Sygn. akt I ACa 2444/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 marca 2017 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący:SSA Edyta Jefimko (spr.) Sędziowie:SA Jerzy Paszkowski SO del. Małgorzata Sławińska Protokolant:sekretarz sądowy Marta Puszkarska po rozpoznaniu w dniu 8 marca 2017 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa E. B., S. B., K. B., J. B. i Z. B. przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. o zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 21 października 2015 r., sygn. akt I C 1117/12 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie IV (czwartym) częściowo w ten sposób, że ustala, iż K. B. wygrał spór w 41% (czterdziestu jeden procentach), II. oddala apelację w pozostałej części, III. zasądza od (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz E. B., S. B., K. B., J. B. i Z. B. kwoty po 900 zł (dziewięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Małgorzata Sławińska Edyta Jefimko Jerzy Paszkowski Sygn. akt I ACa 2444/15 UZASADNIENIE Po ostatecznym sprecyzowaniu żądań pozwu skierowanego przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.: - E. B. wniosła o zasądzenie na swoją rzecz kwoty 210 000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 4 sierpnia 2011 r., 90 000 zł tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej z odsetkami od dnia 3 października 2012 r., 30 000 zł tytułem skapitalizowanej renty za okres do dnia wniesienia pozwu z odsetkami od dnia doręczenia odpisu pozwu oraz renty w wysokości 2 300 zł miesięcznie począwszy od dnia wniesienia pozwu; - S. B., Z. B. i J. B. wnieśli o zasądzenie po 90 000 zł tytułem zadośćuczynienia na rzecz każdego z nich z odsetkami od dnia 4 sierpnia 2011 r.; - K. B. wniósł o zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 140 000 zł z odsetkami od dnia 4 sierpnia 2011 r., 2 000 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu z odsetkami od dnia 14 września 2011 r. i 75 000 zł tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej z odsetkami od dnia 3 października 2012 r. - a nadto wszyscy powodowie wnieśli o zasądzenie kosztów postępowania. Powodowie wiązali swoje roszczenia z wypadkiem samochodowym z dnia 19 marca 2011 r., w którym poniósł śmierć ich mąż i ojciec, uznając świadczenia wypłacone przez ubezpieczyciela za zaniżone W odpowiedzi na pozew (...) S.A. wniosło o oddalenie powództwa i zasądzenie od powodów kosztów procesu, oświadczając, że wypłacone świadczenia mają właściwą wartość i wyczerpują roszczenia poszkodowanych. Wyrokiem z dnia 21 października 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie: I. zasądził od (...) S.A. w W. na rzecz E. B. kwotę 110 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 4 sierpnia 2011 r. do dnia zapłaty; II. zasądził od (...) S.A. w W. na rzecz S. B., Z. B., J. B., K. B. kwoty po 90 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 4 sierpnia 2011 r. do dnia zapłaty; III. oddalił w pozostałej części powództwo; IV. rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania pozostawił referendarzowi sądowemu, ustalając że powodowie S. B., Z. B., J. B., K. B. wygrali spór w całości, a powódka E. B. wygrała spór w 33 %. Powyższy wyrok Sąd Okręgowy wydał na podstawie następujących ustaleń faktycznych i wniosków. W dniu 19 marca 2011 r. w wypadku samochodowym zginął 58-letni W. B., który pozostawił po sobie żonę E. B. (lat 54) i czterech synów: 26-letniego S., 28-letniego K., 31-letniego Z. i 32-letniego J. . W. B. mieszkał wraz z żoną w miejscowości Ł.. Był przez wiele lat sołtysem wsi, osobą szanowaną i lubianą. Prowadził gospodarstwo rolne głównie oparte na produkcji mleka. Podjął też dodatkowo działalność w zakresie inseminacji zwierząt gospodarskich, aby uzupełnić dochody i móc utrzymać powiększającą się rodzinę. Średnie przychody z tej działalności w latach 2008-2010 wynosiły 74 000 zł. Średnia dochodowość gospodarstwa rolnego w tym okresie wynosiła 34 000 zł rocznie. Małżonkowie nie mieli zgromadzonych oszczędności. E. B. uczestniczyła w prowadzeniu gospodarstwa, m.in. oporządzaniu zwierząt. Od wczesnych lat małżeństwa nie pracowała zawodowo poza gospodarstwem. Małżonków łączyły silne więzi uczuciowe. Żona i synowie polegali na radach i decyzjach W. B.. Z. B. wyprowadził się z domu w liceum, został żołnierzem zawodowym, w czasie nauki w D. i szkolenia często korzystał z duchowego wsparcia ojca, kontaktował się z nim telefonicznie. Doczekał się z żoną dwojga dzieci. Starał się widywać z rodzicami raz w miesiącu. S. B. zamieszkiwał, studiował i pracował w W., utrzymywał z ojcem stały kontakt, mógł liczyć na jego porady, czy też pożyczki. J. B. od kilku lat pracował i układał sobie życie w Wielkiej Brytanii, z resztą rodziny kontaktował się telefonicznie. K. B. po studiach wrócił w rodzinne strony i mieszkał wraz z żoną w pobliżu swoich rodziców, pomagał ojcu w pracach polowych, korzystał z jego opinii przy ważniejszych decyzjach, nocował niekiedy u rodziców. W. B. planował, że będzie prowadził gospodarstwo rolne wspólnie z nim. We wrześniu 2010 r. K. B. przyznano pomoc finansową ze środków unijnych na ułatwienie startu młodym rolnikom, poczynił on też wkrótce inwestycje w sprzęt rolniczy. W lutym 2010 r. K. B. i jego żona planowali przebudowę swojego baru położonego w J., tak aby móc zamieszkać na poddaszu. Lokal przynosił im ok. 3 000 zł miesięcznie. Chcieli zorganizować salę weselną. Rodzina utrzymywała serdeczne stosunki, spotykała się w domu rodziców w czasie świąt i wakacji. Na wieść o wypadku K. B. i E. B. podążyli na miejsce zdarzenia, byli świadkami akcji ratunkowej. Pozostali synowie zjawili się niezwłocznie w domu rodzinnym, byli roztrzęsieni. Żona zmarłego przeżyła ciężki szok, stale płakała. E. B. przyznano rentę rodzinną, aktualnie w wysokości 744 zł. Gospodarstwo rolne W. B. przypadło w spadku K. B., z odstąpieniem od spłat na rzecz pozostałych spadkobierców. W sierpniu 2011 r. K. B. wraz z żoną zaciągnęli kredyt na finansowanie gospodarstwa rolnego. Wypadek sprawił, że E. B. doznała przedłużonych zaburzeń depresyjnych, od sierpnia 2011 r. korzysta z pomocy psychologicznej i psychiatrycznej, jest przygnębiona, odsunęła się od ludzi, źle sypia. Pielęgnuje pamięć męża, często odwiedza cmentarz i miejsce wypadku. Po śmierci W. B. zamieszkali z nią K. B. z żoną. E. B. sporadycznie uczestniczy w wychowywaniu ich syna, urodzonego w (...) r., oraz pomniejszych pracach. Wspólnie ponoszą koszty utrzymania domu, rachunków za media, opału. Gospodarstwo nie zostało rozbudowane zgodnie z planami wysuwanymi za życia W. B.. Od 2013 r. bardzo spadły ceny mleka. K. B. odczuwa smutek na myśl o śmierci ojca, jednak skupia się na rodzinie – żonie i dziecku, która daje mu wiele radości i cel w życiu, oraz na pracy, z pomocą wuja nauczył się zarządzania gospodarstwem. Zaprzestał z kolei prowadzenia lokalu gastronomicznego. Zaadaptował się do nowej sytuacji. J. B. przebywa na stałe w Anglii, gdzie wstępnie planuje pozostać, ożenił się w 2013 r., odwiedza matkę do 2 razy w roku, z kolei telefonicznie kontaktują się w każdym tygodniu. Po pierwszym szoku i ostrej reakcji na tragedię w normalnym tempie wrócił do równowagi psychicznej. S. B. nadal zamieszkuje w W., w 2013 r. jemu i jego żonie urodził się syn. Jego działalność zawodowa od jesieni 2010 r. przybrała niekorzystny obrót, przez co doszło do kryzysu w jego małżeństwie. Skupia się na aktualnej sytuacji, żałobę po ojcu przeżył w sposób naturalny i niezaburzony. Z. B. odwiedza matkę około raz na miesiąc, realizuje życiowe cele w pracy i rodzinie, tęskni za ojcem. Wszyscy członkowie rodziny boleśnie odczuwają fakt, że nie da się zastąpić takiego człowieka, jakim był zmarły. Pismem z dnia 6 czerwca 2011 r. synowie zmarłego zgłosili ubezpieczycielowi roszczenia o wypłatę zadośćuczynienia w kwocie po 200 000 zł, a wdowa roszczenie o zapłatę kwoty 250 000 zł tytułem zadośćuczynienia, kosztów pogrzebu, strat rzeczowych oraz renty w wysokości 5 000 zł. Zadośćuczynienie wypłacone E. B. przez (...) S.A. wyniosło 40 000 zł, zwrot kosztów pogrzebu – 1 490 zł, odszkodowanie za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej – 40 000 zł, renta – 800 zł miesięcznie. Ubezpieczyciel przyznał Z. B., J. B., S. B. i K. B. kwoty po 10 000 zł tytułem zadośćuczynienia, a ponadto K. B. otrzymał zwrot kosztów pogrzebu w kwocie 4 878 zł i nagrobka – 8 000 zł. Ubezpieczyciel odmówił przyznania odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej. Podstawą poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych były dowody z dokumentów, złożonych do akt sprawy, zeznania świadków oraz opinie biegłego psychologa. Sąd Okręgowy uznał powództwo za częściowo uzasadnione. Pozwana spółka uznała swoją odpowiedzialność z art. 822 § 1 k.c. za skutki wypadku z dnia 19 marca 2011 r., jako pochodną odpowiedzialności posiadacza pojazdu mechanicznego, o której mowa w art. 436 § 2 k.c. Treść art. 446 § 4 k.c. nadaje sądowi uprawnienie przyznania najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Przepis ten ma na celu zadośćuczynienie, najbliższym członkom rodziny osoby zmarłej w wyniku czynu niedozwolonego, doznanej przez nich krzywdy, a więc naprawienie szkody niemajątkowej, w odróżnieniu od przewidzianego w art. 446 § 3 k.c. odszkodowania za szkodę majątkową wynikającą ze śmierci bezpośrednio poszkodowanego. Zadośćuczynienie określone w art. 446 § 4 k.c. nie zależy od statusu materialnego pokrzywdzonego. Jego rolą jest złagodzenie doznanej krzywdy poprzez wypłacenie nie nadmiernej, lecz odpowiedniej sumy, w stosunku do nasilonych cierpień. Ustalenie jej wysokości powinno być więc dokonane w ramach rozsądnych granic, przy uwzględnieniu, iż wysokość zadośćuczynienia musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Sąd Okręgowy uznał, iż odpowiednią kwotę zadośćuczynienia stanowi – ponad kwoty uzyskane już od ubezpieczyciela – 110 000 zł dla powódki E. B. i po 90 000 zł dla każdego z synów zmarłego. Ustalając wysokość powyższych kwot Sąd wziął pod uwagę stopień cierpienia powodów, nieodwracalność skutków powstałych wskutek śmierci W. B., zmiany w sferze psychicznej, jakie zaszły u powodów bezpośrednio po tragedii, jak też odczucia towarzyszące im do chwili obecnej. Stres i trauma związane z wypadkiem były znaczne. Odczuwane przez powodów cierpienie psychiczne było bardzo dotkliwe i intensywne, gdyż łączyły ich ze zmarłym uczucia głębokie i trwałe. Przyznane świadczenia nie są nadmierne, zważywszy ogólny obraz nowej sytuacji, w jakiej powodowie znaleźli się po śmierci męża i ojca. Sąd miał też na uwadze, iż powodowie pochodzą ze stosunkowo licznej rodziny, której członkowie mogli służyć sobie nawzajem wsparciem i otuchą. Powodowie – synowie zmarłego – mają również własne rodziny – żony, niektórzy dzieci. Pozwalało to przyjąć, że powodowie nie byli pozostawieni sami sobie w swej krzywdzie, a wskutek wypadku nie utracili szans na realizowanie się w dotychczasowych rolach społecznych. Odzyskali równowagę psychiczną w przeciętnym okresie żałoby. Z kolei powódka poza utraconym członkiem rodziny ma jeszcze czterech synów, z którymi miała zawsze życzliwe relacje i regularnie się widywała. Pozostaje na co dzień pod opieką jednego z nich. Rozstrzygnięcie w przedmiocie odsetek ustawowych oparto na treści art. 481 § 1 i 2 k.c., art. 455 k.c. oraz art. 817 § 1 k.c. i art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Żądanie wypłaty zadośćuczynienia na rzecz powodów zostało zgłoszone pozwanemu ubezpieczycielowi pismem z dnia 6 czerwca 2011 r., a w dniu 20 lipca 2011 r. (...) SA uznało, że posiada wystarczające dane do podjęcia decyzji o wysokości świadczeń, dlatego też Sąd przyjął, iż w dniu 4 sierpnia 2011 r. dłużnik pozostawał w zwłoce, co uzasadniało zasądzenie odsetek od tej daty zgodnie z żądaniem pozwu. W procesie potwierdzono jedynie okoliczności faktyczne znane już pozwanemu, dlatego też Sąd przyjął, iż nie było podstaw do ustalania daty początkowej naliczania odsetek dopiero na dzień wyrokowania. Stanowiłoby to nieuzasadnione uprzywilejowanie strony pozwanej, zwlekającej ze spełnieniem swojego obowiązku. W przypadku roszczenia tego rodzaju powód nie dysponuje innym mechanizmem waloryzacyjnym, ani dyscyplinującym, np. w postaci ustalenia wysokości świadczeń na podstawie aktualnego poziomu cen. W pozostałej części Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do uwzględnienia żądań pozwu. Na podstawie art. 446 § 3 k.c., powodowie E. B. i K. B. żądali zasądzenia na ich rzecz odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej. We wspólnocie domowej ze zmarłym pozostawała tylko E. B., lecz powódka otrzymała od pozwanego odszkodowanie z tytułu pogorszenia sytuacji życiowej, poza tym dysponuje swoim dochodem w postaci renty rodzinnej i renty odszkodowawczej z (...) S.A., a codzienną opiekę sprawuje nad nią syn. Zmarły nie posiadał oszczędności, pomimo dwóch źródeł dochodu i braku nadzwyczajnych, kosztownych potrzeb (np. leczenie) lub zainteresowań. Niemożność poczynienia oszczędności przeczy tezie o znacznej wysokości zysków netto, które W. B. miał uzyskiwać. Powódka utraciła możliwość korzystania z dochodu męża z pracy inseminatora wykonywanej przez niego osobiście, jednak po zmarłym pozostało gospodarstwo rolne, w którym powódce przysługiwał udział spadkowy. Sposób rozliczenia się między spadkobiercami – ze zwolnieniem K. B. ze spłat na rzecz matki – nie może obciążać pozwanego. K. B. prowadził z żoną odrębne od rodziców gospodarstwo domowe i działalność gastronomiczną, utrzymywał się samodzielnie. Powód twierdził wprawdzie, że za życia ojca nie miałby problemów z realizacją modernizacji gospodarstwa, jednak trudno zgodzić się z tą tezą wobec faktu, że zmarły nie posiadał rezerw pieniężnych, stąd nie wiadomo jak miałby finansować syna. Powód oświadczył również, że zrezygnował z modernizacji gospodarstwa po śmierci ojca po przekalkulowaniu możliwości dochodowych, lecz nie wyjaśnił czemu nie powrócił wtedy do działalności gastronomicznej, oddając gospodarstwo np. w dzierżawę, skoro lokal przynosił wcześniej jemu i jego żonie dochód pozwalający na samodzielne utrzymanie. Obecna zła sytuacja finansowa gospodarstwa rolnego wynika z gwałtownego spadku cen mleka, o którym mówił powód w toku przesłuchania. Owa okoliczność dotknęłaby rodzinę niezależnie od zaistnienia wypadku. W niniejszym postępowaniu nie została wykazana zasadność zasądzenia odszkodowania – w stosunku do K. B. w całości, a w stosunku do E. B. ponad kwotę już wypłaconą przez (...) S.A. W zakresie roszczenia o zasądzenie renty na podstawie art. 446 § 2 k.c. Sąd uznał, że kwota 2 300 zł miesięcznie, jaką zmarły miałby wspomagać utrzymanie żony, nie znajduje potwierdzenia w dostępnym materiale dowodowym. Kwota ok. 1 570 zł miesięcznie, jaką aktualnie otrzymuje powódka, w ocenie Sądu umożliwia jej zaspokojenie tych samych potrzeb życiowych jakie realizowała za życia męża, a na które składały się – według przesłuchania powodów – zarówno wówczas, jak i teraz: żywność, opłaty za media, odzież, przejazdy, leczenie. Sąd miał na uwadze okoliczność, ze koszty leczenia powódki wzrosły od czasu śmierci męża, jednak nie było wystarczające do uwzględnienia powództwa w zakresie renty. Małżonkowie E. i W. B. nie wyjeżdżali na wakacje, nie łożyli też stale na zabezpieczenie przyszłości swoich wnuków. Renta z art. 446 § 2 k.c. ma służyć zaspokojeniu nie potrzeb, które uprawniony chciałby zaspokajać (życzeniowo), a jedynie tych, które zaspokajał dzięki udziałowi zmarłego. Roszczenie o zwrot kosztów pogrzebu na podstawie art. 446 § 1 k.c. było nieuzasadnione jako nieudowodnione. Kwota 2 000 zł na poczet organizacji stypy nie wynikała z żadnych rachunków. Nawet jeżeli rodzina zorganizowała poczęstunek dla żałobników we własnym lokalu, zatem nie może przedstawić faktury za usługę, to nie usprawiedliwia to całkowitego braku jakichkolwiek dokumentów potwierdzających zakup produktów, itp. W ocenie Sądu, kwota 3 000 zł jako ogólny koszt stypy w warunkach przyjętych w miejscu zamieszkania zmarłego nie wynika z wiedzy i doświadczenia życiowego, nie jest „oczywiście uzasadniona”. O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 100 k.p.c. i 108 § 1 k.p.c. orzekając jedynie o zasadach poniesienia kosztów przez strony, pozostawiając szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu, ustaliwszy stosunek zasądzonych kwot do wartości przedmiotu sporu dla każdego z powodów. Apelację od powyższego wyroku złożyła pozwana, zaskarżając orzeczenie Sądu Okręgowego w punktach I, II i IV w części uwzględniającej: powództwo E. B. w zakresie kwoty 40 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 4 sierpnia 2011 r., a powództwa S. B., J. B., Z. B. i K. B. w zakresie kwot po 30 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 4 sierpnia 2011 r. oraz co do rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Apelacja została oparta na podstawie następujących zarzutów: 1. zarzutu faktycznego - niezgodności ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego z materiałem dowodowym zebranym w sprawie, w szczególności poprzez ustalenie, że: -pozwana nie udowodniła podstawy faktycznej uzasadniającej kwestionowanie wysokości zadośćuczynienia, -powodowie udowodnili podstawę faktyczną uzasadniającą wysokość zadośćuczynienia; 2. zarzutu naruszenia prawa procesowego, w szczególności:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.