pkt 44 lit a OWU za zalanie uważa się następstwo działania wody, powstałe wskutek wydostania się wody, pary lub płynów wskutek uszkodzenia urządzeń sieci wodociągowej, kanalizacyjnej lub grzewczej.
aś z § 8 pkt 1 i 2 OWU odszkodowanie ustala się w kwocie odpowiadającej rozmiarowi szkody w granicach sumy ubezpieczenia przy czym zwrot kosztów remontu lub naprawy nie może przekroczyć wartości przedmiotu. W świetle § 10 pkt 2 OWU przy ustalaniu rozmiaru szkody nie uwzględnia się kosztów wynikających z braku części zamiennych lub materiałów potrzebnych do przywrócenia stanu istniejącego przed szkodą. Koszt likwidacji szkody poniesionej przez powódkę obliczony jako wartość odtworzeniowa wynosi 6 325,00 zł.
ust.2 OWU pozwany winien wypłacić odszkodowanie w terminie 30 dni od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku, przy czym – w myśl § 51 ust. 3 OWU – jeżeli w tym terminie wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności E. Hestii albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie winno być wypłacone w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał powództwo za uzasadnione w całości. Jako podstawę prawną dochodzonego przez stronę powodową roszczenia Sąd I instancji wskazał treść art. 805 § 1 i 2 pkt 1 k.c.,
którym przez umowę ubezpieczenia zakład ubezpieczeń zobowiązuje się spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę, przy czym świadczenie zakładu ubezpieczeń polega w szczególności na zapłacie przy ubezpieczeniu majątkowym - określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Sad Rejonowy wskazał, że pozwany nie kwestionował faktu związania go z powódką umową ubezpieczenia domu jednorodzinnego, którego użytkownikiem jest powódka, czy też zaistnienia jego odpowiedzialności za szkodę jaka miała miejsce w tym mieszkaniu w dniu 24 września 2011 r., z tytułu której powódka domagała się zapłaty należności dochodzonej pozwem. Pozwany kwestionował natomiast wysokość dochodzonego pozwem roszczenia. Powołując się na treść art. 6 k.c., Sąd I instancji skonstatował, że na powódce spoczywał ciężar wykazania, iż przysługuje jej od pozwanego świadczenie w kwocie dochodzonej pozwem. Sąd Rejonowy wskazał, iż celem ustalenia wysokości należnego powódce odszkodowania przeprowadził dowód z pisemnej opinii biegłego sądowego Z. A., który w swej opinii, a następnie w ustnych wyjaśnieniach złożonych na rozprawie w dniu 9 maja 2014 r., w sposób logiczny i szczegółowy wyjaśnił w jaki sposób doszedł do wniosku, iż wartość szkody całkowitej wyniosła 6 325,00. Jednocześnie Sąd zaznaczył, że biegły wskazał jednocześnie z jakich przyczyn nie uwzględnił przy ustaleniu tej wartości – co uczynił pozwany w toku postępowania likwidacyjnego - korekty z tytułu stopnia zużycia zastosowanej w pozycjach 4,6,11 i 16 kosztorysu pozwanego. W ocenie Sądu I instancji ustalenia biegłego sądowego w tej mierze odpowiadają regulacjom zawartym w § 7 ust. 1 pkt 1 i 2 OWU,
którymi rozmiar szkody ustala się w odniesieniu do domu jednorodzinnego według wartości odtworzeniowej, a jeżeli stopień faktycznego zużycia mienia przekracza 50% rozmiar szkody ustala się według wartości rzeczywistej. W związku z powyższym biegły przyjął, iż w pozycjach kosztorysu pozwanego nr 4,6,11 i 16 szkodę zadaniową należy zwiększyć do 100% wartości, co podwyższa przyznane powódce przez pozwanego odszkodowanie do kwoty 1 996,40 zł. Oprócz powyższej kwoty do należnego powódce odszkodowania w ocenie Sądu Rejonowego należało doliczyć kwotę 4 328,60 zł, tytułem wymiany posadzek z płytek terakotowych w holu, korytarzu i kuchni. Kwestia wymiany przedmiotowych płytek na cały ciągu powierzchni tj. w holu, korytarzu i kuchni była sporna między stronami niniejszego postępowania. Strona pozwana odmówiła wypłacenia za tę wymianę odszkodowania, powołując się na § 10 pkt 2 OWU,
którym przy ustalaniu rozmiaru szkody nie uwzględnia się kosztów wynikających z braku części zamiennych lub materiałów potrzebnych do przywrócenia stanu istniejącego przed szkodą. W ocenie pozwanej uszkodzeniu uległ 1 m 2 terakoty, w związku z czym nie było podstaw do wymiany całej powierzchni terakoty w holu i w kuchni. Tymczasem powołany w sprawie biegły sądowy w sporządzonej opinii jak i w złożonych na rozprawie wyjaśnieniach wskazał, iż nie jest ustalone w jakim czasie miało miejsce sączenie wody spod posadzki. W związku z powyższym pewnym ocenie biegłego jest, że nastąpiło odspojenie płytek od podłoża, gdyż musiało dojść do zalania wodą podbudowy samej posadzki. Ponieważ zjawisko odspajania płytek ma charakter rozwojowy, decyzja o wymianie całej podłogi płytek była według biegłego zasadna. Zaniechanie wymiany całej posadki z płytek terakotowych (tj. w holu, korytarzu i kuchni) naraziłoby powódkę na dalsze koszty w przyszłości, które musiałaby systematycznie pokrywać w miarę odspajania się kolejnych płytek. Sąd Rejonowy w całości podzielił powyższe stanowisko biegłego sądowego, który na zarzuty strony pozwanej do sporządzonej opinii w sposób wyczerpujący odpowiedział podczas ustnych wyjaśnień, które składał na rozprawie w dniu 9 maja 2014 r. Twierdzenie pozwanego, że defekt ten można było usunąć metodą suszenia nie znajduje w ocenie Sądu Rejonowego potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, a to na stronie pozwanej spoczywał ciężar udowodnienia tej okoliczności, gdyż wywodziła z niej ona skutki prawne. W związku z powyższym Sąd Rejonowy przyjął,
opinią biegłego sądowego, że koszt likwidacji szkody, obliczony jako wartość odtworzeniowa wyniósł 6 325,00 zł. Z uwagi natomiast na fakt, że powódka domagała się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kwoty 5 692,30 zł., Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo w całości, gdyż
art. 321 § 1 k.p.c. nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie. Powołując się na treść § 51 ust. 2 OWU Sąd I instancji wskazał, że pozwany winien wypłacić odszkodowanie w terminie 30 dni od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku, przy czym – w myśl § 51 ust. 3 OWU – jeżeli w tym terminie wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności E. Hestii albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie winno być wypłacone w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Zważywszy, że pozwany nie wykazał zaistnienia okoliczności opisanych w § 51 ust. 3 OWU, Sąd I instancji uznał, iż pozwany winien zapłacić powódce odszkodowanie w terminie do 24 października 2011 r., skoro powódka zawiadomiła go o szkodzie w dniu 24 września 2011 r. Powołując się na treść art. 481 k.c. i art. 482 k.c. Sąd Rejonowy wskazał, że skoro termin zapłaty odszkodowania przypadał na dzień 24 października 2011 r., od dnia następnego pozwany pozostaje w opóźnieniu w jego zapłacie, co uzasadniało żądanie zapłaty – obok kwoty 5 692,30 zł – również odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od tej kwoty od dnia 25 października 2011 r. do dnia zapłaty. Sąd I instancji wskazał, że ustalając stan faktyczny niniejszej sprawy oparł się o dowody z dokumentów zaoferowanych przez strony, których wiarygodność (za wyjątkiem kalkulacji sporządzonych na zlecenie strony pozwanej, sprzecznej z opinią biegłego sądowego) nie budziła jego zastrzeżeń, nadto uwzględniając zeznania świadków oraz powódki, które uznano za wiarygodne w zakresie w jakim znajdowały one potwierdzenie w innych dowodach, a także opinię biegłego sądowego wraz ze złożonymi przez niego na rozprawie wyjaśnieniami. W powołaniu powyższej argumentacji w punkcie I wyroku Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 5 692,30 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 25 października 2011 r. do dnia zapłaty. W punkcie II wyroku Sąd Rejonowy orzekł w przedmiocie zwrotu kosztów procesu na rzecz powódki na podstawie art. 98 k.p.c. Apelację od wyroku Sądu Rejonowego Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie z dnia 23 maja 2014 r. wniosła pozwana (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w S., zaskarżając wyrok w całości. Pozwana (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w S. podniosła następujące zarzuty apelacyjne: 1. naruszenia prawa materialnego, to jest: a) art. 805 § 1 i § 2 pkt 1 k.c. w zw. § 7 ust. 1 pkt 3 w zw. z § 2 pkt 3 litera a – d w zw. z § 2 pkt 39 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Hestia 1 (zwanych dalej OWU) poprzez jego niezastosowanie, b) art. 805 § 1 i § 2 pkt 1 k.c. w zw. z § 10 ust. 2 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Hestia 1 (zwanych dalej OWU) poprzez jego niezastosowanie, 2. naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegającej na: a) bezkrytycznym oparciu się przy ustaleniu trafności roszczenia powódki co do zasady oraz wysokości wyłącznie na pisemnej opinii biegłego sądowego z pominięciem w tej mierze dowodu z ustnej uzupełniającej opinii, w której biegły wyjaśnił, że w przypadku przyjęcia
OWU, że przy określeniu wartości szkody dla mienia stanowiącego stałe elementy domu jednorodzinnego uwzględnia się stopień zużycia uszkodzonego mienia, to wyliczenie wysokości szkody wykonane przez pozwaną jest prawidłowe,
opinią biegłego szkoda w mieniu powódki wyniosła 6.325 zł, a pozwany wypłacił na rzecz powódki kwotę 1.830 zł 5 gr, w związku z powyższym ewentualna dopłata na rzecz powódki winna wynosić z tytułu należności głównej kwotę 4.494 zł 95 gr. W powołaniu powyższych zarzutów apelacyjnych pozwana wniosła o: 1) zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, 2) zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej obowiązku zwrotu kosztów sądowych oraz kosztów zastępstwa adwokackiego przed Sądami obu instancji. W uzasadnieniu apelacji pozwana podniosła, że w przedmiotowej sprawie Sąd I instancji ustalił wysokość należnego powódce odszkodowania w oparciu o opinię biegłego sądowego, która to opinia została wydana z pominięciem zasad dotyczących ustalenia wysokości należnego powódce odszkodowania, a określonych w OWU. Pozwana podniosła, że uszkodzeniu na skutek zalania uległy w znacznej części tzw. stałe elementy domu jednorodzinnego, których szczegółowy katalog określony został w § 2 pkt 30 litera a – e OWU. Szkoda zgłoszona przez powódkę dotyczyła uszkodzenia zewnętrznych powłok malarskich, elementów dekoracyjnych dotyczących pokryć ścian oraz podłóg. Natomiast
1 pkt 1 OWU rozmiar szkody w poszczególnych grupach mienia ustala się na podstawie cen z dnia ustalenia odszkodowania. Szkoda w pozycjach oznaczonych przez biegłego pod numerami 4, 6, 11 i 16 stanowi szkodę w stałych elementach domu jednorodzinnego, która
1 pkt 3 winna zostać rozliczona według wartości rzeczywistej. Natomiast
pkt 39 wartość rzeczywista to wartość odtworzeniowa pomniejszona o faktyczne zużycie. Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że Sąd przyjął wyliczenie biegłego sądowego oparte na przyjęciu wartości odtworzeniowej
1 okt 1 i 2 podczas, gdy
OWU przy wyliczeniu szkody w omawianym zakresie biegły winien zastosować zasadę wynikającą z § 7 ust. 1 pkt 3, to jest pomniejszyć wartość odszkodowania o zużycie. W związku z tym, że Sąd ustalając wysokość roszczenia ustalił ją według wartości odtworzeniowej, a nie rzeczywistej, naruszył tym samym warunki umowy ubezpieczenia i nienależnie przyznał na rzecz powódki kwotę 1.996 zł 40 gr. W tym miejscu pozwana podniosła, że w ramach opinii uzupełniającej biegły wskazał, że przy przyjęciu rozliczenia szkody dla elementów w pozycjach 4, 6, 11 i 16 według wartości rzeczywistej, to wyliczenie wysokości szkody dokonane przez pozwanego jest prawidłowe. Pozwana podniosła również, że całkowicie dowolne są ustalenia Sądu i instancji w zakresie przyjęcia konieczności wymiany 33 metrów kwadratowych płytek w holu, pokoju oraz kuchni. Pozwana wskazała, że twierdzenia biegłego, że decyzja o wymianie wszystkich płytek byłaby zasadna z uwagi na rozwojowy charakter odspajania się płytek jest całkowicie dowolna, nie poparta żadnymi dowodowymi. Sam biegły sądowy wskazał, że nie można ustalić w jakim terminie miało miejsce sączenie wody spod posadzki, a więc nie można również ustalić jakie było jego natężenie oraz zakres. Powyższe nie pozwalało na ustalenie, że faktycznie doszło do zamoczenia posadzki, co mogło wywołać odspojenie płytek. Twierdzenia biegłego w tym zakresie zarówno w opinii pisemnej oraz ustnej są raczej przypuszczeniem biegłego niż spostrzeżeniami uczynionymi w oparciu o dokumenty zgromadzone w sprawie. Protokoły szkody sporządzone przez pozwaną wskazują wprost na zakres szkody i nic nie wspominają o procesie odspajania się płytek na całej powierzchni. W ocenie pozwanej wobec faktu, że płytki odeszły tylko na małym fragmencie posadzki decyzja o ich wymianie nie była podyktowana odspajaniem się płytek, a tylko wynikała z decyzji powódki o dopasowaniu płytek w miejscu uszkodzenia do płytek położonych w miejscu, w którym nie stwierdzono szkody. W związku z powyższym decyzja procesowa Sądu oparta na opinii biegłego sądowego ponownie skutkowała tym, że przedmiotowy wyrok został wydany z pominięciem warunków umownych, to jest § 10 ust. 2 OWU,
którym przy ustaleniu rozmiaru szkody nie uwzględnia się kosztów wynikających z braku części zamiennych lub materiałów potrzebnych do przywrócenia stanu sprzed szkody. Z ostrożności procesowej pozwana podniosła, że nawet przy przyjęciu zasadności wymiany płytek we wszystkich spornych pomieszczeniach, ustalenie wysokości odszkodowania winno się odbyć z uwzględnieniem tego, że płytki stanowią stały element domu jednorodzinnego, który
postanowieniami OWU winien zostać wyceniony według wartości rzeczywistej, a nie odtworzeniowej przyjętej przez biegłego sądowego. Niezależnie od powyższego uzasadnienia zarzutów apelacyjnych w zakresie niezastosowania przez Sąd postanowień umowy ubezpieczenia, pozwana podniosła, że Sąd I instancji nieprawidłowo ustalił wysokość zasądzonej na rzecz powódki kwoty. Z wezwania do zapłaty wynikało, że powódka ustaliła wysokość roszczenia jako różnicę pomiędzy ustalona przez powódkę wysokością szkody, to jest kwotą 7.522 zł 35 gr a kwota odszkodowania wypłaconą przez pozwanego, to jest kwotą 1.830 zł 5 gr, co dało kwotę roszczenia 5.692 zł 30 gr. Natomiast
opinią biegłego sądowego szkoda w mieniu powódki wynosiła 6.325 zł, a pozwana wypłaciła na rzecz powódki kwotę 1.830 zł 5 gr, w związku z czym ewentualna dopłata na rzecz powódki winna wynosić z tytułu należności głównej kwotę 4.494 zł 95 gr. W odpowiedzi na apelację pozwanej powódka C. N. wniosła o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa za obie instancje według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na apelację powódka C. N. podniosła, że dokonana przez Sąd I instancji ocena opinii biegłego sądowego jest prawidłowa, wynika z logiki i doświadczenia życiowego, a zatem poczynione w oparciu o nią ustalenia Sądu Rejonowego uznać należy za prawidłowe. W ocenie powódki biegły sądowy słusznie wskazał w opinii, że OWU w § 7 ust. 1 pkt 1 określają, że rozmiar szkody ustala się w odniesieniu do domu jednorodzinnego według wartości odtworzeniowej. Natomiast według ustaleń pkt 2 jeżeli stopień faktycznego zużycia mienia, określonego w ust. 1 pkt 1) przekracza 50 %, rozmiar szkody ustala się według wartości rzeczywistej. A zatem słuszny jest wniosek biegłego sądowego, który wskazał, że obliczoną w tych pozycjach kosztorysowych szkodę zalaniową należy powiększyć do 100 % wartości. W związku z powyższym pierwszy z zarzutów podniesionych w apelacji uznać należy za nieuzasadniony. Odnosząc się do zarzutu apelacyjnego naruszenia przez Sąd I instancji art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c., powódka podniosła, że opinia podlegała ocenie przez Sąd, przy czym Sąd w sposób jednoznaczny uzasadnił dlaczego opinia jest rzetelna, zgodna z zasadami doświadczenia życiowego i logiki. Odnośnie zarzutu nieprawidłowego ustalenia przez Sąd Rejonowy postanowień umowy ubezpieczenia, powódka wskazała, że zarzut ten nie znajduje uzasadnienia w zgromadzonym materiale dowodowym i jest sprzeczny z ustaleniami wynikającymi z opinii biegłego sądowego. Jak wynika z opinii biegłego sądowego, całkowity koszt likwidacji szkody wyniósł 10.025 zł. Na powyższą kwotę składała się kwota 6.325 zł (koszt likwidacji szkody liczony jako wartość odtworzeniowa) oraz kwota 3.700 zł (koszt robocizny). Po odjęciu kwoty 1.835 zł 5 gr wypłaconej przez ubezpieczyciela pozostaje kwota przekraczająca nawet kwotę zasądzoną przez Sąd i dochodzoną pozwem. W powołaniu powyższej argumentacji powódka podniosła, że apelacja jako całkowicie bezzasadna winna zostać oddalona. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja pozwanej (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. okazała się częściowo uzasadniona i doprowadziła w konsekwencji do częściowej zmiany zaskarżonego wyroku. Sąd Okręgowy po dokonaniu kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia stwierdza, że Sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny niniejszej sprawy odnośnie ustaleń co do rodzaju umowy łączącej strony, jej treści, faktu zaistnienia szkody i wypłaty odszkodowania przez pozwaną do kwoty 1.830 zł 5 gr. Sąd Okręgowy przyjmuje te ustalenia do dalszych rozważań za własne. Częściowo nieprawidłowe okazały się ustalenia faktyczne Sądu I instancji odnośnie zakresu szkody i jej wysokości. W tym zakresie, podzielając w konsekwencji częściowo zarzuty apelacyjne pozwanej, Sąd Okręgowy dokonał własnych ustaleń, po przeprowadzeniu dowodu z opinii uzupełniającej biegłego sądowego, o czym w dalszej części uzasadnienia. Spornym w niniejszym postępowaniu, zarówno przed Sądem I instancji, jak i na etapie postępowania apelacyjnego, był zakres szkody w mieniu powódki oraz w konsekwencji wysokość odszkodowania. Za uzasadniony częściowo uznać należało zarzut apelacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 233 § 1 k.p.c. przy ocenie dowodu z opinii biegłego sądowego w kontekście postanowień Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Hestia 1 (zwanych dalej OWU), wyznaczających sposób ustalenia wysokości szkody. Konsekwencją powyższego było błędne zastosowanie podstaw materialnoprawnych, wyznaczających podstawę roszczenia powódki, w postaci odpowiednich postanowień OWU w zakresie szacowania wysokości szkody. Art. 233 § 1 k.p.c. wyznacza zasadę swobodnej oceny dowodów, limitowaną własnym przekonaniem Sądu i wszechstronnym rozważeniem zebranego materiału dowodowego. Obowiązkiem Sądu I instancji było dokonanie oceny dowodu z opinii biegłego sądowego w kontekście odpowiednich postanowień OWU, a dotyczących sposobu ustalenia wysokości szkody. Sąd Rejonowy w całości podzielił wnioski wynikające z opinii biegłego sądowego, zarówno pisemnej, jak i ustnej złożonej na rozprawie, nie odnosząc ich w pełni prawidłowo do postanowień OWU. Sąd I instancji przy ustaleniu wysokości szkody powódki odwołał się do tzw. wartości odtworzeniowej, a to określonej w § 2 pkt 37 OWU w zw. z § 7 ust. 1 pkt 1 OWU, co było nieuzasadnione.
1 pkt 1 OWU przedmiotem ubezpieczenia może być wskazany w umowie dom jednorodzinny wraz ze stałymi elementami, stanowiący własność ubezpieczonego. Taki przedmiot i zakres ubezpieczenia strony wskazały w umowie – vide treść polisy. Wskazać należy, że w § 7 OWU określono sposób szacowania rozmiaru szkody odnośnie poszczególnych grup mienia, w tym w odniesieniu do domu jednorodzinnego (pkt 1) i stałych elementów domu jednorodzinnego. Z kolei w § 2 określono odpowiednie definicje domu jednorodzinnego (pkt 6) i stałych elementów (pkt 30). Zakres szkód w mieniu powódki sprowadzał się do ścian i podłóg, a więc odpowiadał definicji stałych elementów domu jednorodzinnego z OWU, czyli stosownie do § 2 pkt 30 litera
zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów odpowiednio do wyniku w jakim uwzględniono powództwo. Na koszty procesu powódki przed Sądem I instancji składały się uiszczona opłata od pozwu w wysokości 250 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego w wysokości 17 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w osobie adwokata w wysokości 1.200 zł na podstawie § 6 punkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oraz uiszczona i wykorzystana zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego sądowego w wysokości 1.000 zł. Razem koszty procesu powódki przed Sądem Rejonowym wyniosły 2.467 zł. Powódka wygrała proces w 43 % (2.467 zł 70 gr/5.692 zł 30 gr x 100 %). Powódce należy się zatem od pozwanej co do zasady zwrot kosztów procesu w wysokości 43 % z kwoty 2.467 zł, a więc kwota 1.060 zł 81 gr, przy uwzględnieniu zasady kompensacji kosztów procesu, o czym niżej. Na koszty procesu pozwanej przed Sądem I instancji składały się opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego w wysokości 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika w osobie adwokata w wysokości 1.200 zł na podstawie § 6 punkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Razem koszty procesu pozwanej przed Sądem Rejonowym wyniosły 1.217 zł. Pozwana wygrała proces odpowiednio w 57 %. Pozwanej należy się zatem od powódki co do zasady zwrot kosztów procesu w wysokości 57 % z kwoty 1.217 zł, a więc kwota 693 zł 69 gr, przy uwzględnieniu zasady kompensacji kosztów procesu. Po dokonaniu kompensacji obowiązku zwrotu pomiędzy stronami kosztów procesu pozwana powinna zwrócić powódce na zasadzie art. 100 k.p.c. kwotę 367 zł 12 gr, o czym orzeczono w punkcie 1 podpunkcie III wyroku, nadając w tym zakresie odpowiednią treść wyrokowi Sądu I instancji. W punkcie 1 podpunkcie IV i V wyroku orzeczono w przedmiocie nieuiszczonych kosztów sądowych przed Sądem I instancji na podstawie art. 113 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 100 k.p.c. Przed Sądem I instancji przyznano biegłemu sądowemu wynagrodzenia w kwotach 996 zł 30 gr (karta 272) i 184 zł 50 gr (karta 304). Razem wynagrodzenie biegłego sądowego przed Sądem Rejonowym wyniosło 1.180 zł 80 gr. Wynagrodzenie to zostało pokryte w kwocie 1.000 zł z zaliczki uiszczonej przez powódkę, a w kwocie 180 zł 80 gr ze środków Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie. Biorąc pod uwagę stosunek w jakim strony wygrały/przegrały proces, powódka powinna ponieść obowiązek uiszczenia nieuiszczonych kosztów sądowych w kwocie 103 zł 6 gr (57 % z 180 zł 80 gr), a pozwana odpowiednio w kwocie 77 zł 74 gr (43 % z 180 zł 80 gr). Powyższe spowodowało odpowiednie dodanie punktu IV i V wyroku Sądu Rejonowego poprzez nakazanie w punkcie IV wyroku Sądu Rejonowego pobrania od powódki na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie kwoty 103 zł 6 gr tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych i nakazanie w punkcie V wyroku Sądu Rejonowego pobrania od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie kwoty 77 zł 74 gr tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. W powołaniu powyższej argumentacji w punkcie 1 wyroku Sądu Okręgowego na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. dokonano zmiany zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego poprzez nadanie mu treści jak w sentencji wyroku. W punkcie 2 wyroku Sądu Okręgowego na podstawie art. 385 k.p.c. z powodów wskazanych wyżej oddalono apelację w pozostałym zakresie. W punkcie 3 wyroku Sądu Okręgowego orzeczono w przedmiocie zwrotu kosztów procesu przed Sądem II instancji na podstawie art. 100 k.p.c.
zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów odpowiednio do wyniku postępowania. Na koszty procesu powódki przed Sądem II instancji składały się wynagrodzenie pełnomocnika w osobie adwokata w wysokości 600 zł na podstawie § 13 ust. 1 punkt 1 w zw. z § 6 punkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oraz uiszczona. Powódce należy się zatem od pozwanej co do zasady zwrot kosztów procesu w wysokości 43 % z kwoty 600 zł, a więc kwota 258 zł, przy uwzględnieniu zasady kompensacji kosztów procesu, o czym niżej. Na koszty procesu pozwanej przed Sądem II instancji składały się uiszczona opłata od apelacji w wysokości 285 zł i wynagrodzenie pełnomocnika w osobie adwokata w wysokości 600 zł na podstawie § 13 ust. 1 punkt 1 w zw. z § 6 punkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Pozwanej należy się zatem od powódki co do zasady zwrot kosztów procesu w wysokości 57 % z kwoty 885 zł, a więc kwota 504 zł 45 gr, przy uwzględnieniu zasady kompensacji kosztów procesu. Po dokonaniu kompensacji obowiązku zwrotu pomiędzy stronami kosztów procesu przed Sądem II instancji powódka powinna zwrócić pozwanej na zasadzie art. 100 k.p.c. kwotę 246 zł 45 gr, o czym orzeczono w punkcie 3 wyroku Sądu Okręgowego. Na skutek przeprowadzenia przed Sądem Okręgowym dowodu z uzupełniającej opinii biegłego sądowego przyznano biegłemu sądowemu wynagrodzenie w kwocie 549 zł 32 gr (karta 386), które pokryto ze środków Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Szczecinie. Zatem kwota 549 zł 32 gr stanowiła nieuiszczone koszty sądowe powstałe w postępowaniu przed Sądem II instancji. W punkcie 4 i 5 wyroku Sądu Okręgowego orzeczono w przedmiocie nieuiszczonych kosztów sądowych przed Sądem II instancji na podstawie art. 113 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 100 k.p.c. Biorąc pod uwagę stosunek w jakim strony wygrały/przegrały proces, powódka powinna ponieść obowiązek uiszczenia nieuiszczonych kosztów sądowych w kwocie 313 zł 11 gr (57 % z 549 zł 32 gr), a pozwana odpowiednio w kwocie 236 zł 21 gr (43 % z 549 zł 32 gr). Powyższe spowodowało odpowiednie rozstrzygnięcie w punkcie 4 i 5 wyroku Sądu Okręgowego poprzez nakazanie w punkcie 4 wyroku pobrania od powódki na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Szczecinie kwoty 313 zł 11 gr tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych i nakazanie w punkcie 5 wyroku pobrania od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Szczecinie kwoty 236 zł 21 gr tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. W powołaniu powyższej argumentacji orzeczono jak w sentencji wyroku. SSO Violetta Osińska SSO Wiesława Buczek – Markowska SSR del. Tomasz Cegłowski
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.