Sygn. akt I C 934/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 czerwca 2017 roku Sąd Rejonowy w Radomsku, I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia SR Jakub Ślęzak Prot
§4
kc zasadę, wedle której ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym kto się na to powołuje. W przedmiotowej sprawie strona pozwana nie próbowała nawet wykazywać, że postanowienia OWU dotyczące zasad wypłaty i ustalania wysokości świadczeń na wypadek wcześniejszego niż przewidziany terminu rozwiązania umowy zostały z powodem uzgodnione indywidualnie. W sprzeciwie od nakazu zapłaty wskazuje się oczywiście na teoretyczną możliwość wprowadzania zmian do umowy, jednakże wobec złożoności i wielości jej zapisów, nie sposób wymagać od przeciętnego konsumenta, by był w stanie przy zawieraniu umowy (której to czynności – jak wskazuje doświadczenie życiowe – nie poświęca się zbyt dużo czasu i to najczęściej z przyczyn nieleżących po stronie klienta, a ponaglającego agenta ubezpieczeniowego) jakiekolwiek jej zmiany zaproponować. Sporne pomiędzy stronami zapisy należy więc uznać za nieuzgodnione z powodem indywidualnie, bowiem stanowiły one wzorzec umowy zaproponowany konsumentowi przez przedsiębiorcę prowadzącego profesjonalną działalność w zakresie ubezpieczeń. Chodzi tutaj bowiem o takie postanowienia umowne, które zostają wprowadzone do treści stosunku prawnego przez jedną z jego stron (zwykle tę silniejszą - w tym przypadku ubezpieczyciela) jeszcze przed zawarciem konkretnej umowy. Opracowywane w taki sposób postanowienia umów nie mogą być w tym stanie rzeczy, a biorąc pod uwagę ich specyfikę, przez drugą stronę zmieniane. Z samej nazwy „Ogólne Warunki Ubezpieczenia” wynika też, że zapisy w takim dokumencie się znajdujące stosowane są masowo w większej ilości umów i w takim też celu zostały stworzone. Spełniona została również kolejna z przesłanek uznania postanowienia umownego za niedozwolone, bowiem w ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie nie może zostać uznane za główne świadczenie ubezpieczyciela w postaci świadczenia wykupu, o którym mowa w §10 ust. 2, a obliczane zgodnie z §23 OWU. Przez główne świadczenia stron należy rozumieć elementy umowy decydujące o jej charakterze, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia, stanowiące essentialia negotii danej umowy (art.
§1kc wskazuje przykładowo, że może tu chodzić o cenę lub wynagrodzenie).
Brzmienie powołanego przepisu nie pozwala na szeroką interpretację sformułowania „postanowień określających główne świadczenia stron”, dlatego też koniecznym jest, by wyrażenie to rozmieć wąsko jako obejmujące swym zakresem tylko te zapisy, które wprost odnoszą się do obowiązku głównego, podstawowego, realizowanego w ramach umowy. Wszelkie wątpliwości należy przy tym rozstrzygać na rzecz objęcia klauzuli kontrolą merytoryczną (uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 roku, sygn. akt III CZP 62/07). Za główne świadczenia stron umowy ubezpieczenia, nawet jeśli jest to ten szczególny typ umowy ubezpieczenia związanej z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, uznać należy nadal: po stronie ubezpieczyciela - świadczenie usług ubezpieczeniowych na rzecz konsumentów, po stronie ubezpieczającego zaś - zapłatę składek ubezpieczeniowych. Nawet jednak gdyby uznać inaczej, to przypomnienia wymaga w tym miejscu, że stosownie do art.
§1
kc warunkiem uznania postanowień umowy zawieranej z konsumentem za regulujące główne świadczenia stron jest to, by były one sformułowane w sposób jednoznaczny, a więc pozwalający konsumentowi na prostą ocenę wysokości świadczenia drugiej strony lub świadczenia własnego (tak też Sąd Najwyższy w uzasadnieniu w/w uchwały). Za jednoznaczne nie sposób uznać postanowień OWU stosowanych przez pozwanego, a regulujących zasady wypłaty i ustalania wysokości świadczenia wykupu w sytuacji rozwiązania umowy na skutek wypowiedzenia jej przez ubezpieczającego. Ponownie zacytować można tutaj §10 ust. 2 OWU, wedle którego w przypadkach, o których mowa w ust. 1 pkt 2) - 3), Ubezpieczyciel dokona wypłaty kwoty w wysokości Świadczenia wykupu, zgodnie z zasadami wypłaty Świadczenia Wykupu określonymi w §
- Odsyła się zatem w tym miejscu, w pierwszej kolejności, do pkt. 2 ust. 1 §10 OWU, zgodnie z którym umowa ulega rozwiązaniu wskutek oświadczenia ubezpieczającego. W dalszej zaś kolejności do w/w §23 OWU. Stosownie do §23 ust. 5 OWU wysokość Świadczenia Wykupu na dany dzień jest równa Wartości Części W. Rachunku oraz określonego procentu Wartości Części Bazowej Rachunku, wskazanego w ust. 15 Załącznika nr 1 do OWU. Wartość Części Bazowej Rachunku została zdefiniowana jako stanowiąca Część Bazową Rachunku wartość środków zapisanych w danym dniu na Rachunku Jednostek Funduszy, obliczona jako liczba Jednostek Funduszy pomnożona przez właściwe Ceny Jednostek Funduszy, powiększona o wartość gotówki, a Wartość Części W. Rachunku jako stanowiąca Część W. Rachunku wartość środków zapisanych w danym dniu na Rachunku Jednostek Funduszy, obliczona jako liczba Jednostek Funduszy pomnożona przez właściwe Ceny Jednostek Funduszy, powiększona o wartość gotówki. Ubezpieczyciel odwoływał się zatem w ten sposób do dalszych jeszcze pojęć wprowadzając ich szczególne rozumienie na gruncie OWU, zmuszając tym samym konsumenta do każdorazowego odwoływania się do słowniczka pojęć, w sytuacji przyswajania poszczególnych a skomplikowanych zapisów umowy. Wbrew stanowisku prezentowanemu przez stronę pozwaną za niezrozumiałą dla przeciętnego konsumenta należy uznać także treść tabeli w ust. 15 załącznika nr 1 do OWU wskazującą na określony procent Części Bazowej Rachunku wypłacany Ubezpieczającemu, w przypadku odpisania Jednostek Funduszy z Części Bazowej Rachunku w związku z całkowitą lub częściową wypłatą Świadczenia Wykupu. W świetle powyższego tym bardziej nie da się obronić tezy, by świadczenie wykupu stanowiło po stronie ubezpieczyciela świadczenie główne. Zapisy OWU dotyczące zasad wypłaty i ustalania wysokości tego świadczenia są trudne do zrozumienia dla przeciętnego konsumenta, wymagające od niego sprawnego poruszania się w specyficznej terminologii stosowanej przez ubezpieczyciela. Pozwany stosuje w ramach OWU metodę definiowania pojęć za pomocą dalszych pojęć, często niejasnych i niezrozumiałych. Ponadto zapisy dotyczące zasad ustalania wysokości świadczenia wykupu rozrzucone są w rozmaitych fragmentach rozbudowanych OWU, zamiast dla uzyskania w tym zakresie klarowności pozostawać zgrupowane w jednym miejscu. W takiej sytuacji znajdujące się w OWU zapisy dotyczące świadczenia wykupu uznać należy za regulujące świadczenie poboczne, nienależące do essentialia negotii tego typu umowy. Rozważając kwestię tego czy postanowienia OWU, które dla strony pozwanej stanowiły podstawę odmowy wypłaty powodowi świadczenia wykupu w pełnym zakresie kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszając jego interesy można się odnieść do orzeczeń Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydawanych w sprawach o uznanie za niedozwolone postanowień wzorców umownych stosowanych przez innego ubezpieczyciela oferującego konsumentom zawieranie umów ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. I tak, zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 26 czerwca 2012 roku, sygn. akt VI ACa 87/12, oddalającym apelację pozwanego wpisano z dniem 16 października 2012 r. pod nr (...) do rejestru klauzul niedozwolonych postanowienie stosowane przez (...) Spółkę Akcyjną w W. o treści: „Opłata likwidacyjna jest pobierana w wysokości wskazanej w tabeli poniższej: Rok P., w którym jest pobierana opłata likwidacyjna od środków wypłacanych z Subkonta Składek” (od
- do 10.) „Wysokość opłaty likwidacyjnej stanowiąca procent środków wypłacanych z Subkonta Składek” (oznaczenie procentowe) „1 - 99%, 2 - 99%, 3 - 80%, 4 - 70%, 5 - 60%, 6 - 50%, 7 - 40%, 8 - 30%, 9 - 20%, 10 - 10%”. Z kolei zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 4 kwietnia 2013 roku, sygn. akt VI ACa 1324/12, oddalającym apelację pozwanego wpisano z dniem 14 maja 2013 roku pod nr (...) do rejestru klauzul niedozwolonych postanowienie stosowane przez (...) Spółkę Akcyjną w W. o treści: „Opłata likwidacyjna pobierana z Subkonta Składek regularnych, poprzez umorzenie Jednostek Uczestnictwa, przed Całkowitą Wypłatą, w razie wygaśnięcia Umowy (...) (...) oraz tej części Częściowej Wypłaty z Subkonta Składek Regularnych, która powoduje, że Wartość Subkonta Składek Regularnych staje się niższa od kwoty odpowiadającej Statusowi Polisy Opłaconej przed wskazaną poniżej Rocznicą Polisy, w następującej wysokości: - do dnia poprzedzającego
- Rocznicę Polisy -100,0%, - od
- Rocznicy Polisy do dnia poprzedzającego
- Rocznicę Polisy - 80,0%, - od
- Rocznicy Polisy do dnia poprzedzającego
- Rocznicę Polisy -70,0%, - od
- Rocznicy Polisy do dnia poprzedzającego
- Rocznicę Polisy - 60,0%, - od
- Rocznicy Polisy do dnia poprzedzającego
- Rocznicę Polisy - 50,0%, - od
- Rocznicy Polisy do dnia poprzedzającego
- Rocznicę Polisy - 40,0%, - od
- Rocznicy Polisy do dnia poprzedzającego
- Rocznicę Polisy - 30,0%, - od
- Rocznicy Polisy do dnia poprzedzającego
- Rocznicę Polisy - 20,0%, - od
- Rocznicy Polisy do dnia poprzedzającego
- Rocznicę Polisy -10,0%, - od
- Rocznicy Polisy - 0%.”. Oczywiście cytowane wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zabraniały stosować takich klauzul wyłącznie wskazanemu w nich ubezpieczycielowi, jednakże w niniejszej sprawie orzeczenia te stanowiły istotną wskazówkę dla oceny abuzywności postanowień OWU stosowanych przez pozwanego. Łatwo bowiem zauważyć, że zacytowane klauzule uprawniały ubezpieczyciela, tak samo jak w niniejszej sprawie, do zachowania niemalże całej sumy zgromadzonej na rachunku ubezpieczającego w przypadku, gdy dochodziło do wcześniejszego niż przewidywane rozwiązania umowy. Warto zwrócić w tym miejscu uwagę, że świadczenie ustalone przez pozwanego, a należne powodowi wynosiło 6.078,98 złotych, tak więc powód został w przeważającej części pozbawiony środków jakie po zainwestowaniu składek przez niego wpłaconych pozostały na rachunku. Wynika z tego, że w tym zakresie skutki stosowania przez pozwanego zakwestionowanych postanowień OWU były równie daleko idące jak te, jakie następowały w wyniku stosowania przez (...) zapisów o opłacie likwidacyjnej, a które to zapisy Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał za niedozwolone w stosunkach z konsumentami. Co się tyczy kwestii dobrych obyczajów, to w przypadku czynności podejmowanych przez przedsiębiorców w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, należy się odnieść również do powszechnie przyjmowanych wartości etycznych, wspólnych dla wszelkich sfer aktywności zarobkowej człowieka. Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą przykładowo takie działania, które zmierzają do wykorzystania przez przedsiębiorcę jako profesjonalnego uczestnika obrotu, braku kompetencji konsumenta niemającego specjalistycznej wiedzy w danej dziedzinie np. finansów czy działalności ubezpieczeniowej. Interesami konsumenta zasługującymi na ochronę są oczywiście również jego interesy majątkowe. Ustawodawca wymaga przy tym, by naruszenie interesów konsumenta w wyniku zastosowania danego postanowienia umownego było naruszeniem rażącym, a więc naruszało te interesy w sposób wyjątkowy, znacznie odbiegający od przyjętych w społeczeństwie ocen etycznych. Oczywistym kryterium oceny może być w przypadku interesów majątkowych konsumenta wysokość poniesionej przez niego straty wyrażonej najczęściej w sposób arytmetyczny jako określona kwota pieniężna. Trzeba tutaj wrócić do wskazywanych już różnic pomiędzy tradycyjną umową ubezpieczenia, a taką umową z jaką ma się do czynienia w niniejszej sprawie, a więc umową ubezpieczenia powiązaną z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Tylko w przypadku tej pierwszej umowy składki wpłacane przez ubezpieczającego z samej istoty umowy mają charakter bezzwrotny, przy tym wysokość świadczenia na wypadek nastąpienia zdarzenia objętego ochroną ubezpieczeniową jest z góry określona. W przypadku zaś drugiego z typów umów ubezpieczającemu przyznaje się uprawnienie do wycofania przynajmniej części składek - są to bowiem środki przeznaczone na inwestycje, a wysokość wypłaconego świadczenia ubezpieczeniowego uzależniona jest od skuteczności dokonywanych inwestycji - zysk z zainwestowanej składki automatycznie zwiększać ma wysokość wypłaconego świadczenia. W wyniku naliczenia przez pozwanego w istocie opłaty likwidacyjnej w niniejszej sprawie doszło do przejęcia przez pozwane Towarzystwo znaczącej części środków jakie pozostały na dzień rozwiązania umowy na rachunku ubezpieczającego. Takie rozwiązanie w sposób niedopuszczalny w relacji przedsiębiorca - konsument kształtuje prawa i obowiązki stron umowy zaburzając pożądaną równowagę tego stosunku. Nie były przekonujące próby wykazania przez stronę pozwaną, że w przypadku gdyby umowa ubezpieczenia nie została rozwiązana przed czasem koszty poniesione przez ubezpieczyciela, a pokryte ze środków znajdujących się na rachunku pozwanego zostałyby rozłożone w czasie i pokryte proporcjonalnie ze środków pochodzących z przyszłych składek wpłaconych przez ubezpieczającego. Opłaty, o jakich mowa w §24 OWU to: opłata wstępna (określony procent wartości każdej należnej w pierwszym roku polisy składki regularnej oraz każdej zapłaconej z tytułu umowy składki dodatkowej; zgodnie z załącznikiem do OWU opłata od składki regularnej wynosiła 0%, a od składki dodatkowej - 2%), opłata za udzielanie tymczasowej ochrony ubezpieczeniowej (w wysokości 2,00 złotych miesięcznie w okresie udzielania takiej ochrony czyli od dnia doręczenia wniosku o zawarcie umowy do siedziby ubezpieczyciela, nie dłużej niż przez 60 dni), opłata za ryzyko (pobierana miesięcznie z góry przez cały czas trwania umowy, a obliczana jako iloczyn tzw. podstawy naliczenia opłaty i 1/12 stawki podanej w tabeli określonej w ust.
- załącznika nr 1 do OWU, której wysokość miała się zmieniać stosownie do wieku ubezpieczonego), opłata administracyjna (pobierana co miesiąc - do 31 grudnia 2011 roku miała wynosić 10,48 złotych), opłata za zarządzanie aktywami rachunku jednostek funduszy (określona procentowo i pobierana miesięcznie z góry ustalana z uwzględnieniem wysokości środków zapisanych na rachunku ubezpieczonego i stawek określonych w załączniku do OWU), opłata za zarządzanie aktywami portfeli modelowych (określona procentowo i pobierana miesięcznie z góry), opłata operacyjna (pobierana za czynności szczegółowo wymienione w §24 ust. 11 OWU) oraz inne opłaty z tytułu dodatkowych usług oferowanych przez ubezpieczyciela związanych z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi, określone w szczegółowych regulaminach. Abstrahując już od niekiedy niejasnego opisania sposobu ustalania wysokości danej opłaty, zwrócić należy uwagę na zastrzeżenie wskazane w ust. 15 §24 OWU, zgodnie z którym wszystkie wymienione opłaty służą pokryciu kosztów związanych z obsługą i administrowaniem umową, kosztów jej dystrybucji, jak również innych kosztów związanych z prowadzoną przez ubezpieczyciela działalnością gospodarczą. Nie wyjaśniają jednak OWU tego czym są koszty dystrybucji umowy, ani w jaki sposób ustalana jest wysokość kosztów związanych z prowadzoną przez ubezpieczyciela działalnością gospodarczą, a przecież są to z punktu widzenia konsumenta wiadomości o charakterze kluczowym, od których w zwykłych warunkach uzależniałby on zawarcie umowy ubezpieczenia. Zapisy OWU uniemożliwiały natomiast przeciętnemu konsumentowi ustalenie rzeczywistej wysokości kosztów jakie będą pokrywane z wpłacanych przez niego składek. W istocie koszty jakie obciążały ubezpieczającego z tytułu umowy zawartej z pozwanym zostały w sposób zawoalowany ustalone ryczałtowo, w oderwaniu od rzeczywistych kosztów ponoszonych w związku z prowadzeniem działalności ubezpieczeniowej jako procent wartości środków zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego. Ponadto w ocenie Sądu podawane przez pozwanego koszty wykazywane fakturami i innymi dokumentami stwierdzającymi wysokość prowizji dla pośrednika ubezpieczeniowego są zwyczajnymi wydatkami ponoszonymi w związku z prowadzeniem przez niego działalności gospodarczej w zakresie ubezpieczeń związanych z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, którymi w braku wyraźnej ku temu podstawy wynikającej z treści stosunku umownego nawiązanego przez strony ubezpieczający nie może zostać obciążony. Mylące dla powoda - konsumenta musiało być to, że w §24 ust. 1 OWU o opłatach pobieranych przez ubezpieczyciela z tytułu zawarcia i wykonywania umowy pisze się tak, jak gdyby katalog tam się znajdujący był zamknięty. Strona pozwana przy tym sama w sprzeciwie od nakazu zapłaty wskazuje, że prowizja agenta ubezpieczeniowego jest najważniejszą pozycją po stronie kosztów ponoszonych przez ubezpieczyciela w związku z zawarciem umowy ubezpieczenia. W tym kontekście należałoby wymagać od pozwanego, aby w OWU prezentowanych konsumentom informował ich w sposób wyraźny o tych kosztach, przerzucanych przecież ostatecznie na klienta. Powód tymczasem nie tylko nie został poinformowany o wysokości prowizji należnej pośrednikowi, ale też na jej wysokość nie mógł mieć jakiegokolwiek wpływu. Wbrew temu co twierdzi, strona pozwana zmierza w rzeczywistości do przerzucenia całego ryzyka związanego z zawartą umową ubezpieczenia na ubezpieczającego. Okoliczności wypłaty przez stronę pozwaną na rzecz pośrednika prowizji w określonych wysokościach zostały uprawdopodobnione dołączonymi do akt niniejszego postępowania dokumentami - przy czym z uwagi na wyżej poczynione rozważania, nie miały one w sprawie znaczenia. Reasumując Sąd w składzie niniejszym uznał, że stosowane przez stronę pozwaną postanowienia umowne dotyczące ustalania wysokości świadczenia wykupu należnego ubezpieczającemu w razie wcześniejszego niż przewidywany terminu rozwiązania umowy stanowiły na gruncie niniejszej sprawy niedozwolone postanowienia umowne i jako takie nie mogły być wiążące dla powoda. Ocena taka uwzględnia także wprowadzone przez art. 385 2 kc kryterium okoliczności zawarcia umowy, które w niniejszej sprawie (niedostateczne poinformowanie o obciążających powoda rzeczywistych kosztach związanych z jej zawarciem) nie uwzględniały interesów konsumenta. Wobec tego ubezpieczyciel bezpodstawnie pozbawił powoda środków zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego w kwocie 7.736,88 złotych, dlatego też taka właśnie kwota została od pozwanego na rzecz powoda zasądzona, wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 30 czerwca 2016 roku, a więc daty wymagalności wynikającej z wystosowanego do strony pozwanej wezwania do zapłaty. Przy czym zgodzić się należy z powodem, iż skoro na etapie przedsądowym strona pozwana nie kwestionowała skuteczności czynności podejmowanych przez pełnomocnika powoda, wdając się z tymże pełnomocnikiem w stosowną polemikę, nie ma podstaw do kwestionowania tych czynności, od których zależy roszczenie odsetkowe, na obecnym etapie postępowania. Na marginesie wskazać należy, iż wyrokiem z dnia 18 listopada 2013 roku, sygn. akt XVII AmC 12373/12, Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał za niedozwolone i zakazał wykorzystywania w umowach z konsumentami postanowienia wzorca umowy o treści takiej, jak w ust. 15 załącznika nr 1 do OWU stosowanych przez pozwanego. Wyrok ten stanowi istotny głos w kwestii oceny uznania postanowienia umownego stosowanego przez pozwanego jako klauzuli abuzywnej. Działanie strony pozwanej takie jak w niniejszej sprawie polegające de facto na zawłaszczeniu bez wyraźnej podstawy umownej środków pieniężnych należących do powoda, jako z punktu widzenia norm moralnych naganne, nie mogło uzyskać ochrony prawnej. Co do możliwości powołania się w realiach sprawę na treść art. 409 kc wskazać należy, iż strona pozwana jako podmiot profesjonalny, jak to wyżej wskazano, konstruując ogólne warunki ubezpieczenia powinna dokonać tego w taki sposób, aby nie zawierały one klauzul abuzywnych, w przeciwnym razie musi liczyć się z obowiązkiem zwrotu świadczenia pobranego na podstawie nieważnego postanowienia umownego. Zresztą pozwany w żaden sposób nie wykazał, że zużył uzyskaną korzyść lub utracił ją w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. Jedynie bezproduktywne zużycie korzyści mogłoby prowadzić do wyłączenia odpowiedzialności pozwanego. Przeznaczenie korzyści na spłatę zobowiązań bądź realizację własnych zobowiązań prowadzi do zmniejszenia pasywów. Nie można więc w takim wypadku mówić o braku wzbogacenia pozwanego. Poza tym traktowanie zapłaty wynagrodzenia pośrednikowi, który doprowadził do zawarcia umowy, jako zużycia korzyści oznaczałoby, że doszło do tego zanim w ogóle korzyść została uzyskana. Wynagrodzenie to jest wypłacane bowiem najczęściej wcześniej niż dochodzi do świadczenia ze strony ubezpieczonego. Trudno więc mówić o zużyciu surogatu składki. Pozwany nie był też właścicielem środków zgromadzonych na rachunku powoda. Wpłata składek na ten rachunek nie stanowiła więc korzyści dla pozwanego. O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 98 kpc mając na względzie stawki adwokackie obowiązujące w okresie od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia 26 października 2016 roku. Z/ odpis wyroku wraz z uzasadnienie proszę doręczyć pełnomocnikowi pozwanego.