zgodnie z którym postanowienie umowy zawieranej z konsumentem, nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W § 4 dodano zapis, iż ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Zatem by określone postanowienie umowy mogło zostać uznane za niedozwolone w rozumieniu ww. przepisu, spełnione muszą zostać cztery warunki: – umowa musi być zawarta przez przedsiębiorcę z konsumentem, – postanowienie umowy nie zostało uzgodnione indywidualnie, – postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, – postanowienie sformułowane w sposób jednoznaczny nie dotyczy głównych świadczeń stron. Pierwszym niezbędnym warunkiem do zastosowania art.
k.c. jest to, by jedną ze stron umowy był przedsiębiorca. Dopiero po jego spełnieniu ma sens rozpoznawanie pozostałych objętych tym przepisem przesłanek. W okolicznościach rozpatrywanej sprawy nie ma wątpliwości, iż powódka działała jako konsument. Zatem rozstrzygnięcia wymaga kwestia w jakim charakterze występują pozwana jako strona przedmiotowej umowy najmu. W niniejszej sprawie nie ulega w ocenie Sądu Rejonowego wątpliwości fakt, iż umowa z dnia 12 czerwca 2012 roku została zawarta pomiędzy K. Z. jako konsumentką a A. J. jako przedsiębiorcą. Sąd Rejonowy wskazał, że w polskim prawie funkcjonuje kilka definicji działalności gospodarczej. W ustawie z dnia 2 lipca 2004 roku o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2004, nr 173, poz. 1807 z późn. zm.) w art. 2 wskazuje się że działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż a także działalność zawodowa wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. Z kolei ustawa z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. 1991, Nr 80, poz. 350 z późn. zm.) w art. 5a punkt 6 stanowi, iż działalność gospodarcza to działalność zarobkowa (wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa, polegająca na poszukiwaniu rozpoznawaniu i wydobywaniu kopalin ze złóż, polegająca na wykorzystywaniu rzeczy oraz wartości niematerialnych i prawnych) prowadzona we własnym imieniu bez względu na jej rezultat w sposób zorganizowany i ciągły z której uzyskane przychody nie są zaliczane do innych przychodów ze źródeł wymienionych art. 10 ust 1 pkt 1, 2 i 4-9. Nadto z ustawy z dnia 11 marca 2004 roku o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2004, nr 54, poz. 535 z późn. zm.) wynika, że działalność gospodarcza obejmuje wszelką działalność producentów, handlowców, lub usługodawców, w tym podmiotów pozyskujących zasoby naturalne oraz rolników, a także działalność osób wykonujących wolne zawody, również wówczas gdy czynność została wykonana jednorazowo w okolicznościach wskazujących na rozmiar wykonywania czynności w sposób częstotliwy. Działalność gospodarcza obejmuje również czynności polegające na wykorzystywaniu towarów lub wartości niematerialnych i prawnych w sposób ciągły dla celów zarobkowych. W związku z powyższym działalność gospodarczą prowadzi się w celu osiągnięcia przychodu, gdzie ważny jest zamiar jego osiągnięcia bowiem nawet jeśli przedsiębiorca poniesie stratę wykonywane czynności nie tracą statusu działalności gospodarczej, w sposób ciągły, gdzie znaczenie ma zamiar dokonywania pewnych czynności, które stanowią cel do osiągnięcia przychodu, w sposób zorganizowany, gdzie podejmowane działania są zależne od obowiązujących reguł i norm oraz mają służyć osiągnięcie ustalonego celu, ponadto mają wpływ na dysponowanie posiadanymi środkami a także uczestnictwo podmiotu w obrocie gospodarczym. Zwrócił Sąd Rejonowy również uwagę, że żaden z przepisów powołanych wyżej ustaw zawierając definicję działalności gospodarczej nie uzależnia uznania danych czynności za działalność gospodarczą od jej rejestracji we właściwych urzędach, czy też od uznania, że dana osoba jest płatnikiem podatku VAT. W związku z tym, jeśli dane czynności spełniają definicję działalności gospodarczej to mimo tego, że nie zostały zarejestrowane jako działalność gospodarcza to według przepisów uznawane są za taką działalność. Za takim szerokim rozumieniem działalności gospodarczej przemawia fakt, iż art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych poddaje opodatkowaniu nawet jednorazowo dokonane czynności, ale w okolicznościach wskazujących na zamiar ich wykonywania w sposób częstotliwy. Przy ocenie zakresu pojęcia działalności gospodarczej nie można zatem abstrahować od zamiaru podmiotu prowadzącego działalność. W konsekwencji wystarczy, że najem jest prowadzony w sposób ciągły, zorganizowany i w celu zarobkowym. Sąd Rejonowy wskazał, że w pełni podziela linię orzeczniczą, iż uznanie wynajmowania lokali za działalność gospodarczą albo pobieranie pożytków cywilnych z rzeczy zależy od skali przedsięwzięcia i aktywności związanej z pobieraniem pożytków cywilnych, a także od kontekstu prawnego. Przywołał stanowisko Sądu Najwyższego, iż wynajmowanie przez właściciela trzech lokali mieszkalnych i zapowiedziany zamiar wydzierżawienia innych lokali w celu ich wynajęcia, stanowi przedsięwzięcie o skali wystarczającej do uznania najmu lokali za działalność gospodarczą. Zatem do uznania wynajmu lokali mieszkalnych za działalność gospodarczą nie jest wymagane, aby najem był prowadzony w znacznym rozmiarze. Przywołał również wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który stwierdził, że profesjonalne wynajmowanie własnych nieruchomości jest taką samą działalnością, jak chociażby produkcja i sprzedaż określonych wyrobów. W ocenie Sądu Rejonowego działalność zawodową wykonywaną zarobkowo w sposób zorganizowany i ciągły należy uznać za rodzaj działalności gospodarczej. Zauważył wreszcie Sąd Rejonowy, iż podlega zgłoszeniu do ewidencji także taka działalność osoby fizycznej, która stanowi dodatkowe źródło jej dochodu (uboczne zajęcie zarobkowe), chyba że chodzi o rodzaje działalności wymienione w art. 9 ust. 2 ustawy o działalności gospodarczej (art. 9 ust. 1 tej ustawy). Działalność uboczna, z istoty rzeczy prowadzona w niewielkim rozmiarze (bo stanowi dodatkowe źródło dochodu) jest zatem co do zasady kwalifikowana jako działalność gospodarcza, gdyż podlega wpisowi do ewidencji. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd Rejonowy wskazał, że w jego ocenie działalność pozwanej w zakresie wynajmu lokali położonych w kamienicy przy ulicy (...) w Ł. spełnia wszystkie powyższe kryteria pozwalające jej na nadanie im przymiotu działalności gospodarczej. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że A. J. wynajmuje lokale znajdujące się w kamienicy przy ulicy (...) w Ł., której jest właścicielką. W kamienicy tej znajduje się 40 lokali. Generalnie wszystkie lokale są przeznaczone pod wynajem za wyjątkiem tego który zajęty jest przez pozwaną i jej męża P. J.. W czasie, kiedy powódka mieszkała w lokalu nr (...) wszystkich lokali przeznaczonych do wynajmu było łącznie około 18 a pozostałe znajdowały się w remoncie z przeznaczeniem na wynajęcie. Jest to w ocenie Sądu Rejonowego wystarczająca skala przedsięwzięcia, aby określić je, jako działalność gospodarczą. Trzeba mieć bowiem na uwadze także fakt, iż zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej już samo podjęcie działalności gospodarczej wymaga zgłoszenia do ewidencji, a nie da się wówczas przewidzieć, w jakim stopniu rozwinie się ta działalność. Dla pozwanej jest to niewątpliwie działalność zarobkowa, gdyż wiąże się z pobieraniem czynszów. Środki finansowe otrzymywane od najemców stanowią jej źródło utrzymania, a pozwana prowadzi działalność w sposób zorganizowany i ciągły. Pozwana przygotowuje lokale pod najem, korzysta z pomocy biura nieruchomości w poszukiwaniu potencjalnych najemców, wynajmuje tak jak w przypadku powódki lokale kolejnym osobom po rozwiązaniu stosunku najmu z poprzednim najemcą. Pozwana posiada pieczątkę z napisem: Administracja (...), (...)-(...) Ł. ul. (...)”, ma ustanowionego pełnomocnika w osobie P. J., który decyduje o remontach lokali, o wystawieniu oferty najmu lokali w biurze nieruchomości. W świetle powyższych wywodów Sąd Rejonowy uznał, że wieloletnia działalność pozwanej polegająca na wynajmie nieruchomości w stałych celach zarobkowych jest formą działalności gospodarczej, a pozwanej przysługuje status przedsiębiorcy. Przechodząc do kolejnej spornej przesłanki wskazał, iż nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym kto się na to powołuje. Warunkiem zatem powołania się na niedozwolone postanowienie umowne jest z jednej strony okoliczność, iż postanowienie takie dotyczy umowy zawartej pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem oraz z drugiej strony okoliczność, iż postanowienie to nie zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem przy czym w przypadku tej przesłanki obowiązuje domniemanie wzruszalne, że postanowienie umowy zawartej z udziałem konsumenta nie zostały uzgodnione indywidualnie. Sąd Rejonowy przyjął, iż powódka nie miała rzeczywistego wpływu na treść § 13 zawartej umowy najmu. Umowa została bowiem przygotowana przez stronę pozwaną, która ustaliła jej treść korzystając z przygotowanego wcześniej wzorca. Pozwana nie zdołała przy tym obalić domniemania, iż zapis tej treści został uzgodniony indywidualnie z powódką co obciążało ją w myśl art.
w zw. z art. 6 k.c. Dalej wskazał Sąd Rejonowy, że w myśl art. 662 § 1 k.p.c. wynajmujący powinien wydać najemcy rzecz w stanie przydatnym do umówionego użytku i utrzymywać ją w takim stanie przez czas trwania najmu. Nadto w myśl art. 663 k.c., jeżeli w czasie trwania najmu rzecz wymaga napraw, które obciążają wynajmującego, a bez których rzecz nie jest przydatna do umówionego użytku, najemca może wyznaczyć wynajmującemu odpowiedni termin do wykonania napraw. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu najemca może dokonać koniecznych napraw na koszt wynajmującego. W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy ustalił, iż lokal w dniu zawarcia umowy najmu nie nadawał się do wykorzystania go w umówionym celu to jest na cele mieszkalne i że w związku z tym wymagał przeprowadzenia prac adaptacyjnych. Przesłuchana w sprawie powódka i zeznający świadkowie w osobie J. K., K. B., M. M., D. K., S. N., J. J. oraz świadka T. S. jednoznacznie potwierdzili, iż lokal nie nadawał się do zamieszkania, że stanowił tylko i wyłącznie zaniedbane pomieszczenie strychowe, ze starymi oknami i powybijanymi szybami w oknach, w którym nie było mediów. Okoliczność złego stanu pomieszczenia wynajętego powódce potwierdził również mąż pozwanej P. J. i M. J.
k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na tym, że Sąd I instancji uznał, że pozwana jest przedsiębiorcą, który prowadzi działalność gospodarczą polegającą na wynajmie lokali mieszkalnych, podczas, gdy pozwana jest osobą prywatną, która jest właścicielem nieruchomości nabytej w drodze dziedziczenia, która zgodnie z art. 53 § 2 k.c. pobiera pożytki cywilne ze swojego prawa, zgodnie ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem prawa; 2) art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej z dnia 2 lipca 2004 roku poprzez jego błędną wykładnię polegające na tym, że Sąd I instancji uznał, że pozwana poprzez wykonywanie swojego prawa własności spełnia przesłanki prowadzenia działalności gospodarczej zgodnie z treścią wskazanego przepisu, podczas, gdy pozwana nie prowadzi działalności gospodarczej, a jedynie czerpie zgodnie z art. 53 § 2 k.c. pożytki cywilne z przysługującego jej prawa własności; 3) art.
w związku z art. 385 2 k.c. w związku z art. 65 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na tym, że Sąd I instancji uznał, że już sam wpis danego postanowienia umownego do rejestru klauzul niedozwolonych jest wiążący dla podmiotów trzecich i automatycznie daje podstawę do stwierdzenia, że postanowienie § 13 umowy stron kształtuje prawa i obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy, podczas, gdy wpis danego postanowienia umownego do rejestru klauzul niedozwolonych nie wiąże stron w przedmiotowej sprawie, co powoduje, że koniecznym jest zbadanie przez Sąd czy w konkretnej sprawie doszło do ukształtowania prawa i obowiązków powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interes; 4) art. 676 k.c. poprzez jego niezastosowanie, polegające na tym, że Sąd I instancji uznał, że wobec wyłączenia obowiązywania pomiędzy stronami § 13 umowy najmu, powódka nie realizowała żadnych ulepszeń w zakresie lokalu nr (...), podczas, gdy powódka bez zgody wynajmującego realizowała w przedmiotowym lokalu ulepszenia w postaci położenia glazury sedesu z dolnopłukiem, których koszt zgodnie z zawartą przez strony umową obciążał wyłącznie powódkę; II. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść wydanego orzeczenia: 1) art. 233 § 1 k.p.c. polegające na tym, że Sąd I instancji bez wszechstronnej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, sprzecznie z zasadami doświadczenia życiowego ustalił, że: - postanowienie § 13 umowy z dnia 12 czerwca 2012 roku nie zostało z powódką uzgodnione indywidualnie (powódka nie miała na nie rzeczywistego wpływu), podczas, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że powódka godziła się na pokrycie kosztów adaptacji lokalu nr (...), przy ul. (...) w Ł. na własny koszt, bez prawa zwrotu tych kosztów w chwili rozwiązania umowy najmu i miała wpływ na treść umowy stron, a ewentualne rozliczenia wynikające z dokonanej adaptacji lokalu nr (...) miały być realizowane w odpowiednio mniejszej wysokości czynszu; - pozwana przez wykonywanie czynności takich jak: wynajmowanie lokali w kamienicy stanowiącej jej własność, remontowanie tej kamienicy, prowadzenie bieżącego zarządu nieruchomością z pomocą pełnomocnika - w ocenie Sądu I instancji prowadzi działalność gospodarczą na nieruchomości, przy ul. (...) w Ł. podczas, gdy pozwana realizuje w zakresie wskazanych czynności przysługujące jej uprawnienie wynikające z prawa własności i pobiera wynikające z tego prawa pożytki cywilne; - pozwana jest przedsiębiorcą podczas, gdy pozwana oprócz ubocznych dochodów z nieruchomości świadczy usługi księgowe na podstawie umów cywilnoprawnych, co stanowi jej główne źródło utrzymania, a Sąd I instancji nie uwzględnił wskazanej okoliczności w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych mimo, że okoliczności te zostały zgłoszone w piśmie procesowym z dnia 26 stycznia 2016 roku i nie były kwestionowane przez powódkę; - powódka dokonała zakupu wszystkich materiałów budowlanych na poczet remontu lokalu nr (...) za własne środki, podczas, gdy powódka nie udowodniła wskazanej okoliczności, nadto okoliczności tej nie potwierdzili również przesłuchiwani w sprawie świadkowie, a dokumenty w postaci faktur VAT na materiały budowlane wskazują na to, że pozwana dokonywała płatności za wskazane materiały budowlane, a w zakresie pozostałych faktur VAT wystawionych na G. T. nie udowodniła, że przedłożone przez nią faktury VAT na materiały budowlane służyły przeprowadzeniu remontu w lokalu nr (...); - wszystkie nakłady na lokal nr (...) stanowiły nakłady konieczne podczas, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że powódka bez zgody i wiedzy wynajmującego dokonała ulepszeń na lokal w postaci położenia glazury i wymiany sedesu we wskazanym lokalu i w tym zakresie zgodnie z § 13 umowy koszty tych ulepszeń obciążają powódkę; - malowanie lokalu nr (...) stanowiło nakład konieczny obciążający wynajmującego podczas, gdy zgodnie z § 12 umowy stron malowanie lokalu (koszty materiałów i robocizna) obciąża najemcę; - P. J. i M. J.
znajdzie zastosowanie także mimo przeprowadzonych negocjacji, chyba że to przedsiębiorca wykaże, iż zaakceptowanie klauzuli przez strony było oparte na rzetelnych i wyrównanych negocjacjach (zob. M. Jagielska, Nowelizacja, s. 698 i n.). W sprawie niniejszej pozwana, która była obciążona obowiązkiem wykazania, że kwestionowane postanowienie umowne zostało indywidualne uzgodnione (art.
Niezasadny jest również zarzut naruszenie prawa procesowego w postaci art. 328 § 2 k.p.c.. Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wyżej wskazane elementy. Wbrew zastrzeżeniom apelacji Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie szczegółowo wyjaśnił z jakich powodów i w oparciu o jakie dowody wyprowadził wnioski, które przesądziły o rozstrzygnięciu. Pisemne motywy zaskarżonego orzeczenia umożliwiają odtworzenie rozumowania Sądu pierwszej instancji, które znalazło wyraz w jego sentencji i pozwalają na dokonanie kontroli instancyjnej przez sąd odwoławczy. Należy również przypomnieć, że z arzuty naruszenia przepisów postępowania, których skutkiem nie jest nieważność postępowania, wtedy mogą być skutecznie podniesione, gdy strona skarżąca wykaże, że zarzucane uchybienie miało wpływ na treść rozstrzygnięcia. Sąd Okręgowy w pełni podziela przy tym stanowisko, że skoro uzasadnienie wyroku, mające wyjaśnić przyczyny, dla których orzeczenie zostało wydane, jest sporządzane już po wydaniu wyroku, to wynik sprawy nie może zależeć od tego, jak zostało ono napisane i czy zawiera wszystkie wymagane elementy. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych przypadkach, w których treść uzasadnienia orzeczenia Sądu całkowicie uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia (porównaj między innymi wyroki Sądu Najwyższego z: 27 czerwca 2001 r., II UKN 446/00, OSNP 2003, nr 7, poz. 182; 5 września 2001 r., I PKN 615/00, OSNP nr 15, poz. 352; 24 lutego 2006 r., II CSK 136/05; 24 sierpnia 2009 r., I PK 32/09; 16 października 2009 r., I UK 129/09; 8 czerwca 2010 r., I PK 29/10). W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja jednak z całą pewnością nie zachodzi. Nadto nie jest prawdą, iż Sąd I instancji ograniczył się do twierdzenia, że już sam wpis danego postanowienia umownego do rejestru klauzul niedozwolonych jest wiążący dla podmiotów trzecich i automatycznie daje podstawę do stwierdzenia, że postanowienie § 13 umowy stron kształtuje prawa i obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy. Sąd Rejonowy wskazał bowiem ustawowe przesłanki uznania danego postanowienia umowy za klauzulę niedozwoloną. Kwestia ta będzie przedmiotem dalszych rozważań Sądu Okręgowego. Przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy nie naruszył również Sąd Rejonowy przepisów prawa materialnego. W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, że w realiach przedmiotowej sprawy, w zakresie wynajmu lokali w przedmiotowej kamienicy powódka musi być traktowana jako przedsiębiorca. Sąd Rejonowy swój powyższy pogląd w sposób niezwykle szczegółowy i dokładny, odwołując się do przepisów prawa, poglądów doktryny oraz orzecznictwa sądów powszechnych i administracyjnych, uzasadnił. Zarzuty apelacji w tym zakresie nie zawierają żadnych nowych twierdzeń, powtarzają argumentację prezentowaną już uprzednio w postępowaniu przed Sądem Rejonowym i stanowią jedynie nieuprawnioną polemikę z prawidłowym i wyczerpująco uzasadnionym poglądem tegoż Sądu. Z tej przyczyny nie zachodzi konieczność przytaczania ponownie argumentów które wyartykułował już uprzednio Sąd Rejonowy. Dodać jedynie można, że wbrew stanowisku pozwanej przedstawionemu w apelacji, fakt, że poza dochodami z wynajmu lokali w przedmiotowej kamienicy uzyskuje dochody z tytułu świadczenia usług księgowych na podstawie umów cywilnoprawnych, co stanowi jej główne źródło utrzymania pozostaje bez znaczenia dla oceny czy pozwana jest przedsiębiorcą we wskazanym wyżej rozumieniu, o czym zresztą wbrew tezie apelacji wspomniał również Sąd Rejonowy. Idąc dalej, prawidłowo Sąd Rejonowy uznał, że postanowienie § 13 umowy najmu łączącej strony stanowi niedozwoloną klauzulę umowną. Zgodzić należy się z Sądem Rejonowym, że przesłankami, by określone postanowienie umowy mogło zostać uznane za niedozwolone są następujące warunki: 1) umowa musi być zawarta przez przedsiębiorcę z konsumentem; 2) postanowienie umowy nie zostało uzgodnione indywidualnie; 3) postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy; 4) postanowienie sformułowane w sposób jednoznaczny nie dotyczy głównych świadczeń stron. Jak wskazano we wcześniejszej części rozważań dwie pierwsze z tych przesłanek zostały w sposób prawidłowy wyłożone i ocenione przez Sąd Rejonowy. Co się tyczy warunku aby oceniane postanowienie kształtowało prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, to istotnie Sąd Rejonowy w swym uzasadnieniu nie dokonał jego pogłębionej analizy. Należy jednak stwierdzić, że i ta przesłanka została w realiach przedmiotowej sprawy spełniona. Zgodnie z przepisem art.
k.c., kryterium oceny decydującym o uznaniu klauzuli za niedozwoloną jest kształtowanie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Uznanie konkretnej klauzuli umownej za niedozwolone postanowienie umowne wymaga więc stwierdzenia łącznego wystąpienia obu przesłanek - "sprzeczności z dobrymi obyczajami" oraz "rażącego naruszenia interesów konsumenta" (por. wyrok SN z dnia 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12, LEX nr 1408133). W piśmiennictwie oraz judykaturze dominuje pogląd, że klauzula dobrych obyczajów, podobnie jak klauzula zasad współżycia społecznego, nakazuje dokonać oceny w świetle norm pozaprawnych, przy czym chodzi tu o normy moralne i obyczajowe, powszechnie akceptowane albo znajdujące szczególne uznanie w określonej sferze działań, na przykład w obrocie profesjonalnym, w określonej branży, w stosunkach z konsumentem itp. W stosunkach z konsumentami szczególne znaczenie mają te oceny zachowań podmiotów w świetle dobrych obyczajów, które odwołują się do takich wartości jak: szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Im powinny odpowiadać zachowania stron stosunku, także w fazie przedumownej. Postanowienia umów, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta, nie pozwalając na realizację tych wartości, będą uznawane za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Tak w szczególności kwalifikowane są wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron stosunku, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami umowy. W wyroku z dnia 3 lutego 2006 r. (I CK 297/05, Wokanda 2006, nr 7-8, s. 18) SN stwierdził, że przepis art.
jest odpowiednikiem art. 3 ust. 1 dyrektywy nr 93/13/WE, stanowiącym, że klauzulę umowną, która nie została uzgodniona indywidualnie, należy uznać za niedozwoloną, jeżeli naruszając zasadę dobrej wiary, powoduje istotną i nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków kontraktowych na niekorzyść konsumenta, przy czym rzeczą sądu jest ocena, czy nierównowaga jest "istotna", czyli "rażąca" w rozumieniu odpowiedniego przepisu prawa polskiego. Dla uznania klauzuli za niedozwoloną, zgodnie z przepisem art.
k.c., poza kształtowaniem praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, musi ona rażąco naruszać jego interesy. Przyjmuje się, że postanowienia umowy rażąco naruszają interes konsumenta, jeżeli poważnie, znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. W wyroku z dnia 13 lipca 2005 r. (I CK 832/04, Pr. Bank. 2006, nr 3, s. 8) SN stwierdził, że "rażące naruszenie interesów konsumenta" oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. W realiach przedmiotowej sprawy powyższe przesłanki zostały spełnione. Objęcie przedmiotowym postanowieniem wszelkich kosztów adaptacji, przeróbek i modernizacji oznacza de facto wszystkie nakłady na lokal, co w konsekwencji oznacza, że powódka, jako konsument miałaby obowiązek poniesienia wszelkich nakładów na rzecz, zarówno dokonanych przez siebie nakładów koniecznych, jak ulepszeń rzeczy oraz nakłada na nią obowiązek utrzymywania rzeczy w stanie przydatnym do umówionego użytku. Nałożenie na konsumenta obowiązku ponoszenia wszelkich kosztów, bez prawa do ich zwrotu po zakończeniu stosunku najmu rażąco niekorzystnie kształtuje sytuację ekonomiczną konsumenta i powoduje jego nierzetelne traktowanie. Wreszcie omawiane postanowienie umowy najmu w sposób oczywisty nie dotyczyło głównych świadczeń stron. Reasumując, Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, że postanowienie to stanowi niedozwoloną klauzulę umowną. Niezrozumiałym jest zarzut naruszenia art. 676 k.c.. Zgodnie z tym przepisem jeżeli najemca ulepszył rzecz najętą, wynajmujący, w braku odmiennej umowy, może według swego wyboru albo zatrzymać ulepszenia za zapłatą sumy odpowiadającej ich wartości w chwili zwrotu, albo żądać przywrócenia stanu poprzedniego. Skoro sama pozwana twierdzi, że powódka w okresie trwania najmu dokonała ulepszeń przedmiotowego lokalu w postaci położenia glazury sedesu z dolnopłukiem, zaś pozwana po zwrocie przedmiotu najmu nie zażądała od powódki przywrócenia stanu poprzedniego to przepis ten kreuje po jej stronie obowiązek zwrotu powódce wartości poczynionych przez powódkę ulepszeń w lokalu. Przepis ten nie wymaga również aby ulepszenia w lokalu miały być dokonywane za zgodą wynajmującego. Z tych wszystkich względów apelacja podlegała oddaleniu, a to na podstawie art. 385 k.p.c.. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł z mocy art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z § 2 pkt 5 oraz § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U.2015.1800), obciążając nimi pozwaną, jako stronę przegrywającą. Na koszty te złożyła się kwota 1.800 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego powódki w postępowaniu apelacyjnym. Biorąc pod uwagę stopień zawiłości sprawy oraz nakład pracy pełnomocnika powódki i jego wkład pracy w przyczynienie się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności fakt, iż postępowanie apelacyjne zakończyło się na pierwszym terminie rozprawy, zaś w jego toku nie było prowadzone postępowanie dowodowe, brak było podstaw do ustalenia wysokości wynagrodzenia pełnomocnika w wysokości innej niż minimalne, przewidziane przepisami wyżej wskazanego rozporządzenia.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.