Sygn. akt III Ca 721/17 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 lutego 2017 roku wydanym w sprawie: z powództwa głównego U. (...) w W. przeciwko P. B. o uchylenie renty bądź zmniejszenie jej wysokości oraz z powództwa P. B. przeciwko U. (...) w W. o podwyższenie renty Sąd Rejonowy dla Łodzi - Widzewa w Łodzi: I. z powództwa głównego: 1) oddalił powództwo główne w całości również w zakresie roszczenia ewentualnego; 2) zasądził od U. (...) w W. na rzecz P. B. kwotę 2.400 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu; 3) nakazał zwrócić U. (...)w W. kwotę 155,85 złotych tytułem niewykorzystanej zaliczki na opinię biegłego; II. z powództwa wzajemnego: 1) podwyższył rentę miesięczną zasądzoną w punkcie 4c wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 10 grudnia 2002 roku, w sprawie II C 1223/00 od U. (...) w W. na rzecz P. B. z kwoty po 1.000 złotych miesięcznie do kwoty po 2.500 złotych miesięcznie, poczynając od 1 lipca 2008 roku i na przyszłość, płatnej w terminie do 10-go dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat; 2) zasądził od U. (...) w W. na rzecz P. B. kwotę 2.434 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu; 3) nakazał pobrać od U. (...) w W. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Łodzi - Widzewa w Łodzi kwotę 6.022,27 złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych; Sąd Rejonowy wskazał, że w niniejszej sprawie U. (...) z siedzibą w W. wnosił o uchylenie obowiązku płacenia przez powoda na rzecz P. B. renty ustalonej wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi Wydział II Cywilny w dniu 10 grudnia 2002 roku począwszy od dnia wytoczenia powództwa ewentualnie o zmianę wysokości renty ustalonej ww. wyrokiem poprzez jej obniżenie z kwoty 1.000 złotych do kwoty 200 złotych miesięcznie począwszy od dnia wytoczenia powództwa. Zasądzona wyrokiem Sądu Okręgowego renta z tytułu zwiększonych potrzeb w wysokości 1.000 zł obejmowała miesięczne wydatki na zakup leków - 100 zł, opłatę czesnego w prywatnym liceum wieczorowym - 110 zł, prywatne wizyty lekarskie raz na dwa miesiące – ok. 100 zł, korepetycje – 400 zł, koszt dojazdów powoda do szkoły 3 razy w tygodniu – 125 zł, w pozostałym zakresie koszt leczenia sanatoryjnego, dojazdu i zabiegów. P. B. wniósł przeciwko U. (...) powództwo wzajemne wnosząc o oddalenie powództwa głównego oraz żądając zasądzenia na swoją rzecz od U. (...) z siedzibą w W. kwoty po 1.500 złotych miesięcznie tytułem renty wyrównawczej poczynając od dnia 1 lipca 2008 roku i na przyszłość płatnej do dnia 10 każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia płatności którejkolwiek z rat. W ocenie Sądu Rejonowego powództwo główne, również w zakresie roszczenia ewentualnego podlegało oddaleniu w całości, a powództwo wzajemne było w całości zasadne. Sąd Rejonowy wskazał, że podstawę prawną roszczeń stron jest przepis art. 907 § 2 k.c. zgodnie z którym, jeżeli obowiązek płacenia renty wynika z ustawy, każda ze stron może w razie zmiany stosunków żądać zmiany wysokości lub czasu trwania renty, chociażby wysokość renty i czas jej trwania były ustalone w orzeczeniu sądowym lub w umowie. Do roszczeń poszkodowanego, dochodzonych na tej podstawie, że po ustaleniu prawomocnym wyrokiem renty z powodu zwiększenia się potrzeb powstały dalsze skutki w postaci utraty zdolności do pracy ma zastosowanie art. 907 § 2 k.c., a nie art. 444 § 2 k.c. Szkoda wynikająca z czynu niedozwolonego stanowi pewną całość. Jednakże szkoda może ulegać w bliższej lub dalszej przyszłości zmianom. Z punktu widzenia art. 907 § 2 k.c. obojętną jest rzeczą czy zasądzona renta stanowi odszkodowanie za zwiększenie się potrzeb poszkodowanego czy jest wynikiem zmniejszenia się widoków powodzenia na przyszłość czy też wynika z utraty bądź zmniejszenia możliwości zarobkowania. Zmiana w zakresie każdej z tych hipotez uzasadnia żądanie podwyższenia zasądzonej już renty. Z momentem zwiększenia się szkody dłużnika obciąża obowiązek jej pełnego wyrównania. W ocenie Sądu Rejonowego powództwo wzajemne dotyczące zasądzenia renty wyrównawczej z tytułu utraconych dochodów należy de iure traktować jako żądanie podwyższenia renty zasądzonej wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 10 grudnia 2002 roku w oparciu o przepis art. 444 § 2 k.c. Podstawą modyfikacji wysokości renty, wynikającej z art. 907 § 2 k.c. może być tylko zmiana stosunków. W razie wystąpienia różnorodnych zjawisk w stosunkach ekonomicznych lub osobistych poszkodowanego, wpływających na ocenę wysokości szkody wyrównywanej rentą, należy dokonać ich porównania i dostosować treść orzeczenia do jego wyniku. Powyższe oznacza, iż istota sporu sprowadzała się do kwestii zaistnienia zmian w stanie faktycznym, „zmian stosunków“ w rozumieniu art. 907 § 2 k.c., uzasadniających modyfikację wysokości zasądzonej renty na zwiększone potrzeby obejmującej również utracone dochody od czasu kiedy pozwany/powód wzajemny zakończył edukację. Przy czym istotne dla rozstrzygnięcia pozostawały takie zmiany, które nie dotyczyły okoliczności istotnych dla pierwotnego ustalenia wysokości renty objętej punktem 4 wyroku z dnia 10 grudnia 2002 r. Istotne bowiem mogły być w niniejszym sporze tylko te zmiany, które mogły wpłynąć na zakres szkody w granicach renty na zwiększone potrzeby oraz wyrównującej nieosiągnięcie dochodu ustalonego hipotetycznie. W świetle art. 907 § 2 k.c. sąd może uwzględniać tylko nowe okoliczności, które pojawiły się po wydaniu orzeczenia ustalającego wysokość renty lub po zawarciu ugody określającej wysokość świadczeń rentowych. Nie chodzi przy tym o jakieś określone typy zdarzeń rozważanych abstrakcyjnie lecz ujmowanych skutkowo, ze względu na ich wpływ na sytuację gospodarczą strony. Według poglądów reprezentowanych w piśmiennictwie, dla uzasadnienia zmiany znaczenie ma nie tyle pogorszenie się stanu zdrowia poszkodowanego czy inflacja co gospodarcze następstwa tych zmian. Przyjmuje się przy tym, że nowe okoliczności powinny mieć istotny wpływ na sytuację strony. Dalej wskazał Sąd Rejonowy, że zgodnie z przepisem art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Uwzględniając treść powołanego przepisu stwierdzić należy, iż do osoby występującej z pozwem należy udowodnienie faktów pozytywnych, które stanowią o podstawie powództwa, gdyż z faktów tych powód wywodzi swoje prawo. Do przeciwnika natomiast należy wykazanie okoliczności niweczących to prawo lub uniemożliwiających jego powstanie. Zasada ta znajduje również swoje odzwierciedlenie w art. 232 k.p.c. stanowiącym, iż strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Po myśli przytoczonej normy prawnej nie jest rzeczą Sądu zarządzanie dochodzenia w celu wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie. Sąd nie jest zobowiązany do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla sprawy. Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach, a ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy spoczywa na stronie, która z tych faktów wywodzi skutki prawne. W tym zakresie Sąd nie ma obowiązku wyręczania strony. Ponadto zgodnie z art. 322 k.p.c. sąd może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. W ocenie Sądu Rejonowego poczynione ustalenia i okoliczności faktyczne sprawy czynią uprawnionym wniosek, iż nie zostały wykazane przez powoda przesłanki warunkujące uchylenie obowiązku rentowego wynikającego z wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 10 grudnia 2002 roku bądź też jego zmniejszenie – tym samym powództwo główne należało oddalić w całości. Strona pozwana, która wystąpiła z powództwem wzajemnym zdołała natomiast wykazać, iż zachodziła podstawa do podwyższenia zasądzonej renty, która winna obejmować również utracone dochody od czasu uzyskania przez powoda uprawnień do wykonywania zawodu i zakończenia nauki. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że stan zdrowia P. B. jest neurologicznie utrwalony ale wymaga on okresowej kontroli neurologicznej co kilka miesięcy. P. B. pozostaje pod opieką lekarza neurologa E. J.. Leczenie to odbywa się w ramach NFZ i jest bezpłatne. Z punktu widzenia gastroenterologii i chorób wewnętrznych stan zdrowia P. B. jest dobry, i nie wymaga on leczenia z powodu chorób przewodu pokarmowego. Nadto P. B. również nie wymaga leczenia ortopedycznego. Z kolei z psychologicznego i psychiatrycznego punktu widzenia P. B. wymaga terapii prowadzonej przez neuropsychologa ukierunkowanej na podtrzymanie status quo oraz stymulację zaburzonych funkcji poznawczych. Biegła psycholog A. T. wskazała dodatkowo na celowość terapii rodzinnej mającej doprowadzić do ograniczenia „nadopiekuńczości” najbliższej rodziny a tym samym zaktywizowania pozwanego/powoda wzajemnego do samodzielności. Jej wymiar powinien obejmować spotkania terapeutyczne minimum 2 razy w miesiącu z pracą w domu. Hipotetyczny koszt terapii w gabinecie prywatnym wynosi około 120 zł – 150 zł za sesję. Taka pomoc w ramach NFZ jest trudna do uzyskania i są bardzo długie okresy oczekiwania. P. B. nie wymaga rehabilitacji psychoruchowej a zgłaszane od 2015 roku dolegliwości bólowe lewego biodra z okresowym ograniczeniem ruchomości diagnozowane w lipcu 2016 roku badaniem RTG kręgosłupa lędźwiowo – krzyżowego i obu stawów biodrowych w którym stwierdzono zaostrzenie krawędzi trzonów kręgowych, odłamanie fragmentu wyrośli kostnej w okolicy międzykrętarzowej lewej bez zmian patologicznych w strukturach obu stawów biodrowych nie mają związku z przedmiotowym wypadkiem. Z punktu widzenia rehabilitacji medycznej celem przeciwdziałania narastania zaników mięśniowych i przykurczu w stawie skokowym wskazana jest jeden raz w roku ambulatoryjna fizjoterapia refundowana przez NFZ oraz systematyczne 1 – 2 razy w tygodniu uczęszczanie na basen. Koszt jednej godziny korzystania z basenu wynosi średnio 14 zł. Łączny średni miesięczny koszt z tego tytułu wynosi około 112 zł. P. B. zażywa leki N. oraz Z.. Koszt tych leków miesięcznie to około 100 zł. Wskazane jest podjęcie leczenia lekami przeciwdepresyjnymi o stabilnym profilu łagodnie stabilizującym np. T.. Koszt leczenia tym lekiem to wydatek około 50 zł miesięcznie. Z punktu widzenia neurologicznego i gastroenterologicznego i ortopedycznego P. B. nie wymaga pomocy osób trzecich. Łącznie zatem zaspokojenie zwiększonych potrzeb przez P. B. pozostających w związku z wypadkiem pociąga za sobą wydatki w kwocie około 562 zł miesięcznie. Dodatkowo, co prawda żaden z biegłych nie wskazał, iż pozwany/powód wzajemny wymaga pomocy osób trzecich w zwykłych czynnościach życia codziennego a nawet biegła psycholog podniosła, iż w celach terapeutycznych wskazane jest „przyuczanie” P. B. do samodzielności to jednak biegła wyraźnie wskazała, iż wymaga on pomocy w trudniejszych i bardziej skomplikowanych sytuacjach społecznych i życiowych wymagających koncentracji, analizy i wyważonej reakcji emocjonalnej. Tym samym Sąd uznał za zasadne przyjęcie, iż pozwany wymaga pomocy osób trzecich w czynnościach związanych z podawaniem i dozowaniem przyjmowanych codzienne leków, asysty przy wizytach lekarskich i zabiegach z zakresu rehabilitacji oraz wyjazdach na basen. Jak wskazała bowiem G. B., co znalazło również potwierdzenie w ustnej opinii uzupełniającej biegłej z zakresu psychologii A. G. skomplikowana trasa przejazdu uniemożliwi powodowi dotarcie na miejsce. Pozwany bowiem bardzo łatwo się dekoncentruje i rozprasza, a ponadto z uwagi na deficyty pamięci nie jest w stanie wyuczyć się bardziej skomplikowanej czyli przykładowo wymagającej przesiadki trasy. Co więcej nawet znana i powtarzana droga może w okolicznościach konkretnego dnia nie zostać przez pozwanego prawidłowo odtworzona z uwagi chociażby na zmiany pogody na które P. B. jest bardzo podatny, czy też zaistnienie zdarzenia go dekoncentrującego. Taka sytuacja miała miejsce bowiem pozwany, który regularnie uczęszcza na wizyty w Powiatowym Urzędzie Pracy, nie dojechał raz na spotkanie bowiem zgubił drogę. W sytuacji gdyby pozwany zamieszkał samodzielnie, co zdaniem biegłej psycholog A. G. nie pozostaje poza zasięgiem P. B. a nawet jest wskazane, wymagałby dodatkowo również pomocy przy czynnościach administracyjno-prawnych - wypłacaniu pieniędzy, regulowaniu rachunków, wynajęciu mieszkania etc. Jak zeznała świadek G. B. pozwany nie jest w stanie zapamiętać prawidłowo numeru (...) do karty płatniczej i poprawnie go wprowadzić. należy podkreślić, iż biegła A. B. wyraźnie wskazała na obniżenie poziomu funkcjonowania umysłowego (względem pierwszej opinii i pierwszego badania), progresję w zakresie uszkodzeń Centralnego Układu Nerwowego, postępujące obniżenie sprawności procesów pozwanych w kierunku zmian otępiennych Potwierdziły powyższą okoliczność biegłe wydające opinię łączną A. G. i I. B., które wskazały, iż u pozwanego/powoda wzajemnego doszło do progresji deficytów poznawczych, które mogą dalej postępować. Powyższe konstatacje wynikały z dodatkowych badań (...) wykonanych u powoda. Również te okoliczności wskazują, na tendencję zwiększenia się zakresu niezbędnej pomocy dla pozwanego/powoda wzajemnego. Wszystkie powyższe okoliczności czynią w ocenie Sądu Rejonowego uprawnionym twierdzenie, iż średnio powód wymaga pomocy osób trzecich przez okres 2 godzin dziennie (5 godzin tygodniowo związanych z dojazdem na basen i zajęciami na nim, godzinna dziennie związana z dozowaniem i podawaniem leków czyli 7 godzin tygodniowo, średnio 2 godziny tygodniowo związane odbywaniem wizyt lekarskich – neurologicznych, psychologicznych oraz dojazdami na nie, przy przyjęciu konieczności tylko 2 wizyt u psychologa w miesiącu i braku, wbrew sugestii biegłej A. T., terapii grupowej (2 wizyty po godzinie i 2 godziny na dojazd i powrót z 2 wizyt) wizyty kontrolnej u neurologa razem z dojazdem (średnio jedna wizyta w miesiącu wraz z dojazdem – 2 godziny – łącznie na wizyty 6 godzin miesięcznie czyli 1,5 godziny tygodniowo. Łącznie w skali tygodnia powód wymaga pomocy osób trzecich przez okres minimum 14 godzin. Przy czym w sytuacji zwiększania samodzielności powoda o która postulują biegli z zakresu psychiatrii i psychologii, w przypadku jego wyprowadzenia się z domu rodzinnego i samodzielnego mieszkania, zakres niezbędnej pomocy i wsparcia osób trzecich uległby zwiększeniu z uwagi na konieczność wsparcia powodowa w nowych i dla niego trudnych sytuacjach społecznych związanych chociażby z koniecznością regularnego opłacania rachunków, gospodarowania pieniędzmi, załatwiania określonych formalności prawnych. Odnośnie stawek za godzinę tej opieki Sąd Rejonowy uznał, iż uzasadnionych jest przyjęcie ujednoliconej stawki w wysokości 9,50 zł za godzinę. Co prawda z notoryjności sądowej wynika, iż wysokość stawki pełnej odpłatności za usługi (...) wynosiła na terenie miasta Ł.: - w okresie od lipca 2009 roku do czerwca 2013 - 9,50 zł, w dni wolne od pracy 19 zł; - w okresie od lipca 2013 roku do marca 2014 roku wynosiła 11 zł, a w dni wolne od pracy 22 zł; - w okresie od kwietnia 2014 roku do chwili obecnej 13 zł, a w dni wolne od pracy 26 zł. Mając na uwadze, iż powód wnosi o uchylenie obowiązku rentowego od daty wytoczenia powództwa miarodajne jest ustalenie tych stawek od tej daty. Przy czym pozwany/powód wzajemny przyjmuje najniższą stawkę w wysokości 9,50 zł nie różnicując jej w sytuacji gdy chodzi o opiekę w dni wolne od pracy. W konsekwencji z tytułu opieki osób trzecich uzasadnione jest przyznanie wydatków z tego tytułu w wysokości wskazanej w piśmie przygotowawczym pełnomocnika pozwanego/powoda wzajemnego w wysokości 570 zł miesięcznie (9,50 zł x 2 godziny x 30 dni). Sąd Rejonowy podkreślił, iż konieczność korzystania z pomocy osób trzecich nie musi wiązać się jedynie z pomocą w bieżących, zwykłych czynnościach życia codziennego takich jak higiena osobista, sprzątanie, pomoc przy poruszaniu się ale może jak w okolicznościach analizowanej sprawy wynikać z utrwalonego stanu psychofizycznego danej osoby i konieczności monitorowania jej w czynnościach leczniczych i rehabilitacyjnych oraz ad casu w bardziej skomplikowanych sytuacjach prawno-społecznych. Co więcej, jak zostało wskazane powyżej zakres tej pomocy będzie miał tendencję rosnącą z uwagi na progres procesów otępiennych i zwiększenie deficytu poznawczego u pozwanego/powoda wzajemnego - co wpłynie dodatkowo na osłabienie możliwości samodzielnego funkcjonowania. Fakt, iż taka pomoc w okolicznościach danej sprawy jest świadczona przez rodzinę poszkodowanego – tj., jego rodziców i brata - nie powoduje ipso se niezasadność zwrotu kosztów z tego tytułu. Oceniając zasadność dochodzonego roszczenia w ramach powództwa głównego związanego z rentą na zwiększone potrzeby Sąd Rejonowy miał na uwadze, iż jak powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie, mierniki jakimi kierować się powinien sąd przy ustalaniu wysokości renty są nieostre, a udowodnienie ich wysokości może wielokrotnie sprawiać trudności. Niemniej jednak poszkodowanego obciąża w procesie ciężar udowodnienia, że takie zwiększone potrzeby istnieją oraz wykazania, choćby w przybliżeniu, wysokości żądanej miesięcznej renty. W przypadku obliczania renty z tytułu zwiększonych potrzeb sąd nie jest zobowiązany do drobiazgowej dokładności, w tym zakresie powinien się kierować wskazaniami z art. 322 k.p.c. Mając powyższe na uwadze Sąd Rejonowy uznał, iż pozwany/powód wzajemny nadal posiada zwiększone potrzeby w związku z wypadkiem jakiemu uległ w 1997 roku, chociaż niewątpliwie zmienił się zakres tych potrzeb z uwagi na zakończenie przez powoda edukacji. Ich koszt wynosi, jak zostało wskazane powyżej nie mniej niż 1.000 zł. Przechodząc natomiast do żądania z powództwa wzajemnego dotyczącego zasądzenia renty wyrównawczej z tytułu utraconych dochodów należy podnieść co następuje. Renta z tytułu całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy zarobkowej ma wyrównać różnicę między dochodami, jakie poszkodowany mógłby uzyskać, gdyby zdarzenie szkodzące nie miało miejsca, a dochodami, jakie może on uzyskać po zdarzeniu szkodzącym. Prawo do renty przysługuje nawet wtedy, jeśli przed zdarzeniem szkodzącym poszkodowany nie wykonywał pracy zarobkowej. W takim przypadku szkodą są zarobki, jakie poszkodowany osiągnąłby, gdyby zdecydował się podjąć pracę. Oczywiście deklaracja poszkodowanego jest niewystarczająca i konieczne jest udowodnienie, że istniały realne możliwości podjęcia pracy. W przypadku częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej wysokość renty powinna odpowiadać różnicy między zarobkami osiąganymi przez poszkodowanego w dotychczasowym zawodzie a zarobkami, jakie mógłby uzyskać, podejmując pracę, na jaką pozwala mu stan zdrowia po wypadku. Poszkodowany nie musi podejmować pracy znacznie poniżej swoich kwalifikacji zawodowych, niebezpiecznej, stwarzającej zagrożenie dla zdrowia lub życia. Nawet jeśli skutkiem czynu niedozwolonego jest jedynie częściowa utrata zdolności do pracy zarobkowej, ale poszkodowany nie jest w stanie znaleźć innej pracy, renta powinna odpowiadać w całości utraconym zarobkom. Przy czym renta rekompensować ma rzeczywistą szkodę, dlatego jej obliczenie powinno być dokonywane z uwzględnieniem zarobków poszkodowanego netto, a nie brutto. Przenosząc powyższe rozważania do realiów niniejszej sprawy Sąd Rejonowy podniósł, iż przed wypadkiem P. B. nie pracował, ale uczęszczał do (...) Szkoły (...) w Ł., w której naukę przerwał w związku z wypadkiem. Po rocznej przerwie powrócił do nauki i uzyskał tytuł zawodowy robotnika wykwalifikowanego w zawodzie elektromechanik pojazdów samochodowych. Dodatkowo P. B. ukończył w czerwcu 2008 roku (...) Studium (...) dla Dorosłych w Ł. jednak nie uzyskał dyplomu. W chwili obecnej P. B. może wykonywać pracę na stanowiskach nie wymagających posiadania specjalistycznych umiejętności, uzdolnień czy uprawnień - np. dozorcy, portiera, pracownika parkingu bądź też pracownika przy prostych pracach fizycznych w szczególności w zakładach pracy chronionej a także proste prace biurowe pod nadzorem innych osób. Mógłby on podjąć pracę, która miałaby charakter prostych czynności powtarzalnych nie wymagających plastyczności myślenia. Nadto z psychologicznego i psychiatrycznego punktu widzenia konsekwencje doznanego przez P. B. urazu czaszkowo – mózgowego – przejawiające się w obniżeniu sprawności intelektualnej, zaburzeniach procesu pamięci trwałej, świeżej o raz zaburzeniach koncentracji, dowolności uwagi, zaburzeniach procesu myślenia logicznego i abstrakcyjnego, obniżenie umiejętności uczenia się, przyswajania i przetwarzania informacji, zaburzeniach nastroju, emocji, trudności z funkcjonowaniem społecznym i pełnieniem ról w kontaktach interpersonalnych – uniemożliwiają mu wykonywanie wyuczonych zawodów masażysty i elektromechanika. Okoliczność, że pozwany nie obronił swojej pracy dyplomowej świadczy o jego obniżonych kompetencjach w tym zakresie. Wykluczona jest też jego praca w charakterze mechanika samochodowego chociażby ze względu na branie odpowiedzialności i brak przewidywania konsekwencji jakie mogą wynikać z naprawy maszyny która ma później gwarantować bezpieczeństwo innym ludziom. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż w aktualnym stanie psychicznym P. B. ma ograniczoną możliwość podjęcia zatrudnienia gdyż miejscem dla niego wskazanym są Zakłady Pracy (...) bądź Spółdzielnie (...), które funkcjonują w ograniczonym zakresie i możliwości pozyskania w nich zatrudnienia są niewielkie przy obecnym poziomie bezrobocia. Zakłady Pracy (...) są nastawione na zatrudnianie osób niepełnosprawnych i jednocześnie zapewniają warunki bezpieczeństwa. Spółdzielnie są tworzone przez osoby niepełnosprawne. Cechuje je pewna samodzielność, ale taka grupa ma różny poziom funkcjonowania i być może P. B. byłoby trudniej się zaadoptować i nie zapewniłaby mu poczucia bezpieczeństwa. Z punktu widzenia pośrednictwa pracy z porównania ofert pracy dostępnych dla P. B. w chwili obecnej z ofertami pracy, które byłyby dla niego dostępne zgodnie z wykształceniem – mechanika samochodowego oraz rehabilitanta masażysty różnica w wynagrodzeniu wynosiłaby około 400 - 500 zł miesięcznie przy braku stażu. Jednocześnie przyjmując, że P. B. podjąłby pracę po zakończeniu pierwszej szkoły (w 2000 roku) to w chwili obecnej posiadałby 16 letni staż w zawodzie elektromechanika i prawie 9 letni staż w zawodzie masażysty (ukończenie studium masażu nastąpiło w czerwcu 2008 roku). Jako masażysta mógłby zarobić około 2.500 zł brutto a jako elektromechanik około 3.000 zł brutto nie licząc premii. P. B. nie miałby większych problemów ze znalezieniem pracy w zawodzie elektromechanika, trudniejsza sytuacja byłaby w przypadku chęci podjęcia zawodu masażysty. Dla publicznych placówek zdrowia bycie masażystą to za mało. Trzeba być technikiem fizjoterapeutą a najlepiej magistrem fizjoterapii. (...) placówki oczekują w większości założenia własnej działalności gospodarczej i wystawiania rachunków za świadczone usługi. Na otwartym rynku pracy P. B. jako osoba bez dodatkowych kwalifikacji raczej nie miałby szans. Łącznie zatem utrata dochodów związana z częściową niezdolnością do pracy pozostająca w związku z wypadkiem pociąga za sobą utratę korzyści w wysokości minimum 1.000 – 1.200 zł brutto (710 zł – 852 zł netto), przy uwzględnieniu różnicy pomiędzy możliwymi do uzyskania dochodami w wyuczonych zawodach a ofertami prostych prac porządkowo sprzątających wskazanych przez biegłego) przy uwzględnieniu iż pozwany/powód wzajemny mógłby podjąć się pracy na cały etat. Powyższa okoliczność jest jednak wątpliwa w świetle stanowiska biegłych psycholog, które wyraźnie wskazały, iż P. B. ma wynikające z wypadku zaburzenia emocjonalne skutkujące obniżoną koncentracją, motywacją oraz dużą labilnością emocjonalną co w zasadzie wyklucza podjęcie przez niego pracy na pełen etat. W przypadku zaś uznania, iż P. B. mógłby się podjąć wykonywania prostych prac fizycznych tylko w wymiarze połowy etatu, zgodnie z opinią biegłego z zakresu pośrednictwa pracy, różnica między możliwym do uzyskania dochodem byłaby jeszcze większa bo około 2.143 zł brutto czyli około 1.560 zł (3.000 zł brutto wynagrodzenie mechanika ze stażem ponad 7 letnim na dzień żądania renty wyrównawczej minus 875 zł brutto wynagrodzenia dla osoby wykonującej prace sprzątające na ½ etatu). Dodatkowo w ocenie Sądu Rejonowego nie można abstrahować, iż od uzyskania przez pozwanego/powoda wzajemnego dyplomu ukończenia studium masażu – tj. od lipca 2008 roku P. B. uzyskał tylko jedną ofertę z Urzędu Pracy, która wiązała się jednak z koniecznością pracy przy użyciu maszyn w ruchu a więc finalnie nie mogła zostać przez niego podjęta i wykonywana. Przez cały ten okres P. B. nie otrzymał żadnej oferty z Zakładu Pracy (...). W konsekwencji ustalając różnicę między uzyskiwanym wynagrodzeniem a tym możliwym do uzyskania należy mieć na względzie nie tylko hipotetyczne założenia wskazane przez biegłego z zakresu pośrednictwa pracy ale realne możliwości zarobkowania powoda wzajemnego. Szereg prac wskazanych przez biegłego z zakresu pośrednictwa pracy – w ocenie biegłej psycholog – nie może być wykonywanych przez powoda z uwagi na jego labilność emocjonalną oraz brak umiejętności przewidywania skutków swoich działań. Tym samym powód nie mógłby się podjąć przykładowo pracy konsultanta do spraw sprzedaży telefonicznej, pomocnik drukarza, czy stażysty konsultanta. Ponadto biegłe z zakresu psychologii i psychiatrii jednoznacznie wskazały, iż powód wzajemny powinien pracować pod nadzorem w ramach zakładu pracy chronionej a takich ofert dla P. B. nie ma. Mając na względzie powyższe uwagi oraz fakt, iż w latach 2008 - 2017 uśrednione minimalne wynagrodzenie za pracę wynosiło 1.548,50 zł brutto (około 1.144 zł netto), a uśrednione przeciętne wynagrodzenie za pracę 3.508,17 zł brutto (około 2.511 zł netto), jak również okoliczność, iż powód wzajemny nie miałby trudności w pozyskaniu zatrudnienia jako mechanik samochodowy z wynagrodzeniem średnim na poziomie 3.000 zł brutto (zgodnie z opinią biegłego z zakresu pośrednictwa pracy, przy stażu 7 letnim w 2008 roku z uwagi na ukończenie szkoły zawodowej w roku szkolnym 1999/2000) zasądzenie renty wyrównawczej w wysokości 1.500 zł netto nie jest wygórowane. Z uwagi na deklaratywny charakter orzeczenia w sprawach dotyczących świadczenia z art. 442 § 2 k.c. i 907 § 2 dopuszczalna jest zmiana renty również za okres sprzed daty wytoczenia powództwa. Ze względu na treść art. 118 k.c. żądanie takie może obejmować okres trzech lat wstecz. Żądanie podwyższenia renty od 1 lipca 2008 roku jest zasadne, gdyż pozew wzajemny w niniejszej sprawie został złożony w dniu 15 października 2010 roku. Z powodów jurydycznych wskazanych powyżej Sąd Rejonowy uznał, iż żądanie z pozwu wzajemnego zasądzenie renty wyrównawczej jest w istocie żądaniem podwyższenia renty zasądzonej wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi w sprawie II C 1223/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.