← Polska

I C 172/17

Sygn. akt I C 172/17 upr. WYROK ZAOCZNY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 czerwca 2017 roku Sąd Rejonowy w Człuchowie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący Sędzia Sądu Rejonowego Miros

§ 1k.c.

z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez przedsiębiorcę ( tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 roku, VI Ca 228/07). Zgodnie z treścią art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Postanowienie umowy może zatem zostać uznane za niedozwolone po łącznym spełnieniu wskazanych wyżej przesłanek. Kodeks cywilny w art. 22 1 k.c. pod pojęciem konsumenta wskazuje osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zawarta pomiędzy stronami umowa pożyczki nie była związana z działalnością zawodową ani gospodarczą pozwanego. W niniejszej sprawie zawarta pomiędzy stronami umowa pożyczki nie była związana z działalnością zawodową ani gospodarczą pozwanego. Obie wskazane w art.

§ 1k.c.

formuły prawne służą ocenie tego, czy klauzule umowne przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta ( porównaj: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04). W rozumieniu art.

§ 1k.c.

„rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Abuzywne postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, która to sprzeczność rażąco narusza jego interesy. istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania ( porównaj: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011 roku VI ACa 262/11). Postanowienie umowne określane jako abuzywne – jak już wyżej wskazano – nie może dotyczyć sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron. Za główne świadczenia nie można w szczególności uznać postanowień umownych dotyczących obsługi pożyczki w miejscu zamieszkania pozwanego. Wobec powyższego w szczególności w okolicznościach niniejszej sprawy, w ocenie sądu nie można uznać, aby wiązały pozwanego postanowienia umowy dotyczące opłaty za obsługę pożyczki w miejscu zamieszkania. Opłata ta została przewidziana w ust. 1 rubryce F umowy pożyczki, a jej wysokość ustalono jako procentowy udział w kwocie pożyczki. Nie ulega wątpliwości, że co do zasady jako dozwolone postanowienie umowy należy uznać opcję skorzystania przez konsumenta z obsługi pożyczki w miejscu zamieszkania. Nie budzi również wątpliwości możliwość pobierania przez podmiot udzielający pożyczki opłaty za tę usługę. Wysokość ustalonych opłat nie może być jednak oderwana od faktycznych kosztów związanych w wykonywaniem takiej usługi. Co prawda w treści pozwu powód wskazywał, iż przy ustaleniu wysokości opłat dokonał ich kalkulacji, uwzględniając faktyczne koszty ponoszone przez powoda na realizację obsługi, wymieniając jako przykładowe koszty wynagrodzenie osób obsługujących spłatę pożyczki, obciążenia publiczno-prawne, koszty dojazdu do klienta oraz marżę powoda. Twierdzenie te nie poparte zostały jednak żadnymi dowodami oraz nie wskazano w jaki faktyczny sposób kalkulacja ta została przeprowadzona przy ustalaniu opłaty za obsługę w przypadku umowy zawartej z pozwany. Z treści umowy zawartej z pozwanym nie wynika, aby faktycznie okoliczności przywoływane przez powoda w treści uzasadnienia pozwu miały wpływ na wysokość opłaty. Przeciwnie - umowa wskazuje, iż ustalając ich wysokość pożyczkodawca jako jedyne kryterium ich ustalenia przyjął procentowy udział w kwocie udzielonej pożyczki – tak zresztą skonstruowany został wzorzec umowny, którym posługiwał się pożyczkodawca. We wzorcu przygotowano bowiem rubrykę dla ustalenia wysokości opłat za obsługę pożyczki w domu w ten sposób, iż pozostawiono jedynie wolne miejsce podlegające uzupełnieniu dla wpisania wartości przy wielkości opisanej jako „% całkowitej kwoty pożyczki”. Tak ustalone już w momencie przedstawiania pozwanemu do podpisania warunki umowy w zakresie wysokości kosztów (w oderwaniu od faktycznych kosztów związanych ze świadczeniem takiej usługi) zostały określone na zawyżonym, nieznajdującym żadnego uzasadnienia, poziomie. Opłaty te zostały ustalone – wbrew twierdzeniom powoda - w zryczałtowanej wysokości, niezależnie od faktycznie poniesionych wydatków, przez co dochodzi do braku ekwiwalentności świadczeń stron umowy i skutkuje bezpodstawnym wzbogaceniem się strony powodowej. Koszt usługi dodatkowej w tym przypadku wynosił bowiem ponad połowę kwoty, jaką w wyniku wykonania umowy pożyczki otrzymał ostatecznie pozwany do swojej dyspozycji. Wprowadzenie przez powoda opłat w wysokości wskazanej w umowie godziło w dobre i uczciwe praktyki kupieckie oraz w sposób rażący naruszało interes pozwanego jako konsumenta. Opłaty te stanowiły nie tylko niczym nieuzasadnioną dolegliwość dla konsumenta, ale przede wszystkim zostały pomyślane jako źródło dodatkowego zarobkowania dla pożyczkodawcy . Zapisy umowy przewidujące obowiązek ponoszenia dodatkowych opłat są niewątpliwie również sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Co prawda wysokość kosztów obsługi pożyczki w domu zostały ustalona umową pożyczki, a pozwany, składając podpis pod umową, zgodził się na ich ponoszenie, to jednak swoboda umów nie jest całkowicie dowolna i podlega pewnym ograniczeniom. Zgodnie z art. 353 1 k.p.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Taka ocena postanowień umownych czyni nieuzasadnionymi dochodzenie przez powoda koszty opłaty z tytułu obsługi pożyczki w miejscu zamieszkania w wysokości wskazanej w pozwie z powołaniem na treść zawartej umowy. Ewentualne koszty związane z obsługą mogłyby stanowić podstawę do dochodzenie roszczeń, gdyby powód wykazał faktyczną wysokość poniesionych przez pożyczkodawcę kosztów z tego tytułu. Tymczasem w niniejszej sprawie powód w sposób ogólny wywodził, że realizował zgodnie z umową obsługę pożyczki w domu, nie wskazując i nie wykazując jednak ilości wykonanych wizyt, a odwołując się do kalkulacji wysokości należności opartej na faktycznie poniesionych kosztach, nie wskazywał i nie wykazywał w jakich wysokości faktycznie koszty te powstały. Postanowienie umowne oceniane jako abuzywne- jak już wyżej wskazano- nie może dotyczyć sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron. Mimo określenia kosztów ubezpieczenia w niniejszej sprawie jako składowej kwoty pożyczki, nie można uznać również zobowiązania w zakresie ich uiszczenia jako świadczenia głównego. Uiszczenie kosztów ubezpieczenia nie stanowiło essentialia negotti umowy pożyczki zawartej między stronami, dając tym samym możliwość oceny i tych postanowień w oparciu art.

§ 1k.c.

Dodatkowej formy zabezpieczenia spłaty pożyczki w postaci zawarcia umowy ubezpieczenia - zdaniem sąd -, nie można uznać jako świadczenie główne stron, zwłaszcza, iż pojęcie to winno być interpretowane w wąski sposób i dotyczy ono elementów istotnych umowy (tak samo wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z 28 listopada 2014 roku II Ca 1642/14) Jako sprzeczny z dobrymi obyczajami uznać należy wzorzec umowny stosowany przez powoda, zwierający postanowienie dotyczące obowiązkowego uiszczania kosztów z tytułu przystąpienia do ubezpieczenia grupowego oraz zawarcie postanowień wyłączających prawo do zrezygnowania z ochrony ubezpieczeniowe w okresie trwania umowy. Zmuszania konsumenta do przystąpienia i uiszczania narzuconej z tego tytułu rażąco wysokiej - w stosunku do wysokości faktycznie przekazanych pozwanemu z związku z zawarciem umowy środków z tytułu pożyczki – opłaty, narusza interes konsumenta. Nadto wskazać przy tym należy, iż strona powodowa nie przedłożyła jakichkolwiek dowodów na okoliczność rzeczywistego uiszczenia na rzecz towarzystwa ubezpieczeń składki w celu objęcia pozwanego ubezpieczeniem – w treści uzasadnienia pozwu nawet z tej okoliczności nie wywodziła swojego roszczenia. Powód nie wykazał czy uiścił tę kwotę, czy też po potrąceniu kosztów ubezpieczenia z sumy pożyczki pozostała ona w dyspozycji strony powodowej. Powód nie wskazał nadto w jaki sposób ustalona została wysokość kosztów ubezpieczenia - w szczególności czy została ona ustalona przez zakład ubezpieczeń czy też samodzielnie przez stronę powodową. Wreszcie nie załączono do pozwu również żadnych dokumentów, z których treści wynikałoby, iż w dacie zawarcia umowy pożyczki stronę powodową łączyła z towarzystwem ubezpieczeniowym umowa, jakie były warunki ochrony ubezpieczeniowej oraz, że z tytułu tej umowy ochroną ubezpieczeniową faktycznie objęto pozwanego. Tak więc strona powodowa, domagając się zwrotu kosztów ubezpieczenia w żaden sposób nie wykazała, że koszty ową sama uiściła na rzecz ubezpieczyciela, co rodziłoby po jej stronie roszczenie zwrotne względem pozwanego. W tym zakresie nie sprostała, więc wynikającemu z art. 6 k.c. oraz art. 3 k.p.c. art. 232 k.p.c. ciężarowi udowodnienia faktu, z którego wywodzi skutki prawne. I z tej przyczyny brak jest więc podstaw do uwzględnienia powództwa w zakresie kosztów ubezpieczenia. Wobec powyższego sąd oddalił powództwo w zakresie obu opłat, zasądzając należność w pozostałej części. O odsetkach od kwoty zasądzonej orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu na podstawie art. 481 k.c., który stanowi, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. O kosztach procesu sąd orzekł zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów, wyrażoną w treści art. 100 k.p.c. Do kosztów poniesionych przez stronę powodową zaliczono: opłatę sądową od pozwu w wysokości 100,00 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 900,00 zł – zgodnie z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 z póź zniam.), oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł, łącznie kwotę 647,00 zł. Wobec faktu, iż powództwo zostało uwzględnione w części, pozwany został zobowiązany do zapłaty na rzecz powoda kwoty 544,80 zł – stosownie do wyniku sprawy. W myśl art. 333 § 1 pkt 3 k.p.c. Sąd z urzędu nadaje wyrokowi zaocznemu uwzględniającemu powództwo rygor natychmiastowej wykonalności. Mając powyższe okoliczności na uwadze, Sąd nadał wydanemu wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.