2, pkt 3 lit. b), pkt 4, 6, 7 i 9, ust. 2 pkt 1, 3-8 i 9 lit. a), pkt 10 lit. a), pkt 11-12, 13 lit. a), pkt 14 lit. a) i pkt 15-17 oraz art.7 pkt 1-4, 5 lit. a), pkt 6 i 12, albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów. Natomiast art. 12 ustawy stanowi, iż niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu (ust. 1), całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy (ust.2), a częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji (ust.3). Stosownie do treści art. 13 ust. 1 ustawy przy ocenie stopnia i trwałości niezdolności do pracy oraz rokowania co do odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się: 1) stopień naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, 2) możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne. Ust. 4 tego przepisu stanowi zaś, iż zachowanie zdolności do pracy w warunkach określonych w przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych nie stanowi przeszkody do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy. Sąd pierwszej instancji wskazał, że w sprawie istotnym było ustalenie czy ubezpieczony jest niezdolny do pracy. Spełnienie pozostałych warunków przyznania prawa do renty, określonych w art. 57 i 58 ustawy, nie było kwestionowane. Poziom kwalifikacji ubezpieczonego należało ocenić z racji posiadanego wykształcenia i wykonywanej w pracy. Dla wyjaśnienia wskazanej okoliczności Sąd meriti dopuścił dowody z opinii biegłych sądowych: psychologów, psychiatrów, neurologów i lekarzy medycyny pracy. Sąd ten w pełni dał wiarę opiniom biegłych sądowych z Uniwersytetu(...) w T.: psycholog M. T., psychiatrze W. K., neurologowi P. R. i lekarzowi medycyny pracy M. C.. Biegli ci dysponowali całym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w tym przede wszystkim dotychczasowymi opiniami biegłych. Dokonali oni analizy tego materiału dowodowego, a nadto przeprowadzili badanie ubezpieczonego. Zdaniem Sądu Okręgowego, w sposób przekonujący uzasadnili swoje stanowisko w sprawie. Sporządzili obszerną opinię, jasną, konkretną i spójną. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1976 r. w sprawie IV CR 481/76 – OSNC 1977/5-6/102 „sąd nie może oprzeć swojego przekonania na istnieniu lub braku okoliczności, których zbadanie wymaga wiadomości specjalnych, wyłącznie na podstawie konkluzji opinii biegłego, ale powinien sprawdzić poprawność poszczególnych elementów opinii, składających się na trafność jej wniosków końcowych.” Sąd Okręgowy w pełni podzielił przedstawiony pogląd i opierając się na nim uznał, że opinia biegłych z Uniwersytetu (...) w T. spełnia te kryteria. Wnioski końcowe opinii stanowiły bowiem integralną część z poszczególnymi jej elementami. Analiza wskazanych elementów wskazuje, zdaniem Sądu pierwszej instancji, na wiarygodność tej opinii. Opinia biegłych jest również logiczna. Nie ujawniły się żadne okoliczności w sprawie, które podważałyby rzetelność sporządzonej opinii przez biegłych. Opinia ta była również obiektywna albowiem biegli nie mieli żadnego interesu w tym by ustalić stan zdrowia skarżącego odmiennie od faktycznego. Za wiarygodne Sąd meriti uznał również opinie biegłych sądowych: neurologa J. W., neurolog M. K.
w związku z art. 227 k.p.c. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie, że wniosek organu rentowego o przeprowadzenie dowodu z opinii uzupełniającej biegłych z (...), (...) w T., którzy sporządzili opinię z dnia 05.05.2015 r. jest zbędny, gdyż okoliczności sporne zostały w sprawie wyjaśnione. Wskazując na powyższe, organ rentowy wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o zasądzenie od ubezpieczonego na rzecz organu rentowego kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych. Zdaniem organu rentowego, konieczne było uzupełnienie opinii instytutu o wskazanie w jakich zawodach ubezpieczony jest zdolny, a w jakich niezdolny do pracy. Zawody, które powinny być wzięte pod uwagę to mechanik, specjalista do spraw mechanizacji, mechanizator, zaopatrzeniowiec, kierowca samochodu dostawczego, magazynier, pracownik administracyjny, księgowy (zawody te zostały wymienione na str.1 opinii z dnia 05.05.2015 r. biegłych z (...) w B., Uniwersytetu (...)w T. oraz str.1 opinii biegłych z dnia 20.01.2012 r.), pracownik ochrony, ogrodnik terenów zielonych (opinia biegłej z dnia 24.03.2014 r.). Biegli podali jakich czynności nie może wykonywać ubezpieczony, a z posiadanych przez ubezpieczonego kwalifikacji wynika, że czynności te nie obejmują wszystkich możliwości zatrudnienia ubezpieczonego. W składzie zespołu biegłych wydających opinię z dnia 05.05.2015 r. nie było lekarza medycyny pracy, a mimo to biegli wydali opinię wbrew stanowisku biegłych z zakresu medycyny pracy wskazujących na to, że ubezpieczony jest zdolny do pracy. Taki pogląd przedstawiła biegła z zakresu medycyny pracy w opinii z dnia 10.09.2012 r. (lekarz B. B.) oraz biegła tej samej specjalności w opinii z dnia 24.03.2014 r. (lekarz R. G.). W takiej sytuacji, zdaniem apelującego, uzasadniony był wniosek z dnia 8 czerwca 2016 r. o uzupełnienie opinii z dnia 05.05.2015 r. przez biegłych z (...) w B.. Oddalenie przez Sąd pierwszej instancji wniosku organu rentowego spowodowało, że sprawa nie została wyjaśniona i w konsekwencji nie dojrzała do ostatecznego rozstrzygnięcia. W ocenie skarżącego, rozstrzygając sprawę i zmieniając decyzję organu rentowego Sąd pierwszej instancji niesłusznie przychylił się do opinii biegłych, którzy uznali ubezpieczonego za osobę niezdolną do pracy. Opinie biegłych z dnia 06.12.2011 r. z zakresu psychiatrii i psychologii, z dnia 10.09.2012 r. z zakresu neurologii, medycyny pracy, psychiatrii, z dnia 25.01.2013 r. z zakresu psychologii i psychiatrii, z dnia 24.03.2014 r. z zakresu medycyny pracy uznały ubezpieczonego za osobę zdolną do pracy. W ich świetle brak jest podstaw do zmiany decyzji organu rentowego i uznania ubezpieczonego za osobę częściowo niezdolną do pracy i przyznania z tego tytułu prawa do renty na stałe. W odpowiedzi na apelację ubezpieczony wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od organu rentowego na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniósł, że apelacja stanowi polemikę z przyjętymi przez Sąd ustaleniami w zakresie stanu faktycznego i wnioskami wyciągniętymi z tych ustaleń, Sąd pierwszej instancji nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów a uzasadnienie wyroku odpowiada wszelkim wymogom zawartych w art. 328 § 2 k.p.c. Opinia biegłych o różnorakich specjalizacjach z Uniwersytetu (...) w T. została z uwagi na swoją dokładność i logiczność przyjęta bez zastrzeżeń przez Sąd, który dokładnie, szczegółowo uzasadnił jej wiarygodność. W opinii tej Sąd nie dopatrzył się jakichkolwiek sprzeczności, które by podważały jej rzetelność. Fakt częściowej i trwałej niezdolności do pracy ubezpieczonego potwierdzony został także przez neurologa J. W., neurologa M. K.
w zw. z art. 227 k.p.c. oraz zarzut sprzecznych ustaleń faktycznych. W pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutu naruszenia art. 217 §
w zw. z art. 227 k.p.c., bowiem jego uwzględnienie mogłoby skutkować stwierdzeniem nierozpoznania istoty sprawy przez Sąd pierwszej instancji. Przy czym wskazać należy, że wbrew zarzutowi apelacji w niniejszej sprawie nie mogło dojść do naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisu art. 217 § 1 k.p.c. Umknęło bowiem skarżącemu, że adresatem normy wrażonej w zdaniu pierwszym tego przepisu są wyłącznie strony. Przepis ten określa ich uprawnienia i obowiązki w postępowaniu dowodowym oraz nakłada na nie, między innymi obowiązek przytaczania okoliczności faktycznych i dowodów w określonym czasie i pod określonymi rygorami procesowymi. Bez wątpienia norma wskazanej regulacji nie odnosi się do Sądu i nie określa jego uprawnień ani obowiązków, w konsekwencji nie może być więc przez Sąd naruszony (tak też Sąd Apelacyjny w Łodzi w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 grudnia 2016 roku, I ACa 723/16, Lex nr 2250058). Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 217 § 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w kontekście nieprzeprowadzenia dowodu z uzupełniającej opinii biegłych podkreślenia wymaga, że zarzut ten wobec dostatecznego wyjaśnienia wszystkich spornych okoliczności jest chybiony. Przede wszystkim zauważyć należy, że nie sposób podzielić argumentacji apelacji w zakresie konieczności przeprowadzenia dowodu z uzupełniającej opinii biegłych w świetle niekwestionowania oceny dowodu z opinii (...) w B. – Uniwersytetu (...) w T. z dnia 5 maja 2016 roku, a także wobec niezgłoszenia stosownego wniosku na etapie postępowania odwoławczego. Podnieść też należy, że kwestię żądania przeprowadzenia dodatkowej opinii biegłego reguluje przepis art. 286 k.p.c., zgodnie z treścią którego należy to do uprawnień sądu, który nie jest związany wnioskami stron w tym przedmiocie. To sąd każdorazowo decyduje czy istnieje potrzeba wykorzystania wiadomości specjalnych, jak i ocenia przydatność oraz zupełność wydanej opinii. Do dowodu z opinii biegłego nie mogą mieć zastosowania wszystkie zasady prowadzenia dowodów, a w szczególności art. 217 k.p.c. Sąd nie ma bowiem obowiązku dopuszczania dowodu z uzupełniającej opinii biegłego, gdy opinia ta jest niekorzystna dla strony wnoszącej o to, nie zgadza się ona z wnioskami opinii, jak i nie uznaje - tak jak czyni to apelacja - argumentacji biegłego, co do podnoszonych zarzutów, a która to została w pełni podzielona przez Sąd pierwszej instancji. Prawidłowo uznał Sąd Okręgowy, że w stanie rozpoznawanej sprawy nie ma potrzeby prowadzenia dowodu z uzupełniającej opinii biegłych, albowiem wydana opinia z dnia 5 maja 2016 roku spełnia stawiane jej wymogi, odzwierciedla staranność i wnikliwość biegłych w badaniu zleconego zagadnienia, odpowiada w sposób wyczerpujący, stanowczy i zrozumiały na postawione pytania w zakresie posiadanej wiedzy specjalistycznej, a przytoczona na jej uzasadnienie, argumentacja jest w pełni przekonująca. Wskazać również należy, że wielokrotnie wyjaśniano już w orzecznictwie, że samo niezadowolenie z wyniku dowodu z opinii biegłego (fakt, iż opinia zawiera konkluzje niekorzystne dla stanowiska procesowego strony) nie uzasadnia dopuszczenia dowodu z kolejnej opinii. A taką argumentację przedstawił skarżący zarówno w toku postepowania rozpoznawczego, jak i odwoławczego. Przypomnieć także należy, że dowód z opinii biegłego jest dowodem o tyle specyficznym, że jego zasadniczym celem jest dostarczenie Sądowi tzw. wiadomości specjalnych (art. 278 k.p.c.) a więc informacji naukowych lub dotyczących wiedzy technicznej (branżowej), przekraczających swym zakresem zasób wiedzy powszechnej. Dowód z opinii biegłego ma więc dostarczyć Sądowi wiedzy niezbędnej dla właściwej oceny materiału procesowego przedstawionego przez strony (w tym zwłaszcza innych dowodów) z perspektywy odpowiedniej dziedziny nauki lub techniki. Wprawdzie apelujący nie zakwestionował oceny dowodu z opinii biegłych z dnia 5 maja 2016 roku, jednakże dla wyczerpania argumentacji w zakresie zarzutu pominięcia wniosków dowodowych wspomnieć należy, że dowód z opinii biegłego podlega ocenia na podstawie art. 233 § 1 k.p.c., przy czym z uwagi na swoistość tego środka dowodowego, w orzecznictwie wypracowano szczególne kryteria jego oceny. Wskazuje się jednolicie, że opinia nie może podlegać ocenie Sądu w warstwie dotyczącej przedstawionych poglądów naukowych lub dotyczących wiedzy specjalistycznej nawet jeśli członkowie składu orzekającego taką wiedzę posiadają. Ocenie podlega wyłącznie zgodność z materiałem procesowym przyjętych założeń faktycznych, podstawy metodologiczne, transparentność, kompletność i spójność wywodu i wreszcie zgodność wniosków opinii z zasadami logiki, wiedzy powszechnej i doświadczenia życiowego. Sfera dotycząca wiadomości specjalnych w rozumieniu normy art. 278 k.p.c. oceniana jest w sposób uwzględniający specyfikę (opisaną wyżej szczególną rolę w procesie dowodzenia) dowodu z opinii biegłego. W efekcie stwierdzić należy, że opinia biegłych zawiera spójne logicznie i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wywody i wnioski oparte o całokształt materiału procesowego, zaś kompetencje i kwalifikacje biegłych jeśli chodzi o dziedziny z perspektywy których oceniali materiał procesowy także nie budzą żadnych wątpliwości. Wprawdzie apelujący zarzucił, że opinię sporządził zespół nieposiadający wiedzy w zakresie medycyny pracy. Niemniej jednak skarżący formułując rzeczony zarzut pomija, iż opinia z dnia 5 maja 2016 roku jest spójna z opinią biegłego sądowego z zakresu medycyny pracy z dnia 9 lutego 2012 r. (uzupełnioną w dniu 12 kwietnia 2012 r.), a także opinią biegłego sądowego z zakresu neurologii z dnia 25 maja 2013 roku (uzupełnioną pismem z dnia 9 grudnia 2013 roku). Nadto należy mieć na względzie, iż kwestionowaną opinię sporządzał zespół czterech biegłych o różnych specjalnościach, w tym biegły z zakresu medycyny sądowej. Opinia z dnia 5 maja 2016 roku w przeciwieństwie do opinii, na które powołuje się apelujący (z dnia 10 września 2013 roku oraz z dnia 24 marca 2014 roku) zawiera szczegółowe wnioski, a także jest wszechstronna. Nadto opinia (...) w B. – Uniwersytetu (...) w T. uwzględnia całokształt materiału procesowego oraz zawiera wywody i wnioski odnoszące się wyczerpująco i dogłębnie do stanu zdrowia ubezpieczonego, w szczególności uwzględnia wynik badania MR z dnia 17 października 2012 roku oraz z dnia 10 kwietnia 2013 roku. W dalszej kolejności wspomnieć należy, że w opinii z dnia 5 maja 2016 roku wskazano wprost, iż ubezpieczony nie może wykonywać pracy kierowcy, przy maszynach będących w ruchu i w prac wymagających czynności precyzyjnych, a także pracy na wysokości i w warunkach nocnych. Nadto podano, iż stan zdrowia R. B. nie wyklucza możliwości wykonywania prac fizycznych, niewymagających specjalnych kwalifikacji i umiejętności, np. prac w charakterze pracownika gospodarczego, portiera, pracy w ogrodnictwie, bez użycia urządzeń elektrycznych. Trudno ustalić w jaki jeszcze sposób biegli mieliby wskazać zakres prac, które wykonywać może ubezpieczony. Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że słusznie uznał Sąd Okręgowy, iż wszystkie istotne okoliczności dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostały wyjaśnione, w związku z czym przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii (...) w B. – Uniwersytetu (...) w T. pozostawało indyferentne do rozpoznania sprawy. Co więcej w ocenie Sądu Apelacyjnego przeprowadzenie zawnioskowanego dowodu prowadziłoby do nieuzasadnionego przewlekania postępowania. Warto także wspomnieć, iż wobec wielokrotnie składanych zastrzeżeń przez organ rentowy w toku postępowania rozpoznawczego przeprowadzono dowód z dziewięciu opinii biegłych (w tym dwóch uzupełniających). Złożenie kolejnego wniosku o uzupełnienie opinii, w świetle uprzedniego zgromadzenia obszernego materiału dowodowego, jawi się jako niezasadne. Następnie, wobec zgłoszenia zarzutu sprzecznych ustaleń faktycznych, wskazania wymaga, że dla podważenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji skarżący winien był wskazać, w jakich konkretnie fragmentach argumentacja Sądu jest sprzeczna z zasadami logiki lub doświadczenia życiowego względnie, które elementy materiału dowodowego (dowody) zostały przez Sąd pierwszej instancji wadliwie pominięte i jakie wnioski faktyczne, z tychże fragmentów materiału procesowego powinny być w sposób poprawny wyprowadzone. W tym kontekście wskazać należy, że nie sposób podzielić zarzutu organu rentowego odnoszącego się do sprzeczności w ustaleniach faktycznych Sądu Okręgowego z materiałem dowodowym, bowiem Sąd ten dokonał prawidłowych i szczegółowych ustaleń faktycznych w oparciu o analizę całości materiału dowodowego oraz w sposób logiczny i zgodny z zasadami doświadczenia życiowego dokonał oceny materiału dowodowego, a zarzuty sformułowane w apelacji skarżącego w istocie stanowią jedynie nieuzasadnioną polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu pierwszej instancji. Przedstawiony zarzut jest wyrazem bardzo subiektywnej oceny wyselekcjonowanej przez apelującego części zebranego i przeprowadzonego w sprawie materiału dowodowego, które w założeniu miały wykazać zasadność argumentacji wskazanej w uzasadnieniu apelacji. Zwrócić także należy uwagę, że skarżący nie starał się nawet wskazać, które konkretnie z ustaleń poczynionych przez Sąd są błędne i jakie ustalenia na podstawie przeprowadzonego materiału dowodowego powinny być, jego zdaniem, prawidłowo poczynione. Apelujący w istocie poprzestał na lakonicznym stwierdzeniu, że ubezpieczony jest zdolny do pracy zgodnie z poziomem swoich kwalifikacji, nie wskazując przy tym z jakich dowodów możliwym jest wyciągnięcie takiego wniosku i które błędne ustalenia faktyczne doprowadziły Sąd do błędnych ustaleń faktycznych. Niemniej jednak wskazać przy tym należy, że materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy, w szczególności opinie biegłych sądowych przesądzają, że wobec rozpoznania u R. B. padaczki pourazowej lekoopornej jest on trwale częściowo niezdolny do pracy. W konsekwencji powyższych rozważań przyjąć należało, że argumentacja organu rentowego podniesiona w wywiedzionej przez organ apelacji nie może prowadzić do podważenia prawidłowych ustaleń Sądu meriti. Z całą pewnością materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie pozwala na ustalenie, że ubezpieczony jest zdolny do pracy. Sąd pierwszej instancji w sposób właściwy w ustalonym stanie faktycznym zastosował normy art. 12 ust. 3 i art. 13 oraz art. 57 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i uznał, że stan zdrowia R. B., w szczególności rozpoznanie u niego padaczki lekoopornej, skutkuje uznaniem ubezpieczonego za osobę trwale częściowo niezdolną do pracy. Analiza wszystkich okoliczności sprawy w ujęciu aspektów medycznych potwierdziła zasadność stanowiska biegłych zawartych w opinii z dnia 5 maja 2016 roku i utwierdziła Sąd w przekonaniu, że ubezpieczony R. B. jest osobą częściowo trwale niezdolną do pracy, zatem spełnia wszystkie przesłanki do przyznania prawa do renty nadal, o których stanowi art. 57 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Stopień nasilenia stanów chorobowych oraz zaawansowania dolegliwości jest na tyle istotny, że ogranicza mu możliwość wykonywania pracy zgodnej z poziomem jego kwalifikacji zawodowych. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, apelację pozwanego jako bezzasadną należało oddalić na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 108 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. w zw. z art. 98 k.p.c. i art. 99 k.p.c. i zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz ubezpieczonego kwotę 270 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, mając na uwadze wysokość stawki minimalnej określonej w § 9 ust. 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (w brzmieniu obowiązującym przed dniem 27 października 2016 roku. SSO (del.) Gabriela Horodnicka- SSA Romana Mrotek SSA Barbara Białecka Stelmaszczuk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.