← Polska

VIII U 1406/13

Sygn. akt VIII U 1406/13 POSTANOWIENIE Dnia 12 grudnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Elżbieta Trybulec-Czernek Protokolant

§ 1k.p.c.

odwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ w terminie miesiąca od dnia doręczenia odpisu decyzji. Zgodnie z art.

§ 3k.p.c.

Sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Z tego przepisu wynika wprost, iż do przywrócenia terminu niezbędne jest spełnienie się obu warunków: przekroczenie terminu nie może być nadmierne, a przyczyna tego musi być niezależna od odwołującego się. Zgodnie z orzecznictwem, w przypadku, gdy do sądu wpływa odwołanie od decyzji organu rentowego złożone z przekroczeniem terminu określonego w art.

§ 1

k.p.c., sąd ten winien zbadać, czy przytoczone przez odwołującego się okoliczności pozwalają na uznanie, iż przekroczenie tego terminu było od niego niezależne i czy nie jest nadmierne (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 21 lutego 2012 r., III AUa 1674/11). Odwołanie bowiem można odrzucić tylko wówczas, gdy zostało wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego (art.

§ 3

k.p.c.) (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 października 2009 r., I UK 116/09). W niniejszej sprawie decyzja została wydana w dniu 26 października 2011 r., zaś odpis decyzji został doręczony wnioskodawcy według jego zeznań w połowie listopada 2011 r. Natomiast wnioskodawca złożył odwołanie dopiero w dniu 25 stycznia 2012 r. a więc po upływie dwóch miesięcy od otrzymania decyzji i około miesiąca od upływu terminu 30 dni do wniesienia środka odwoławczego. Nie może zatem budzić wątpliwości, iż przekroczenie terminu jest nadmierne. W tym miejscu wypada wskazać, że ubezpieczony nie wskazał precyzyjnej daty doręczenia decyzji z dnia 26 października 2011 r. , a to na nim ciąży obowiązek udowodnienia tego faktu, z którego wywodzi skutki prawne korzystne dla siebie ( art. 6 kc w zw. z art. 232 kpc ) . Zatem nie wykazanie tejże daty stanowi okoliczność obciążającą i działającą niekorzystnie dla ubezpieczonego. Nie uszło uwadze Sądu, że twierdzenia ubezpieczonego w zakresie chwili otrzymania zaskarżonej decyzji są niekonsekwentne. Ubezpieczony w piśmie procesowym z dnia 04 października 2013 r. podał, że po otrzymaniu odmowy prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym (przyp.tj.: zaskarżonej decyzji) , wystąpił o przyznanie emerytury pomostowej, tj.: w dniu 08 listopada 2011 r. , zatem należy wnioskować , że otrzymał zaskarżoną decyzję przed 08 listopada 2011 r. Na rozprawie w dniu 12 grudnia 2013 r. zaś zeznał, że decyzję ZUS z dnia 26 października 2011 r. otrzymał po upływie 2-3 tygodni od jej wydania, tj.: w połowie listopada 2011 r. W ocenie Sądu nawet biorąc pod uwagę termin doręczenia decyzji w połowie listopada 2011 r. należy uznać uchybienie w dotrzymaniu terminu odwołania za nadmierne. Okoliczność -nadmierność przekroczenia terminu lub jej brak - Sąd rozpatruje także w powiązaniu z przyczynami powstałego przekroczenia, na które we wniosku o przywrócenie terminu wskazywał wnioskodawca. W ocenie Sądu wskazane w przedmiotowym wniosku o przywrócenie terminu okoliczności i fakty nie uzasadniają i nie usprawiedliwiają przekroczenia terminu do wniesienia odwołania . Godzi się w tym miejscu wskazać, iż wnioskodawca jako przyczynę od siebie niezależną uzasadniającą w jego ocenie wniosek o przywrócenie terminu powołał to, że nie mógł pozostawać bez środków do życia, dlatego też po otrzymaniu odmowy prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym, wystąpił o przyznanie emerytury pomostowej i oczekiwał na rozstrzygnięcie tej sprawy, nie składając odwołania od pierwszej decyzji , gdyż według informacji jakie uzyskał , spowodowałoby to zawieszenie sprawy o emeryturę pomostową do czasu zakończenia postępowania . Podkreślenia wymaga, iż samo subiektywne przekonanie skarżącego nie może stanowić podstawy do uznania przez Sąd, iż przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. W ocenie Sądu nie sposób przyjąć, że to uwarunkowanie (obawa pozostania bez środków do życia w przypadku odwołania się od decyzji ), stanowi podstawę do oceny, iż przyczyna jest niezależna od odwołującego się. Należy zważyć, iż ubezpieczony złożył wniosek o przyznanie prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym , w wyniku jego rozpatrzenia została wydana decyzja o odmowie jego przyznania i jeżeli ubezpieczony nie zgadzał się z jej treścią , to miał prawo w ciągu 30 dni od dnia jej doręczenia zaskarżyć ją do Sądu. W ocenie Sądu nie skorzystanie z tego prawa nie można usprawiedliwiać toczącym się innym postępowaniem, wszczętym nota bene w drodze wniosku ubezpieczonego złożonego po otrzymaniu przedmiotowej decyzji odmownej. Dodatkowo należy zaznaczyć, że ubezpieczony otrzymawszy w dniu 16 stycznia 2012 r. decyzję zaliczkową przyznająca prawo do emerytury pomostowej ( zatem w tym dniu ustały przyczyny zwłoki w odwołaniu) nie złożył odwołania niezwłocznie , ale wstrzymywał się z jego złożeniem do dnia 25 stycznia 2012 r. Należy w tym miejscu zaznaczyć, iż błędnym jest stanowisko ubezpieczonego, że dochował on terminu 30 dni na złożenie odwołania , który liczy od dnia 16 stycznia 2012 r. albowiem bieg terminu 30 dni rozpoczyna się od dnia doręczenia decyzji z dnia 26 października 2011 r.- podlegającej zaskarżeniu. W okolicznościach sprawy nie sposób zatem przyjąć, by przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Należy podkreślić, że to na stronie zobowiązanej do dokonania czynności procesowej ciąży obowiązek zachowania należytej staranności, której miernikiem jest obiektywnie oceniana staranność, jakiej można wymagać od strony właściwie dbającej o swoje interesy procesowe. Przede wszystkim wnioskodawca był prawidłowo pouczony o miesięcznym terminie do złożenia odwołania ( 2 strona decyzji z dnia 26 października 2011 r.). Ponadto ani w treści stanowiącego przedmiot niniejszego postępowania odwołania ani we wniosku o przywrócenie terminu nie zdołał udowodnić albo co najmniej uprawdopodobnić okoliczności, iż przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych. Tym samym przyjąć należy, iż doszło do znacznego przekroczenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia a tym samym wnioskodawca nie dochował należytej staranności w zakresie terminowego wniesienia środka odwoławczego od kwestionowanej decyzji pozwanego organu rentowego. Mając na uwadze powyższe, Sąd nie ma żadnych wątpliwości, iż uchybienie terminu w złożeniu odwołania nastąpiło w rozpoznawanej sprawie w wyniku naruszenia przez wnioskodawcę miernika obiektywnej staranności i ze znacznym jego przekroczeniem a zatem na mocy art.

§ 3k.p.c.

Sąd orzekł jak w sentencji. SSO Elżbieta Trybulec-Czernek

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.