kpc i art.
a k.p.c. rozstrzygnięcie Sąd odnosi się do decyzji „ a przedmiot, zakres rozpoznania i orzeczenie sądu wyznacza jego treść. Ponadto Sąd rozpoznając sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych na skutek odwołania od orzeczenia organu rentowego dysponuje swobodną oceną dowodów zarówno tych zgromadzonych w postępowaniu przed organem rentowym, jak i bezpośrednio przed Sądem. Oznacza to, że Sąd nie jest związany ustaleniami organu rentowego, nie tylko co do stanu faktycznego, ale również co do jego oceny w kontekście obowiązujących przepisów Nadto, jak juz wyżej wskazano, Sąd jest uprawniony do samodzielnego prowadzenia postępowania dowodowego w taki sposób, aby zgromadzony w nim materiał dawał podstawy do zgodnego z prawem rozstrzygnięcia. Sąd I Instancji wskazał, iż kwestią sporną pomiędzy stronami była możliwość przedłużenia G. P. okresu zasiłkowego na czas powyżej 182 dni. Zaskarżona decyzja odmawiająca przedłużenia okresu zasiłkowego o czas ponad 182 dni została wydana w oparciu o dokumenty zgromadzone przez ZUS Z treści tych dokumentów wynika, iż wnioskodawczyni wykorzystała w całości przysługujący jej w wymiarze 182 dni zasiłek chorobowy do dnia 28.09.2010r. Z tego tez organ ZUS w uzasadnieniach swoich decyzji jak i w odpowiedziach na odwołania wywodził na podstawie art. 8 i 9 ustawy z dnia 25 06 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa brak możliwości przyznania wnioskodawcy prawa do dalszego zasiłku chorobowego z ubezpieczenia chorobowego albowiem od dnia 31.03.2010r. aż do dnia 25.02.2011r. jest niezdolna do pracy. W odwołaniu z dnia 07 grudnia 2011 r. G. P. podniosła, iż zasiłek chorobowy powinien być jej wypłacany z uwagi na fakt, iż została przerwana w sposób skuteczny ciągłość okresu zasiłkowego albowiem w okresie od 1-do listopada 2010 r. do dnia 16 stycznia 2011 r. (77 dni) trwał okres „nieobecności usprawiedliwionej bezpłatnej” w zakładzie pracy, a zatem wystąpiła przerwa powyżej 60-ciu dni między ustaniem poprzedniej a powstaniem ponownej niezdolności. Przechodząc do analizy prawnej podnoszonego przez wnioskodawczynię zarzutu Sąd Rejonowy po rozpoznaniu niniejszej sprawy stwierdził, iż odwołanie G. P. uznać należało za niezasadne. Jak słusznie bowiem wskazał organ ZUS, zgodnie z treścią art. 8 i 9 ust 1 i 2 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U. Nr 31, poz. 267 z póź. zm.), po wprowadzeniu w życie w dniu 8 lutego 2005 r. ustawy nowelizacyjnej z dnia 17 grudnia 2004 r. (Dz. U. 2005 r. Nr 10 poz. 71;) zasiłek chorobowy przysługuje przez okres trwania niezdolności do pracy z powodu choroby lub niemożności wykonywania pracy z przyczyn określonych w art. 6 ust. 2 - nie dłużej jednak niż przez 182 dni, a jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana (...) nie dłużej niż przez 270 dni. Do okresu, o którym mowa w art. 8, zwanego dalej „okresem zasiłkowym”, wlicza się wszystkie okresy nieprzerwanej niezdolności do pracy, jak również okresy niemożności wykonywania pracy z przyczyn określonych w art. 6 ust. 2. Do okresu zasiłkowego wlicza się okresy poprzedniej niezdolności do pracy, spowodowanej tą samą chorobą, jeżeli przerwa pomiędzy ustaniem poprzedniej a powstaniem ponownej niezdolności do pracy nie przekraczała 60 dni. Wynikające z ustawy zasady liczenia okresu zasiłkowego są następujące:
c. zostało oddalone. Apelację od powyższego wyroku wywiodła G. P., która podniosła, że decyzja ZUS z dnia 18.11.2010 odmawiająca przyznania świadczenia przerwała wypłacanie zasiłku i jednocześnie w sposób jednoznaczny charakter decyzji Lekarza Orzecznika ZUS odnosił się tylko do ustalenia uprawnień do świadczenia z uwagi na ogólny stan zdrowia. Późniejszy okres odwoławczy i zawieszenie jej prawa do zasiłku spowodował 77 dniową usprawiedliwioną nieobecność w pracy bez prawa do wynagrodzenia lub zasiłku. Nadto apelująca wskazała, iż dnia 17.01.2011r. otrzymałam 1 dzień urlopu na żądanie przerywający dodatkowo ciągłość pomiędzy nieobecnością w pracy na skutek świadczenia rehabilitacyjnego, a ponownym zwolnieniem lekarskim otrzymanym od lekarza prowadzącego 18.01.2011roku. W ocenie skarżącej ubezpieczony nie może z powodu ewidentnego błędu organu administracji państwowej to jest ZUS wpadać w swoistą pułapkę prawną powodującą pozostawanie przez długie miesiące bez środków do życia. Nadto G. P. wskazała, iż przyznany okres rehabilitacyjny nie może być wliczany do 182-dniowego okresu zasiłkowego, gdyż z założenia jest okresem dodatkowym i mającym inny charakter, bo właśnie uznawanym zasiłkowo pomimo przekroczenia 182-dniowego normalnego okresu zasiłkowego. Dlatego też wniosła o uznanie 77-dniowej nieobecności w pracy bez prawa do wynagrodzenia lub zasiłku jako okresu skutecznie przerywającego niezdolność do pracy. Mając na uwadze podniesione zarzuty G. P. wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i przyznanie prawa do zasiłku chorobowego za okres od dnia 01.04.2011r. do 24.05.2011r. ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja wywiedziona przez G. P. okazała się zasadna co skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku i poprzedzającej go decyzji poprzez zobowiązanie organu rentowego do wypłaty zasiłku chorobowego należnego apelującej za okres od dnia 1 kwietnia 2011r. do dnia 24 kwietnia 2011r. Na wstępie wskazać należy, iż prawidłowe rozstrzygnięcie w każdej sprawie uzależnione jest od spełnienia przez sąd orzekający dwóch naczelnych obowiązków procesowych, tj. przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób określony przepisami kodeksu postępowania cywilnego oraz dokonania wszechstronnej oceny całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej. Rozstrzygnięcie to winno również znajdować poparcie w przepisach prawa materialnego adekwatnych do poczynionych ustaleń faktycznych. Podkreślić należy, że istotą postępowania apelacyjnego jest zbadanie zasadności podstaw zarzutów skierowanych przeciwko orzeczeniu sądu pierwszej instancji. Sąd Odwoławczy orzeka przy tym w oparciu o całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, dokonując na nowo jego własnej, samodzielnej i swobodnej oceny, w tym oceny zgromadzonych w postępowaniu przed sądem obu instancji dowodów. Jako sąd merytoryczny może nadto czynić ustalenia i to odmienne od ustaleń sądu pierwszej instancji, bazując na tym samym materiale dowodowym. Sąd Okręgowy oceniając zebrany w postępowaniu I instancyjnym materiał dowodowy uznał, że Sąd Rejonowy dokonał właściwego zrekonstruowania stanu faktycznego sprawy, przytaczając jednakże stosowane normy prawne dokonał ich błędnej reasumpcji. Sąd I Instancji bowiem poddając pod rozwagę fakt ubiegania się przez wnioskodawczynię o świadczenie rehabilitacyjne podzielił zapatrywanie organu rentowego, że w tym czasookresie pomimo nie pobierania żadnego świadczenia z systemu ubezpieczeń społecznych, G. P. była osobą niezdolną do pracy i wliczył okres owej niezdolność do łącznego okresu zasiłkowego. Z zapatrywaniem Sądu I Instancji nie sposób się zgodzić. Zgodnie z dyspozycją art. 8 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U. Nr 31, poz. 267 z póź. zm.) zasiłek chorobowy przysługuje przez okres trwania niezdolności do pracy z powodu choroby lub niemożności wykonywania pracy z przyczyn określonych w art. 6 ust. 2 - nie dłużej jednak niż przez 182 dni, a jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana gruźlicą lub występuje w trakcie ciąży - nie dłużej niż przez 270 dni. Do okresu zasiłkowego wlicza się wszystkie okresy nieprzerwanej niezdolności do pracy, jak również okresy niemożności wykonywania pracy: 1)w wyniku decyzji wydanej przez właściwy organ albo uprawniony podmiot na podstawie przepisów o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi; 2)z powodu przebywania w: a)stacjonarnym zakładzie lecznictwa odwykowego w celu leczenia uzależnienia alkoholowego, b)stacjonarnym zakładzie opieki zdrowotnej w celu leczenia uzależnienia od środków odurzających lub substancji psychotropowych; 3)wskutek poddania się niezbędnym badaniom lekarskim przewidzianym dla kandydatów na dawców komórek, tkanek i narządów. Przenosząc powyższą regulację na stan faktyczny rozpoznawanej sprawy niezrozumiałym jest postępowanie zarówno organu rentowego, jak i Sądu Rejonowego. Bez wątpienia wnioskodawczyni bowiem w okresie od 1 kwietnia 2011r. do 24 maja 2011r. była osobą niezdolną do pracy ( zwolnienia lekarskie k. 7-8 akt organu rentowego). Dnia 28 września 2010r. zakończyła okres zasiłkowy w związku z czym wystąpiła z wnioskiem o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego, którego de facto wypłata została wstrzymana. W ocenie Sądu Okręgowego dla sprawy nie miało istotnego znaczenia dlaczego doszło do zmiany decyzji w przedmiocie przyznania świadczenia rehabilitacyjnego albowiem owa kwestia była przedmiotem rozpoznania w prawomocnie zakończonej sprawie (...) Co istotne również sam fakt orzeczenia przez lekarza orzecznika o niezdolności do pracy wnioskodawczyni do dnia 25 lutego 2011r., wydanego w postępowaniu o świadczenie rehabilitacyjne, nie miało dla rozstrzygnięcia kluczowego znaczenia. Wyartykułowania bowiem wymaga, że z datą cofnięcia wnioskodawczyni prawa do zasiłku rehabilitacyjnego nie pobierała ona w dalszej części zasiłku chorobowego, co więcej w czasookresie występującym po tej dacie nie przedłożyła żadnego zwolnienia lekarskiego, które dokumentowałoby jej niezdolności do pracy i stanowiło podstawę do ubiegania się o zasiłek chorobowy. Dopiero od dnia 18 stycznia 2011r. apelująca uzyskała zwolnienie lekarskie. W okresie od dnia 28 września 2010r. do dnia 17 stycznia 2011r. G. P.nie przedłożyła żądnego zwolnienia lekarskiego, które dokumentowałoby jej niezdolność do pracy i tym samym stanowiłoby o ciągłości okresu zasiłkowego. Zauważyć również należy, że w tym czasookresie nie zaistniały żadne okoliczności traktowane na równi z niezdolnością wnioskodawczyni do pracy wskazane w art. 6 ust. 2 cytowanej ustawy mogące rzutować na wymiar okresu zasiłkowego. Jedynie na marginesie należy wskazać, że dla podjętego w sprawie rozstrzygnięcia nieistotnym jest czy podstawą nieświadczenia przez wnioskodawczynię pracy był urlop, zwolnienie z powinności jej świadczenia, czy też usprawiedliwiona nieobecność w pracy. Przedmiotowa kwestia z zakresu prawa pracy leżała bowiem w gestii stron stosunku pracy. Konkludując powyższe rozważania Sąd Okręgowy uznał, iż do poprzednio ustalonego przez organ rentowy okresu zasiłkowego nie można wliczyć okresu niezdolności wnioskodawczyni do pracy przypadającej po dniu 18 stycznia 2011r. albowiem ciągłości pobierania świadczenia została skutecznie przerwana. Z uwagi zaś na okoliczność, że pomiędzy stwierdzonymi niezdolnościami do pracy upłynął skutecznie okres 60 dni, okres zasiłkowy dla wnioskodawczyni winien być naliczony od nowa, co uzasadnia żądanie apelującej o wypłatę należnego zasiłku chorobowego. Sąd Okręgowy w konsekwencji poczynionych wywodów na podstawie art. 8 cytowanej powyżej ustawy w myśl art.
w zw. z art. 386§ 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 zmienił zaskarżony wyrok i poprzedzającą go decyzję organu rentowego zobowiązując organ rentowy do wypłaty zasiłku chorobowego dla wnioskodawczyni za okres od dnia 1 kwietnia 2011r. do dnia 24 maja 2011r. Postępując zgodnie z art. 98§ 1 k.p.c., regulującym kwestię zwrotu kosztów procesu, Sąd zasadził od organu rentowego, jako strony przegrywającej postępowanie, na rzecz wnioskodawczyni kwotę 30 zł., którą to zobligowana była uiścić wywodząc apelację ( art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Orzekając w przedmiotowym zakresie Sąd miał na uwadze, że wnioskodawczyni nie złożyła wniosku o zwrot kosztów, jednakże okoliczność występowania przed Sądem bez fachowej pomocy prawnej obligowała Sąd Okręgowy do orzekania w tej kwestii z urzędu ( art. 109§ 1 k.p.c.) .
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.