k.c. przedsiębiorcy przesyłowemu, a za takiego uważać należy wnioskodawczynię, przysługuje prawo żądania ustanowienia służebności przesyłu na drodze sądowej za odpowiednim wynagrodzeniem. Służebność ta dotyczy nieruchomości, na której posadowione są urządzenia przesyłowe. Wnioskodawczyni wskazała, że jako podmiot posiadający i korzystający z urządzeń przesyłowych uznaje, że pas potrzebny do obsługi linii 15 kV powinien mieć szerokość 3 m licząc wzdłuż przewodów linii średniego napięcia 15 kV, zaś pas potrzebny do obsługi linii 0,4 kV powinien mieć szerokość 2 m licząc wzdłuż przewodów linii średniego napięcia 0,4 kV. Wnioskodawczyni podała, że jest to strefa pozwalająca na nieskrępowany dostęp do urządzeń i linii wszelkim niezbędnym sprzętem (w tym odpowiednim sprzętem ciężkim) w celu obsługi, naprawy, konserwacji oraz modernizacji linii i urządzeń. Wskazano także, że powierzchnia zajęta przez urządzenia przesyłowe wraz z pasem służebności (zgodnie z opinią biegłego geodety) wynosi 0,1705 ha, w związku z czym stanowi ona obszar niezbędny do ich obsługi w zakresie podanym powyżej. Mając powyższe na uwadze wnioskodawczyni zaproponowała kwotę 14.000 zł tytułem jednorazowego wynagrodzenia dla uczestników za ustanowienie służebności przesyłu. Uczestnicy R. K. i D. K. w odpowiedzi na wniosek w pierwszej kolejności wnieśli o odrzucenie wniosku z uwagi na fakt, iż o to samo roszczenie pomiędzy tymi samymi stronami sprawa jest w toku, bowiem została zainicjowana wnioskiem złożonym przez uczestników wraz z powództwem ewentualnym przed Sądem Okręgowym w Gdańsku w sprawie o sygn. akt XV C 635/
stanowi, że jeżeli właściciel nieruchomości odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna dla właściwego korzystania z urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1, przedsiębiorca może żądać jej ustanowienia za odpowiednim wynagrodzeniem. Wskazać trzeba, iż aby powstało roszczenie o ustanowienie służebności przesyłu przysługujące przedsiębiorcy na podstawie wskazanego wyżej przepisu, jej ustanowienie musi być konieczne do właściwego korzystania z urządzeń przesyłowych. Dochodzenie roszczenia o ustanowienie służebności jest zasadne, gdy właściciel nieruchomości, która ma być obciążona, odmawia zawarcia umowy ustanowienia takiej służebności. Warunki ustanowienia służebności winny być określone w ofercie albo w czasie negocjacji przez przedsiębiorstwo przesyłowe. Podnieść należy, że realizacja roszczenia powstającego na podstawie przepisu art.
prowadzi do ustanowienia służebności przesyłu wbrew woli właściciela nieruchomości, która ma być obciążona. Dlatego też w tym wypadku zasadna wydaje się restryktywna interpretacja przesłanek powstania roszczenia o ustanowienie służebności przesyłu. Na wstępie podkreślić należy, iż postępowanie o ustanowienie służebności, choć toczy się w trybie postępowania nieprocesowego, jest typowym postępowaniem spornym, gdzie na każdym z uczestników spoczywa obowiązek udowodnienia przedstawianych przez siebie twierdzeń, zgodnie z ogólną regułą postępowania cywilnego wyrażoną w przepisie art. 6 k.c. Wobec tego uczestnicy postępowania o ustanowienie służebności są obowiązani wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne (art. 232 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). Mając na uwadze powyższe wskazać trzeba, że wnioskodawczyni w niniejszej sprawie miała obowiązek wykazać okoliczności uzasadniające uwzględnienie złożonego przez nią wniosku, a mianowicie wszystkie przesłanki ustanowienia służebności. Z przepisu art.
wynika, iż jedną z przesłanek uwzględnienia przez sąd wniosku o ustanowienie służebności przesyłu jest wykazanie, że jest ona konieczna do właściwego korzystania z urządzeń przesyłowych, o których mowa w przepisie art. 49 § 1 k.c., a niemożliwe jest ustanowienie tej służebności w drodze umowy. Wobec tego przed wystąpieniem na drogę sądową należy pamiętać o podjęciu w pierwszej kolejności próby porozumienia, a więc w istocie o wysłaniu wezwania do ustanowienia służebności przesyłu w drodze porozumienia. Wezwanie musi spełniać określone wymogi – należy w nim określić proponowane warunki porozumienia, na jakich ma dojść do ustanowienia służebności przesyłu. W doktrynie prezentowany jest pogląd, iż brak tego wezwania do ustanowienia służebności powoduje konieczność oddalenia wniosku, bowiem nie zostały spełnione ustawowe wymogi wynikające z przepisu art.
Z ustaleń poczynionych w przedmiotowej sprawie wynikało, że wnioskodawczyni nie przedstawiła uczestnikom propozycji porozumienia się w zakresie ustanowienia służebności przesyłu na ich działce – przy czym wnioskodawczyni tejże okoliczności nie kwestionowała, a taki zarzut uczestników pojawił się już w odpowiedzi na wniosek. Natomiast oświadczenie złożone przez pełnomocnika wnioskodawczyni na rozprawie w toku prowadzonego postępowania z pewnością nie spełniło tych wymogów. Nie zawierało ono bowiem żadnych warunków ustanowienia tejże służebności. Nadto podkreślenia wymaga to, że winno to mieć miejsce przed złożeniem do Sądu wniosku o ustanowienie służebności. Z tegoż względu w momencie złożenia wniosku wnioskodawczyni nie mogła zasadnie twierdzić, iż właściciele nieruchomości oznaczonej nr (...) odmawiają zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu. Z kolei z zeznań złożonych przez uczestnika R. K. wynikało, iż próbował on porozumieć się z przedsiębiorcą przesyłowym odnośnie przebiegu linii energetycznych na jego działce. Uczestnik wskazywał, że chciał uczestniczyć w procesie przebudowy infrastruktury, a nawet pokryć część kosztów. Dodać trzeba, iż wnioskodawczyni w żaden sposób nie zaprzeczyła tym twierdzeniom uczestnika. Z treści przepisu art.
wynika także, że kolejną przesłanką uwzględnienia wniosku o ustanowienie służebności jest wykazanie, iż jest ona konieczna dla właściwego korzystania z urządzeń, o których mowa w przepisie art. 49 § 1 k.c. Wskazać trzeba, że konieczność ta polega na braku możliwości przebudowy tych urządzeń, np. braku możliwości poprowadzenia linii energetycznej w inny sposób niż na nieruchomości, na której urządzenia te się znajdują. Kryterium konieczności oraz celowości ustanowienia służebności rozpoznawane łącznie oznaczają, że dla ustanowienia służebności musi istnieć celowość mierzona użytecznością po stronie przedsiębiorcy oraz konieczność, jako brak innych możliwości osiągnięcia tego celu niż przez ingerencję w cudze prawo własności. Wskazać trzeba, iż ta przesłanka winna być rozumiana racjonalnie, a zatem przy założeniu, że będą wykorzystane zwykłe w takich wypadkach możliwości techniczne i rozsądne koszty (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1999 r., sygn. akt II CKN 259/98). Wnioskodawczyni w toku prowadzonego postępowania wyjaśniała, że konieczność istnienia służebności jako warunku prawidłowego korzystania z urządzeń dotyczy samego faktu korzystania z urządzeń w danej ich lokalizacji. Wskazywano także, że przedsiębiorstwo przesyłowe może żądać ustanowienia służebności przesyłu w sytuacji, gdy ze względu na sprzeciw właściciela nieruchomości nie jest w stanie obsługiwać istniejących już urządzeń i zapewnić ich sprawnego działania. Wskazano także, że ewentualne argumenty uczestników związane z możliwością określenia przebiegu linii w sposób wygodny dla właściciela nieruchomości mogą być rozpatrywane jedynie w sytuacji projektowania nowych urządzeń, nie zaś gdy właściciel nieruchomości nabył nieruchomość z istniejącymi urządzeniami w postaci linii i słupów. Z powyższymi twierdzeniami prezentowanymi przez wnioskodawczynię nie sposób się zgodzić. Podkreślenia wymaga bowiem to, że w postępowaniu o ustanowienie służebności przesyłu Sąd nie jest związany zastanym stanem rzeczy i nie oznacza to, że musi ustanowić służebność za każdym razem oraz w sposób określony przez przedsiębiorstwo przesyłowe. Sąd byłby w takim wypadku pozbawiony swobody rozstrzygania o zasadności wniosku. Wobec powyższego wskazać trzeba, iż złożenie przez wnioskodawczynię wniosku o ustanowienie służebności przesyłu automatycznie nie stanowiło wystarczającej podstawy do wydania pozytywnego orzeczenia przez Sąd w tym względzie. Podobnie jak takiej podstawy nie stanowiło samo zlokalizowanie sieci energetycznych na działce należącej do uczestników. Wnioskodawczyni winna w tejże sprawie wykazać, że zostały spełnione przesłanki do ustanowienia na jej rzecz służebności przesyłu. Zważywszy na interes społeczno – gospodarczy oraz uzasadniony interes uczestników Sąd orzekający zobligowany był do wszechstronnego rozważenia całokształtu okoliczności niniejszej sprawy. Należało bowiem ocenić, czy zachodzi rzeczywista potrzeba ustanowienia służebności kosztem prawa własności przysługującego uczestnikom. W ocenie Sądu orzekającego, w świetle okoliczności tejże sprawy i poczynionych ustaleń wskazać trzeba, że nie ma konieczności przymusowego ustanowienia służebności przesyłu na działce należącej do uczestników. W pierwszej kolejności podnieść trzeba, iż w przedmiotowej sprawie nie można pomijać treści prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 18 marca 2015 r., wydanego w sprawie XV C 635/12. Wskazać należy, że tym wyrokiem Sąd Okręgowy w Gdańsku nakazał (...) S.A. usunięcie infrastruktury w postaci linii energetycznych i słupów znajdujących się na działce uczestników oznaczonej nr (...) – w terminie 3 miesięcy od daty uprawomocnienia się wyroku. Dodać tylko trzeba, że ten wyrok uprawomocnił się w dniu 17 grudnia 2015 r. Wskazać w tym miejscu trzeba, że związanie treścią wydanego wyroku przez Sąd Okręgowy w Gdańsku oznacza, że Sąd w niniejszej sprawie nie może dokonać odmiennej oceny prawnej zdarzeń wskazanych w treści i uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku. Zdaniem Sądu, pomiędzy prawomocnym orzeczeniem Sądu Okręgowego w Gdańsku oraz toczącą się niniejszą sprawą zachodzi szczególny związek polegający na tym, że orzeczenie Sądu Okręgowego w Gdańsku oddziałuje na rozstrzygnięcie w toczącej się sprawie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt V CSK 305/11). Mocą wiążącą prawomocnego orzeczenia na podstawie przepisu art. 365 k.p.c. objęte jest to, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Moc wiążącą uzyskuje bowiem rozstrzygnięcie o żądaniu w powiązaniu z jego podstawą faktyczną i w kolejnym postępowaniu sąd ma obowiązek przyjąć, że istotna z punktu widzenia zasadności żądania kwestia kształtowała się tak, jak to zostało ustalone w prawomocnym wyroku. Konsekwencją jest niedopuszczalność ponownej oceny prawnej co do okoliczności objętych prawomocnym rozstrzygnięciem. Wskazać trzeba, że Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał, iż wnioskodawczyni (...) S.A. naruszała własność uczestników. Sąd Okręgowy uznał, że wnioskodawczyni nie miała tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości należącej do uczestników. Wskazano także, że wnioskodawczyni nie miała pozwolenia na budowę tychże urządzeń. Sąd Okręgowy uznał, że wnioskodawczyni winna zaprzestać naruszania prawa własności uczestników i usunąć infrastrukturę. W tym stanie rzeczy i mając na uwadze treść przepisu art. 365 k.p.c. nie jest możliwym ustanowienie służebności przesyłu na działce uczestników, skoro linie energetyczne i słupy należące do wnioskodawczyni musiały zostać usunięte z tej działki w terminie do dnia 17 marca 2016 r. (tj. w terminie 3 miesięcy od dnia uprawomocnienia się wyroku). Podnieść w tym miejscu trzeba, że samo wystąpienie przez właściciela urządzeń o ustanowienie służebności przesyłu nie stanowi wprost, że linia zostałaby utrzymana w dotychczasowej formie. W tejże sprawie nie można pomijać tego, że ustalono, iż istnieje możliwość przesyłu energii poza działką uczestników. Po pierwsze, właściciele sąsiednich nieruchomości (Gmina G., Skarb Państwa – Nadleśnictwo K.) wskazali, że istnieje możliwość ustanowienia służebności na ich działkach na rzecz przedsiębiorcy przesyłowego. Wnioskodawczyni w żaden sposób nie zakwestionowała tych okoliczności. Po drugie ustalono, że istnieje możliwość przebudowy infrastruktury elektroenergetycznej posadowionej na działce uczestników. Wskazać trzeba, że pierwotnie uczestnicy proponowali skablowanie linii elektrycznych oraz poprowadzenie ich przy granicy działki. Wnioskodawczyni także opracowała warunki przebudowy sieci. Dodać trzeba, że wnioskodawczyni przyznała w toku niniejszej sprawy, że przebudowa sieci jest możliwa (przy czym tę okoliczność (...) S.A. przyznała także w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Gdańsku). Zaznaczyć także trzeba, że zarówno Sąd Okręgowy w Gdańsku jak i Sąd Apelacyjny w Gdańsku, uwzględniając powództwo negatoryjne, wskazały na taką możliwość przebudowy sieci energetycznej i fakt przyznania tej okoliczności przez (...) SA. w toku procesu. Natomiast jedyny problem w tym zakresie stanowił koszt tej inwestycji i to, że te koszty winny być poniesione przez przedsiębiorcę przesyłowego. Wnioskodawczyni proponowała pokrycie tych kosztów przez właścicieli nieruchomości. Uczestnicy nie zgadzali się na pokrycie tych kosztów. Dodać w tym miejscu trzeba, że Sąd Apelacyjny w Gdańsku podzielił ustalenia Sądu Okręgowego w Gdańsku w zakresie możliwości poprowadzenia linii energetycznych w inny sposób niż funkcjonują one obecnie oraz w zakresie możliwości poniesienia tego kosztu przez (...) S.A. Wskazano na duże możliwości finansowe wnioskodawczyni, a także na bazę osobową i sprzętową jaką dysponuje wnioskodawczyni. Wskazano również, że koszt przebudowy nie jest nadmiernym wydatkiem dla wnioskodawczyni. Nadto nie można pomijać tego, że w kwietniu 2016 r. (...) S.A. ogłosiła przetarg na wykonanie dokumentacji związanej z przebudową linii 15 kV i 0,4 kV znajdujących się na działce nr (...) należącej do uczestników. Dodać też trzeba, że w chwili obecnej część linii niskiego napięcia 0,4 kV została zdemontowana przez R. K.. Było to potrzebne, aby wykonywać prace związane z zagospodarowaniem działki uczestników. Nadto ustalono, że w chwili obecnej trwają prace dotyczące modernizacji linii średniego napięcia 15 kV. Wyjaśniono, że ta modernizacja polega na ułożeniu nowych linii i ustawieniu nowych słupów. Świadek A. M. zeznał, że można powiedzieć, że będzie to nowa linia. Natomiast uczestnik R. K. sprzeciwił się wykonaniu prac na jego działce z uwagi na treść prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 18 marca 2015 r. Uczestnik w swoich zeznaniach wskazał także na rozmowę z M. M., pracownikiem wnioskodawczyni. Z tej rozmowy wynikało, że jest możliwa przebudowa sieci znajdująca się na działce uczestnika i prawdopodobnie będzie to poprowadzone w drodze gminnej. Mając na uwadze powyższe rozważania i okoliczności Sąd orzekający oddalił wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu budowy i eksploatacji sieci energetycznych oraz z zakresu elektroenergetyki. Zdaniem Sądu, ten dowód nie był potrzebny dla wydania rozstrzygnięcia w tejże sprawie. Wnioskodawczyni bowiem nie kwestionowała, że przebudowa linii energetycznej posadowionej na działce uczestników jest możliwa. Nadto w chwili obecnej uczestnicy nie zgadzali się na ułożenie sieci energetycznej na ich działce w jakikolwiek sposób. Uczestnicy powoływali się bowiem na prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku nakazujący wnioskodawczyni usunięcie linii energetycznych i słupów. Ponadto nie można pomijać tego, że wnioskodawczyni miała możliwość ustanowienia służebności na sąsiednich nieruchomościach, z pominięciem działki uczestników. W tym stanie rzeczy przeprowadzenie tego dowodu z opinii biegłych było zbędne i nadmiernie wydłużyłoby postępowanie w tej sprawie. Należy również w tym miejscu odnieść się do interesu uczestników jako właścicieli nieruchomości oraz interesu przedsiębiorcy przesyłowego. Wskazać trzeba, że ustalono, iż linia 15 kV zasila jedynie trzy układy pomiarowe, a w tym ośrodek wędkarski z 3 – 4 domkami letniskowymi. Z kolei z linii 0,4 kV korzystają uczestnik oraz sąsiad uczestników. W tym stanie rzeczy podnieść trzeba, że słuszne jest stanowisko, iż interes maksymalnie 6 odbiorców (w tym 3 – 4 sezonowych) nie może tamować prawa właściciela do korzystania z całej nieruchomości bez obowiązku znoszenia ograniczeń związanych z zaopatrzeniem odbiorców w elektryczność. W takim wypadku interes uczestników jako właścicieli nieruchomości nie może być mniej ważny niż interes kilku odbiorców energii. Wskazywano także, że centrum działki uczestników to miejsce najlepsze do budowy siedliska – domu mieszkalnego, budynków gospodarczych i garażowych. Ustalono także, że w tym miejscu przecinają się linie energetyczne. Dodać trzeba, że ta okoliczność nie została zakwestionowana przez wnioskodawczynię. Podkreślenia w tejże sprawie wymaga to, że uczestnicy nie mogą wykonywać swoich uprawnień właścicielskich wobec swojej nieruchomości, tzn. nie są w stanie zrealizować wszystkich zamierzeń inwestycyjnych bądź napotykają w tym zakresie trudności. Natomiast wnioskodawczyni nie posiadała i nie posiada jakiegokolwiek tytułu prawnego do przeprowadzenia linii energetycznych na działce uczestników. Co istotne wnioskodawczyni (lub jej poprzednicy prawni) nie dążyli do uregulowania tej sytuacji faktycznej. Nadto wnioskodawczyni nie proponowała uczestnikom zawarcia umowy o ustanowienie służebności. Wnioskodawczyni natomiast chciała, żeby koszty przebudowy sieci ponieśli sami uczestnicy. W ocenie Sądu, z twierdzeń prezentowanych przez wnioskodawczynię w tejże sprawie wynika, że założyła ona, iż linie energetyczne muszą istnieć na nieruchomości uczestników i to w takim stanie oraz w takiej konfiguracji jak wcześniej. Wskazać trzeba, że wnioskodawczyni podtrzymywała wniosek złożony w niniejszej sprawie. Wnioskodawczyni nie reagowała na to, że w istotny sposób zmieniły się okoliczności tejże sprawy. Po pierwsze, część linii niskiego napięcia 0,4 kV została zdemontowana. Po drugie, uprawomocnił się wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku nakazujący wnioskodawczyni usunięcie infrastruktury energetycznej w terminie 3 miesięcy od dnia uprawomocnienia się wyroku, tj. do dnia 17 marca 2016 r. Z uwagi na stanowisko prezentowane przez wnioskodawczynię Sąd orzekający uznał, że nie ma podstaw do zawiadamiania o toczącym się postępowaniu właścicieli sąsiednich nieruchomości. Wnioskodawczyni bowiem podtrzymywała wniosek o obciążenie służebnością przesyłu nieruchomości należącej do uczestników. Natomiast nie zgadzała się, aby ta służebność została ustanowiona na innych nieruchomościach, skoro infrastruktura została zlokalizowana na działce uczestników. Jednakże wnioskodawczyni w tejże sprawie zdaje się pomijać to, że winna wykazać, że interes publiczny jest taki, iż z uwagi na interesy licznych odbiorców wymagane jest, aby linia energetyczna pozostała w takim kształcie i w takiej konfiguracji jak obecnie. Dodać tylko trzeba, iż także Sąd Apelacyjny w Gdańsku (rozpoznając apelację (...) S.A.) zwrócił uwagę na to, że ustanowienie służebności przesyłu na działce uczestników jest tylko jedną z możliwości, którą można rozpatrywać. Wskazać trzeba, że skoro w niniejszej sprawie wnioskodawczyni nie wykazała, że uzgodnienie trasy przebiegu linii jest niemożliwe, nie wykazała, że nie jest możliwym sporządzenie projektu linii oraz uzyskanie odpowiednich pozwoleń administracyjnych (w tym pozwolenia na budowę) czy też zgody właścicieli innych nieruchomości na posadowienie linii, to oznacza, że nie wykazała niezbędnej przesłanki obciążenia nieruchomości uczestników służebnością przesyłu – tzn. tej konieczności, aby to nieruchomość uczestników została obciążona przymusowo. Natomiast podkreślenia wymaga to, że to na wnioskodawczyni, a nie na uczestnikach, ciążył obowiązek wykazania wszystkich przesłanek pozytywnych żądania, z którym wystąpiła w tejże sprawie. Dodać jeszcze trzeba, że odnośnie możliwości przebudowy linii wnioskodawczyni podawała, że żądanie przez uczestników oddalenia wniosku, ponieważ istnieje inna możliwość przesyłu energii jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Wskazano, że uczestnicy nabyli nieruchomość z istniejącymi urządzeniami. Nie można zatem pod dyktando strony, która kupiła nieruchomość i nie sprawdziła przebiegu urządzeń albo których przebieg jej nie odpowiada, doprowadzić do konieczności przebudowy urządzeń przesyłowych na koszt przedsiębiorstwa przesyłowego oraz jego klientów. Wnioskodawczyni podała, że jako przedsiębiorstwo rynkowe musi zapewnić sobie kompensację wydatków poprzez zwiększenie dochodów, co z kolei spowoduje wzrost rachunków za energię elektryczną. Z argumentacją wnioskodawczyni nie sposób się zgodzić i jej zaaprobować. Uczestnicy bowiem przy nabyciu nieruchomości sprawdzili przebieg urządzeń przesyłowych. Sprawdzili także, czy została ustanowiona służebność na rzecz przedsiębiorcy przesyłowego. Nadto już w kilka miesięcy po nabyciu nieruchomości zwrócili się do przedsiębiorstwa przesyłowego o przebudowę tej infrastruktury. Uczestnicy chcieli uczestniczyć w tym procesie, a nawet pokrywać część jego kosztów. Wskazać trzeba, że te okoliczności w żaden sposób nie zostały zakwestionowane przez wnioskodawczynię. Wobec tego w chwili obecnej uczestnicy mogą domagać się oddalenia wniosku o ustanowienie służebności przesyłu, wskazując na możliwość przebudowy linii energetycznych oraz umiejscowienia ich na innych działkach. Nie ma żadnych uzasadnionych podstaw do zarzucania uczestnikom w tym wypadku naruszania zasad współżycia społecznego. Nadto argumenty wnioskodawczyni wskazujące na wzrost rachunków za energię w razie przebudowy sieci, są nie do przyjęcia. Twierdzenia wnioskodawczyni sprowadzają się do wniosku, że nie byłoby żadnego problemu z przebudową sieci, gdyby koszty tej przebudowy w całości pokryli uczestnicy. Ponadto argumentacja zaprezentowana przez wnioskodawczynię wyraźnie świadczy o tym, że nadużywa ona swojej pozycji na rynku wobec swoich indywidualnych klientów. Natomiast wnioskodawczyni w tym wypadku pomija to, że bezprawnie korzysta z nieruchomości uczestników od wielu lat, uniemożliwiając im wykonywanie ich inwestycji, zgodnie z ich zamierzeniami. Mając na uwadze powyżej zaprezentowane okoliczności i rozważania Sąd orzekający uznał, że nie ma konieczności ustanowienia służebności przesyłu na nieruchomości należącej do uczestników. Z tegoż względu Sąd oddalił wniosek o powołanie dowodu z opinii biegłego geodety i z opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości. Te dowody były bowiem zbędne dla rozstrzygnięcia tejże sprawy, skoro nie wykazano przesłanek ustanowienia służebności przesyłu wynikających z przepisu art.
Nadto te dowody były niepotrzebne, skoro prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku nakazano usunięcie infrastruktury energetycznej znajdującej się na działce uczestników. Wskazać w tym miejscu trzeba, że mając na uwadze twierdzenia prezentowane przez uczestników w tejże sprawie, żądanie wnioskodawczyni o ustanowienie służebności przesyłu należało ocenić także w świetle treści przepisu art. 5 k.c. Przepis art. 5 k.c. upoważnia Sąd do oceny w jakim zakresie w konkretnym stanie faktycznym działanie lub zaniechanie uprawnionego jest uważane za wykonywanie jego prawa i nie korzysta z ochrony prawnej. Stosowanie przepisu art. 5 k.c. pozostaje w ścisłym związku z całokształtem okoliczności konkretnej sprawy. Posłużenie się normą wynikającą z art. 5 k.c. w konkretnym wypadku (tj. konstrukcją nadużycia prawa) jest z założenia dopuszczalne tylko wyjątkowo i musi mieć szczególne, wyraźne uzasadnienie merytoryczne, z powołaniem się na normy etyczne i obyczajowe. Zastosowanie zasad współżycia społecznego pozostaje w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności każdej, indywidualnie ocenianej, konkretnej sprawy. Podkreślenia wymaga także to, że klauzula generalna ujęta w przepisie art. 5 k.c. ma na celu zapobieganie stosowaniu prawa w sposób schematyczny, prowadzący do skutków niemoralnych lub rozmijających się z celem, dla którego dane prawo zostało ustanowione. Powołany przepis ma wprawdzie charakter wyjątkowy, niemniej przewidziana w nim możliwość odmowy udzielenia ochrony prawnej musi być uzasadniona istnieniem okoliczności rażących i nieakceptowanych w świetle powszechnie uznawanych w społeczeństwie wartości. Przestrzeganie zasad współżycia społecznego obowiązuje w każdej sytuacji i choć korzystanie z klauzuli generalnej z art. 5 k.c. nie może wyprzedzać ani zastępować stosowania przepisów materialnoprawnych odnoszących się do określonego stosunku prawnego, to jednak w konkretnych okolicznościach może okazać się, iż wynikająca z tych przepisów niekorzystna sytuacja strony jest następstwem nie dającej się zaaprobować z punktu widzenia poczucia sprawiedliwości strony przeciwnej. Wskazać trzeba, że żądanie właściciela usunięcia linii i slupów energetycznych nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, bowiem to nie właściciel nadużywa prawa, domagając się usunięcia urządzeń energetycznych z jego działki, ale zakład energetyczny, który od lat nie płaci za korzystanie z gruntu. W świetle okoliczności tejże sprawy wskazać trzeba, że wnioskodawczyni jako przedsiębiorca przesyłowy nadużywa prawa korzystając od wielu lat z działki uczestników bez uiszczania wynagrodzenia. Nadto w chwili obecnej wnioskodawczyni nadużywa prawa, żądając ustanowienia na swoją rzecz służebności przesyłu. Uczestnicy wskazali, że wnioskodawczyni pomimo upomnień oraz obowiązków wynikających z Ustawy o lasach nie usuwa niezwłocznie wrastających w sieć elektryczną drzew, stwarzając tym samym zagrożenie pożarowe oraz zagrożenie życia i zdrowia dla osób przebywających na działce. Wskazano, że wobec tego zaniechania, uczestnicy musieli wyciąć 123 drzewa na swojej działce, bowiem konary drzew wrastały w linię energetyczną. Nadto podano, że wnioskodawczyni, nie pytała uczestników, czy samochody techniczne mogą wjechać na ich ogrodzoną działkę, i w konsekwencji wjechano na działkę, zrywając ogrodzenie działki i powodując koleiny w gruncie. Odbyło się to w celu wymiany około 350 metrów linii 0,4 kV (niskiego napięcia). Podkreślenia wymaga to, że obie linie energetyczne znajdujące się na działce uczestników wybudowano nielegalnie. Były to samowole budowlane. Wnioskodawczyni nie posiadała tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości uczestników i była w złej wierze. Nadto wnioskodawczyni nie miała pozwolenia na budowę, ani zgody właściciela na posadowienie sieci. Ponadto wnioskodawczyni nie podjęła starań, aby uregulować tę sytuację faktyczną. Nie można pomijać szeregu kosztownych inwestycji wykonanych przez uczestników na ich działce oraz prac, które uczestnicy jeszcze planowali wykonać. Uczestnicy mają bowiem prawo korzystać ze swojej własności w sposób nieograniczony – w świetle ustaleń poczynionych w tejże sprawie. Nie ma uzasadnionych podstaw, aby ich prawo własności było ograniczone na skutek przymusowego ustanowienia służebności. Zgodzić się trzeba ze stanowiskiem, że zachowanie (...) S.A. wskazuje na brak poszanowania praw innych osób – właścicieli gruntów, co kłóci się choćby z podstawowymi zasadami współżycia społecznego i ustalonymi zwyczajami. Podnieść trzeba, że uczestnicy nie zgadzali się na posadowienie infrastruktury energetycznej na swojej działce. Wskazywano, że istnieje możliwość poprowadzenia obu linii energetycznych poza działką uczestników kablem w polnych drogach – nieutwardzonych działkach należących do Gminy G. (graniczących z działką uczestników z dwóch stron). Nadto wykazano, iż te linie energetyczne nie zasilają licznych odbiorców, a jedynie klika osób (a w tym także podmioty sezonowo korzystające z energii). Uczestnicy w tejże sprawie podnosili, że nie wyrażają zgody na ustanowienie służebności w jakikolwiek sposób na swojej działce. Wskazywano, że linia 15 kV przebiegałaby w tej sytuacji bardzo blisko istniejącego już budynku mieszkalnego (ok. 7 m od budynku), pod tarasem tego budynku i pod zewnętrznymi schodami, a także pod planowanymi kolejnymi budynkami gospodarczymi (uniemożliwiając ich budowę), a niezbędna droga dojazdowa do napraw i konserwacji linii przebiegałaby przez podjazd domu i schody. Uczestnicy wskazywali, że takie umiejscowienie linii wiązałoby się z niszczeniem zagospodarowanego terenu zieleni przydomowej, tarasu i schodów. Wskazywano także, że linie energetyczne przebiegają nad tarasem domu uczestników. Podnieść trzeba, że te okoliczności w żaden sposób nie zostały zakwestionowane przez wnioskodawczynię. Wskazywano również na to, że sprawa o nakazanie usunięcia infrastruktury energetycznej toczyła się od początku 2010 r. (pięć lat do chwili ogłoszenia wyroku I instancji), a zatem wnioskodawczyni miała wystarczający czas na uregulowanie swojego posiadania, zapewnienie możliwości prawnych i faktycznych przebudowy linii, a nadto wnioskodawczyni powinna była się liczyć z możliwością przegrania procesu. Uczestnicy od początku postępowania twierdzili, że umieszczenie linii energetycznych poza nieruchomością uczestników jest możliwe. Uczestnicy w żaden sposób nie nadużywali swojego prawa – o czym była mowa powyżej. Nadto ustalono, że koszt usunięcia czy też przebudowy sieci nie jest wydatkiem nadmiernie obciążającym wnioskodawczynię. Ponadto termin trzech miesięcy od chwili uprawomocnienia się wyroku na usunięcie infrastruktury uznano za wystarczający na jego wykonanie. Dodać jeszcze trzeba, że te okoliczności były motywem rozstrzygnięcia powództwa negatoryjnego przez Sąd Okręgowy w Gdańsku i przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku, a dokonanie innych ustaleń przez Sąd w niniejszej sprawie jest niedopuszczalne w świetle treści przepisu art. 365 k.p.c. Zdaniem Sądu orzekającego, przedstawione powyżej okoliczności przekonują, że wnioskodawczyni w tejże sprawie nadużywa swojego prawa, a wystąpienie przez nią z wnioskiem o ustanowienie służebności przesyłu oraz domaganie się, aby ta służebność obciążyła nieruchomość uczestników należy ocenić jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i w istotny sposób niesprawiedliwe dla uczestników oraz ich usprawiedliwionych interesów. Wniosek o ustanowienie służebności złożony przez wnioskodawczynię miał doprowadzić do usankcjonowania bezprawnego zachowania przedsiębiorstwa przesyłowego. Mając na uwadze zaprezentowane powyżej okoliczności i rozważania Sąd oddalił wniosek o ustanowienie służebności przesyłu. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły wskazane wcześniej przepisy, których wykładni Sąd dokonał przy szczegółowej analizie poszczególnych kwestii spornych. O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie przepisu art. 520 § 2 k.p.c. Stosownie do dyspozycji tego przepisu, jeżeli interesy uczestników są sprzeczne (co miało miejsce w niniejszej sprawie) Sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub włożyć go na jednego z uczestników w całości. Sąd uznał, iż wobec sprzeczności interesów uczestników należy obciążyć kosztami stronę przegrywającą, tj. wnioskodawczynię solidarnie. Na koszty te składały się poniesione przez uczestników: wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 240 zł (obliczone zgodnie z § 7 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu) oraz kwota 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, tj. łącznie kwota 257 zł. Sygn. akt I Ns 681/15
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.