← Polska

II Ca 654/13

Sygn. akt II Ca 654/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 marca 2014 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Sławomir Krajewski Sędz

§ 2

k.c., jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. W tym miejscu wymaga bowiem zaakcentowania, iż zgodnie z tą regulacją, przesłanką powstania roszczenia odszkodowawczego po stronie adresata decyzji administracyjnej jest stwierdzenie we właściwym postępowaniu jej niezgodności z prawem we właściwym postępowaniu. Przepis ten zawęża pojęcie bezprawności i uzależnia odpowiedzialność odszkodowawczą od swoistego prejudykatu w postaci stwierdzenia niezgodności z prawem ostatecznej decyzji administracyjnej. Orzeczenie Sądu Okręgowego w Szczecinie skutkujące przyznaniem powodowi prawa do renty nie stanowi, przewidzianego w art.

§ 2k.c.

prejudykatu stwierdzającego niezgodność z prawem decyzji administracyjnych odmawiających przyznania powodowi świadczenia rentowego. Kontrola tej decyzji nastąpiła w trybie instancyjnym. Natomiast nigdy nie stwierdzono „we właściwym postępowaniu” niezgodności z prawem powołanych decyzji ZUS. Co więcej świadczenie zostało wypłacone powodowi na podstawie decyzji wydanej w dniu 23 stycznia 2010 r. i to ewentualnie z wydaniem tej decyzji należałoby wiązać powstanie szkody po stronie powoda. Podkreślić należy, że w aktualnym stanie prawny Sąd rozpoznający roszczenie odszkodowawcze nie może samodzielnie ustalić niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądowego lub ostatecznej decyzji administracyjnej. Niezależnie od powyższego, wskazać należy, że szkodą podlegającą naprawieniu na podstawie art. 417 k.c. jest szkoda w rozumieniu art. 361 § 2 k.c., czyli obejmująca straty oraz utracone korzyści, które poszkodowany mógł osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono; może być też nią zadośćuczynienie pieniężne za krzywdę w przypadkach wskazanych w art. 445 i 448 k.c. Z uwagi na to, że przepis nie zawiera żadnych regulacji w zakresie określenia szkody i związku przyczynowo-skutkowego, znajdą zastosowanie ogólne reguły dotyczące kompensaty szkody w mieniu (majątkowej) i na osobie (majątkowej i niemajątkowej). Sąd Okręgowy zauważa, że nie można zgodzić się z twierdzeniem Sądu, że powód nie wykazał szkody majątkowej. Z okoliczności, że świadczenia rodzinne przyznawane na mocy ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1456), nie mają charakteru roszczeniowego – tzn. nie mogą być dochodzone przez sądem powszechnym, nie można jeszcze wywodzić, że brak ich wypłaty nie może stanowić szkody w rozumieniu art. 417 k.c. i art. 361 § 2 k.p.c., wszak powód wyraźnie wskazywał na utracone przez niego korzyści, świadczenia których oczekiwał, a które nie zostały mu wypłacone, w jego ocenie z powodu nieterminowego załatwienia sprawy przez pozwanego. Przyznanie tych świadczeń nie ma charakteru uznaniowego jak np. w przypadku renty, czy emerytury przyznawanej w drodze wyjątku na podstawie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1440). Spełnienie kryterium dochodowego uprawnia wnioskującego do ich wypłaty. Natomiast istotnie powód w żadnej mierze nie wykazał szkody niemajątkowej, co więcej nie wskazał nawet jakie dobro osobiste zostało w jego ocenie naruszone. Niezależnie jednak od powyższego, Sąd Okręgowy w całej rozciągłości uznaje za prawidłowe wywody Sądu, że nie oprócz braku bezprawności, nie została spełniona ostatnia z przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej tj. pomiędzy działaniem pozwanego a szkodą powoda, nie zachodzi związek przyczynowy. W odniesieniu do tego ostatniego, wypada podkreślić, na co słusznie wskazywał pozwany już w postępowaniu I instancyjnym, że wysokość dochodu powoda po odliczeniu wypłaconej renty za skumulowany okres, nie uprawniała go do świadczeń rodzinnych przewidzianych w ustawie z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1456). Pozwany kwestię tę wyjaśnił już w piśmie procesowym z dnia 30 listopada 2012 r., wskazując że powód nie spełniałby kryterium dochodowego nawet w sytuacji gdyby skumulowanego świadczenia mu nie wypłacono, bowiem dochód po odjęciu wypłaconego świadczenia rentowego, w jego rodzinie na 1 osobę wynosiłby 616,70 zł, podczas gdy dopuszczalnym kryterium była kwota 583 zł. Dlatego wypłata wyrównania przez ZUS nie miała żadnego wpływu na przekroczenie przez powoda kryterium dochodowego przewidzianego w powołanej ustawie, jako warunku do przyznania świadczeń rodzinnych. Reasumując dotychczasowe rozważania należy stwierdzić, iż Sąd Rejonowy mimo że nie odniósł się do przepisu art.

§ 2

k.c., nietrafnie uznał, że powód nie wykazał szkody majątkowej w postaci utraconych korzyści, trafnie uznał, iż powód nie wykazał okoliczności świadczących o zasadności powództwa odszkodowawczego, w szczególności zaś nie udowodnił zaistnienia wszystkich przesłanek przewidzianych w art. 417 k.c., warunkujących powstanie po jego stronie roszczenia odszkodowawczego wobec pozwanego. W tym stanie rzeczy powództwo podlegało oddaleniu, co nakazuje uznać za prawidłowe rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 1. zaskarżonego orzeczenia. Z uwagi na brak jakiejkolwiek argumentacji w odniesieniu do oddalenia roszczenia o zadośćuczynienie, uznać należy że w zakresie w jakim sąd oddalił żądanie powoda zapłaty kwoty 4.000 zł, nie nastąpiło skuteczne zaskarżenie wyroku. W ocenie Sądu Okręgowego po stronie powoda nie istnieje interes prawny w zaskarżeniu rozstrzygnięć o kosztach postępowania zawartych w punkcie II i III. Sąd Rejonowy wskazując na przepis art. 102 k.p.c. odstąpił od obciążania powoda kosztami należnymi pozwanemu zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania. Powód bowiem przegrał sprawę i co do zasady winien zwrócić pozwanemu koszty procesu. Z tych względów stwierdzić należy, że po stronie powoda nie istnieje gravamen w skarżeniu rozstrzygnięcia dla niego korzystnego. Podobnie odnieść należy się do zaskarżenia rozstrzygnięcia zawartego w punkcie III, mając dodatkowo na uwadze, że w tym kierunku nie zostały sformułowane zarzuty. Kierując się wartością przedmiotu zaskarżenia można stwierdzić, że intencją apelującego było zaskarżenie wyłącznie rozstrzygnięcia zawartego w punkcie I. wyroku Sądu I instancji. Mając powyższe na względzie Sąd Odwoławczy uznał, iż twierdzenia skarżącego nie zasługują na uwzględnienie, stąd apelacja podlegała oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie art. 385 k.p.c. w punkcie I wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania w instancji odwoławczej Sąd Okręgowy oparł o dyspozycję art. 98 § 1 i 2 k.p.c., przy uwzględnieniu, że pozwany w tym postępowaniu reprezentowany był przez zawodowego pełnomocnika i złożył odpowiedź na apelację żądaniem przyznania mu kosztów postępowania apelacyjnego. Przy uwzględnieniu wartości przedmiotu zaskarżenia (10.296 zł), wynagrodzenie należne pełnomocnikowi pozwanego winno stosownie do § 6 pkt 5 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490) zostać ustalone w kwocie 1200 zł. Okoliczność odstąpienie od obciążenia kosztami procesu nie nakłada na Sąd Odwoławczy obowiązku rozciągnięcia jego zastosowania również na koszty postępowania odwoławczego. Podstawową zasadą rządzącą orzekaniem o kosztach jest zasada odpowiedzialności za wynik postępowania, wyrażająca się w stwierdzeniu że osoba przegrywająca sprawę jest obowiązana zwrócić koszty poniesione przez jej przeciwnika. Zasada ta jest uzupełniona między innymi o zasadę słuszności, którą zastosował Sąd I instancji. Stosownie do przepisu art. 102 k.p.c. w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. W orzecznictwie podkreśla się, że dla zastosowania tego wyjątku, nie wystarczy sama trudna sytuacja osobista i majątkowa przegrywającego spór, lecz konieczne jest zaistnienie innych okoliczności, które łącznie z trudną sytuacją majątkową dadzą podstawę do stwierdzenia, że nastąpił wypadek szczególnie uzasadniony. O ile zwolnienie od kosztów sądowych ma na celu zagwarantowanie prawa strony dostępu do sądu i nie powinno być ono ograniczane ze względu na sytuację materialną, to jednak udzielenie takiego zwolnienia nie może pociągać za sobą automatycznie konsekwencji w postaci przyjęcia, że zachodzi „wypadek szczególnie uzasadniony” w rozumieniu art. 102 k.p.c. Przepis art. 108 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2010 r., poz. 594) wskazuje wyraźnie, że zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi. Powód co prawda jest osobą mająca na utrzymaniu wielodzietna rodzinę, jednakże jest osobą pracującą, która osiąga dochody. Podkreślić także należy, że zapoznanie się ze stanowiskiem pozwanego reprezentowanym w postępowaniu I instancyjnym, jak też ze stanowiskiem Sądu wyrażonym w pisemnym uzasadnieniu winno skutkować refleksją, że wniesienie apelacji przy uznaniu jej za zasadną, spowoduje konieczność poniesienia kosztów należnych przeciwnikowi. Ostatecznie w całokształcie tych okoliczności, Sąd Odwoławczy uznał że nie zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek, dający podstawę do zastosowania odstępstwa od reguły odpowiedzialności za wynik postępowania. Natomiast brak orzeczenia o kosztach należnych pełnomocnikowi z urzędu jest konsekwencją nie złożenia przez niego wniosku o ich przyznanie wraz ze stosownym oświadczeniem. Zgodnie bowiem z przepisem § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490) wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej powinien zawierać oświadczenie, że opłaty nie zostały zapłacone w całości lub w części. Nie dość że pełnomocnik ustanowiony dla powoda z urzędu wniosku o przyznanie od Skarbu Państwa na jego rzecz kosztów zastępstwa prawnego udzielonego powodowi w postępowaniu apelacyjnym nie złożył, to dodatkowo nie oświadczył, że koszty te nie zostały w ogóle pokryte. Nie można uznać, że wniosek o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, stanowi wypełnienie powołanej powyżej normy prawnej.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.