Sygn. akt VI ACa 1218/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 maja 2017 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA Ewa Zalewska (spr.) Sędziowie: SA Krzysztof Tucharz SA Agata Zając Protokolant: Katarzyna Łopacińska po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2017 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa (...) S.A. w Ł. przeciwko Szpitalowi (...) w W. z udziałem interwenienta ubocznego (...) sp. z o.o. w W. oraz Prokuratora Prokuratury (...) w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 25 lutego 2015 r., sygn. akt IV C 1002/14 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym, w ten sposób, że powództwo oddala w całości oraz w punkcie drugim w ten sposób, że zasądza od (...) S.A. w Ł. na rzecz Szpitala (...) w W. kwotę 3 600 zł (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu; II. zasądza od (...) S.A. w Ł. na rzecz Szpitala (...)w W. kwotę 2 700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym; III. nakazuje pobrać od (...) S.A. w Ł. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w W. kwotę 5 649 zł (pięć tysięcy sześćset czterdzieści dziewięć złotych) tytułem opłaty sądowej od apelacji, od uiszczenia której pozwany został zwolniony; IV. oddala wniosek pozwanego o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego od interwenienta ubocznego. Sygn. akt VI ACa 1218/15 UZASADNIENIE Pozwem wniesionym w dniu 22 maja 2014 roku, skierowanym do Sądu Okręgowego w Ł., powódka (...) S.A. z siedzibą w Ł. (dalej (...)) wniosła o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym i zasądzenie od pozwanego Szpitala (...) w W. (dalej Szpital) na swoją rzecz kwoty 122.975,28 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty i kwoty 166,90 zł stanowiącej równowartość 40 euro tytułem rekompensaty za koszty odzyskania wierzytelności. Jednocześnie powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając swoje żądanie powódka wskazała, że jej roszczenie wynika z umowy konsorcjum z dnia 21 sierpnia 2013 roku, zawartej przez powódkę z (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dostawcą, dalej (...)), która to umowa została zawarta w związku z przetargiem publicznym (nr (...)) ogłoszonym przez pozwany Szpital na dostarczenie systemu informatycznego do ww. Szpitala (k. 2-5, k. 78). Po ostatecznym sprecyzowaniu żądania w toku procesu, powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego kwoty 112.975,28 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, jednocześnie cofając powództwo co do kwoty 166,90 zł stanowiącej równowartość kwoty 40 euro tytułem rekompensaty za koszt odzyskiwania wierzytelności oraz co do kwoty 10.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od tej kwoty od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty (k. 84, 87, 90, 93). Postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2014 roku Sąd Okręgowy w Ł., sygn. akt I Nc 264/14, umorzył postępowanie w sprawie w zakresie żądania zapłaty kwoty 166,90 zł oraz w zakresie kwoty 10.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu, tj. 22 maja 2014 roku do dnia zapłaty (k. 94-94 v). Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 4 sierpnia 2014 roku, sygn. akt I Nc 264/14, Sąd Okręgowy w Ł.nakazał pozwanemu Szpitalowi zapłacić powódce kwotę 112.975,28 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 22 maja 2014 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 5.029 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w terminie dwóch tygodni od doręczenia nakazu albo wnieść w tym terminie sprzeciw do Sądu (k. 95). Pozwany złożył sprzeciw od powyższego nakazu zapłaty i wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie pozwany wniósł o odstąpienie od obciążania go jakimikolwiek ewentualnymi kosztami postępowania, w tym kosztami zastępstwa procesowego na zasadzie art. 102 k.p.c. (k. 98-103). Powódka w odpowiedzi na sprzeciw podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko i poparła wszystkie wnioski i żądania, zawarte w pozwie, poza tymi, co do których cofnęła wcześniej żądanie pozwu (k. 128-135). Postanowieniem z dnia 4 września 2014 roku Sąd Okręgowy w Ł., sygn. akt I Nc 1376/14 stwierdził swoją niewłaściwość i przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie jako właściwemu miejscowo i rzeczowo (k. 115-116). Wyrokiem z dnia 25 lutego 2015 roku Sąd Okręgowy w Warszawie w punkcie pierwszym sentencji zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 112.975,28 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 22 maja 2014 r. do dnia zapłaty; w punkcie drugim sentencji zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 9.249,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; zaś w punkcie trzecim sentencji nakazał zwrócić powódce ze Skarbu Państwa - kasy Sądu Okręgowego w W.kwotę 500 zł tytułem częściowej opłaty od pozwu (k. 262). Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na następujących ustaleniach faktycznych: W dniu 21 sierpnia 2013 roku pomiędzy (...), a powódką (...) została zawarta umowa konsorcjum (finansowanie). Na mocy ww. umowy strony ustaliły zasady współpracy w związku z ogłoszeniem przez pozwany Szpital postępowania przetargowego na administrowanie i serwisowanie oprogramowania aplikacyjnego (...), administrowanie bazami danych systemu (...) oraz administrowanie serwerami na potrzeby pozwanego Szpitala oraz zamiarem wspólnego złożenia oferty przetargowej i realizacji przedmiotowego zamówienia przez strony, w przypadku uzyskania zamówienia, zgodnie z art. 23 ustawy Prawo zamówień publicznych (§ 1 umowy). W § 3 umowy (...) upoważniona została przez (...) do podpisania ze Szpitalem umowy w imieniu Konsorcjum oraz upoważniona do reprezentacji w całym postępowaniu (§ 3 umowy). Strony w § 7 ustaliły również, że konsorcjanci ponoszą solidarną odpowiedzialność za wykonanie umowy ze Szpitalem. Ponadto ustaliły, że (...) zobowiązany będzie do wskazania spółki (...) jako beneficjenta płatności na wystawionych przez siebie fakturach, co oznacza, że wyłącznym wierzycielem zamawiającego Szpitala z tytułu płatności będzie (...) (§ 5, 6 i 7 umowy). W § 10 pkt. 5 strony umowy oświadczyły, że zapoznały się z umową i akceptują warunki wymagane przez Szpital (§ 10 umowy) (k. 8-14, k. 228-237). W dniu 22 sierpnia 2013 roku Konsorcjum firm (...) i (...) złożyło ofertę na administrowanie i serwisowanie oprogramowania aplikacyjnego (...), administrowanie bazami danych systemu (...) oraz administrowanie serwerami na potrzeby pozwanego Szpitala. W ofercie tej wskazano nr rachunku bankowego wykonawcy (k. 27-28). Oferta złożona przez Konsorcjum wygrała przetarg i w konsekwencji w dniu 4 września 2013 roku pomiędzy pozwanym Szpitalem a Konsorcjum firm (...) i (...), zwanym w umowie „Wykonawcą”, zawarta została umowa nr (...), przedmiotem której było administrowanie i serwisowanie oprogramowania aplikacyjnego (...), administrowanie bazami danych systemu (...) oraz administrowanie serwerami na potrzeby pozwanego Szpitala. Okres trwania umowy wynosił 24 miesiące, tj. od dnia 5 września 2013 roku do dnia 4 września 2015 roku. Szczegółowy zakres przedmiotu umowy określał załącznik nr 2 do umowy, który stanowił integralną część zawartej umowy. W § 5 ww. umowy strony uzgodniły wynagrodzenie wykonawcy na kwotę 39.975 zł miesięcznie, zgodnie z ofertą cenową wykonawcy, stanowiącą załącznik nr 1 do niniejszej umowy. Wartość brutto przedmiotu umowy wyniosła 959.400 zł. Strony umowy ustaliły również, że wynagrodzenie będzie płatne w odstępach miesięcznych z dołu, w terminie 90 dni od daty doręczenia faktury VAT wraz z protokołem odbioru za dany miesiąc, przy czym jako nr rachunku bankowego, na który należy dokonywać wpłat, podano ten sam rachunek bankowy, który podano w ofercie (k. 18-19, k. 20-26 i k. 29-38). W dniu 10 października 2013 roku Dostawca zawarł z powódką umowę rozliczeniową. Zgodnie z § 3 cytowanej umowy Dostawca w związku z finansowaniem wskazał w ofercie przetargowej powódkę, jako Beneficjenta płatności faktury, wystawionej Szpitalowi oraz przekazał powódce całe świadczenie Szpitala wraz z odsetkami za opóźnienie, upoważniając tym samym powódkę do przyjęcia całego wynagrodzenia przysługującego Dostawcy od pozwanego, a pozwanego do spełnienia świadczenia na rzecz powódki (k. 48-53). Dodatkowo w piśmie z dnia 10 października 2013 roku pozwany Szpital poinformowany został przez (...), że jedynym zobowiązanym i uprawnionym podmiotem do dysponowania i zarządzania wierzytelnościami, jakie przysługują Konsorcjum z tytułu podpisanej między Konsorcjum, a Szpitalem umowy, jest (...) (k. 54). (...) wykonał usługę, co zostało potwierdzone protokołami realizacji usług i zgodnie z umową wystawił pozwanemu Szpitalowi faktury VAT nr: (...) – 10.000 zł, (...) – 29.975 zł, (...) – 39.975 zł, (...) – 39.975 zł (k. 39, 42, 45, k. 40, 41, 43, 44, 46, 47). Ponieważ pozwany Szpital nie zapłacił za prawidłowo wykonane usługi pismem z dnia 8 kwietnia 2014 roku (...) wezwała pozwany Szpital do zapłaty ww. faktur, opiewających na łączną kwotę 119.925 zł oraz należnych odsetek w nieprzekraczalnym terminie do dnia 15 kwietnia 2014 roku na wskazany rachunek bankowy (...) (k. 61). Pozwany Szpital nie uiścił na rzecz powódki ww. kwoty i w konsekwencji powódka wystąpiła z niniejszym roszczeniem do Sądu. Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania, w tym dokumentów w postaci: wyliczenia salda należności k. 6, umowy konsorcjum k. 8-14, protokołu postępowania w trybie przetargu nieograniczonego k. 228-237, oferty cenowej k. 27-28, ogłoszenia o wyborze najkorzystniejszej oferty k. 18-19, umowy nr (...) wraz z załącznikami k. 20-26 i k. 29-38, ramowej umowy rozliczeniowej (konsorcjum) wraz załącznikiem k. 48-53, zawiadomienia k. 54, faktury k. 39, 42, 45, protokołu realizacji usług k. 40, 41, 43, 44, 46, 47, wezwania do zapłaty k. 61, których wiarygodność nie była kwestionowana, a Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw, by podważyć ich wiarygodność z urzędu. Treść dokumentów oraz pism procesowych stron zdaniem Sądu pierwszej instancji wzajemnie się uzupełniała, co pozwoliło – jak wskazał Sąd meriti – poczynić ustalenia faktyczne w sposób nie budzący wątpliwości. Oceniając merytorycznie powództwo Sąd Okręgowy wskazał, że umowa konsorcjum jest w obecnym stanie prawnym umową nienazwaną i podniósł, że konsorcjum to porozumienie służące grupie przedsiębiorstw, łączących swoje środki do wspólnego wykonywania określonego przedsięwzięcia. Sąd Okręgowy wskazał przy tym, iż najczęściej konsorcjum organizuje się po to, aby stworzyć zespół przedsiębiorstw zdolny do podjęcia się (jako strona) realizacji dużego przedsięwzięcia inwestycyjnego na zamówienie drugiej strony. Konsorcjum, stanowiąc umowę o współdziałaniu w celu osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego, spełnia wymogi spółki cywilnej, zawarte w art. 860 k.c. Sąd pierwszej instancji zwrócił jednocześnie uwagę, iż przepisy dotyczące spółki cywilnej wyznaczają tylko ogólnikowo reżim prawny umowy konsorcjalnej. W umowie takiej należy m.in. określić zadania i wynagrodzenie lidera konsorcjum (jeden z uczestników), przedmiot jego działania, organizację negocjacji z zamawiającym, sposób podziału zadań do wykonania, kosztów i korzyści, zasady wzajemnej odpowiedzialności na wypadek, gdyby nienależyte wykonywanie zadań jednego z uczestników pociągało za sobą niekorzystne skutki dla innych, zasady współpracy w miejscu realizacji przedsięwzięcia, zasady dotyczące wspólnej reprezentacji wobec zamawiającego, elementy wspólnej organizacji (sposób podejmowania wspólnych decyzji i zakres zastrzeżony dla takich decyzji, powołanie rady konsorcjum, rozdziału wspólnych czynności i kosztów obsługi realizowanego przedsięwzięcia). Wskazując na powyższe Sąd Okręgowy powołał się na pogląd, wyrażony w Encyklopedii Prawa. Uniwersytet Wrocławski pod red. prof. dr hab. Urszuli Kaliny – Prasznic (wyd. (...), Warszawa, 2004). Odnosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, iż rozpoznawanym przypadku Konsorcjum zostało zawiązane przez (...) oraz (...) w związku z zamiarem wspólnego złożenia oferty przetargowej i określenia zasad współpracy w związku z ogłoszeniem przez pozwany Szpital postępowania przetargowego na administrowanie i serwisowanie oprogramowania aplikacyjnego (...), administrowanie bazami danych systemu (...) oraz administrowanie serwerami na potrzeby pozwanego Szpitala. Sąd Okręgowy wyjaśnił przy tym, iż na podstawie ww. umowy konsorcjum (...) - jako Dostawca - zobowiązała się m. in. do dostarczenia i wykonania usługi, opisanych w protokole realizacji usług/wykazu prac wykonanych, natomiast (...) - jako Finansujący - zobowiązała się m. in. do udzielenia Dostawcy finansowania związanego z przedmiotem zamówienia celem spełnienia warunku dotyczącego sytuacji ekonomicznej i finansowej, zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych (dalej: p.z.p.). W tym też celu – jak podniósł Sąd pierwszej instancji - w dniu 10 października 2013 roku pomiędzy Dostawcą (...) a powódką (...) doszło do zawarcia ramowej umowy rozliczeniowej, na mocy której Dostawca, w związku z finansowaniem, wskazał w ofercie przetargowej powódkę jako beneficjenta płatności faktury wystawionej pozwanemu Szpitalowi oraz przekazał powódce całe świadczenie pozwanego Szpitala wraz z odsetkami za opóźnienie, upoważniając tym samym powódkę do przyjęcia całego wynagrodzenia przysługującego Dostawcy od pozwanego, a pozwanego do spełnienia świadczenia na rzecz powódki. Sąd Okręgowy wskazał jednocześnie, iż uczestnicy Konsorcjum w umowie z dnia 21 sierpnia 2013 roku zobowiązali się do wspólnego działania przy prowadzeniu spraw Konsorcjum, w tym opracowania wspólnej oferty w związku z przetargiem publicznym, ogłoszonym przez Szpital. Strony – konsorcjanci ustalili również, że pełnomocnikiem Konsorcjum, upoważnionym do podpisania i złożenia w imieniu Konsorcjum wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu oraz podpisania i złożenia oferty wraz z załącznikami, a także otrzymywania zamówień dla i w imieniu każdego z konsorcjantów, jest Dostawca - (...), który będzie je reprezentował w postępowaniu. Ponadto – jak podniósł Sąd pierwszej instancji - strony uzgodniły, iż ponoszą solidarną odpowiedzialność za wykonanie umowy ze Szpitalem. Strony w sposób wyraźny ustaliły również, że wszelkie rozliczenia ze Szpitalem, wynikające ze zrealizowanych na jego rzecz dostaw w ramach niniejszej umowy, dokonywane będą przez Finansującego - (...), a przy tym zastrzegły, że wyłącznym i uprawnionym do otrzymania zapłaty od Szpitala jest Finansujący. Analizując okoliczności niniejszej sprawy Sąd pierwszej instancji stwierdził, że oferta złożona przez Konsorcjum jako najkorzystniejsza wygrała przetarg i w konsekwencji w dniu 4 września 2013 roku pomiędzy pozwanym, a Konsorcjum firm (...) i (...), zwanym w umowie (...) doszło do zawarcia umowy nr (...), przedmiotem której było administrowanie i serwisowanie oprogramowania aplikacyjnego (...), administrowanie bazami danych systemu (...) oraz administrowanie serwerami na potrzeby pozwanego. Sąd meriti miał przy tym na uwadze, że w toku postępowania przetargowego Szpital nie kwestionował, ani nie zgłosił uwag do umowy konsorcjum (finansowanie) z dnia 21 sierpnia 2013 roku, zawartej pomiędzy przedmiotowymi spółkami. W szczególności nie kwestionował § 5 umowy, dotyczącego rozliczenia stron, a mianowicie wskazania Finansującego - (...) jako jedynego i wyłącznego beneficjenta - uprawnionego do otrzymania zapłaty od Szpitala za wystawione faktury. Sąd Okręgowy zważył również, iż pozwany nie zgłosił także żadnych zastrzeżeń, tj. przesłanek opisanych w przepisie art. 89 § 1 p.z.p., które uzasadniałaby podstawę do odrzucenia oferty. Analizując ten aspekt niniejszej sprawy, Sąd meriti podniósł, iż zgodnie z powołanym wyżej artykułem zamawiający odrzuca ofertę, jeżeli: jest niezgodna z ustawą (pkt 1); jej treść nie odpowiada treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia, z zastrzeżeniem art. 87 ust. 2 pkt 3 (pkt 2); jej złożenie stanowi czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (pkt 3); zawiera rażąco niską cenę w stosunku do przedmiotu zamówienia (pkt 4); została złożona przez wykonawcę wykluczonego z udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia lub niezaproszonego do składania ofert (pkt 5); zawiera błędy w obliczeniu ceny (pkt 6); wykonawca w terminie 3 dni od dnia doręczenia zawiadomienia nie zgodził się na poprawienie omyłki, o której mowa w art. 87 ust. 2 pkt 3 (pkt 7); jest nieważna na podstawie odrębnych przepisów (pkt 8). Zdaniem Sądu Okręgowego na gruncie niniejszej sprawy brak było także podstaw prawnych do unieważnienia umowy nr (...), zawartej w dniu 4 września 2013 roku oraz umowy rozliczeniowej z dnia 10 października 2013 roku, zawartej pomiędzy Konsorcjum, a Szpitalem. W tym zakresie Sąd pierwszej instancji powołał się na treść art. 146 p.z.p., który w ustępie pierwszym stanowi, iż umowa podlega unieważnieniu, jeżeli zamawiający: z naruszeniem przepisów ustawy zastosował tryb negocjacji bez ogłoszenia lub zamówienia z wolnej ręki (pkt 1); nie zamieścił ogłoszenia o zamówieniu w Biuletynie Zamówień Publicznych albo nie przekazał ogłoszenia o zamówieniu Urzędowi Publikacji Unii Europejskiej (pkt 2); zawarł umowę z naruszeniem przepisów art. 94 ust. 1 albo art. 183 ust. 1, jeżeli uniemożliwiło to Izbie uwzględnienie odwołania przed zawarciem umowy (pkt 3); uniemożliwił składanie ofert orientacyjnych wykonawcom niedopuszczonym dotychczas do udziału w dynamicznym systemie zakupów lub uniemożliwił wykonawcom dopuszczonym do udziału w dynamicznym systemie zakupów złożenie ofert w postępowaniu o udzielenie zamówienia prowadzonym w ramach tego systemu (pkt 4); udzielił zamówienia na podstawie umowy ramowej przed upływem terminu określonego w art. 94 ust. 1, jeżeli nastąpiło naruszenie art. 101 ust. 1 pkt 2 (pkt 5); z naruszeniem przepisów ustawy zastosował tryb zapytania o cenę (pkt 6). Ustęp drugi ww. artykułu stanowi z kolei, iż umowa nie podlega unieważnieniu, jeżeli: w przypadku określonym w ust. 1 pkt 1 zamawiający miał uzasadnione podstawy, aby sądzić, że działa zgodnie z ustawą, a umowa została zawarta odpowiednio po upływie 5 dni od dnia zamieszczenia ogłoszenia o zamiarze zawarcia umowy w Biuletynie Zamówień Publicznych albo po upływie 10 dni od dnia publikacji takiego ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej (pkt 1); lub w przypadkach określonych w ust. 1 pkt 4 i 5 zamawiający miał uzasadnione podstawy, aby sądzić, że działa zgodnie z ustawą, a umowa została zawarta po upływie terminu określonego w art. 94 ust. 1 (pkt 2), przy czym zgodnie z art. 146 ust. 3 p.z.p. unieważnienie umowy odnosi skutek od momentu jej zawarcia, z zastrzeżeniem art. 192 ust. 3 pkt 2 lit. b. Sąd pierwszej instancji wskazał również, iż zgodnie z art. 146 ust. 4 p.z.p. z przyczyn, o których mowa w ust. 1 oraz 6, nie można żądać stwierdzenia nieważności umowy na podstawie art. 189 k.p.c. (Dz. U. Nr 43, poz. 296, z późn. zm.). W dalszej części rozważań Sąd Okręgowy przywołał również treść art. 146 ust. 5 p.z.p., który stanowi, iż przepis ust. 1 nie wyłącza możliwości żądania przez zamawiającego unieważnienia umowy na podstawie art. 70 5 k.c., oraz na art. 146 ust. 6 p.z.p., zgodnie z którym Prezes Urzędu może wystąpić do sądu o unieważnienie umowy w przypadku dokonania przez zamawiającego czynności lub zaniechania dokonania czynności z naruszeniem przepisu ustawy, które miało lub mogło mieć wpływ na wynik postępowania. Mając na uwadze okoliczności niniejszej sprawy oraz opierając się na treści przywołanych wyżej przepisów Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zarówno oferta złożona przez Konsorcjum w toku postępowania przetargowego, ogłoszonego przez Szpital oraz umowa nr (...), zawarta w dniu 4 września 2013 roku, pomiędzy pozwanym a Konsorcjum firm (...) i (...), były zgodne z cytowaną ustawą Prawo zamówień publicznych, bowiem nie uchybiały jej przepisom. Zdaniem Sądu Okręgowego w realiach niniejszej sprawy brak było również podstaw prawnych do uznania umowy konsorcjum z dnia 21 sierpnia 2013 roku oraz umowy rozliczeniowej z dnia 10 października 2013 roku za nieważną z mocy prawa - jako zawartą dla pozoru w celu obejścia przepisów, tj. obejścia zakazów ustawowych i umownych dokonywania zamiany wierzyciela, handlu długami szpitalnymi. Sąd pierwszej instancji nie podzielił przy tym wywodów pozwanego Szpitala wskazujących, iż powódka podejmuje podobne działania w wielu podobnych sprawach na terenie całego kraju, prowadząc obrót wierzytelnościami na podstawie m.in. umów poręczenia, gwarancji, umów rozliczeniowych, które w każdym przypadku miałyby prowadzić do zmiany wierzyciela, bowiem twierdzenia te nie znalazły zdaniem Sądu Okręgowego zastosowania na tle omawianego stanu faktycznego, a to ze względu na okoliczność, iż w niniejszej sprawie nie doszło do zmiany wierzyciela. Przedmiotowe argumenty w ocenie Sądu meriti zmierzały jedynie do odłożenia w czasie lub uniknięcia przez pozwanego spełnienia świadczenia wynikającego z umowy, a polegającego na obowiązku zapłaty należności przysługujących powódce. Analizując akta niniejszej sprawy Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że zmiana wierzyciela nie miała w rozpoznawanej sprawie miejsca, ponieważ stroną umowy od samego początku było Konsorcjum, składające się z dwóch podmiotów, tj. (...) oraz (...), przy czym zgodnie z umową konsorcjum z dnia 21 sierpnia 2013 roku, ofertą Konsorcjum i umową nr (...) z dnia 4 września 2013 roku, zawartą pomiędzy Konsorcjum, a Szpitalem płatności za wykonane usługi miały być uiszczane dla powódki (...) jako członka Konsorcjum i jedynego oraz wyłącznego uprawnionego do otrzymania zapłaty od Szpitala. W tym też kontekście Sąd Okręgowy podkreślił, że powódka (...) była stroną i jedynym wierzycielem umowy konsorcjum z dnia 21 sierpnia 2013 roku oraz umowy nr (...) z dnia 4 września 2013 roku i w związku z tym nie wchodziła w prawa jakiegokolwiek innego wierzyciela, ani też nie stała się nim na skutek jego zmiany. Tym samym w przekonaniu Sądu pierwszej instancji powódka posiadała i nadal posiada legitymację procesową do domagania się od pozwanego Szpitala zapłaty żądanej kwoty. Zdaniem Sądu Okręgowego w omawianej sprawie nie doszło także do obejścia zakazu zmiany wierzyciela. W tym zakresie Sąd pierwszej instancji zważył, iż system finansowania służby zdrowia nie jest uregulowany prawidłowo. Narodowy Fundusz Zdrowia (dalej: NFZ) nie płaci wykonawcom usług medycznych za tzw. nadwykonania, a wykonawcy usług medycznych nagminnie nie płacą w terminie za usługi i dostawy swoim kontrahentom. Do tego – jak podniósł Sąd meriti - trzeba dodać, że placówki medyczne są jako dłużnicy w sposób szczególny chronieni w postępowaniu egzekucyjnym. Egzekucji nie podlegają produkty lecznicze niezbędne do funkcjonowania podmiotu leczniczego przez okres trzech miesięcy oraz niezbędne do jego funkcjonowania wyroby medyczne (art. 825 pkt. 8 k.p.c.) i wierzytelności przypadające dłużnikowi od NFZ z tytułu udzielania świadczeń opieki zdrowotnej przed ukończeniem udzielania tych świadczeń, w wysokości 75 % każdorazowej wypłaty, chyba że chodzi o wierzytelności pracowników dłużnika lub świadczeniodawców (art. 831 pkt.7 k.p.c.). Nie może zatem zdaniem Sądu Okręgowego budzić sprzeciwu fakt, że podmioty zawierające kontrakty z placówkami medycznymi starają się zabezpieczyć finansowo na wypadek prawie pewnej nieterminowej zapłaty za swoje usługi, czy dostawy. Sąd Okręgowy wskazał, że jednym z tego typu sposobów jest omawiana umowa konsorcjum, zawarta z powódką, która wzięła na siebie obowiązek rozliczeń finansowych z pozwanym Szpitalem. Sąd pierwszej instancji zważył, iż Dostawca usług na rzecz Szpitala - firma (...) mogła zabezpieczyć swoje interesy finansowe w inny sposób, np. zażądać od pozwanego Szpitala - jako warunek zawarcia kontraktu - poręczenia, weksla niewypełnionego, czeku gwarancyjnego, hipoteki, gwarancji bankowej, akredytywy lub innych sposobów zabezpieczenia otrzymania uczciwej zapłaty. W ocenie Sądu Okręgowego przy uznaniu, że zabezpieczenie płatności za wykonanie kontraktu z placówką medyczną stanowi obejście, bądź naruszenie określonego w ust. 5 art. 54 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej, zakazu zmiany wierzyciela, to ten kto działa racjonalnie, nie będzie chciał świadczyć usług, czy dostarczać towarów na rzecz placówek medycznych. Zabezpieczenie płatności należnej od placówki medycznej znane i zaakceptowane przez tę placówkę w dniu podpisania umowy z kontrahentem nie stanowi zatem w ocenie Sądu pierwszej instancji naruszenia zakazu zmiany wierzyciela. Zakazana jest jedynie zmiana wierzyciela po powstaniu (nawiązaniu) stosunku cywilno - prawnego pomiędzy placówką medyczną, a jej kontrahentem, co w omawianym przypadku – jak zaznaczył Sąd meriti - nie miało miejsca, ponieważ powódka (...) była i nadal jest stroną zawartych umów i jednocześnie wierzycielem. Sąd Okręgowy stwierdził również, iż nie zasługuje na aprobatę postawa pozwanego Szpitala, który w wyniku przeprowadzonego postępowania przetargowego wybrał ofertę Konsorcjum, jako tę najkorzystniejszą i w konsekwencji skorzystał oraz nadal korzysta z usług prawidłowo wykonanych przez Konsorcjum (Dostawcę), wskazanych w protokołach realizacji usług oraz wykazie prac, za które de facto do dnia wytoczenia niniejszego powództwa nie zapłacił. Sąd pierwszej instancji zważył w tym zakresie, iż pozwany, zawierając przedmiotowe umowy, miał przecież świadomość, z jakimi podmiotami je zawiera oraz jak zostały uregulowane kwestie rozliczeń finansowych i nie zgłosił żadnych zastrzeżeń, ani w toku postępowania przetargowego, ani też przed podpisaniem umowy z Konsorcjum. Tym bardziej – jak wskazał Sąd Okręgowego - dziwi postawa pozwanego, który dopiero po zrealizowaniu usługi przez Dostawcę zgłosił zastrzeżenia do zasadności legitymacji procesowej powódki do wystąpienia z powyższym roszczeniem oraz zarzucił nieważność umowy i obrót wierzytelnościami mimo, iż w umowie nr (...) z dnia 4 września 2013 roku (§ 5 pkt 7) strony umowy Konsorcjum i Szpital uzgodniły, że Wykonawca nie może bez pisemnej zgody Zamawiającego i organu założycielskiego Szpitala przenieść wierzytelności wynikającej z niniejszej umowy na osoby trzecie. Nie należało przy tym zdaniem Sądu pierwszej instancji tracić z pola widzenia, że pozwany Szpital kwestionuje zasadność roszczenia powódki, ale też jednocześnie nie dokonał zapłaty na rzecz Dostawcy – uczestnika Konsorcjum – (...). Powyższe zdaniem Sądu Okręgowego świadczyło o tym, iż pozwany Szpital od samego początku nie miał zamiaru wywiązania się z zaciągniętego zobowiązania, bowiem nie dokonał zapłaty kwot wynikających z wystawionych faktur żadnej z ww. spółek. Nie zadośćuczynił temu obowiązkowi również po wskazaniu w piśmie z dnia 10 października 2013 roku przez Dostawcę - (...), iż jedynym zobowiązanym i uprawnionym podmiotem do dysponowania i zarządzania wierzytelnościami jakie przysługują Konsorcjum z tytułu podpisanej między Konsorcjum, a Szpitalem umowy jest (...). Co prawda – jak podniósł Sąd pierwszej instancji - Szpital jest placówką powołaną do ratowania życia i zdrowia ludzi, jednakże powyższe nie uprawnia go zdaniem Sądu meriti do nieregulowania należności za otrzymane towary, czy usługi. Notoryczne niepłacenie za rzetelnie wykonane prace, do których to nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń, jest w ocenie Sądu pierwszej instancji nieuczciwe i nie zasługuje na poparcie orzekającego Sądu. Reasumując Sąd Okręgowy stwierdził, iż powódka (...) jako strona (uczestnik Konsorcjum) umowy z dnia 21 sierpnia 2013 roku oraz umowy nr (...) z dnia 4 września 2013 roku nie naruszyła ustawowego i umownego zakazu przelewu wierzytelności. W oparciu o powyższe Sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że powódka w pełni uprawniona była do dochodzenia należności przypadających od pozwanego. W tej sytuacji Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 112.975,28 zł. O odsetkach Sąd pierwszej instancji orzekł zgodnie z dyspozycją art. 481 k.c., zasądzając je od dnia 22 maja 2014 roku (to jest od dnia wniesienia pozwu) do dnia zapłaty. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Z uwagi na fakt, iż strona pozwana przegrała proces w całości, Sąd pierwszej instancji zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 9.249 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Jednocześnie, wobec prawomocnego umorzenia postępowania w zakresie żądania zapłaty kwoty 166,90 zł oraz w zakresie kwoty 10 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu, tj. 22 maja 2014 roku do dnia zapłaty, Sąd Okręgowy na podstawie art. 79 § 1 pkt 1 b u.k.s.c. nakazał zwrócić powódce ze Skarbu Państwa (kasy Sądu Okręgowego w W.) kwotę 500 zł tytułem częściowej opłaty od pozwu (k. 268-278). Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając go w całości. Przedmiotowemu orzeczeniu skarżący zarzucił: 1. naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c., mające wpływ na treść zaskarżonego wyroku, polegające na niedopełnieniu przez Sąd pierwszej instancji obowiązku pełnego, rzetelnego i wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności pominięciu przy ocenie tego materiału okoliczności faktycznych, wskazanych w toku postępowania przez stronę pozwaną, gdzie pozwany podnosił szereg merytorycznych i prawnych argumentów wskazujących na fakt, iż – wobec jednoznacznie wskazanego w ustawie (art. 54 ust. 5 ustawy o działalności leczniczej) zakazu dokonywania zmiany wierzyciela – nie ulega wątpliwości, że powódka, jako podmiot profesjonalnie zajmujący się windykacją, przystąpiła do Konsorcjum wyłącznie w celu przejęcia wierzytelności, a nie faktycznego udziału w wykonaniu przedmiotu zamówienia, którego w rzeczywistości nie wykonała ani w całości, ani w części; 2. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 k.p.c. i art. 232 k.p.c. oraz art. 278 k.p.c. i art. 227 k.p.c., mające wpływ na treść zaskarżonego wyroku, polegające na tym, iż Sąd pierwszej instancji, uwzględniając powództwo (...), nie zbadał istotnych okoliczności sprawy, w szczególności w zakresie dotyczącym legitymacji procesowej powódki w sytuacji, w której umowa ze Szpitalem zawarta była jedynie przez (...) (na co wskazuje podpis osoby działającej w imieniu (...) na ostatniej stronie umowy), a nie (...) (tym samym (...) nie jest stroną tej umowy), przy czym wobec wskazanego powyżej faktu źródłem legitymacji procesowej (...) w niniejszej sprawie nie może być umowa konsorcjum, gdyż – niezależnie od okoliczności wskazanych w pkt 1. – (...) nie posiadała pełnomocnictwa do zawarcia umowy z pozwanym także w imieniu (...) (udzielone w sprawie pełnomocnictwo jest obarczone wadą prawną, gdyż zostało udzielone „konsorcjum”, które nie stanowi podmiotu w rozumieniu prawa cywilnego), co winno być przedmiotem ustaleń Sądu pierwszej instancji z urzędu (sąd z urzędu obowiązany jest badać sprawę pod kątem istnienia legitymacji procesowej); 3. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 328 § 2 k.p.c., mające wpływ na treść zaskarżonego wyroku, polegające na tym, iż Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie odniósł się w ogóle do kwestii braku umocowania (...) do działania (zawarcia umowy ze Szpitalem) w imieniu (...) oraz ograniczył się jedynie do lakonicznego stwierdzenia, bez wskazania podstawy merytorycznej, iż w niniejszej sprawie nie doszło do obejścia zakazu zmiany wierzyciela, choć bezsprzecznie powódka, jako podmiot profesjonalnie zajmujący się obrotem wierzytelnościami, uczestniczyła w Konsorcjum z bezpośrednim zamiarem wyłącznie przejęcia długu pozwanego, a nie wykonywaniem przedmiotu umowy (przedmiot umowy był realizowany wyłącznie przez (...)); 4. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 k.c., poprzez niezastosowanie tego przepisu oraz naruszenie prawa materialnego, tj. art. 353
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.