Sygn. akt IX Ka 530/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2013 r. Sąd Okręgowy w Kielcach, IX Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Marcin Chałoński Protokolant: st.sekr.sąd. Dorota Ziółkowska przy udziale oskarżyciela publicznego --------------- po rozpoznaniu w dniach 19 lipca i 8 listopada 2013 r. sprawy P. W. obwinionego o wykroczenie z art. 95 kw w zw. z art. 38 ust. 1 Prawo o ruchu drogowym na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Busku-Zdroju z dnia 17 stycznia 2013r. sygn. akt II W 577/12 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; II. zasądza od obwinionego P. W. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem kosztów postępowania odwoławczego. IX K a 530/13 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 17 stycznia 2013 roku w sprawie II W 577/12 Sąd Rejonowy w Busku - Zdroju uznał obwinionego P. W. za winnego wykroczeń z art. 95 k.w. w zw. z art. 38 ust.1 ustawy prawo o ruchu drogowym polegających na tym, że w dniu 28 lutego 2012 roku o godz. 9.50 na ul. (...) w S. województwa (...) prowadził samochód marki V. (...) o nr rej. (...) nie posiadając przy sobie, mimo takiego obowiązku, dokumentu stwierdzającego uprawnienia do kierowania pojazdem - prawo jazdy, jak również polegającego na tym, że w dniu 28 lutego 2012 roku około godz. 11.20 od ul. (...) do ul. (...) w S. woj. (...) prowadził samochód marki V. (...) o nr rej. (...) nie posiadając przy sobie mimo takiego obowiązku dokumentu stwierdzającego uprawnienia do kierowania pojazdem - prawa jazdy oraz za te wykroczenia wymierzył mu na podstawie art. 95 k.w. w zw. z art. 38 ust.1 ustawy prawo o ruchu drogowym ( Dz. U. z 2012 nr 1137 TJ ze. zm. ) w zw. z art. 9 § 2 k.w. oraz art. 24 § 1 i 3 k.w. karę 250 złotych grzywny oraz obciążył P. W. kosztami postępowania w kwocie 130 złotych. Apelację od tego wyroku, na podstawie art. 103 § 2 i 4 k.p.w. wywiódł obwiniony, który powołując się na przepis art. 438 pkt.1 i 2 k.p.k. oraz art. 427 § 2 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, a w szczególności: - obrazę przepisów art. 41 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 42 § 1, 3 i 4 k.p.k. w zw. z art. 16 § 1 i 2 k.p.w. polegającą na rozpoznaniu sprawy przez sędziego, co do którego złożył wniosek o wyłączenie, a mimo to nie powstrzymał się on od rozpoznania sprawy przed uprawomocnieniem się postanowienia; - obrazę przepisów art. 2 § 1 pkt.1 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k. - w zw. z art. 8 k.p.w., w szczególności poprzez niezbadanie wszystkich okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, wadliwe procedowanie odnośnie środka dowodowego w postaci zapisu monitoringu, zupełnie dowolną a nie swobodną ocenę dowodów a ostatecznie niezastosowanie ( pomimo zachodzących ku temu przesłanek ) podstawowych dla procesu norm art. 5 § 1 i 2 k.p.k. - obrazę przepisu art. 34 k.p.w. - poprzez wybiórcze i dowolne przyjęcie tylko części okoliczności ujawnionych w postępowaniu za podstawę wyroku, z pominięciem okoliczności ewidentnie przemawiających na korzyść obwinionego oraz okoliczności zasadniczo poddających w wątpliwość prawdziwość zeznań świadków. Podnosząc tak sformułowane zarzuty obwiniony wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Busku - Zdroju. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja nie jest zasadna i nie mogła doprowadzić do uchylenia wyroku z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Busku - Zdroju. Podnoszone w środku zaskarżenia zarzuty rzekomego naruszenia przez Sąd I instancji procedury karnej, w szczególności przepisów wymienionych wprost w apelacji, w konsekwencji zaś dopuszczenie się błędów w ustaleniach faktycznych przez Sąd Rejonowy w Busku - Zdroju, zdaniem Sądu Odwoławczego są tylko przejawem pustej, gołosłownej i nie mającej żadnego znaczenia jeżeli chodzi o treść ostatecznego rozstrzygnięcia, polemiki z prawidłowymi ustaleniami, jakie legły u podstaw orzeczenia w I instancji. Przede wszystkim na wstępie podkreślić trzeba, że Sąd Rejonowy w Busku - Zdroju w sposób prawidłowy przeprowadził przewód sądowy, zebrane w jego toku dowody - stanowiące kompletny materiał niezbędny do merytorycznego rozpoznania sprawy - poddał wszechstronnej i wnikliwej analizie zgodnie z przepisami prawa, wskazaniami wiedzy i zasadami logicznego rozumowania jak również doświadczeniem życiowym, zwłaszcza nie dopuszczając się uchybień proceduralnych, o jakich mowa w skardze apelacyjnej, wydane zaś na tej podstawie rozstrzygnięcie w sposób należyty uzasadnił, co w pełni odpowiada wymogom zawartym w przepisie art. 424 § 1 i 2 k.p.k. Tak więc w pierwszej kolejności myli się skarżący, iż Sąd I instancji wydał wyrok z rażącym naruszeniem przepisów art. 41 § 1 i 2 k.p.k. i art. 42 § 1, 3 i 4 k.p.k. w zw. z art. 16 § 1 i 2 k.p.w., sprowadzając ten zarzut do podsumowania, iż rozstrzygał w sprawie sędzia podlegający wyłączeniu, gdyż odnośnie jego wyłączenia zgłoszono wniosek, jaki nie został rozpoznany, ten zaś sędzia nie powstrzymał się od orzekania w sprawie. Taki zarzut jest bowiem nietrafny, gdyż w sprawie nie zaszła tego rodzaju sytuacja. Wniosek obwinionego o wyłączenie sędziego od rozpoznania sprawy po rozpoczęciu przewodu sądowego, istotnie w myśl przepisów uzasadniający również fakt zgłoszenia tego rodzaju wniosku dopiero na tym etapie postępowania, wpłynął do Sądu Rejonowego w Busku - Zdroju w dniu 16 stycznia 2013 roku. Tego samego dnia sędzia rozpoznający sprawę złożył oświadczenie wymagane przepisami procedury karnej ( k. 83 ) i również tego dnia Sąd rozpoznał wniosek wydając postanowienie z dnia 16.01.2013 r. nie uwzględniające wniosku. Ponieważ na takie postanowienie w myśl procedury karnej nie przysługuje zażalenie, sędzia referent, co do którego wpłynął wniosek o wyłączenie oraz zapadło postanowienie Sądu uznające, że brak jest podstaw do wyłączenia sędziego Ryszarda Żurka od rozpoznania sprawy, nie musiał powstrzymywać się do dalszego rozpoznania sprawy, w szczególności prowadzenia jej na wcześniej odroczonej z dnia 27 listopada 2012 roku na dzień 17 stycznia 2013 roku rozprawie. Wiążący się z powyższym zarzut obwinionego, iż nie uczestniczył on bez swej winy w tej rozprawie sądząc, iż nie odbędzie się ona w dniu 17 stycznia 2013 roku, gdyż złożył wniosek o wyłączenie sędziego również jest bezzasadny. O terminie rozprawy kolejnej odroczonej na 17 stycznia 2013 roku obwiniony P. W. został prawidłowo powiadomiony bowiem uczestniczył osobiście w pierwszej rozprawie 27 listopada 2012 roku. Jego zatem wolą było stawienie się na kolejnej rozprawie. Ponieważ procedura w sprawach o wykroczenia pozwala na nieuczestniczenie w późniejszych rozprawach obwinionemu, który na pierwszym terminie sprawy złożył wyjaśnienia, tylko od zainteresowanego - w tym przypadku P. W. - zależało czy stawi się na rozprawę czy też nie. Nic nie stało na przeszkodzie by dowiedział się on jeszcze przez rozprawą 17 stycznia 2013 roku z jakim skutkiem rozpoznano jego wniosek o wyłączenie od rozpoznania sprawy sędziego. Sąd nie miał żadnego obowiązku pouczać obwinionego o fakcie odbycia się lub odwołania rozprawy z dnia 17 stycznia 2013 roku wobec treści rozstrzygnięcia wniosku o wyłączenie sędziego, ściśle negatywnej decyzji jaką wydał. Zatem skoro obwiniony nie stawił się na wspomnianą rozprawę, wybrał takie rozwiązanie swojej sytuacji procesowej. Zatem w myśl zasady, że chcącemu nie dzieje się krzywda, nie może on teraz skutecznie dowodzić w apelacji, iż Sąd Rejonowy dopuścił się w tym przypadku rażącego naruszenia procedury rozpoznając sprawę pod nieobecność obwinionego na rozprawie w dniu 17 stycznia 2013 roku i wydając tego dnia wyrok. Dlatego też dość zresztą niezrozumiały zarzut niewłaściwego procedowania przy przeprowadzaniu dowodu z zapisu nagrania monitoringu parkingu przed Sądem Rejonowym w Staszowie z dnia zdarzenia z określonych godzin południowych, jest nieuzasadniony zarówno tłumacząc go w ten sposób, że owa nieprawidłowość polegała na przeprowadzeniu tego dowodu pod nieobecność obwinionego, jak i z każdej innej przyczyny, którą jak już nadmieniono P. W. precyzyjnie nie określił. Zresztą skąd skarżący miałby wiedzieć na czym polegała rzekoma nieprawidłowość przeprowadzenia powyższego dowodu przez Sąd I instancji skoro nie było go na rozprawie ? Sąd Okręgowy podczas rozprawy odwoławczej uzupełnił przewód sądowy dopuszczając dowód z odtworzenia zapisu nagrania monitoringu parkingu przez Sądem Rejonowym w Staszowie, jednakże uczynił to tylko dla weryfikacji stwierdzeń protokołu rozprawy z dnia 17 stycznia 2013 roku, iż odtworzono powyższy zapis oraz weryfikacji łączących się z tym wywodów uzasadnienia, gdzie Sąd stwierdził, że "zapis monitoringu SR w Staszowie z dnia 28 lutego 2012 roku okazał się mało przydatny, gdyż ujawnione na nim pojazdy mają mało czytelne bądź nieczytelne nr rejestracji, zaś samo nagranie dotyczy tylko tej części parkingu widzianego od strony wejścia do budynku sądu". Należy w tym miejscu nadmienić, iż na wniosek obwinionego P. W. zmieniono termin rozprawy wyznaczonej na dzień 18 października 2013 roku, na której miała odbyć się czynność przeprowadzenia dowodu z zapisu monitoringu parkingu przez Sądem Rejonowym w Staszowie z dnia 28 lutego 2012 roku - z powodu kolizji terminów po stronie P. W. występującego w innych sprawach w charakterze radcy prawnego, ale na nowy termin 8 listopada 2013 roku P. W. pomimo prawidłowego zawiadomienia nie stawił się. Oczywiście nie miał takiego obowiązku, jednakże nie stanowiło to żadnej przeszkody w przeprowadzeniu wspomnianego dowodu. Tego rodzaju zachowanie obwinionego, jeszcze raz podkreślając dozwolone i będące wyrazem woli nieuczestniczenia w rozprawie apelacyjnej, potwierdza tylko słuszność wcześniejszej tezy o gołosłowności zarzutu rzekomego nieprawidłowego procedowania Sądu I instancji, jaki to organ miał niby nie weryfikować zeznań świadków wiedzą wynikającą z oglądu zapisu monitoringu parkingu. Przeprowadzenie powyższego dowodu jednoznacznie wykazało słuszność wniosku Sądu Rejonowego o nieprzydatności wspomnianego źródła dowodowego do czynienia jakichkolwiek ustaleń faktycznych w sprawie. Kamera monitoringu obejmowała bowiem tylko część placu, jak natomiast potwierdził uczestniczący w tej czynności dowodowej świadek J. J.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.