Sygn. akt VIII Ca 589/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 grudnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Toruniu VIII Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Małgorzata Kończal (spr.) Sędziowie: SSO Katarzyna Borowy SSO Marek Lewandowski Protokolant: sekr. sądowy Natalia Wilk po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2013 r. w Toruniu na rozprawie sprawy z powództwa B. B. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Brodnicy z dnia 21 czerwca 2013 r. sygn. akt I C 20/13 1. zmienia zaskarżony wyrok: a. w punkcie I (pierwszym) sentencji tylko o tyle, że w miejsce zasądzonej kwoty 11.017,37zł zasądza kwotę 8.957,21zł (osiem tysięcy dziewięćset pięćdziesiąt siedem złotych i 21/100), a w pozostałej części powództwo oddala, b. w punkcie II (drugim) sentencji tylko o tyle, że w miejsce zasądzonej kwoty 2.968 zł zasądza kwotę 1.944,85 zł (jeden tysiąc dziewięćset czterdzieści cztery złote i 85/100), 2. oddala apelację w pozostałej części, 3. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 639,31 zł (sześćset trzydzieści dziewięć złotych i 31/100) tytułem zwrotu kosztów procesu w instancji odwoławczej. Sygn. akt VIII Ca 589/13 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Brodnicy wyrokiem z dnia 21 czerwca 2013 r. w sprawie z powództwa B. B. przeciwko (...) Spółki Akcyjnej w W. o zapłatę zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 11.017,37 zł oraz kwotę 2.968 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Powód B. B. wnosił o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. w W. kwoty 11.017,37 zł oraz zasądzenie kosztów procesu. Sąd Rejonowy ustalił, że powód swoim samochodem marki V. z przyczepą, na której miał rzepak jechał drogą pod górkę, a za nim innym samochodem ciężarowym poruszał się G. J.. Z naprzeciwka jechał samochód ciężarowy marki S., samochód ten poruszał się dość szybko, zaś droga w tym miejscu była wąska, z boku drogi rosły drzewa i był krawężnik. Samochód S. zaczął hamować, wskutek, czego zjechał na lewy pas jezdni, a powód wjechał na prawą stronę przekraczając krawężnik i prawą stroną auta uderzył o drzewo, natomiast samochód marki S. zahaczył o samochód powoda uszkadzając między innymi lusterko, przedni pas, drzwi, lampę, zderzak. Samochód S. przejechał jeszcze około 50 metrów, zaś świadek G. J. krzyczał przez radio, aby się zatrzymał. W związku z tym, że droga była wąska, aby zabezpieczyć uszkodzony samochód powód z G. J. odjechali na parking znajdujący się około 500 metrów od miejsca zdarzenia, po czym wrócili samochodem świadka na miejsce zdarzenia. Na drodze stał samochód marki S., zaś jego kierowca twierdził, że w zdarzeniu nie było jego winy. Świadek wówczas zadzwonił po policję. Policja przyjechała i zobaczyła, że ślady hamowania samochodu były na pasie jazdy powoda. Powód i drugi kierowca poszli z policjantami do samochodu. Policjant zaproponował, aby kierowcy się dogadali i najlepiej będzie jeżeli interwencja zostanie odwołana, to wówczas kierowca nie zostanie ukarany mandatem. Świadek zadzwonił na policję odwołując interwencję i wówczas policjanci odjechali, a sprawca wypadku zaczął pisać oświadczenie. Po sporządzeniu tego oświadczenia kierowca tego samochodu był zadowolony, gdyż powiedział, że nie będzie miał mandatu i punktów karnych. Druk tego oświadczenia kierowcy otrzymali od policjantów. Powód jechał swoim samochodem z prędkością nie większą niż 50km/h. Powód i świadek G. J. pomogli nawet Ł. N. przy naprawie uszkodzonego koła w ciężarówce S.. Z przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego szkody przez pozwanego wynika, iż wartość szkody w samochodzie powoda wynosi 11.017,37 zł. Sąd Rejonowy stwierdził, że sprawstwo kierowcy samochodu marki S. korzystającego z ochrony ubezpieczeniowej pozwanego nie budzi wątpliwości. Sąd I instancji stwierdził, że z kserokopii oświadczenia z dnia 2.08.2012 r. wynika, iż sprawcą zdarzenia był kierowca samochodu marki S. o numerze rejestracyjnym (...), którego właścicielem jest S. R.. Oświadczenie to nie jest podpisane, tym niemniej zarówno z zeznań powoda, jak też świadka G. J. wynika, że zostało ono sporządzone przez kierowcę samochodu marki S. Ł. N.. Okoliczność tę przyznał w dniu 20.08.2012 r. sam Ł. N. sporządzając oświadczenie innej treści. Następnie Sąd Rejonowy wskazał, że treść oświadczenia z dnia 2 sierpnia 2012 r. jest zbieżna z zeznaniami świadka G. J. oraz powoda. Dlatego też Sąd Rejonowy uznał, iż dziwnym wydaje się tłumaczenie Ł. N. znajdujące się w aktach szkodowych pozwanego na k. 40 odnośnie tego, iż to nie on spowodował szkodę, zwłaszcza, że oświadczenie to zostało przez niego sporządzone po ponad dwóch tygodniach od zdarzenia. Ł. N. twierdzi w tymże oświadczeniu, iż „po ochłonięciu i przeanalizowaniu” jeszcze raz zdarzenia doszedł do wniosku, że w tym zdarzeniu nie było jego winy. Gdyby rzeczywiście tak było, jak to osoba ta oświadczyła, to nie trzeba było czekać dwóch tygodni, tylko korzystając z obecności policjantów, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, zaznaczyć, iż powód go nagabywał aby przyjął odpowiedzialność za zdarzenie i zlecić policji prowadzenie normalnego dochodzenia w sprawie kolizji drogowej, czego nie uczynił. Z informacji Komendy Powiatowej Policji w S. z dnia 8 marca 2013 r. wynika, że policjanci byli na miejscu zdarzenia. Dlatego też Sąd Rejonowy uznał tłumaczenia Ł. N. za zmierzające do uchylenia się od odpowiedzialności, szczególnie, że dokładne okoliczności zdarzenia przypomniały mu się po ponad dwóch tygodniach od zdarzenia. Brak logiki w tłumaczeniu Ł. N. jest o tyle ewidentny, że gdyby przedstawiona przez niego w dniu 20 sierpnia 2012 r. wersja zdarzenia z dnia 2 sierpnia 2012 r. była zgodna z prawdą, to wówczas nie „dogadywał by się” z powodem, a wdrożono by normalne postępowanie z udziałem policji, celem ustalenia sprawcy zdarzenia. Ł. N. w dniu 2 sierpnia 2012 r. był zapewne przekonany o swoim sprawstwie, skoro chcąc uniknąć mandatu i punktów karnych sporządził oświadczenie bez udziału policji. Zdaniem Sądu Rejonowego poza sporem jest też wysokość należnego powodowi odszkodowania za uszkodzony samochód (z wyjątkiem tego, czy odszkodowanie winno być wypłacone w kwocie brutto, czy też po pomniejszeniu o należny podatek VAT). Odnosząc się do zarzutu pozwanego, iż odszkodowanie powodowi winno być wypłacone netto Sąd Rejonowy wskazał, że pozwany zgodnie z wymogami art. 6 k.c. nie wykazał, iż faktycznie powodowi należne odszkodowanie winno być wypłacone w kwocie netto. Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w całości oraz wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za I i II instancję według norm przepisanych; ewentualnie pozwany wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania odwoławczego. Skarżący zarzucił naruszenie: - art. 436 § 2 k.c. w zw. z art. 415 k.c., a także art. 34 ust. 1 i art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22.u5.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych poprzez jego zastosowanie i ustalenie, że wina Ł. N. nie budzi wątpliwości, w sytuacji gdy Sąd I instancji nie ustalił na czym polega bezprawność czynu, za który odpowiedzialność ponosi pozwany, tj. jakie przepisy i normy postępowania zostały przez niego naruszone; - art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych poprzez niezastosowanie i przyjęcie, że rzekome oświadczenie Ł. N. o spowodowaniu kolizji (nie podpisane przez Ł. N.) ma decydujące znaczenie dowodowe i pozwala na przypisanie ubezpieczycielowi odpowiedzialności cywilnej i to pomimo późniejszego oświadczenia Ł. N., iż do kolizji doszło bez jego winy; - art. 217 §1 k.p.c. poprzez bezpodstawne pominięcie wniosku dowodowego pozwanego z przesłuchania świadka Ł. N., zgłoszonego w odpowiedzi na pozew; - sprzeczność ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd z zebranym materiałem dowodowym poprzez przyjęcie, iż wina Ł. N. nie budzi wątpliwości, chociaż:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.