Sygn. akt VI Ga 224/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 grudnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie VI Wydział Gospodarczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Andrzej Borucki (spr.) Sędziowie: SO Anna Walus – Rząsa SR del. Marta Zalewska Protokolant: st. sekr. sądowy Joanna Mikulska po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2013 r. w Rzeszowie na rozprawie sprawy z powództwa: R. S. przeciwko: Gminie G. w G. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnobrzegu V Wydziału Gospodarczego z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt V GC 36/13 oddala apelację. Sygn. akt VI Ga 224/13 UZASADNIENIE wyroku z dnia 5 grudnia 2013 Powód R. S. domagał się zasądzenia od pozwanego Gminy G. w G. kwoty 81.022,08 zł z ustawowymi odsetkami i kosztami postępowania. Uzasadniając pozew powód podał, że na podstawie łączącej go z pozwanym umowy wykonywał remont kanalizacji sanitarnej w miejscowości T. i S. zniszczonej w wyniku powodzi. Roboty zostały przez niego wykonane, co prawda po terminie ustalonym w umowie, jednakże nastąpiło to z przyczyn obiektywnych, niezależnych od niego i w związku z obowiązującym na terenie Gminy stanem pogotowia przeciwpowodziowego oraz ponadnormatywnymi opadami deszczu w okresie realizacji robót. Niezależnie od powyższego powód wskazał na złą wolę ze strony zamawiającego i brak współpracy ze strony pracowników Zakładu (...), którzy przygotowywali przetarg i z ramienia zamawiającego uczestniczyli w wykonawstwie robót. Pozwany powołując się na zapisy umowy nie wypłacił powodowi całości wynagrodzenia, obniżając je o kwotę stanowiącą aktualnie wartość przedmiotu sporu. Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu odpowiedzi podniósł, że powód jako podmiot profesjonalnie zajmujący się wykonywaniem tego typu robót powinien przewidywać, że wykonując prace w okresie jesiennym może napotkać niesprzyjające warunki pogodowe. Oznacza to również, że podpisując umowę wykonawca powinien okoliczność tą uwzględnić. Powód co prawda zwrócił się o wyrażenie zgody na przedłużenie terminu wykonania prac, jednak pozwany nie wyraził na to zgody. Zdaniem zamawiającego, w czasie realizacji prac, po stronie powoda występowała zła organizacja pracy zespołów roboczych wykonawcy, a ponadto na placu budowy było za mało pracowników. Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu ustalił w trakcie postępowania, że w dniu 31 sierpnia 2010 r. strony zawarły umowę, w oparciu o którą powód miał wykonać na terenie wsi T. i S. remont kanalizacji sanitarnej uszkodzonej w wyniku powodzi, jaka miała miejsce na terenie Gminy G.. Zakres robót powoda został uzgodniony między stronami i obejmował dostawę, demontaż i montaż 800 sztuk wyposażenia rozdzielnic sterowniczych przepompowni przydomowych, remont trzech przepompowni pośrednich (sieciowych) oraz wymianę 50 sztuk pomp zatapialnych. Wykonawca miał prowadzić roboty w systemie wielozmianowym, o ile byłoby to niezbędne dla zachowania terminu wykonania umowy. Z kolei do obowiązków zamawiającego należało między innymi przekazanie dokumentacji przepompowni przydomowych i sieciowych na dzień przekazania frontu robót, oraz zapewnienie koordynacji w okresie realizacji umowy. Umowa przewidywała obowiązek zapłaty kar umownych, m.in. w sytuacji opóźnienia jej wykonania - w wysokości 0,2% wynagrodzenia brutto za każdy dzień opóźnienia, oraz w sytuacji opóźnienia w przekazaniu terenu budowy – analogicznej sytuacji. Strony uzgodniły w umowie, że jest możliwość zwolnienia z odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy z powodu siły wyższej. Termin zakończenia robót określony został na dzień 31 października 2010 r., jednakże z przyczyn wskazanych przez powoda w pozwie nie został zachowany. Gotowość do odbioru końcowego wykonanego zadania powód zgłosił w dniu 24 listopada 2010 r, natomiast protokół odbioru końcowego został sporządzony w dniu 10 grudnia 2010 r. Wtedy też powód wystawił fakturę numer (...) na kwotę 1.687,960,28 zł, z czego pozwany w dniu 15 grudnia 2010 r. zapłacił 1.606.938,20 zł. Pozwany poinformował powoda, że odmawia zapłaty kwoty stanowiącej aktualnie wartość przedmiotu sporu, albowiem w takiej wysokości wyliczył kary umowne za 24 dni opóźnienia w zakończeniu robót. Kwotę 81.022,08 zł potrącił z wierzytelnością powoda przysługującą mu tytułem wynagrodzenia. W trakcie postępowania powód podtrzymywał swoje stanowisko odnośnie przyczyn wykonania robót z opóźnieniem podnosząc, iż nastąpiło to z powodu siły wyższej, tj. ponadnormatywnych opadów deszczu w miesiącach wrześniu, październiku i listopadzie, oraz wprowadzenia zarządzeniem Wójta Gminy G. w okresie od 2–10 września 2010 r. na terenie Gminy stanu pogotowia przeciwpowodziowego. Ponadto, na wydłużenie terminu wykonania robót, w ocenie wykonawcy miał wpływ przesunięcie terminu dostawy sterowników, co z kolei nastąpiło z przyczyn leżących po stronie zamawiającego, który najpierw zakwestionował ich rodzaj, a później powrócił do wersji pierwotnej rodzaju sterownika. Powód zarzucił także, iż wbrew ustaleniom wynikającym z umowy zamawiający nie przekazał mu dokumentacji, ale również placu budowy. Pozwany odnosząc się do w/w twierdzeń podtrzymał stanowisko prezentowane w odpowiedzi na pozew stwierdzając, iż opóźnienie w wykonaniu robót miało miejsce jedynie z przyczyn leżących po stronie powoda. Sąd na podstawie dowodów załączonych do pozwu ustalił, że w miesiącach wrześniu, październiku i listopadzie na terenie objętych robotami wystąpiły anomalie w zakresie ilości opadów deszczu, albowiem opady wynosiły od 40 do nawet 200% (w poszczególnych miesiącach) normy średniorocznej. Na podstawie ustalonego przez siebie stanu faktycznego Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 4 lipca 2013 r. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 81.022,08 zł, z ustawowymi odsetkami od dnia 10 stycznia 2011 r. (pkt I) i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.052 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II). Uzasadniając wyrok Sąd stwierdził, że strony zawarły umowę o dzieło, a zatem roszczenie strony powodowej należy ocenić w kontekście treści art. 627 kc i następnych. Pozwany w toku sporu nie kwestionował faktu wykonania przez powoda zakresu robót wynikających z umowy. Jego zarzuty związane były i dotyczyły przekroczenia terminu wykonania robót, co jego zdaniem nastąpiło z przyczyn leżących po stronie powoda. Zdaniem Sądu Rejonowego, z treści korespondencji stron zgromadzonej w trakcie postępowania wynika, iż główną przyczyną opóźnień w wykonaniu zadania przez powoda był początkowo brak sterowników przepompowni ścieków, a następnie kłopoty wynikające z braku dokumentacji technicznej, jaką miał dostarczyć powodowi pozwany. Również dowodami z dokumentów powód wykazał występowanie ponadnormatywnych opadów w okresie realizacji robót co miało wpływ na przekroczenie terminu wykonania. Sąd zaznaczył przy tym, iż pozwany na powyższą okoliczność nie przedstawił żadnych dowodów przeciwnych. Odnosząc się do kwestii występujących opadów Sąd I instancji stwierdził, iż nie podzielił ocen wyrażanych przez świadków – pracowników Zakładu (...), co do tego, że opady deszczu nie są przeszkodą dla montażu i rozruchu urządzeń elektronicznych. Taka ocena jest bowiem nie do pogodzenia zarówno z zasadami doświadczenia życiowego, jak i pojęciem bezpieczeństwa pracy. Niewątpliwie, w ocenie Sądu Rejonowego wpływ na opóźnienie wykonawstwa miało również nie przekazanie dokumentacji przepompowni przydomowych i sieciowych, co było obowiązkiem zamawiającego. Biorąc pod uwagę powyższe fakty, zdaniem Sądu pozwany nie może skutecznie obarczać powoda przekroczeniem terminu wykonania robót, w sytuacji własnego zaniechania wykonania obowiązków, które na siebie przyjął dobrowolnie na podstawie umowy. Byłoby to, w ocenie Sądu, nie tylko nie do pogodzenia z przeznaczeniem instytucji kar umownych, ale również z zasadami współżycia społecznego. Reasumując, Sąd stwierdził, że roszczenie powoda jest w pełni zasadne i znajduje podstawę w wyżej cyt. art. 627 kc. Jako podstawę prawną orzeczenia o kosztach postępowania Sąd wskazał art. 98 kpc. Apelację od tego wyroku wniósł pozwany, zarzucając Sądowi Rejonowemu:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.