← Polska

IV K 87/14

Sygn. akt IV K 87/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 lutego 2017 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach w Wydziale IV Karnym w składzie: Przewodniczący SSO Arkadiusz Cichocki Protokolant: A. Z.

nie dopełnił obowiązków w ten sposób, że po otrzymaniu od sztygara ds. robót przygotowawczych w oddziale (...) M. B. informacji o stwierdzonych wykroplenia wody ze stropu oraz wypływu wody z otworu wyprzedzającego, a tym samym mając wiedzę o istnieniu zagrożenia wodnego i wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi wynikającemu z zakresu jego obowiązków, odpowiedzialności i uprawnień oraz przepisów art. 119 ust. 3 ustawy prawo geologiczne i górnicze, 212 kodeksu pracy, § 10 pkt (...) 385 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28.6.2002r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia zakładu ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, § 40 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26.9.1997r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, § 3 pkt 3 zarządzenia Nr (...) Dyrektora (...) Kierownika (...) Zakładu (...) z 12.12.2011r. w sprawie prowadzenia Książki zatrzymanych Robót w sposób niewłaściwy prowadził nadzór nad wykonywanymi pracami i nie zatrzymał drążenia rozcinki ścianowej, nie spowodował wycofania pracowników z tego rejonu oraz nie dokonał stosownej adnotacji w „Książce Zagrożeń Wodnych” i „Książce Robót Zatrzymanych KWK (...)”, a polecił sztygarowi zmianowemu do spraw robót przygotowawczych nadzorującego pracę zmiany A w oddziale (...) w dniu 18.1.2013r. K. B.

(1)wykonać kolejny otwór wyprzedzający w czole przodka rozcinki ścianowej 8 w pokładzie 408/2, narażając pracowników zatrudnionych na zmianie D rozpoczynającej się 17.1.2013r. o godz. 23.00, a mianowicie: R. G.
(1), M. S., K. K.
(1), Ł. B., T. K., M. Ł., K. G., pracowników ze zmiany konserwacyjnej Ł. R., K. P. oraz pracujących na kolejnej zmianie A rozpoczynającej się 18.1.2013r. o godz. 8.00, a mianowicie: R. M.
(1), A. S.
(1), R. L.
(1), P. R., A. W., Ł. S.
(1)na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, to jest o przestępstwo z art. 164 § 2 k.k. oraz art. 220 § 1 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. 2) M. B.
(1)(B.), urodz. (...) w K., syna S. i K. z domu S. oskarżonego o to, że: II. w nocy 17 na 18 stycznia 2013r. podczas zmiany D rozpoczynającej się 17.1.2013r. o godz. 23.00 w Kompanii Węglowej SA w K. w Oddziale Kopalni Węgla Kamiennego „(...)” będąc zatrudniony na stanowisku sztygara zmianowego ds. robót przygotowawczych w oddziale (...) i odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, nadzorował prace zmiany D w rozcince ścianowej 8 w pokładzie 408/2 polegające na drążeniu przodka rozcinki w kierunku zaizolowanego chodnika 7b w pokładzie 408/2 przy coraz mniejszym płocie węglowym oddzielającym rozcinkę 8 z chodnikiem 7b i nieumyślnie sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo zdarzenia, które zagrażało mieniu w wielkich rozmiarach w postaci zalewu rozcinki ścianowej 8, w pokładzie 408/

nie dopełnił obowiązków w ten sposób, że nadzorując drążenie rozcinki ścianowej w bardzo bliskiej odległości zaizolowanego chodnika 7b podczas urabiania czoła przodka w celu zabudowy pierwszego odrzwia zaobserwował wykroplenia wody ze stropu, a tym samym powziął wiedzę o istnieniu zagrożenia wodnego i wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi wynikającemu z zakresu jego obowiązków, odpowiedzialności i uprawnień oraz przepisów art. 119 ust. 3 ustawy prawo geologiczne i górnicze, 212 kodeksu pracy, § 10 pkt 1 i 385 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28.6.2002r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia zakładu ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, § 40 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26.9.1997r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, § 3 pkt. 3 zarządzenia Nr (...) Dyrektora (...) Kierownika (...) Zakładu (...) z 12.12.2011r. w sprawie prowadzenia Książki zatrzymanych Robót, w sposób niewłaściwy prowadził nadzór nad wykonywanymi pracami i nie zatrzymał drążenia rozcinki ścianowej, nie spowodował wycofania pracowników oraz nie dokonał stosownej adnotacji w „Książce Zagrożeń Wodnych” i „Książce Robót Zatrzymanych KWK (...)”, a kontynuował drążenie polecając urabiać czoło przodka dla zabudowy drugiego odrzwia, pomimo zwiększenia się w czasie jego urabiania intensywności wykraplania się wody ze stropu, a następnie polecił przodowemu ok. godz. 4.30, 18.1.2013r. wykonać otwór wyprzedzający o dł. 4,5m z którego wypływała woda, narażając pracowników zatrudnionych na zmianie D a mianowicie: R. G.

(1), M. S., K. K.
(1), Ł. B., T. K., M. Ł., K. G. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu to jest o przestępstwo z art. 164 § 2 k.k. oraz art. 220 § 1 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. 3) M. M.
(1)(M.), urodz. (...)w K., syna M. i N. z domu W. oskarżonego o to, że: III. w dniu 18 stycznia 2013r. będąc zatrudniony w Kompanii Węglowej SA w K. w Oddziale Kopalni Węgla Kamiennego „(...)” na zmianie A rozpoczynającej się 18.1.2013r. o godz. 6.30 na stanowisku nadsztygara górniczego ds. BHP, p.z. i odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, nadzorował zmianę na której wykonywane były prace w rozcince ścianowej 8 w pokładzie 408/2 polegające na drążeniu przodka rozcinki w kierunku zaizolowanego chodnika 7b w pokładzie 408/2 przy coraz mniejszym płocie węglowym oddzielającym rozcinkę 8 z chodnikiem 7b i nieumyślnie sprowadził zdarzenie zagrażające życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach w postaci zalewu rozcinki ścianowej 8 w ten sposób, że pomimo powzięcia 18.1.2013r., co najmniej ok. godz. 9.30 podczas pobytu w przodku drążonej rozcinki wiedzy na temat stwierdzonych wykropleń wody ze stropu oraz wypływu wody z otworu wyprzedzającego, a tym samym mając wiedzę o istnieniu zagrożenia wodnego oraz wydanym poleceniu przez sztygara oddziałowego ds. robót przygotowawczych A. G.
(1)dalszego drążenia przodka, wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi wynikającemu z zakresu jego obowiązków, odpowiedzialności i uprawnień oraz przepisów art. 119 ust. 3 ustawy prawo geologiczne i górnicze, 212 kodeksu pracy, § 10 pkt 1 i 385 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki 28.6.2002r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia zakładu ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, § 40 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26.9.1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, § 3 pkt. 3 zarządzenia Nr (...) Dyrektora (...) Kierownika (...) Zakładu (...) z 12.12.2011r. w sprawie prowadzenia Książki zatrzymanych Robót, w sposób niewłaściwy prowadził nadzór nad wykonywanymi pracami, nie zatrzymał drążenia rozcinki ściankowej i nie spowodował wycofania pracowników z tego rejonu oraz nie dokonał stosownej adnotacji w „Książce Zagrożeń Wodnych” i „Książce Robót Zatrzymanych KWK (...)”, doprowadzając do zmniejszenia płotu węglowego oddzielającego rozcinkę ścianową 8 z chodnikiem 7b do 2,3m, podczas gdy minimalna bezpieczna odległość wynosić winna 4,5m, przerwania calizny węglowej i wdarcia się wody na odległość 200 metrów z zaizolowanego chodnika 7b w pokładzie 408/2 do drążonej przez pracowników Oddziału (...) (...) rozcinki ścianowej i uszkodzenia min. lutociągu, co z kolei spowodowało powstanie w rozcince atmosfery niezdatnej do oddychania oraz w wyniku wypływu metanu z chodnika 7b do utworzenia się mieszaniny metanowo - powietrznej o charakterze wybuchowym, a tym samym spowodował zagrożenie życia i zdrowia znajdujących się w rozcince ścianowej pracowników zmiany A: R. M.
(1), A. S.
(1), R. L.
(1), P. R., A. W., Ł. S.
(1)oraz pracowników zmiany B: W. K.
(1), P. S.
(1), S. G., M. G.
(1)i P. G.
(1)narażając ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, czego następstwem była śmierć W. K.
(1)przebywającego w pobliżu kombajnu, oraz spowodowanie naruszenia prawidłowych czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia S. G. na okres powyżej 7 dni, a R. L.
(1), P. S.
(1), M. G.
(1), P. G.
(1), Ł. S.
(1)na okres do 7 dni, to jest o przestępstwo z art. 163 § 1 pkt 2 w zw. z §

§ 4k.k. oraz art. 220 § 1 k.k. oraz art. 157 § 1 w zw. z § 3 k.k. oraz art. 157 § 2 k.k. w zw. z § 3 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. 4) K. B.

(1)(B.), urodz. (...) w R., syna L. i T. z domu T. oskarżonego o to, że: IV. w dniu 18 stycznia 2013r. będąc zatrudniony w Kompanii Węglowej SA w K. w Oddziale Kopalni Węgla Kamiennego „(...)” na zmianie A rozpoczynającej się 18.1.2013r. o godz. 4.30 na stanowisku sztygara zmianowego ds. robót przygotowawczych i odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, nadzorował zmianę A, w rozcince ścianowej 8 w pokładzie 408/2 polegające na drążeniu przodka rozcinki w kierunku zaizolowanego chodnika 7b w pokładzie 408/2 przy coraz mniejszym płocie węglowym oddzielającym rozcinkę 8 z chodnikiem 7b i nieumyślnie sprowadził zdarzenie zagrażające życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach w postaci zalewu rozcinki ścianowej 8 w ten sposób, że pomimo wiedzy o istnieniu zagrożenia wodnego, tj. powzięcia 18.1.2013r., ok. 4.00 podczas zdawania raportu przez sztygara zmianowego ds. robót przygotowawczych zmiany D z 17.1.2013r. – M. B.
(1)informacji na temat stwierdzonych podczas drążenia przodka rozcinki wykropleń wody ze stropu oraz wypływu wody z otworu wyprzedzającego, a następnie po udaniu się na miejsce drążenia przodka rozcinki ścianowej 8 i osobistemu stwierdzeniu wykropleń i wypływu wody 18.1.2013r., o godz. 8.00, polecił wykonanie otworu wyprzedzającego z którego wypływała woda, oraz mając wiedzę o wydanym przez sztygara oddziałowego ds. robót przygotowawczych A. G.
(1)poleceniu przodowemu oddziału (...) R. M.
(1)dalszego drążenia przodka wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi wynikającemu z zakresu jego obowiązków, odpowiedzialności i uprawnień oraz przepisów art. 119 ust. 3 ustawy prawo geologiczne i górnicze, 212 kodeksu pracy, § 10 pkt 1 i 385 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28.6.2002r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia zakładu ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, § 40 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26.9.1997r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, § 3 pkt. 3 zarządzenia Nr (...) Dyrektora (...) Kierownika (...) Zakładu (...) z 12.12.2011r. w sprawie prowadzenia Książki zatrzymanych Robót, w sposób niewłaściwy prowadził nadzór nad wykonywanymi pracami, nie zatrzymał drążenia rozcinki ściankowej i nie spowodował wycofania pracowników z tego rejonu oraz nie dokonał stosownej adnotacji w „Książce Zagrożeń Wodnych” i „Książce Robót Zatrzymanych KWK (...)”, doprowadzając do zmniejszenia płotu węglowego oddzielającego rozcinkę ścianową 8 z chodnikiem 7b do 2,3m, podczas gdy minimalna bezpieczna odległość wynosić winna 4,5m, przerwania calizny węglowej i wdarcia się wody na odległość 200 metrów z zaizolowanego chodnika 7b w pokładzie 408/2 do drążonej przez pracowników Oddziału (...) (...) rozcinki ścianowej i uszkodzenia min. lutociągu, co kolei spowodowało powstanie w rozcince atmosfery niezdatnej do oddychania oraz w wyniku wypływu metanu z chodnika 7b do utworzenia się mieszaniny metanowo - powietrznej o charakterze wybuchowym, a tym samym spowodował zagrożenie życia i zdrowia znajdujących się w rozcince ścianowej pracowników zmiany A: R. M.
(1), A. S.
(1), R. L.
(1), P. R., A. W., Ł. S.
(1)oraz pracowników zmiany B: W. K.
(1), P. S.
(1), S. G., M. G.
(1)i P. G.
(1), narażając ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, czego następstwem była śmierć W. K.
(1)przebywającego w pobliżu kombajnu, oraz spowodowanie naruszenia prawidłowych czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia S. G. na okres powyżej 7 dni, a R. L.
(1), P. S.
(1), M. G.
(1), P. G.
(1), Ł. S.
(1)na okres do 7 dni to jest o przestępstwo z art. 163 § 1 pkt 2 w zw. z §

§ 4k.k. oraz art. 220 § 1 k.k. oraz art. 157 § 1 w zw. z § 3 k.k. oraz art. 157 § 2 k.k. w zw. z § 3 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. 5) A. G.

(1)(G.) , urodz. (...) w R., syna B. i T. z domu P. oskarżonego o to, że: V. w dniu 18 stycznia 2013r. będąc zatrudniony w Kompanii Węglowej SA w K. w Oddziale Kopalni Węgla Kamiennego „(...)” na zmianie A rozpoczynającej się 18.1.2013r. o godz. 6.30 na stanowisku sztygara oddziałowego ds. robót przygotowawczych i odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, nadzorował zmianę A, w rozcince ścianowej 8 w pokładzie 408/2 polegające na drążeniu przodka rozcinki w kierunku zaizolowanego chodnika 7b w pokładzie 408/2 przy coraz mniejszym płocie węglowym oddzielającym rozcinkę 8 z chodnikiem 7b i nieumyślnie sprowadził zdarzenie zagrażające życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach w postaci zalewu rozcinki ścianowej 8 w ten sposób, że pomimo powzięcia 18.1.2013r., ok. 5.30 podczas zdawania raportu przez sztygara zmianowego ds. robót przygotowawczych - K. B.
(1)wiedzy na temat stwierdzonych podczas drążenia przodka rozcinki wykropleń wody ze stropu oraz wypływu wody z otworu wyprzedzającego, a tym samym mając wiedzę o istnieniu zagrożenia wodnego wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi wynikającemu z zakresu jego obowiązków, odpowiedzialności i uprawnień oraz przepisów art. 119 ust. 3 ustawy prawo geologiczne i górnicze, 212 kodeksu pracy, § 10 pkt 1 i 385 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28.6.2002r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia zakładu ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, § 40 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26.9.1997r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, § 3 pkt. 3 zarządzenia Nr (...) Dyrektora (...) Kierownika (...) Zakładu (...) z 12.12.2011r. w sprawie prowadzenia Książki zatrzymanych Robót, w sposób niewłaściwy prowadził nadzór nad wykonywanymi pracami, nie zatrzymał drążenia rozcinki ścianowej i nie spowodował wycofania pracowników z tego rejonu oraz nie dokonał stosownej adnotacji w „Książce Zagrożeń Wodnych” i „Książce Robót Zatrzymanych KWK (...)”, a po udaniu się na miejsce drążenia przodka rozcinki ścianowej 8 i osobistemu sprawdzeniu wykropleń i wypływu wody, polecił przodowemu oddziału (...) R. M.
(1)dalsze drążenia czoła przodka, doprowadzając do zmniejszenia płotu węglowego oddzielającego rozcinkę ścianową 8 z chodnikiem 7b do 2,3m, podczas gdy minimalna bezpieczna odległość wynosić winna 4,5m, przerwania calizny węglowej i wdarcia się wody na odległość 200 metrów z zaizolowanego chodnika 7b w pokładzie 408/2 do drążonej przez pracowników Oddziału (...) (...) rozcinki ścianowej i uszkodzenia min. lutociągu, co kolei spowodowało powstanie w rozcince atmosfery niezdatnej do oddychania oraz w wyniku wypływu metanu z chodnika 7b do utworzenia się mieszaniny metanowo - powietrznej o charakterze wybuchowym, a tym samym spowodował zagrożenie życia i zdrowia znajdujących się w rozcince ścianowej pracowników zmiany A: R. M.
(1), A. S.
(1), R. L.
(1), P. R., A. W., Ł. S.
(1)oraz pracowników zmiany B: W. K.
(1), P. S.
(1), S. G., M. G.
(1)i P. G.
(1)narażając ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, czego następstwem była śmierć W. K.
(1)przebywającego w pobliżu kombajnu, oraz spowodowanie naruszenia prawidłowych czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia S. G. na okres powyżej 7 dni, a R. L.
(1), P. S.
(1), M. G.
(1), P. G.
(1), Ł. S.
(1)na okres do 7 dni to jest o przestępstwo z art. 163 § 1 pkt 2 w zw. z §

§ 4k.k. oraz art. 220 § 1 k.k. oraz art. 157 § 1 w zw. z § 3 k.k. oraz art. 157 § 2 k.k. w zw. z § 3 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. 6) P. K.

(1)(K.) , urodz. (...)w K., syna H. i A. z domu G. oskarżonego o to, że: VI. w dniu 18 stycznia 2013r. będąc zatrudniony w Kompanii Węglowej SA w K. w Oddziale Kopalni Węgla Kamiennego „(...)” na zmianie A rozpoczynającej się 18.1.2013r. o godz. 6.30 na stanowisku zastępcy kierownika działu górniczego, kierownika robót górniczych ds. robót przygotowawczych i odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, nadzorował zmianę, na której wykonywane były prace w rozcince ścianowej 8 w pokładzie 408/2 polegające na drążeniu przodka rozcinki w kierunku zaizolowanego chodnika 7b w pokładzie 408/2 przy coraz mniejszym płocie węglowym oddzielającym rozcinkę 8 z chodnikiem 7b i nieumyślnie sprowadził zdarzenie zagrażające życiu i zdrowiu wielu osób oraz mienie w wielkich rozmiarach w postaci zalewu rozcinki ścianowej 8 w ten sposób, że pomimo powzięcia 18.1.2013r., ok. 5.40 od nadsztygara górniczego ds. robót przygotowawczych D. D.
(1)wiedzy na temat stwierdzonych podczas drążenia przodka rozcinki wykropleń wody ze stropu oraz wypływu wody z otworu wyprzedzającego, a tym samym mając wiedzę o istnieniu zagrożenia wodnego wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi wynikającemu z zakresu jego obowiązków, odpowiedzialności i uprawnień oraz przepisów art. 119 ust. 3 ustawy prawo geologiczne i górnicze, 212 kodeksu pracy, § 10 pkt 1, 385 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28.6.2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia zakładu ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, § 40 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26.9.1997r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, § 3 pkt. 3 zarządzenia Nr (...) Dyrektora (...) Kierownika (...) Zakładu (...) z 12.12.2011r. w sprawie prowadzenia Książki zatrzymanych Robót, w sposób niewłaściwy prowadził nadzór nad wykonywanymi pracami, nie zatrzymał drążenia rozcinki ściankowej, nie spowodował wycofania pracowników z tego rejonu, nie podjął działań zmierzających do usunięcia niebezpieczeństwa przez odprowadzenie wody nagromadzonej w chodniku 7b oraz nie dokonał stosownej adnotacji w „Książce Zagrożeń Wodnych” i „Książce Robót Zatrzymanych KWK (...)” i polecił D. D.
(1)wykonanie kolejnego przedwiertu, a następnie polecił sztygarowi oddziałowemu ds. robót przygotowawczych A. G.
(2)dalsze drążenie przodka - wykonanie dwóch odrzwi co 0,75m oraz zabudowanie odrzwia zerowego, doprowadzając do zmniejszenia płotu węglowego oddzielającego rozcinkę ścianową 8 z chodnikiem 7b do 2,3m, podczas gdy minimalna bezpieczna odległość wynosić winna 4,5m, przerwania calizny węglowej i wdarcia się wody na odległość 200 metrów z zaizolowanego chodnika 7b w pokładzie 408/2 do drążonej przez pracowników Oddziału (...) (...) rozcinki ścianowej i uszkodzenia min. lutociągu, co kolei spowodowało powstanie w rozcince atomosfery niezdatnej do oddychania oraz w wyniku wypływu metanu z chodnika 7b do utworzenia się mieszaniny metanowo - powietrznej o charakterze wybuchowym, a tym samym spowodował zagrożenie życia i zdrowia znajdujących się w rozcince ścianowej pracowników zmiany A: R. M.
(1), A. S.
(1), R. L.
(1), P. R., A. W., Ł. S.
(1)oraz pracowników zmiany B: W. K.
(1), P. S.
(1), S. G., M. G.
(1)i P. G.
(1)narażając ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, czego następstwem była śmierć W. K.
(1)przebywającego w pobliżu kombajnu, oraz spowodowanie naruszenia prawidłowych czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia S. G. na okres powyżej 7 dni, a R. L.
(1), P. S.
(1), M. G.
(1), P. G.
(1), Ł. S.
(1)na okres do 7 dni, to jest o przestępstwo z art. 163 § 1 pkt 2 w zw. z §

§ 4k.k.

oraz art. 220 § 1 k.k. oraz art. 157 § 1 w zw. z § 3 k.k. oraz art. 157 § 2 k.k. w zw. z § 3 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. orzeka 1) uznaje oskarżonego D. D.

(1)za winnego popełnienia czynu opisanego wyżej w pkt I, przy czym zmienia jego opis poprzez zastąpienie słów: - „ narażając pracowników zatrudnionych na zmianie D rozpoczynającej się 17.1.2013r. o godz. 23.00, a mianowicie: R. G.
(1), M. S., K. K.
(1), Ł. B., T. K., M. Ł., K. G., pracowników ze zmiany konserwacyjnej Ł. R., K. P. oraz pracujących na kolejnej zmianie A rozpoczynającej się 18.1.2013r. o godz. 8.00, a mianowicie: R. M.
(1), A. S.
(1), R. L.
(1), P. R., A. W., Ł. S.
(1)na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” słowami - „ narażając nieumyślnie pracowników ze zmiany konserwacyjnej Ł. R. i K. P. oraz pracowników na zmianie A rozpoczynającej się 18.1.2013 r. o godz. 8.00, a mianowicie: R. M.
(1), A. S.
(1), R. L.
(1), P. R., A. W. i Ł. S.
(1)na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” oraz przyjmuje, że stanowiło to przestępstwo z art. 164 § 2 k.k. oraz art. 220 § 2 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. i za to na mocy art. 164 § 2 k.k. przy zast. art. 11 § 3 k.k. skazuje go na karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności; 2) na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k., art. 70 § 1 pkt 1 k.k. oraz art. 71 § 1 k.k. według stanu prawnego obowiązującego do dnia 30 czerwca 2015 r. przy zast. art. 4 § 1 k.k. wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza oskarżonemu D. D.
(1)na okres próby 2 (dwóch) lat i orzeka wobec oskarżonego grzywnę w wymiarze 60 (sześćdziesięciu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 50 (pięćdziesięciu) zł; 3) uniewinnia oskarżonego M. B.
(1)od popełnienia zarzuconego mu czynu opisanego wyżej w pkt II; 4) uznaje oskarżonego M. M.
(1)za winnego popełnienia czynu opisanego wyżej w pkt III, przy czym zmienia jego opis poprzez zastąpienie słów: - „ narażając ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” słowami - „ narażając ich nieumyślnie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” oraz przyjmuje, że stanowiło to przestępstwo z art. 163 § 4 k.k. oraz art. 220 § 2 k.k. oraz art. 157 § 3 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. i za to na mocy art. 163 § 4 k.k. przy zast. art. 11 § 3 k.k. skazuje go na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności; 5) na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k., art. 70 § 1 pkt 1 k.k. oraz art. 71 § 1 k.k. według stanu prawnego obowiązującego do dnia 30 czerwca 2015 r. przy zast. art. 4 § 1 k.k. wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza oskarżonemu M. M.
(1)na okres próby 2 (dwóch) lat i orzeka wobec oskarżonego grzywnę w wymiarze 100 (stu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 50 (pięćdziesięciu) zł; 6) uznaje oskarżonego K. B.
(1)za winnego popełnienia czynu opisanego wyżej w pkt IV, przy czym zmienia jego opis poprzez zastąpienie słów: - „ narażając ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” słowami - „ narażając ich nieumyślnie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” oraz przyjmuje, że stanowiło to przestępstwo z art. 163 § 4 k.k. oraz art. 220 § 2 k.k. oraz art. 157 § 3 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. i za to na mocy art. 163 § 4 k.k. przy zast. art. 11 § 3 k.k. skazuje go na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności; 7) na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k., art. 70 § 1 pkt 1 k.k. oraz art. 71 § 1 k.k. według stanu prawnego obowiązującego do dnia 30 czerwca 2015 r. przy zast. art. 4 § 1 k.k. wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza oskarżonemu K. B.
(1)na okres próby 3 (trzech) lat i orzeka wobec oskarżonego grzywnę w wymiarze 80 (osiemdziesięciu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 50 (pięćdziesięciu) zł; 8) uznaje oskarżonego A. G.
(1)za winnego popełnienia czynu opisanego wyżej w pkt V, przy czym zmienia jego opis poprzez zastąpienie słów: - „ narażając ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” słowami - „ narażając ich nieumyślnie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” oraz przyjmuje, że stanowiło to przestępstwo z art. 163 § 4 k.k. oraz art. 220 § 2 k.k. oraz art. 157 § 3 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. i za to na mocy art. 163 § 4 k.k. przy zast. art. 11 § 3 k.k. skazuje go na karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności; 9) na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k., art. 70 § 1 pkt 1 k.k. oraz art. 71 § 1 k.k. według stanu prawnego obowiązującego do dnia 30 czerwca 2015 r. przy zast. art. 4 § 1 k.k. wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza oskarżonemu A. G.
(1)na okres próby 3 (trzech) lat i orzeka wobec oskarżonego grzywnę w wymiarze 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 50 (pięćdziesięciu) zł; 10) uznaje oskarżonego P. K.
(1)za winnego popełnienia czynu opisanego wyżej w pkt VI, przy czym uzupełnia jego opis poprzez: - zastąpienie słów „ § 10 pkt (...) 385 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28.6.2002 r.” słowami - „ § 10 pkt 1, § 381 i § 385 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28.6.2002 r.”, i zmienia ten opis poprzez zastąpienie słów: - „ narażając ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” słowami - „ narażając ich nieumyślnie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” oraz przyjmuje, że stanowiło to przestępstwo z art. 163 § 4 k.k. oraz art. 220 § 2 k.k. oraz art. 157 § 3 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. i za to na mocy art. 163 § 4 k.k. przy zast. art. 11 § 3 k.k. skazuje go na karę 1 (jednego) roku i 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności; 11) na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k., art. 70 § 1 pkt 1 k.k. oraz art. 71 § 1 k.k. według stanu prawnego obowiązującego do dnia 30 czerwca 2015 r. przy zast. art. 4 § 1 k.k. wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza oskarżonemu P. K.
(1)na okres próby 3 (trzech) lat i orzeka wobec oskarżonego grzywnę w wymiarze 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 80 (osiemdziesięciu) zł; 12) na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. obciąża Skarb Państwa kosztami procesu w zakresie odnoszącym się do oskarżonego M. B.
(1)oraz zasądza od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego M. B.
(1)kwotę 3.240 (trzy tysiące dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów obrony z wyboru; 13) na podstawie art. 627 k.p.k., art. 633 k.p.k. oraz art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa: a) wobec D. D.
(1)kwotę 1.350,36 zł (tysiąc trzysta pięćdziesiąt złotych i trzydzieści sześć groszy) tytułem zwrotu wydatków oraz kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) zł tytułem opłaty; b) wobec M. M.
(1)kwotę 1.350,36 zł (tysiąc trzysta pięćdziesiąt złotych i trzydzieści sześć groszy) tytułem zwrotu wydatków oraz kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) zł tytułem opłaty; c) wobec K. B.
(1)kwotę 1.350,36 zł (tysiąc trzysta pięćdziesiąt złotych i trzydzieści sześć groszy) tytułem zwrotu wydatków oraz kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) zł tytułem opłaty; d) wobec A. G.
(1)kwotę 1.350,36 zł (tysiąc trzysta pięćdziesiąt złotych i trzydzieści sześć groszy) tytułem zwrotu wydatków oraz kwotę 1.050 (tysiąc pięćdziesiąt) zł tytułem opłaty; e) wobec P. K.
(1)kwotę 1.350,36 zł (tysiąc trzysta pięćdziesiąt złotych i trzydzieści sześć groszy) tytułem zwrotu wydatków oraz kwotę 1.500 (tysiąc pięćset) zł tytułem opłaty. (-) SSO Arkadiusz Cichocki Sygn. akt IV K 87/14 UZASADNIENIE I. Stan faktyczny W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd ustalił następujący stan faktyczny. Oskarżeni M. B.
(1), D. D.
(1), K. B.
(1), A. G.
(1), P. K.
(1)i M. M.
(1)zarówno przed, jak i w dniu zdarzenia byli pracownikami Kompanii Węglowej S.A. w K., Oddziału KWK „(...)”. Wszyscy oskarżeni byli zatrudnieni na stanowiskach związanych z nadzorem, planowaniem i organizacją pracy ( zakresy obowiązków odpowiedzialności i uprawnień: M. B.
(1), k. 1336-1338, D. D.
(1), k. 1332-1335, M. M.
(1), k. 1339-1340v, K. B.
(1)k. 1341-1343, A. G.
(1), k. 1344-1347, P. K.
(1), k. 1348-1351). Do zdarzenia stanowiącego przedmiot niniejszego postępowania doszło w dniu 18 stycznia 2013 r. w rozcince 8 w pokładzie 408/
  1. Eksploatację pokładu 408/2 rozpoczęto w 2007 r. od ściany
  2. Po zakończeniu z dniem 1 listopada 2007 r. eksploatacji ścianą 7 do jej zrobów podawano mieszaninę wody z odpadami. W okresie od 18 sierpnia 2011 r. do 3 sierpnia 2012 r. do zrobów ściany 7 w pokładzie 408/02 wprowadzano: 200m 3 odpadów poflotacyjnych, 1150 ton popiołów i 2210m 3 wody. Po zakończeniu w sierpniu 2012 r. podawania mieszaniny odpadów i wody do zrobów ściany 7 w pokładzie 408/2 nikt z osób nadzorujących te prace nie zarejestrował podziemnego zbiornika w zrobach ściany 7 ( orzeczenie Dyrektora Okręgowego Urzędu (...) k. 321-342; projekt techniczny doszczelnienia zrobów ściany nr 7 w pokładzie 408/2 z dnia 25 lipca 2011 r., k. 528-530; opinia biegłego J. C., k. 1187). Zasady ruchu zakładu górniczego w KWK (...) były regulowane m. in. zarządzeniami Kierownika (...) Zakładu (...), wydawanymi na podstawie ustawy Prawo geologiczne i górnicze oraz przepisów wykonawczych do tej ustawy. Wszyscy pracownicy kopalni byli zobowiązani do ich stosowania i przestrzegania. Zarządzeniem z dnia 12 grudnia 2011 r. nr (...) Dyrektor Techniczny - Kierownik (...) Zakładu (...) wprowadził obowiązek prowadzenia Książki Zatrzymanych Robót, która znajduje się u dyspozytora kopalni. Zgodnie z powołanym zarządzeniem we wprowadzonej Książce Zatrzymanych Robót dokumentowane miały być stwierdzone zagrożenia, nieprawidłowości i usterki w prowadzeniu robót, w stanie technicznym wyrobisk, obiektów oraz maszyn i urządzeń, które stwarzają zagrożenie bezpieczeństwa zatrudnionej załogi oraz ruchu zakładu górniczego. Na podstawie powyższego zarządzenia zatrzymania odcinka pracy ruchu urządzenia mogły dokonać osoby kierownictwa ruchu i dozoru ruchu oraz osoby kontrolujące zakład pracy. Z zarządzenia tego wynikał także obowiązek wstrzymania prowadzenia robót w strefie zagrożenia i wycofania ludzi w bezpieczne miejsce w razie powstania stanu zagrożenia życia lub zdrowia pracowników zakładu górniczego. Osoby wymienione w zarządzeniu po stwierdzeniu zagrożenia lub nieprawidłowości miały obowiązek powiadomienia o tym fakcie telefonicznie dyspozytora danego ruchu kopalni podając przyczyny zatrzymania oraz osoby odpowiedzialne za usunięcie usterek. W dalszej kolejności po otrzymaniu tej informacji dyspozytor miał obowiązek wpisania w Książce Zatrzymanych Robót wszystkich danych oraz powiadamiania niezwłocznie kierowników właściwych działów kopalni lub ich zastępców oraz osobę dozoru wyższego Działu (...) odpowiedzialnych za nadzór nad ruchem zakładu górniczego ( zarządzenie Nr (...) Dyrektora (...) –Kierownika (...) KW S.A. Oddział KWK (...)” z dnia 12 grudnia 2011 r. ws. Prowadzenia książki zatrzymanych robót k. 1330-1330v). Zarządzeniem Dyrektora (...) Kierownika (...) Zakładu Górniczego KWK „(...)” z dnia 18 lutego 2011 r. określono tryb prowadzenia Książki Zagrożeń Wodnych. Zgodnie z tym zarządzeniem wszelkie informacje i uwagi dotyczące m. in. występowania wykropleń, wycieków i wysięków wody z ociosów, stropu i spągu wyrobisk górniczych należało dokumentować w Książce Zagrożeń Wodnych, która na stale znajduje się u dyspozytorów poszczególnych ruchów kopalni. Informacje te do Książki Zagrożeń Wodnych winna wpisać m. in. osoba kierownictwa lub dozoru ruchu kopalni, która zaobserwowała powyższe zjawiska lub została o nich powiadomiona przez innych pracowników. Dyspozytor ruchu każdorazowo po dokonaniu wpisu do Książki Zagrożeń Wodnych zobowiązany był poinformować o tym hydrogeologa (geologa górniczego) lub kierownika działu mierniczo-geologicznego, który po rozpoznaniu i przeanalizowaniu stwierdzonego zjawiska miał ją przedłożyć kierownikowi ruchu zakładu górniczego ( zarządzenie nr (...), k. 563-564). W KWK „(...)” dokonano oceny poszczególnych ryzyk zawodowych na stanowiskach związanych z drążeniem przodków: przekopu IX, chodnika 8a w pokł. 408/

rozcinki ścianowej 8 w pokł. 408/2 z B8E-S ( karta oceny ryzyka zawodowego z dnia 9 lipca 2012 r., k. 1161-1178). Dla tych stanowisk ustalono jako jedno z zagrożeń występujący tam pierwszy stopień zagrożenia wodnego. Poziom tego ryzyka określono jako średni a możliwość wystąpienia zagrożenia jako prawdopodobną. Jako działania profilaktyczne wskazano w tym zakresie: prowadzenie profilaktyki zgodnie z zapisami projektu technicznego oraz obserwację przez każdego z pracowników przebywających na dole kopalni na okoliczność występowania w wyrobiskach górniczych wykropleń i wycieków wody. W przypadku zaobserwowania takich zjawisk działaniami profilaktycznymi miało być powiadomienie o tym najbliższej osoby dozoru ruchu zakładu górniczego lub bezpośrednio dyspozytora kopalni. Osoby kierownictwa i dozoru ruchu miały obowiązek dokumentowania i przekazywania geologowi górniczemu informacji i uwag o stanie zagrożenia wodnego. Kierownicy działów zobowiązani zaś byli do zapoznania wszystkich pracowników dołowych z tymi ustaleniami ( k. 1164). Zarządzeniem Nr (...) z dnia 2 stycznia 2012 r. w sprawie powołania zespołów opiniodawczych w sprawach rozpoznawania i zwalczania zagrożeń występujących w zakładzie górniczym KW S.A. Oddział KWK „(...)” Kierownik (...) – Dyrektor Kopalni powołał między innymi Zespół Opiniodawczy w sprawie Rozpoznawania i Zwalczania Zagrożenia Wodnego. W zarządzeniu przewidziano, że posiedzenia zespołu odbywają się co najmniej raz w miesiącu. W przypadku zaś nieprzewidzianego wystąpienia zagrożenia posiedzenia zespołu zwołuje niezwłocznie jego przewodniczący w składzie przez siebie ustalonym ( Zarządzenie Nr (...) Kierownika (...) – Dyrektora Kopalni KW S.A. Oddział KWK „(...)” z dnia 2 stycznia 2012 r. w sprawie powołania zespołów opiniodawczych w sprawach rozpoznawania i zwalczania zagrożeń występujących w zakładzie górniczym KW S.A. Oddziału KWK (...), k. 572-578). W dniu 15 marca 2012 r. do powyższego zarządzenia wydano Aneks nr (...) który ustanawiał przewodniczącym Zespołu Opiniodawczego w sprawie Rozpoznawania i Zwalczania Zagrożenia Wodnego Dyrektora ds. (...) (R. B.), a jego zastępcą Kierownika Działu (...) (Z. S.) ( Aneks nr (...) z dnia 15 marca 2012 r. do zarządzenia Nr (...), k. 579). Zespół Opiniodawczy w sprawie Rozpoznawania i Zwalczania Zagrożenia Wodnego odbył posiedzenia w dniach 31 stycznia 2012 r., 28 lutego 2012 r., 2 kwietnia 2012 r., 23 kwietnia 2012 r. ( posiedzenie nadzwyczajne w związku z sytuacją w pokładach 408/

408/1 – k. 594), 27 kwietnia 2012 r., 30 maja 2012 r., 28 czerwca 2012 r., 31 lipca 2012 r., 31 sierpnia 2012 r., 26 września 2012 r. ( posiedzenie nadzwyczajne w związku z sytuacją w chodniku 8a w pokładzie 408/2 – k. 617), 28 września 2012 r., 2 października 2012 r. ( posiedzenie nadzwyczajne w związku z sytuacją w chodniku 8a w pokładzie 408/2 – k. 623), 29 października 2012 r., 30 listopada 2012 r., 27 grudnia 2012 r. ( protokoły posiedzeń zespołu opiniodawczego, k. 581-637). Podczas posiedzeń w dniach 23 i 27 kwietnia 2012 r. szczegółowo analizowano sytuację związaną z wykropleniami wody w pokładzie 408/2 stwierdzając m. in. konieczność odpompowania wody, zachowania co najmniej 3-metrowego płotu oraz wykonywania otworów kontrolnych ( k. 594, 598v). Podczas posiedzeń w dniach 31 lipca 2012 r. i 31 sierpnia 2012 r. analizowano m. in. kwestię drobnych wycieków i wykropleń w pokładzie 408/2 stwierdzając, że jest to woda pochodzenia naturalnego ( k. 611v, 615v). Na posiedzeniu nadzwyczajnym w dniu 26 września 2012 r. analizowano sytuację w chodniku 8a w pokładzie 408/2 w rejonie chodnika 7b w pokładzie 408/2 z B8E. Wskazano, że w związku z ustabilizowanym wypływem wody po 5 l/min. oraz wypływem z przedwiertu w ilości około 3 l/min. w dniu 24 września 2012 r. na zmianie A podjęto decyzję o czasowym zatrzymaniu przodka. Po odwierceniu dwóch otworów z pełnym zabezpieczeniem wodnym obserwowano znaczny wypływ wody (130 l/min z górnego odwiertu i 600 l/min z dolnego odwiertu) ustalono, że świadczy to o zalaniu około 150 mb chodnika 7b – max. 3000 m 3 wody. W związku z tym zespół do spraw zagrożeń wodnych zalecił wykonać dodatkowy otwór i skierować wodę do rurociągu odwadniającego oraz na bieżąco prowadzić obserwacje hydrogeologiczne w zakresie ustalonym przez hydrogeologa. We wnioskach stwierdzono, że po ustaniu wypływu wody zespół podejmie decyzje o wznowieniu oraz co do dalszego prowadzenia przodka ( k. 617). Na posiedzeniu nadzwyczajnym w dniu 2 października 2012 r. kontynuowano analizę sytuacji w chodniku 8a w pokładzie 408/2. Wskazano, że zostały odwiercone kolejne otwory, z których wypływały znaczne ilości wody (ok. 100 l/min.) i że dopiero w dniu 2 października 2012 r. zaobserwowano jedynie drobne wykroplenia z najniższego wykonanego wtedy otworu kontrolnego, co świadczyło o braku zawodnienia chodnika 7b. W zaleceniach zespołu stwierdzono brak zawodnienia chodnika 7b do 240 mb oraz możliwość zawodnienia lokalnych obniżeń w chodniku 7b, na odcinku do około 255 mb (ok. 500 m 3) i na odcinku od 350 mb do 705 mb (około 1500 m 3). W związku z tym nakazano, by przed zbliżeniem się czołem przodka na odległość około 25 m przed tymi strefami wykonać otwory kontrolne zgodnie ze sporządzonym projektem (w stronę lokalnych obniżeń chodnika 7b). Zespół wyraził zgodę na dalsze prowadzenie przodka przy wykonywaniu co 4 metry 6-metrowych przedwiertów po załamaniu (w stronę chodnika 7b), w jego prawym ociosie z pokładu węgla przy kącie kierunkowym 45 stopni i kącie pionowym 15 stopni. W razie stwierdzenia wzmożonego wypływu wody z przedwiertów lub otworów kontrolnych zgodnie z zaleceniami zespołu należało potraktować je jako drenażowe oraz wstrzymać drążenie przodka aż do momentu zaniku wypływu wody. Zalecono też prowadzenie wzmożonego nadzoru geologicznego – co drugi dzień oraz na bieżąco obserwacje hydrogeologiczne w zakresie ustalonym przez geologa górniczego ( k. 623-624). Na posiedzeniu w dniu 30 listopada 2012 r. stwierdzono, że przy drążeniu rozcinki ścianowej 8 podczas prowadzenia przodka lokalnie z ociosu obserwuje się drobne wycieki i wykroplenia wody pochodzenia naturalnego. Wskazano, że w związku z drążeniem chodnika 8a w bezpośrednim sąsiedztwie zrobów ściany nr 7 prowadzone są obserwacje hydrogeologiczne a zespół wyraża zgodę na dalsze prowadzenie przodka przy wykonywaniu co 4 metry 6-metrowych przedwiertów. Wskazano też, że w razie stwierdzenia wzmożonego wypływu z przedwiertów lub otworów kontrolnych należy potraktować je jako drenażowe i wstrzymać drążenie przodka aż do momentu zaniku wypływu wody. Ponownie wskazano na możliwość zawodnienia lokalnych obniżeń w chodniku 7b na odcinku od 350 mb do 705 mb i stwierdzono konieczność wykonania otworu kontrolnego z około 500 mb chodnika 7b ( k. 631v). Takie same ustalenia poczyniono podczas posiedzenia zespołu w dniu 27 grudnia 2012 r. ( k. 636-636v). Zalecenia zespołu do spraw zagrożeń wodnych zostały uwzględnione przy sporządzaniu „ Technologii nr (...) bezpieczeństwa i higieny pracy przy drążeniu chodnika 8a w pokł. 408/2 z B8E-S przez wnękę w starych zrobach chodnika 7b w pokł. 408/2” z dnia 28 grudnia 2012 r. (k. 930-932), sprawdzonej i zaakceptowanej m. in. przez oskarżonego P. K.

(1)(k. 932). Ustalono tam m.in., że w czole przodka drążonego chodnika 8a w pokł. 408/2 od 513 mb wykonywane będą co 2 m postępu 6-metrowe przedwierty od spągu po prawym ociosie w czole przodka zgodnie z kierunkiem i nachyleniem wyrobiska (pokładu) na wysokości ok. 1,5 m (k. 931, pkt II.1). Dodatkowo wskazano, że w przypadku wystąpienia sytuacji nieprzewidzianej w tej technologii roboty należy zatrzymać, załogę wycofać w miejsce bezpieczne a osoba dozoru zmianowego oddz. GRP1-K sama lub w porozumieniu z osobą dozoru wyższego Działu (...) na zmianie określi sposób ich dalszego prowadzenia (k. 931, pkt III.1). Takie same ustalenia zawarto w dokumencie z 27 grudnia 2012 r. „ Zasady bezpiecznego prowadzenia robót chodnikiem 8a w pokł. 408/2 na południe od przekopu B8E w aspekcie kontaktu zrobowego z nieczynnym wentylacyjnie wyrobiskiem górniczym (wnęka chodnika 7b w pokł. 408/2)” (k. 933-935, pkt II.5 i 13). Każdy z oskarżonych miał wyznaczony zakres obowiązków, odpowiedzialności i uprawnień pracowniczych. Wśród tych obowiązków wymieniono w odniesieniu do każdego z nich m.in. przestrzeganie przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. P. K.
(1)zajmował stanowisko zastępcy kierownika Działu (...), kierownika robót górniczych ds. robót przygotowawczych. Stanowiskiem bezpośrednio nadrzędnym był wobec niego kierownik Działu (...) (stanowisko to zajmował T. Ś.
(1)). W ramach obowiązków szczegółowych wymieniono w odniesieniu do P. K. m. in.: prowadzenie i organizację pracy w sposób zapewniający bezpieczeństwo ludzi i ruchu zakładu górniczego, koordynację, nadzór i kontrolę pracy nadsztygarów, sztygarów oddziałowych i zmianowych w podległym mu dziale, podejmowanie decyzji dotyczących sposobu wykonywania pracy, kontrolę prawidłowego wykonywania robót górniczych na dole oraz kontrolę okresową prawidłowego prowadzenia książki obudowy i dokumentacji technicznej, nadzór nad ładem, porządkiem i bezpieczeństwem pracy w wyrobiskach górniczych, szczególnie na odcinku zabezpieczeń gazowych, pyłowych, przeciwpożarowych, wodnych i tąpań, przestrzeganie i egzekwowanie wykonywania robót górniczych w warunkach zapewniających bezpieczeństwo pracy i zgodnych z obowiązującymi przepisami, wprowadzanie w życie i przestrzeganie wszelkich przepisów, zarządzeń i instrukcji regulujących bezpieczne i zgodne z zasadami techniki górniczej prowadzenie robót górniczych. Oskarżony był uprawniony do zatrzymywania robót górniczych wykonywanych niezgodnie z obowiązującymi przepisami, planem ruchu i zasadami sztuki górniczej. Oskarżonemu na zajmowanym stanowisku podlegali: dozór wyższy, średni i niższy górniczy oraz oddziały górnicze do spraw robót przygotowawczych ( zakres obowiązków P. K., k. 142-145, 1348-1351). D. D.
(1)zajmował stanowisko osoby wyższego dozoru ruchu w specjalności górniczej, nadsztygara górniczego do spraw robót przygotowawczych. Stanowiskiem bezpośrednio nadrzędnym był wobec niego zastępca kierownika Działu (...), kierownik robót górniczych do spraw robót przygotowawczych (stanowisko to zajmował P. K.
(1)). W ramach obowiązków szczegółowych wymieniono w odniesieniu do D. D. m. in.: prowadzenie i organizację pracy w sposób zapewniający bezpieczeństwo ludzi i ruchu zakładu górniczego, kontrolowanie prawidłowego wykonawstwa robót zgodnie z planem ruchu, projektami technicznymi, technologiami oraz obowiązującymi przepisami, instrukcjami i zarządzeniami, niezwłoczne informowanie przełożonych o zauważonych zagrożeniach życia i zdrowia ludzkiego oraz mienia zakładu ( zakres obowiązków D. D., k. 146-148, 1332-1335). A. G.
(1)zajmował stanowisko sztygara oddziałowego do spraw robót przygotowawczych. Stanowiskiem bezpośrednio nadrzędnym był wobec niego nadsztygar górniczy do spraw robót przygotowawczych (stanowisko to zajmował J. P.
(1), który z kolei podlegał P. K.). W ramach obowiązków szczegółowych wymieniono w odniesieniu do A. G. m.in. prowadzenie i organizację pracy w sposób zapewniający bezpieczeństwo ludzi i ruchu zakładu górniczego, nadzorowanie prawidłowego wykonawstwa robót zgodnie z planem ruchu, projektem technicznym, dokumentacją układu transportowego, technologiami oraz obowiązującymi przepisami, instrukcjami i zarządzeniami, informowanie przełożonych o bieżącym stanie i zaawansowaniu nadzorowanych robót po swojej zmianie, niezwłoczne informowanie przełożonych o zauważonych zagrożeniach zdrowia lub życia ludzkiego oraz mienia zakładu ( zakres obowiązków A. G., k. 153-155, 1344-1347). K. B.
(1)zajmował stanowisko sztygara zmianowego do spraw robót przygotowawczych. Stanowiskiem bezpośrednio nadrzędnym był wobec niego sztygar oddziałowy do spraw robót przygotowawczych (stanowisko to zajmował A. G.
(1)). W ramach obowiązków szczegółowych wymieniono w odniesieniu do K. B. m. in. informowanie służby mierniczo-geologicznej o napotkanych w czasie prowadzenia robót zmianach warunków górniczych, geologicznych wodnych i gazowych, wykonywanie wszystkich poleceń otrzymanych od sztygara oddziałowego ze szczególnym uwzględnieniem utrzymywania porządku i bezpieczeństwa. W przypadku zaistnienia zagrożenia był zobowiązany zatrzymać natychmiast roboty, podjąć akcję zmierzającą do likwidacji zagrożenia oraz zgłosić o tym osobie dozoru wyższego i dyspozytorowi kopalni. Miał też obowiązek zatrzymania robót górniczych wykonywanych niezgodnie z obowiązującymi przepisami, planem ruchu i zasadami sztuki górniczej ( zakres obowiązków K. B., k. 156-158, 1341-1343). M. B.
(1)zajmował stanowisko sztygara zmianowego do spraw robót przygotowawczych. Stanowiskiem bezpośrednio nadrzędnym był wobec niego sztygar oddziałowy do spraw robót przygotowawczych (stanowisko to zajmował A. G.
(1)). W ramach obowiązków szczegółowych wymieniono w odniesieniu do M. B. m. in. informowanie służby mierniczo-geologicznej o napotkanych w czasie prowadzenia robót zmianach warunków górniczych, geologicznych wodnych i gazowych, wykonywanie wszystkich poleceń otrzymanych od sztygara oddziałowego ze szczególnym uwzględnieniem utrzymywania porządku i bezpieczeństwa. W przypadku zaistnienia zagrożenia był zobowiązany zatrzymać natychmiast roboty, podjąć akcję zmierzającą do likwidacji zagrożenia oraz zgłosić o tym osobie dozoru wyższego i dyspozytorowi kopalni. Miał też obowiązek zatrzymania robót górniczych wykonywanych niezgodnie z obowiązującymi przepisami, planem ruchu i zasadami sztuki górniczej ( zakres obowiązków M. B., k. 159-161, 1336-1338). M. M.
(1)zajmował stanowisko nadsztygara górniczego do spraw BHP. Stanowiskiem bezpośrednio nadrzędnym był wobec niego zastępca kierownika Działu BHP i Szkolenia – Inżynier BHP i Kierownik Zespołu BHP. W ramach obowiązków szczegółowych wymieniono w odniesieniu do M. M. m. in. bieżące informowanie kierownika o stwierdzonych zagrożeniach zawodowych wraz z wnioskami zmierzającymi do usuwania tych zagrożeń, prowadzenie kontroli miejsc i stanowisk pracy na powierzchni i dole kopalni w aspekcie zasad, przepisów i zarządzeń dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy. Był uprawniony m. in. do przeprowadzania kontroli stanu bezpieczeństwa i higieny pracy oraz przestrzegania zasad i przepisów w tym zakresie na wszystkich stanowiskach pracy, niezwłocznego wstrzymania prac maszyn i urządzeń oraz stanowisk pracy w razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia pracowników oraz niezgodności z obowiązującymi przepisami oraz wnioskowania o niezwłoczne wstrzymanie pracy w zagrożonym obiekcie w przypadku stwierdzenia bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia pracownika ( zakres obowiązków M. M., k. 197-198, 1339-1340). Roboty górnicze związane z drążeniem przodków chodnika 8b i rozcinki ścianowej 8 w pokładzie 408/2 z B8E-S były prowadzone zgodnie z projektem technicznym z dnia 21 maja 2012 r. ( k. 496-515). Roboty związane z drążeniem przodków: przekopu IX, chodnika 8a w pokładzie 408/

rozcinki ścianowej 8 w pokładzie 408/2 z B8E-S były prowadzone zgodnie z projektem technicznym z dnia 9 lipca 2012 r., w którego sporządzeniu uczestniczył m. in. oskarżony P. K.

(1)( k. 516-519 - fragmenty, k. 843-919 – całość projektu). Osoby dozoru wyższego i średniego oraz przodowi potwierdzali na piśmie zapoznanie z projektami technicznymi. Potwierdzenia takiego w odniesieniu do projektu z 21 maja 2012 r. dokonali m.in. oskarżeni D. D.
(1), A. G.
(1)i K. B.
(1)(k. 496a) a w odniesieniu do projektu z 9 lipca 2012 r. – m.in. oskarżeni D. D., A. G. i M. B. (k. 846). Projekt z 21 maja 2012 r. określał m.in. obowiązki pracowników przebywających na dole kopalni związane z występującymi tam zagrożeniami wodnymi. Do obowiązków tych należało m.in. zawiadamianie najbliższej osoby dozoru lub bezpośrednio dyspozytora kopalni o występujących w wyrobiskach górniczych wykropleniach i wyciekach wody. Osoby kierownictwa i dozoru ruchu zakładu górniczego miały natomiast obowiązek dokumentowania i przekazywania geologowi górniczemu informacji i uwag o stanie zagrożenia wodnego (k. 498 – pkt 4). W projekcie technicznym z 9 lipca 2012 r. uzupełniono obowiązki w zakresie zagrożenia wodnego poprzez wskazanie, że prace należy prowadzić zgodnie z bieżącymi protokołami z posiedzenia Kopalnianego Zespołu Opiniodawczego ds. rozpoznawania i zwalczania zagrożeń wodnych (k. 517 – pkt 4, k. 868 – pkt 4). Rozcinkę ścianową 8 w pokładzie 408/2 o nachyleniu 14º (o długości 249,3 m w chwili wdarcia się wody) rozpoczęto drążyć w dniu 20 listopada 2012 r. z wykonywanego w tym samym pokładzie 408/2 chodnika 8b o długości 1140 m. Rozcinkę tę, jako wyrobisko korytarzowe, wykonywano w przybliżeniu prostopadle do wówczas istniejącego, lecz zaizolowanego chodnika 7b w pokładzie 408/2, który to chodnik w przeszłości był chodnikiem podścianowym (dolnym chodnikiem przyścianowym) ściany 7 w pokładzie 408/2. Pokład ten w rejonie rozcinki ścianowej był zaliczony do pierwszego stopnia zagrożenia wodnego ( opinia biegłego J. C., k. 1186). W miejscu wdarcia się wody rozcinka ścianowa 8 w pokładzie 408/2, posiadała następujące wymiary: wysokość 4,0 m, szerokość 6,1 m, nachylenie spągu wyrobiska około 10º. Po wdarciu się wody w czole przodka była widoczna wyrwa, przez którą widoczny był niezlikwidowany chodnik 7b w pokładzie 408/2, którego wypiętrzony spąg znajdował się na wysokości około 3 m od spągu rozcinki. W chodniku 7b w pokładzie 408/2 były widoczne ślady wypełnienia wodą, po strop chodnika ( opinia biegłego J. C., k. 1204). Do dnia 14 stycznia 2013 r. rozcinka ścianowa 8 wykonana została na długości 216,7 mb i przodek wyrobiska zbliżył się na odległość 35 m od chodnika 7b w pokładzie 408/2, w miejsce gdzie występowało nagromadzenie wody do 2000 m
(3). W dniu 15 stycznia 2013 r. P. J. – geolog górniczy i A. T. – mierniczy górniczy wpisali uwagi do „Książki Uwag Służby Mierniczo-Geologicznej”. Wskazali m.in., że ze względu na prowadzenie chodnika 8a 408/2 z rozcinki 8 408/2 w bezpośrednim sąsiedztwie starych zrobów ściany nr 7 na pokładzie 408/2 należy bezwzględnie prowadzić przedwierty zgodnie z dzienniczkiem przedwiertów oraz, że w związku z tym istnieje możliwość zawodnienia oraz osłabienia skał otaczających. Dyrektor Techniczny – Kierownik (...) Zakładu Górniczego A. W. w związku z tymi uwagami nie wpisał żadnych decyzji do książki uwag i w tym samym dniu podpisał „ książkę wiertniczą dla otworów wyprzedzających nr 97/13” dotyczącą wiercenia otworów z przodka rozcinki ścianowej 8. Osobami odpowiedzialnymi za wykonanie otworów wyprzedzających byli m.in. sztygar oddziałowy A. G.
(1)i sztygar zmianowy M. B.
(1). Na zmianach rozpoczynających się o godz. 18.00 i 23.00 w przodku drążonej rozcinki ścianowej 8 wykonano po raz pierwszy 2 kolejne otwory wyprzedzające o długości 6 m, z których nie stwierdzono wypływu wody. W dniu 16 stycznia 2013 r. po zmianie rannej sztygar oddziałowy oddziału (...) A. G.
(1)nie odnotował w książce wiertniczej wykonania otworu wyprzedzającego z przodka rozcinki ścianowej 8. Do dnia 17 stycznia 2013 r. przodek rozcinki ścianowej 8 zbliżył się na odległość 14 m do zaizolowanego chodnika 7b w pokładzie 408/

z otworów wyprzedzających nie stwierdzano wypływu wody. W dniu 17 stycznia 2013 r. Kierownik (...) Zakładu Górniczego A. W. zatwierdził zmianę projektu technicznego drążenia chodnika 8b i rozcinki ścianowej 8 oraz chodnika 8a, przewidującą wykonanie wnęki w północnym ociosie projektowanego chodnika 8a. Konsekwencją tej zmiany było zaprojektowanie przebicia rozcinki ścianowej 8 do zaizolowanego chodnika 7b w pokładzie 408/

  1. Zmiana ta spowodowała także, że na szerokości wnęki zrezygnowano z utrzymywania płotu węglowego o grubości od 3 do 5 m pomiędzy chodnikiem 8a a południowym ociosem zaizolowanego chodnika 7b w pokładzie 408/
  2. W dniu 17 stycznia 2013 r. na zmianach rozpoczynających się o godzinach 8.00, 13.00 i 18.00 w przodku drążonej rozcinki ścianowej 8 wykonano kolejne otwory wyprzedzające, z których nie stwierdzono wypływu wody ( orzeczenie Dyrektora Okręgowego Urzędu (...) k. 323; książka uwag służby mierniczo-geologicznej, k. 556-558; książka wiertnicza dla otworów wyprzedzających nr 97/13, k. 559-562; opinia biegłego J. C., k. 1190v-1191). W dniu 17 stycznia 2013 r. o godz. 23.00 pracę na nocnej zmianie „D” rozpoczynał sztygar zmianowy oddziału (...) M. B.

(1), który nadzorował pracę na zmianie. Na tej zmianie wydrążono rozcinkę ścianową 8 na odcinku 1,5 m zmniejszając z 6 m do około 4,5 m grubość płotu węglowego pomiędzy przodkiem a południowym ociosem chodnika 7 b i stwierdzono dotychczas niezaobserwowane wykroplenia wody ze stropu wyrobiska. Podczas tej zmiany w dniu 18 stycznia 2013 r. około godz. 4.30 w przodku stwierdzono zanikający wypływ wody z wykonanego otworu wyprzedzającego o długości 4,5 m. Dalsze wiercenie nie było możliwe z uwagi na trafienie wiertłem w element obudowy chodnika 7b. Wykroplenia i wypływ wody świadczyło o zatopieniu chodnika 7b w sąsiedztwie przodka drążonej rozcinki ścianowej 8 w pokładzie 408/2 ( orzeczenie Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego k. 323; książka wiertnicza dla otworów wyprzedzających nr 97/13, k. 562). Przodowym zmiany „D” w dniu 17 stycznia 2013 r. był R. G.
(1), a pozostałymi członkami załogi byli: M. S., K. K.
(1), Ł. B., T. K., M. Ł. i K. G.. W nocy w dniu 18 stycznia 2013 r. pracę na swojej zmianie rozpoczął nadsztygar D. D.
(1), który na początku zmiany zwyczajowo zadzwonił we wszystkie miejsca, gdzie były prowadzone roboty. Około godz. 4 nad ranem zadzwonił w miejsce rozcinki 8 w pok. 408/2. Osoba, która odebrała telefon, poinformowała, że pojawiła się woda. Wówczas D. D.
(1)poprosił do telefonu sztygara M. B., który potwierdził, iż na prawej połówce stropnicy, na drugich odrzwiach od przodka wykrapla się woda, co zauważył po zabudowie pierwszego odrzwia. Jednocześnie z pojawieniem się wykropleń nastąpiło niekontrolowane usypanie się części przodka, o czym także poinformował D. D.
(1). Usyp był na tyle duży, że po przycięciu ociosu mogli postawić tam drugie odrzwia. D. D.
(1)ustalił wówczas ze sztygarem B., że ten ukończy zabudowę drugich odrzwi i wykona otwór wyprzedzający. Sztygar B. osobiście z przodowym dokonał odwiertu, o długości ok. 4,5 m z uwagi na zablokowanie się wiertła. Sztygar B. po wykonaniu odwiertu stwierdził wypływ wody, który zanikał. Poinformował o tym D. D.
(1), który nakazał zrobić kolejny odwiert, jednak M. B.
(1)nie wypełnił już tego polecenia, bowiem jego zmiana kończyła już pracę, a z uwagi na obsypujący się strop nie chciał, by na koniec dnia doszło do urazu któregoś z jego pracowników. Po zakończeniu pracy udał się wraz załogą na dworzec. Polecenie zaś wykonania kolejnych odwiertów dostał sztygar K. B.
(1), z którym wymieniał się na dole M. B.
(1). Ani sztygar B., ani nadsztygar D. nie zgłosili wykroplenia i wypływu wody z otworu dyspozytorowi kopalni. Sztygar K. B.
(1)przewodził zmianie „A”, zmianie konserwacyjnej, która pracę rozpoczynała ok. godz. 4.00-4.30 i która miała przygotować przodek do dalszego drążenia oraz miała dokonać konserwacji urządzeń. Sztygar K. B.
(1)rozpoczął prace od odprawy z nadsztygarem D., który polecił mu wykonać odwiert kontrolny, jeśli nie zdąży go wykonać sztygar B., ponieważ w przodku pojawiła się woda ( wyjaśnienia oskarżonego M. B.
(1), k. 1245-1247, D. D.
(1), k. 1234-1237, zeznania świadków R. G.
(2), k. 1355, 1591v-1593, M. S., k. 1361, 1613-1613v, K. K.
(1), k. 1352-1353, 1612-1613, T. K., k. 1364, 1613v-1614, Ł. K., k. 729, 1635-1635v, L. N., k. 761, 1751v-1752; orzeczenie Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego k. 323) . Po wyjeździe na powierzchnię M. B.
(1)o pojawieniu się wody poinformował sztygara zmianowego ds. robót przygotowawczych A. G.
(1), który na kopalni był od ok. godz. 5.00. Podczas tej rozmowy M. B.
(1)powiedział, że woda wykrapla się ze stropu, czoła przodka i ociosów i że jest jej dużo. M. B.
(1)spisał raport po swojej pracy, jednak nie wspomniał w nim o pojawieniu się wody. Nie dokonał również adnotacji o tym fakcie w książce zagrożeń wodnych, a następnie udał się do domu ( wyjaśnienia M. B.
(1), k. 1245-1247; wyjaśnienia A. G.
(1)k. 1293-1297; kopia książki zagrożeń wodnych, k. 565-566). Około godz. 5.30 pracę rozpoczął P. K.
(1), przełożony D. D.
(1), którego około godz. 5.40 ten poinformował o sytuacji na dole i pojawieniu się wody. Równocześnie D. D. zapytał czy ma powiadomić geologa, jednak P. K.
(1)zapewnił, że sam się tym zajmie. P. K.
(1)razem ze sztygarem D. poprowadził poranną odprawę, podczas której nie podjęto decyzji o wstrzymaniu przodka. Wręcz przeciwnie, P. K.
(1)wydał wtedy A. G.
(1)polecenie dalszego drążenia przodka. Polecenie zjazdu do przodka rozcinki dostał również M. M.
(1), nadsztygar górniczy ds. BHP, rozpoczynający pracę od godz. 6.30. A. G.
(1)i M. M.
(1)do przodka przybyli przed godz. 10.00. Przed ich przybyciem K. B.
(1)polecił górnikom Ł. R. oraz K. P. wykonanie przedwiertu. W tym czasie woda intensywnie się wykraplała. A. G.
(1)i M. M.
(1)po przybyciu na miejsce zapoznali się z sytuacją. A. G.
(1)poinformował o sytuacji geologa T. M.
(1), który polecił dokonać pomiarów wypływu wody. Na miejscu znajdowali się również pracownicy Działu Mierniczo-Geologicznego. Około godz. 10 na miejsce przybyła kolejna zmiana w osobach: R. M.
(1), A. S.
(1), R. L.
(1), P. R., A. W. i Ł. S.
(1), którzy ízaobserwowali w rozcince wypływ wody i wykroplenia w przodku. Po rozmowie z T. M.
(1)A. G.
(1)i K. B.
(1)dokonali pomiaru wody, która wypływała w ilości ok. 15 l/min. A. G.
(1)poinformował o tym geologa i po rozmowie z nim polecił górnikowi przodowemu R. M.
(1), by przystąpił do realizowania zaplanowanego drążenia. Miało to umożliwić wykonanie obudowy wyrobiska za pomocą dwóch odrzwi o rozstawie 0,75 m oraz odrzwia zerowego. Na tej podstawie ok. godz. 11.00 przystąpiono do drążenia. Podczas urabiania występował stały wypływ wody z otworu wyprzedzającego a nawet zwiększała się intensywność wypływu wody ze spękanego stropu i przodka. Ok. godz. 12.00 nadsztygar górniczy J. P.
(1)(ze zmiany popołudniowej) dowiedział się od A. G.
(1)o objawach zagrożenia wodnego (wyjaśnienia oskarżonych: M. M.
(1)k. 1521v, A. G.
(1)k. 1293-1297, D. D.
(1), k. 1234-1237; zeznania świadków: Ł. R. k. 763-764, K. P., k. 765-766, 1752-1752v, R. M.
(1)k. 266, 1647-1647v, R. L.
(1), k. 316, 1648-1649, A. S.
(1), k. 264, 1588-1590; orzeczenie Dyrektora Okręgowego Urzędu (...) k. 323v-324). W raporcie zmianowym zmiany (...) (tj. zmiany rozpoczynającej pracę o godz. 8) z dnia 18 stycznia 2013 r. odnotowano, iż w chodniku 8 w pokładzie 408/2 zaobserwowano wycieki i wykroplenia wody oraz wypływ wody z otworu, co zgłoszono do geologa górniczego o godz. 9.50 ( raport zmianowy, k. 231-232). Około godziny 10.00 pracownicy ze zmiany konserwacyjnej w sąsiedztwie otworu wykonanego na zmianie nocnej wywiercili dodatkowy otwór wyprzedzający o długości 4,5 m. Z otworu wykonanego na zmianie konserwacyjnej nastąpił stały wypływ wody w ilości około 10-15 l/min, któremu towarzyszył wypływ wody ze spękanego stropu i przodka. K. B. powiadomił o tym telefonicznie D. D.. Kontrolujący w tym czasie rejon przodka rozcinki ścianowej 8 A. G.
(1)i M. M.
(1)pomimo widocznych objawów zagrożenia wodnego nie zatrzymali dalszego drążenia wyrobiska i nie wycofali pracowników w bezpieczne miejsce ( orzeczenie Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego, k. 323v). Zwiększony dopływ wody do rozcinki ścianowej 8 spowodował utworzenie rozlewiska utrudniającego przejście w rejonie skrzyżowania z chodnikiem 8b. W związku z tym została uruchomiona pompa typu P-2, którą tłoczono wodę ze skrzyżowania rurociągiem sprężonego powietrza do przekopu B8E. Do końca zmiany rannej przodkiem drążonej rozcinki ścianowej 8 wykonano postęp około 2,2 m i zabudowano 2 odrzwia obudowy z rozstawem co 0,75 m. Doszło w tym czasie do zmniejszenia z 4,5 m do 2,3 m grubości płotu węglowego pomiędzy przodkiem a chodnikiem 7b w pokładzie 408/2 ( orzeczenie Dyrektora Okręgowego Urzędu (...) k. 324). M. B., K. B., M. M., D. D., A. G. i P. K. nie odnotowali w „Książce Zagrożeń Wodnych” objawów zagrożenia wodnego w przodku drążonej rozcinki ścianowej 8 ( orzeczenie Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego k. 323v; kopia książki zagrożeń wodnych, k. 565-566). O godz. 13.00 pracę rozpoczynała kolejna zmiana. Sztygarem nadzorującym tę zmianę był L. W.. Na tej zmianie do rozcinki 8 skierowano 8 pracowników, tj. P. S.
(1), S. G., M. G.
(1), P. G.
(1), K. S., G. K.
(1), G. K.
(2)oraz elektromontera W. K.
(1). Wymienieni pracownicy mieli wykonać kolejny otwór wyprzedzający a następnie postęp ok. 1,5m. O godz. 13.30 do przodka rozcinki ścianowej zadzwonił J. P.
(1), który wcześniej ustalił telefonicznie z T. M.
(1), że „przodek ma stać do poniedziałku”. Ostatecznie poinformował pracowników o zatrzymaniu drążenia przodka do czasu wykonania w jego obecności otworu wyprzedzającego. Jednocześnie J. P. zezwolił na zabudowę ostatnich odrzwi tzw. „zerowych”, które to roboty nie wiązały się z koniecznością urabiania przodka. O godz. 14.00 w drążonej rozcince ścianowej 8 znajdowało się 11 pracowników, w tym 6 osób ze zmiany rannej i 5 osób ze zmiany popołudniowej. W przodku pracowali: R. M.
(1), A. S.
(1), R. L.
(1), P. R., A. W. i Ł. S.
(1)– ze zmiany rannej oraz P. S.
(1)M. G.
(1), P. G.
(1), S. G. i W. K.
(1)– ze zmiany popołudniowej. Pracownicy M., S., L., R. i W. kończyli zabudowę rozpór pomiędzy ostatnimi odrzwiami obudowy. Pracownicy S., G., G., G. i K. znajdowali się natomiast w sąsiedztwie kombajnu chodnikowego i przygotowywali się do rozpoczęcia pracy. Około godz. 14.12 nastąpiło przerwanie calizny węglowej oddzielającej przodek rozcinki ścianowej 8 od południowego ociosu chodnika 7b i wdarcie się wody z niezarejestrowanego podziemnego zbiornika wodnego. Skutki dynamicznego oddziaływania strumienia mieszaniny wody, urobku i materiałów przemieszczających się po nachylonym pod kątem 14º spągu rozcinki ścianowej objęły 11 pracowników znajdujących się w rejonie przodka drążonego wyrobiska. W konsekwencji wdarcia się wody doszło do uszkodzenia wentylacji lutniowej służącej do przewietrzania drążonych wyrobisk korytarzowych, co spowodowało powstanie w rozcince atmosfery niezdatnej do oddychania oraz w wyniku wypływu metanu z chodnika 7b doszło do tworzenia się mieszaniny metanowo-powierzchniowej o stężeniu metanu w tej mieszance 14%. Tego rodzaju mieszanina o stężeniu metanu od 5% do 15% ma właściwości wybuchowe ( zeznania świadków: Ł. S.
(1), k. 257, 1581v-1582v, P. S.
(1), k. 254-265, 1881-1881v, S. G. k.261, 1582v, P. G.
(1), k. 259, 1588-1588v, A. S.
(1), k. 264, 1589-1589v, P. R., k. 265, 1590-1591, A. W., k. 267-267v, 1591-1591v, M. G.
(1), k. 719, 1593-1593v, R. M.
(1), k. 266-266v, 1647-1647v, T. M.
(1), k. 730-730v, 741-743, 1675-1679, 1691-1691v, J. P.
(1)k. 725-725v, 1649-1652; opinia biegłego J. C.
(2), k. 1324v-1325; orzeczenie Dyrektora Okręgowego Urzędu (...) k. 324; dokumentacja fotograficzna, k. 804-841). Wskutek dynamicznego oddziaływania strumienia mieszaniny wody, urobku i materiałów przemieszczających się po nachylonym spągu doszło do porwania przez ten strumień elektromontera W. K.
(1), znajdującego się przy kombajnie chodnikowym. W. K. został porwany przez strumień wypływającej wody i przemieszczony o około 200 m w kierunku skrzyżowania z chodnikiem 8b. Niekontrolowane przemieszczanie się W. K. w strumieniu mieszaniny wody z urobkiem spowodowało jego wepchnięcie pod konstrukcję przenośnika taśmowego i w konsekwencji uduszenie. Ponadto P. G. został wepchnięty przez strumień wody do lutni wirowej, skąd został wyciągnięty przez A. S.. Pozostali pracownicy o własnych siłach wycofali się z wyrobiska. Podczas akcji ratowniczej o godz. 16.17 odnaleziono pracownika W. K., który znajdował się w rozcince ścianowej 8 w pokładzie 408/2, w odległości około 221 metrów od przodka, około 20 metrów od skrzyżowania rozcinki ścianowej 8 z chodnikiem 8b w tym samym pokładzie. U pokrzywdzonego nie stwierdzono oznak życiowych. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon pokrzywdzonego ( orzeczenie Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego k. 324-324v; kopia książki prowadzenia akcji ratowniczej, k. 664-673; protokół oględzin zapisów rozmów podczas akcji ratowniczej, k. 767-795; opinia biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy J. C., k. 1182-1216). Na skutek zdarzenia jeden z pracowników W. K.
(1)zginął, a 6 pracowników: P. S.
(1), S. G., M. G.
(1), R. L.
(1), P. G.
(1)i Ł. S.
(1)odniosło lekkie obrażenia ( informacja o wypadku zbiorowym – wykaz osób poszkodowanych, k. 25, 329-332; opinia lekarza zakładowego, k. 58; meldunki o urazie w czasie pracy, k. 64, 83, 90, 110, 122, 131). Wyniki sekcji zwłok W. K.
(1)przeprowadzonej w toku śledztwa wykazały obecność czarnego, mokrego pyłu węglowego wypełniającego światło tchawicy, oskrzeli i oskrzelików, wybroczyny krwawe podspojówkowe i podopłucnowe, przekrwienie i obrzęk mózgu oraz silny zastój krwi w narządach wewnętrznych. Stwierdzono nadto obustronne złamanie żeber, liczne otarcia naskórka i zasinienia na twarzy, tułowiu i kończynach oraz drobne rany tłuczone na czole i przedniej powierzchni podudzia lewego. Na podstawie powyższych wyników sekcji zwłok stwierdzono, że przyczyną zgonu stało się uduszenie przez głęboką aspirację mokrego pyłu węglowego ( opinia z oględzin i sekcji zwłok W. K.
(1)k. 6-8). W. K.
(1)w czasie zdarzenia był trzeźwy ( opinia toksykologiczno-sądowa dotycząca W. K.
(1)k.14, protokół pobrania krwi, k.15). Pozostałe osoby, które odniosły obrażenia w zaistniałym wypadku, zostały poddane badaniu przez biegłego sądowego na okoliczność charakteru doznanych obrażeń. Na podstawie przeprowadzonych badań i wydanych w stosunku do poszczególnych poszkodowanych opinii ustalono, że: - S. G. odniósł obrażenia w postaci stłuczenia barku lewego z naderwaniem mięśnia podłopatkowego i głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia, które spowodowały naruszenie prawidłowych czynności ciała/ rozstrój zdrowia w myśl art. 157 § 1 kk na okres powyżej 7 dni ( opinia sądowo –lekarska dot. S. G., k. 243, orzeczenia lekarskie, k. 108, 111), - R. L.
(1)doznał lekkiej postaci reakcji lękowo-emocjonalnej, która spowodowała rozstrój zdrowia w myśl art. 157 § 2 k.k. na okres do 7 dni (opinia sądowo –lekarska dot. R. L.
(1), k. 246; orzeczenia lekarskie, k. 90, 95), - P. S.
(1)odniósł obrażenia w postaci lekkiego nadwyrężenia mięśni nadgrzebieniowych i trójgłowych obustronnie, które spowodowały naruszenie prawidłowych czynności ciała / rozstrój zdrowia w myśl art. 157 § 2 k.k. na okres do 7 dni ( opinia sądowo – lekarska dot. P. S.
(1), k. 249, orzeczenia lekarskie, k. 131, 136), - M. G.
(1)odniósł obrażenia w postaci otarcia naskórka obu przedramion, które spowodowały naruszenie prawidłowych czynności ciała / rozstrój zdrowia w myśl art. 157 § 2 k.k. na okres do 7 dni ( opinia sądowo –lekarska dot. M. G.
(1), k. 252, orzeczenia lekarskie, k. 123, 124), - P. G.
(1)odniósł obrażenia w postaci stłuczenia klatki piersiowej, rany tłuczonej kolana lewego, licznych stłuczeń i otarć naskórka grzbietu i pośladków, które spowodowały naruszenie prawidłowych czynności ciała / rozstrój zdrowia w myśl art. 157 § 2 k.k. na okres do 7 dni ( opinia sądowo –lekarska dot. P. G.
(1), k. 289; orzeczenia lekarskie, k. 77, 85; dokumentacja medyczna, k. 275-288), - Ł. S.
(1)odniósł obrażenia w postaci kompresyjnego urazu klatki piersiowej, licznych stłuczeń i otarć skóry wielu okolic ciała, które spowodowały naruszenie prawidłowych czynności ciała w myśl art. 157 § 2 k.k. na okres do 7 dni ( opinia sądowo –lekarska dot. Ł. S.
(1), k. 314; orzeczenia lekarskie, k. 71, 73; dokumentacja medyczna, k. 292-313). Po zdarzeniu powołano w KWK (...) zespół powypadkowy w składzie: S. N. – inżynier BHP i J. S. – zakładowy społeczny inspektor pracy. Zespół ustalił następujące przyczyny wypadku: 1) niekontrolowany wypływ wody do drążonej rozcinki 8 w pokładzie 408/2, 2) niestosowanie się osób dozoru ruchu do obowiązujących wewnętrznych aktów prawnych w ruchu zakładu górniczego, 3) brak zdecydowanych działań przez osoby dozoru ruchu działu górniczego i mierniczo-geologicznego w związku ze stwierdzonym wypływem wody w czole drążonej rozcinki pokładu 408/2, 4) brak rzetelności przy wykonywaniu przez pracowników przedwiertów w czole drążonego wyrobiska i dokumentowaniu ich przez osoby dozoru ruchu, 5) prowadzenie drążenia rozcinki 8 w pokładzie 408/2 w dniu 18 stycznia 2013 r. na zmianie „A” pomimo stwierdzonego wypływu wody. ( protokoły ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, k. 49-56, 66-68, 74-76, 78-79, 87-89, 100-103, 114-116, 126-128). W związku z prowadzonym postępowaniem powypadkowym dyrektor kopalni zarządzeniem nr (...) z dnia 21 stycznia 2013 r. zawiesił w obowiązkach kierownika Działu Geologicznego Z. S., nadsztygara ds. geologii T. M.
(1)oraz sztygara oddziałowego Oddziału (...) (...) A. G.
(1)( zarządzenie nr (...), k. 65). W związku z zaistnieniem opisanego wypadku Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w G. po przeprowadzeniu jego analizy wydał orzeczenie z 10 kwietnia 2013 r., w którym stwierdził, iż przyczyną wypadku zbiorowego było dynamiczne oddziaływanie na pracowników strumienia mieszaniny wody, urobku i materiałów przemieszczających się po nachylonym pod kątem 14 stopni spągu rozcinki ścianowej 8 w pokładzie 408/2 w wyniku wdarcia się wody z przodka do wyrobiska. Przyczyną wdarcia się wody było przerwanie calizny węglowej o grubości ok. 2,3 m oddzielającej przodek wyrobiska od południowego ociosu chodnika 7b i wypływ wody z nierejestrowanego podziemnego zbiornika wodnego. Opisana przyczyna była z kolei następstwem między innymi: utworzenia się w chodniku 7b, w pokładzie 408/2 na odcinku od 1047 mb do 1253 mb podziemnego zbiornika wodnego o pojemności do ok. 2.000m
(3); nieprawidłowej pracy kierownictwa i dozoru ruchu, które nie zatrzymały drążenia rozcinki ścianowej 8 dopuszczając do zmniejszenia z 4,5 m do 2,3 m grubości płotu węglowego pomiędzy przodkiem a chodnikiem 7b pomimo stwierdzenia objawów zagrożenia wodnego od zalanego wodą chodnika 7b w pokładzie 408/2; braku właściwego rozpoznania zagrożenia wodnego przez kierownika działu miernictwa i geologii oraz zespół opiniodawczy ds. rozpoznawania i zwalczania zagrożenia wodnego, przez co nie zarejestrowano podziemnego zbiornika wodnego w chodniku 7b pomimo podawania do zrobów ściany 7 w pokładzie 408/2 mieszanin wody i odpadów oraz występującego naturalnego dopływu wody ( orzeczenie Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego k. 324v-325). W trakcie prowadzonej analizy przyczyn wypadku Dyrektor OUG w G. zasięgnął opinii Głównego Instytutu Górnictwa, który wskazał kilka przyczyn zdarzenia, w tym brak docenienia przez pracowników wszystkich szczebli kopalni prawdopodobnego znaczenia przejawów wodnych w wyrobiskach kopalni w procesie formowania się potencjalnych źródeł zagrożenia wodnego, czego dowodem jest dowolne traktowanie procedur i wymagań Zarządzenia w sprawie prowadzenia Książki Zagrożeń Wodnych, zwłaszcza na tle wyników obserwacji zapisów w dokumentach kopalni, świadczących o zaistniałych zjawiskach wodnych. Wskazano tam, że przejawy zagrożenia wodnego zostały zlekceważone przez załogi poszczególnych zmian, co na zmianie A w dniu 18 stycznia 2013 r. doprowadziło do podjęcia błędnej decyzji o drążeniu wyrobiska górniczego pomimo wypływu wody z otworów wyprzedzających z wykonywanego czoła przodka. W opinii GIG stwierdzono też, że kontynuowanie drążenia wyrobiska doprowadziło do zmniejszenia krytycznego wymiaru filara oporowego pomiędzy tymi wyrobiskami z pierwotnego wymiaru 4,7 m do około 2,3 m, przy którym doszło do zniszczenia calizny węglowej w pokładzie i utraty stateczności filara oddzielającego chodnik od zrobów ściany 7, a w konsekwencji do wlania się wód zbiornika do przestrzeni roboczej przodka rozcinki ścianowej. Wytrzymałość na rozerwanie filara węglowego pomiędzy czołem przodka rozcinki ścianowej 8 a chodnikiem 7b wynosiła 4,45 m. Po zmniejszeniu grubości calizny węglowej w filarze do 2,3 m musiało dojść do zniszczenia filara a każdy postęp przodka w kierunku chodnika 7b z pierwotnej odległości 4,5 m stanowił istotne naruszenie warunków bezpieczeństwa wyrobiska i załogi. To, że w dniach 17 i 18 stycznia 2013 r. z wykonanych przedwiertów dowierconych do chodnika 7b wypływała woda, świadczyło o tym, że za calizną węglową o grubości 4,5 m występuje jej nagromadzenie, tworzące zbiornik wodny. W takim przypadku sposób postępowania określa rozporządzenie Ministra Gospodarki z 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych a w szczególności § 381.1 tego rozporządzenia stanowiący, iż przed rozpoczęciem prowadzenia robót górniczych w kierunku lub w sąsiedztwie zatopionych wyrobisk lub innych zbiorników wodnych, uskoków wodonośnych, zawodnionych warstw nakładu, odprowadza się nagromadzone wody, a w razie braku takiej możliwości wyznacza się filar bezpieczeństwa. W realiach sprawy oznaczało to, że po stwierdzeniu wypływu wody z przedwiertów wykonanych w czole przodka rozcinki ścianowej 8 należało bezwzględnie wstrzymać drążenie wyrobiska i przystąpić do odwodnienia nagromadzonej w chodniku 7b wody przy pomocy otworów drenażowych. Decyzję o uruchomieniu przodka rozcinki ścianowej 8 pomimo występowania zjawisk wodnych w wyrobisku i otworach wyprzedzających uznano w opinii GIG za główną przyczynę zaistniałego wdarcia wody (opracowanie pt. „Analiza i ustalenie przyczyn zaistniałego wdarcia wody do rozcinki ścianowej 8 w pokładzie 408/2 KWK „(...)” oraz weryfikacja projektów technicznych eksploatacji pokładu 408/

drążenia wyrobisk w tym fragmencie pokładu ze szczególnym uwzględnieniem prawidłowości rozpoznania, klasyfikacji i profilaktyki zagrożenia wodnego” – sporządzone przez Zakład Geologii i Geofizyki Głównego Instytutu Górnictwa, k. 675-714). W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego dopuszczono dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu BHP, który podzielił przyczyny wypadku w KWK (...) na główne, których wyeliminowanie wykluczałoby zaistnienie zdarzenia oraz dalsze, których wyeliminowanie niekoniecznie wykluczyłoby wystąpienie przedmiotowego wypadku. Do głównych biegły zaliczył niezatrzymanie drążenia rozcinki ścianowej 8 w pokładzie 408/2 w sytuacji zbliżania się do zaizolowanego chodnika 7b po rozpoczęciu wykraplania się wody ze stropu i czoła przodka oraz niedokonanie stosownej w tym zakresie adnotacji w Książce Zagrożeń Wodnych znajdującej się u dyspozytora kopalni, jak również niedokonanie stosownego wpisu w książce robót zatrzymanych w sytuacji pojawienia się wykropleń. W ocenie biegłego należało bezwarunkowo, bezwzględnie i niezwłocznie postępować, jak w sytuacji zaistnienia zagrożenia wodnego, a wątpliwości można było wyjaśniać i weryfikować w dalszej kolejności. Pomimo zaś zaistniałej sytuacji wskazującej na wystąpienie zagrożenia wodnego kontynuowano drążenie. Biegły stwierdził, iż należało jako oczywistość przyjąć, że na filar oporowy, jakim był płot węglowy pomiędzy czołem przodka rozcinki a chodnikiem 7b oddziaływała m.in. woda i ciśnienie hydrostatyczne. Kontynuowanie drążenia rozcinki ścianowej prowadziło do obniżenia rzeczywistej wartości współczynnika bezpieczeństwa. W związku z tym biegły uznał, iż D. D.

(1), M. B.
(1), K. B.
(1), T. Ś.
(1), P. K.
(1), Z. S., T. M.
(1), A. G.
(1)i M. M.
(1)naruszyli przepisy art. 119 ust. 3 ustawy prawo geologiczne i górnicze, 212 kodeksu pracy, § 10 pkt 1 i § 385 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia zakładu ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, § 40 ust. 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Nadto biegły uznał, iż kolejną z głównych przyczyn zaistnienia opisanego wypadku było niepodjęcie przedsięwzięć zmierzających do usunięcia niebezpieczeństwa przez odprowadzenie wody nagromadzonej w chodniku 7b, a inicjatywy w tym zakresie nie wykazali przede wszystkim T. Ś.
(1), P. K.
(1), Z. S. i T. M.
(1). W dalszej kolejności do przyczyn biegły zaliczył niewłaściwie prowadzony nadzór wyżej wymienionych osób z kierownictwa i dozoru ruchu nad wykonywanymi w dniu 18 stycznia 2013 r. pracami drążenia rozcinki ścianowej 8. W konsekwencji nieprawidłowego nadzoru na zmianie „A” w sytuacji występowania oczywistych objawów zagrożenia wodnego w przodku rozcinki ścianowej nie podjęto jedynie słusznych decyzji dotyczących zatrzymania drążenia, wycofania pracowników i odprowadzenia nagromadzonej w chodniku 7b wody. Dalszymi przyczynami wypadku było m.in. niedokonanie stosownych wpisów w książce zagrożeń wodnych, niepoinformowanie Kierownika (...) KW S.A. Oddział KWK (...) o pojawieniu się w przodku rozcinki 8 wykropleń ze stropu w rejonie przodka wyrobiska, zaniechanie niezbędnych w opisanej sytuacji działań, tj. niezatrzymanie przez oskarżonych drążenia rozcinki ścianowej 408/2 a także decyzje (bezwarunkowa w przypadku A. G. oraz warunkowa w przypadku m.in. P. K.) dotyczące kontynuowania drążenia rozcinki ścianowej. Jak wskazał biegły, wymienione nieprawidłowości doprowadziły do spowodowania zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach. Narażonymi na to zdarzenie byli przebywający w rozcince ścianowej 8 w pokładzie 408/2 po godzinie 14.00 w dniu 18 stycznia 2013 r. pracownicy ze zmiany „A” (od godz. 8.00 do 15.30) R. M.
(1), A. S.
(1), R. L.
(1), P. R., A. W. i Ł. S.
(1)oraz pracownicy ze zmiany „B” (od godz. 13.00) W. K.
(1), P. S.
(1), S. G., M. G.
(1)i P. G.
(1)( opinia biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy J. C., k. 1182-1216). Biegły przesłuchany po wydaniu pisemnej opinii w postępowaniu przygotowawczym (k. 1323-1325) podtrzymał wnioski swojej opinii. Ponownie omówił przyczyny wypadku i ich podział na dwie kategorie według zróżnicowanego ciężaru gatunkowego. Odnosząc się do pierwszej z przyczyn głównych, tj. niezatrzymania drążenia w sytuacji pojawienia się symptomów zagrożenia wodnego (wykropleń wody z rejonu stropu w pobliżu czoła przodka i wypływu wody z wykonanego przedwiertu o długości 4,5 m), podkreślił, że sygnały te należało szczególnie poważnie traktować w obliczu zbliżania się czołem drążonego wyrobiska do zaizolowanego i nieczynnego chodnika 7b. Należało zachować szczególną ostrożność z uwagi na duże prawdopodobieństwo, że wobec stwierdzonych wykropleń w niecce zaizolowanego chodnika 7b był zbiornik wodny i to w rejonie na wprost drążonej rozcinki ścianowej nr 8. Ten stan obligował nie tylko do powiadomienia osoby kierownictwa lub dozoru ruchu, ale zgodnie z art. 119 ust. 3 Prawa geologicznego i górniczego także do zatrzymania prowadzenia ruchu w strefie zagrożenia i wycofania ludzi w bezpieczne miejsce ( opinia ustna biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy J. C., k. 1323-1325). Biegły przesłuchany na rozprawie w dniu 13 października 2015 r. podtrzymał wnioski opinii złożonej w postępowaniu przygotowawczym. Stwierdził, że przyczyn zdarzenia było kilka, a przyczyną podstawową było niezatrzymanie drążenia rozcinki ścianowej w sytuacji, w której pojawiła się woda w stropie drążonej rozcinki a później również w czole tej rozcinki. Biegły uznał, że wykraplanie wody w sytuacji zbliżania się do zaizolowanego chodnika 7B w pokładzie 408/2 należało traktować jako zagrożenie wodne pochodzące od powstałego w zaizolowanym chodniku 7B zbiornika wodnego. Dalej stwierdził, iż niezaznaczenie zbiornika wodnego w rejonie na wprost drążonej rozcinki ścianowej niewątpliwie osłabiało czujność osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Niemniej jednak podjęto decyzję wykonywania otworów wyprzedzających w celu ustalenia, czy jest zagrożenie wodne, czy nie ma. Skoro około godziny 4 rano zaczęła wykraplać się woda, była to przesłanka do zwołania nadzwyczajnego posiedzenia zespołu ds. zagrożeń wodnych, by odnieść się do tej sytuacji. Stwierdził, iż wymieniając w swej wcześniejszej opinii osoby narażone na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pominął pracowników, którzy pracowali na zmianie D w dniu 17 stycznia 2013 r. a także na zmianie konserwacyjnej w dniu 18 stycznia 2013 r., wyszedł bowiem z założenia, że współczynnik bezpieczeństwa występujący wówczas w płocie węglowym pomiędzy czołem drążonej rozcinki a zaizolowanym chodnikiem 7B był wyższy i to w niemałym stopniu od jedności. Drążenie, które kontynuowano na kolejnej zmianie w dniu 18 stycznia 2013 r., doprowadziło do obniżania tego współczynnika, a o godzinie 14:12 ten współczynnik osiągnął wartość 1 i doszło do wypadku. Wyjaśnił, że jako współczynnik bezpieczeństwa rozumie iloraz parametrów wytrzymałościowych, w tym przypadku niejednorodnych i naprężeń wywołanych oddziaływaniami zewnętrznymi, w tym również ciśnieniem hydrostatycznym. Dalej stwierdził, że kierownik działu mierniczo-geologicznego informację o fakcie pojawienia się wody otrzymał zaraz na początku zmiany w dniu 18 stycznia 2013 r. Jego obowiązkiem wynikającym z jego zakresu obowiązków było powiadomić kierownika ruchu zakładu górniczego. Nadto dodał, że otwory wyprzedzające powinny mieć w tamtym okresie długość 6 m, natomiast począwszy od godziny ok. 4 rano w dniu 18 stycznia 2013 r. długość tych otworów wynosiła około 4,5 m. Wprawdzie koronka wiertnicza z niewiadomych przyczyn został zablokowana i nie można było dalej wiercić otworu. Niemniej fakt pojawienia się wody w tym krótszym około 4,5 metrowym otworze wskazywał na występowanie zagrożenia wodnego ( opinia ustna biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy J. C., k. 1736v-1740). W postępowaniu sądowym biegły złożył uzupełniającą opinię pisemną. Wskazał, że po zapoznaniu się z całością materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym materiałami z akt sprawy o wykroczenia podtrzymuje swoje wcześniejsze wnioski, z tym jedynie zastrzeżeniem (nie mającym znaczenia dla rozstrzygnięcia), że nie podtrzymuje swojego wcześniejszego stanowiska co do zaniedbań po stronie T. Ś.
(1)– kierownika Działu (...). Biegły udzielił ponadto odpowiedzi na pytania obrońcy M. B.. Wskazał, ze w dniu 17 stycznia 2013 r. pojawienie się wykropleń ze stropu, w rejonie czoła przodka w warunkach drążenia wówczas rozcinki ścianowej 8 wskazywało na występowanie zagrożenia wodnego. Kontynuowanie w tej sytuacji drążenia, dla zabudowy na tej zmianie drugiego odrzwia obudowy łukowej, prowadziło do obniżania wartości współczynnika bezpieczeństwa (iloraz wytrzymałości płotu węglowego – filara oporowego – pomiędzy czołem przodka rozcinki ścianowej 8 a chodnikiem 7b w pokładzie 408/2 do naprężeń występujących w tym płocie) a w konsekwencji do zwiększania się zagrożenia. Długość 4,5 m wywierconego po zakończeniu drążenia wyrobiska na zmianie „D” wskazywała, że odległość czoła przodka drążonej rozcinki ścianowej 8 od południowego ociosu chodnika 7b w pokładzie 408/2, a zatem od utworzonego tam dołowego zbiornika wody, będącego źródłem zagrożenia wodnego, wyniosła również 4,5 m. Zgodnie z ustaleniami zespołu do spraw zagrożeń wodnych poczynionymi na posiedzeniu w dniu 23 kwietnia 2012 r. chodnik 8a należało prowadzić z co najmniej 3 metrowym płotem. W pracy badawczej GIG przeprowadzonej po wypadku obliczono minimalną grubość filara oporowego, jaki powinien być utrzymany pomiędzy przodkiem wyrobiska a chodnikiem 7b i zrobami zlikwidowanej ściany 7 w pokładzie 408/2. Z obliczeń przeprowadzonych przy założeniu między innymi 8-krotnego współczynnika bezpieczeństwa wynika, że minimalna odległość prowadzenia robót górniczych w rozcince nr 8 w pokładzie 408/2 od źródła zagrożenia wodnego, jakim był dołowy zbiornik wodny o pojemności około 2000 m
(3), powinna wynosić nie mniej niż 4,45 m (biorąc pod uwagę zmiany właśności geomechanicznej skał i destrukcję górotworu wynikającą z drążenia wyrobiska korytarzowego i ewentualnego oddziaływania wody). Dla istniejących warunków geologiczno-górniczych oraz technicznych, naruszenie robotami górniczymi calizny skalnej o wyznaczonym wymiarze doprowadziło do przerwania płotu węglowego pomiędzy przodkiem wyrobiska a chodnikiem 7b w pokładzie 408/

wdarcia wody do drążonego wyrobiska górniczego. Z tego wynika, że na zmianie „D” w nocy z 17 na 18 stycznia 2013 r. zakończono prace, gdy odległość czoła przodka drążonej rozcinki ścianowej od południowego ociosu chodnika 7b w pokładzie 408/2 (od źródła zagrożenia wodnego) wynosiła 4,5, a zatem była większa od obliczeniowej, jeszcze bezpiecznej odległości 4,45 m. W trakcie zatem zmiany „D” nie doszło do narażenia pracowników podległych M. B.

(1)na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, choć doszło do wystąpienia objawów zagrożenia wodnego, a w związku z tym obowiązywały zasady postępowania, jak w sytuacjach występowania zagrożenia. Do zaistnienia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu doszło w wyniku kontynuowania w dniu 18 stycznia 2013 r., na zmianie rozpoczynającej się o godz. 8.00, drążenia rozcinki ścianowej 8 w pokładzie 408/2 w stronę zaizolowanego chodnika 7b w tym samym pokładzie. Tym drążeniem zmniejszono, poniżej wartości 4,45 m, odległość (grubość filara oporowego) czoła przodka rozcinki ścianowej 8 w pokładzie 408/2 od chodnika 7b, w którym zgromadzona wówczas woda była źródłem zagrożenia wodnego. Podtrzymał ponadto biegły swoje wcześniejsze stanowisko, że pojawienie się na zmianie „D” wykropleń ze stropu w rejonie czoła przodka drążonej rozcinki, a także wypływu wody z wywierconego otworu i to w sytuacji zbliżania się czołem przodka drążonego wyrobiska do zaizolowanego chodnika 7b było wyrazem zaistnienia zagrożenia wodnego, wywołanego utworzeniem się w chodniku 7b zbiornika wody. Powtórzył biegły wcześniejsze wnioski, że kierujący pracownikami na zmianie „D” oskarżony M. B.
(1)powinien w takiej sytuacji zatrzymać drążenie rozcinki ścianowej, czego nie uczynił. Wskazał ponownie biegły, że samo poinformowanie przez M. B. innych osób, tj. K. B. i D. D. o sytuacji w rozcince nie było wystarczającym środkiem ostrożności, bowiem nie oddziaływało to zmniejszająco na stan zagrożenia wodnego. Zaniechanie dokonania przez oskarżonego stosownych adnotacji w książce zagrożeń wodnych i książce robót zatrzymanych spowodowało, że informacja o wystąpieniu zagrożenia wodnego nie dotarła w ostateczności do kierownika ruchu zakładu górniczego, natomiast osoba ta z dużym prawdopodobieństwem podjęłaby stosowne decyzje zmierzające do wyjaśnienia zaistniałej sytuacji a także wydałaby odpowiednie polecenia w celu wyjaśnienia stanu zagrożenia wodnego w rozcince. Biegły podkreślił jednak, że te zaniechania M. B. nie wywołały bezpośredniego niebezpieczeństwa pracowników a jedynie stanowiły naruszenie przepisów BHP, o jakim mowa w art. 283 kodeksu pracy. Biegły wskazał ponadto, że w przypadku zakładów górniczych pojawienie się wypływu wody z przedwiertu oraz wykraplania się wody z czoła przodka niekoniecznie jest równoznaczne z powstaniem stanu bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy. Zanikający natomiast wypływ wody z przedwiertu niekoniecznie jest równoznaczny z brakiem lub zanikiem stanu zagrożenia wodnego. Zmniejszający się wypływ z przedwiertu może bowiem być wywołany zaistnieniem częściowej lub całkowitej niedrożności w rejonie wlotu cieczy do otworu lub w samym otworze, a zatem występowania mniejszych lub większych oporów dla przepływu cieczy. W opinii uzupełniającej biegły podtrzymał ponadto swoje stanowisko dotyczące oceny zachowań pozostałych oskarżonych i reguł ostrożności, jakie zostały przez nich naruszone ( uzupełniająca opinia pisemna biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy J. C., k. 1850-1854). Przesłuchany ponownie w dniu 10 października 2016 r. biegły podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Wycofał się jedynie z twierdzeń dotyczących głównego inżyniera T. Ś.
(1)(co wynikało z przyczyn formalnych, a to niedopuszczalności korzystania z wcześniejszych zeznań P. K. w sprawie, w której ta osoba jest oskarżona). Jednocześnie stwierdził biegły, że nie ma to żadnego wpływu na jego oceny co do zachowań oskarżonych zawarte we wcześniejszych opiniach. Przedstawił ponadto następujące wnioski. Z akt sprawy wynika, że na rannej odprawie w dniu 18 stycznia 2013 r., którą prowadził D. D. w obecności P. K., wydano A. G. polecenie drążenia dalej rozcinki ścianowej, ale ze strony inż. P. K. warunkowano to enigmatycznym stwierdzeniem „o ile wszystko będzie w porządku”. Z akt sądowych zaś i materiału z postępowania przygotowawczego nie wynika, aby pomiędzy ranną naradą, a późniejszym pomiarem ilości wypływającej wody, pojawiły się jakieś nowe elementy, dodatkowo wskazujące na występowanie zagrożenia wodnego. Stwierdził ponadto, iż z zebranego materiału nie wynika, by kogokolwiek w myśl obowiązujących przepisów zawartych w art. 119 ustawy prawo geologicznie i górnicze, można było pozbawić lub ograniczyć w obowiązkach dotyczących zachowania się każdego, kto zauważy zagrożenie, nade wszystko dotyczące zdrowia i życia ludzkiego. Dodał, że na kilka dni przed zdarzeniem podjęto decyzję o wykonywaniu przedwiertów o długości 6 m, wykonywanych co 4 m postępu tego wyrobiska, a zatem brano pod uwagę, że tego rodzaju zagrożenie wodne może występować. Sprecyzował, że grubość płotu ochronnego wynosząca 4,45 m została obliczona już po zdarzeniu, natomiast w dniu 17 stycznia 2013 r. podjęto decyzję o wykonaniu wnęki we wspomnianym płocie węglowym ze względu na zamiar drążenia chodnika 8a w pokładzie 408/2 od strony rozcinki ścianowej w tym samym pokładzie, przy czym wykonanie tej wnęki spowodowało zmniejszenie grubości wspomnianego płotu węglowego do wartości około 1,5 m ( uzupełniająca opinia ustna biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy J. C., k. 1879-1881). Oskarżeni M. B.
(1), D. D.
(1), K. B.
(1), A. G.
(1), P. K.
(1)i M. M.
(1)nie byli dotychczas karani (karty karne: M. B.
(1)k. 1771, D. D.
(1)k. 1766, K. B.
(1)k. 1770, A. G.
(1)k. 1767, P. K.
(1)k. 1768, M. M.
(1)k. 1769). Oskarżony D. D.
(1)ma obecnie 46 lat. Posiada wykształcenie wyższe – inżynier górnik. Jest zatrudniony w KWK (...) jako nadsztygar górniczy. Jest żonaty i ma 2 dzieci ( dane o osobie, k. 1234). Oskarżony M. B.
(1)ma obecnie 48 lat. Posiada wykształcenie średnie – górnicze. Jest obecnie zatrudniony jako pracownik ochrony. Jest żonaty i ma 1 dziecko ( dane o osobie, k. 1245). Oskarżony M. M.
(1)ma obecnie 42 lata. Posiada wykształcenie wyższe – inżynier górnik. Jest zatrudniony w KWK (...) jako nadsztygar górniczy. Jest żonaty i ma 3 dzieci ( dane o osobie, k. 1252). Oskarżony K. B.
(1)ma obecnie 31 lat. Posiada wykształcenie wyższe – inżynier górnik. Jest zatrudniony w KWK (...) jako sztygar zmianowy. Jest żonaty i ma 1 dziecko ( dane o osobie, k. 1268). Oskarżony A. G.
(1)ma obecnie 41 lat. Posiada wykształcenie wyższe – inżynier górnik. Jest zatrudniony w KWK (...) jako sztygar zmianowy. Jest żonaty i ma 1 dziecko ( dane o osobie, k. 1293). Oskarżony P. K.
(1)ma obecnie 50 lat. Posiada wykształcenie wyższe – inżynier górnik. Jest zatrudniony w KWK (...) jako kierownik robót górniczych . Jest żonaty i ma 3 dzieci ( dane o osobie, k. 1315). II. Wyjaśnienia oskarżonych Oskarżony D. D.
(1)zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i przed sądem nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. W postępowaniu przygotowawczym wyjaśnił, iż w KWK (...) był zatrudniony na stanowisku nadsztygara ds. robót przygotowawczych. W dniu zdarzenia, tj. 18.01.2013r., swoją zmianę rozpoczynał o godz. 2.00. Po przyjściu do pracy obecny był jeszcze nadsztygar poprzedniej zmiany W. K.
(3), który poinformował, iż wszystko jest w porządku. Po przejęciu nadzoru oskarżony zgodnie z ciążącym na nim obowiązkiem zadzwonił do miejsc, w których prowadzone są drążenia wyrobisk. Na dole, na zmianie D, obecny był już od godz. 23.00 sztygar M. B.
(1). Jeden z górników bądź ślusarz, który odebrał telefon, poinformował go, iż „leci im woda na głowy”. Wówczas oskarżony chciał rozmawiać ze sztygarem B., który zapytany o to, co dzieje się na dole odpowiedział, że na prawej połówce, na drugich odrzwiach od przodka wykrapla się woda. Wykroplenia były większe i zanikają, jednak na czole przodka jest sucho. W związku z wykraplaniem się wody ustalili dalszy tok postępowania, czyli wykonanie przedwiertu oraz wzmocnienie wyrobiska zgodnie z technologią. P. miał mieć długość 6 m w celu ustalenia odległości czoła przodka od chodnika 7b, pok. 408/2.Wyjaśnił, że zgodnie z projektem technicznym razem z M. B.
(1)ustalił, że ten zatrzyma drążenie, ukończy zabudowę drugich odrzwi i wykona przedwiert zgodnie z zaleceniami co 1,5 m postępu o głębokości 6 m. Reszta pracowników miała zająć się wzmocnieniem wyrobiska. Wyjaśnił, iż nie zapytał sztygara B., czy powiadomił dyspozytora o wykropleniach. Dodał również, iż bezpośrednio po rozmowie z M. B. nie poinformował nikogo ze swoich przełożonych ani geologa o zaobserwowanych wykropleniach. Swojego bezpośredniego przełożonego P. K.
(1)poinformował o sytuacji o godz. 5.30-5.40, gdy ten przyszedł do pracy. Dodał, iż M. B.
(1)na swojej zmianie wykonał otwór kontrolny o dł. 4,5 m. bowiem dowiercił się do czegoś twardego, o czym poinformował go telefonicznie. Kolejny otwór miał już wykonać K. B.
(1)na swojej zmianie, która rozpoczynała się o 4.00-4.30, bowiem sztygar B. kończył pracę. Zmiana K. B.
(1)miała przygotować przodek do dalszego drążenia i dokonać prac konserwacyjnych. Na odprawie, na której był obecny tylko on i K. B.
(1), oskarżony poinformował go, że ma udać się na przodek rozcinki ścianowej 8, bo tam pojawiła się woda. Polecił wykonać im otwór kontrolny. W międzyczasie M. B.
(1)wrócił z raportem. Dodał, iż nie pamięta czy w raporcie sztygar wpisał coś o wykropleniach, ale na pewno o tym rozmawiali. M. B.
(1)poinformował go, że w początkowej fazie wykroplenia były większe a z czasem zanikały. Jeśli chodzi o otwór kontrolny. to powiedział mu, że zwierciny były wilgotne ale z otworu nie wypływała woda, a jak się później okazało. po wyciągnięciu wiertła z otworu ciekła woda, ale przestała. Wyjaśnił dalej, iż po przyjściu do P. K.
(1)on zrelacjonował mu sytuację, jaka miała miejsce na zmianie i zapytał, czy ma powiadomić geologa. W odpowiedzi P. K.
(1)powiedział, że sam się tym zajmie. On sam nie powiadomił geologa, bowiem stwierdził, iż nie ma takiej potrzeby, skoro jak wynikało z informacji M. B.
(1), wykroplenia zanikały. Około godz. 6.30 zadzwonił do niego geolog T. M., którego on poinformował tylko o tym, czego się sam dowiedział. Powiedział mu, że drążenie jest wstrzymane do momentu, aż będzie decyzja, która jego zdaniem miała być przekazana przez jego przełożonego. M. zapytał, czy ktoś będzie w przodku, kto może wykonać dodatkowe wiercenia. Geolog osobiście nie miał tam być, ale stwierdził, że są tam jego ludzie. Na tym rozmowę zakończyli. Wyjaśnił, iż ok. godz. 6.45 odbyła się odprawa kierowników robót przygotowawczych. Początkowo prowadził odprawę on, a w dalszej kolejności inż. K.. Omawiali na odprawie bieżący stan robót na oddziałach. Na odprawie obecny był sztygar oddziałowy A. G.
(1), któremu podlegał K. B.
(1). On poinformował A. G. o rozmowie z T. M. i polecił, aby ten wygospodarował pracowników, którzy wykonają dodatkowo otwór kontrolny w innym miejscu, niż to zlecone wcześniej K. B.. O miejscu wykonania otworu miał zdecydować M. albo ktoś z jego ludzi. W międzyczasie przyszedł P. K.
(1)i przekazał, że geolog ma stwierdzić, czy jest zagrożenie w przodku, czy nie i czy mogą dalej drążyć. Na pewno pomiędzy drążoną rozcinką 8, a chodnikiem 7b miał zostać płot o grubości ok. 3 m. Po tej odprawie przyszedł także sztygar K., który miał iść do chodnika 8a, a G. do rozcinki 8, żeby się nie dublowali. Do godz. 8 oskarżony nie miał aktualnej wiedzy na temat sytuacji w rozcince 8. Nie był w stanie powiedzieć, ile razy dzwonił na przodek, żeby dowiedzieć się jak wygląda sytuacja. Nie wiedział, czy jego przełożony miał taka wiedzę. Dodał, że nie miał powodów, aby nie wysłać tam ludzi. Na godzinę 8 nie miał wiedzy, aby zagrożenie uległo zmianie, czy się zwiększyło. W jego ocenie to geolog, który byłby na dole i stwierdził istnienie zagrożenia wodnego, powinien powiadomić dyspozytora ruchu i przystąpić do wycofania załogi. Stwierdził, że każdy z pracowników, który zauważył zagrożenie wodne, które może stanowić zagrożenia dla życia, zdrowia lub mienia, powinien powiadomić pracowników i osobę dozoru, a osoba dozoru powinna powiadomić dyspozytora. Nie wiedział, dlaczego nikt nie sprawdził, czy sztygar B. kontaktował się z dyspozytorem i czy dokonał wpisu w książce zagrożeń wodnych. On sam nie pytał o to M. B.. Dodał, że gdyby dyspozytor był powiadomiony, zapewne on, jak i inne osoby dozoru wiedziałyby o tym (k. 1234-1237). Przed Sądem oskarżony D. D.
(1)odmówił składania wyjaśnień, podtrzymując te, które złożył w postępowaniu przygotowawczym. Dodał jedynie, iż on nie był na dole i nie widział tych wykropleń, a według posiadanej wiedzy były to wykroplenia zanikające. Zdarzało się, że występowały wykroplenia, ale były one badane i nie oznaczało to automatycznego zagrożenia skutkującego koniecznością wycofania pracowników. W tamtym miejscu zgodnie z dokumentacją, planami i projektem technicznym nie był przewidziany zbiornik wodny. Miejsce to było zaliczone do I stopnia zagrożenia, co oznacza. że mogą wystąpić wykroplenia, ale nie ma bezpośredniego zagrożenia wdarcia wody do wyrobiska (k. 1520v-1521). Oskarżony M. B.
(1)nie przyznał się do popełnienia zarzuconego czynu. W postępowaniu przygotowawczym wyjaśnił, iż w KWK (...) pracował od 1987 r. W czasie zdarzenia pracował jako sztygar zmianowy. Do jego obowiązków należało kontrolować przodek w zaopatrzenie zmiany, w materiał. Sprawował nadzór nad bezpieczeństwem pracowników. W przepadku wystąpienia zagrożenia jak tąpnięcia, wypływy wody, czy pożar, od razu telefonicznie informował o tym nadsztygara. Wówczas nadsztygar w przypadku zagrożenia życia i zdrowia załogi uruchamiał procedurę, wycofywał ludzi i zawiadamiał dyspozytora. Stwierdził, że decyzję o wstrzymaniu robót i wycofaniu pracowników powinien podjąć nadsztygar i dyspozytor, bo przeważnie nadsztygar podejmuje w takiej sprawie decyzje. W rozcince 8 w pok. 408/2 prace wykonywane były zgodnie z projektem technicznym oraz technologią prowadzenia rozcinki. Wyjaśnił, iż w związku z drążeniem rozcinki ścianowej 8 w pok. 408/2 był informowany o zagrożeniu wodnym. Podobno w ścianie 7, do której się zbliżali, był zbiornik wodny, dlatego też zlecone były otwory wyprzedzające. O tym, że w ścianie 7 mógł być zbiornik, mówiło się na odprawach. Informacje te przekazywało szefostwo, szefem pionu jest P. K. oraz nadsztygarzy D. D., J. P., W. K. i P.. Informacja, że w ścianie 7 może być woda, wpisana była w technologię. Zbliżali się do ściany 7, która była zlikwidowana. W dniu 17 stycznia 2013 r. przyszedł do pracy na zmianę D rozpoczynającą się o godz. 23.00. Przodowym na zmianie był R. G.. Poprzednicy wykonali postęp i dwa odrzwia. Nie zgłaszali żadnych zagrożeń. Udał się do nadsztygara D., który mówił o postępie. Nie mówił, aby zwracać na coś szczególną uwagę. Po rozmowie z nim zjechał ze zmianą na dół, gdzie po zabudowie pierwszego odrzwia zauważył wypocenia na stropie. Nie zauważył. z której strony się zaczęły. ponieważ po chwili objęły cały strop, kapało, ale nie intensywnie. Zgodnie z technologią postęp przodka miał być na odległość jednego odrzwia. Oni wykonali planowany postęp, ale okazało się, że część urobku przodka usypała się w sposób niekontrolowany. Usypanie dokonało się mniej więcej w tym samym czasie, w którym zaczęły się wykroplenia ze stropu. Nie pamiętał, czy usyp ściany przodka był mokry, czy suchy. Sama ściana przodka była sucha. W tym samym czasie rozmawiał z nadsztygarem D. i powiedział mu, że postawił odrzwia, że „poszedł” przodek i się usypało na tyle, że przycięcie ociosu umożliwi postawienie drugiego odrzwia i wtedy będzie mógł dokonać odwiertu. Powiedział także o wykropleniach ze stropu, ale nie potrafił obliczyć ich intensywności. D. polecił aby wybrać urobek, przyciąć ociosy, postawić drugie odrzwia i wykonać otwór wyprzedzający. Po wykonaniu tych prac on wiercił otwór osobiście z przodowym. Po wyciągnięciu wiertła stwierdził lekki wypływ wody, który zanikał. Wywiercili jedynie 4,5 m, bowiem więcej się nie dało. Prawdopodobnie trafili na obudowę starych zrobów ze ściany 7, każdy się jej spodziewał. Poinformował nadsztygara D. o wypływie wody, ten polecił mu zrobić drugi odwiert wyżej. Zauważył jednak, że strop przodkowy się obsypuje i nie chciał podchodzić bliżej, żeby nie doszło do urazu na koniec dnia. Co jakiś czas leciał kęs. Te kęsy były ostre i mogły spowodować wypadek. Dodał, że powodem obsypywania mogło być wykraplanie wody ze stropu. Nie pamiętał, czy elementy, które się obsypywały były suche, czy mokre. Poinformował nadsztygara, że nie zrobi drugiego odwiertu, bo się obsypuje strop i razem z załogą udali się na dworzec, bo kończyli pracę. Wyjechali na powierzchnię i on napisał raport, ale nie napisał w nim o wykropleniach ze stropu, wypływie wody z otworu i obsypywaniu się stropu, ponieważ tego nie pisze się w raporcie. Wyjaśnił, iż nie poinformował o wykropleniach dyspozytora i nie dokonał takiego wpisu w książce zagrożeń wodnych. Dodał, iż nie wycofał swoich ludzi z rozcinki po ujawnieniu wody, ponieważ jego ludziom nic nie zagrażało. Sugerował się tym, że o wszystkim informował nadsztygara D., on z kolei konsultował się ze swoim przełożonym i powinni podjąć taką decyzję. Dodał, że w przypadku drążenia chodnika 8a, gdy sztygar zmianowy w podobnych sytuacjach zgłaszał nadsztygarowi, to ten zatrzymywał przodek i informował dyspozytora. Najczęściej zmiana, na której pokazała się woda, zabezpieczała przodek i udawała się na wyjazd, a kolejna zmiana już nie szła na przodek. On osobiście się z taką sytuacją nie spotkał, ale słyszał to od innych sztygarów (k. 1245-1247). W postępowaniu przed Sądem oskarżony M. B.
(1)odmówił składania wyjaśnień i podtrzymał te złożone w postępowaniu przygotowawczym (k. 1521). Oskarżony M. M.
(1)w postępowaniu przygotowawczym nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień (k. 1252-1253). Przed Sądem nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że w dniu zdarzenia był zatrudniony na zmianie A na stanowisku nadsztygara górniczego ds. BHP. Do zadań służb BHP należy kontrola stanowisk pracy, kontrola uprawnień pracowników obsługujących maszyny i urządzenia, kontrola znajomości komunikatów i treści BHP. W dniu zdarzenia około godziny 7.15 umówił się z kierownikiem oddziału A. G., że zrobi inspekcję stanowisk pracy w rozcince nr 8. Na dół zjechał około godziny 8:30, tam spotkał się z kierownikiem A. G. i dowiedział się o pojawiających się od nocnej zmiany wykropleniach wody. Poszedł do rozcinki 8 i stwierdził, że wykrapla się woda z jednego z dwóch otworów odwierconych w czole rozcinki oraz są niewielkie wykroplenia pod stropem wyrobiska. Woda z otworów wypływała wolnym strumieniem bez żadnego ciśnienia. W tym czasie w rozcince nie były prowadzone prace wydobywcze, bo była to zmiana konserwacyjna. Wyjaśnił, że gdy zobaczył wykraplającą się wodę, poprosił sztygara G. o pokazanie planika sztygarskiego, na którym znajduje się plan sytuacyjny wyrobisk. Na planie tym nie było naniesionego żadnego zbiornika wodnego, co utwierdziło go w przekonaniu, że wykraplająca się woda mogła być pochodzenia naturalnego z otaczających skał piaskowca. Na miejscu byli również obecni 4 pracownicy służby mierniczo – geologicznej, co go przekonało, że procedura odnośnie zgłaszania zagrożenia wodnego została uruchomiona. W tym czasie sztygar oddziałowy G. konsultował się z geologiem telefonicznie i dostał polecenie zbadania sumarycznego wypływu wody. Na tej podstawie miała zapaść decyzja odnośnie dalszego drążenia rozcinki. Gdy to usłyszał. zajął się kontrolą stanowisk pracy oraz kontrolą pracowników pod względem znajomości komunikatów BHP oraz posiadania stosownych uprawnień do obsługi maszyn i urządzeń. Kierownik w tym czasie razem ze służbą mierniczo-geologiczną przygotowywali rurociąg do sprawdzenia sumarycznego wypływu wody z otworów. Stwierdził, iż z jego punktu widzenia wypływ wody, który zastał na miejscu, nie stwarzał zagrożenia dla zdrowia i życia pracujących tam ludzi (k.1521v). Oskarżony K. B.
(1)zarówno w postępowaniu przygotowawczym (k. 1268-1269), jak i przed Sądem (k. 1522) nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Oskarżony A. G.
(1)nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień przed Sądem (k. 1522). Oskarżony podtrzymał swoje wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym. Wyjaśnił, iż pracuje w KWK (...) na stanowisku sztygara oddziałowego w Oddziale Przygotowawczym. Do jego obowiązków należy prowadzenie oddziału, zaznajamianie pracowników z dokumentacją techniczną, pilnowanie terminów szkoleń i badań. Jego oddział zajmuje się drążeniem chodników. On organizuje prace zgodnie z prawem górniczym i geologicznym, projektem technicznym, zarządzeniami dyrektora. Głównym dokumentem, pozwalającym na drążenie partii pokładu, jest Plan Ruchu Zakładu Górniczego, który ustala dyrektor kopalni. Projekt techniczny na drążenie chodnika 8a i 8b i rozcinki 8 powstał w maju 2012r. Celem oddziału, w którym pracował, było przygotowanie wyrobisk udostępniających ścianę 8 w pok. 408/
  1. Należało drążyć chodnik 8a i 8b i połączyć z rozcinki 8, która stała się czołem ściany. W końcowym etapie drążenia rozcinki 8 wiedzieli, że drążą w sąsiedztwie chodnika 7b. Odnośnie znajdującej się tam wody wiedzieli tylko tyle, ile wynikało z protokołów posiedzeń komisji ds. zagrożeń wodnych. Było w nich napisane, że chodnik 8 biegnie przy zrobach chodnika 7b, gdzie mogą znajdować się nagromadzenia wody. Wyjaśnił, że w sytuacji, gdy pojawiła się woda, zawiadamiało się nadsztygara, zaś jego dalsze działania wykonywane były ponad kierownikami zmianowymi i kierownikiem oddziału. Nadsztygar na pewno konsultował to z geologami, być może także z kierownikiem robót przygotowawczych P. K.. W przypadku pojawienia się wody informowany jest dział geologiczny i tam zbiera się komisja ds. zagrożeń wodnych, która podejmuje decyzje odnośnie dalszego postępowania. Wyjaśnił, iż procedury, jeśli chodzi o książkę zagrożeń wodnych na kopalni, w ogóle nie funkcjonowały. Książka była prowadzona od 1998 r. ale widniały w niej jedynie dwa wpisy. Opisując przebieg zdarzeń w dniu 18 stycznia 2013 r. oskarżony wskazał, że do pracy przyjechał przed godz.
  2. Około godz. 5.30 rozmawiał z K. B., który przekazał mu informacje, że w przodku jest woda, że z przedwiertu, który zrobił M. B. leci woda i że on będzie wykonywał drugi przedwiert. Z kontekstu rozmowy z K. B. wynikało, że nadsztygar wiedział o wodzie w przodku. Oskarżony przyjął to do wiadomości i nie zlecał dodatkowych działań. Widział, że K. B. na odprawie rozmawiał z D. D.. W pewnym momencie zadzwonił do niego M. B. i poinformował, że w przodku jest woda. Mówił mu, że gdy przyszli na przodek, było sucho, ale w trakcie urabiania pierwszego odrzwia pokazała się woda i że w chwili, w której dzwonił, woda wykraplała się ze stropu, czoła przodka, ociosów. Poinformował go, że na początku przedwiertu, który wykonał, woda leciała mocniej, a potem już słabiej. Nie wiedział, ile dokładnie tej wody uleciało, uznał że ok. 15 l./min. W jego ocenie to było dużo wody, co powiedział B., na co ten stwierdził, że może przesadził, że to może być mniej. Przed godziną 7 poszedł na odprawę, gdzie obecni byli pozostali kierownicy działów przygotowawczych. Odprawę prowadził inż. K. w obecności nadsztygara D.. Ogólnym tematem była rozcinka i pojawiająca się woda. Mimo wszystko jednak otrzymał od inż. K. polecenie urabiania przodka. On nie zgłaszał wątpliwości w tym zakresie, bowiem uznał, że jego przełożony dysponuje takimi informacjami, jakie on otrzymał od sztygarów. Nie rozmawiali o ilości wody, bowiem każdy o niej wiedział. Nikt nie brał pod uwagę, że może tam być zbiornik wodny. Podczas tej rozmowy nie było żadnego elementu, który mógłby wskazywać na to, że przodek zostanie zatrzymany. Sądził, że skoro dostał polecenie dalszego drążenia a sprawa była przedyskutowana na szczeblu kierowników, to nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia pracowników. W międzyczasie zadzwonił nadsztygar ds. BHP M. M., że zjedzie z nim na dół do rozcinki. Gdy byli na dole i skręcili z chodnika 8b do rozcinki, zauważył że po spągu spływa woda. Rozlewała się na szerokość 1 metra, ale nie jednym nurtem, tylko strużkami. Dodał, że w rozcince od czasu zabudowy klimatyzatora gromadziła się woda, dlatego porobili tam kładki. Po drodze do przodka nie było wykropleń, nie było ich też przed przodkiem, a jedynie w przodku. W jego ocenie była to duża ilość wody. Wykraplała się z wielu różnych miejsc. Dalej wyjaśnił, że na miejscu spotkał sztygara B., poinformował go, że wykonał dodatkowy przedwiert i leci z niego woda. Powiedział, że informował o tym nadsztygara D. D.. Gdy podszedł sprawdzić, to z otworu wykonanego przez M. B. woda się sączyła, natomiast z tego wykonanego przez K. B. woda leciała „jak z kranu”. Po tym zadzwonił do geologa T. M. informując go o sytuacji, jaką zastał. Ten polecił mu pomierzyć, jaka ilość wody mniej więcej wypływa z otworów. Wówczas wspólnie ze sztygarem K. B. odmierzali ilość wody butelką i stwierdzili, że leci 15 l/min. Po tych pomiarach ponownie zadzwonił do T. M. i zapytał, czy mogą dalej drążyć a na jego pytanie opisał, co jeszcze zostało im do zrobienia, tj. dwa „postępowe” i „zerówkę”. T. M. wtedy odłożył słuchawkę sprawdzając coś i po chwili powiedział, że mogą dalej „jechać”, co on przekazał przodowemu R. M.. O godz. 12.15 zadzwonił do nadsztygara i opiekuna rejonu J. P.
(1)i zreferował mu ustalenia z M. i jego zgodę na dalsze drążenie przodka. J. P. nic nie wspomniał o wstrzymaniu drążenia i wycofaniu pracowników. Około godz. 13.30 ktoś do niego zadzwonił i mówił o transporcie wiertnicy z chodnika 8a do rozcinki, bo ustalono, że „będzie wiercone”. Mniej więcej w tym czasie zatelefonował do niego P. K. i powiedział, że przodek jest zatrzymany. Po chwili jednak ponownie zadzwonił do niego kierownik P. K. i polecił obłożenie rozcinki pracownikami na sobotę i niedzielę i wykonanie wnęki na wlocie rozcinki. Dodał, że w jego ocenie zatrzymanie prac winno być dokonane w sytuacji, gdyby zagrożenie narastało, a w jego ocenie nie narastało. Wyjaśnił, że wydając polecenie dalszego drążenia wykonał tylko polecenie swoich przełożonych. Decyzja taka zapadła wcześnie rano, gdy przyszedł inż. T. Ś., który przekazał P. K., żeby wykonać postęp i wnękę. Jemu samemu P. K. kazał drążyć i dlatego wykonał to polecenie (k. 1293-1297). Oskarżony P. K.
(1)nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W postępowaniu przygotowawczym odmówił składania wyjaśnień (k. 1315-1316). Przed Sądem wyjaśnił, że o godzinie 5:40 przy składaniu raportu nadsztygar D. D.
(1)poinformował go, że woda nie wypływa z otworu oraz że woda mogła być technologiczna, tzn. mogła pochodzić np. z nieszczelności rurociągów przeciwpożarowych, zbiornika instalacji odpylającej lub zraszania kombajnu. Ilość tej wody miała wynosić kilkadziesiąt litrów na minutę. Woda zraszała także ocios i strop przodka. Wiedząc, że woda nie wypływa z przedwiertu i że może to być woda technologiczna, nie widział w tamtym czasie konieczności podejmowania czynności. Dodał, że poinformował kierownika działu mierniczo – geologicznego o sytuacji w wyrobisku i konieczności wysłania tam ludzi do sprawowania nadzoru nad wykonaniem kolejnego przedwiertu zgodnie z dziennikiem przedwiertów i decyzją kierownika ruchu zakładu górniczego o nadzorze nad wykonaniem tych przedwiertów przez dział mierniczo – geologiczny. Podtrzymał też decyzję D. D. o konieczności wykonania kolejnego przedwiertu na zmianie konserwacyjnej przy nadzorze służb mierniczo – geologicznych. Stwierdził, że polecenie dalszego drążenia wyrobisk nie było wydane laikom, tylko osobom o kilkunastoletnim stażu w górnictwie dysponujących potwierdzeniami w OUG. W tej sytuacji stwierdzenie, że mogą wykonać postęp „jeśli będzie wszystko w porządku” jest jednoznacznie bezpieczne. Dodał, że po powiadomieniu działu mierniczo – geologicznego, który jako jedyny dział na kopalni ma odpowiednie zatwierdzenia, wiadomości i kompetencje w tym zakresie, nie doszło do powiadomienia kogokolwiek przez ten dział o zmianie profilaktyki, a powinni powiadomić kierownika ruchu zakładu górniczego i kierownika działu górniczego o zmianie warunków hydrogeologicznych. Jeśli tego nie zrobili, to oznaczało, że nie było o godzinie
  1. podstaw do tego. Wyjaśnił, że na kopalni są odpowiednie działy do ostrzegania górników o powstałych zagrożeniach. Wskazał, że dział mierniczo-geologiczny jest powołany do tego, aby określić stopień zagrożenia wodnego i opracować odpowiednią profilaktykę. Stwierdził, że była ona niezgodna z warunkami panującymi w rozcince nr
  2. Dodał, że o godzinie 13 poinformował o podjęciu decyzji o wstrzymaniu robót postępowych załogę w przodku. J. P. zadzwonił do A. S. i zatrzymał roboty w przodku. A. S. przekazał informację dalej do przodowego, kierownika działu mierniczo – geologicznego, który jako jedyny może określić wraz ze swoim zespołem wielkość zagrożeń. Dalej wyjaśnił, że powiadomił o tej rozmowie kierownika działu górniczego, który zgodził się z decyzją o zatrzymaniu robót postępowych i poinformował, że powiadomi kierownika do spraw produkcji i około godz. 14 zostanie zwołany zespół do spraw zagrożeń wodnych. Uznał, że jego postępowanie było zgodne z profilaktyką I stopnia zagrożenia wodnego (k. 1522-1523v). Dokonując oceny wyjaśnień oskarżonych należało oddzielić relacje o faktach (ocenianą według kryterium wiarygodności) od ich interpretacji (czego nie wartościuje się pod kątem wiarygodności, ale wedle kryterium trafności albo jej braku). W zakresie wypowiedzi o faktach nie było większych kontrowersji pomiędzy wyjaśnieniami oskarżonych. Sąd miał na uwadze, iż w zasadzie nie kwestionowali oni najistotniejszych okoliczności faktycznych a jedynie dokonywali ich interpretacji, wskazując, że ich zdaniem nie sposób przypisać im naruszenia reguł ostrożności. W odniesieniu do kwestii zasadniczej, tj. świadomości oskarżonych co do sytuacji w pokładzie 408/2, nie było w zasadzie sporu co do tego, że stosowne informacje dotarły do każdego z oskarżonych. W przypadku oskarżonych, którzy wykonywali pracę na dole kopalni i byli osobiście obecni na miejscu zdarzenia, ich świadomość co do sytuacji w tym pokładzie wynika z oczywistych przyczyn. Oskarżeni, którzy tam wówczas nie byli (P. K., D. D.), zostali zaś poinformowani o sytuacji na dole i dysponowali pełną wiedzą na ten temat, co również jest w zasadzie bezsporne. Z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że każdy z oskarżonych był poinformowany o sytuacji na dole, jeśli nie bezpośrednio przez pracowników dołowych to przez którąś z osób dozoru. M. B.
(1)na którego zmianie nastąpił po raz pierwszy wypływ wody, przekazał informacje o sytuacji na dole D. D.
(1). D. D.
(1)poinformował zaś o tej sytuacji P. K.
(1), K. B.
(1), A. G.
(1)i M. M.
(1). Podnoszone w obronie P. K. stwierdzenie, że pochodzenie wody było niejasne (według oskarżonego, mogła ona mieć pochodzenie technologiczne), nie zmienia faktu, że samo pojawienie wody wymagało dalszych działań profilaktycznych, których jednak zaniechano. Jak natomiast stwierdził biegły, w zaistniałych okolicznościach należało bezwarunkowo, bezwzględnie i niezwłocznie postępować, jak w sytuacji zaistnienia zagrożenia wodnego, a wątpliwości można było wyjaśniać i weryfikować w dalszej kolejności (k. 1207v). Nie ma też żadnych rozbieżności pomiędzy wersjami poszczególnych oskarżonych co do tego, jakie działania zostały podjęte w związku z sytuacją w rozcince 8 w pokładzie 408/2. Działania te wynikają nie tylko z ich wyjaśnień, ale także z zeznań licznych świadków, z których wynika, że aż do godziny 14.12 nie wykonano w zasadzie nic, co prowadziłoby do podjęcia adekwatnych środków zaradczych (a byłyby nimi niezwłoczne zatrzymanie drążenia i wyprowadzenie pracowników do miejsca bezpiecznego). Sporne jest natomiast to, czy działania, jakie oskarżeni podejmowali, były prawidłowe i wystarczające z punktu widzenia zakresów obowiązków i uprawnień każdego z nich. Zasadniczym elementem obrony oskarżonych jest twierdzenie, że były inne osoby zobowiązane do podjęcia adekwatnych działań a oni sami nie byli władni ani kompetentni, by spowodować działania zmierzające do uniknięcia zagrożenia katastrofą. Nie wdając się w tym miejscu szczegółowo w kwestie reguł ostrożności odnoszących się do poszczególnych oskarżonych (jest to element ocen prawnych, podlegający omówieniu w dalszej części uzasadnienia), należy jedynie zasygnalizować, że żaden z oskarżonych nie był zwolniony z odpowiedzialności za bezpieczeństwo pracowników. Co za tym idzie, nawet nieprawidłowe działania innych osób nie usprawiedliwiały ich ani nie zwalniały z obowiązku podjęcia adekwatnych w danej sytuacji czynności. Dość stwierdzić, że dla uniknięcia katastrofy wystarczyłoby podjęcie działań przez któregokolwiek z oskarżonych (z zastrzeżeniem, że M. B. to nie dotyczy, co zostanie jeszcze bliżej wyjaśnione), skoro każdy z nich był władny spowodować zatrzymanie prac i wycofanie pracowników ze strefy zagrożenia. Wszyscy oskarżeni w dniu zdarzenia byli zatrudnieni na odpowiedzialnych, kierowniczych stanowiskach. Każdy z nich posiadał wiedzę fachową i niezbędne doświadczenie, co pozwalało im na rozpoznanie zagrożenia oraz na wybór i (co najważniejsze) realizację adekwatnych środków zaradczych, bez oczekiwania na to, że zareagują inni. Oskarżeni jako gwaranci bezpieczeństwa pracujących w kopalni pracowników winni byli wykazać się większą zapobiegliwością i podjąć stosowne kroki, gdy tylko wystąpiły objawy zagrożenia wodnego a nie oczekiwać na dalszy rozwój wydarzeń i ewentualne działania innych osób. Z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, zwłaszcza obecnych na miejscu zdarzenia górników a także ze zgromadzonej dokumentacji i opartych na tych dowoda

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.