i 4 kc umowa zawarta przez pozwaną spółkę i (...) winna zostać zawarta w formie pisemnej pod rygorem nieważności za zgodą inwestora – (...) i generalnego wykonawcy – (...) S.A. wyrażoną w sposób czynny, wyraźny lub konkludentny bądź w sposób bierny poprzez bezskuteczny upływ terminu wskazanego w treści art. 657 1 § 2 kc. Sąd Rejonowy wskazał, że z zeznań świadka P. W. odpowiedzialnego za stosunki handlowe i realizację umów z pozwaną spółką, jednoznacznie wynika, że wbrew twierdzeniom pozwanych o ustnej formie umowy spółka (...) złożyła pozwanej pisemną ofertę zawarcia umowy, określającą w sposób szczegółowy istotne postanowienia umowy, w szczególności specyfikację i cechy poszczególnych asortymentów stolarki drzwiowej, jaka miała zostać wykonana. Pozwana spółka przyjęła z kolei w./w ofertę wysyłając do spółki (...) wiadomość e-mail, w której potwierdzała akceptację zaproponowanych warunków umowy. Sąd wskazał przy tym na treść art. 78 § 1 i 2 kc. Jednak uwzględniając powyższe regulacje i wyniki postępowania dowodowego Sąd Rejonowy uznał, że pomiędzy stronami nie doszło do zawarcia ważnej umowy. Wprawdzie pozwana spółka uzyskała wyraźną akceptację generalnego wykonawcy na powierzenie robót spółce (...), tolerowanie zaś przez inwestora wykonywania prac przez pracowników spółki (...), daje pewne podstawy do przyjęcia, że strony umowy uzyskały zgody przewidziane w art.
kc, to jednak fakt, że powód w toku postępowania dowodowego nie przeprowadził dowodu z pisemnej oferty złożonej przez spółkę (...) oraz nie przedstawił żadnego dowodu, który potwierdzałby złożenie przez pozwaną spółkę oświadczenia woli o jej przyjęciu w formie pisemnej z własnoręcznym podpisem osób uprawnionych do jej reprezentowania, ewentualnie w formie wskazanej w art. 78 § 2 kc, nie daje dostatecznych podstaw do uznania, że umowa była ważna, a spółce (...) przysługiwało jakiekolwiek roszczenie o zapłatę wynagrodzenia. Sąd Rejonowy wskazał również na art. 6 kc, uznając, iż to powód winien wykazać fakty uzasadniające żądanie zapłaty a w szczególności to jakiego rodzaju wynagrodzenie i w jakiej wysokości strony uzgodniły zawierając umowę. Sąd uznał, iż brak jest podstaw do ustalania wysokości wynagrodzenia w oparciu o treść art. 628 kc na podstawie opinii biegłego. Powód takiego wniosku dowodowego ostatecznie nie złożył. Sąd Rejonowy uznał, że w tej sytuacji badanie czy i jak poprzednik prawny powoda wykonał umowę nie ma istotnego znaczenia wobec braku wykazania przez powoda tego, że dochodzone przez niego roszczenia maja swe źródło w ważnej umowie oraz jaka jest w istocie jej treść. Sąd I instancji wskazał, że w jego ocenie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje dostatecznych podstaw do przyjęcia, że poprzednik prawny powoda umowy nie wykonał w części dotyczącej 16 sztuk drzwi. W ocenie Sądu spółka (...) dostarczyła zamówione drzwi, a sporną kwestią było czy wykonała swoje zobowiązanie w sposób należyty. W dalszym ciągu uzasadnienia Sąd Rejonowy czyni rozważania na temat tego jakie ewentualne roszczenia mogłyby przysługiwać powodowi gdyby strony łączyła ważna umowa, czego jednak jak wskazał Sąd Rejonowy powód w toku procesu nie wykazał. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 108 kpc obciążając nimi powoda i pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu. Apelację od tego wyroku wniósł powód zaskarżając go w całości i wnosząc o jego zmianę poprzez zasądzenie dochodzonych pozwami kwot ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił wyrokowi naruszenie prawa procesowego tj. art. 328 § 2 kpc poprzez przedstawienie podstawy prawnej w uzasadnieniu wyroku w sposób niejednoznaczny i wewnętrznie sprzeczny tj. poprzez naprzemienne przyjmowanie, iż poprzednik prawny powoda i pozwana spółka nie zawarły ważnej umowy o roboty budowlane oraz jednocześnie, że w/w umowę zawarły. Ponadto powód zarzucił naruszenie prawa materialnego – art.
kc poprzez błędne przyjęcie, że zgoda inwestora i wykonawcy oraz pisemna forma umowy o podwykonawstwo między poprzednikiem prawnym powoda i pozwaną spółką są warunkami ważności i skuteczności tej umowy, podczas gdy stanowią one warunki powstającej ex lege odpowiedzialności gwarancyjnej inwestora oraz wykonawcy, co dla rozstrzygnięcia sprawy nie miało znaczenia. Skarżący zarzucił także naruszenie prawa materialnego tj. art. 405 kc i 410 kc poprzez błędne przyjęcie, że skutkiem przyjmowanej (naprzemiennie) przez sąd I instancji nieważności umowy między poprzednikiem prawnym powoda a pozwana spółką jest brak jakichkolwiek roszczeń o zapłatę po stronie poprzednika prawnego powoda i w konsekwencji powoda. Kolejny zarzut apelacji dotyczył naruszenia art. 656 § 1 kc w zw. z art. 638 kc i art. 563 § 2 kc poprzez błędne przyjęcie, iż odebranie drzwi przez pozwaną spółkę od poprzednika prawnego powoda i niezgłoszenie wad odbieranych drzwi nie maja wpływu na termin zgłoszenia wad, a istotne dla zachowania tego terminu jest dopiero zwrócenie uwagi pozwanej spółce na w/w wady przez generalnego wykonawcę, który odmówił odbioru wszystkich drzwi i w konsekwencji błędne przyjęcie, że pozwana spółka zachowała ów termin. W piątym zarzucie apelacji skarżący wskazał na naruszenie art. 637 § 2 kc poprzez błędne przyjęcie, że skoro pozwanej spółce nie przysługuje z tytułu rękojmi uprawnienie do odstąpienia od umowy zawartej z poprzednikiem prawnym powoda, to sąd rozpoznający sprawę może z urzędu uwzględniać ewentualne (niezgłaszane) uprawnienie w/w spółki do obniżenia wynagrodzenia. Następny zarzut apelacji dotyczył naruszenia art. 6 kc poprzez błędne przyjęcie, że to na powodzie a nie na pozwanych, spoczywa ciężar dowodu rzekomej niezgodności uzgodnionych z poprzednikiem cen drzwi a ich cenami wskazanymi w fakturach VAT w sytuacji, gdy pozwani przedprocesowo przyznawali w/w zgodność przez zapłatę faktury w części bez podnoszenia w/w rzekomej niezgodności. W ostatnim punkcie powód przedstawił zarzut naruszenia art. 227 kpc i art. 217 kpc poprzez brak rozpoznania wniosku powoda o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego celem ustalenia równowartości cen drzwi i błędne przyjęcie w uzasadnieniu wyroku, że powód w/w wniosku nie złożył. Wszyscy pozwani złożyli odpowiedzi na apelację, w których zgodnie wnieśli o jej oddalenie jako bezzasadnej oraz zasądzenia na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelację powoda należało uznać za bezzasadną. Sąd Okręgowy podziela jako prawidłowe ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy i czyni je podstawą własnych rozważań. Nie ma wątpliwości, iż w niniejszej sprawie przedmiotowa umowa miała charakter umowy podwykonawstwa robót budowlanych jak to prawidłowo przyjął Sąd Rejonowy. Przedmiotowa umowa dotyczyła, bowiem jedynie fragmentu prac obejmujących w ewidentny sposób zakres robót budowlanych. Sąd I instancji słusznie, zatem wskazał na przepis art.
kc jako regulujący obowiązki wykonawcy i podwykonawcy w ramach umowy z podwykonawcą. W niniejszej sprawie pozwana spółka była podwykonawcą a poprzednik prawny powoda był dalszym podwykonawcą. Zgodnie z art.
Z przepisu art. 73 kc wynika, że skoro ustawodawca wymóg pisemności umowy zawartej przez podwykonawcę z dalszym podwykonawcą połączył z rygorem nieważności to czynność prawna obejmująca w/o umowę jest nieważna o ile strony nie wykażą iż dochowały pisemnej formy zawarcia umowy o podwykonawstwo robót budowlanych. Sąd I instancji prawidłowo uznał, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie, iż pozwana spółka i poprzednik prawny powoda zawarły przedmiotową umowę w formie pisemnej, a skoro tak umowa taka jest nieważna. Wobec tego zarzut naruszenia art.
Rację maja pozwani wskazując w odpowiedzi na apelację, iż łączenie formy pisemnej umowy jedynie z zakresem odpowiedzialności gwarancyjnej inwestora oraz wykonawcy jest całkowicie nieuprawnione i sprzeczne z treścią kwestionowanego przepisu. Na zakres odpowiedzialności inwestora i generalnego wykonawcy ma wpływ jedynie uzyskanie zgody na zawarcie umowy z podwykonawcą nie zaś niezachowanie formy pisemnej zastrzeżonej pod rygorem nieważności. Powód swoje roszczenia oparł na umowach zawartych w dniu 14.03.2011 roku. Umowy te miały charakter umów przelewu wierzytelności. Przedmiotem umów cesji były wierzytelności wynikające z umowy jaką miała zawrzeć pozwana spółka z poprzednikiem prawnym powoda. Jak w/w była to umowa zawarta między podwykonawcą a dalszym podwykonawcą a dotyczyła fragmentu umowy o roboty budowlane. Przedmiot umów przelewów został wyraźnie określony. Tak wobec tego powód zakreślił stan faktyczny i prawny toczącego się przed Sądem Rejonowym procesu i zgodnie z przepisem art. 321 kpc Sąd I instancji tylko o takim roszczeniu mógł wyrokować. Sąd nie mógł orzekać ponad zgłoszone żądanie i wyjść ponad przedstawiony przez powoda stan faktyczny sprawy. Powód nie żądał zasądzenia dochodzonych pozwami kwot z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia i w ocenie Sądu Okręgowego nawet nie mógłby z takim żądaniem wystąpić bowiem nie było ono objęte zakresem dwóch umów przelewu. Wszelkie roszczenia powoda znajdowały oparcie jedynie w tych umowach. Wobec tego skoro powód nie wykazał aby umowa, z której wynikały roszczenia objęte umowami przelewu była ważnie zawarta to nie mógł skutecznie domagać się zasądzenia objętych żądaniami pozwów kwot. Jak wskazano już w uzasadnieniu wyroku Sądu Rejonowego powód nie przedstawił żadnego dokumentu, który mógłby wskazywać na zachowanie formy pisemnej umowy z której wyniknęły wierzytelności objęte umowami przelewu. Starał się to wprawdzie uczynić wskazując na pisemną ofertę złożoną przez poprzednika prawnego powoda pozwanej spółce ale było to działanie bezskuteczne, skoro poprzednik prawny powoda wskazał, że to powód jest w posiadaniu tego dokumentu. Powód ani w toku postępowania przed Sądem I instancji ani w postępowaniu apelacyjnym takiego w/o dowodu nie przedstawił. Oddalenie powództwa było w ocenie Sądu Okręgowego zasadne skoro umowa z której wynikały wierzytelności objęte sesjami była nieważna. Powód, jak prawidłowo uznał Sąd Rejonowy nie wykazał, iż przysługuje mu ważne uprawnienie do domagania się zasądzenia spornych wierzytelności. Sąd Rejonowy nie naruszył również przepisu art. 227 kpc i 217 kpc, bowiem dowód o jakim mowa w punkcie VII zarzutów apelacji nie został podtrzymany przez powoda. Jak wynika z protokołu rozprawy z dnia 10 czerwca 2014 roku wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego zawarty w piśmie z dnia 14 czerwca 2012 roku miał charakter ewentualny. Z takiego sformułowania nie wynika, iż pełnomocnik procesowy powoda podtrzymał ten wniosek dowodowy. Nadto z pisma procesowego powoda z dnia 14.06.2012 roku wynika, że dowód z opinii biegłego miał dotyczyć ustalenia ceny drzwi, co oznacza, że nie byłby istotny dla rozstrzygnięcia sporu, skoro powód nie wykazał ważności umowy stanowiącej podstawę umów przelewu. Odnosząc się do zarzutu z punktu I apelacji wskazać należy, że Sąd Rejonowy sporządzając uzasadnienie zaskarżonego wyroku popełnił pewne uchybienie, które nie miało jednak wpływu na wydane w sprawie orzeczenie. Przepis art. 328 § 2 kpc określa jakie elementy winno zawierać uzasadnienie wyroku i uzasadnienie zaskarżonego wyroku elementy te zawierało. Dodatkowo Sąd I instancji na stronach od 15 do 18 uzasadnienia wyroku zawarł zbędne treści dotyczące alternatywnego stanu faktycznego tj. sytuacji, w której powód wykazałby ważność spornej umowy i okoliczności jakie musiałby wówczas wykazywać. Te rozważania były całkowicie zbędne, skoro Sąd Rejonowy przystępując do nich wyraźnie powtórzył, że nie przyjął w ustaleniach faktycznych, iż powód wykazał ważność umowy zawartej przez pozwaną spółkę z poprzednikiem prawnym powoda. Opisywany fragment uzasadnienia mógłby zostać zamieszczony w opinii prawnej ale był całkowicie zbędny w uzasadnieniu wyroku i to w sytuacji, w której Sąd Rejonowy w sposób pewny ustalił stan faktyczny. Błąd ten jak w/w nie miał znaczenia dla prawidłowości zaskarżonego wyroku jednak wpłynął na treść kolejnych zarzutów zamieszczonych w punktach od III do VI zarzutów apelacji. Okoliczności objęte zarzutami nie miały żądnego znaczenia w niniejszej sprawie skoro dotyczyły alternatywnego hipotetycznego stanu faktycznego a nie ustalonego w sposób niewątpliwy przez Sąd Rejonowy. Zarzuty te jako nie dotyczące istoty sprawy należało wobec tego uznać za bezzasadne. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy na mocy art. 385 kpc apelację powoda jako bezzasadną oddalił. Na mocy art. 108 § 1 kpc w zw. z art. 98 § 3 kpc i na mocy § 6 pkt 5 w zw. z § 12 ust 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, należało zasądzić od powoda jako strony przegrywającej na rzecz każdego z pozwanych kwoty po 2400 zł tytułem zwrotu wynagrodzenia pełnomocnika procesowego reprezentującego stronę pozwaną w postępowaniu apelacyjnym w obu połączonych do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawach.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.