Sygn. akt III AUa 86/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 września 2012 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący SSA Ewa Piotrowska (spr.) Sędziowie SSA Jolanta Ansion SSA Maria Małek - Bujak Protokolant Sebastian Adamczyk po rozpoznaniu w dniu 25 września 2012 r. w Katowicach sprawy z odwołania E. K. (E. K. ) przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. przy udziale zainteresowanej C. S. o podleganie ubezpieczeniom społecznym z tytułu pracy nakładczej na skutek apelacji ubezpieczonej E. K. od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach z dnia 10 listopada 2011 r. sygn. akt VIII U 924/10 oddala apelację. /-/ SSA J. Ansion /-/ SSA E. Piotrowska /-/ SSA M. Małek-Bujak Sędzia Przewodnicząca Sędzia Sygn. akt III AUa 86/12 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 10 listopada 2011 roku Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach oddalił odwołanie ubezpieczonej E. K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. dnia 2 marca 2010 roku stwierdzającej, że ubezpieczona nie podlegała w okresie od 1 grudnia 2005 roku do 28 lutego 2009 roku obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym, tj.: emerytalnemu i rentowym z tytułu zgłoszenia do tych ubezpieczeń jako osoba wykonująca pracę nakładczą u płatnika składek - ZPHU (...), z siedzibą w G.. Sąd Okręgowy ustalił, że w spornym okresie E. K. prowadziła działalność gospodarczą, a w grudniu 2005 roku zawarła umowę o pracę nakładczą z ZPHU (...) jako nakładcą. Z umowy tej wynikało, że została ona zawarta na czas nieokreślony, a praca miała polegać na przygotowaniu, adresowaniu, kopertowaniu i wysyłce materiałów dostarczonych przez nakładcę. Za wykonanie jednej przesyłki wykonawca miał otrzymać 10 złotych brutto, a minimalną ilość pracy określono na 50 kompletów w miesiącu. Do ostatniego dnia miesiąca wykonawca miał dostarczyć nakładcy raport z wykonanej pracy. Strony postanowiły, że niewykonanie pracy w minimalnej wysokości nie musi skutkować rozwiązaniem umowy. W dniu 1 stycznia 2008 roku zawarto aneks do umowy, dotyczył on wynagrodzenia z pracę: za wykonanie jednego kompletu odwołująca miała otrzymać kwotę 13 złotych brutto; pozostałe warunki umowy nie zmieniły się. Umowa została rozwiązana z dniem 28 lutego 2009 roku na podstawie porozumienia stron. Z tytułu zawartej umowy E. K. została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych przez nakładcę. Ze świadectwa pracy wynika, że ubezpieczona wykonywała pracę ankietera - kompletowała materiały informacyjne, doręczała je potencjalnemu klientowi oraz pozyskiwała dane osobowe klientów zainteresowanych z firmą (...). W żadnym z miesięcy objętych umowa o pracę nakładczą wykonawca nie osiągnęła co najmniej połowy minimalnego miesięcznego wynagrodzenia. W oparciu o dokonane ustalenia Sąd Okręgowy uznał, że celem zawarcia umowy o pracę nakładczą było opłacanie znacznie niższej składki na ubezpieczenia emerytalno -rentowe, niż te, jakie ubezpieczona musiałaby opłacać jako osoba prowadząca działalność gospodarczą oraz uzyskanie korzyści w postaci ubezpieczenia grupowego z firmy (...). Ten cel sam w sobie nie byłby sprzeczny z ustawą, ale fakt, że postanowienia umowy z dnia 1 grudnia 2005 roku nie były realizowane, świadczyło - w ocenie Sądu I instancji - o pozorności umowy (brak połowy minimalnego wynagrodzenia). Za kwestię sporną uznał Sąd ustalenie, czy § 3 ust. 1 rozporządzenia z dnia 31 grudnia 1975 roku w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą stanowi warunek niezbędny do przyjęcia, że okres tej pracy jest okresem składkowym i wskazał, że w umowie o pracę nakładczą strony określają minimalną miesięczną ilość pracy, której wykonanie należy do obowiązków wykonawcy, a minimalna ilość pracy powinna być tak ustalona, aby jej wykonanie zapewniało uzyskanie, co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia określonego przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej na podstawie art. 77 1 pkt 1 Kodeksu pracy, zwanego dalej „najniższym wynagrodzeniem”. Przepis ten jest warunkiem koniecznym (konstrukcyjnym) umowy o pracę nakładczą, odróżniającym ją w sposób zdecydowany od pozostałych umów cywilnoprawnych - właśnie z uwagi na cel normodawcy upodobnienia sytuacji prawnej wykonawców do sytuacji prawnej pracowników. Zatem istotnym elementem umowy o pracę nakładczą jest określenie minimalnej miesięcznej ilości pracy, a tym samym zapewnienie wykonawcy określonego wynagrodzenia. Jeśli zatem strony umowy o pracę nakładczą zawierają taką umowę z zamiarem niedotrzymania wskazanego warunku, to ich oświadczenia woli dotknięte są pozornością – a pod pozorem umowy o pracę nakładczą strony zawierają umowę o dzieło (art. 627 k.c), bądź umowę o świadczenie usług (art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c.). Do uznania okresu pracy nakładczej za okres składkowy nie jest wystarczające zatem ustalenie, że nakładca nie podlegał w okresie świadczenia tej pracy ubezpieczeniu z innego tytułu ale wymaganym jest ustalenie, że nakładca osiągał wynagrodzenie w wysokości odpowiadającej co najmniej połowie obowiązującego wówczas najniższego wynagrodzenia. Natomiast podstawa wymiaru składek ubezpieczonej nigdy nie wyniosła połowy minimalnego wynagrodzenia. Apelację od wyroku wniosła ubezpieczona E. K.. Zaskarżając w całości wyrok Sądu Okręgowego zarzuciła temu wyrokowi: - naruszenie przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975 roku w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą poprzez uznanie, że umowa o pracę nakładczą, w której wykonawca otrzymuje wynagrodzenie niższe niż 50% najniższego wynagrodzenia określonego przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej nie jest doniosła prawnie; - naruszenie art. 316 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy; - naruszenie prawa do rzetelnego sądu, przejawiające się w pominięciu istotnych wniosków dowodowych strony i nie podanie przyczyn, z jakich to nastąpiło. Ponadto ubezpieczona wniosła na podstawie art. 380 k.p.c. o rozpatrzenie wniosku o zbadanie zgodności § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975 roku w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą z Konstytucją RP. W uzasadnieniu apelacji ubezpieczona podniosła, że umowa o pracę nakładczą, na podstawie której wykonawca nie otrzymuje wynagrodzenia w wysokości równej co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia określonego przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej, jest doniosła prawnie, co potwierdzają §§ 6, 14 i 15.2 rozporządzenia RM z 31 grudnia 1975 roku oraz przepisy prawa spółdzielczego. W jej ocenie stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy w sposób oczywisty wskazywał na oparcie decyzji organu rentowego na niekonstytucyjnym akcie prawnym, co powinno skutkować zmianą decyzji zgodnie z odwołaniem, a Sąd w sposób nieuzasadniony pominął złożony przez ubezpieczoną wniosek o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania zgodności rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975 roku z Konstytucją RP. W ocenie apelującej dokonana przez Sąd wykładnia przepisów rozporządzenia RM z 31 grudnia 1975 roku jest błędna. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie podlega uwzględnieniu. Sąd I instancji rozpoznał bowiem sprawę prawidłowo, nie naruszając obowiązujących przepisów prawa ubezpieczeń społecznych. Stan faktyczny sprawy jest ustalony starannie i niesporny między stronami. Przedmiotem sporu natomiast jest kwestia, czy umowa o pracę nakładczą zawarta pomiędzy ubezpieczoną a płatnikiem składek rodzi obowiązek podlegania ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym jak to przewiduje przepis art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych i w związku z tym, czy ubezpieczona prowadząca jednocześnie pozarolniczą działalność gospodarczą posiadała prawo wyboru tytułu ubezpieczenia jak to przewiduje przepis art. 9 ust. 2 tej ustawy. W tym zakresie Sąd Apelacyjny w całości podziela ustalenia oraz stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, a to wobec trafności ustaleń oraz oceny dokonanych przez Sąd I instancji zawartych w pisemnym uzasadnieniu. Z kolei przedstawione przez ubezpieczoną w apelacji argumenty nie wnoszą do sprawy żadnych nowych okoliczności faktycznych ani prawnych, mogących stanowić podstawę zmiany zaskarżonego orzeczenia, a stanowią jedynie polemikę z dokonaną przez Sąd I instancji w ramach swobodnej oceny dowodów interpretację przepisów ustawy, wspartą stabilnym orzecznictwem zarówno sądów powszechnych jak i Sądu Najwyższego. Na wstępie należy podnieść, że okres wykonywania umowy o pracę nakładczą został wymieniony w art. 6 ust. 1 pkt 11 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. nr 153, poz. z 2009 roku) jako okres składkowy po spełnieniu pewnych warunków: 1) wykonywania na obszarze Państwa Polskiego pracy nakładczej:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.