Sygn. akt I ACa 265/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 sierpnia 2017 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Edyta Mroczek Sędziowie: SA Katarzyna Polańska-Farion SO del. Katarzyna Jakubowska-Pogorzelska (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Sławomir Mzyk po rozpoznaniu w dniu 30 sierpnia 2017 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa (...) z siedzibą w Halle przeciwko M. C. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 3 czerwca 2015 r., sygn. akt XXVI GC 989/12 I. oddala apelację, II. zasądza od M. C. na rzecz (...) z siedzibą w Halle kwotę 3295,09 zł (trzy tysiące dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych i dziewięć groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym. Katarzyna Jakubowska-Pogorzelska Edyta Mroczek Katarzyna Polańska-Farion Sygn. akt I ACa 265/16 (...) Powód (...) z siedzibą w Halle (Niemcy) wystąpił przeciwko M. C. z pozwem o zapłatę kwoty 33.725,05 euro z odsetkami za opóźnienie wg prawa niemieckiego od dat i kwot wskazanych w pozwie do dnia zapłaty oraz kosztami postępowania. W uzasadnieniu wskazał, że podstawą żądania pozwu jest należność za towar dostarczony pozwanemu przez spółkę prawa niemieckiego (...) zgodnie z zamówieniem złożonym w toku współpracy stron. Wartość towaru dostarczonego i przyjętego bez zastrzeżeń przez pozwanego, za który dotychczas nie została uiszczona należność to łącznie 33.725,05 euro płatnych przelewem w terminie 60 dni od dat i kwot poszczególnych faktur za dostarczenie towaru partiami. Pozwany M. C. wniósł o oddalenie powództwa wskazując, że powód opóźnił się z dostarczeniem towarów, czym rażąco naruszył zawartą umowę, a także wyrządził pozwanemu szkodę. Pozwany podniósł ponadto zarzut przedawnienia roszczeń powoda, a także przedstawił do potrącenia swoją wierzytelność wynikającą ze zmiany dostawcy odzieży oraz związanych z tym kosztów i spadku obrotów w roku 2009 wskutek opóźnienia dostaw powoda oraz magazynowania towaru zalegającego po odstąpieniu od umowy sprzedaży. Wyrokiem z dnia 3 grudnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 33.725,05 euro z ustawowymi odsetkami według prawa niemieckiego z uwzględnieniem zmian stóp procentowych liczonymi od następujących terminów i kwot do dnia zapłaty: od kwoty 798,80 euro od dnia 2 kwietnia 2009 r., od kwoty 2.806,45 euro od dnia 2 kwietnia 2009 r., od kwoty 937,85 euro od dnia 19 kwietnia 2009 r., od kwoty 1.083,10 euro od dnia 19 kwietnia 2009 r., od kwoty 7.665,15 euro od dnia 25 kwietnia 2009 r., od kwoty 1.176,20 euro od dnia 25 kwietnia 2009 r., od kwoty 2.310,15 euro od dnia 25 kwietnia 2009 r., od kwoty 7.564,75 euro od dnia 10 maja 2009 r., od kwoty 4.214,65 euro od dnia 10 maja 2009 r., od kwoty 1.500,60 euro od dnia 24 maja 2009 r. oraz od kwoty 3.667,35 euro od dnia 24 maja 2009 r., a także kwotę 14.176,71 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd Okręgowy ustalił, że strony współpracowały wcześniej i wielokrotnie zawierały umowy sprzedaży odzieży marki G. W.. Powód nie posiadał w Polsce oddziału, jednak kontakty były możliwe za pośrednictwem (...) Pozwany otrzymywał towar i był zobowiązany uiścić zapłatę w terminie 60 dni od otrzymania faktury, a w przypadku wcześniejszych płatności 10 dni lub 30 dni mógł liczyć na rabat w wysokości określonej kwotowo na fakturze. Warunki te znajdowały odzwierciedlenie każdorazowo w treści faktury. W praktyce pozwany płacił z opóźnieniem sięgającym 100 dni w stosunku do 60-dniowego terminu. Powód nie uruchamiał od razu procedury windykacyjnej jednak zaległości pozwanego narastały. W dniu 4 lipca 2008 r. pozwany złożył zamówienie na odzież z kolekcji wiosna - lato 2009. Dostawy miały nastąpić w czterech partiach między 20 października 2008r. a 5 listopada 2008 r., 15 listopada 2008 r. a 1 grudnia 2012 r., a także 18 grudnia 2008 i 3 stycznia 2009 r. oraz 27 grudnia 2009 r. i 12 stycznia 2009 r. Strony przystąpiły do realizacji umowy. Powód wobec zaległości płatniczej za poprzednie dostawy wstrzymał się z realizacją dostaw oczekując na uregulowanie zaległych płatności. Pozwany w połowie stycznia 2009r. uregulował należność i powód rozpoczął dostawy towarów. Pozwany nie kwestionował przy pierwszej dostawie skuteczności zawarcia umowy, ani nie odmówił przyjęcia dostaw. Powód dostarczył pozwanemu towar, który został odebrany w całości. Z tego tytułu powód wystawił pozwanemu następujące faktury: - nr (...) z dnia 31 stycznia 2009 r. na kwotę 949,40 euro - skorygowana do kwoty 798,80 euro - list przewozowy z dnia 18 lutego 2009 r., odsetki do dnia 2 kwietnia 2009 r. - nr (...) z dnia 31 stycznia 2009 r. na kwotę 2.806,45 euro - list przewozowy z dnia 23 lutego 2009 r., odsetki od dnia 2 kwietnia 2009 r. - nr (...) z dnia 17 lutego 2009 r. na kwotę 937,85 euro - list przewozowy z dnia 11 marca 2009 r., odsetki od dnia 19 kwietnia 2009 r. - nr (...) z dnia 1 lutego 2009 r. na kwotę 1.083,10 euro - list przewozowy z dnia 25 lutego 2009 r., odsetki od dnia 19 kwietnia 2009 r. - nr (...) z dnia 23 lutego 2009 r. na kwotę 7.665,15 euro - list przewozowy z dnia 4 marca 2009 r., odsetki od dnia 25 kwietnia 2009 r. - nr (...) z dnia 23 lutego 2009 r. na kwotę 1.239,75 euro - skorygowana do kwoty 1.176,20 euro - list przewozowy z dnia 24 lutego 2009 r., odsetki od dnia 25 kwietnia 2009r. - nr (...) z dnia 23 lutego 2009 r. na kwotę 2.310,15 euro - skorygowana do kwoty 2.310,15 euro - list przewozowy z dnia 11 marca 2009 r., odsetki od dnia 10 maja 2009 r. - nr (...) z dnia 10 marca 2009 r. na kwotę 7.837,00 euro - skorygowana do kwoty - 7.564,75 euro - list przewozowy z dnia 3 kwietnia 2009 r., odsetki od dnia 10 maja 2009 r. - nr (...) z dnia 10 marca 2009 r. na kwotę 4.433,90 euro - skorygowana do kwoty 4.214,65 euro list przewozowy z dnia 03 kwietnia 2009 r., odsetki od dnia 10 maja 2009 r. - nr (...) z dnia 24 marca 2009 r. na kwotę 1.718,25 euro - skorygowana do kwoty 500,60 euro list przewozowy z dnia 30 kwietnia 2009 r., odsetki od dnia 24 maja 2009 r. - nr (...) z dnia 24 marca 2009 r. na kwotę 3.935,35 euro - skorygowana do kwoty 3.667,35 euro list przewozowy z dnia 30 kwietnia 2009 r., odsetki od dnia 24 maja 2009 r. Wystawione faktury opiewały na łączną kwotę 34.941,45 euro. Każda z faktur zawierała informacje na temat nazwy i rodzaju zamówionego towaru, ilości sztuk dostarczonych, ceny jednostkowej, wartości danego towaru oraz łącznej kwoty należnej do zapłaty w terminie 60 dni. W wyniku wzajemnych rozliczeń między stronami i wystawienia faktur korygujących przez powoda do zapłaty pozostała kwota 33.725,05 euro. Dostawy towarów odbyły się w dniach: 23 luty 2009 r., 25 luty 2009 r., 4 marca 2009 r., 11 marca 2009 r., 17 marca 2009 r. oraz 3 kwietnia 2009 r. Pozwany odebrał towar, jednak pomimo upływu terminów płatności nie uiścił należności nawet w części. Po odbiorze towaru i po przystąpieniu do jego sprzedaży pozwany próbował negocjować obniżenie cen za towar lub też jego zwrot. Żadne z proponowanych rozwiązań nie znalazło akceptacji powoda. Wobec braku zgody ze strony powoda na obniżkę, pozwany rozpoczął sezonową obniżkę cen towarów, sprzedając część dostarczonego towaru. W dalszym ciągu jednak nie uiścił należności oraz rozpoczął przygotowania do zmiany dostawcy odzieży. Zaprzestał współpracy z powodem, nie składał dalszych zamówień ani nie regulował należności za odebrany i sprzedany towar. W dniu 24 lipca 2009 r. pozwany wystosował do powoda oraz do przedstawiciela powoda w Polsce (...) pismo zawierające oświadczenie o odstąpieniu od umowy, powołując się na art. 49 pkt 2 lit a Konwencji Narodów Zjednoczonych o umowach międzynarodowej sprzedaży towarów. W dniu 17 sierpnia 2009 r. pozwany próbował zwrócić 336 sztuk odzieży jednakże powód odmówił przyjęcia towaru. W konsekwencji pozwany zmagazynował pozostałą część towaru na zapleczu sklepu, a następnie zakończył współpracę z powodem, zmienił dostawcę odzieży oraz aranżację butiku i po miesięcznej przerwie rozpoczął działalność w sieci franczyzowej (...). Pozwany poniósł znaczne koszty zmiany marki, które wpłynęły na wynik finansowy jego przedsiębiorstwa i w roku 2009 wykazał stratę. Okoliczność ta wiązała się z podjętym ryzykiem biznesowym i decyzją pozwanego o zmianie kontrahenta. Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie: dokumentów załączonych do pozwu i odpowiedzi na pozew a także do dalszych pism przygotowawczych dopuszczonych jako dowód na okoliczności tam wskazane, w szczególności: korespondencji stron obejmującej zamówienia pozwanego z dnia 4 lipca 2008 r., faktur, listów przewozowych, wezwań do zapłaty, korespondencji między stronami oraz skierowanego do powoda oświadczenia o odstąpieniu oraz o potrąceniu. Sąd Okręgowy ustalając stan faktyczny uznał zgromadzone w aktach sprawy oryginały, odpisy, tłumaczenia i kopie dokumentów za wiarygodne, nie znajdując podstaw do kwestionowania ich prawdziwości z urzędu, biorąc pod uwagę fakt, iż strony sporu nie zgłaszały w tej kwestii zastrzeżeń i poddał je swobodnej ocenie. W przeważającej mierze materiał dowodowy zaoferowany przez strony był korespondencją faksową i listowną oraz opierał się o zeznania świadków D. P. i G. C.. Ich zeznania Sąd I instancji ocenił jako wiarygodne i zgodne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Sąd Okręgowy podkreślił, iż dowód z przesłuchania świadka G. C. ani D. P. nie dostarczyły jednak podstaw do uznania by roszczenie powoda było bezzasadne czy nieuprawnione. W szczególności dowolne było twierdzenie strony pozwanej, iż warunki umowy były zmienione jednostronnie przez powoda a dostawa została opóźniona z jego winy. W ocenie Sądu Okręgowego, całokształt materiału dowodowego i ustalonych okoliczności faktycznych świadczył o zaleganiu pozwanego z płatnościami. Nie wykształcił się bowiem zwyczaj by pozwany mógł liczyć termin płatności od dostaw, tym bardziej, że również te terminy przekraczał. Powód uzależnił realizację zamówienia z 4 lipca 2008 r. od uregulowania zaległości, zaś pozwany miał tego pełną świadomość, nie ponaglał powoda w realizacji zamówienia. Uregulował dotychczasowe należności i przyjął towar dostarczony w lutym 2009 r. bez zastrzeżeń oraz przystąpił do jego odsprzedaży. Sprzedaż następowała po cenach wyższych niż na fakturach sprzedażowych - przeliczając cenę towaru z euro na pin. Pozwany mimo deklarowanych obniżek i przecen nadal doliczał marżę do ceny sprzedawanej odzieży. Sąd Okręgowy wskazał, że pozwany wykazał co prawda, że towar otrzymał po umówionym terminie to jednocześnie nie wykazał że działanie powoda, który oczekiwał na płatności nie miało umocowania w art. 71 Konwencji. Towar nadawał się do sprzedaży, był pełnowartościowy i żadnych zastrzeżeń do jakości pozwany nie zgłaszał. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw by stwierdzić, że odbierany sukcesywnie przez pozwanego towar w okresie od lutego do kwietnia 2009 r. był całkowicie bezwartościowy, zwłaszcza że pozwany część tego towaru sprzedał. Zdaniem Sądu Okręgowego, brak było także materiału dowodowego pozwalającego pozytywnie ocenić zgłoszenie żądania obniżenia ceny. W tym przypadku również działanie pozwanego powinno być konkretne, jednoznaczne i dokonane w rozsądnym terminie. Żadnej z tych okoliczności pozwany nie wykazał. Nie zostało ustalone i dowiedzione w jakim terminie pozwany miałby złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny, w jakim stosunku żądał obniżenia, komu takie żądanie zostało przedstawione. Ponadto skutecznie zgłoszone żądanie obniżenia ceny w świetle postanowień Konwencji Wiedeńskiej powinno wskazywać wartość obniżenia. W ocenie Sądu Okręgowego powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości. Z uwagi na transgraniczny charakter sporu Sąd Okręgowy stwierdził istnienie jurysdykcji sądu polskiego w oparciu o art. 2 ust. 1 Rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (Dz.U.UE.L.01.12.01 ze zm.), które stanowi część polskiego porządku prawnego, wiąże bezpośrednio i ma charakter nadrzędny (w razie kolizji) wobec ustaw (także k.p.c.), jak i umów wielostronnych, a moc wiążąca aktów normatywnych wydanych m.in. przez Unię Europejską i hierarchiczne ich usytuowanie ponad ustawami wynika wprost z treści art. 91 ust. 3 Konstytucji. Wskazał także, że zgodnie z art. 4 Konwencji o prawie właściwym dla zobowiązań umownych sporządzonej w Rzymie w dniu 19 czerwca 1980 r. (Dz.U.UE.C.05.334.1) umowa podlega prawu państwa, z którym wykazuje ona najściślejszy związek, zaś zgodnie z ust. 2. z zastrzeżeniem ust. 5 domniemywa się, że umowa wykazuje najściślejszy związek z tym państwem, w którym strona, na której spoczywa obowiązek spełnienia świadczenia charakterystycznego, w chwili zawarcia umowy ma miejsce zwykłego pobytu lub w przypadku spółki, stowarzyszenia lub osoby prawnej, siedzibę zarządu. Ponieważ świadczeniem charakterystycznym w umowie sprzedaży jest świadczenie sprzedawcy w postaci przeniesienia własności rzeczy, właściwe jest stosowanie prawa niemieckiego skoro sprzedawca ma swą siedzibę oraz prowadzi swe przedsiębiorstwo na obszarze Republiki Federalnej Niemiec. W sprawie niniejszej, zdaniem Sądu Okręgowego, w pierwszym rzędzie znajdowały zastosowanie przepisy Konwencji Narodów Zjednoczonych o umowach międzynarodowej sprzedaży towarów sporządzonej w Wiedniu w dniu 11 kwietnia 1980 r. (Dz.U. z 1997 r. Nr 45, poz. 286), ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską (Dz. U. z 1997 r. Nr 45, poz. 287). Podstawą żądania pozwu była należność za towar dostarczony pozwanemu przez spółkę prawa niemieckiego (...) objęty zamówieniem z 4 lipca 2008r. zrealizowanym w dniach od 12 stycznia 2009r. do 30 kwietnia 2009r. w postaci odzieży za kwotę 33.725,05 euro. Podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczeń powoda nie był zasadny z uwagi na przepisy Konwencji o przedawnieniu w międzynarodowej sprzedaży towarów sporządzonej w Nowym Jorku 14 czerwca 1974 r. (Dz.U. z 13.05.1997r. nr 45, poz. 282 i poz. 284), ratyfikowanej przez Polskę 13 marca 1995 r., zmienionej na mocy Protokołu sporządzonego w Wiedniu, 11 kwietnia 1980 r. o zmianie Konwencji o przedawnieniu w międzynarodowej sprzedaży towarów, sporządzonej w Nowym Jorku dnia 14 czerwca 1974 r., który Polska ratyfikowała wraz z Konwencją. Konwencja o przedawnieniu w wersji ustalonej protokołem zmieniającym (art. 3) znajduje zastosowanie wówczas, gdy w czasie zawarcia umowy międzynarodowej sprzedaży towarów siedziby handlowe stron umowy znajdują się w umawiających się państwach, a także wówczas, gdy normy międzynarodowego prawa prywatnego jako właściwe do oceny danej umowy sprzedaży (tzw. statut kontraktowy) wskazują prawo państwa, które ratyfikowało Konwencję o przedawnieniu albo protokół zmieniający. Terminy przedawnienia określone w Konwencji o przedawnieniu są dłuższe niż przewidziane w niemieckim kodeksie cywilnym § 195 BGB i § 199 ust. 1 BGB. Wg art. 8 Konwencji o przedawnieniu termin przedawnienia wynosi 4 lata, stosownie do treści art. 9 ust. 1 termin przedawnienia zaczyna biec w dniu, w którym powstało roszczenie. Natomiast zgodnie z niemieckim kodeksem cywilnym termin przedawnienia dla roszczeń objętych niniejszym postępowaniem wynosi 3 lata i jego bieg rozpoczyna się z końcem roku, w którym roszczenie powstało, a wierzyciel dowiedział się o osobie dłużnika. Terminy najwcześniej wymagalnych kwot upływały w dniu 21 kwietnia 2009 r. Zgodnie z regułami prawa niemieckiego przedawnienie roszczeń mogło nastąpić najwcześniej 31 grudnia 2012 r. Natomiast zgodnie z Konwencją 20 kwietnia 2013 r.. Ponieważ strona powodowa złożyła pozew w dniu 31 lipca 2012 r., jej roszczenia nie uległy przedawnieniu. Sąd Okręgowy podkreślił, że umowa została przez strony zawarta i była wykonywana. Pozwanemu nie służyło prawo do „wstrzymania się z zapłatą ceny". Przepisy Konwencja były znane pozwanemu, który powoływał się na jej zapisy w odpowiedzi na pozew, a wcześniej w oświadczeniu z 24 lipca 2009 r. o odstąpieniu od umowy. W ocenie Sądu Okręgowego, próba odstąpienia od umowy podjęta przez pozwanego w piśmie z dnia 24 lipca 2009r. była nieskuteczna. Nic nie wskazywało na to, że już wcześniej pozwany skutecznie i w sposób konkretny zażądał obniżenia ceny. Żaden ze świadków nie pamiętał dokładnej treści zgłoszenia, daty zgłoszenia żądań ani bliższych szczegółów dotyczących choćby wysokości obniżki. Umowa przewidywała 4 dostawy w ciągu 4 miesięcy. Pozwany przyjął dostawy mimo opóźnienia. Znał przyczynę późniejszej dostawy w stosunku do złożonych zamówień, którą był brak płatności zaległości finansowych. Powód nie żądał przedpłaty za towar objęty zamówieniem z 4 lipca 2008r., bowiem pozwany takich przedpłat nie dokonał a towar otrzymał, jednak po uregulowaniu zaległości. Zdaniem Sądu Okręgowego powód wykazał istnienie przesłanek z art. 71 Konwencji uprawniających go do wstrzymania się ze swoim świadczeniem. Wynikało to z całokształtu korespondencji i postępowania stron w niniejszej sprawie - a zgodnie z art. 8 ust. 3 ustalając zamiar strony lub rozumowanie osoby rozsądnej, należy uwzględniając wszelkie istotne okoliczności danego przypadku, w tym również negocjacje, wszelkie praktyki ustalone między stronami, zwyczaje oraz późniejsze zachowanie stron". Płatności miały być dokonane zgodnie ze wskazaniem w dokumencie finansowym jakim była faktura w terminie 60 dni od jej wystawienia. Pozwany przyjął pierwszą opóźnioną dostawę oraz kolejne w ciągu następnych 4 miesięcy, rozpoczął sprzedaż towaru i sukcesywnie jego ilość będąca w posiadaniu pozwanego się zmniejszała. Dopiero po upływie 6 miesięcy od rozpoczęcia dostaw pozwany w dniu 24 lipca 2009 r. oświadczył, iż od umowy odstępuje, mimo że znaczną część towaru sprzedał. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do przyjęcia jakoby pozwany wykazał, że wypełnił obowiązek zawiadomienia zgodnego z wymogami z art. 49 ust. 2, ani zawiadomienia zgodnego z art. 50, czyli zawiadomienia opisującego charakter zgłoszonych żądań i złożone w rozsądnym terminie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dn. 25 października 2005 r. I ACa 223/05). Przyjął w związku z tym, iż pozwany złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy po terminie określonym w art. 49 Konwencji, zgodnie z którym jeżeli sprzedający dostarczył towary, kupujący traci prawo do oświadczenia o odstąpieniu od umowy, chyba że uczynił to w razie opóźnienia dostawy, w rozsądnym terminie od chwili, gdy dowiedział się o dokonaniu dostawy; Stosownie do art. 54 na kupującym ciąży obowiązek zapłaty ceny, gdy jej nie uiszcza popada w zwłokę. Powód mógł wstrzymać dostawy w sytuacji braku zapłaty z powołaniem się na art. 71 Konwencji. Sąd Okręgowy zaznaczył, że oceny sytuacji kupującego należało poszukiwać w art. 25 Konwencji gdzie zawarta jest definicja oceny istotności uszczerbku, czyli stwierdzenia czy pozwany został pozbawiony tego co zgodnie z umową mógł oczekiwać. Pozwany otrzymał towar pełnowartościowy, rozpoczął jego sprzedaż, mimo deklarowanych przecen. Zgodnie z Konwencją musiał to być uszczerbek zasadniczy, przewidywalny i istotny a także konieczne było zachowanie rozsądnego terminu na zawiadomienie i sprecyzowanie roszczenia. W przypadku komunikatu o obniżeniu ceny jednocześnie z informacją o ile cena miałaby być obniżona, przy dodatkowym spełnieniu warunku istotnej niezgodności z umową otrzymanego towaru. Pozwany nie wykazał wysokości obniżek w swoim sklepie ani w sklepach sąsiednich. Brak było dokumentacji fotograficznej, fiskalnej, choćby w postaci paragonów. Również zdaniem Sądu Okręgowego nie można uznać za notoryjny fakt, czy w lutym już doszło do przecen kolekcji letniej, która w tym okresie pojawiała się w sprzedaży, lecz w cenach regularnych. Sąd Okręgowy stwierdził ponadto, iż pozwany nie sprecyzował i skutecznie nie zgłosił żądania obniżenia ceny a odstąpienie zostało wykonane bez podstaw z Konwencji i po przekroczeniu rozsądnego terminu wobec tego również było nieskuteczne. Pozwany zgłosił do potrącenia własną wierzytelność odszkodowawczą, jednak skoro nie zgłosił skutecznie żądania obniżenia ceny, to utracił prawo do odszkodowania z art. 74-76 Konwencji i nie mógł roszczeń odszkodowawczych zgłosić skutecznie do potrącenia. Sąd Okręgowy uznał też, że między zgłoszonymi przez pozwanego roszczeniami odszkodowawczymi nie zachodzi bezpośredni adekwatny związek przyczynowy z dostawą towarów po umówionym terminie. Pozwany w żaden sposób nie wykazał, iż towar na zapleczu zajmuje 10 m 2, a twierdzenie to, zdaniem Sądu, jest sprzeczne z dokumentami przewozowymi dotyczącymi towaru odesłanego do powoda, którego objętość wynosi 3 m 3. Zatem wywiedzione roszczenie za zajęcie powierzchni oprócz braku usprawiedliwienia co do zasady, nie zostało też wykazane co do wysokości. Natomiast zmianę dostawcy towaru na (...) była w ocenie Sądu Okręgowego suwerenną decyzją biznesową pozwanego, nie zostało bowiem wykazane by współpraca z powodem musiała się zakończyć. Jednocześnie Sąd pierwszej instancji zauważył, że pozwany nie zapłacił za otrzymany i sprzedany towar powoda, jednak wyasygnował środki na rebranding sklepu. Koszty te nie pozostawałyby wiec w związku z naruszeniem umowy przez powoda, nawet gdyby do takiego naruszenia doszło. Natomiast wysokości utraconego zysku na sprzedaży towarów pozwany nie zdołał wykazać. Nie są to kwoty zmniejszonych obrotów, czy nawet wykazanie straty, która wiązać się mogła z przypisaniem kosztów poniesionych na zmianę aranżacji kosztom działalności pozwanego pomniejszając jego zobowiązanie finansowe wobec urzędu skarbowego. Wszystkie te okoliczności, zdaniem Sądu, nie mogą obciążać powoda. W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, iż zarzuty przedstawione przez pozwanego, co do wadliwości dostarczonego towaru są nieuzasadnione, a kupujący obowiązany jest zapłacić cenę za towary, zgodnie z umową i niniejszą konwencją - art. 53 Konwencji i nie przysługuje mu wierzytelność w stosunku do sprzedającego, którą może przedstawić do potrącenia. Sąd I instancji stwierdził, że pozwanemu nie służyło także prawo odstąpienia od umowy, zawiadomienie takie choć wysłane kontrahentowi zgodnie z art. 26 konwencji powinno także zostać dokonane w rozsądnym terminie od chwili zajścia zdarzenia uzasadniającego odstąpienie od kontraktu. Do takiego terminu nawiązują art. 49 ust 2 - po jego upływie złożenie oświadczenia o odstąpieniu jest bezskuteczne. Wobec wielomiesięcznej zwłoki pozwanego w złożeniu takiego oświadczenia, w ocenie Sądu, utracił on w świetle Konwencji takie prawo. Ponadto, Sąd Okręgowy podkreślił, iż podstaw do skorzystania z takiego uprawnienia przez pozwanego w niniejszej sprawie nie było nawet z zachowaniem rozsądnego terminu. Dla zachowania ewentualnie zgłoszonych w terminie uprawnień kupującego konieczne byłoby wykazanie okoliczności z art. 82 ust 1 i 2c Konwencji. Pozwany nie wykazał ile towaru i w jakim czasie sprzedawał. Prywatne zestawienie złożone na żądanie sądu mające tą okoliczność wykazać, również w pełni nie obrazuje w sposób syntetyczny ile towaru o jakiej wartość z konkretnych faktur zostało sprzedane (za ten towar zapłata jest należna powodowi wobec rozporządzenia nim), a ile pozostało w magazynie (od tych ilości mógłby pozwany na przyszłość odstąpić, gdyby takie uprawnienie mu służyło). Zasadniczo kupujący traci prawo do odstąpienia od umowy również wtedy gdy niemożliwy jest zwrot w takim stanie w jakim je otrzymał (poza przypadkami, gdy kupujący sprzeda towar, zanim stwierdził lub powinien stwierdzić brak zgodności z umową. Wobec stwierdzenia, iż pozwany przekroczył rozsądny termin na skorzystanie z prawa odstąpienia, Sąd nie dokonywał przeliczeń ile towaru mogło pozostać i nadal jest w dyspozycji pozwanego. Poza tym takiego wskazania i wyliczenia powinien dokonać pozwany. Jako, że wysokość odsetek nie jest uregulowana w konwencji zastosowanie znajdą przepisy dotyczące odsetek według prawa właściwego zgodnie z normami międzynarodowego prawa prywatnego, a więc prawa niemieckiego. Stosownie do § 288 BGB ze zmianami będącymi przystosowaniem prawodawstwa do wymogów UE - odsetki wynoszą od dnia 1 stycznia 2009 r. do dnia 30 czerwca 2009 r. w wysokości 9,62%, od dnia 1 lipca 2009 r. do dnia 31 grudnia 2009 r. w wysokości 8,12%, od dnia 1 stycznia 2010 r. do dnia zapłaty w wysokości 8,12% z uwzględnieniem zmian stóp procentowych w przyszłości według stopy procentowej Europejskiego Banku Centralnego na dane półrocze powiększonej o 8 punktów procentowych. Takie też odsetki Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda. Aktualne stopy procentowe znajdują się także pod powszechnie dostępnym adresem (...). Termin spełnienia świadczenia był określony - 60 dni od daty wystawienia faktury, zatem odsetki należą się od dnia wymagalności poszczególnych faktur z uwzględnieniem zmiany stóp procentowych na przyszłość. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Na koszty celowego dochodzenia praw składały się w przedmiotowym postępowaniu: opłata sądowa od pozwu, wynagrodzenie pełnomocnika procesowego powoda będącego radcą prawnym wraz z opłatami skarbowymi od pełnomocnictw i koszty dojazdu. Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz do orzeczenia o kosztach postępowania za wszystkie instancje według norm przepisanych. Pozwany zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.