Sygn. akt VW 3273/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 czerwca 2017 r. Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie V Wydział Karny w składzie: Przewodniczący SSR Piotr Grzędziński Protokolant: sekr. sądowy Paulina Kowalczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 19 grudnia 2016 r., 13 luty 2017 r., 3 kwietnia 2017 r., 15 maja 2017 r. i 26 czerwca 2017 r. sprawy I. S., s. S. i J., ur. (...) w M. obwinionego o to że: w dniu 11 kwietnia 2016 roku, ok. godz. 15:50 w W. na drodze publicznej, jadąc ulicą (...) od strony Al. (...) w kierunku ul. (...), wykroczył przeciwko przepisom określonym w § 27 ust. 1 RMlSWiA w sprawie (...) w ten sposób, że kierując samochodem marki V. o nr rej. (...), jechał z prędkością 105 km/h i przekroczył dopuszczalną prędkość 60 km/h wynikającą ze znaku pionowego B-33 o 45 km/h, tj. za wykroczenie z art. 92a KW w zw. z § 27 ust. 1 Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dn. 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz.U. 2002 Nr 170 poz. 1393) orzeka I. Obwinionego I. S. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, przy czym ustala, że obwiniony jechał z prędkością nie mniejszą niż 103 km/h i przekroczył dopuszczalną prędkość o nie mniej niż 43 km/h i za to na podstawie art. 92 a kw wymierza mu karę grzywny w wysokości 400 (czterystu) złotych. II. Zasądza od obwinionego kwotę 40 (czterdziestu) złotych tytułem opłaty, obciąża go kosztami postępowania w sprawie w kwocie 1020,34 zł (jeden tysiąc dwadzieścia złotych i trzydzieści cztery grosze). Sygn. akt V W 3273/16 UZASADNIENIE Na podstawie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 11 kwietnia 2016 r. I. S. kierował samochodem marki V. o nr rej. (...) i jechał ul. (...) od strony Al. (...) w kierunku ul. (...). Około godz. 15:50 I. S. przekroczył dozwoloną prędkość – 60 km/h o nie mniej niż 43 km/h i poruszał się z prędkością nie mniejszą niż 103 km/h. Naruszenie przepisów ruchu drogowego przez I. S. ujawnili funkcjonariusze Policji R. W. i D. M., którzy w ramach swoich obowiązków służbowych, pełniąc służbę w patrolu zmotoryzowanym, dokonywali w tym czasie pomiarów prędkości pojazdów jadących ul. (...) za pomocą laserowego przyrządu do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym o znaku fabrycznym (...) 20/20 100LR, nr fabryczny (...). Urządzenie to posiadało aktualne świadectwo legalizacji ważne do dnia 31 grudnia 2016 roku. Funkcjonariusz Policji zatrzymał pojazd kierowany przez I. S. do kontroli drogowej. Kierujący następnie skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy przyjęcia nałożonego na niego mandatu karnego kredytowanego. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: - częściowych wyjaśnień obwinionego /e-protokół rozprawy z dnia 19 grudnia 2016 r., k. 37, e-protokół rozprawy z dnia 3 kwietnia 2017 r., k. 76, e-protokół rozprawy z dnia 15 maja 2017 r., k. 111/, - zeznań świadków R. W. /k. 6 oraz e-protokół rozprawy z dnia 13 lutego 2017 r., k. 43-44/ i D. M. /e-protokół rozprawy z dnia 15 maja 2017 r., k. 111/, - ustnej opinii biegłego J. K. / e-protokół rozprawy z dnia 15 maja 2017 r., k. 112/, - świadectwa legalizacji /k. 8, 86/, - notatników służbowych /k. 51 – koperta/, - opinii pisemnej biegłego J. K. /k. 59-73/, - informacji /k. 128/. Obwiniony I. S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu wykroczenia. Wyjaśnił m.in., że miernik prędkości nie odpowiada rozporządzeniu Ministra Gospodarki dot. przyrządów pomiarowych. Wyjaśnił, że nie odnotowano czasu pomiaru oraz odległości, z której dokonywano pomiaru; ponadto funkcjonariusze Policji nie byli przeszkoleni w zakresie obsługi urządzenia. Zaprzeczył, że przekroczył dopuszczalną prędkość; podniósł, że policjanci nie używali statywu lub lunety, nie posiadali też świadectwa legalizacji urządzenia. Wyjaśnił, że jechał z prędkością 60 km/h. Sąd zważył, co następuje: Sąd jako wiarygodne uznał wyjaśnienia obwinionego w zakresie, w jakim potwierdził on, że w czasie zdarzenia faktycznie kierował pojazdem marki V. na ul. (...) w W.. Sąd dał wiarę również tej części wyjaśnień obwinionego, w której opisywał on ogólne okoliczności związane z przebiegiem kontroli drogowej. Wyjaśnienia obwinionego we wskazanym zakresie były logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym, a także spójne z wiarygodnymi zeznaniami funkcjonariuszy Policji, którzy w dniu zdarzenia zatrzymali do kontroli drogowej pojazd kierowany przez obwinionego. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego w zakresie, w jakim wskazywał on, że w czasie zdarzenia jechał z prędkością dozwoloną. Wskazać należy, że wyjaśnienia obwinionego w tej części są sprzeczne m.in. z wiarygodnymi zeznaniami świadków (funkcjonariuszy Policji), którzy opisali zdarzenie w tym przedmiocie. Odnosząc się do wyjaśnień obwinionego, w których wskazywał on, że prędkość kierowanego przez niego pojazdu była niższa niż prędkość wskazana w zarzucie, wskazać należy, że urządzenie do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym spełniało wymogi techniczne i posiadało aktualne świadectwo legalizacji, zaś obsługujący je funkcjonariusz był osobą doświadczoną, korzystającą z niego uprzednio, co potwierdził w swych wiarygodnych zeznaniach policjant, który brał udział w analizowanej kontroli drogowej. Świadek R. W. opisał przebieg czynności związanych z przedmiotową kontrolą drogową pojazdu obwinionego, gdzie po dokonaniu pomiaru prędkości i stwierdzeniu naruszenia przez obwinionego zasad ruchu drogowego, zatrzymano kierowany przez obwinionego pojazd. Świadek nie miał wątpliwości co do prawidłowości dokonanego pomiaru; zaakcentował, że wynik pomiaru okazał kierującemu. Na rozprawie głównej dodał m.in., że w ruchu drogowym pracuje od 6 lat a pomiarów prędkości na przedmiotowym urządzeniu (...) dokonuje prawdopodobnie również od 6 lat i jest osobą przeszkoloną (odbył specjalistyczny kurs w zakresie ruchu drogowego w centrum szkolenia Policji, który zawiera m.in. szkolenie na przedmiotowym urządzeniu). Opisał nadto pokrótce sposób korzystania z urządzenia oraz rutynowe czynności obsługowe, które przeprowadzał na miejscu; zaznaczył również, że pomiaru dokonywał stojąc przy krawędzi jezdni oraz z odległości, z tego co pamiętał, 200 – 300 metrów. Wskazał, że natężenie ruchu było średnie. Świadek D. M. , policjant z 23 – letnim stażem, pamiętał zdarzenie słabo; podkreślił, że interwencję przeprowadzał drugi funkcjonariusz. Jego zeznania uzupełniają się z zeznaniami świadka R. W.. Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania wiarygodności zeznań funkcjonariuszy Policji R. W. i D. M.. Funkcjonariusze Policji nie mieli powodu, aby działać na niekorzyść obwinionego, ich zeznania Sąd uznał za wiarygodne, spójne i logiczne. Świadkowie to osoby dla obwinionego obce; zrelacjonowali jedynie okoliczności dotyczące służby i opisali podejmowane czynności. Sąd stwierdził brak podstaw do kwestionowania wartości dowodowej zeznań, zgodnych z pozostałym rzetelnym zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Wiarygodny dowód w sprawie stanowiły ponadto ujawnione na rozprawie dokumenty, ich treści nie budziły wątpliwości co do zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy ani nie były kwestionowane przez strony. Dowodem potwierdzającym sprawstwo obwinionego była również pisemna opinia biegłego J. K.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.