Sygn. VPa 16/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 lipca 2017 roku Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Piotrkowie Trybunalskim, Wydział V w składzie: Przewodniczący: SSO Beata Łapińska Sędziowie: SSO Agnieszka Leżańska (spr.) SSO Sławomir Cyniak Protokolant: st.sekr.sądowy Marcelina Machera po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 2017 roku w Piotrkowie Trybunalskim na rozprawie sprawy z powództwa E. B. przeciwko (...) Spółka Akcyjna w P. o odszkodowanie na skutek apelacji powoda E. B. od wyroku Sądu Rejonowego IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Piotrkowie Tryb. z dnia 13 grudnia 2016r. sygn. IV P 101/16 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w P. na rzecz powoda E. B. kwotę 9.601,03 ( dziewięć tysięcy sześćset jeden złotych 03/100) tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2017 roku do dnia zapłaty oraz zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w P. na rzecz powoda E. B. kwotę 390,00 ( trzysta dziewięćdziesiąt ) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, 2. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w P. na rzecz powoda E. B. kwotę 180,00 ( sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą. Sygn. akt V Pa 16/17 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 13 września 2016 roku skierowanym przeciwko pozwanemu pracodawcy – (...) S.A. w P. – powód E. B. wniósł odwołanie od oświadczenia pozwanego o rozwiązaniu stosunku pracy bez wypowiedzenia. Powód wniósł o przywrócenie go do pracy podnosząc, iż rozwiązanie z nim stosunku pracy bez wypowiedzenia w dniu 1 września 2016 roku było niezasadne. Nadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanego wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy. W odpowiedzi na pozew z dnia 26 października 2016 roku pozwany (...) S.A. nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie w całości, podnosząc, iż reakcja pracodawcy na naruszenie przez powoda jego obowiązków pracowniczych była zasadna i adekwatna. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 grudnia 2016 roku Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim w sprawie IV P 101/16 oddalił powództwo. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu Rejonowego: E. B. był zatrudniony u pozwanego na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony na stanowisku szlifierz – tokarz – frezer od 25 listopada 1985r. Ostatnio powód świadczył pracę na Oddziale (...) (...). W dniu 24 sierpnia 2016 roku powód świadczył pracę na zmianie popołudniowej – 14.00 – 22.00 z przerwą od pracy od godziny 17.00 do godziny 17.15.W dniu 24 sierpnia 2016 roku na zmianie popołudniowej na Oddziale (...) (...) pracowało 6 pracowników w tym powód. Oddział (...) mieści się w hali produkcyjnej o długości około 150 m. W dniu 24 sierpnia 2016 roku dyrektor pozwanej Spółki (...) idąc halą Oddziału (...)22 zauważył o godzinie 17.32 śpiącego przy zazbrojonej maszynie (szlifierce wałków Typ (...)). Powód spał siedząc w fotelu, bezpośrednio pod suwnicą, bez kasku ochronnego. W trakcie pracy przy maszynie operator maszyny nie musi nosić kasku ochronnego, może korzystać z innego nakrycia głowy. Podczas wykonywania innej pracy, przemieszczania się w czasie pracy po hali produkcyjnej winien nosić kask ochronny.Powód posiadał uprawnienia do obsługi suwnicy. Uprawnienia do obsługi suwnicy posiadali także inni pracownicy pracujący z powodem. Suwnica znajdująca się w dniu 24 sierpnia 2016r. nad jego stanowiskiem pracy była z reguły wykorzystywana przez powoda. Inni pracownicy korzystali z jej sporadycznie, najczęściej w przypadku awarii innej z suwnic. W trakcie przejścia przez halę Oddziału (...) J. F. stwierdził, iż oprócz powoda także Ł. S. spał na stanowisku pracy. W okresie od 26 sierpnia 2016 roku do 30 sierpnia 2016r. powód przebywał na urlopie wypoczynkowym, a od dnia 31 sierpnia 2016r. na zwolnieniu lekarskim. Pozwany pismem z dnia 26 sierpnia 2016r. pozwana Spółka wystąpiła do (...) (...) o zajęcie stanowiska w przedmiocie rozwiązania z powodem stosunku pracy bez wypowiedzenia. Organizacja związkowa wskazała, iż w jej ocenie kara wskazana przez pracodawcę jest rażąco nieadekwatna do wykroczenia jakiego się dopuścił powód oraz, iż nie wyraża zgody na stosowanie takiej kary do ukarania pracownika. Bezpośredni przełożony powoda T. M. Wydziału (...) (...) został ukarany karą nagany za niedopełnienie obowiązków na zajmowanym stanowisku mistrza w dniu 24 sierpnia 2016r. na II zmianie poprzez brak właściwego nadzoru na pracownikami bowiem E. B. i Ł. S. zamiast wykonywać zadania zlecone spali na stanowiskach pracy. Pismem z dnia 1 września 2016r. pozwany (...) S.A. w P. złożył powodowi oświadczenie o rozwiązaniu stosunku pracy bez wypowiedzenia. Jako przyczynę uzasadniającą rozwiązanie stosunku pracy z powodem wskazano na ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych polegające na spaniu w dniu 24 sierpnia 2016r. na stanowisku pracy, w godzinach pracy, przy zazbrojonej maszynie na hali produkcyjnej. Zachowanie powoda stanowiło zdaniem pozwanego naruszenie podstawowych obowiązków co do istoty stosunku pracy i zasad BHP poprzez stworzenie zagrożenia dla życia i zdrowia swojego oraz mienia pracodawcy. W ocenie Sądu Rejonowego powyższy stan faktyczny jest w istocie bezsporny. Sporna jest ocena zachowania powoda w kontekście możliwości postawienia mu zarzutu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Odnosząc się do zeznań powoda Sąd I instancji wskazał, iż twierdzenie o złym samopoczuciu i zaśnięciu z tego powodu jest przez E. B. nie wykazane. Poza zeznaniami powoda żaden inny dowód tej okoliczności nie potwierdza. Powód nie wykazał także by próbował skutecznie poinformować o złym samopoczuciu przełożonych lub kolegów. Według Sadu Rejonowego argument, iż w danym momencie mistrza nie było na terenie hali nie wyjaśnia dlaczego powód nie próbował poszukać mistrza, nie próbował dowiedzieć się od kolegów gdzie one w danym momencie przebywał. Normalnym zachowaniem zdaniem Sądu była by próba ustalenia miejsca pobytu mistrza, chociaż poprzez rozmowę z współpracownikami. Po tak ustalonym stanie faktycznym Sąd I instancji uznał, że roszczenie powoda jest niezasadne. Po analizie materiału dowodowego Sąd Rejonowy zauważył, że w niniejszej sprawie powód E. B. wniósł o przywrócenie go do pracy podnosząc, iż rozwiązanie z nim stosunku pracy bez wypowiedzenia w dniu 1 września 2016r. było niezasadne. Nadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanego wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy. Pozwany (...) S.A. podnosił, iż reakcja pracodawcy na naruszenie przez powoda jego obowiązków pracowniczych była zasadna i adekwatna. Powołując się na art. 52 § 1 pkt 1 kodeksu pracy Sąd I instancji podniósł, że pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Następnie Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie z powyższym dla uznania zasadności rozwiązania bez wypowiedzenia stosunku pracy z winy pracownika konieczne jest zaistnienie następujących przesłanek: pracownik musi w sposób ciężki, czyli rażący, naruszyć podstawowe obowiązki, jakie spoczywają na nim jako pracowniku, działanie pracownika musi być zawinione, czyli pracownik działał z winą umyślną lub z rażącym niedbalstwem. Przez ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych należy rozumieć takie zachowanie pracownika, które stanowi czyn bezprawny, sprzeczny z powinnościami ciążącymi na pracowniku jako na stronie stosunku pracy. Czyn taki może polegać zarówno na działaniu (np. znieważenie przełożonego, pobicie współpracownika), jak i na zaniechaniu (np. nieprzybycie do pracy, nie wykonanie polecenia pracodawcy). Istotne jest jednak, aby pozostawał on w kolizji z obowiązkami pracownika, i to z obowiązkami o charakterze prawnym. Musi to być naruszenie podstawowych obowiązków, musi być spowodowane przez pracownika świadomie, w sposób przez niego zawiniony, oraz stwarzać zagrożenie dla interesów pracodawcy. Sąd Rejonowy uznał, że okoliczności wskazane w oświadczeniu pracodawcy winny być konkretne, rzeczywiste i uzasadniające postawienie pracownikowi zarzutu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. W ocenie Sądu I instancji niepodanie przyczyny lub niewłaściwe jej podanie stanowi naruszenie prawa i uprawnia pracownika do dochodzenia roszczeń z art. 56 § 1 k.p. Podanie przyczyny oznacza wskazanie konkretnego zdarzenia lub zdarzeń względnie okoliczności, które, zdaniem pracodawcy, uzasadniają wypowiedzenie lub rozwiązanie bez wypowiedzenia. Przyczyna ta ma być konkretna i rzeczywista, a opis przyczyny musi umożliwiać jej indywidualizację w miejscu i czasie. Konkretność przyczyny należy rozumieć w ten sposób, iż pracodawca ma wskazać w taki sposób przyczynę rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem by była na tyle zrozumiała i weryfikowalna dla pracownika, by umożliwić mu dokonanie racjonalnej oceny, czy ta przyczyna w rzeczywistości istnieje i czy w związku z tym zaskarżenie czynności prawnej pracodawcy może przynieść pracownikowi określone korzyści. Ma być to dokonane w sposób na tyle jasny, by nie budziła wątpliwości zwalnianego pracownika co do tego z jakim konkretnie jego zachowaniem należy ją łączyć ( por. wyrok SN z 14.05.1999 r., I PKN 47/99, OSNP 2000/14/548; wyrok SN z 19.01.2000 r. I PKN 481/99, OSNP 2001/11/373W; wyrok SN z 10.05.2000 r., I PKN 641/99, OSNP 2001/20/618, wyrok SN z dnia 12 lipca 2012 r. II PKN 305/11 i inne ). Pozwany, jako okoliczność uzasadniającą złożone oświadczenia o rozwiązaniu stosunku pracy bez wypowiedzenia, wskazał na zaistniałe w jego ocenie ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, polegające na zaśnięciu w dniu 24 sierpnia 2016r. na stanowisku pracy, w godzinach pracy, przy zazbrojonej maszynie na hali produkcyjnej. Zachowanie powoda stanowiło, zdaniem pozwanego, naruszenie podstawowych obowiązków co do istoty stosunku pracy i zasad BHP, poprzez stworzenie zagrożenia dla życia i zdrowia swojego oraz mienia pracodawcy. Dokonując oceny oświadczenia pracodawcy, Sąd Rejonowy stwierdził, że spełnia ono wymogi formalne wynikające z art. 30 kodeksu pracy, także okoliczności wskazane przez pracodawcę, jako przejawy ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych należy uznać za opisane w sposób konkretny. Według Sądu I instancji sam fakt spania powoda w czasie, kiedy winien był świadczyć pracę jest bezsporny i ta kwestia podlega ocenie Sądu. Bezprzedmiotowymi Sąd Rejonowy uznał twierdzenia i argumenty powoda dotyczące jego uprawnień w czasie przerwy, tj. czy w jej czasie mógł, czy nie mógł zdrzemnąć się na stanowisku pracy, czy w czasie przerwy musi nosić kask ochronny czy nie. Okoliczność będąca przyczyną rozwiązania stosunku pracy z powodem miała miejsce po przerwie w zakresie oświadczenia pracodawcy nie mieści się ewentualne zachowanie powoda w trakcie przerwy. W ocenie Sądu I instancji bezspornym jest, iż powód o godzinie 17.32 nie świadczył pracy i nie pozostawał w dyspozycji pracodawcy. Zdaniem Sądu stanowi to złamanie zasady ekwiwalentności świadczeń, bowiem powód za okres, kiedy pracy nie świadczył oczekiwał wynagrodzenia. W dalszej kolejności Sąd Rejonowy podniósł, że tak samo zachowanie powoda stanowiło naruszenie zasad BHP, powód poza pracą przy obrabiarce winien był nosić kask ochronny, powód będąc w stanie snu nie mógł reagować na pojawiające się zagrożenia, sprowadzając ryzyko utraty zdrowia i życia na swoją osobę, ale także na współpracowników. Wbrew twierdzeniu powoda fakt, iż wobec snu nie mógł on obsługiwać suwnicy nie powoduje, że ze strony urządzenia nie było zagrożenia dla niego. Bowiem jak zauważył Sąd I instancji suwnicę mógł uruchomić inny z pracowników, powód będąc w stanie snu nie mógł zareagować na ewentualny ruch urządzenia i wynikające z tego zagrożenie. W ocenie Sądu Rejonowego dopiero biorąc pod uwagę łącznie wszystkie okoliczności związane z zachowaniem powoda można postawić mu zarzut ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Sam fakt nie świadczenia w tym momencie pracy oraz sam fakt złamania zasad BHP mogły by być, zdaniem Sądu, uznane za niewystarczające. Jednakże obie te okoliczności zostały wywołane tym samym działaniem, a w istocie zaniechaniem powoda, co skutkuje koniecznością oceny jego zachowania w różnych aspektach i łącznego wyciągnięcia wniosków z każdego aspektu zachowania powoda. Skutkowało to uznaniem przez Sąd I instancji, iż poszczególne okoliczności same w sobie naganne, łącznie prowadzą do wniosku o rażącym naruszeniu przez powoda dyscypliny pracy, a tym samym do możliwości postawienia E. B. zarzutu ciężkiego naruszenia jego podstawowych obowiązków pracowniczych. Powyższe skutkowało uznaniem przez Sad Rejonowy roszczeń powoda jako niezasadnych i podlegających oddaleniu. Apelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik powoda, zaskarżył wyrok w całości zarzucając mu: 1) naruszenie przepisów postepowania tj.: - art. 233 k.p.c. przez dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie, a w szczególności, bez jego wszechstronnego rozważenia w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego oraz przez dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego a w konsekwencji błędne przyjęcie, że
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.