poprzez zastosowanie nieprawidłowego sposobu przerachowania uiszczonej w 1991 r. kaucji przez powoda, a przez to obciążenie skutkami zmiany siły nabywczej pieniądza wynajmującego i pominięcie interesu pozwanego, który dokonał sprzedaży lokalu na rzecz powodów za symboliczną cenę stanowiącą 3,75% jego wartości, a zasądzając jeszcze kwotę 7212,71 zł tytułem zwaloryzowanej kaucji na rzecz powoda powoduje się obniżenie ceny sprzedaży lokalu, a w konsekwencji stratę po stronie pozwanej (...) S.A.,
nie uwzględnił w sposób wystarczający interesu obu stron postępowania oraz zasad współżycia społecznego. W niniejszej sprawie wpłata przez powoda kaucji mieszkaniowej nastąpiła w 1991 r. Wbrew twierdzeniom pozwanej uznać należało całość wpłaconej kwoty w wysokości 6.061.210 starych złotych jako kaucję mieszkaniową. Trafnie Sąd I instancji wskazał, że w dacie wpłaty powyższe kwoty nie było podstawy prawnej do pobrania od powoda wkładu mieszkaniowego. Nadto zauważyć trzeba, że z pisma z dnia 07 marca 1991 r. ( k. 13), wynika, że podstawą prawną wpłaty powyższej kwoty stanowią przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 1987 r. w sprawie kaucji zabezpieczającej pokrycie należności wynajmującego z tytułu najmu. Również w umowie najmu nr (...) z dnia 07 marca 1991 r. najemca został zobowiązany do zapłaty kaucji zabezpieczającej pokrycie należności wynajmującego z tytułu najmu lokalu ( §5 pkt 1 umowy), z kolei w §5 pkt 4 umowy stanowi „zgodnie z zarządzeniem nr 16 Dyrektora Generalnego z dnia 28.06.90 wpłata kaucji mieszkaniowej + wkładu mieszkaniowego”, tym niemniej brak było jakichkolwiek postanowień co do charakteru kwoty wpłaconej jako „wkład”. Dlatego też „rozbicie” kwoty 6.061.210 zł, na kwotę 2.156.160 zł tytułem kaucji i kwotę 3.905.050 zł tytułem wkładu nie może skutkować uznaniem że kwoty te miały odrębny charakter, a w konsekwencji, że powód może żądać zwrotu jedynie kwoty 2.156.160 starych złotych. W ocenie Sądu Odwoławczego, uwzględniając cel waloryzacji, jakim jest przywrócenie przynajmniej w przybliżeniu początkowej wartości długu, to odniesienie wartości kaucji do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej jest najbardziej miarodajnym wskaźnikiem. Taki sposób waloryzacji zabezpiecza interesy stron, ponadto jest zgodny z zasadami współżycia społecznego oraz z charakterem waloryzowanego świadczenia. Tym samym, aby właściwie dokonać waloryzacji należało ustalić wartość odzwierciedlającą stosunek świadczenia przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w chwili wpłacenia kaucji ( 1991 r.) i w chwili zamknięcia rozprawy przed Sądem I instancji( 2016 r.). Przeciętne miesięczne wynagrodzenie pracowników w 1991 r. wynosiło 1 770 000 starych złotych, natomiast w 2016 r. 4047 zł brutto Jednocześnie zaznaczyć trzeba, iż do 1991 r. włącznie wynagrodzenie było wyrażane w kwocie netto, natomiast od 1992 r. jest ono wyrażane w kwocie brutto. Dlatego też należało uwzględnić wartość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w 2016 r. w kwocie netto, a więc po pomniejszeniu wartości wynagrodzenia brutto o składki na ubezpieczenie społeczne obciążające ubezpieczonego, składki na ubezpieczenie zdrowotne i zaliczkę na podatek dochodowy. Co dało kwotę 2835 zł netto. Dodać trzeba, że wskaźnik waloryzacji - proporcja wpłaconej przez powoda w roku 1991 r. kaucji (6.061.210 starych złotych) do obowiązującego wówczas średniego miesięcznego wynagrodzenia (1.770.000 zł). wyniósł 3,42. Zatem kwotę przeciętnego wynagrodzenia netto w 2016 r. należało pomnożyć przez współczynnik waloryzacji, co dało kwotę 9.866 zł , która wyraża tzw. kwotę pełnej waloryzacji. Mając jednak na względzie to, że negatywnych następstw inflacji nie powinna ponosić tylko jedna ze stron zobowiązania, lecz ciężar ten powinien zostać rozłożony na obie strony stosunku obligacyjnego, Sąd Okręgowy przyjął, iż zmiana siły nabywczej pieniądza powinna obciążać pozwaną w 40 % i powoda w 60 %. W konsekwencji kwota zwaloryzowanego świadczenia obciążająca pozwaną wyniosła 3.946 zł ( 40 % z 9866 zł). Przedmiotowa sprawa została oceniona w świetle zasad współżycia społecznego. Te ostatnie przemawiają właśnie za tym, aby to obie strony były obciążane ujemnymi skutkami spadku wartości pieniądza (por. wyrok Sądu Najwyższego - z dnia 17 maja 2000 r. I CKN 720/98). Jest przy tym poza sporem, że rozłożenie na strony ryzyka skutków inflacji nie zawsze musi być równomierne. Rozłożenie to nie może jednak prowadzić do wzbogacenia jednej strony kosztem drugiej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2000 r. II CKN 525/00). Instytucja waloryzacji sądowej ma charakter wyjątkowy i jedynie wyjątkowe okoliczności mogą sprawić, iż ryzyko zmiany wartości nabywczej pieniądza zostanie przerzucone na powoda lub pozwanego. Stąd też twierdzenia pozwanej zawarte w apelacji, iż należałoby zaniechać waloryzacji kaucji z uwagi na sprzedaż mieszkania z bardzo wysoką bonifikatą nie stanowi tak wyjątkowej okoliczności, która skutkowałaby tym, że ciężar zmiany siły nabywczej pieniądza miałby ponosić jedynie powód. Powyższe okoliczności podnoszone przez pozwaną oczywiście zostały uwzględnione i skutkowały nierównomiernym obciążeniem stron ryzkiem zmiany siły nabywczej pieniądza od dnia wniesienia kaucji do dnia orzekania w sprawie. Wspomnieć bowiem należy, że pozwana nie prowadziła działalności gospodarczej w zakresie gospodarowania mieszkaniami, a miała na celu jedynie zaspokajanie potrzeb lokalowych swoich pracowników. Ponadto nie można pominąć i tej okoliczności, że powód nabył od pozwanej lokal mieszkalny z 95% ulgą przyznaną na podstawie art. 44 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" z tytułu lat pracy w (...) oraz z 25 % bonifikata z tytułu jednorazowej wpłaty ceny, a zatem uzyskał on znaczną korzyść majątkową, polepszając swoją sytuacji materialną. Nie ulega wprawdzie wątpliwości, iż ulga i bonifikata były przyznawane na mocy odrębnych przepisów pozostających formalnie bez związku z przepisami regulującymi instytucję kaucji mieszkaniowej i jej zwrot, tym niemniej jest to okoliczność, którą należy uwzględnić, chociażby na uwagi na zasady współżycia społecznego, które również stanowią punkt odniesienia w przypadku dokonywania waloryzacji sądowej stosownie do dyspozycji art.
Zauważyć należy, że powód zakupił lokal mieszkalny za cenę niższą od kaucji, którą określono w zaskarżonym wyroku Sądu I instancji. Takie rozwiązanie sprzeciwia się zasadom współżycia społecznego. Stanowi nadmierne obciążenie pozwanej skutkami inflacji. Z tych też względów Sąd Okręgowy zmienił przyjętą przez Sąd I instancji proporcję, obciążając powoda w większym stopniu ryzykiem inflacji tj. w 60 %. Wbrew twierdzeniom pozwanej niedopuszczalne byłoby zaniechanie dokonania waloryzacji w ogóle, bowiem w sprawie zaistniały wszystkie przesłanki określone w art.
Stąd też Sąd Okręgowy - na podstawie art. 386 § 1k.p.c. zmienił zaskarżone orzeczenie w jego punkcie I, w ten sposób, że obniżył kwotę zasądzoną od pozwanej na rzecz powoda do kwoty 3.950 zł., o czym orzekł w punkcie
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.