k.c., powódka zaznaczyła, iż waloryzację roszczenia dokonuje się biorąc pod uwagę zasady współżycia społecznego i interes obu stron. Nadmieniła, że zasady współżycia społecznego wymagają, aby powódce będącej osobą całkowicie niesprawną została podwyższona renta w stosunku do jej wartości wynikającej z umowy stron i obecnych potrzeb powódki. Rodzice powódki wykupili rentę odroczoną u pozwanej, aby powódka mogła swobodnie zaspakajać swoje potrzeby, gdy wejdą oni w wiek podeszły. Obecnie ojciec powódki ma 84 lata, matka powódki ma 73 lata i nie są w stanie pomóc córce, gdyż sami wymagają pomocy, a ich uposażenia z tytułu uzyskiwanych emerytur nie są wysokie. (...) Na (...) zaś po okresie hiperinflacji umocniło swoją pozycję finansową i zrewaloryzowanie renty odroczonej w niniejszej sprawie nie powinno zachwiać budżetem pozwanego. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, iż strona powodowa nie wykazała, iż w sprawie wystąpiły przesłanki zastosowania art.
Skutki zmiany siły nabywczej pieniądza mieszczą się w granicach normalnego ryzyka kontraktowego i nie naruszyły jego pierwotnego rozkładu – z takim ryzykiem zmian powinien liczyć się każdy, kto przystępuje do zawarcia umowy. Oczywistym pozostaje, iż zmiany wartości pieniądza stanowią normalny element procesów ekonomicznych w gospodarce rynkowej. Przyjęcie kryterium „istotności” zmian siły nabywczej pieniądza jedynie podkreśla ten fakt, uniemożliwiając waloryzację świadczeń w każdej sytuacji, kiedy dochodzi do jakiegokolwiek przewartościowania pieniądza. Pozwany wskazał, iż nawet gdyby przyjąć, że faktycznie nastąpiła istotna zmiana siły nabywczej pieniądza, to uznać należy, iż waloryzacja świadczenia należnego powódce jako ubezpieczonej w sposób wskazany przez nią w pozwie pozostaje sprzeczna z art.
Zmiana wysokości świadczenia powinna bowiem nastąpić po rozważeniu interesów obu, a nie tylko jednej ze stron. Podkreślenia przy tym wymaga utrwalone w doktrynie stanowisko, iż słuszny interes powinien być uwzględniony tylko do granic kolizji z interesem drugiej strony. Pozwany nadmienił, iż przyjęcie żądania powódki do zrewaloryzowania renty w takim wymiarze byłoby krzywdzące dla pozwanego, gdyż doprowadziłoby do uzyskania przez nią wyższej renty, aniżeli faktycznie jej przysługującej. Pozwany wskazał, iż przyjęty przez powódkę sposób rewaloryzacji świadczenia, który opierał się na wskaźniku przeciętnego wynagrodzenia brutto, jest niesłuszny, gdyż stoi w sprzeczności z praktyką orzeczniczą. Podkreślił również, że w momencie zawierania umowy renty nie był pobierany podatek od osób fizycznych, dlatego też do obliczeń wymagane jest przyjęcie wskaźnika wynagrodzenia przeciętnego brutto. Pozwany wskazał, iż jego zdaniem powódce przysługuje renta w wysokości 209 zł – obecnie zatem pozwany Zakład (...) nad wymiar realizuje przedmiotowe świadczenie. Wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2015 roku Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinie, oddalił powództwo (I) oraz odstąpił od obciążania powódki kosztami postępowania poniesionymi przez stronę pozwaną (II). Sąd Rejonowy oparł swoje rozstrzygnięcie na ustalonym w sposób następujący stanie faktycznym: Powódka E. P. urodziła się w dniu (...). W drugim miesiącu życia powódka przebyła ciężkie zapalenie opon mózgowych skutkujące niedorozwojem umysłowym w stopniu lekkim. Obecnie ma 59 lat, zamieszkuje w Domu Pomocy Społecznej przy ul. (...) w S.. Jest osobą otyłą, a z powodu swojej otyłości ma problemy z poruszaniem. W dniu 23 lipca 1986 roku ojciec powódki, A. P., zawarł z Państwowym Zakładem (...) umowę ubezpieczenia renty odroczonej potwierdzoną polisą nr (...).811.239 na rzecz córki E. P.. W okresie od 23 lipca 1986 roku do 28 czerwca 1988 roku na rzecz powódki została wykupiona renta w wysokości (...) starych złotych płatna od 7 września 2000 roku. Od 7 września 2000 roku pozwany ustalił powódce rentę w kwotach po 49 zł miesięcznie. W dniu 7 września 2000 roku powódka wniosła do Sądu Rejonowego w Szczecinie pozew o zwaloryzowanie powyższej renty do kwot po 1100 zł miesięcznie. Wyrokiem z dnia 28 marca 2002 roku Sąd Rejonowy w Szczecinie w sprawie o sygn., akt II C 890/00, podwyższył powódce E. P. od pozwanego (...) S.A. w W. rentę z umowy ubezpieczenia renty odroczonej nr polisy (...).811.239 z kwoty po 49 zł miesięcznie do kwoty po 350 zł miesięcznie z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat, oddalił powództwo w pozostałym zakresie, i rozstrzygnął o kosztach postępowania. W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż dokonując obliczenia przysługującej powódce renty przyjął najkorzystniejszy dla powódki sposób. Wyliczył wysokość renty na kwotę 235 zł, a następnie podwyższył tę kwotę o 50 % mając na uwadze stan zdrowia powódki oraz jej wydatki konieczne. Pozwem z dnia 17 sierpnia 2011 r. powódka ponownie wystąpiła przeciwko pozwanemu o podwyższenie otrzymywanej renty z dotychczasowej kwoty 350 zł miesięcznie do kwoty 563 zł. Wyrokiem Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie z dnia 9 grudnia 2011 roku w sprawie sygn. akt I C 1275/11, oddalił powództwo E. P. przeciwko (...) S.A. w W. uznając, iż w sprawie nie zostały spełnione pozytywne przesłanki wskazane w art.
k.c., a zatem nie było podstaw do rewaloryzacji renty odroczonej świadczonej na rzecz powódki przez pozwanego. Pismem z dnia 31 lipca 2014 roku pełnomocnik powódki wezwał Powszechny Zakład Ubezpieczeń Społecznych Na (...) S.A. w W. do zrewaloryzowania renty odroczonej powódki z kwoty 350 zł do kwoty 654 zł powołując się na istotną zmianę siły nabywczej pieniądza oraz dobrą kondycję finansową pozwanego. W odpowiedzi, pismem z dnia 7 sierpnia 2014 roku pozwany odmówił zrewaloryzowania renty odroczonej powódki wskazując, iż realizuje obowiązek świadczenia renty powódki w orzeczonej przez Sąd kwocie oraz, że świadczenie (...) S.A. w W., zgodnie z założeniami umowy o rentę odroczoną jest wyższe, aniżeli przyjęte w momencie zawierania umowy. Mając na uwadze wszelkie czynniki gospodarcze, powódka winna otrzymywać rentę w kwocie 209 zł. W okresie 2002 - 2013 roku wskaźniki wzrostu cen, towarów i usług konsumpcyjnych przedstawiały się następująco: − 2002 – 1,9% w stosunku do 2001 − 2003 – 0,8% w stosunku do 2002 − 2004 – 3,5% w stosunku do 2003 − 2005 – 2,1% w stosunku do 2004 − 2006 – 1,0% w stosunku do 2005 − 2007 – 2,5% w stosunku do 2006 − 2008 – 4,2% w stosunku do 2007 − 2009 – 3,5% w stosunku do 2008 − 2010 – 2,6% w stosunku do 2009 − 2011 – 4,3% w stosunku do 2010 − 2012 – 3,7% w stosunku do 2011 − 2013 – 0,9% w stosunku do 2012 W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd I instancji stwierdził, iż powództwo okazało się bezzasadne. Sąd wskazał, iż w niniejszej sprawie bezspornym było, iż na rzecz powódki została z pozwanym zawarta umowa ubezpieczenia w roku 1986. Niewątpliwym była również sama wysokość umownego świadczenia, wysokości oraz terminu opłacenia składek, warunki umowy oraz wysokości wykupionej renty, a także – co do faktu braku dalszych wpłat składek oraz ustalenia przez pozwanego kwoty renty do wypłaty na 49 zł. Poza sporem pozostawało również wcześniejsze orzecznictwo w sprawie renty odroczonej pomiędzy stronami, a to wyrok Sądu Rejonowego w Szczecinie z dnia 28 marca 2002 roku – którym zrewaloryzowano rentę powódki z kwoty 49 zł do kwoty 350 zł, a także wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie z dnia 9 grudnia 2011 r. w sprawie I C 1275/11 oddalający powództwo E. P. w sprawie dalszej rewaloryzacji przysługującego powódce świadczenia. Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, iż fakt wcześniejszej sądowej waloryzacji świadczenia umownego, nie wyłączał sam przez się ubiegania się przez powódkę ponownej waloryzacji, w razie zaistnienia ku temu przesłanek ustawowych. Stwierdził, iż wskazuje na to jednoznacznie orzecznictwo Sądu Najwyższego, który w uchwale z dnia 21 października 1994 roku (III CZP 135/94) wskazał, że zmiana wysokości świadczenia pieniężnego płatnego okresowo (renta odroczona lub natychmiast płatna), dokonana przez sąd na podstawie art.
k.c., nie wyklucza możliwości ponownej waloryzacji świadczenia w razie późniejszej istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza. Oznacza to jednoznacznie, iż każdorazowa, acz istotna zmiana siły nabywczej pieniądza może stanowić podstawę do rewaloryzacji świadczenia. Sąd I instancji zauważył, iż podstawową przesłanką zastosowania przepisu art
jest istotna zmiana siły nabywczej pieniądza. Sąd powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2000 roku (IV CKN 13/00) wskazał, iż nie każda zmiana siły nabywczej jest zmianą istotną, a tylko taka może stanowić przesłankę do skutecznego zastosowania przedmiotowego przepisu. Zaznaczył, iż zmiana siły nabywczej pieniądza w pewnych granicach jest normalnym zjawiskiem gospodarki rynkowej i mieści się w granicach ryzyka kontraktowego. Dopiero w sytuacjach wyjątkowych, gdy procesy inflacyjne przybierają na sile, pojawia się konieczność odstąpienia od zasady nominalizmu i dokonania waloryzacji świadczenia. Sąd Rejonowy dodał, iż wprawdzie w 1995 roku inflacja, obiektywnie rzecz biorąc, była jeszcze dość wysoka, ale ulegała systematycznemu obniżeniu. Trudno jednakże przyjąć, że w całym okresie miarodajnym dla oceny zasadności powództwa miała miejsce „istotna”, w rozumieniu art.
Sąd I instancji zwrócił uwagę, iż powódka próbując wykazać zasadniczą przesłankę swego żądania, a mianowicie istotność zmiany siły nabywczej pieniądza, przedłożyła ogólnie dostępne zbiory wykresów Głównego Urzędu Statystycznego, z których wynika, iż suma wskaźników za lata 2002-2013, (przy założeniu, że w kolejnych latach wskaźniki kształtowały się: 2002 – 1,9% w stosunku do 2001, 2003 – 0,8% w stosunku do 2002, 2004 – 3,5% w stosunku do 2003, 2005 – 2,1% w stosunku do 2004, 2006 – 1,0% w stosunku do 2005, 2007 – 2,5% w stosunku do 2006, 2008 – 4,2% w stosunku do 2007, 2009 – 3,5% w stosunku do 2008, 2010 – 2,6% w stosunku do 2009, 2011 – 4,3% w stosunku do 2010, 2012 – 3,7% w stosunku do 2011, 2013 – 0,9% w stosunku do 2012) wynosi 31 %. Zdaniem Sądu Rejonowego podkreślenia wymaga jednak fakt, iż średnio rocznie wzrost cen towarów i usług kształtował się poziomie mniejszym niż 3 %. Jest to o tyle istotne, że wpisuje się w przywołany wyżej normalny charakter zjawisk ekonomicznych. Inflacja zatem utrzymywała się w spornym okresie na niskim poziomie, co determinuje konstatację o braku istotności zmiany siły nabywczej pieniądza. Sąd zaznaczył, iż nawet pozornie wysoka inflacja nie stanowi przesłanki dla „istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza”. Sąd I instancji podniósł, iż Sąd Najwyższy wskazał, że w roku 1995 faktycznie, inflacja pozostawała na wysokim poziomie, jednakże nie mogła ona spełnić przesłanki bycia istotną. Skoro zatem tak ocenić należało procesy inflacyjne w drugiej połowie lat 90-tych, to tym bardzie taką ocenę należy wystawić tym procesom w XXI wieku. Sąd nadmienił przy tym, iż w roku 1995 inflacja osiągnęła wskaźnik na poziomie 27,8 %. Zauważył też, iż w ostatnich latach, zmiana siły nabywczej pieniądza przybiera zgoła inny kierunek i w każdym miesiącu 2015 roku notowało się deflację – a zatem spadek cen towarów i usług. Wobec powyższego Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, iż roszczenie powódki jest niezasadne, gdyż nie została spełniona podstawowa przesłanka stawiana przez przepis będący podstawą żądania powódki tj. art.
i wbrew twierdzeniom powódki, w latach 2002-2013 nie nastąpiła istotna zmiana siły nabywczej pieniądza. Według Sądu, o ile trudna sytuacja materialna i zdrowotna powódki jest poza sporem, o tyle sytuacja ta sama przez się nie może stanowić o podwyższeniu renty w oparciu o wskazaną wyżej podstawę prawną. Zasadniczą przesłanką waloryzacji sądowej świadczeń umownych są bowiem nadzwyczajne sytuacje w gospodarce, skutkujące nie jakąkolwiek zmianą siły nabywczej pieniądza, a zmianą istotną. W powyższym kontekście, Sąd I instancji uznał za nieistotne zeznania A. P. na okoliczność stanu zdrowia powódki, jej sytuacji materialnej oraz potrzeb finansowych. Wskazał, iż dowód ten miałby znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jedynie w sytuacji dojścia do przekonania o zaistnieniu podstaw do waloryzacji świadczenia, w ramach oglądu na sytuację stron postępowania. Istotnym byłoby wówczas ustalenie wysokości renty, a zatem ww. czynniki miałby znaczenie dla sprawy. Sąd nie uwzględnił zatem zeznań świadka A. P., uznając jednocześnie za wiarygodne dokumenty złożone w sprawie, tym bardziej, że ich wiarygodność nie była kwestionowana przez strony. Mając na uwadze powyższe, Sąd Rejonowy uznał powództwo za nieuzasadnione i w całości je oddalił. O kosztach postępowania Sąd orzekł w oparciu o przepis art 102 k.p.c., wskazując, iż jego zdaniem, sytuacja życiowa, zdrowotna oraz materialna powódki, a nader wszystko charakter przedmiotowej sprawy uzasadniają rozstrzygnięcie o kosztach procesu w myśl art. 102 k.p.c. Nadmienił, iż w tym aspekcie uwzględniono również okoliczności, które legły u podstaw całkowitego zwolnienia powódki od kosztów sądowych. Apelację od powyższego wyroku wywiodła powódka i zaskarżając wyrok w całości, wniosła o jego zmianę i uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania za I i II instancję. Skarżąca zarzuciła Sądowi pierwszej instancji obrazę przepisów prawa procesowego, tj.: − art. 386 § 4 k.p.c., wskutek nierozpoznania istoty sprawy, gdyż ustalenie Sądu, że nie wystąpiła w latach 2002-2013 istotna zmiana siły nabywczej pieniądza przy braku przeprowadzenia zawnioskowanych przez powódkę dowodów z różnych mierników stopnia inflacji i powołaniu się w uzasadnieniu wyroku wyłącznie na „wskaźnik inflacji cen towarów i usług konsumpcyjnych” w latach 2000-2013, gdy Sąd orzekając w 2002 roku zastosował zupełnie inny miernik „przeciętnej pensji” nie jest rozpoznaniem istoty sprawy, a ponadto niezastosowanie do orzecznictwa Sądu Najwyższego wskazującego na konieczność stosowania różnych mierników w ocenie spadku siły nabywczej pieniądza, − art. 328 § 2 k.p.c. przez brak wskazania w uzasadnieniu wyroku, z jakich powodów Sąd I Instancji nie uwzględnił innych mierników niż miernik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych, dodatkowo zważywszy, że Sąd waloryzując rentę w 2002 roku zastosował miernik przeciętnej pensji przy braku również wskazania, z jakich powodów pominął zawnioskowane przez powódkę dowody oraz oddalił wniosek o zobowiązanie pozwanej do przedłożenia danych zysku z aktualnego bilansu (...) oraz dlaczego nie uznał, że w latach 2002-2014 miał miejsce długotrwały proces inflacyjny, co miało istotny wpływ na treść wyroku i uniemożliwia jego prawidłową kontrolę, − art. 278 § 1 k.p.c. wskutek pominięcia dowodu z opinii biegłego specjalisty z zakresu statystyki, gdyż ustalenie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza wymaga umiejętności porównywania znaczenia i wartości różnych mierników statystycznych oraz wiedzy ekonomicznej, a wiedza na którą Sąd powołuje się jako notoryjną jest niepełna i dlatego samodzielnie nie może być podstawą wyrokowania, − art. 217 § 1 k.p.c. wskutek pominięcia dowodu z bilansu (...) z 2002 r. i 2015 r. przy braku jakiegokolwiek uzasadnienia zważywszy, że zupełnie inna była sytuacja finansowa (...) S.A. w latach
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.