Sygn. akt I ACa 263/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 grudnia 2016r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Mirosław Ożóg SSA Zbigniew Merchel SS
§ 2k.c.
przez ich wadliwe zastosowanie, przez Sąd pierwszej instancji, polegające na zmianie rozkładu ciężaru dowodu, w ten sposób, że w sporze o wykonanie zobowiązania to nie powód winien udowodnić spełnienie swojego zobowiązania w sposób określony art. 354 § l k.c., lecz pozwany winien udowodnić, że powód wykonał swoje zobowiązanie niezgodnie z treścią stosunku zobowiązaniowego, 3. art. 6 k.c. w zw. z art. 535 k.c. i w zw. z art. 592 §
§ 2
k.c., przez ich wadliwe zastosowanie, przez Sąd pierwszej instancji, polegające na zasądzeniu, od pozwanego na rzecz powoda, kwoty 431.215 zł 79 gr. z odsetkami ustawowymi od dnia 14 czerwca 2010 r. tytułem zapłaty ceny sprzedaży płyt (...), pomimo tego, że powód nie udowodnił, iż spełnił należycie (art. 354 § l k.c.) swoje zobowiązanie (świadczenie niepieniężne), 4. art. 6 k.c. w zw. z art. 535 k.c. i w zw. z art. 592 §
§ 2
k.c., przez ich wadliwe zastosowanie, przez Sąd pierwszej instancji, polegające na zasądzeniu, od pozwanego na rzecz powoda, kwoty 431.215 zł 79 gr. z odsetkami ustawowymi od dnia 14 czerwca 2010 r. tytułem zapłaty ceny sprzedaży płyt (...), pomimo tego, że powód nie udowodnił, iż umowie zawartej między stronami procesowymi: • nastąpiło określenie „(...) terminu próby lub zbadania rzeczy (...)"» • i pozwany złożył oświadczenie o uznaniu przedmiotu „sprzedaży za dobry", • lub powód wyznaczył pozwanemu „odpowiedni termin" do dokonania „(...}próby lub zbadania rzeczy (...)" i termin ten upłynął bezskutecznie, 5. art. 535 k.c. w zw. 592 §
§ 2k.c.
przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na zasądzeniu, zaskarżanym wyrokiem, od pozwanego na rzecz powoda kwoty 431.215 zł 79 gr. z odsetkami ustawowymi od dnia 4 czerwca 2010 r. do dnia zapłaty pomimo tego, że z argumentacji Sądu pierwszej instancji wynika wprost, że płyty (...) dostarczone, przez powoda, w dn. 14 maja 2010 r. były niezgodne z ustalonymi przez strony procesowe parametrami V-vut,
- art. 563 § l k.c. (w brzmieniu obowiązującym od dn. l października 1990 r. do dn. 25 grudnia 2014 r.) przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na jego zastosowaniu, chociaż kwestię aktów staranności spoczywających na kupującym - gdy sprzedaż następowała „między osobami prowadzącymi działalność gospodarczą" - oraz termin dokonania tych czynności były określone art. 563 § 2 k.c. (w brzmieniu obowiązującym od dn. l października 1990 r. do dn. 25 grudnia 2014 r.),
- art. 563 § l k.c. (w brzmieniu obowiązującym od dn. l października 1990 r. do dn. 25 grudnia 2014 r.) przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na jego zastosowaniu, przy przyjęciu, że zgłoszenie wady nielutowalności nastąpiło „(...) po upływie terminu miesięcznego od dostarczenia zakupionych płyt" – chociaż miesięczny termin do zgłoszenia wady (na podstawie tego przepisu) winien, co do zasady, być liczony od dnia wykrycia wady, a nie od dnia dostarczenia kupującemu sprzedawanej rzeczy,
- art. 6 k.c. w zw. z art. 535 k.c. i w zw. z art. 592 §
§ 2k.c.
przez ich wadliwe zastosowanie, przez Sąd pierwszej instancji, polegające na zmianie rozkładu ciężaru dowodu, w ten sposób, że w sporze o wykonanie zobowiązania, to nie powód winien udowodnić spełnienie swojego zobowiązania w sposób określony art. 354 § l k.c., lecz pozwany winien udowodnić, że powód wykonał swoje zobowiązanie niezgodnie z treścią stosunku zobowiązaniowego, a nadto kupujący winien udowodnić także szkodę spowodowaną sprzedanymi mu rzeczami,
- art. 354 § 2 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że na pozwanym spoczywał obowiązek współdziałania z powodem, polegający na wspólnym wyborze biegłego/„niezależnego instytutu", który potwierdziłby wadliwość płyt (...), dostarczonych pozwanemu przez powoda,
- art. 6 k.c. w zw. z art. 535 k.c. i w zw. z art. 592 §
§ 2
k.c., przez ich wadliwe zastosowanie, przez Sąd pierwszej instancji, polegające na zasądzeniu, od pozwanego na rzecz powoda, kwoty 431.215 zł 79 gr. z ustawowymi odsetkami od dnia 14 kwietnia 2010 r. do dnia zapłaty tytułem ceny sprzedaży płyt (...), pomimo tego, że powód nie udowodnił, iż spełnił należycie (art. 354 § l k.c.) swoje zobowiązanie (świadczenie niepieniężne), 11. art. 6 k.c. w zw. z art. 535 k.c. i w zw. 592 §
§ 2k.c.
przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na zasądzeniu, zaskarżanym wyrokiem, od pozwanego na rzecz powoda kwoty 431.215 zł 79 gr. z odsetkami ustawowymi od dnia 4 czerwca 2010 r. do dnia zapłaty pomimo tego, że nie udowodniono wymagalności roszczenia powoda, wobec pozwanego, o zapłatę, tytułem ceny sprzedaży, kwoty 431.215 zł 79 gr. 12. art. 6 k.c. w zw. z art. 535 k.c. i w zw. 592 §
§ 2k.c..
przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na zasądzeniu, zaskarżanym wyrokiem, od pozwanego na rzecz powoda, kwoty 431.215 zł 79 gr. z odsetkami ustawowymi od dnia 4 czerwca 2010 r. do dnia zapłaty pomimo tego, że w tym procesie nie ustalono ceny sprzedaży płyt (...) których dotyczy ten proces -„(...) w złotych polskich według średniego kursu EURO oraz USD opublikowanego przez Narodowy Bank Polski w dniu wystawienia faktury" Uwzględniając powyższe wniesiono: o zmianę wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dn. 30 grudnia 2015 r. (sygn. akt IX GC 400/14) i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie powództwa w całości, a także wnosząc o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu - według norm przepisanych - za obie instancje, a na wypadek nie uwzględnienia powyższego wniosku wnoszę: o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dn. 30 grudnia 2015 r. (sygn. akt IX GC 400/14) - w całości - i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie, nadto wnosząc o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu - według norm przepisanych - za obie instancje. W uzasadnieniu pozwana obszernie odniosła się do wspomnianych zarzutów. W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanej nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, iż niezasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 328 § 2 kpc. Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. jest skuteczny, gdy uzasadnienie orzeczenia pozbawione jest elementów określonych w tym przepisie. Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia spełnia wymogi wynikające z w/w artykułu ,zawiera bowiem wszystkie konieczne elementy, pozwalające prześledzić motywy, jakimi kierował się Sąd Okręgowy oraz tok jego rozumowania, co powoduje, iż orzeczenie nie uchyla się kontroli instancyjnej. Podkreślenia przy tym wymaga, iż pominięcie okoliczności nie mających w sprawie znaczenia bądź odmienna ocena przez stronę ustalonego stanu faktycznego, nie może być rozpatrywana w kontekście braków uzasadnianie. Naruszenie wskazanego wyżej przepisu może mieć wpływ na rozstrzygnięcie (a więc stanowić usprawiedliwioną podstawę apelacji) tylko w tych wyjątkowych sytuacjach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu pierwszej instancji całkowicie uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia, a tym samym wyłącza możliwość dokonania kontroli instancyjnej zapadłego rozstrzygnięcia. Taka sytuacja nie zachodzi w okolicznościach niniejszej sprawy. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera bowiem ustalenia faktyczne będące podstawą orzekania, dowody w oparciu, o które Sąd Okręgowy poczynił swoje ustalenia oraz rozważania dotyczące podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Niezrozumiały jest zarzut nie wskazania przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżanego wyroku konkretnego dowodu lub konkretnych dowodów, na podstawie których ten Sąd oparł się czyniąc konkretne ustalenia faktyczne. Wskazanie tych dowodów zawiera bowiem ta część uzasadnienia, która obejmuje ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego (str. 5 - 12 uzasadnienia). Z tej części uzasadnienia wynika, w oparciu o które dowody Sąd ten fakty te ustalił, co równoznaczne jest z przyjęciem przez Sąd Okręgowy, że dowody tam wskazane uznał za wiarygodne. Wbrew zarzutowi apelacji fakty wskazane w uzasadnieniu zostały ustalone na podstawie konkretnych dowodów przywołanych przez Sąd Okręgowy poniżej wskazanych faktów, co jednoznacznie wynika z treści uzasadnienia. Zarzut „sumarycznego” wskazania dowodów jest więc chybiony. Sąd Okręgowy wskazał także przyczyny dla których nie uwzględnił zarzutu przedawnienia, dokonał oceny zeznań W. G., jak również dlaczego jedynie w części za wiarygodne uznał zeznania przedstawiciela pozwanej. Za nieskutecznie podniesiony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia art. 34 k.p.c. Abstrahując od merytorycznej treści zarzutu wskazać należy, że postanowienia w przedmiocie odmowy przekazania sprawy według właściwości miejscowej innemu sądowi nie podlegają odrębnemu zaskarżeniu zażaleniem (art. 394 § 1 k.p.c. a contrario). Dyspozycja art. 15 § 1 k.p.c. wyłącza zaś możliwość stosowania do takiego postanowienia art. 359 k.p.c., zezwalającego na uchylenie lub zmianę postanowień nie kończących postępowania w sprawie wskutek zmiany okoliczności sprawy. W ocenie Sądu Apelacyjnego postanowienie sądu pierwszej instancji w przedmiocie odmowy przekazania sprawy właściwemu miejscowo sądowi może podlegać rozpoznaniu w postępowaniu apelacyjnym tylko na podstawie art. 380 k.p.c. Wymaga to jednak sformułowania w apelacji wyraźnego wniosku w tym przedmiocie i wykazania, że postanowienie to miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W niniejszej sprawie profesjonalny pełnomocnik pozwanej nie zawarł w apelacji wniosku z powołaniem się na art. 380 k.p.c. o rozpoznanie postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 16 grudnia 2015 roku, którym oddalono wniosek o przekazanie sprawy. W judykaturze wskazuje się zaś, że w przypadku środków zaskarżenia wnoszonych przez profesjonalnych pełnomocników wniosek taki powinien być w nich wyraźnie i jednoznacznie sformułowany, gdyż nie ma podstaw do przypisywania pismom wnoszonym przez takich pełnomocników treści wprost w nich nie wyrażonych (por. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2006 r. I CZ 53/06). Pozwana nie wykazała też w apelacji, jaki wpływ to postanowienie miało na rozstrzygnięcie sprawy. Na marginesie rozważań zauważyć należy, że zważywszy na przedmiot wspomnianego postanowienia, już prima facie można uznać brak jakiegokolwiek wpływu. Powyższe zwalnia zaś Sąd Apelacyjny od merytorycznego rozważania zasadności zarzutu naruszenia art. 34 k.p.c. Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut dotyczący naruszenia art. 365 kpc. Sąd Apelacyjny podziela ugruntowany pogląd judykatury w kwestii mocy wiążącej prawomocnych rozstrzygnięć prejudycjalnych, odwołując się w tym przedmiocie do motywów wyroku Sądu Najwyższego z 6 marca 2014 r., V CSK 203/13, jako podsumowania orzecznictwa w tej kwestii. Sąd Najwyższy w powołanym orzeczeniu wyjaśnił, że związanie prawomocnym wyrokiem, o jakim mowa w art. 365 § 1 k.p.c., oznacza, że sąd obowiązany jest uznać, iż kwestia prawna, która była już przedmiotem rozstrzygnięcia w innej sprawie, mająca znaczenie prejudycjalne w sprawie przez niego rozpoznawanej, kształtuje się, jak przyjęto w prawomocnym wcześniejszym wyroku, nawet jeżeli argumentacja prawna, na której opiera się to rozstrzygnięcie, jest nietrafna. W późniejszej sprawie kwestia ta nie może być już w ogóle badana. Sąd Najwyższy odwołał się przy tym do innych judykatów Sądu Najwyższego, powołując między innymi wyroki z 8 stycznia 2002 r., I CKN 730/99, z 12 lipca 2002 r., V CKN 1110/00, z 7 stycznia 2004 r., III CK 192/02, z 13 października 2005 r., I CK 217/05, z 8 marca 2010 r., II PK 258/09,, z 29 września 2011 r., IV CSK 652/10, z 28 marca 2012 r., II UK 327/11, i z 19 października 2012 r., V CSK 485/
- Takie samo stanowisko prezentowane jest w orzecznictwie Sądu Najwyższego w stosunku do orzeczeń wydanych w wyniku tzw. rozdrobnienia roszczeń. Dopuszczalność rozdrobnienia roszeń wynikających z tego samego stosunku prawnego nie jest wprawdzie uregulowana przepisami kodeksu postępowania cywilnego, jednak powszechnie traktowana jest jako element zasady dyspozycyjności. Sąd Najwyższy w uchwale z 5 lipca 1995 r., III CZP 81/95 (OSNC 1995, nr 11, poz. 159), wskazał, że nie ma podstaw ani żadnych racji, by ograniczać powoda w dochodzeniu roszczenia, do niego więc należy kształtowanie sposobu jego zaspokojenia. Nie ma zatem podstaw, by negować uprawnienia powoda do dochodzenia części roszczenia, jeżeli ten sposób zaspokojenia dyktują np. koszty procesu, ułatwienia dowodowe lub celowość uzyskania tzw. orzeczenia próbnego. W związku z rozdrobnieniem roszczeń powstaje kwestia mocy wiążącej wyroku wydanego co do części dochodzonego świadczenia w sprawie między tymi samymi stronami o dalszą część świadczenia wynikającego z tego samego stosunku prawnego. Sąd Najwyższy w uchwale z 29 marca 1994 r., III CZP 29/94, stwierdził, że w sprawie o dalszą – ponad prawomocnie uwzględnioną – część świadczenia z tego samego stosunku prawnego sąd nie może w niezmienionych okolicznościach orzec odmiennie o zasadzie odpowiedzialności pozwanego. To stanowisko zostało podtrzymane w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W wyroku z 14 maja 2003 r., I CKN 263/01, stwierdzono, że w razie prawomocnego uwzględnienia części roszczenia o spełnienie świadczenia z tego samego stosunku prawnego, w sprawie dotyczącej spełnienia reszty świadczenia sąd nie może w tych samych okolicznościach prawnych i faktycznych orzec odmiennie o zasadzie odpowiedzialności pozwanego. Z kolei w wyrokach z 23 marca 2006 r., IV CSK 89/05 (OSNC 2007, nr 1, poz. 15), a także z 5 kwietnia 2007 r., (II CSK 26/07) przyjęto, że prawomocny wyrok oddalający powództwo o zasądzenie części roszczenia ma moc wiążącą w sprawie, w której powód dochodzi pozostałej części roszczenia wynikającego z tego samego stosunku prawnego i opartego na tych samych okolicznościach faktycznych. W orzeczeniach tych podkreślono, że unormowanie przewidziane w art. 365 § 1 kpc ma gwarantować poszanowanie prawomocnego orzeczenia sądu, regulującego stosunek prawny będący przedmiotem rozstrzygnięcia. Istnienie prawomocnego wyroku co do udzielenia ochrony prawnej określonemu prawu podmiotowemu przekreśla możliwość ponownej oceny zasadności roszczenia wynikającego z tego samego prawa, jeżeli występują te same okoliczności. W konsekwencji, jeżeli sąd rozstrzygnął już w prawomocnie osądzonej sprawie o zasadzie odpowiedzialności pozwanego, to w sprawie o pozostałe świadczenia wynikające z tego samego stosunku prawnego jest związany rozstrzygnięciem zawartym w pierwszym wyroku. Prawomocny wyrok swoją mocą powoduje, że nie jest możliwe dokonanie odmiennej oceny i odmiennego osądzenia tego samego stosunku prawnego w tych samych okolicznościach faktycznych i prawnych, między tymi samymi stronami. Tylko takie rozumienie mocy wiążącej prawomocnego wyroku pozwala na zrealizowanie celów art. 365 § 1 i art. 366 k.p.c., to jest zagwarantowanie prawa do Sądu i zapewnienia niewzruszalności sądowemu orzeczeniu udzielającemu ochrony prawnej określonemu prawu podmiotowemu lub odmawiającemu udzielenia takiej ochrony. W przypadku rozdrobnienia roszczeń pozwala w szczególności na uniknięcie wielokrotnego badania przez sąd tych samych okoliczności faktycznych i prawnych oraz wyłącza możliwość wydania różnych orzeczeń co do zasady odpowiedzialności pozwanego w kolejnych sprawach między tymi samymi stronami wynikających z tego samego stosunku prawnego i opartych na tych samych okolicznościach faktycznych i prawnych, co w sposób oczywisty naruszałoby powagę wymiaru sprawiedliwości oraz zasadę pewności i niewzruszalności prawomocnych orzeczeń sądowych.Przeciwko dopuszczalności rozdrabniania roszczeń oraz mocy wiążącej wyroku wydanego w pierwszej sprawie nie przemawia także okoliczność, że wiążącym prejudykatem może być nakaz zapłaty, wyrok zaoczny, tzw. wyrok z uznania lub zasądzający symboliczną złotówkę, wszystkie bowiem te orzeczenia korzystają na podstawie art. 365 § 1 k.p.c. z mocy wiążącej, niezależnie od tego, czy nastąpiło rozdrobnienie roszczeń. Podzielając powyższe poglądy Sądu Najwyższego i przytoczoną na ich uzasadnienie argumentację, podkreślenia wymaga, iż w n/n sprawie powódka dochodzi zapłaty należności objętej fakturą VAT nr (...) z dnia 14 maja 2010r. Pomiędzy stronami toczył się już proces o część roszczenia objętego powyższą fakturą w sprawie Sądu Okręgowego w Gdańsku o sygn. akt IX GC 423/
- W wyroku z dnia 28 czerwca 2012r. kończącym to postępowanie Sąd Okręgowy uwzględnił w całości powództwo E. sp. o.o. (k. 34-81), zaś wniesiona apelacja, została wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 28 marca 2013r. oddalona (I ACa 21/13 k. 82-93). We wspomnianych wyrokach przesądzona została zasada odpowiedzialności pozwanego, w szczególności brak podstaw do przyjęcia, aby pozwany skutecznie odstąpił od zawartej umowy. Ocena Sądu Okręgowego dokonana w przedmiotowej sprawie, pozostaje w zgodzie z wspomnianymi ustaleniami. Sąd Apelacyjny zważył, iż pozwana w niniejszej sprawie nie zdołała wykazać zmiany okoliczności faktycznych, ze względu na które zasada jej odpowiedzialności mogłaby być odmiennie określona, aniżeli w sprawie wcześniejszej, już przesądzonej. Powódka w przedmiotowej sprawie dochodzi jedynie pozostałej części roszczenia wynikającego z tego samego stosunku prawnego i opartego na tych samych okolicznościach faktycznych, które poddane zostały ocenie we wskazanej sprawie Sądu Okręgowego w Gdańsku sygn. akt IX GC 423/
- Nie wystąpiła więc jakakolwiek zmiana okoliczności, która pozwoliłyby dokonać odmiennej oceny prawnej roszczenia o zapłatę w obecnie rozpoznawanej i poprzedniej sprawie, co de facto przesądza o zasadności roszczenia powódki zgłoszonego w n/n sprawie. Zmiany takiej nie stanowi w szczególności podniesiony przez pozwaną zarzut przedawnienia, albowiem zasadnie Sąd Okręgowy uznał, iż nie zasługiwał on na uwzględnienie. Pozwana w apelacji wiele uwagi poświęciła analizie wielokrotnie wyrażanego w doktrynie, jak i w orzecznictwie poglądu, stosownie do którego zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg terminu przedawnienia, jako czynność przedsięwzięta bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia, poddając go krytyce. Przywołaną przez pozwaną argumentację Sąd Apelacyjny uznał za nietrafną, podzielając jednocześnie jednolite i utrwalone w judykaturze Sądu Najwyższego stanowisko, że wniosek o zawezwanie do próby ugodowej ma na celu ugodowe załatwienie stosunków między stronami, wobec czego pierwsze zawezwanie jest ze strony uprawnionego czynnością podjętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia roszczenia, a zatem przerywa bieg terminu przedawnienia roszczenia (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2016 r. V CSK 365/15, dokonaną tam wykładnię historyczną aktów prawnych regulujących przedawnienie i przywołane judykaty, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 42/06). Zasadnie zatem, w okolicznościach niniejszej sprawy, Sąd Okręgowy uznał, iż składając w dniu 1 czerwca 2012 roku zawezwanie do próby ugodowej powódka przerwała bieg terminu przedawnienia dochodzonego roszczenia, a tym samym zarzut naruszenia art. 124 § 1 kc w zw. z art. 123 § 1 pkt. 1 kc nie zasługiwał na aprobatę. Podkreślenia wymaga przy tym, iż wniosek ten obejmował należność dochodzoną w n/n sprawie (k. 254) Uwzględniając powyższe, Sąd Okręgowy prowadząc n/n postępowanie prawidłowo wziął pod uwagą związanie oceną prawną wyrażoną w wyrokach z dnia 28 czerwca 2012r. oraz 28 marca 2013r., przy czym skutkować to powinno stosownymi ograniczenia, zarówno w zakresie prowadzonego postępowania dowodowego, jak i rozważań o charakterze merytorycznym. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji i uznając je za własne, czyni z nich podstawę faktyczną swoich rozważań. Sąd ten w sposób właściwy rozważył wszystkie dowody i okoliczności i na ich podstawie poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, nie przekraczając w tej mierze zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd Okręgowy podejmując zaskarżone rozstrzygnięcie, co do zasady, nie naruszył także przepisów prawa materialnego i dlatego Sąd Apelacyjny akceptuje argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Biorąc pod uwagę wcześniejsze rozważania dotyczące wpływu art. 365 § 1 k.p.c. na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy, na wstępie wskazania wymaga, iż zawarte w apelacji zarzuty pozwanej dotyczące oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, jak i kwestii o charakterze merytorycznym, podlegać mogą rozważaniom jedynie w ograniczonym i niezbędnym zakresie. I tak na uwzględnienie nie zasługuje zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 207 § 6 i art. 217 § 2 i 3 w zw. z art. 227, 278 § 1 oraz 292 kpc w związku z oddaleniem przez Sąd I instancji wniosków o dokonanie oględzin wyświetleń z systemu magazynowo – księgowego H., dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości oraz z zakresu urządzeń elektronicznych. Sąd Apelacyjny podzielił leżącą u podstaw oddalenia tych wniosków argumentację Sądu I instancji w szczególności, w zakresie, w jakim wskazano, iż przedmiotem postępowania były jedynie płyty wydane pozwanej w dniu 14 maja 2010r., a nie całość współpracy handlowej pomiędzy stronami, a zatem okoliczności wskazane w sprzeciwie od nakazu zapłaty z dnia 5 marca 2014r. (k. 274) stanowiące podstawę dopuszczenia w/w dowodów nie mogły stanowić podstawy ich uwzględnienia. Strona pozwana reprezentowana była przy tym przez profesjonalnego pełnomocnika, nie było zatem podstaw do zobowiązywania go do prawidłowego sformułowania tezy dowodowej. Uwzględnieniu powyższych wniosków sprzeciwiał się także brak zarzutu potrącenia lub obniżenia ceny, zaś złożone oświadczenie o odstąpieniu okazało się nieskuteczne, dlatego zasadnie Sąd Okręgowy oddalił wspomniane wnioski. Na uwzględnieni nie zasługują także rozważania pozwanej dotyczące oddalenia wniosku o zobowiązanie do złożenia pisma przygotowawczego. Wniosek ten oddalony został przez Sąd I instancji na rozprawie w dniu 16 grudnia 2015r. (k. 640), zaś strona pozwana reprezentowana przez pełnomocnika nie wniosła zastrzeżenia w trybie art. 162 kpc. Stronie, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie przysługuje prawo powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania, chyba że chodzi o przepisy postępowania, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona uprawdopodobni, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy (por. orz. Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2008r., III CZP 50/08, orz. Sądu Najwyższego z dnia 10 sierpnia 2006r., V CSK 237/06, orz. Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2005r., III CZP 55/05). W n/n sprawie tego rodzaju sytuacja nie zachodzi. Niezależnie od powyższego pełnomocnik pozwanej w apelacji odnośnie wspomnianego zarzutu nie powołała się na treść art. 380 kpc, która to kwestia poruszona była uprzednio. Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Wprawdzie przewidziane w art. 233 § 1 kpc kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów mogą być przedmiotem kontroli odwoławczej, jednak powołanie się na naruszenie cytowanego przepisu nie może polegać tylko na przedstawieniu odmiennego stanu faktycznego ustalonego na podstawie własnej oceny dowodów. Skarżący może jedynie wykazywać, że sąd pierwszej instancji rażąco naruszył ustanowione w powołanym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów, a w konsekwencji naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie zebranego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2000r. III CKN 842/98, LEX nr 51357). Dokonaną przez Sąd I Instancji ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd Apelacyjny uznał za wszechstronną i obiektywną. Ocena tych dowodów odpowiadała regułom logicznego rozumowania wyrażającym formalne schematy powiązań pomiędzy podstawami wnioskowania i wnioskami, a także uwzględniała zasady doświadczenia życiowego, wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w określonej sytuacji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002r. II CKN 817/00). W n/n sprawie strony nie kwestionowały okoliczności, iż zawarta została umowa o treści odpowiadającej zamówieniu z dnia 27 stycznia 2010r. (k. 119) z modyfikacjami wynikającymi z późniejszej korespondencji mailowej. Fakt powyższy jednoznacznie wynika ponadto z zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci zamówienia (k. 119), faktur (k. 129), korespondencji elektronicznej (k.120-127, 132), pisma z 11 czerwca 2010r. (k. 134-138), oświadczenia (k. 173) jak również zeznań zarówno stron postępowania oraz świadków I. P., G. I. i N. J., którzy potwierdzili realizację wspomnianego zamówienia. Zarzuty pozwanej dotyczyły jego wykonania, dlatego też brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutu dotyczącego zamówienia przez pozwaną 200.000 sztuk płyt. Konsekwencją powyższego jest stwierdzenie, iż strony wiązała treść zamówienia z 27 stycznia 2010r., także w zakresie dotyczącym terminu oraz podstaw płatności. Zasadnie przy tym skarżący wskazał, iż w zamówieniu z dnia 27 stycznia 2010r. przy określeniu waluty posłużono się pojęciem „oraz” a nie „lub”, który to błąd nie miał jednak wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia, o czym poniżej. Prawidłowo natomiast Sąd I instancji wskazał, iż procedura produkcji płyt rozpoczęła się już w grudniu 2009r. na co wskazują maile stron z 29 grudnia 2009r., w których jednocześnie poruszono kwestię funkcjonalności związanej z wybijaniem otworów na płytach (...) zamiast ich frezowania (k. 120), przy czym problematykę tą należy odnosić do prawidłowości wykonania umowy. Za oczywiście bezzasadne Sąd Apelacyjny uznał kwestionowanie przez pozwaną wykorzystania spornych płyt przy produkcji dekoderów, w sytuacji, gdy okoliczność ta została potwierdzona przez zawnioskowanych przez pozwaną świadków G. I. (k. 499) oraz N. J. (k. 575), jak również wynika z korespondencji mailowej stron, faktu, iż pozwana nie zwróciła powódce przedmiotowych płyt oraz sama przyznała, iż 3,69 % dostarczonych płyt uległo odpadowi (k. 297). Niezasadne są zarzuty dotyczące oceny zeznań świadka I. P. i P. M.. W tym zakresie apelacja nie zawiera wywodu jurydycznego wykazującego, że dokonana ocena wskazanych dowodów jest nielogiczna lub sprzeczna z zasadami doświadczenia życiowego, a zatem, że przekracza granice zakreślone treścią art. 233 § 1 k.p.c. Z tego samego powodu brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów dotyczących zeznań świadka R. G. oraz przedstawiciela pozwanej D. D.. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji w sposób wystarczający i logiczny wyjaśnił przyczyny przyjętej oceny dowodowej tych osób, przy czym niewątpliwie zeznania świadka R. G. niewiele wniosły do sprawy i miały charakter wtórny. Sąd wskazał także powody dla których w części nie dał wiary dowodowi z przesłuchania przedstawiciela pozwanej, wskazując na brak konsekwencji w jego wypowiedziach. Za niezasadne Sąd Apelacyjny uznał także zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego. Brak jest podstaw do uznania zasadności zarzutu naruszenia art. 6 kc w zw. z art. 535 kc i w zw. z art. 592 § 1 i 2 kc. Zagadnienie, na kim spoczywa obowiązek udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jest zaliczane tradycyjnie do problematyki prawa materialnego. Ogólną regułę stwarza tu art. 6 k.c. ("ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne") i jako podstawowy przepis w tym przedmiocie, stosowany w postępowaniu sądowym, pozostaje w ścisłym związku i tłumaczony jest w powiązaniu z przepisami kodeksu postępowania cywilnego, normującymi reguły dowodzenia. W procesie cywilnym strony mają obowiązek twierdzenia i dowodzenia tych wszystkich okoliczności (faktów), które stosownie do art. 227 k.p.c. mogą być przedmiotem dowodu. Tzw. fakty negatywne mogą być dowodzone za pomocą dowodów faktów pozytywnych przeciwnych, których istnienie wyłącza twierdzoną okoliczność negatywną. W związku z tym w doktrynie przyjmuje się, iż fakty, z których wywodzone jest dochodzone roszczenie (tworzących prawo podmiotowe), powinien w zasadzie dowieść powód; dowodzi on również fakty uzasadniające jego odpowiedź na zarzuty pozwanego. Pozwany natomiast dowodzi fakty uzasadniające jego zarzuty przeciwko roszczeniu powoda. Faktów tamujących oraz niweczących powinien dowieść przeciwnik tej strony, która występuje z roszczeniem, czyli z zasady - pozwany (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 2003 r., II CKN 1409/00, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 113; zob. również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 1997 r., I PKN 375/97, OSNP 1998, nr 18, poz. 537) (orz. SN z 29 września 2005r. III CK 11/05). W n/n sprawie prawidłowo Sąd I instancji uznał, iż strony łączyła umowa sprzedaży, na podstawie której powódka zobowiązał się przenieść na rzecz pozwanej własność przedmiotowych w sprawie płyt, zaś pozwana – jako kupująca – zobowiązał się rzeczy odebrać i zapłacić powódce cenę. Na podstawie prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego przyjąć należy, iż w dniu 14 maja 2010r. dostarczono pozwanej 47.988 sztuk płyt (...) wraz z fakturą VAT nr (...) na kwotę 546.519,76 zł brutto. Pozwana płyty te odebrała i wykorzystała do produkcji dekoderów. W n/n sprawie skarżąca powoływała się na wady dostarczonych płyt, co skutkowało w konsekwencji jej odstąpieniem od umowy, a zatem to ona – jako strona odmawiająca spełnienia świadczenia - winna udowodnić okoliczności uzasadniające odstąpienie od umowy, ewentualnie obniżenia ceny albowiem z faktu tego wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne (art. 6 kc). Obowiązkowi temu pozwana jednak w toku postępowania nie podołała. Jej stanowisko w powyższym zakresie pozostaje ponadto w sprzeczności z faktem, iż nie zwróciła płyt powódce, zaś wyrażony przez nią pogląd, iż zmuszona była zamontować w dekoderach wadliwe płyty ze względów ekonomicznych, potwierdzają jedynie, iż zostały one przez skarżącą wykorzystane. W tym miejscu wskazania wymaga, iż twierdzenia powyższe pozostają w sprzeczności z zasadami logiki, trudno bowiem przyjąć i zaakceptować, że przedsiębiorca mając świadomość wadliwości urządzenia, montuje je w produkcie, który następnie sprzedaje, niezależnie od tego, czy wiąże się to z przestojem narażającym go na ewentualne straty. Stwierdzić jednocześnie należy, iż wykorzystując przedmiotowe płyty pozwana wykluczyła możliwość ich naprawy lub wymiany. W kontekście powyższego za błędny Sąd Apelacyjny uznał pogląd pozwanej, iż powódka w toku procesu nie udowodniła, aby spełniła należycie swoje zobowiązanie (art. 354 § 1 kc). Słusznie również Sąd I instancji uznał, iż pozwana zaakceptowała próbki (wzorce), na podstawie których zostały wyprodukowane zamówione płyty, co wynika z treści maila z 3 marca 2010r. (k. 121), jak również zeznań świadka I. P. (k. 498), przy czym wskazania w tym miejscu wymaga, iż zawarta pomiędzy stronami umowa miała charakter zwykłej umowy sprzedaży (art. 535 kc), zaś wspomniane próbki stanowiły jedynie wzorzec dla reszty płyt. Podzielić należy pogląd powódki, iż zamówienie miało być realizowane w oparciu o dostarczone wzorce płyt, a wzorce te nie stanowiły przedmiotu świadczenia oznaczonego w zamówieniu. Niezasadny jest zarzut dotyczący braku wymagalności roszczenia. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na ustalenie, iż powódka dostarczył pozwanej produkt objęty fakturą z dnia 14 maja 2010r. nr (...) oraz – jak słusznie ustalił Sąd Okręgowy k. 656 - samą fakturę w dniu 14 maja 2010r. Powyższe jednoznacznie wynika z dokumentu (...) (k. 128), faktury (k. 129), (...) z dnia 25 maja 2010r. (k.133) oraz zeznań świadka I. P. (k. 496). Wynikający z wspomnianej faktury termin płatności określony został na dzień 13 czerwca 2010r.,a zatem roszczenie niewątpliwie jest wymagalne. Niewłaściwie ponadto pozwana zinterpretowała uzasadnienie Sądu I instancji odnośnie niezgodności z ustaleniami V-cut. W uzasadnieniu Sąd ten stwierdził, iż wielkość ta została określona w drodze korespondencji mailowej między stronami. W wiadomości mailowej z dnia 03 lutego 2010 roku (k. 123-124) pracownik pozwanej podał, iż Spółka wybiera „opcję numer 1”, która powódka przedstawiła w katalogu możliwości według treści maila k.
- Powódka dostarczyła pozwanej płyty z V-cut o wielkości w granicach 0,52 +/- 0,1 mm według pierwotnej specyfikacji. Płytki rylcowane były po obu stronach, czego dowodziły korespondencja mailowa z dnia 19.04.2010 r. (k. 125, k. 126, k. 493) oraz raport z analizy kwestii rylcowania z tłumaczeniem k. 179-
- Sam zatem problem pozwanej dotyczący separacji płyt przy oznaczonej grubości V-cut nie miał znaczenia dla pozytywnej oceny wykonanego przez powodowa Spółkę zobowiązania z umowy sprzedaży. Powódka wydała pozwanej płyty posiadające ustalony w drodze wymiany korespondencji mailowej V-cut (k. 18-19 uzasadnienia). Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika zatem, iż płyty dostarczone wcześniej, przed zmianą wymiarów, miały prawidłowy V-cut. Niezależnie od powyższego prawidłowo Sąd ten zauważył, iż pomimo zarzutów pozwanej dotyczących V-cut pozwana prowadziła produkcję z użyciem kwestionowanych płyt. Brak jest także podstaw do uwzględnienia zarzutu dotyczącego naruszenia art. 563 kc. Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powołał się co prawda na art. 563 § 1 kc, choć winien mieć zastosowanie obowiązujący w dacie zawarcia umowy art. 563 § 2 kc, jednak omyłka powyższa nie wpływa w konsekwencji na prawidłowość rozważań w powyższym zakresie. Wada nielutowalności nie została wskazana przez pozwaną w raporcie dotyczącym spornej dostawy (...) 21/10 z dnia 25 maja 2010r. (k. 132-133) i nastąpiło to dopiero w oświadczeniu o odstąpieniu od umowy z dnia 30 czerwca 2010r. Uwzględniając, iż wada taka zgłaszana była przez pozwaną uprzednio (mail z 27.04.2010r.), w pierwszej kolejności winna ona ustalić, czy nie są nią dotknięte płyty dostarczone w dniu 14 maja 2010r. Pomimo tego wada ta wskazana został dopiero w oświadczeniu z 30 czerwca 2010r. Zasadnie zatem Sąd I instancji uznał, iż skarżąca nie dokonała we właściwym czasie jej notyfikacji, a tym samym uchybiła terminowi do jej zgłoszenia (art. 563 § 2 kc w brzmieniu obowiązującym do 25 grudnia 2014r.), które winno nastąpić niezwłocznie po otrzymaniu towaru. Pozwana przy tym nie wykazała, aby wada ta wyszła na jaw później aniżeli przy badaniu towaru po jego dostarczeniu, które to badanie niewątpliwie miało miejsce, o czym świadczy raport (...) 21/10 (k. 133). Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia art. 354 § 2 kc. Podkreślenia wymaga, iż powódka po dostarczeniu spornych płyt konsekwentnie wyrażała stanowisko, iż nie są one dotknięte wadami, przy czym utwierdzały ją w przekonaniu o tym wyniki badań przeprowadzone przez producenta płyt. Pomimo zgłoszonych przez pozwaną zarzutów nie dostarczyła ona powódce próbek płyt pochodzących ze spornej dostawy, odmówiła udostępnienia posiadanego raportu ITR, jak również nie wyraziła zgody na ich przebadanie przez podmiot trzeci, co w sposób obiektywny pozwoliłby na stwierdzenie istnienia ewentualnych wad. Pozwana także nigdy nie zwróciła powódce spornych płyt, co warunkowało ewentualną realizację obowiązków z tytułu rękojmi. Okoliczności potwierdzającej istnienie wad nie stanowi prowadzenie we wrześniu 2010r. rozmów dotyczących ugodowego zakończenia sporu. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, działania powódki w powyższym zakresie podyktowane były jedynie wolą kontynuacji współpracy, co potwierdził świadek I. P. (k.498). Uwzględniając powyższe brak było zatem podstaw do uwzględniania zarzutu naruszenia art. 354 kc. Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 6 kc w zw. z art. 535 kc i 592 § 1 i 2 kc w kontekście nie ustalenia ceny sprzedaży płyt „w złotych polskich według średniego kursu EURO oraz USD opublikowanego przez Narodowy Bank Polski”. Co prawda Sąd I instancji błędnie przyjął, iż zawarty w zamówieniu zapis posługiwał się sformułowaniem „lub” a nie „oraz” jednak okoliczność ta nie wpływa na prawidłowość rozstrzygnięcia. W zamówieniu z dnia 27 stycznia 2010r. strony określiły, iż cena sztuki wynosi 2,93 USD (k. 119), przy czym cena powyższa ma być przeliczana na złotówki „według średniego kursu Euro oraz USD”. Uwzględniając, iż w treści zamówienia sprecyzowana została waluta według której cena ma być przeliczana i wskazano, iż ma to być dolar brak było podstaw, aby dokonywać go na podstawie euro lub w sposób połączony. Faktura z 14 maja 2010r. określa także kurs dolara (3,186) po którym dokonano przewalutowania (47.988x2,93x3.186). Pozwany w sprawie nie kwestionował sposobu przewalutowania, który wynika z faktury k. 129, dlatego bezpodstawny okazał się również zarzut w tym zakresie. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny uznał, iż apelacja nie zasługuje na uwzględnienie i dlatego na mocy art. 385 kpc oddalił ją, jako bezzasadną. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 kpc w związku z § 2 pkt 7 i § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2015/1804) i obciążył nimi pozwaną, jako stronę przegrywającą postępowanie. SSA Zbigniew Merchel SSA Mirosław Ożóg del. SSO Krzysztof Gajewski