Sygn. akt III Ca 466/17 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem wydanym w dniu 8 grudnia 2016 roku w sprawie o sygnaturze akt I C 951/12 z powództwa G. R. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę i ustalenie Sąd Rejonowy w Pabianicach zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 8.000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 27 sierpnia 2012 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 31 grudnia 2015 roku do dnia zapłaty od kwoty 4.000 zł i odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty od kwoty 4.000 zł, kwotę 3.239,30 zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 sierpnia 2012 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 31 grudnia 2015 roku do dnia zapłaty oddalił powództwo w pozostałej części, ustalił wartość przedmiotu sporu na kwotę 28.286 złotych a opłatę od pozwu na kwotę 1415 zł oraz określił, iż strony ponoszą koszty prosu po połowie pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu. Sąd pierwszej instancji ustalił, iż w dniu 6 kwietnia 2011 roku miał miejsce wypadek komunikacyjny polegający na potrąceniu G. R. przez samochód osobowy marki T. podczas wykonywania manewru cofania. W wyniku tego wypadku powódka doznała uszkodzenia ciała. Sprawca wypadku korzystał z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie odpowiedzialności cywilnej świadczonej przez pozwanego ubezpieczyciela. W dniu 8 kwietnia 2011 roku powódka z powodu bólu prawej goleni zgłosiła się do lekarza rodzinnego, który stwierdził zasinienie i otarcie naskórka. Kontynuowała leczenie w (...) Centrum Medycznym oraz (...) w P.. W dniach 13 maja – 27 czerwca 2011 roku powódka leczyła się ponadto w ZOZ w M., gdzie dokonano ewakuacji krwiaka i zmiany opatrunków. Powódka poniosła koszty leczenia w kwocie 420,84 zł. Po wypadku G. R. pozostawała pod opieką córki, która pomagała jej wstać z łóżka, przemieszczać się do łazienki, ubierać się, zawoziła powódkę na zmianę opatrunków, potem sama je zmieniała. Powódka mieszkała u córki po wypadku przez okres pół roku. Córka zabrała ją do siebie gdyż matka nie radziła sobie sama. W chwili wypadku powódka miała 76 lat, była sprawna, miała sprawne nogi. Obecnie skarży się na ból kończyny uszkodzonej w wypadku zwłaszcza przy zmianach pogody, nie chodzi sama, wymaga smarowania nogi maścią przeciwbólową. Córka nadal jej pomaga, myje okna, robi zakupy. W wyniku wypadku G. R. doznała rany tłuczonej prawej goleni, powstał u niej ubytek skóry wywołany zaburzeniami ukrwienia spowodowanymi tym stłuczeniem. Mechaniczne uszkodzenie naczyń spowodowane stłuczeniem było przyczyną powstania martwicy. Urazy te skutkowały powstaniem trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 5 %. Cierpienia fizyczne powódki w następstwie wypadku były dość znaczne przez pierwsze 3 miesiące, po tym okresie stopniowo zmniejszały się do poziomu obecnie odczuwanych. Spowodowane były bólem towarzyszącym rozległemu stłuczeniu tkanek miękkich podudzia, uciążliwościami długotrwałego gojenia rany spowodowanej martwicą niedokrwienną skóry w obszarze stłuczenia. Powódka po wypadku wymagała pomocy osób trzecich w wymiarze 2 godzin dziennie przez okres 3 miesięcy. Leczenie urazu polegało na zmianie opatrunków w trakcie wtórnego gojenia się powierzchownej rany podudzia. Z punktu widzenia ortopedycznego wydatki powódki były uzasadnione w zakresie materiałów opatrunkowych (kompresów), leków osłonowych, maści tranowej i innych leków. W okresie gojenia rany powódka była ograniczona w przemieszczaniu się – obecnie nie ma istotnych ograniczeń funkcji chodu. Z punktu widzenia ortopedycznego rokowania na przyszłość są dobre. Leczenie ortopedyczne i rehabilitacyjne powódki zostało zakończone. Z punktu widzenia fizjoterapii uraz skutkował raną tłuczoną podudzia prawej kończyny dolnej powodująca znaczne cierpienia w okresie pierwszych trzech miesięcy. Powódka po wypadku wymagała pomocy osób trzecich w wymiarze 3 godzin dziennie przez okres 3 miesięcy. Obecnie wymaga takiej pomocy w wyjątkowych sytuacjach co jest związane także z jej wiekiem. Przez pierwsze trzy miesiące po wypadku powódka nie była w stanie samodzielnie się poruszać, obecnie ograniczenia lokomocyjne związane z tym zdarzeniem są minimalne. Rokowania z punktu widzenia fizjoterapii są dobre. Niewielkie zaburzenia mogą zostać zniwelowane poprzez 2-3 serie zabiegów rehabilitacyjnych w trybie ambulatoryjnym, uzupełnianych przez samodzielne ćwiczenia w domu. Powódka doznała także 1% trwałego uszczerbku na zdrowiu z powodu pourazowego zespołu bólowego stawu kolanowego po stłuczeniu kończyny dolnej. Powódka wymagała pomocy osób trzecich w dowożeniu do placówek medycznych i w czynnościach codziennych przez 3 godziny dziennie do dnia 27 czerwca 2011 roku. Średni miesięczny koszt farmakoterapii wyniósł 30 zł miesięcznie. Rokowania z powodu rany tłuczonej goleni są pomyślne. Niekorzystny wpływ na stan zdrowia powódki ma przewlekły zespół bólowy lewego stawu kolanowego oraz schorzenie samoistne – niewydolność naczyń żylnych kończyn górnych. Rozważany przez powódkę zabieg operacyjny nie pozostaje w związku z wypadkiem. Doznany uraz nie skutkował powstaniem uszczerbku na zdrowiu z punktu widzenia chorób naczyniowych. Niewydolne perforatory goleni – żylaki stwierdzone u powódki nie pozostają w związku przyczynowo – skutkowym z wypadkiem. Uraz spowodowany wypadkiem nie skutkował obrażeniami w układzie kostnym, uszkodzeniami mięśni i ograniczeniami ruchów w obrębie kończyny dolnej prawej ani zniekształceniami. Uraz dotyczył wyłącznie skóry i tkanki podskórnej. Stopień cierpień powódki był duży przez okres 3 miesięcy – po tym okresie i obecnie – lekki. Powódka wymagała pomocy osób trzecich w czynnościach życia codziennego przez 3 godziny dziennie przez okres 1,5 miesiąca od wypadku, 2 godziny dziennie przez kolejne 3 miesiące. Po tym okresie i nadal pomocy nie potrzebuje. W zakresie chirurgii plastycznej powódka doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 5 %, który to uszczerbek pokrywa się z uszczerbkiem ustalonym przez biegłych z zakresu ortopedii i rehabilitacji. Odczyn zapalny powodujący bolesność trwał u powódki przez 3 miesiące. Powódka wymagała pomocy osób trzecich przez 2-3 godziny dziennie w okresie pierwszych 2-3 miesięcy. Pełny koszt 1 godziny usług opiekuńczych na terenie P. realizowany przez (...) Komitet Pomocy (...) wynosił w 2011 roku 9,50 zł w dni robocze, 17 zł w dni wolne od pracy i świąteczne. Na skutek zgłoszenia szkody strona pozwana ustaliła u powódki 2 % uszczerbek na zdrowiu i przyznała powódce w dniu 24 października 2011 roku zadośćuczynienie w kwocie 3000 zł oraz odszkodowanie w kwocie 347,20 zł tytułem zwrotu kosztów opieki. W następstwie odwołania powódki z dnia 8 stycznia 2012 roku ubezpieczyciel w dniu 31 stycznia 2012 roku przyznał powódce dodatkowo kwotę 162,90 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia, a w pozostałym zakresie podtrzymał swoje stanowisko. Sąd dla oceny skutków wypadku posłużył się opiniami biegłych sądowych z zakresu ortopedii, ortopedii i traumatologii, fizjoterapii, rehabilitacji medycznej, chirurgii ogólnej i naczyniowej oraz chirurgii plastycznej. Sąd nie podzielił poglądu biegłej z zakresu rehabilitacji, iż powódka nadal potrzebuje pomocy w związku z wypadkiem przez godzinę tygodniowo i że nie jest to związane z jej wiekiem. Biegła w swoim poglądzie w zestawieniu z opiniami innych biegłych jest odosobniona, a oczywiste jest, że osoba w wieku powódki nie powinna dźwigać większych ciężarów i wykonywać cięższych praw domowych. Z doświadczenia życiowego wynika natomiast, iż średnio przez godzinę tygodniowo trudno jest udzielić skutecznej pomocy osobie, która realnie jej potrzebuje nawet w zrobieniu większych zakupów. W oparciu o powyższe ustalenia faktyczne Sąd Rejonowy uznał, iż powództwo jest zasadne w części. Sąd I instancji wskazał, iż podstawę odpowiedzialności stanowi art. 822 k.c. w związku z art. 362 § 1 k.c., a także art. 445 k.c. i art. 444 k.c. Sąd Rejonowy podkreślił, iż doznany z powodu wypadku trwały uszczerbek na zdrowiu wynosi u powódki 6 %. Sąd wskazał także, iż powódka odczuwa dolegliwości bólowe i zmuszona jest zażywać leki przeciwbólowe, ponadto po wypadku pozostały jej nieznaczne ograniczenia funkcjonalne chodu. Z tych względów Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę zadośćuczynienia w wysokości 8.000 zł uznając, iż zadośćuczynienie w łącznej kwocie 11.000 zł uwzględniając kwotę wypłaconą już przez stronę pozwaną, jest adekwatne do poczucia krzywdy doznanej przez powódkę w związku z wypadkiem. W zakresie odszkodowania sąd zasądził na rzecz powódki kwotę 3.239,30 zł tytułem kosztów korzystania z pomocy osób trzecich wyliczonych przez wydających w sprawie opinie biegłych. Sąd wyliczył tą kwotę w sposób następujący: 315 godzin przypadających na 135 dni, w których jest 66 dni wolnych od pracy pomnożone przez 9,5 zł w dni robocze i 17 zł w dni wolne od pracy daje kwotę 3.586,50 zł. Pozwany w postępowaniu likwidacyjnym zapłacił powódce z tego tytułu kwotę 347,20 zł – do zapłaty pozostaje zatem, kwota 3.239,60 zł. W zakresie kosztów leczenia sąd uznał, iż powódka nie udowodniła poniesienia ich w większej wysokości aniżeli wypłacona przez stronę pozwaną kwota 162,90 zł. Powództwo w tym zakresie podlegało zatem oddaleniu. Podobnie w zakresie powództwa o rentę – na skutek obrażeń doznanych w wypadku nie zwiększyły się potrzeby powódki, co zostało ustalone w oparciu o opinie biegłych. W oparciu o art. 189 k.p.c. sąd oddalił powództwo w zakresie żądania ustalenia odpowiedzialności za dalsze, mogące się ujawnić w przyszłości skutki wypadku powódki. Sąd wziął pod uwagę, iż z opinii biegłych wynika, że proces leczenia powódki przebiegał prawidłowo, zakończył się, a rokowania są pomyślne. O odsetkach ustawowych Sąd Rejonowy orzekł w oparciu o art. 481 § 1 i 2 k.c. uwzględniając dokonaną z dniem 1 stycznia 2016 roku mocą art. 2 pkt 2 lit.a) ustawy z dnia 9 października 2015 roku o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 roku poz. 1830) zmianę. Sąd wskazał, iż opóźnienie skutkuje zasądzeniem odsetek od dnia wystąpienia z pozwem tj. 27 sierpnia 2012 roku zgodnie z żądaniem a od dalszej części zadośćuczynienia w kocie 4.000 zł od dnia 27 stycznia 2016 roku. Ustalenie opłaty od pozwu nastąpiło na podstawie art. 130 3 § 2 k.p.c.. O kosztach sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. uznając, iż obowiązek pokrycia kosztów procesu obciąża obie strony po połowie, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenia referendarzowi sądowemu. (wyrok z uzasadnieniem) Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wywiodły obie strony. Powódka G. R. zaskarżyła orzeczenie w części – w zakresie odsetek ustawowych a następnie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 4.000 zł od dnia 27 stycznia 2016 roku choć odsetki winny zostać zasądzone od dnia, kiedy powódka rozszerzyła powództwo o dalszą kwotę 2.000 zł pismem z dnia 25 lutego 2013 roku, a następnie od kwoty 2.000 zł pismem z dnia 5 maja 2014 roku – od dat wskazanych w pismach. Powódka zaskarżyła także orzeczenie w zakresie odszkodowania poprzez nieuwzględnienie kosztów opieki wyliczonych przez biegłą G. B.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.