← Polska

III AUa 1565/15

Sygn. akt III AUa 1565/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 marca 2017 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący - Sędzia: SA

§ 2k.p.c.

zmienił zaskarżoną decyzję i orzekł, jak w wyroku. Apelację od powyższego wyroku wniósł organ rentowy zaskarżając go w całości, zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art.

§ 2k.p.c.

poprzez rozpoznanie sprawy w zakresie podlegania odwołującej się obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym od 1 maja 2008r. do 31 sierpnia 2012r., jako pracownik u płatnika składek A. A.

(1), a zatem rozpoznania ponad przedmiot zakreślony zaskarżoną decyzją organu rentowego, wbrew temu, że przedmiot rozpoznania sprawy sądowej wyznacza decyzja organu rentowego, od której wniesiono odwołanie. Apelujący wniósł o zmianę wyroku przez orzeczenie co istoty sprawy w zakresie przedmiotu zaskarżonej decyzji organu rentowego oraz zasądzenie od odwołującej się na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W ocenie apelującego doszło do naruszenia przepisu postępowania, tj. art.

§ 2

k.p.c., gdyż doszło do rozpoznania sprawy w zakresie nie wyznaczonym zaskarżoną decyzja organu rentowego. Zaskarżona decyzja wyznacza przedmiot i zakres postępowania sądowego. Organ rentowy zaskarżoną decyzją orzekł o zakresie podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym u płatnika składek B. A. od 2 kwietnia 2007r. do 30 kwietnia 2008r., w związku z czym rozstrzygnięcie sądu co do podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym po 30 kwietnia 2008r. nie było przedmiotem rozpoznania przed organem rentowym, a wobec tego jest niedopuszczalne na drodze sądowej. Organ rentowy wskazał, że przedmiot rozpoznania niniejszej sprawy wyznacza zaskarżona decyzja z 13 maja 2013r. i tylko w zakresie podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym u płatnika składek B. A. w okresie od 2 kwietnia 2007r. do 30 kwietnia 2008r., podlega kontroli sądu pod względem jej formalnej poprawności, jak i merytorycznej zasadności. W odpowiedzi na apelację O. S. wniosła o jej oddalenie, zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania w przypadku uwzględnienia apelacji oraz nieobciążanie odwołującej się kosztami zastępstwa procesowego organu. Odwołująca się podkreśliła, że przedmiotem rozpoznania przez organ rentowy było jej podleganie obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym w związku z pracą w zakładzie (...) przy ul. (...) w okresie do sierpnia 2012r. Organ rentowy wiedział o okolicznościach sprawy związanych z okresem 2008 - 2012, w tym o wydawanych w okresie 2008 - 2012 RMUA. Apelująca wskazała, że w uzasadnieniu decyzji wskazano, że brak jest podstaw do ustalenia zatrudnienia na rzecz A. A.

(1)w okresie od 1 maja 2008r. do 31 sierpnia 2012r. Zdaniem odwołującej się decyzja ta była odmową uznania, że we wskazanym okresie podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym jako pracownik u płatnika składek A. A.
(1), nawet jeśli organ rentowy nie wskazał tego w sentencji decyzji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest zasadna w zakresie w jakim intencją organu rentowego było uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającej go decyzji i przekazanie sprawy organowi rentowemu do ponownego rozpoznania. W tym jedynie zakresie Sąd Apelacyjny uznał za uzasadniony wniosek zawarty w apelacji, nie uznał natomiast za zasadne zarzutów w niej podniesionych. Apelujący podstawą apelacji uczynił jedynie zarzuty dotyczące wad rozstrzygnięcia o charakterze proceduralnym. Wskazać należy, że zaskarżona decyzja z 13 maja 2013r. nie obejmuje swym rozstrzygnięciem wniosku odwołującej się z 17 sierpnia 2012r., którego przedmiotem było ustalenie kwestii podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia w Zakładzie (...) przy ul.(...) w W. od 2 kwietnia 2007r. do chwili złożenia wnioski (tj. do sierpnia 2012r.). Wnioskodawczyni wyraźnie zaznaczyła, że od kwietnia 2008r. pracodawca nie odprowadza za nią składek na ubezpieczenie społeczne, pomimo zatrudnienia. Tytułem wstępu Sąd Apelacyjny wskazuje, że decyzja organu rentowego - Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - wydawana w indywidualnych sprawach wskazanych przykładowo w art. 83 ust. 1 pkt 1-5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2016r., poz. 963 ze zm., dalej jako: ustawa systemowa) wyraża stanowisko tego organu administracji ubezpieczeń społecznych, które może być zakwestionowane w drodze odwołania do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych (art. 83 ust. 2 ustawy systemowej w związku z art. 476 § 2 i 477 9 k.p.c.). O tym, jaki przedmiot - ze względu na zakres faktyczny i prawny decyzji - ma postępowanie sądowe w tych sprawach, rozstrzyga stwierdzenie, że sąd orzeka o prawidłowości decyzji (zgodności z prawem i ze stanem faktycznym). Taka też konkluzja wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego. Treść decyzji orzekającej o istnieniu prawa lub ustalającej wysokość należnych świadczeń wyznacza zakres i granice postępowania sądowego zainicjowanego odwołaniem. W postępowaniu przed organem rentowym ubezpieczony przedstawia wszelkie okoliczności wiążące się z warunkami stawianymi przez ustawę do przyznania lub ustalenia wysokości świadczeń, a w późniejszym postępowaniu, wywołanym odwołaniem do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych, zgodnie z systemem orzekania w sprawach z tego zakresu, sąd rozstrzyga o prawie do świadczeń, których zaskarżona decyzja dotyczy. Konsekwentnie do powyższego Sąd Najwyższy w wyroku z 29 września 2000r. (w sprawie o sygn. II UKN 759/99), stwierdził, że w postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych niedopuszczalne jest merytoryczne rozpoznanie żądań, które wykraczają poza zakres zaskarżonej odwołaniem decyzji. W ocenie Sądu Apelacyjnego, oznacza to niemożność wydania merytorycznego rozstrzygnięcia przez sąd co do żądania wykraczającego poza zakres decyzji. W niniejszej sprawie zważywszy na przedmiot, o jakim zaskarżona decyzja rozstrzygnęła, oznacza to, że Sąd Okręgowy nie był władny rozstrzygać w zakresie żądania podlegania wnioskodawczyni obowiązkowemu ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i chorobowemu w okresie po 30 kwietnia 2008r. Zaskarżona decyzja nie zawierała bowiem rozstrzygnięcia w przedmiocie podlegania ubezpieczeniom społecznym w okresie od 1 maja 2008r. do 31 sierpnia 2012r. W ocenie Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie nie doszło jednak do rozpoznania istoty sporu już na etapie postępowania przed organem rentowym. W orzecznictwie przyjmuje się, że pod pojęciem nierozpoznania istoty sprawy kryje się zaniechanie zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo pominięcie merytorycznych zarzutów pozwanego. Oznacza to niewyjaśnienie i pozostawienie poza oceną okoliczności faktycznych, stanowiących przesłanki zastosowania normy prawa materialnego, będącej podstawą roszczenia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999 nr 1, poz. 22; z dnia 9 stycznia 2001 r., I PKN 642/00, OSNAPiUS 2002 nr 17, poz. 409; z dnia 5 lutego 2002 r., I PKN 845/00, OSNP 2004 nr 3, poz. 46; z dnia 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00, OSP 2003 nr 3, poz. 36; z dnia 25 listopada 2003 r., II CK 293/02, LexPolonica nr 405129; z dnia 24 marca 2004 r., I CK 505/03 Monitor Spółdzielczy 2006 nr 6, s. 45 oraz z dnia 16 czerwca 2011 r., I UK 15/11, OSNP 2012 nr 15-16, poz. 199; zob. też T. Wiśniewski, W kwestii właściwej interpretacji art. 378 § 2 KPC, Przegląd Sądowy 1997 nr 4, s. 35 i n.). W wyroku Sądu Najwyższego z 26 stycznia 2011r. (sygn. IV CSK 299/10), wyjaśniono, że pojęcie „istota sprawy”, o którym mowa w art. 386 § 4 k.p.c., dotyczy jej aspektu materialnoprawnego i zachodzi w sytuacji, gdy sąd nie zbadał podstawy materialnoprawnej dochodzonych roszczeń, jak też skierowanych przeciwko nim zarzutów merytorycznych, tj. nie odniósł się do tego, co jest przedmiotem sprawy uznając, że nie jest to konieczne z uwagi na istnienie przesłanek materialnoprawnych, czy procesowych unicestwiających dochodzone roszczenie. Z powyższych rozważań wynika, że nierozpoznanie istoty sporu wystąpi wówczas, gdy z materialnoprawnego punktu widzenia dojdzie do rozdźwięku między żądaniem a orzeczeniem (albo, jeśli nie zostaną uwzględnione procesowe przesłanki unicestwiające roszczenie). W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych model ten ulega modyfikacji. Pojawiają się bowiem dwa dodatkowe czynniki - wniosek wszczynający postępowanie i decyzja organu rentowego (przy założeniu, że odwołanie od decyzji spełnia rolę pozwu). W świetle tych zmiennych należy odczytywać wyjątkowe rozwiązanie przewidziane w art.

a k.p.c. W rezultacie, skoro nierozpoznanie istoty sporu przez sąd pierwszej instancji uzasadnia zastosowanie art. 386 § 4 k.p.c., to posłużenie się dalej idącym art.

a k.p.c. jest możliwe tylko wówczas, gdy organ rentowy minął się z sednem sporu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2012 r., II UZ 58/12, OSNP 2014 nr 1, poz. 14). Oznacza to, że uchylenie decyzji organu rentowego jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy nie doszło do przesądzenia wniosku złożonego przez ubezpieczonego. Dokonując tego rodzaju kwalifikacji należy jednak pamiętać o okolicznościach korygujących. Po pierwsze, relacja zachodząca miedzy organem rentowym i wnioskodawcą (przed złożeniem odwołania do sądu) podlega procedurze administracyjnej. Wzorzec ten wyznacza, czy doszło do rozpoznania „istoty wniosku” ubezpieczonego. Sąd nie jest uprawniony do oceny uchybień proceduralnych organu rentowego. W rezultacie działanie z art.

a k.p.c. zastrzeżone zostało tylko do wypadków oczywistych, widocznych bez szczegółowej analizy stosowania norm procedury administracyjnej. Po drugie, odczytanie sensu decyzji organu rentowego nie powinno odbywać się w sposób formalistyczny. Z pozycji sądu, do którego trafia odwołanie, ważny jest przedmiot rozstrzygnięcia, a nie jego dosłowne brzmienie. Chodzi przede wszystkim o to, aby organ rentowy odniósł się do kwestii stanowiącej żądanie, natomiast to, czy oparł decyzję o mniej lub bardziej miarodajny stan faktyczny, jak również czy zastosował właściwą podstawę prawną, nie jest wiodące. Zależność ta podyktowana jest autonomia rozpoznawczą, najpierw organu rentowego, a później sądu. Koherencja decyzji administracyjnej i sądowego przedmiotu sporu nie została oparta na formalizmie procesowym. Ukształtowano ją przedmiotowo. Zgodnie z art.

§ 2k.p.c.

sąd w razie uwzględnienia odwołania zmienia zaskarżoną decyzję i orzeka o istocie sprawy. Pewne przy tym jest, że projekcję „istoty sprawy” stanowi wniosek ubezpieczonego, z którym powinna korespondować władcza wypowiedź organu rentowego. Po trzecie, zakłócenia na osi wniosek ubezpieczonego - decyzja, uzasadniające posłużenie się art.

a k.p.c. weryfikowane są z punktu widzenia funkcji przypisanej sądowi ubezpieczeń społecznych. W tym zakresie nie można pominąć, że postępowanie sądowe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych łączy elementy kontrolne i rozpoznawcze. Pierwszy aspekt każe uznać decyzję organu rentowego za miarodajny przedmiot oceny merytorycznej sądu, druga właściwość, umożliwia sądowi autonomiczne rozpoznanie sporu, niezależnie od wniosków wynikających z postępowania administracyjnego. Inaczej rzecz ujmując, sądowi przyznano wprawdzie pełną swobodę ocenną, tak w zakresie faktów, jak i stosowanego prawa (funkcja rozpoznawcza sądu), jednak spektrum badawcze determinowane jest treścią zaskarżonej przez ubezpieczonego decyzji (funkcja kontrolna sądu). Przepis art.

a k.p.c. zakłóca integralność tego modelu. Po pierwsze, upoważnia sąd drugiej instancji do uchylenia decyzji, a przez to do przełamania linii demarkacyjnej wyznaczającej uprawnienia rozpoznawcze sądu, a po drugie, stanowi ingerencję w autonomię organu rentowego, wyznaczoną przez przepisy procedury administracyjnej. Właściwości te zmuszają do ostrożnego posługiwania się mechanizmem określonym w art.

a k.p.c. Po czwarte, w pewnych wypadkach sąd władny jest rozpoznać merytorycznie żądanie wnioskodawcy mimo, że decyzja organu rentowego w pełni z nim nie koresponduje. Z konstrukcyjnego punktu widzenia w postępowaniu sądowym istota sporu wyznaczana jest przez rozstrzygniecie organu rentowego. Nie wiąże wprawdzie podniesiona przez organ rentowy podstawa prawna, czy też treść uzasadnienia prawnego i faktycznego, sąd jednak nawiązuje do decyzji, zmieniając ją w całości lub w części, czyli odnosi się do zakreślonego w niej przedmiotu rozstrzygnięcia. Oznacza to, że istota sporu, którą zajmuje się sąd, wynika z zakresu przedmiotowego decyzji. Odwzorowanie to sprawia, że w ramach sądowego procedowania nie można zajmować się żądaniami, które nie były oceniane wcześniej przez organ rentowy. W orzecznictwie sądowym niekiedy pojawiają się jednak głosy postulujące złagodzenie wskazanego modelu. Podkreśla się, że w przypadku „rozejścia się” wniosku ubezpieczonego, inicjującego postępowanie, i rozstrzygnięcia organu rentowego decydujące znaczenie należy nadać żądaniu wnioskodawcy (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2008 r., I UK 88/08, z dnia 11 grudnia 2013 r., III UK 15/13, oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 3 lipca 2013 r., III AUa 330/13, i wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 7 maja 2013 r., III AUa 1129/12). Przedstawiony sposób myślenia staje się aktualny, jeśli klarowne żądanie ubezpieczonego zostaje wadliwie ocenione przez organ rentowy. W takim wypadku trudno przyjąć, że organ rentowy może skorzystać z błędu, który sam popełnił przy weryfikacji zgłoszonego przez ubezpieczonego żądania. Skoro organ rentowy oraz sąd nie zostały zwolnione z obowiązku rozważenia wszystkich możliwych podstaw prawnych mogących mieć zastosowanie we wskazanym przez ubezpieczonego stanie faktycznym (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 stycznia 2008 r., I PZP 9/07, OSNP 2008 nr 13-14, poz. 185; z dnia 6 czerwca 2007 r., II PK 318/06, OSNP 2008 nr 23-24, poz. 344 z dnia 11 kwietnia 2006 r., I PK 169/05, OSNP 2007 nr 7-8, poz. 93; z dnia 7 marca 2006 r., I PK 146/05, OSNP 2007 nr 5-6, poz. 67; z dnia 9 września 2004 r., I PK 659/03, OSNP 2005 nr 10, poz. 139; z dnia 29 lipca 2003 r., I PK 270/02, OSNP 2004 nr 16, poz. 281, z dnia 23 stycznia 2002 r., I PKN 786/00, OSNP 2004 nr 2, poz. 30), to jasne staje się, że wadliwa kwalifikacja, znajdująca wyraz w treści decyzji rentowej, nie powinna wyznaczać linii demarkacyjnej między uprawnieniami rozpoznawczymi i kontrolnymi sądu. W tym wypadku, organ rentowy dokonał oceny zgłoszonego żądania, a okoliczność, że uczynił to wadliwie nie może uniemożliwiać ubezpieczonemu dochodzenia swoich racji przed sądem. W niniejszej sprawie decyzja organu rentowego całkowicie nie koresponduje z dążeniem zawartym we wniosku ubezpieczonej, mimo jego precyzyjnego i jednoznacznego określenia. O. S. jednoznacznie wskazała, że prosi o wyjaśnienie czy w okresie od 2 kwietnia 2007r. do 31 sierpnia 2012r. jest objęta obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym, wypadkowym i chorobowym z tytułu zatrudnienia w Zakładzie (...) przy ul. (...) w W., gdyż w tym okresie była w tym zakładzie zatrudniona i świadczyła pracę. Sąd pierwszej instancji zaniechał swoich obowiązków w zakresie wstępnego badania prawy z zakresu ubezpieczeń społecznych i podjęcia czynności z art. 467 § 4 k.p.c. lub czynności wyjaśniających w trybie art. 468 k.p.c., przez co sąd odwoławczy nie może włączyć się w merytoryczną ocenę przedmiotu sporu. W ocenie Sądu Apelacyjnego doszło zatem do nierozpoznania przedmiotu sporu, tak przez sąd pierwszej instancji, jak i przez organ rentowy, a w rezultacie zachodzi konieczność uchylenia wyrok i poprzedzającej go decyzji organu rentowego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania bezpośrednio organowi rentowemu. Należy również zauważyć, że organy administracji publicznej, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 104 § 1 i § 2 ustawy z dnia 16 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016r., poz.23 ze zm., dalej jako k.p.a.), załatwiają sprawę przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej. Decyzje rozstrzygają sprawę co do jej istoty w całości lub w części albo w inny sposób kończą sprawę w danej instancji. Na tle przytoczonych uregulowań w doktrynie prawa administracyjnego dokonuje się podziału decyzji administracyjnych na częściowe i całkowite, w zależności od tego, w jaki sposób rozstrzygają sprawę w nawiązaniu do treści wniosku strony. Rozstrzygnięcie sprawy co do istoty powoduje skutek materialnoprawny, kiedy rozstrzyga o obowiązkach lub uprawnieniach konkretnego adresata decyzji administracyjnej. Rozstrzygając o istocie sprawy, organ może uczynić to w części. Powyższe oznacza, że rozstrzyga o części obowiązków lub o części uprawnień, jednakże decyzję częściową organ może wydać tylko, gdy sprawa jest podzielna, tzn. można z niej wyodrębnić części nadające się do rozstrzygnięcia względnie samodzielnego (por. J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2008, s. 493). Dodać należy, że zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądem, charakter decyzji częściowej ma tylko taka decyzja, w której w sposób wyraźny podano, że jest to decyzja częściowa (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2002 r., sygn. akt I SA 2126/00). Wydanie decyzji częściowej powoduje bowiem zakończenie sprawy w danej instancji administracyjnej jedynie w zakresie objętym częściowym rozstrzygnięciem. W pozostałym zakresie sprawa przed organem administracji jest nadal zawisła, a organ ma obowiązek dokonać jej odrębnego rozstrzygnięcia. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd Apelacyjny wskazuje, że uchybienia proceduralne organu rentowego przy wydawaniu zaskarżonej decyzji są oczywiste i istotne. Organ rentowy nie wziął pod uwagę omawianych zasad rozstrzygania indywidualnej sprawy decyzją administracyjną. Nie dostrzegł bowiem, że we wniosku z dnia 17 sierpnia 2012 r. inicjującym postępowanie administracyjne, O. S. wystąpiła z żądaniem wyjaśnienia kwestii przebiegu jej ubezpieczenia z tytułu zatrudnienia na podstawie stosunku pracy w okresie od 2 kwietnia 2007r. do sierpnia 2012 r. Treść wniosku nie pozostawia żadnych wątpliwości, że obejmował on również okres po 30 kwietnia 2008 r. W tym miejscu należy podkreślić, że w toku całego postępowania administracyjnego organ rentowy nie ograniczył swoich ustaleń i rozważań włącznie do okresu od 2 kwietnia 2007r. do 30 kwietnia 2008r. Jedynie w rozstrzygnięciu pominął rzeczywiste intencje wnioskodawczyni, która bezsprzecznie oczekiwała rozstrzygnięcia kwestii podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i chorobowemu w całym wskazanym we wniosku okresie. Tym samym organ rentowy pomijając żądanie O. S. objęte wnioskiem, nie odniósł się do całości żądania. W przypadku wydania decyzji częściowej (art. 104 § 2 k.p.a.) konieczne jest wyraźne wskazanie tego faktu w treści decyzji (por. również H. Knysiak-Molczyk, Uprawnienia strony w postępowaniu administracyjnym, Zakamycze 2004, s. 56). Brak określenia granic rozstrzygnięcia uniemożliwia stronie postępowania, a w dalszej kolejności sądom, dokonanie oceny kompletności rozstrzygnięcia zawartego w takiej decyzji. W przypadku zaś postępowania wszczętego na wniosek strony rozstrzygnięcie organu administracji winno co do zasady obejmować pełny zakres żądania. Rozstrzygnięcie częściowe, jako wyjątek od tej zasady, winno być zatem skonstruowane w taki sposób, by nie było żadnych wątpliwości co do jego zakresu. Reasumując, organ rentowy nie rozstrzygnął w niniejszej sprawie o całości żądania strony skarżącej (tj. brak rozstrzygnięcia wniosku o podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym, wypadkowemu i chorobowemu w okresie od 1 maja 2008r. do 31 sierpnia 2012r.), jak również nie wskazał tego faktu w treści wydanego rozstrzygnięcia, wobec czego zaskarżona decyzja została wydana w sposób wadliwy, z naruszeniem art. 104 § 1 i 2 k.p.a.. Z tego względu Sąd Apelacyjny stwierdza, że istota sporu nie została w niniejszej sprawie rozpoznana, zaś skutki takiego zachowania organu nie mogą obciążać wnioskodawczyni. Rozpoznając ponownie sprawę organ uwzględni przedstawioną w niniejszym wyroku ocenę prawną i rozpozna sprawę w granicach wynikających z treści żądania strony zawartego we wniosku z 17 sierpnia 2012r. z uwzględnieniem m.in. wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Północ w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 31 maja 2016r. wydanego w sprawie o sygn. akt VI P663/12. Z powyższych względów Sąd Apelacyjny uznał, że zaistniała w niniejszej sprawie sytuacja odpowiada dyspozycji art.

a k.p.c. Z uwagi na mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poważne uchybienia popełnione przez organ rentowy, niedostrzeżone przez Sąd Okręgowy rozpoznający odwołanie, polegające na wydaniu decyzji obejmującej jedynie część żądań O. S., konieczne było uchylenie zaskarżonego wyroku i poprzedzającej go decyzji oraz przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania, na podstawie art.

a k.p.c. Anna Kubasiak Ewa Stryczyńska Agnieszka Ambroziak

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.