← Polska

XV Ca 896/16

Sygn. akt XV Ca 896/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 grudnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XV Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Maciej Agaciński Sędziowi

§ 4ust.

1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego poprzez ich niezastosowanie i uznanie, iż opinia biegłego spełnia wymogi dotyczące operatu szacunkowego tj. przy stosowaniu podejścia porównawczego biegły posłużył się cenami transakcyjnymi nieruchomości podobnych, w sytuacji gdy ceny transakcyjne nie dotyczyły nieruchomości podobnych, 8. naruszeniu art. 156 ustawy o

§ 55ust.

2 i 56 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego poprzez ich niezastosowanie i dopuszczenie jako dowodu opinii nie posiadającej formy operatu szacunkowego, w sytuacji gdy taka forma jest wymagana dla opinii dotyczącej określenia wartości i spadku wartości nieruchomości, 9. naruszeniu art. 207 § 6 kpc w zw. z art. 286 kpc i art. 217 § 3 kpc i art. 227 kpc, poprzez oddalenie wniosku dowodowego pozwanego o złożenie przez Sąd wniosku do Komisji (...) o ocenę prawidłowości sporządzenia opinii biegłego R. D.

(1)w sytuacji, gdy wnioskowany dowód miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia,
  1. naruszeniu art. 207 § 6 kpc w zw. z art. 286 kpc i art. 217 § 3 kpc i art. 227 kpc, poprzez oddalenie wniosku dowodowego pozwanego o przeprowadzenie dowodu z kolejnej opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego w sytuacji gdy dowód ten miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, Wobec powyższego pozwany wniósł o:
  2. zmianę zaskarżonego wyroku częściowego poprzez oddalenie powództwa w całości, jak również zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje, ewentualnie o:
  3. zmianę na podstawie art. 380 kpc postanowienia dowodowego Sądu Rejonowego z dnia 1 kwietnia 2016 r. o oddaleniu wniosku dowodowego o skierowanie opinii biegłego R. D.
(1)do (...) (...)celem oceny prawidłowości jej sporządzenia, poprzez dopuszczenie tego wniosku dowodowego,
  1. zmianę na podstawie art. 380 kpc postanowienia dowodowego Sądu Rejonowego z dnia 1 kwietnia 2016 r. o oddaleniu wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z kolejnej opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego poprzez dopuszczenie tego wniosku,
  2. uchylenie zaskarżonego wyroku częściowego w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji,
  3. pozostawienie Sądowi I instancji rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego. W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i o zasądzenie od strony pozwanej na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem odwoławczym według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja okazała się bezzasadna. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny, stąd Sąd Okręgowy ustalenia te przyjmuje za własne. Sąd Okręgowy podziela też ocenę prawną dokonaną przez Sąd Rejonowy. Przed przystąpieniem do oceny zasadności zarzutów postawionych w apelacji wskazać należy, że Sąd Okręgowy postanowieniem wydanym na rozprawie apelacyjnej w dniu 16.12.2016 oddalił wnioski dowodowe strony pozwanej zgłoszone w postępowaniu apelacyjnym, tj. o zmianę na podstawie art. 380 kpc postanowienia dowodowego Sądu Rejonowego z dnia 1 kwietnia 2016 r. o oddaleniu wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z kolejnej opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego, poprzez dopuszczenie tego wniosku i o zmianę na podstawie art. 380 kpc postanowienia dowodowego Sądu Rejonowego z dnia 1 kwietnia 2016 r. o oddaleniu wniosku dowodowego o skierowanie opinii biegłego R. D.
(1)do Komisji(...), celem oceny prawidłowości jej sporządzenia, poprzez dopuszczenie tego wniosku dowodowego. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do przeprowadzenia w toku postępowaniu apelacyjnym dowodu z opinii innego biegłego z dziedziny szacowania nieruchomości. Podniesione przez apelującą zarzuty okazały się niewystarczające dla podważenia wniosków płynących z opinii biegłego R. D.
(1). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16.01.2014, IV CSK 219/13 (LEX nr 1460980) wskazał, że w sytuacji, gdy według oceny sądu opinia biegłego opiera się na błędnych założeniach metodologicznych, sprzecznych z mającymi zastosowanie do jej wydania przepisami prawa, niekompletnych bądź wadliwych założeniach faktycznych, jest niespójna bądź zawiera błędy logiczne, względnie zawiera nie poddające się ocenie wioski, co prowadzi do konkluzji, że opinia jest nieprzydatna dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd powinien dopuścić dowód z opinii innego biegłego sądowego. Sąd, w odniesieniu do dowodu z opinii biegłego ma obowiązek ocenić, czy dowód ten ze względu na swoją treść, zakres, poziom merytoryczny, przyjętą przez biegłego metodologię, kompletność odniesienia się do materiału dowodowego i zastosowane na jego podstawie założenia, jest dowodem przydatnym dla rozstrzygnięcia sprawy i Sąd Rejonowy obowiązkowi temu podołał, dokonując szczegółowej i wnikliwej oceny dowodu z opinii biegłego R. D.
(1)( pisemnej, uzupełniającej pisemnej i uzupełniającej ustnej), którą to ocenę Sąd Okręgowy w pełni aprobuje. Specyfika dowodu z opinii biegłego wyraża się w tym, że strefa merytoryczna kontrolowana jest przez sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych i kontrola ta ogranicza się do zgodności opinii z zasadami doświadczenia życiowego, logiki i wiedzy powszechnej. Odwołanie się przez sąd do tych kryteriów oceny stanowi należyte i wystarczające uzasadnienie przyczyn uznania opinii biegłego za przekonywującą. ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 7.04.2005 – (...), LEX nr 15656). Granice obowiązku prowadzenia przez sąd postępowania dowodowego wyznacza ocena, czy dostatecznie wyjaśniono sporne okoliczności sprawy, zaś okoliczność, że opinia nie ma treści odpowiadającej stronie nie stanowi wystarczającego uzasadnienia dla przeprowadzenia dowodu z opinii innego biegłego. Brak było też podstaw do uwzględnienia wniosku dowodowego zgłoszonego w postępowaniu apelacyjnym o złożenie wniosku do Komisji (...) o ocenę prawidłowości sporządzenia opinii biegłego R. D.
(1). Przepis art. 157 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U.2015.1774 j.t., dalej: u.g.n.) dopuszcza możliwość oceny prawidłowości sporządzenia wyłącznie operatu szacunkowego, a nie opinii biegłego, w której treści znalazły się elementy takiego operatu. Jak wynika z art.156 powołanej ustawy operatem szacunkowym jest sporządzona na piśmie opinia o wartości nieruchomości; z kolei art.4 pkt 6a powołanej ustawy stanowi, że przez określenie wartości nieruchomości należy rozumieć określane wartości nieruchomości jako przedmiotu prawa własności i innych praw do nieruchomości. W przedmiotowej sprawie określenie wartości nieruchomości powodów było jedynie elementem wyjściowym i przesłanką do dalszego opiniowania. Nie można stawiać znaku równości pomiędzy opinią biegłego a operatem szacunkowym. Ten drugi często sporządzany jest na etapie postępowania przedsądowego i wówczas celowym może być jego sprawdzenie przez odpowiednie stowarzyszenie rzeczoznawców. Nie ma natomiast podstaw prawnych do zastosowania art.157§3 u.g.n. w sytuacji, gdy wartość nieruchomości wynika z opinii biegłego sądowego, wydanej na zlecenie sądu. Ocena środka dowodowego w postaci opinii biegłego przysługuje wyłącznie sądowi, który nie może wyręczać się innymi podmiotami. Skarżąca w apelacji podniosła zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i zarzuty naruszenia prawa procesowego. Wobec okoliczności, że prawidłowość zastosowania prawa materialnego może być właściwie oceniania jedynie w oparciu o prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów o charakterze procesowym, jednocześnie mając na uwadze, że ewentualne uchybienia w tym zakresie pozostają dla postępowania odwoławczego o tyle istotne, o ile miały wpływ na wydane rozstrzygnięcie (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 7.03.1997, II CKN 19/97, OSNC 1997/8/112). Niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 233 § 1 kpc w zw. z art. 217 kpc w zw. z art. 227 kpc w zw. z art. 244 kpc oraz w zw. z art. 245 kpc poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego w celu ustalenia faktów mających znaczenie dla sprawy i w konsekwencji pominięcie mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy dowodu z dokumentu urzędowego w postaci decyzji (...) oraz dowodu w postaci Raportu o ocenie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Stanowisko o nadrzędnym charakterze tych dokumentów stoi w oczywistej sprzeczności z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art.233§1 kpc. Ponadto dokumenty te nie przeczyły spadkowi wartości nieruchomości, zatem nie mogły świadczyć o bezzasadności powództwa. Co do oddalenia przez Sąd Rejonowy wniosków dowodowych w zakresie przeprowadzenia dowodu z wyroków sądów wraz z uzasadnieniami, to należy przypomnieć, że przedmiotem dowodu są fakty mające dla sprawy istotne znaczenie (art.227 kpc); nie sposób uznać za fakt mający dla sprawy istotne znaczenie, orzeczenia wydanego przez sąd w innej sprawie cywilnej ( argument a contrario z art.11 kpc). Co do pozostałej części tego zarzutu, zauważyć należy, iż Sąd Rejonowy odniósł się do, jak to określił, „polemicznej krytyki dr inż. J. K. i dr hab. I. F.”, po pierwsze podkreślając, iż krytyka to odnosiła się do innej opinii sporządzonej na potrzeby innego postępowania, oceniając w kontekście tej krytyki metodę badawczą przyjętą przez biegłego R. D.. Trafnie Sąd Rejonowy potraktował „polemiczną krytykę” metody biegłego R. D. jedynie jako osobiste stanowisko innych rzeczoznawców, podkreślając iż strona pozwana nie kierowała do tych rzeczoznawców zlecenia wydania opinii prywatnej o treści tożsamej z postanowieniem wydanym przez sąd. Sama krytyka stanowiska biegłego podjęta na kanwie innej sprawy sądowej nie pozwala na skuteczne dyskwalifikowanie przyjętej przez biegłego metody badawczej. Sąd Rejonowy wskazał też, iż nie zostało wykazane, ażeby w środowisku zawodowym rzeczoznawców majątkowych została wypracowana inna metoda badawcza. Co do zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego, określonych w apelacji jako ewentualne, Sąd Okręgowy zauważa, iż zarzut naruszenia naruszeniu art. 207 § 6 kpc w zw. z art. 286 kpc i art. 217 § 3 kpc i art. 227 kpc, poprzez oddalenie wniosku dowodowego pozwanego o przeprowadzenie dowodu z kolejnej opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego, nie zasługiwał na uwzględnienie z przyczyn wskazanych wyżej, przy uzasadnianiu oddaleniu wniosku dowodowego w tym zakresie, zgłoszonego w postępowaniu apelacyjnym. Zarzut naruszenia art. 207 § 6 kpc w zw. z art. 286 kpc i art. 217 § 3 kpc i art. 227 kpc, poprzez oddalenie wniosku dowodowego pozwanego o złożenie przez Sąd wniosku do Komisji(...) o ocenę prawidłowości sporządzenia opinii biegłego R. D.
(1)nie zasługiwał na uwzględnienie z przyczyn wskazanych wyżej, przy uzasadnianiu oddaleniu wniosku dowodowego w tym zakresie, zgłoszonego w postępowaniu apelacyjnym. Niezasadne okazały się też określone w apelacji jako ewentualne zarzuty naruszenia prawa materialnego, będące w swej istocie zarzutami naruszenia prawa procesowego, zarzuty naruszenia art. 153 u.g.n. oraz § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego poprzez ich niezastosowanie i uznanie, iż opinia biegłego spełnia wymogi dotyczące operatu szacunkowego tj. przy stosowaniu podejścia porównawczego biegły posłużył się cenami transakcyjnymi nieruchomości podobnych, w sytuacji gdy ceny transakcyjne nie dotyczyły nieruchomości podobnych i naruszenia art. 156 ustawy o

§ 55ust.

2 i 56 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego poprzez ich niezastosowanie i dopuszczenie jako dowodu opinii nie posiadającej formy operatu szacunkowego, w sytuacji gdy taka forma jest wymagana dla opinii dotyczącej określenia wartości i spadku wartości nieruchomości. Po pierwsze z uwagi na ogólnikowe i niczym nieuargumentowane twierdzenia apelującego o skorzystaniu przez biegłego przy sporządzaniu opinii z nieruchomości porównawczych, które nie odpowiadały kryterium nieruchomości podobnych, Sąd Okręgowy nie miał możliwości wypowiedzieć się co do tego zarzutu. Po drugie przepisy u.g.n. nie wymagają, aby spadek wartości nieruchomości oceniany przez rzeczoznawcę majątkowego musiał przybierać formę operatu szacunkowego, wobec czego już z tej przyczyny nietrafny musiał okazać się zarzut naruszenia § 55 i 56 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U.2004.207.2109). Po drugie analiza pisemnej opinii z 9 października 2015r. wskazuje, że składa się ona z dwóch części. Jedna zawiera analizę oraz ustalenia i wnioski biegłego związane z oceną wpływu obszaru ograniczonego użytkowania na wartość nieruchomości wchodzących w skład tego obszaru, a druga to oszacowanie wartości nieruchomości, która ma, wbrew zarzutom apelacji, formę operatu szacunkowego, zgodnie z art. 156 ust.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z § 55 ust. 2 i par.56 ust. 1 punkt 9 rozporządzenia z 22 września 2004 roku zawiera też informacje niezbędne do przygotowywania wyceny nieruchomości, czyli wskazania podstaw prawnych, uwarunkowań dokonanych czynności, merytorycznych, przedstawienie toku obliczeń oraz wyniku końcowego wyceny wraz z uzasadnieniem. Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego należy wskazać, że okazał się on nietrafny. Należało podzielić stanowisko Sądu I instancji co do spełnienia przesłanek roszczenia odszkodowawczego wywodzonego przez powodów z artykułu 129 ust. 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska. Zgłoszonego w apelacji zarzutu naruszenia tego przepisu oraz art. 361 § 1 k.c. pozwany upatrywał się w błędnym, jego zdaniem, przyjęciu przez Sąd, że w wyniku ustanowienia w dniu 28 lutego 2012 roku obszaru ograniczonego użytkowania dla lotniska (...) doszło do ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości powodów oraz przyjęciu, że spadek wartości tej nieruchomości pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z wejściem w życie uchwały Sejmiku Wojewódzkiego. Stwierdzić należy, że na przestrzeni ostatnich kilku lat ukształtowała się jednolita linia orzecznicza Sądu Najwyższego, zgodnie z którą ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości, według art. 129 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U.2016.672 j.t) jest także samo ustanowienie obszaru ograniczonego użytkowania, a w związku z ustanowieniem tego obszaru pozostaje nie tylko obniżenie wartości nieruchomości, będące następstwem ograniczeń przewidzianych bezpośrednio w treści aktu normatywnego o utworzeniu obszaru, zwłaszcza dotyczących ograniczeń zabudowy, lecz także obniżenie wartości nieruchomości wynikające z tego, że wskutek wejścia w życie takiego aktu dochodzi do zawężenia granic własności (art. 140 k.c. w zw. z art.144 k.c.) i tym samym ścieśnienia wyłącznego władztwa właściciela względem nieruchomości położnej na obszarze ograniczonego użytkowania. O ile bowiem właściciel, przed wejściem w życie aktu wprowadzającego rzeczony obszar, mógł żądać zaniechania immisji, na przykład hałasu, przekraczającej standard ochrony środowiska, o tyle, w wyniku ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania, możliwości takiej został pozbawiony. Inaczej mówiąc, szkodą podlegającą naprawieniu, na podstawie art. 129 ust.2 ustawy Prawo ochrony środowiska, jest także obniżenie wartości nieruchomości wynikające z faktu, iż właściciel nieruchomości będzie musiał ponosić dopuszczalne na tym obszarze immisje, na przykład hałas. Takie stanowisko przedstawił Sąd Najwyższy chociażby w wyroku z dnia 21 sierpnia 2013 roku II CSK 578/12, w wyroku z dnia 6 maja 2010 roku II CSK 602/09, w wyroku z dnia 25 maja 2012 roku I CSK 509/11, jak również w postanowieniu z dnia 24 lutego 2010 roku w sprawie III CZP 128/09. Sąd Okręgowy rozpoznający niniejszą sprawę podziela ww. stanowisko prezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Mając na uwadze treść art. 129 ustawy Prawo ochrony środowiska oraz treść zarzutów pozwanego, należy podnieść, że ww. stanowisko zachowuje aktualność również na gruncie przedmiotowej sprawy i nie ma żadnych podstaw ku temu aby je podważać z uwagi na okoliczność, że zostało wyrażone na tle spraw dotyczących obszaru ograniczonego użytkowania utworzonego dla innego lotniska. Przepis art. 129 ust. 1 Prawo ochrony środowiska stanowi, że jeżeli w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości, korzystanie z niej lub z jej części w dotychczasowy sposób, lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem, stało się niemożliwie lub istotnie ograniczone, właściciel nieruchomości może żądać wykupienia nieruchomości lub jej części. Zgodnie natomiast z art. 129 ust. 2 tej ustawy, w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości, jej właściciel może żądać odszkodowania za poniesioną szkodę. Szkoda obejmuje również zmniejszenie wartości nieruchomości. W przedmiotowym postępowaniu z zebranego materiału dowodowego wynikało, że nieruchomość powodów znajduje się w obszarze ograniczonego użytkowania utworzonym dla Lotniska (...) w strefie zewnętrznej. Twierdzenie apelacji, jakoby strefa ta nie obejmowała zabudowy mieszkaniowej, nie znajduje potwierdzenia w przeprowadzonych dowodach. Dla nieruchomości zabudowanych budynkami mieszkaniowymi, położonymi w strefie zewnętrznej uchwała ustanawiająca obszar ograniczonego użytkowania nie wprowadziła żadnych ograniczeń jeśli chodzi o możliwość wykorzystywania nieruchomości zgodnie z takim ich przeznaczeniem ani żadnych wymogów co do warunków technicznych dla budynków mieszkalnych. Mimo tego uznać należy, że samo usytuowanie nieruchomości powodów w obszarze organicznego użytkowania lotniska, w świetle wcześniejszych rozważań, przesądza o ograniczeniu sposobu korzystania z tej nieruchomości, a to z uwagi na zawężenie uprawnień właścicielskich, wyrażające się głównie w konieczności znoszenia ponadnormatywnego hałasu, a więc konieczności znoszenia immisji przekraczających standard jakości środowiska, którym w razie braku uchwały z 30 stycznia 2012 roku, właściciel mógłby się przeciwstawić jako działaniom bezprawnym w świetle art. 174 ust.1 ustawy Prawo ochrony środowiska. Opierając się na opinii biegłego R. D.

(1)należało stwierdzić istnienie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy utworzeniem obszaru ograniczonego użytkowania, a zmianami cen, w tym spadkiem wartości rynkowej nieruchomości powodów. Wskazać należy, że kwintesencją obniżenia wartości nieruchomości powodów jest umniejszenie uprawnień właścicielskich, wyrażonych w szczególności przez znoszenie działań lotniska, zarówno występujących obecnie, jak i wszelkich działań, które - według ustawy oraz uchwały - są dopuszczalne w przyszłości. Świadomość u potencjalnych nabywców nieruchomości dopuszczalności ponadnormatywnych immisji, tu hałasu, wynikających z ustanowienia orzeczonego obszaru niewątpliwie ujemnie wpływa na atrakcyjność nieruchomości, skutkując spadkiem ceny. Nie może przy tym podważać roszczenia powodów okoliczność, że przed wprowadzeniem obszaru ograniczonego użytkowania liczba operacji lotniczych w porze nocnej była niższa niż obecnie, a to te operacje determinują zasięg obszaru. Nie tylko bowiem hałas emitowany w porze nocnej wpływa na postrzeganie nieruchomości. Należy podkreślić, że oceniając zasadność roszczenia wywodzonego z art. 129 ust. 1 i 2 Prawa ochrony środowiska Sąd jest zobowiązany poddać całościowej analizie rozmiar ingerencji lotniska w prawo własności sąsiednich nieruchomości. Ingerencja ta wyraża się w ograniczeniu korzystania z nieruchomości w sposób niezakłócony, wolny od immisji, przy czym ani obowiązujące normy prawne, ani względy słuszności nie pozwalają na wniosek, że ograniczenie lotów w porze nocnej może zniwelować równolegle i systematycznie zwiększającą się ilość operacji w ciągu dnia. Przyjęcie przez lotnisko określonej ostatecznej liczby operacji nocnych wynika z dostosowania się do wymogów decyzji środowiskowej. Ograniczenie to chroni interesy okolicznych mieszkańców, jednak nie zmierza do odwrócenia ogólnego - negatywnego dla nich trendu rozwoju (...). Wskazać należy, że samo otwarcie legalnej drogi do zwiększenia liczby operacji lotniczych niezależnie od modyfikacji schematu lotów odstrasza nabywców, powodując spadek wartości nieruchomości. Nie pozbawia też powodów roszczenia odszkodowawczego okoliczność, że lotnisko funkcjonuje od wielu lat i emitowało hałas także wcześniej, a więc nie pojawił się on dopiero w następstwie ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania, a wręcz - jak podnosi pozwany - aktualnie jest on nawet mniejszy. Nie ulega wątpliwości, że drogę do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych na podstawie ustawy Prawo ochrony środowiska otworzyło powodom objęcie ich nieruchomości obszarem ograniczonego użytkowania. Ten akt prawa miejscowego wiąże się z rozwojem lotniska i z brakiem możliwości dochowania standardów środowiska, co wynika z artykułu 135 ustawy Prawo ochrony środowiska. To z kolei wprost oddziałuje na sytuację powodów jako współwłaścicieli nieruchomości. Obniżenie wartości tej nieruchomości jest wywołane zmniejszeniem uprawnień właścicielskich powodów wyrażającym się w szczególności przez konieczność znoszenia immisji wynikających z funkcjonowania lotniska, zarówno występujących obecnie, jak i będących konsekwencją wszelkich działań przekraczających standard jakości środowiska, które według ustawy oraz uchwały są dopuszczalne w przyszłości, a którym - w razie braku uchwały z 30 stycznia 2012 roku - właściciel nieruchomości mógłby się przeciwstawić. Uchwała Sejmiku Województwa prawnie usankcjonowała niekorzystną sytuację powodów, otwierając jednocześnie pozwanemu drogę do legalnego, godzącego w jej prawa rozwoju lotniska. Wbrew stanowisku apelacji istnieje zatem związek między wprowadzeniem obszaru ograniczonego użytkowania a szkodą. Mając wszystko powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy uznał, że zaskarżony wyrok uwzględniający powództwo o odszkodowanie z tytułu obniżenia wartości nieruchomości powodów nie narusza art. 129 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska w związku z art. 361 § 1 k.c. Niezasadny okazał się ponadto podniesiony w apelacji, jako ewentualny, zarzut naruszenia art. 481 § 2 k.c. w związku z art. 455 k.c. i art. 363 § 2 k.c. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c. wierzycielowi przysługują odsetki za czas opóźnienia w spełnieniu przez dłużnika świadczenia pieniężnego. Dłużnik popada zaś w opóźnienie wówczas, gdy nie spełnia świadczenia w ustalonym terminie, co wynika z art. 476 k.c. Kwestię terminu spełnienia świadczenia reguluje artykuł 455 k.c., który stanowi, że jeżeli nie jest on oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Wynikające z ustawy Prawo ochrony środowiska zobowiązanie do zapłaty odszkodowania ma charakter bezterminowy, gdyż termin spełnienia objętego nim świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania. W rezultacie dłużnik powinien zaspokoić roszczenie o zapłatę niezwłocznie po wezwaniu go przez wierzyciela do wykonania, a jeżeli tego nie czyni, wierzycielowi przysługują odsetki za opóźnienie. W niniejszej sprawie powodowie wezwali pozwanego do zapłaty odszkodowania w wysokości 300.000 zł pismem z dnia 23.04.2013 r., przy czym materiał dowodowy nie pozwolił na określenie, w jakiej dokładnie dacie pismo to zostało doręczone. Prawidłowo więc Sąd Rejonowy stwierdził, że do doręczenia doszło najpóźniej 30.04.2013r., albowiem taką datę nosi odpowiedź na wezwanie powodów. Zasadnie zatem Sąd I instancji uznał, że pozwany pozostaje w opóźnieniu od dnia 7.05.2013r. – albowiem w tej dacie pozwany niewątpliwie pozostawał w opóźnieniu, a nadto był to następny dzień po terminie zapłaty wskazanym w przedmiotowym wezwaniu do zapłaty tj.6.05.2013r. Biorąc to pod uwagę apelacja pozwanego okazała się bezzasadna, dlatego na podstawie powołanych przepisów i art. 385 k.p.c., Sąd Okręgowy oddalił apelację, orzekając jak w punkcie 1. wyroku. W punkcie 2. wyroku Sąd Okręgowy orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego zasądzając od pozwanego jako przegrywającego, na rzecz powodów kwotę 3.600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, obliczoną w odniesieniu do wartości przedmiotu zaskarżenia. Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 i 3. Na zasądzone koszty złożyło się jedynie wynagrodzenie pełnomocnika powodów ustalone według stawki minimalnej, zgodnie z § 2 punkt 6) w zw. z § 10 ust. 1 punkt 1) w zw. z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015 rok, pozycja 1804). Jolanta Borkowicz-Grygier Maciej Agaciński Maria Antecka

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.