← Polska

I C 234/16

Sygn. akt I C 234/16 UZASADNIENIE Powód - Z. B. (...) w S. wniósł w dniu 17 listopada 2015r. pozew przeciwko G. B. o zapłatę kwoty 2.019,65 zł oraz o zwrot kosztów procesu. W uzasadnieniu powód podnió

§1k

c. Zgodnie z tym przepisem, roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Tytułem wyjaśnienia jedynie wskazać należy, na potrzeby wykładni art. 118 k.c. można przyjąć, że roszczenie o świadczenie okresowe musi charakteryzować się następującymi cechami: przedmiotem świadczenia muszą być pieniądze lub rzeczy oznaczone rodzajowo, w ramach jednego i tego samego stosunku prawnego dłużnik ma spełnić wiele świadczeń jednorazowych, spełnienie tych świadczeń następuje w określonych regularnych odstępach czasu, świadczenia te nie składają się na pewną z góry określoną całość. Nie ulega wątpliwości, że odszkodowanie, o którym mowa w art. 18 ust. 5 ustawy ma charakter jednorazowy, albowiem nie dzieli się na świadczenia okresowe, ale przysługuje za cały okres niedostarczenia lokatorowi lokalu socjalnego przez gminę. Z żadnego bowiem przepisu ustawy nie wynika, aby należność ta podlegała spłacie w określonych ratach. Do przedawnienia roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych stosuje się ogólne zasady przedawnienia określone w art. 117 i n. kodeksu cywilnego, z modyfikacjami wynikającymi z art.

k.c. dotyczącymi początku biegu przedawnienia i sposobu liczenia terminu przedawnienia. Przepis art.

§ 1k.c.

wprowadza dwie reguły, określające termin przedawnienia roszczeń deliktowych (o naprawienie szkody wynikłej z czynu niedozwolonego). Co do zasady – zgodnie z art.

§ 1zdanie pierwsze k.c.

– termin przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wynikłej z czynu niedozwolonego wynosi trzy lata, przy czym przyjmuje się, że jego bieg rozpoczyna się z dniem, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (termin a tempore scientiae). Obie przesłanki powinny być spełnione łącznie. W konsekwencji, jeżeli poszkodowany dowie się o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody później niż o samej szkodzie, to ta późniejsza data wyznacza początek biegu przedawnienia (por. wyrok SN z dnia 27 października 2010 r., V CSK 107/10, LEX nr 677913; wyrok SN z dnia 10 kwietnia 2002 r., IV CKN 949/00, Biul. SN 2002, nr 11, poz. 11; Z. R., A. O., Zobowiązania..., s. 273). Ponieważ chwilą określającą początek trzyletniego biegu przedawnienia jest moment „dowiedzenia się o szkodzie” i „osobie obowiązanej do jej naprawienia”, a nie o zakresie szkody czy trwałości jej następstw, dlatego uznaje się, że jest to moment, gdy poszkodowany zdaje sobie sprawę z ujemnych następstw zdarzenia wskazujących na fakt powstania szkody i ma świadomość doznanej szkody (por. wyrok SN z dnia 18 września 2002 r., III CKN 597/2000, niepubl.; wyrok SA w Poznaniu z dnia 21 marca 2006 r., I ACa 1116/05, LEX nr 19451810; wyrok SA w Krakowie z dnia 5 maja 2010 r., III APa 4/10, OSA 2011, z. 3, poz. 91). Przyjmuje się, że przesłanka wiadomości o szkodzie zostaje spełniona już w tej chwili, w której poszkodowany wie o istnieniu szkody w ogóle, gdy ma świadomość faktu powstania szkody (por. wyrok SN z dnia 20 stycznia 2005 r., II CK 358/2004, niepubl.). Jeżeli następstwem czynu niedozwolonego jest kilka zdarzeń kolejno następujących w czasie, a pozostających w związku przyczynowym z tym czynem i szkodą lub krzywdą, to w celu określenia początku biegu trzyletniego terminu przedawnienia (art.

§ 1

k.c.) należy rozważyć wzajemny stosunek tych zdarzeń: czy są one ze sobą tak ściśle związane, że stanowią tylko elementy jednej szkody lub krzywdy, czy też mają samodzielny byt i stanowią odrębne szkody lub krzywdy, powstałe w różnych przedziałach czasowych. W pierwszym wypadku punktem odniesienia dla określenia biegu trzyletniego terminu przedawnienia jest zdarzenie początkowe, a dalsze zdarzenia stanowią tylko powiększenie tej samej szkody. W drugim wypadku – poszczególne zdarzenia mają w odniesieniu do wywołanych nimi szkód samodzielny byt i wyznaczają własny trzyletni termin przedawnienia (por. wyrok SN z dnia 31 października 1974 r., II CR 594/74, OSNCP 1975, nr 12, poz. 175; por. także wyrok SN z dnia 10 września 1998 r., II CKN 607/97, niepubl.). Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy, Sąd uznał, że o sprawcy szkody powód dowiedział się już w czerwcu 2011r., albowiem to z wyroku S. R. w. B. z dnia 9 czerwca 2011r. wynika już, kto jest odpowiedzialny za niedostarczenie eksmitowanemu lokatorowi lokalu socjalnego i powód świadomość co do tożsamości sprawcy powinien był mieć już z chwilą uprawomocnienia się ww. orzeczenia. O tym świadczy chociażby to, że pismo z 21 września 2011r. powód skierował właśnie do pozwanej jako sprawcy szkody, a nie do innej osoby. Wzmiankowanym pismem powód zwrócił się do pozwanej z żądaniem przedstawienia osobie eksmitowanej oferty najmu lokalu socjalnego, W związku z tym, że sama wiedza co do osoby sprawcy nie jest wystarczającą dla rozpoczęcia biegu przedawnienia, to ustalenia również wymaga, kiedy poszkodowana dowiedziała się o powstałej szkodzie. Rozpoznający przedmiotową sprawę Sąd stanął na stanowisku, że wiedzę o powstaniu istnieniu szkody powód podejmował 10-go dnia każdego następnego miesiąca, w którym okazywało się, że pozwana nadal nie przedłożyła R. Ć. oferty najmu lokalu socjalnego. Odnosząc się do tego, dlaczego chwilą miarodajną dla powstania istnienia szkody jest dzień 10-go dnia każdego miesiąca, to Sąd w tym zakresie posiłkowo kierował się regulacją wynikającą z treści art. 669 § 2 kc, zgodnie z którą jeżeli termin płatności czynszu nie jest w umowie określony, czynsz powinien być płacony z góry, a mianowicie: gdy najem ma trwać nie dłużej niż miesiąc - za cały czas najmu, a gdy najem ma trwać dłużej niż miesiąc albo gdy umowa była zawarta na czas nieoznaczony - miesięcznie, do dziesiątego dnia miesiąca. Oznacza to, że bieg przedawnienia roszczenia o odszkodowanie za miesiąc listopad 2011r. początek swój bierze od 10 listopada 2011r., a kończy z upływem 10 listopada 2014r. Przyjmując taką metodą, uznać należy, że roszczenie powoda za okres od 1 listopada 2011r do 16 września 2012r. uległo przedawnieniu z dniem 16 września 2015r.a pozew został złożony w dniu 17 listopada 2015r. , Według art. 123 § 1 pkt 1 kc bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że powód w dniu 31 grudnia 2014r wezwał pozwaną do zawarcia ugody, której przedmiotem było żądanie zapłaty kwoty 2019,64 zł za niedostarczenie przez G. B. w okresie od 1 listopada 2011r. do 16 września 2012r. lokalu socjalnego R. Ć.. Złożenie w dniu 31 grudnia 2014r. wniosku o zawezwanie do próby ugodowej przerwało bieg przedawnienia dochodzonego roszczenia, aczkolwiek tylko co do tego okresu, który nie uległ przedawnieniu, tj od 31 grudnia 2014 r. Przedawnieniu zatem uległy należności za okres od 1 listopada 2011 r. do 30 grudnia 2011 r. Mając jednak na uwadze, że powód cofnął pozew co do kwoty 582,62 zł., na skutek zapłaty tej kwoty przez dłużnika R. Ć., do czego strona pozwana w żaden sposób się nie odniosła, nie sprzeciwiła i nie przedłożyła stosownych wniosków, sąd na podstawie art. 355 kpc umorzył postępowanie co do kwoty 582,62 zł i zasądził dalszą kwotę 1437,03 zł. uznając, że w stosunku do tej kwoty nie doszło do przedawnienia. Orzekając o kosztach Sąd zastosował wynikającą z art. 98 k.p.c. zasadę odpowiedzialności za wynik procesu i zasadę kosztów celowych. Zgodnie z pierwszą z tych zasad, koszty postępowania ponosi pozwany jako strona przegrywająca. Zgodnie z drugą z wymienionych zasad, stronie wygrywającej należy się zwrot kosztów celowych i zasadnych działań. Sąd uznał, że to pozwana pomimo częściowego cofnięcia pozwu jest stroną przegrywająca sprawę, albowiem kwota dochodzona pozwem została uiszczona po wniesieniu pozwu. Wprawdzie wpłaty dokonała osoba zajmująca lokal bez tytułu prawnego, niemniej jednak pozwana, obecna na rozprawie, zgodnie z art. 203 § 1 pkt 2 kpc nie zażądała zwrotu kosztów związanych z cofnięciem powództwa od strony powodowej. Na zasądzoną kwotę składa się opłata od pozwu wynosząca 101 zł oraz koszty wynagrodzenia pełnomocnika w kwocie 600 zł zgodnie z § 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu i kwota 17 zł tytułem opłaty skarbowej do pełnomocnictwa.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.