poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż powód pozostawał w gotowości do świadczenia pracy na rzecz pozwanej oraz istniały podstawy do wypłaty przez pozwaną wynagrodzenia na rzecz powoda. Mając na uwadze powyższe wniosła: 1) o zmianę zaskarżonego wyroku w części w zakresie punktów: 1, 2, 3, 4, 5, 7, 8, 9 i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa w tym zakresie, na podstawie art.386§1 k.p.c., 2) uchylenie rygoru natychmiastowej wykonalności nadanego wyrokowi Sądu I instancji w części dotyczącej kwoty 1.386,00 zł, 3) zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie przed sądem II instancji, według norm przepisanych, 4) ponowne orzeczenie o kosztach dotychczasowego postępowania. W uzasadnieniu apelacji pozwana wskazała, że roszczenie powoda pozostaje nieudowodnione i wyrok Sądu I instancji, a w szczególności ustalony w nim stan faktyczny, nie znajduje podstaw w zgromadzonym materiale dowodowym. Pozwana podkreśliła, że spór dotyczy okresu od czerwca 2010 roku do 31 lipca 2011 roku i oznacza to m.in., że obydwie wiadomości tekstowe wysłane przez powoda do pozwanej, niezależnie od ich treści, nie mogą być uznane za potwierdzające stan gotowości pracy w przyszłości to jest w okresie sporym. Zaznaczono przy tym, że tylko jeden spośród przedstawionych SMS-ów odnosi się w ogóle do weryfikacji przez powoda możliwości wykonywania pracy (wysłany ponad pół roku przed spornym okresem), podczas gdy pozostałe wiadomości dotyczą całkowicie innych zagadnień. Zdaniem pozwanej, Sąd I instancji pomija natomiast rażące nieścisłości i konsekwentnie traktuje przedstawione SMS-y jako podstawę ustalenia, iż powód stale zgłaszał swoją gotowość do podjęcia pracy. Dodatkowo, Sąd uznaje przedmiotowe SMS-y za na tyle istotne dowody, iż wnioski płynące z innych dowodów porównuje właśnie z ustaleniami dokonanymi na podstawie SMS-ów, co uznaje za potwierdzenie spójności materiału dowodowego. Pozwana zaznaczyła przy tym, że gotowość do wykonywania pracy powinna być stanem stałym, znajdującym odzwierciedlenie w całości materiału dowodowego. Ponadto, nie tylko powinna istnieć, ale również powinna być zgłoszona, co w żadnym razie nie zostało dowiedzione dowodami z wiadomości tekstowych – wiadomości de facto wysłanych w istotnej części poza sporym okresem bądź o treści nieistotnej z punktu widzenia sporu. Sąd I instancji uznał, że – wbrew wnioskom płynącym z prawidłowo przeprowadzonych spójnych ze sobą dowodów – pomiędzy powodem a pozwaną nie doszło do zawarcia porozumienia na wniosek powoda w przedmiocie nieświadczenia przez powoda pracy przy jednoczesnym nierozwiązywaniu umowy o pracę. Pozwana wskazuje, że z całości zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że do zawarcia porozumienia jednak doszło i pozwana nie rozwiązywała z powodem umowy o pracę by umożliwić mu nabycie uprawnień emerytalnych z jednoczesnym wyjazdem do Niemiec w celu podjęcia tam przez niego zatrudnienia. Wniosek taki płynie z przeprowadzonych dowodów z zeznań M. S.
i w konsekwencji doprowadziły do uznania przez Sąd, że powodowi przysługuje wynagrodzenie za sporny okres od pozwanej. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego jest prawidłowy i znajduje oparcie zarówno w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, jak i obowiązujących przepisach prawa. Sąd Okręgowy w pełni aprobuje ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i przyjmuje je jako własne. Podziela również wywody prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie znajdując żadnych podstaw do jego zmiany bądź uchylenia. Przede wszystkim brak jest uzasadnionych podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji prawa procesowego to jest art.233§1 k.p.c. Przepis art.233§1 k.p.c. stanowi, iż sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd dokonuje oceny wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów, mających znaczenie dla ich mocy i wiarygodności (tak np. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu orzeczenia z 11 lipca 2002 roku, IV CKN 1218/00, LEX nr 80266). Ramy swobodnej oceny dowodów są zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnym poziomem świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Poprawność rozumowania sądu powinna być możliwa do skontrolowania, z czym wiąże się obowiązek prawidłowego uzasadniania orzeczeń (art.328§2 k.p.c.). Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd art.233§1 k.p.c. wymaga zatem wykazania, iż sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Natomiast zarzut dowolnego i fragmentarycznego rozważenia materiału dowodowego wymaga dla swej skuteczności konkretyzacji i to nie tylko przez wskazanie przepisów procesowych, z naruszeniem których apelujący łączy taki skutek, lecz również przez określenie, jakich dowodów lub jakiej części materiału zarzut dotyczy, a ponadto podania przesłanek dyskwalifikacji postępowania sądu pierwszej instancji w zakresie oceny poszczególnych dowodów na tle znaczenia całokształtu materiału dowodowego oraz w zakresie przyjętej podstawy orzeczenia. W ocenie Sądu Okręgowego dokonana przez Sąd Rejonowy ocena zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego i poczynione w sprawie ustalenia faktyczne są – wbrew twierdzeniom apelującego – prawidłowe. Zarzuty skarżącego sprowadzają się w zasadzie jedynie do polemiki ze stanowiskiem Sądu i odmienną interpretacją dowodów dokonaną przez ten Sąd i jako takie nie mogą się ostać. Apelująca przeciwstawia bowiem ocenie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego i własny pogląd na sprawę. Zauważyć należy, że w apelacji zostały przytoczone poszczególne okoliczności o treści dla strony pozwanej korzystnej. Jest to jednak potraktowanie zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób wybiórczy, to jest z pominięciem pozostałego - niewygodnego lub nieodpowiadającego wersji zdarzeń przedstawionych przez pozwaną. Fragmentaryczna ocena materiału nie może zaś dać pełnego obrazu zaistniałych zdarzeń. Zadaniem Sądu Rejonowego – prawidłowo przez Sąd wykonanym – było przeprowadzenie całościowej oceny zebranego w sprawie materiału, ponieważ tylko taka mogła dać pełny obraz spornych okoliczności. Wskazać należy, iż ocena dowodów dokonana przez Sąd Rejonowy była w pełni prawidłowa. Sąd I instancji szczegółowo wyjaśnił którym dowodom dał wiarę, a także wskazał dlaczego uznał zeznania świadków M. S.
jest również chybiona i jako taka nie może się ostać. Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej interpretacji zapisów wskazanych norm i trafnie wywiódł, że powód pozostawał w gotowości do pracy oczekując, zgodnie z przyjętą u pozwanej praktyką, na wezwanie telefoniczne pozwanej celem dalszego świadczenia pracy. Co również istotne, powód chciał podjąć pracę stawiając się na każde jej wezwanie. Pracodawca jako podmiot zobowiązany do zatrudniania pracownika ma obowiązek wypłacać pracownikowi wynagrodzenie gwarancyjne również za czas nieświadczenia pracy, jeżeli pozostawał on w gotowości do jej wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy. Cechy istotne gotowości do wykonywania pracy w rozumieniu art.81§1 k.p. zostały sprecyzowane w doktrynie i orzecznictwie. Przez pojęcie gotowości do świadczenia pracy należy rozumieć stan świadomości i woli pracownika obiektywnie zdolnego do wykonywania pracy, polegający na rezygnacji z pełnej swobody dysponowania swoją osobą oraz czasem i na godzeniu się na ograniczenia tej wolności na rzecz pracodawcy. Do cech charakterystycznych gotowości pracownika do wykonywania pracy zalicza się: zamiar jej wykonywania, faktyczną zdolność do jej świadczenia, uzewnętrznienie gotowości do jej wykonywania, pozostawanie w dyspozycji pracodawcy (wyroki Sądu Najwyższego: z 14 grudnia 2009 roku, I PK 115/09; z 2 września 2003 roku, I PK 345/02). Od pracownika wymaga się zawiadomienia pracodawcy o zamiarze kontynuacji stosunku pracy. Zawiadomienie takie może nastąpić pisemnie, ustnie lub telefonicznie. Z ustaleń Sądu wynika, iż powód zawiadomił pozwaną o gotowości do świadczenia pracy i oczekiwał na wezwanie. Okoliczność, iż przesłanie SMS-a miało miejsce w okresie nieobjętym sporem nie ma żadnego znaczenia. Powód zgłosił gotowość do świadczenia pracy po zakończeniu prac za granicą, oczekiwał na kolejny wyjazd do pracy. Pozwana nie skierowała powoda do pracy, ani też nie rozwiązała umowy o pracę. Nie udzieliła również powodowi urlopu bezpłatnego. Twierdzenia pozwanej o zawarciu porozumienia co do nieświadczenia przez powoda pracy stanowią obecnie próbę usprawiedliwienia braku polecenia pracownikowi wykonywania pracy. Zachowanie pozwanej jest również nieracjonalne ekonomicznie. Powód miałby nadal pozostawać w zatrudnieniu i nie świadczyć pracy. Porozumienie nie zostało zawarte na piśmie (a takie pisemne porozumienie miałoby istotne znaczenie dowodowe). Pozwana w żaden sposób nie wyjaśniła jak rozliczyła czas pozostawania w zatrudnieniu, czy zgłosiła fakt niewykonywania przez powoda pracy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, czy składała imienne deklaracje rozliczeniowe. Zeznania pozwanej co do zawarcia porozumienia o nieświadczeniu pracy pozostają w sprzeczności z jej twierdzeniami, że próbowała kontaktować się z powodem w celu wezwania go do pracy. W przypadku zawarcia takiego porozumienia, wzywanie powoda do pracy byłoby niezgodne z ustaleniami stron. Nadto nieusprawiedliwiona nieobecność powoda w pracy mogła stanowić przyczynę rozwiązania umowę o pracę. Pozwana mogła również udzielić powodowi urlopu bezpłatnego. Powód wykazał, że był zdolny do wykonywania pracy, a okoliczność iż przebywał w Niemczech nie stanowi o braku tej gotowości. Powód na każde żądanie pozwanej mógł stawić się do pracy, co przy obecnym rozwoju środków komunikacji nie jest problemem. W licznych orzeczeniach Sąd Najwyższy wskazał, iż pozostawanie w dyspozycji pracodawcy nie wyklucza podjęcia innego, zastępczego zatrudnienia (np. wyroki z dnia 25 czerwca 1993 roku, I PRN 29/93, z dnia 4 grudnia 2003 roku, I PK 109/03). Gotowości do pracy w rozumieniu art.81§1 k.p. nie oznacza bierne oczekiwanie pracownika na wezwanie go przez pracodawcę do wykonywania pracy, jeżeli takiego zachowania nie usprawiedliwiają okoliczności sprawy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2007 roku, II PK 80/07). Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił również wysokość wynagrodzenia gwarancyjnego, które przysługuje według stawki wynikającej z osobistego zaszeregowania pracownika, określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania – 60% wynagrodzenia. Nie może być ono jednak niższe od minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów. O kosztach zastępstwa procesowego udzielonego powodowi z urzędu za II instancję orzeczono na podstawie §2, §4 oraz §16 ust.1 punkt 1 w zw. §15 ust.1 punkt 2, punkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. 2015 poz. 1801 z późn.zm.), uwzględniając wartość zgłoszonych w apelacji roszczeń i zwrot podatku VAT. (S.B.) del. SSR Katarzyna Brzezińska-Misztela SSO Iwona Matyjas SSO Agnieszka Domańska–Jakubowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.