← Polska

I C 334/13

Sygn. akt I C 334/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 lipca 2017 roku Sąd Rejonowy w Zgierzu, I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia SR Ewelina Iwanowicz Pro

§ 4k.c.

Zatem dokonać należało analizy przesłanek odpowiedzialności (...) Spółdzielni Mieszkaniowej z art. 415 k.c. (...) Spółdzielnia Mieszkaniowa jest podmiotem zarządzającym terenem przy blokach położonych przy ulicy (...) w Z., co przyznała wprost w piśmie skierowanym do pozwanego ubezpieczyciela przekazując mu zgłoszenie szkody przez powódkę. Do obowiązków spółdzielni mieszkaniowej z tego tytułu należało m.in. utrzymanie w należytym stanie nawierzchni chodników i ciągów komunikacyjnych dla pieszych. Jak wynika zaś jednoznacznie z zeznań powódki, zdjęć miejsca zdarzenia oraz adnotacji spółdzielni mieszkaniowej w piśmie o przekazaniu pozwanemu zgłoszenia szkody przez powódkę do postępowania likwidacyjnego, w dniu 25 marca 2009 roku na chodniku w pobliżu łącznika w bloku przy L. 6 oraz parkingu i skweru nawierzchnia była popękana, nierówna, z licznymi ubytkami na całej szerokości chodnika i na jego znacznej długości. Zatem przyczyną zdarzenia szkodowego z dnia 25 marca 2009 roku, na skutek którego powódka doznała uszczerbku na zdrowiu, był nienależyty stan nawierzchni chodnika na osiedlu będącym w zasobach (...) Spółdzielni Mieszkaniowej. W dacie zdarzenia szkodowego, mimo poważnych ubytków spowodowanych, jak przyznała sama (...) Spółdzielnia Mieszkaniowa, długotrwałym użytkowaniem i warunkami atmosferycznymi, nie zostały zastosowane żadne środki w celu zapewnienia odpowiedniej jakości nawierzchni chodnika, w tym odpowiedniego bezpieczeństwa osób z niego korzystających. Wobec tego takie zachowanie spółdzielni mieszkaniowej polegające na nieutrzymaniu przedmiotowej nawierzchni w nienależytym stanie kwalifikuje się jako zachowanie bezprawne i zawinione. Na skutek wypadku z dnia 25 marca 2009 roku powódka doznał urazu prawego ramienia, lewego nadgarstka i prawego oczodołu. W związku z powyższym powódka zmuszona była do korzystania z licznych usług i konsultacji medycznych oraz zabiegów usprawniających. Stan zdrowia powódki, istniejący po wypadku uległ pogorszeniu w stosunku do jej stanu sprzed wypadku. W ocenie Sądu, między zdarzeniem, z którym umowa ubezpieczenia łączy obowiązek odszkodowawczy, tj. bezprawnym zaniechaniem wykonawcy wyrażającym się w utrzymaniu nienależytego stanu przedmiotowego chodnika, a szkodą, tj. szkodą na osobie, istnieje związek przyczynowy. Powódka idąc chodnikiem w kierunku łącznika w bloku przy ulicy (...) w Z., przy zachowaniu należytej ostrożności, potknęła się na spękanej, nierównej nawierzchni i upadła doznając urazu obu kończyn górnych i głowy, który w 20 % wpłynął na stan jej zdrowia istniejący po wypadku. Wobec powyższego Sąd Rejonowy przyjął, iż spółdzielnia mieszkaniowa ponosi odpowiedzialność deliktową za szkodę poniesioną przez powódkę, a z uwagi na łączącą ją z pozwanym ubezpieczycielem umowę odpowiedzialności cywilnej na nim spoczywa obowiązek naprawienia szkody. Dodać przy tym należało, iż pozwany na etapie postępowania likwidacyjnego przyznał powódce określone sumy tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania, a zatem dostrzegł postawy odpowiedzialności ubezpieczonego i w konsekwencji swojej odpowiedzialności. Podstawę odpowiedzialności pozwanego w odniesieniu do dochodzonego zadośćuczynienia określają przepisy art. 445 k.c. w zw. z art. 822 §

§ 4k.c.

Stosownie do art. 444 § 1 zd. 1 k.c., w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. W myśl art. 445 § 1 k.c., w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W orzecznictwie ukształtowana została zasada, zgodnie z którą funkcja kompensacyjna powinna mieć najistotniejsze znaczenie dla ustalenia wysokości zadośćuczynienia. Uzupełnieniem jak i ograniczeniem tej zasady był pogląd, że wysokość zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (zob. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1965 roku, sygn. akt I PR 203/65, OSP 1966/4/92). Jego konsekwencją – na co wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 stycznia 2004 roku, sygn. akt I CK 131/03, opublikowanego w OSNC 2005/2/40 (LEX nr 141820) – była utrzymująca się tendencja do zasądzania skromnych sum tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. W ostatnich latach Sąd Najwyższy, w dążeniu do przełamania tej tendencji, wielokrotnie podkreślał, że ze względu na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia o jego rozmiarze powinien decydować w zasadzie rozmiar doznanej krzywdy, tj. stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich rodzaj, intensywność, czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku, konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w dziedzinie życia osobistego i społecznego, wiek poszkodowanego, rodzaj wykonywanej pracy i inne podobne okoliczności danej sprawy (wyrok SN z dnia 17 września 2010 roku, sygn. akt II CSK 94/10, OSNC 2011/4/44, wyrok SN z dnia 30 stycznia 2004 roku, sygn. Akt I CK 131/03, OSNC 2005/2/40, wyrok SA w Gdańsku z dnia 31 grudnia 2010 roku, sygn. Akt III APa 21/10, LEX nr 784244, wyrok SN z dnia 26 listopada 2009 roku, sygn. akt III CSK 62/09, wyrok SN z dnia 19 stycznia 2012 roku, sygn. akt IV CSK 221/11, LEX nr 1119550). Powołanie się przy ustalaniu zadośćuczynienia na potrzebę utrzymania jego wysokości w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie może prowadzić do podważenia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia. Zasada umiarkowanej wysokości odszkodowania ma bowiem uzupełniający charakter w stosunku do kwestii zasadniczej, jaką jest rozmiar szkody niemajątkowej (uzasadnienie wyroku SA w Gdańsku z dnia 31 grudnia 2010 roku, sygn. akt III APa 21/10, LEX nr 784244 i powołane w nim orzeczenia SN: wyrok SN z dnia 9 listopada 2007 roku, sygn. akt V CSK 245/2007, OSNC - ZD 2008/4/ 95 i wyrok SN z 13 grudnia 2007 roku, sygn. akt I CSK 384/07, LEX nr 351187 oraz uzasadnienie wyroku SN z dnia 13 grudnia 2007 roku, sygn. akt I CSK 384/07, LEX nr 351187). W aktualnej linii orzeczniczej podkreśla się, iż zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość musi przedstawiać pewną ekonomicznie odczuwalną wartość (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 21 listopada 2007 roku, sygn. akt I ACa 617/07, LEX nr 795203, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 7 września 2012 roku, sygn. akt I ACa 640/12, LEX nr 1220559). Zwraca się również uwagę na konieczność rozważenia wszystkich okoliczności istotnych dla określenia rozmiaru doznanej krzywdy takich jak: wiek poszkodowanego, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i czas trwania, nieodwracalność następstw uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiowa oraz inne czynniki podobnej natury, które to okoliczności muszą być rozważane indywidualnie w związku z konkretną osoba pokrzywdzonego i sytuacją życiową, w jakiej się znalazł (zob. wyrok SN z 9 listopada 2007 roku, sygn. akt V CSK 245/2007, OSNC - ZD 2008/4/95; wyrok SN z dnia 26 listopada 2009 roku, sygn. akt III CSK 62/09, LEX nr 738354, wyrok SN z 13 grudnia 2007 roku, sygn. akt I CSK 384/07, LEX nr 351187). Jak wynika z powyższego, zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, przyznana bowiem suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej. Powinna ona wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne i psychiczne, aby w ten sposób przynajmniej częściowo została przywrócona równowaga zachwiana na skutek doznanego uszczerbku. Jego wysokość winna być zatem ustalona w odniesieniu do osoby pokrzywdzonego i całokształtu okoliczności konkretnej sprawy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, iż wskutek zdarzenia z dnia 25 marca 2009 roku powódka doznała złamania szyjki kości ramiennej prawej, które następnie wadliwie się wygoiło i spowodowało znaczne upośledzenie funkcji i zespół bólowy, co skutkuje trwałym uszczerbkiem na zdrowiu w wysokości 15 %, złamania nasady dalszej kości promieniowej lewej, które uległo wygojeniu, ale skutkowało zniekształceniem i niewielkim upośledzeniem funkcji nadgarstka, co powoduje trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 5 % oraz stłuczenia głowy okolicy oczodołu prawego z raną tej okolicy. Podkreślić należało, iż leczenie ortopedyczne tych urazów trwało kilka miesięcy, wymagało hospitalizacji oraz jednoczesnego unieruchomienia w opatrunkach gipsowych na kilka tygodni obu kończyn górnych. Spowodowało to brak możliwości wykonywania przez powódkę jakichkolwiek czynności i uzależniło ją od pomocy członków rodziny i znajomych, choć wcześniej pomimo podeszłego wieku była praktycznie samodzielna. Nadal powódka wymaga pomocy innych osób przy cięższych pracach domowych. W tym czasie powódka odczuwała znaczne dolegliwości bólowe. Nadto powódka poddawana była przez kolejne lata intensywnej rehabilitacji i nadal jej wymaga. Do chwili obecnej poddaje się zabiegom usprawniającym. Jej stan zdrowia jest utrwalony i nie należy oczekiwać poprawy. Powódka nadal odczuwa bóle prawego ramienia. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd uznał za zasadne przyznanie powódce zadośćuczynienia w łącznej kwocie 40.000 złotych, które rekompensuje doznaną przez powódkę krzywdę, nie będąc przy tym kwotą wygórowaną. Biorąc jednak pod uwagę, iż pozwany wypłacił już powódce 18.000 złotych tytułem zadośćuczynienia, Sąd zasądził dalsze 22.000 złotych. Odsetki od kwoty 22.000 złotych tytułem zadośćuczynienia należało zasądzić, stosownie do przepisu art. 481 §

§ 2k.c.

oraz art. 118 k.c. od 5 marca 2010 roku, tj. 3 lata wstecz od dnia wytoczenia powództwa. Choć jak zostało już szczegółowo wyjaśnione powyżej, należność główna nie uległa przedawnieniu, to roszczenie o odsetki (za opóźnienie) jako roszczenie o świadczenie okresowe i odrębne od roszczenia o zadośćuczynienie podlegało przedawnieniu w terminie 3 lat. Z uwagi zaś na okoliczność, iż przed wytoczeniem powództwa nie doszło do przerwania lub zawieszenia biegu terminu przedawnienia, a zwłaszcza nie stanowiły takiego zdarzenia zgłoszenia szkody nieobejmujące roszczenia o odsetki, roszczenie to za okres wcześniejszy niż 3 lata przed wytoczeniem powództwa, co nastąpiło 5 marca 2013 roku, uległo przedawnieniu. Wobec tego w pozostałym zakresie roszczenie o odsetki podlegało oddaleniu. Mając jednakże na uwadze, iż wyrok w niniejszej sprawie został wydany w dacie obowiązywania znowelizowanych przepisów w zakresie odsetek określonych w Kodeksie cywilnym, niezbędnym było uwzględnienie przedmiotowych zmian w treści wyroku. Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 9 października 2015 roku o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2015.1830) art. 481 k.c. otrzymał, począwszy od jego § 2, następujące brzmienie: Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. Nadto, w dodanych § 2 1-2 4 powołanego przepisu, wskazano, iż: maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (odsetki maksymalne za opóźnienie) (§ 2 1); jeżeli wysokość odsetek za opóźnienie przekracza wysokość odsetek maksymalnych za opóźnienie, należą się odsetki maksymalne za opóźnienie (§ 2 2); postanowienia umowne nie mogą wyłączać ani ograniczać przepisów o odsetkach maksymalnych za opóźnienie, także w przypadku dokonania wyboru prawa obcego. W takim przypadku stosuje się przepisy ustawy (§ 2 3); Minister Sprawiedliwości ogłasza, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”, wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie (§ 2 4). W dotychczasowym brzmieniu powołanego art. 481 k.c., wskazywano jedynie, iż odsetki za opóźnienie, w przypadku, gdy ich wysokość nie była z góry oznaczona, równe są wysokości odsetek ustawowych. W przypadku natomiast, gdy wierzytelność była oprocentowana według stopy wyższej niż stopa ustawowa, wierzyciel mógł żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. W myśl art. 56 powołanej ustawy nowelizującej do odsetek należnych za okres kończący się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Zgodnie natomiast z art. 57 tejże ustawy, z wyjątkiem art. 50, art. 51 i art. 54, weszła ona w życie z dniem 1 stycznia 2016 roku. Powyższe rozróżnienie odsetek zasądzonych w wyroku jest tym bardziej uzasadnione, iż do 31 grudnia 2015 roku Kodeks cywilny posługiwał się jednakowym pojęciem odsetek ustawowych na oznaczenie odsetek kapitałowych (art. 359 § 2 k.c.) i odsetek za opóźnienie (art. 481 §

§ 2

k.c.) oraz miały one jednakową wysokość, podczas gdy od 1 stycznia 2016 roku funkcjonują w tej ustawie dwa pojęcia, a mianowicie odsetek ustawowych i odsetek ustawowych za opóźnienie, a nadto drugie z nich są wyższe od pierwszych. Mając na uwadze powyższe, koniecznym było zasądzenie odsetek począwszy od wskazanej powyżej daty do dnia 31 grudnia 2015 roku (tj. dnia poprzedzającego wejście w życie przedmiotowej ustawy nowelizującej, w zakresie przepisów dotyczących odsetek określonych w Kodeksie cywilnym) w wysokości odsetek ustawowych, określonych w art. 481 k.c. w brzmieniu sprzed 1 stycznia 2016 r., które wynosiły do 22 grudnia 2014 roku 13 % rocznie, a od 23 grudnia 2014 roku 8 %, a od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, odsetek ustawowych za opóźnienie, o których mowa w art. 481 k.c. w aktualnym brzmieniu, które wynoszą obecnie 7 % w skali roku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. Powódka wygrała proces prawie w całości, ulegając jedynie nieznacznie w zakresie odsetek. Poniosła koszty procesu w łącznej wysokości 3.517 złotych, w tym: 2.400 złotych wynagrodzenia pełnomocnika, 17 złotych opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz 1.100 złotych opłaty sądowej, którą to kwotę Sąd zasądził na jej rzecz od pozwanego. Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Zgierzu poniósł tymczasowo koszty w łącznej wysokości 1.019,80 złotych, w tym z tytułu wynagrodzenia biegłych i kosztów nadesłania kopii dokumentacji medycznej powódki. Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2015 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. 2016/623 ze zm.) w zw. z art. 100 zd. 2 k.p.c. należało nakazać pobranie całej w/w sumy od pozwanego.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.