← Polska

II Ca 100/17

Sygn. akt II Ca 100/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2017 roku Sąd Okręgowy w Lublinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący Sędzia Sądu Okręgowego Andrz

§ 4k.c.

przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. W myśl art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t. j. Dz. U. z 2013 roku, poz. 392, ze zm.), z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia, bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Ubezpieczyciel odpowiada w takich granicach, w jakich odpowiadałby sprawca szkody. Odpowiedzialność sprawcy za szkodę, wyrządzoną w związku z ruchem pojazdu, w niniejszej sprawie należy wywieść z zasad ogólnych (art. 436 § 2 k.c. w zw. z art. 415 k.c.). Przepis art. 363 § 1 k.c. stanowi, że naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. W okolicznościach niniejszej sprawy wartość pojazdu powoda według stanu na dzień wypadku wynosiła 8 400 zł. Wartość pojazdu w stanie uszkodzonym została określona na kwotę 2 300 zł, natomiast wartość szkody została określona na kwotę 6 100 zł. Zakład ubezpieczeń dotychczas wypłacił powodowi tytułem odszkodowania kwotę 4 800 zł. Powodowi należy się zatem dodatkowo tytułem odszkodowania kwota 1 300 zł. Sąd Rejonowy uznał również za zasadne żądanie powoda zapłaty kwoty 400 zł, wydatkowanej w związku z wykonaniem ekspertyzy prywatnej. Sąd pierwszej instancji odwołał się do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2004 roku w sprawie III CZP 24/04, OSNC 2005/7-8/117, zgodnie z którą odszkodowanie przysługujące z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów może – stosownie do okoliczności sprawy – obejmować także koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego. W niniejszej sprawie zlecenie przez powoda wykonania ekspertyzy prywatnej miało na celu wykazanie w postępowaniu przed ubezpieczycielem wyższych niż ustalone przez pozwanego kosztów naprawy pojazdu. Powód dążył do zakończenia postępowania w przedmiocie likwidacji szkody przed ubezpieczycielem, co pozwoliłoby uniknąć dalszych kosztów postępowania przed sądem a niniejsze postępowanie potwierdziło słuszność stanowiska powoda. Sąd Rejonowy rozstrzygnął o odsetkach ustawowych za opóźnienie na podstawie art. 481 §

§ 2k.c., z uwzględnieniem zmiany przepisów o ich wysokości.

Na podstawie art. 100 k.p.c. Sąd Rejonowy stosunkowo do wyniku procesu rozdzielił koszty procesu. Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t. j. Dz. U. z 2010 roku, Nr 90, poz. 594, ze zm.) w zw. z art. 100 k.p.c. Sąd Rejonowy nakazał pobrać od pozwanego kwotę wydatków wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa. * Apelację od tego wyroku wniósł pozwany Towarzystwo (...) w W., zaskarżając wyrok Sądu Rejonowego w części, a mianowicie:

  1. a)w punkcie I. ponad zasądzoną kwotę 934,19 zł, tj. co do kwoty 800 zł (jak należy wnosić – także co do odsetek ustawowych za opóźnienie od tej kwoty),
  2. b)w punkcie II. i IV. Pozwany zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: 1. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 k.p.c., poprzez niewłaściwą, nielogiczną ocenę materiału dowodowego, w szczególności dowodu z opinii biegłego sądowego i błędne przyjęcie do wyliczenia wysokości odszkodowania wartości pojazdu przed szkodą oraz po szkodzie, co w konsekwencji skutkowało nieprawidłowym ustaleniem wysokości szkody, 2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 361 § 1 k.c. w zw. z art. 824 1 k.c., wskutek zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda świadczenia pieniężnego przekraczającego wysokość uzasadnionego odszkodowania i nie pozostającego w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, poprzez przyznanie zwrotu kosztów prywatnej ekspertyzy, której wnioski, w świetle opinii biegłego sporządzonej w niniejszej sprawie, okazały się nieprzydatne do rozstrzygnięcia sporu, ponieważ odbiegały od stanowiska biegłego i nie spowodowały zasądzenia dochodzonej pozwem kwoty, a dodatkowo przekonanie o zaniżeniu odszkodowania powód podjął znacznie wcześniej i niezależnie od wyliczenia wysokości odszkodowania w opinii prywatnej. Powód wniósł o częściową zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa ponad kwotę 934,19 zł oraz odpowiednie stosunkowe rozdzielenie kosztów procesu i nieuiszczonych kosztów sądowych, a także o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja pozwanego jest zasadna w nieznacznej części i z innych przyczyn niż w niej podniesione, a mianowicie z uwagi na nieprawidłowe zastosowanie przez Sąd Rejonowy przepisów prawa materialnego o odsetkach ustawowych za opóźnienie żądanych od kwoty 400 zł, wydatkowanej przez powoda na koszty prywatnej ekspertyzy. Sąd Rejonowy poczynił w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne i ocenił dowody zgodnie z dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c., z tym, że nie wskazał w ustaleniach faktycznych, iż uszkodzeniu uległ również tłumik tylny (co z kolei wynika z przyjętego przez ten Sąd wariantu szacunku biegłego). Sąd Okręgowy przyjmuje te ustalenia za własne. Istota zarzutu pozwanego, dotyczącego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., sprowadza się do zakwestionowania dwóch ustaleń faktycznych, a mianowicie ustalenia, że samochód powoda był wyposażony w zmieniarkę płyt CD oraz, iż w wyniku przedmiotowego wypadku uszkodzeniu w samochodzie powoda uległ również tłumik tylny. Sąd Rejonowy przyjął bowiem wartość samochodu powoda w stanie nieuszkodzonym i wartość jego pozostałości w wariancie, w którym pojazd ten był wyposażony w zmieniarkę płyt CD oraz uszkodzeniu uległ również jego tłumik tylny, co zdaniem skarżącego wynika z dowolnej oceny dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy samochodowego. Sąd Okręgowy tego zarzutu nie podziela. Odnośnie uszkodzenia tłumika tylnego biegły wskazał jedynie, że dostępna dokumentacja fotograficzna nie pozwala na stwierdzenie, czy w wyniku kolizji uległ uszkodzeniu tłumik tylny (k. 151). Biegły nie wykluczył jednak możliwości powstania takiego uszkodzenia i w jednym z wariantów oszacował wysokość szkody przy założeniu, że tłumik tylny został uszkodzony i wymagał wymiany. Sąd Rejonowy obdarzył wiarą w tej kwestii zeznania powoda, iż w wyniku wypadku uszkodzony został tylny tłumik, który wymagał wymiany (k. 177) i poczynienie tego ustalenia nie może zostać uznane za wykroczenie poza granice swobodnej oceny dowodów, tym bardziej, że część tę do wymiany zakwalifikował również w prywatnej ekspertyzie W. P. (k. 30). Podobnie, z tej prywatnej ekspertyzy wynika również, że samochód powoda był wyposażony w zmieniarkę CD, co rzeczoznawca stwierdził po oględzinach pojazdu (k. 25-25v). Nie sposób przyjąć, aby wykształcony rzeczoznawca samochodowy mógł pomylić zmieniarkę płyt CD z radioodtwarzaczem samochodowym z CD, zamontowanym na panelu środkowym deski rozdzielczej. Nie jest tak, aby przywołane wyżej okoliczności faktyczne mogły być ustalone tylko na podstawie opinii biegłego, który opiniował wyłącznie na podstawie akt sprawy i dostępnej dokumentacji fotograficznej. Nie są to bowiem fakty wymagające wiedzy specjalnej, których – w razie sporu – nie można ustalić w inny sposób niż dowodem z opinii biegłego, ale fakty, co do których istnienia zeznania powoda i dokument prywatny (przedmiotowa ekspertyza) podlegają ocenie na zasadach ogólnych i sama okoliczność, że dokumentacja fotograficzna nie pozwala na ich weryfikację, nie stoi na przeszkodzie ich ustaleniu na podstawie innych dowodów. W konsekwencji należało przyjąć, że Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił wysokość szkody. Sąd Okręgowy nie podziela również zarzutu pozwanego, iż koszt prywatnej ekspertyzy nie mieści się w ramach szkody powoda z uwagi na brak adekwatnego związku przyczynowego. Samo przekonanie powoda, iż wysokość należnego mu świadczenia została zaniżona, czemu powód dał wyraz w piśmie z dnia 17 grudnia 2014 roku, nie dawało mu wystarczających przesłanek do wykazania zakładowi ubezpieczeń błędów w dokonanym szacunku. W sytuacji, gdy zakład ubezpieczeń w piśmie z dnia 8 stycznia 2015 roku podtrzymał swoje ustalenia co do wysokości szkody, powód nie miał innej możliwości wykazania swoich twierdzeń w postępowaniu likwidacyjnym jak poprzez zlecenie prywatnej ekspertyzy rzeczoznawcy samochodowemu, wykazującej wady szacunku dokonanego przez ubezpieczyciela. Ekspertyza ta stała się również podstawą do sformułowania przez powoda żądania pozwu, gdyż nie można od powoda wymagać, aby, nie mając dostatecznych kwalifikacji, samodzielnie określił wysokość należnego mu świadczenia, przy czym należy pamiętać o tym, że niewłaściwe określenie żądania pozwu wiąże się z ryzykiem przegrania procesu (w całości bądź w części). Także sam fakt, że opinia biegłego wywołana w sprawie odbiega od szacunku prywatnej ekspertyzy, nie jest wystarczający, aby stwierdzić, iż poniesienie przez powoda jej kosztu nie pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem wywołującym szkodę. Należy bowiem podkreślić, że opinia biegłego sądowego – w wariancie przyjętym przez Sąd Rejonowy – co do zasady potwierdziła ustalenia prywatnej ekspertyzy sporządzonej na zlecenie powoda, a różnica w szacunku wysokości szkody była jedynie wynikiem zastosowania przez biegłego dwóch metod określenia wartości rynkowej pojazdu uszkodzonego i wyboru do określenia wartości pozostałości metody zredukowanego kosztu naprawy (k. 128, 133). Sąd Rejonowy nieprawidłowo natomiast przyjął, że powodowi należą się żądane odsetki ustawowe za opóźnienie od świadczenia obejmującego zwrot kosztu prywatnej ekspertyzy od dnia 22 stycznia 2015 roku. Powód nie wskazał tego kosztu w pierwotnym zgłoszeniu szkody i nie było wówczas podstaw do jego poniesienia. Prywatna ekspertyza została sporządzona dopiero w dniu 20 stycznia 2015 roku (k. 25), a zapłata za jej wykonanie nastąpiła w dniu 21 stycznia 2015 roku (k. 31). Pismem z dnia 22 stycznia 2015 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty świadczenia obejmującego także tę kwotę (k. 32), przy czym nie przedstawił dowodu doręczenia tego pisma pozwanemu. Wobec tego Sąd Okręgowy uznał, że pismo to niewątpliwie zostało doręczone pozwanemu w dniu 28 stycznia 2015 roku (licząc okres 7 dni na doręczenie korespondencji) i pozwany powinien spełnić świadczenie w terminie 14 dni wskazanym w wezwaniu do zapłaty, gdyż nie było wymagane w tym celu przeprowadzanie postępowania likwidacyjnego, jak to ma miejsce w przypadku pierwotnego zgłoszenia szkody. Stąd należało przyjąć, że pozwany popadł w opóźnienie w zapłacie tej kwoty w dniu 12 lutego 2015 roku i od tej daty powodowi należą się odsetki ustawowe za opóźnienie (art. 481 §

§ 2k.c.).

W pozostałym zakresie, w granicach zaskarżenia, Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego i zbędne jest jej ponowne przytaczanie przez Sąd Odwoławczy. Skarżący nie sformułował zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego w zakresie rozstrzygnięć o kosztach procesu i o nieuiszczonych kosztach sądowych, a Sąd Odwoławczy z urzędu uwzględnia tylko naruszenie prawa materialnego oraz nieważność postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 roku, II CSK 400/07). Z uwagi na wynik postępowania odwoławczego nie było podstaw do zmiany tych rozstrzygnięć, gdyż apelacja pozwanego została uwzględniona w nieznacznym zakresie. Wobec uwzględnienia apelacji pozwanego w nieznacznym zakresie, na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. należało obciążyć pozwanego obowiązkiem zwrotu powodowi kosztów postępowania odwoławczego, na które złożyły się: wynagrodzenie pełnomocnika powoda – radcy prawnego w stawce minimalnej wynikającej z § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1804, ze zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa substytucyjnego. Z tych względów na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.