← Polska

I C 1944/15

IC 1944/15 UZASADNIENIE W pozwie wniesionym w dniu 29 maja 2015 r. D. N. i A. N., reprezentowani przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wnieśli o zasądzenie solidarnie na swoją rzecz od Banku (…)

§ 1k.c.

wskazując na okoliczność, że określa ono główne świadczenia stron. Stosownie do art. 69 ust. 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (t. j. Dz. U. z 2015 r., poz. 128 ze zm.) przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Obowiązkiem kredytobiorcy, zgodnie z przytoczonym przepisem, jest zwrot kredytu wraz z odsetkami stanowiącymi wynagrodzenie banku za udostępnienie kredytobiorcy do dyspozycji sumy kredytu. Ten element umowy kredytu wskazuje, że jest ona umową odpłatną, jej odpłatność stanowi zaś jej istotną cechę typizującą, wyodrębniającą od innych umów, których przedmiotem jest udostępnienie sumy pieniężnej. Umowa kredytu jest umową nazwaną, której essentialia negotii określa przywołany przepis prawa bankowego. Dostrzegając konieczność wąskiej wykładni pojęcia postanowienie określające główne świadczenia stron na gruncie regulacji dotyczącej kontroli dozwolonego charakteru postanowień umownych w obrocie konsumenckim nie sposób znaleźć uzasadnienia dla poglądu, że postanowienie którego treść wpływa bezpośrednio na wartość stopy oprocentowania kredytu nie określa głównego świadczenia kredytobiorców. Jak wskazuje wyżej przeprowadzona analiza zastrzeżenie umowne, zgodnie z którym wartość marży banku wynosiła 1,6% o ile powodowie spełnią określone w umowie zastrzeżenie dotyczące sposobu korzystania z karty kredytowej przez 5 lat, stanowiło warunek, którego nieziszczenie się wpływało bezpośrednio i samoistnie na wysokość oprocentowania kredytu. Treść warunku, którego skutkiem nieziszczenia się jest zmiana wysokości oprocentowania stanowiącego świadczenie główne stron umowy kredytu jest postanowieniem określającym główne świadczenia stron tej umowy w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Postanowienie takie podlegać mogło zatem kontroli określonej w powołanym przepisie wyłącznie w razie uznania go za sformułowane niejednoznacznie. W tym względzie powodowie zarzucali brak jednoznaczności we wprowadzonym do treści warunku pojęciu transakcji oraz niejednoznaczność w sformułowaniu jego skutków. Druga z podniesionych kwestii była już przedmiotem analizy uzasadnienia. Z istoty zarzutu powodów wynika, że postanowienie to było jednoznaczne, nie zgadzali się natomiast z jego normatywnym dla stron znaczeniem, co już jednak nie jest zagadnieniem z punktu widzenia właściwego w sensie semantycznym i semiotycznym sformułowania komunikatu normatywnego. Problem jednoznaczności określenia transakcja znajduje rozwiązanie w sprawie na dwóch płaszczyznach: treści stosunku prawnego stron oraz wzorca konsumenta zawierającego umowę kredytu. Definicja pojęcia transakcji została w sposób jednoznaczny określona w umowie o wydanie instrumentu pieniądza elektronicznego, a więc w umowie, której przedmiotu dotyczyła. Prawidłowe jest stanowisko pozwanego, że treść pojęcia określającego warunki korzystania z instrumentu pieniądza elektronicznego powinna być zdefiniowana w umowie stron o wydanie tego instrumentu. Skoro definicja taka została sformułowana to zbędne było dodatkowe jej umieszczenie w umowie ustanawiającej dany sposób korzystania z karty warunkiem utrzymania niższej marży kredytu, tak jak zbędne w tej umowie było przytaczanie ponownie postanowień umowy kredytu. Treścią zasad promocyjnych, co należy jeszcze raz podkreślić, było powiązanie dwóch stosunków prawnych i określenie konsekwencji takiego powiązania dla stosunku głównego jakim była umowa kredytu. Umowa promocji nie wnosiła samoistnie dodatkowych treści do w obręb stosunku umownego w zakresie karty, przeciwnie, nomenklaturę w zakresie odnoszącym się do tego stosunku zaczerpnęła z jej postanowień. Nie ma uzasadnionych podstaw do kwestionowania takiej techniki formułowania umów. Ponadto uznaniu pojęcia transakcja kartą za niejednoznaczne sprzeciwia się wzorzec konsumenta świadomego, wyedukowanego, rozeznanego w podstawowych usługach podmiotów świadczących usługi finansowe. Powodowie podejmowali decyzję o zawarciu umowy kredytu, zobowiązania długoterminowego, znacznie angażującego środki finansowe. Od takiego konsumenta oczekiwać należy poziomu wiedzy w zakresie funkcjonowania usług finansowych przewyższającego podstawowy. Obrót przy użyciu pieniądza elektronicznego jest obecnie zjawiskiem powszechnym, nie sposób zakładać, że powodowie nie zetknęli się z takim instrumentem. Przy tak rozpowszechnionym użyciu tego instrumentu pojęcie transakcji w odniesieniu do jego użytkowania jest powszechnie zrozumiałym, intuicyjnym, nie wymagającym ścisłego zdefiniowania. Jedynie w szczególnych przypadkach może zachodzić kontrowersja czy dana operacja stanowi transakcję kartą. Treść definicji przyjętej na użytek umowy odpowiada takiemu intuicyjnemu rozumieniu pojęcia transakcji. Trudno zatem przypisać mu niejednoznaczny charakter. W świetle powyższych wywodów argumentacja powodów przedstawiona na uzasadnienia zarzutu braku wiążącego charakteru postanowienia umownego uzależniającego niższą marżę od ziszczenia się określonego warunku okazała się nieistotna. Skoro bowiem analizowane postanowienie określało główne świadczenia stron, to nie podlegało ocenie z punktu widzenia przesłanek określonych w art.

§ 1zd.

1 k.c. Oparte na tym zarzucie powództwo podlegało zatem oddaleniu. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. Powodowie przegrali proces, zobowiązani zatem byli do zwrotu pozwanemu kosztów wydatkowanych na jego przeprowadzenie. Na koszty te składało się wynagrodzenie pełnomocnika określone według stawki wymienionej w § 6 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa - łącznie 197 zł. Ze względu na powyższe motywy orzeczono jak w sentencji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.