. odbędzie się zadymianie i pomiary instalacji, podczas których oczekiwał obecności pozwanego. Jednocześnie podkreślił, że jeżeli potwierdzą się wady wykonawcze, to pozwany zostanie obciążony kosztami usunięcia usterek i błędów instalacji. Pozwany nie uczestniczył w pomiarach instalacji w dniu 11 kwietnia 2007 r. Dodatkowo, pięć dni później powód powiadomił go, że zainstalował on wentylator w centrali o innej wydajności niż projektowana. Pozwany nie reagował ani na powyższe zgłoszenia, ani na zgłoszenia dokonywane przez powoda telefonicznie, toteż w dniu 18 kwietnia 2007 r. powód oznajmił, że podjął prace naprawcze, a wszelkimi bezpośrednimi i pośrednimi kosztami obciąży jego. W odpowiedzi na powyższe pismem z 19 kwietnia 2007 r. pozwany oznajmił, że w kwestii centrali wentylacyjnej oczekuje na dalsze wyjaśnienia, natomiast odnośnie instalacji wentylacji oddymiającej poinformował, że została ona odebrana bez uwag, a w dniu 9 czerwca 2006 r. został spisany protokół odbioru końcowego robót. Ponadto, wskazał na konieczność stosowania umownych procedur zgłaszania wad i usterek oraz poinformował o wizycie jego przedstawiciela w dniu 23 kwietnia 2007 r. w celu sprawdzenia zgłaszanych uwag. Przedstawiciel pozwanego stwierdził nieszczelność instalacji, jednak winą za jej powstanie obarczył ekipy budowlane wykonujące prace po pozwanym. Pozwany nie podjął działań naprawczych. Na ostatniej kondygnacji w kwietniu 2007 r. pomiar instalacji oddymiającej wynosił 80% wydajności projektowanej, a na najniższej 25%. Po zgłoszeniu przez pozwanego serwisantowi niewłaściwego wentylatora w centrali, serwisant dokonał jego wymiany 2 maja 2007 r., montując jednak powtórnie niewłaściwy wentylator. W dniu 17 maja 2007 r. serwisant dokonał prawidłowej wymiany. Ostatecznie powód sam uszczelnił instalację oddymiającą i po sprawdzeniu jej 25 maja 2007 r. ustalono, że osiągane są parametry pracy instalacji zgodne z projektem i ochroną przeciwpożarową. Od okresie od 31marca 2007 r. do 25 maja 2007 r. w związku z działaniami mającymi na celu uzyskanie parametrów pracy instalacji oddymiającej zgodne z projektem wykonawczym i normami, a także mającymi na celu zapewnienie ewentualnej sprawnej akcji ratowniczej w Hotelu (...) w K. w przypadku pożaru, powód poniósł następujące koszty: 81 892,50 zł brutto (55 083 zł + 26 809,50 zł) za zabezpieczenie pięter hotelu poprzez obecność ochroniarza na każdej kondygnacji hotelu; 6 932 zł brutto (5 822 zł + 1 110 zł) za nocleg szefa ochrony w dniach od 30 marca do 15 kwietnia 2007 r.; 8 540 zł brutto za pomiary i konsultacje dot. instalacji oddymiającej, 11 431,40 zł brutto za koszty wykonania przez podmiot trzeci szczelnych połączeń pomiędzy klapą, a kratką transferową; 30 044,13 zł brutto za koszty wykonania za pomocą własnych pracowników pozostałego uszczelniania instalacji odymiającej. Powód wzywał pozwanego do zapłaty 147.564, 52 zł wysyłając mu jednocześnie fakturę z dnia 21 sierpnia 2007 r., którą pozwany odesłał. Pismem z dnia 28 maja 2009 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 147.564, 52 zł w terminie 7 dni wskazanym w załączonej do pisma fakturze opiewającej na ww. kwotę tj. do 5 czerwca 2009 r. Pozwany nie uiścił powodowi żądanej kwoty i bez księgowania odesłał powyższą fakturę. Powyższych ustaleń dokonał Sąd w oparciu o przeprowadzone w sprawie dowody z dokumentów złożone przez strony, zeznania świadków oraz opinię biegłego E. P., uznając je za wiarygodne. Dokonując oceny prawnej ustalonych okoliczności faktycznych, Sąd przeprowadził analizę umowy stron z dnia 18 listopada 2005 r. jako umowy o roboty budowlane w rozumieniu art. 647 k.c. Wskazał, że powód dochodzi odszkodowania na podstawie art. 471 k.c., a wystąpienie wad wykonanych przez pozwanego robót budowlanych nie eliminuje możliwości skorzystania przez powoda z dochodzenia naprawienia poniesionej szkody na zasadach ogólnych, gdyż wadliwe wykonanie robót jest nienależytym wykonaniem zobowiązania. W przypadku, gdy roboty budowlane zostały wykonane wadliwie, inwestor może realizować uprawnienia wynikające z rękojmi z art. 637 w zw. z art. 656 k.c. lub roszczenia odszkodowawcze na zasadach ogólnych z art. 471 k.c., przy czym dokonanie wyboru pociąga za sobą określone skutki. Dokonując wyboru reżimu odpowiedzialności opartej na art. 471 k.c. powód powinien wykazać istnienie przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej, a pozwany mógł się bronić wykazując, że nienależyte wykonanie zobowiązania nastąpiło na skutek okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy powód winien wykazać zatem, że szkoda związana z dodatkowymi kosztami jakie musiał ponieść jako generalny wykonawca wobec inwestora oraz z kosztami zastępczego usunięcia wad, pozostawała w normalnym związku przyczynowym z nienależytym wykonaniem robót przez pozwanego. Sąd podniósł, że powód domagał się od pozwanego usunięcia wad, jednak ze względu na opieszałość pozwanego z podjęciem jakichkolwiek działań naprawczych i wobec wystąpienia zagrożenia pożarowego, bez upoważnienia sądu wykonał te czynności na koszt pozwanego. Zdaniem Sądu znajduje to swoje oparcie w treści art.480 § 3 k.c.. Pomimo procedury wskazanej w § 9 i 10 umowy stron, zdaniem Sądu nie można było wymagać od powoda, aby ten oczekiwał na podjęcie przez pozwanego naprawy instalacji przy jednoczesnym naliczaniu kar umownych, bowiem sytuacja w hotelu zagrażała życiu, zdrowiu ludzi, a także poważną szkodą w mieniu. Ponadto stanowisko pozwanego, wyrażone w jego pismach a także fakt, że nie stawił się na pomiary instalacji, uzasadniały twierdzenie, że nie zamierzał on współdziałać przy wykryciu i usuwaniu wad instalacji. Odnosząc się do pierwszej z przesłanek, a mianowicie faktu nienależytego wykonania zobowiązania przez pozwanego, Sąd stwierdził, że został on wykazany za pomocą opinii biegłego współgrającej z pozostałymi dowodami uznanymi przez Sąd za wiarygodne. Przyjęto zatem, że wykonana przez pozwanego instalacja oddymiająca była nieszczelna, przez co nie spełniała wymagań projektowych oraz norm przeciwpożarowych, a tym samym pozwany nienależycie wykonał swoje umowne zobowiązanie. Odnośnie natomiast do rozmiaru szkody, złożone w sprawie dokumenty księgowe oraz wyciągi z rachunku bankowego, a także zeznania świadków wykazały w ocenie Sądu, że koszty poniesione przez powoda w wysokości 145 395,36 zł były dla niego stratą obejmującą wydatki poniesione celem zrekompensowania szkody. Wydatki te były celowe, gdyż w zakresie dotyczącym zabezpieczenia pięter hotelu poprzez obecność ochroniarza na każdej kondygnacji hotelu w okresie od 31 marca 2007 r. do 25 maja 2007 r. oraz noclegiem szefa ochrony w dniach od 30 marca do 15 kwietnia 2007 r., były konieczne dla zapewnienia ochrony przeciwpożarowej hotelu. Powód wykazał także, że poniósł wydatki w kwocie 11 431,40 zł brutto tytułem wykonania przez podmiot trzeci szczelnych połączeń pomiędzy klapą, a kratką transferową oraz 30 044,13 zł brutto tytułem kosztów wykonania za pomocą własnych pracowników pozostałego uszczelniania instalacji odymiające. Także za uzasadniony wydatek została uznana kwota 8 540 zł brutto za pomiary i konsultacje dotyczące instalacji oddymiającej, gdyż wobec braku współdziałania pozwanego, powód poniósł go w celu ustalenia przyczyny niedziałania instalacji. Sąd oddalił roszczenie powoda co do kwoty 2 169,16 zł, na którą składała się ochrona obiektu w dniu 30 marca 2007 r. oraz kwoty 0,48 zł, bowiem nie zostały one wykazane w złożonych przez powoda dokumentach. Sąd doszedł do wniosku, że pomiędzy szkodą powoda a nienależytym wykonaniem zobowiązanie przez pozwanego zachodzi adekwatny związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 k.c., i mając to na uwadze, uwzględnił powództwo w zakresie wyżej omówionym. O odsetkach orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., zasądzając je od następnego dnia po terminie wskazanym przez powoda w wezwaniu do zapłaty ( 6 czerwca 2009 r.). Odnosząc się do zgłoszonego przez pozwanego zarzutu potrącenia kwoty 48 095,17 zł Sąd wskazał, że nie ma on charakteru materialnego, a jedynie procesowy. Świadczy o tym wezwanie do zapłaty z załącznikiem w postaci faktury z 28 maja 2009 r., z której wynika, że przed wytoczeniem powództwa nie doszło do potrącenia wzajemnych wierzytelności. Natomiast załączona do pozwu faktura z dnia 21 sierpnia 2007 r., w której wskazano kompensatę kwoty kaucji gwarancyjnej 48 095,17 zł, nie może być uznana za skuteczne złożenie oświadczenia woli przez powoda, a ponadto faktura ta nie została przez pozwanego zaakceptowana. W konsekwencji brak podstaw do częściowego oddalenia roszczenia powoda, gdyż nie można uznać, iż dochodzona w niniejszej sprawie wierzytelność nie istnieje, gdyż wygasła poza procesem. Apelację od powyższego wyroku w części uwzględniającej powództwo wniósł pozwany, zarzucając: I. naruszenie przepisów postępowania, a to: 1) art. 479 12 § 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 3 maja 2012 roku, który w niniejszej sprawie znajduje zastosowanie na podstawie art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw poprzez dopuszczenie dowodów wnioskowanych przez stronę powodową w piśmie z dnia 5 października 2009 roku (na okoliczność ustalenia kosztów zastępczego wykonania naprawy instalacji) w sytuacji, gdy strona powodowa nie złożyła takich wniosków dowodowych w pozwie; 2) art. 233 w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 248 k.p.c. poprzez nieuzasadnioną odmową zobowiązania strony powodowej do przedłożenia oryginałów wnioskowanych przez stronę pozwaną dokumentów oraz odmowę przeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez stronę pozwaną będącą skutkiem uznania, że wnioski dowodowe strony pozwanej zawarte w pkt 6 i 7 odpowiedzi na pozew oraz w piśmie z dnia 27 listopada 2009 roku są nieistotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i prowadzą jedynie do przedłużenia postępowania, 3) art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 316 k.p.c. poprzez dowolną, pozbawioną przymiotu wszechstronności ocenę zebranego materiału dowodowego, nieuwzględnienie w wyroku całości stanu faktycznego przedmiotowej sprawy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy a także przekroczenie prawem wyznaczonych granic swobodnej oceny dowodów przez uznanie że strona powodowa wykazała okoliczności, na których opierała swoje roszczenia wobec strony pozwanej oraz poprzez przyjęcie, na skutek braku wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, że sporządzona w toku postępowania przez biegłego sądowego opinia jest rzetelna i oparta na analizie wszystkich dostępnych dokumentów oraz stanowi wiarygodny i wystarczający materiał dowodowy, 4) art. 286 w zw. z art. 232 k.p.c. poprzez niedopuszczenie z urzędu dowodu z opinii innego biegłego sądowego na okoliczności istotne w sprawie, w tym m.in. na okoliczność ustalenia rozmiaru i wysokości szkody poniesionej przez stronę powodową, a tym samym pominięcie wyjaśnienia i ustalenia istotnej dla sprawy okoliczności, 5) art. 278 k.p.c. poprzez uznanie za udowodnione okoliczności wymagające wiadomości specjalnych, a to kwestii ustalenia poniesionych przez stronę powodową kosztów doprowadzenia niesprawnej instalacji i wadliwych urządzeń do stanu prawidłowego, pomimo że biegły - wbrew treści postanowienia Sądu wydanego na rozprawie dnia 24 września 2010 r. - zarówno w opinii pisemnej, jak i w opinii uzupełniającej zupełnie pominął kwestię kosztów naprawy nieprawidłowości w działaniu instalacji oddymiającej 6) błąd w ustaleniach stanu faktycznego polegający na przyjęciu, że strona pozwana , z powodu okoliczności za które odpowiada, wyrządziła stronie powodowej szkodę w wyniku nieprawidłowego wykonania zobowiązania wynikającego z umowy z dnia 18 listopada 2005 r., to jest nieprawidłowego wykonania instalacji oddymiania, a tym samym, że zaszły przesłanki do przypisania stronie pozwanej odpowiedzialności opartej o art. 471 k.c. 7) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na przyjęciu, iż strona powodowa uprawniona była do wykonania zastępczego w rozumieniu art. 480 § 3 k.c., 8) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na przyjęciu, iż strona powodowa poniosła szkodę w wysokości 145.395,36 zł wynikającą z wykonania naprawy nieszczelnej instalacji oddymiającej podczas, okoliczność ta nie została wykazana przez powodową spółkę, 9) sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającą na błędnym przyjęciu, iż sposób dokonania pomiarów wydajności instalacji oddymiającej dokonany bezpośrednio przed podpisaniem protokołu odbioru końcowego robót był nieprawidłowy, 10) błąd w ustaleniach faktycznych stanowiący skutek dowolności, przyjęty za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, polegający na uznaniu przez Sąd I instancji, iż wykonana przez stronę pozwaną instalacja oddymiająca była nieszczelna już w chwili dokonywania odbioru końcowego robót tj. dnia 9 czerwca 2006 roku, 11) błąd w ustaleniach faktycznych stanowiący skutek dowolności, przyjęty za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, polegający na uznaniu przez Sąd I instancji, iż roboty wykonywane przez innych podwykonawców strony powodowej po odebraniu robót wykonywanych przez stronę pozwaną nie miały wpływu na szczelność kanałów instalacji oddymiającej, 12) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na całkowicie dowolnym i bezpodstawnym ustaleniu wysokości roszczenia strony powodowej, które to ustalenie nawet nie uwzględniało dokonanej jednostronnej przez stronę powodową potrącenia w wysokości 48.095,17 zł, które wynika z faktury nr (...) wystawionej przez (...) sp. z o.o. dnia 21 sierpnia 2007 r. znajdującej się w aktach sprawy a dołączonej z ostrożności do apelacji przez stronę pozwaną. II. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: 1) art. 6 k.c. poprzez nieuwzględnienie i w konsekwencji przyjęcie, iż powód wykazał zasadność roszczenia dochodzoną z wystawionej stronie pozwanej faktury (...) pomimo, iż zgodnie z ogólną regułą rozkładu ciężaru dowodu strona powodowa tych okoliczności nie udowodniła; 2) art. 647 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że odsetki za opóźnienie od przyznanej kwoty odszkodowania liczy się od dnia innego niż data wyrokowania, 3) art. 118 k.c. w zw. z art. 646 k.c. poprzez nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczeń strony powodowej, w sytuacji gdy roszczenie powoda było przedawnione w dniu złożenia pozwu. W konkluzji wniósł skarżący o zmianę wyroku przez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje. Powód wniósł o oddalenia apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja częściowo tylko okazała się zasadna, a mianowicie w zakresie w jakim kwestionowała ustalenia Sądu pierwszej instancji odnośnie do wysokości szkody poniesionej przez powoda wskutek nienależytego wykonania przez pozwanego zobowiązania wynikającego z umowy stron z dnia 18 listopada 2005 r. oraz w zakresie zgłoszonego zarzutu potrącenia. Istotnie bowiem strona powodowa nie udowodniła, aby w związku z koniecznością naprawy wadliwej instalacji oddymiającej wykonanej przez pozwanego poniosła wydatki w kwocie dochodzonej pozwem. Nie chodzi przy tym o spóźnione w rozumieniu art. 479 12 § 1 k.p.c. (w brzmieniu obowiązującym przed dniem 3 maja 2012 r., który w rozpoznawanej sprawie miał zastosowanie na podstawie art. 9 ust. 1 ustawy z 16 września 2011 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw), złożenie dokumentów mające wydatki te uzasadniać, lecz o fakt, że nie wykazują one w sposób wiarygodny wszystkich wskazywanych przez powoda wydatków. Wbrew zarzutowi apelacji, dowody z tych dokumentów ( złożonych przy piśmie powoda z dnia 5 października 2009 r. stanowiącego jego odpowiedź na pozwanego odpowiedź na pozew) nie podlegały sprekludowaniu na podstawie powyższego przepisu. Jakkolwiek można zgodzić się ze skarżącym, że powód dochodzący odszkodowania winien zgłosić już w pozwie dowody na okoliczność wysokości poniesionej szkody, to jednak nie ulega kwestii, że zostały one złożone w terminie dwutygodniowym, w związku z zarzutem pozwanego o niewykazaniu wysokości szkody oraz poddającym w wątpliwość poniesienie przez powoda wydatków określonych w pozwie. Podnieść należy, że również Sąd pierwszej instancji w toku procesu miał wątpliwości co do zasadności wskazanych przez powoda wydatków, skoro zlecił biegłemu sądowemu E. P. wydanie opinii także na okoliczność poniesionych przez powoda kosztów naprawy spornej instalacji (k. 328). Biegły ten na okoliczność powyższą w ogóle się jednak nie wypowiedział ani w opinii pisemnej ani ustnej. Mimo to, Sąd na podstawie złożonych faktur oraz oświadczenia (k. 96), zestawienia (k. 92), rozliczenia godzinowego (k. 100), wyciągu z rachunków oraz zeznań świadków ustalił wysokość szkody, także w zakresie wydatków na usunięcie wad instalacji. Tymczasem zgodzić się należało z apelacją, że dowody te nie były wystarczające dla uznania, że powód udowodnił poniesienie szkody w zasądzonej kwocie. Świadkowie: B. S., K. S.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.