Sygn. akt III W 1724/16 Uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy - Mokotowa w W. III Wydział Karny z dnia 23 maja 2017 r. Na podstawie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Grupa (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W., ul. (...), prowadzi działalność gospodarczą z zakresu ochrony osób i mienia. Prezesem zarządu powyższej spółki jest B. B., który reprezentując tę osobę prawną, zawarł umowę zlecenie datowaną: 1) na dzień 22 grudnia 2015 roku z J. M., 2) na dzień 31 grudnia 2015 roku z A. G., 3) na dzień 29 stycznia 2016 roku z W. L.. Każda z tych cywilnoprawnych umów została zawarta w ten sposób, że wskazani w tych kontraktach jako zleceniobiorcy J. M., A. G. i W. L. podpisali przedłożone im egzemplarze umów w L., a następnie dokumenty te zostały przesłane do W., gdzie uprawniona osoba naniosła na nich, za wiedzą i zgodą B. B., faksymile jego podpisu oraz odbiła na nich imienną pieczątkę B. B.. W ramach stosunków prawnych zapoczątkowanych podpisaniem przywołanych umów J. M., A. G. i W. L. świadczyli pracę w charakterze pracowników ochrony fizycznej na rzecz Grupy (...) Sp. z o.o. na terenie obiektu O. znajdującego się przy ul. (...) w P.. Na podstawie powyższych umów A. G. pracowała na rzecz tej spółki w okresie między 1 stycznia 2016 roku a 10 lutym 2016 roku, W. L. od 1 stycznia 2016 roku do 20 lutego 2016 roku, natomiast J. M. pomiędzy 1 stycznia 2016 roku a 12 lutego 2016 roku. Dowód: protokół kontroli (k. 19-26), wyjaśnienia B. B. (k. 95-97), umowy zlecenia (k. 27-29), oświadczenia i oświadczenia uzupełniającej (k. 32-37), zeznania J. M. (k. 127-128), zeznania A. G. (k. 122-124), zeznania W. L. (k. 125-126 ), odpisy wyroków (k. 108-110), zeznania A. S. (k. 178-180) W każdej ze wskazanych powyżej trzech umów zleceń znajdowało się postanowienie, zgodnie z którym zleceniobiorca ma prawo powierzyć wykonywanie zlecenia osobie trzeciej lub dokonać zmiany terminów, w których będzie wykonywał zlecenie z innymi zleceniobiorcami wykonującymi podobne czynności dla zleceniodawcy (§ 2 umów). Jednakże pomimo istnienie tego zapisu J. M., A. G. i W. L. świadczyli pracę na rzecz Grupy (...) sp. z o.o. osobiście. Za wykonaną pracę na rzecz powyższej spółki (...), A. G. i W. L. otrzymali wynagrodzenie, które w § 4 zawartych przez nich umów zleceń określono jako iloczyn 50 % stawki obiektowej w wysokości 5 zł oraz liczby przepracowanych godzin, przy przyjęciu, że ustalona stawka obiektowa może ulec zmianie. J. M., A. G. i W. L. wykonywali pracę cyklicznie w określonych godzinach, tj. w systemie 24 – godzinnych zmian rozpoczynających się o 7:00 jednego dnia, a kończących się o 7:00 dnia następnego. Pracowali oni zgodnie z układanym przez siebie grafikiem określającym kolejność odbywania przez nich dyżurów. Istniała możliwość zmiany w zakresie dni świadczenia pracy, jednakże odstępstwa od ustalonego harmonogramu odbywały się za wiedzą i zgodą A. S., tj. bezpośredniego przełożonego J. M., A. G. i W. L.. Pomimo tego, iż w każdej z powyżej wskazanych umów zleceń znajdowało się postanowienie, że zleceniobiorca nie wykonuje zlecenia pod kierownictwem zleceniodawcy i nie jest jemu podporządkowany (§ 5 pkt 6 umów), to A. S. sprawował kierownictwo nad czynnościami wykonywanymi przez J. M., A. G. i W. L. w ramach stosunku prawnego łączącego te osoby z Grupą (...) sp. z o.o. Wydawał im polecenia w zakresie tego jakie działania powinni podejmować oraz kierował do nich wytyczne co do sposobu realizowania obowiązków służbowych. Nadto A. S. kontrolował na obszarze obiektu O. w P. trzeźwość pracowników ochrony fizycznej, ich obecność na ochranianym terenie, to czy wykonują czynności służbowe w umundurowaniu otrzymanym od Grupy (...) sp. z o.o. oraz noszą w widocznych miejscach identyfikatory, a także sprawdzał sprawność sprzętu oddanego do dyspozycji pracowników, tj. pilotów antynapadowych, latarek i telefonów. Ponadto A. S. przeprowadził szkolenie polegające na zapoznaniu się przez J. M., A. G. i W. L. z instrukcją ochrony przekazaną przez pracownika ochranianego podmiotu O.. Zgodnie z tą instrukcją pracownicy m.in. musieli być umundurowani, mieli wypełniać książki dyżurów, księgi wydawania i przyjmowania kluczy. Ponadto szkolenie obejmowało zasady obsługi alarmu i pilota antynapadowego. A. S. dokonywał tych czynności jako inspektor ochrony fizycznej funkcjonujący w hierarchicznej strukturze zatrudnienia obowiązującej w Grupie (...) sp. z o.o., w której jemu podlegali pracownicy ochrony fizycznej, tj. A. G., J. M. i W. L., zaś on sam podlegał kierownikowi działu ochrony, którego przełożonym był dyrektor oddziału (...). Ryzyko w aspekcie osobowym, technicznym i ekonomicznym nieprawidłowego świadczenia pracy przez A. G., J. M. i W. L. ponosiła zatrudniająca ich Grupa (...) sp. z o.o. Dowód: umowy zlecenia (k. 27-29), zeznania J. M. (k. 127-128), zeznania A. G. (k. 122-124), zeznania W. L. (k. 125-126), zeznania A. S. (k.178-180) Państwowa Inspekcja Pracy, (...) Inspekcja Pracy w L., na przestrzeni lutego i marca 2016 roku przeprowadziła kontrolę Grupy (...) Sp. z o.o. stwierdzając na podstawie dokonanych ustaleń, że spółka ta zawarła z A. G., J. M. i W. L. umowy cywilnoprawne w okolicznościach, w których winny być zawarte umowy o pracę. Dowód: protokół kontroli (k. 19-26), oświadczenia i oświadczenia uzupełniające (k. 32-37), wydruki wiadomości e-mail (k. 30), stanowisko (k. 31) B. B. ma 59 lat i wykształcenie średnie. Zajmuje stanowisko prezesa zarządu spółki prawa handlowego uzyskując z tego tytułu średnie miesięczne wynagrodzenie w wysokości netto około 6 500 zł. Nikt nie pozostaje na jego utrzymaniu. Nie był leczony psychiatrycznie ani odwykowo. Dowód: dane osobopoznawcze (k. 95) B. B. nie przyznała się do popełnienia zarzuconych mu czynów (k. 95-97) i po okazaniu mu umów zleceń znajdujących się w aktach sprawy na kartach 27-29 podał, że we wszystkich tych kontraktach występuje jako osoba zatrudniająca w S. (...), umowy te zostały podpisane za jego zgodą, znajdują się na tych dokumentach jego faksymile i nie przypomina sobie, aby sprzeciwiał się użyciu faksymile w celu zawarcia umów cywilnoprawnych. Wskazał także, że rekrutacja odbywa się w biurach rekrutacyjnych, a potem wszystkie dokumenty trafiają do W. celem wprowadzenia do systemu kadrowo-płacowego, przy czym podpis przy użyciu faksymile jest nanoszony w W., a dyrektorzy oddziałów regionalnych S. (...) nie posiadają faksymile. Nadto obwiniony wyjaśnił, że po drodze między prezesem a pracownikami są piony (kierownicy, dyrektorzy, osoby wykonujące pracę na obiektach) i jest to struktura, którą on akceptuje jako prezes zarządu. Wskazał, że występuje takie stanowisko jak kierownik ochrony fizycznej (inspektor), który czasami bierze udział w rozmowach rekrutacyjnych z kandydatami na stanowisko pracownika ochrony. B. B. zaznaczył, że on nie bierze bezpośrednio udziału w procesie rekrutacji, ale zdarza mu się przeglądać umowy o pracę, które spływaj do centrali i sprawdza te dokumenty pod kontem niekaralności kandydata. B. B. dodał, że pracownicy są rozliczani według stawki godzinowej, za każdą przepracowaną godzinę. Wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego nie dały podstaw do kwestionowania prawdziwości złożonych przez obwinionego wyjaśnień poza tym ich fragmentem, z którego wynika, że B. B. nie dopuścił się zarzuconych mu wnioskiem o ukaranie czynów. Temu twierdzeniu obwinionego przeczą korespondujące ze sobą dowody zgromadzone w toku niniejszego postępowania, o czym będzie mowa poniżej. W pozostałym zakresie wyjaśnienia B. B. są logiczne i nie pozostają w sprzeczności z pozostałym, wiarygodnym materiałem dowodowym. Obwiniony nie zaprzeczył okolicznościom wynikającym z treści umów zleceń zawartych z pokrzywdzonymi, mianowicie temu, że to on w tracie zawierania tych kontraktów występował jako osoba działająca w imieniu Grupy (...) sp. z o.o. Co więcej obwiniony w sposób szczery i spontaniczny wskazał, że umowy te zostały podpisane za jego zgodą i że użyto w tym celu faksymile jego podpisu. Wyjaśnienia obwinionego dotyczące sposobu zawierania przedmiotowych umów zleceń, zakładającego rekrutację i podpisywanie dokumentów przez pracowników w ośrodkach regionalnych, a następnie przesyłanie ich do W., korespondują z zeznaniami J. M., W. L. i A. G.. Świadkowie ci zgodnie podali, że umowy zlecenia podpisywali w L. i że w momencie wypełniania przedłożonych im druków nie znajdowały się na nich podpisy osoby upoważnionej do działania w imieniu Grupy (...) sp. z o.o. Obwiniony wskazywał w swoich wyjaśnieniach na istnienie w Grupie (...) sp. z o.o. struktury hierarchicznej zatrudnienia, zaś tak opisany charakter zależności funkcjonujących w tej spółce znajduje odzwierciedlenie również w zeznaniach A. S.. Wyjaśnienia B. B. w zakresie, w którym wskazał na odpłatny charakter stosunku prawnego łączącego reprezentowaną przez niego spółkę z pracownikami, gdyż są oni rozliczani według stawki godzinowej za każdą przepracowaną godzinę, znajdują potwierdzenie w zeznaniach wszystkich przesłuchanych w toku niniejszego postępowania świadków. Sąd w całości dał wiarę wzajemnie potwierdzającym się i uzupełniającym zeznaniom A. G. , W. L. i J. M. . Zeznania każdego z tych świadków były spójne wewnętrznie, logiczne oraz złożone w sposób spontaniczny. Pokrzywdzeni zgodnie zeznali, że stosownie do informacji uzyskanej od A. S. w celu zawarcie umów udali się do L., gdzie podpisali dokumenty, które wtedy jeszcze nie były opatrzone podpisami osób uprawnionych do działania w imieniu (...) sp. z o.o. Tak opisany sposób zawierania umów koresponduje z tym, jak przedstawili go w swoich wyjaśnieniach obwiniony oraz w swoich zeznaniach A. S.. A. G., W. L. i J. M. równie zgodnie zeznali, że świadczonej przez nich pracy na rzecz Grupy (...) sp. z o.o. odpowiadała gratyfikacja pieniężna. A. G. wskazała, że otrzymała z S. rozliczenie PIT-11 oraz że dostała wynagrodzenie, tj. jeden przelew od S. (...) za miesiąc styczeń 2016 roku oraz drugi przelew za dwie służby w miesiącu lutym 2016 roku. Także J. M. zeznał, że przyszła do niego wypłata z firmy (...). W. L. podał, że podpisał umowę „bezdatowo” oraz bez wiedzy na temat stawki wynagrodzenia, gdyż ją ustalała W.. Nadto świadek przedłożył otrzymany od Grupy (...) sp. z o.o. PIT -11 poświadczający, iż uzyskiwał od tej spółki wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia (k. 118). Wszyscy troje świadkowie zbieżnie zeznali, że wykonywali pracę cyklicznie w określonych godzinach, tj. w systemie 24 - godzinnych zmian rozpoczynających się o 7:00 jednego dnia, a kończących się o 7:00 dnia następnego. Nadto świadkowie G., M. i L. wskazali, że wykonywali swoje obowiązki służbowe zgodnie z harmonogramem pracy, który co prawda sami sobie sporządzali, jednakże odstępstwa w zakresie ustalonego grafiku mogły się odbywać jedynie za wiedzą i zgodą ich bezpośredniego przełożonego, tzn. A. S.. W. L. zeznał: „jak bym wziął wolne, to za powiadomieniem S. musiałbym się zamienić z kimś, ale za zgodą przełożonego”. Koresponduje to z tym fragmentem zeznań J. M., w których podał, że raz się zamienił z W. L. jak szedł do lekarza, ale on powiadomił S.. Przywołana okoliczność znajduje potwierdzenie w zeznaniach A. S., który wskazał, że obowiązek zgłaszania zamiany wynikał z kwestii związanej z wypłatą wynagrodzenia, by wypłacone wynagrodzenie odpowiadało rzeczywiście przepracowanym godzinom. Nadto wszyscy troje świadkowi zbieżnie opisywali rolę A. S. w strukturze zatrudnienia w Grupie (...) sp. z o.o. podając, że był on ich przełożonym wydającym polecenia i kontrolującym ich wykonanie. W. L. zeznała, że polecenia wydawał mu cały czas S., który był jego przełożonym. Nadto świadek wskazał, że S. zrobił takie małe karteczki i musieli chodzić i podpisywać, że się wykonuje obchód co dwie godziny. A. G. również zeznała, że polecenia w trakcie pracy wydawał jej pan S. i to on kontrolował ich z wykonanej pracy. Nadto świadek wskazała, że to A. S. o wszystkim decydował, a oni musieli się podporządkować. Odnosząc się w sposób szczegółowy do poleceń wydawanych przez świadka S. A. G. zeznała, że A. S. przywiózł kartkę, którą oni mieli obowiązek przejrzeć i poświadczyć podpisem, że się z nią zapoznali. Na dokumencie tym było napisane, że mają pilnować obiektu, włączać alarmy, ładować telefony i piloty, pilnować parkingu, budynku i ludzi. Opisując wymagania jakie A. S. stawiał pracownikom ochrony fizycznej, a w szczególności jemu, w zakresie świadczonej przez nich pracy, J. M. podał, że S. chodziło o to, żeby „być w mundurze i krawacie, wódki nie pić”. Nadto świadek zeznał, że A. S. przyjeżdżał co dwa lub trzy dni na kontrolę, raz przyniósł książkę BHP i oni na nią popatrzyli. Zeznania świadków A. G., J. M. i W. L. dotyczące pełnionej w stosunku do nich przez A. S. roli, która wynikała z jego pozycji w strukturze podmiotu Grupy (...) sp. z o.o., korespondują z zeznaniami samego A. S.. Wątpliwości co do swojej wiarygodności nie budziły zeznania A. S. , bowiem były one logiczne i spójne wewnętrznie. Świadek w sposób rzeczowy przedstawił strukturę zatrudnienia w Grupie S. (...) sp. o.o. oraz swoją pozycję w tej hierarchicznej konstrukcji zależności. A. S. wskazał, że jemu jako inspektorowi ochrony podlegali pracownicy ochrony pracujący na terenie obiektu O. w P., zaś on podlegał kierownikowi działu ochrony. Zeznania A. S. dotyczące kwestii podporządkowania pokrzywdzonych w procesie świadczenia pracy na rzecz Grupy (...) sp. z o.o. korespondowały z zeznaniami A. G., J. M. i W. L.. A. S. wskazał, że wydawał polecenia pokrzywdzonym, powiedział im, że maja prowadzić ewidencję, gdyż byli zobligowani do wypełniania książki dyżurów, księgi wydawania i przyjmowania kluczy. Świadek w sposób szczery i obszerny podał okoliczności dotyczące jego obowiązków w zakresie kontrolowania tego jak A. G., J. M. i W. L. wykonywali pracę na rzecz Grupy (...) sp. z o.o. A. S. zeznał, że kontrolował czy pracownicy znajdują się na terenie obiektu i czy są trzeźwi, czy pracują w umundurowaniu, sprawdzał także wykaz sprzętu- sprawne latarki, piloty antynapadowe, telefony oraz to czy przepracowane godziny poszczególnych osób się zgadzały. A. S. podał przykład kontroli, w trakcie której stwierdził, że pani G. jest ubrana w dres, a nie w wymagane ubrania firmowe. Na wystąpienie takiego zdarzenia w swoich zeznaniach wskazał także W. L.. Odnosząc się do czasu i harmonogramu pracy A. G., W. L. i J. M. świadek S. zeznał zbieżnie z tym jak w tym przedmiocie zeznawali sami pokrzywdzeni, mianowicie że pracowali oni cyklicznie co kilka dni, po 24 godziny według harmonogramu służby, który sami mieli sobie ustalać. A. S. zaznaczył jednak, że pokrzywdzeni najpierw zapytali się go czy mogą pracować w systemie zmian trwających po 24 godziny, tzn. tak jak pracowali w poprzedniej jednostce organizacyjnej, na co on wyraził zgodę. Odnosząc się do możliwości odstępstw od pracy zgodnej z grafikiem A. S. podał, że jeżeli pracownicy robili jakąś zamianę to informowali go o tym, zaś obowiązek zgłaszania zmian wynikał z kwestii związanej z wypłatą wynagrodzenia. Świadek S. zeznał także, że po uzyskaniu od pracownika podmiotu O. instrukcji ochrony oraz otrzymaniu od niego polecenia przeprowadzenia szkolenia wśród pracowników w tym przedmiocie, uczynił to. Koresponduje to z tym fragmentem zeznań A. G., w którym wskazała, że A. S. przywiózł kartkę, którą oni mieli obowiązek przejrzeć i poświadczyć podpisem, że się z nią zapoznali, a w dokumencie tym był określony zakres ich obowiązków. Nadto świadek wskazał w swoich zeznaniach na istnienie praktyki w Grupie (...) sp. z o.o. polegającej na tym, że z nowymi pracownikami nie jest zawierana umowa o pracę tylko umowa zlecenie, która jest traktowana jako trwający dwa lub trzy miesiące okres próbny dający możliwość sprawdzenia danej osoby. Koresponduje to z wyjaśnieniami B. B., który równie szczerze wskazał, że na umowę o pracę pracownik musiał sobie zasłużyć, był to bonus, najpierw musiał się wykazać na zleceniu. Wątpliwości Sądu nie budziła wiarygodność pozostałego zgromadzonego w sprawie nieosobowego materiału dowodowego. Rzetelności sporządzenia tych dokumentów oraz ich prawdziwości strony nie kwestionowały w toku postępowania, natomiast Sąd nie znalazł powodów, aby odmówić im tych cech. Godzi się w tym miejscu zaznaczyć, że w myśl art. 8 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. Sąd samodzielnie rozstrzygał występujące w niniejszej sprawie zagadnienia faktyczne oraz prawne i nie był związany nieprawomocnymi wyrokami o charakterze Sądu Rejonowego w Puławach (k. 108-110). Podkreślić bowiem należy, że złożenie wniosku o ukaranie pracodawcy lub osoby działającej w jego imieniu nie jest uzależnione od wcześniejszego sądowego ustalenia istnienia stosunku pracy pomiędzy stronami. Dokumenty zgromadzone w toku niniejszego postępowania zostały ocenione swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Ta ostatnia uwaga tyczy się także dokumentów w postaci akt sprawy toczącej się przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód w Lublinie o sygnaturze IV W 998/14, przy czym dokumenty te nie stanowiły podstawy do poczynienia ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie, bowiem nie zawierały one żadnych informacji dotyczących czynów zarzuconych B. B. wnioskiem o ukaranie inicjującym postępowanie sądowe zakończone uzasadnianym wyrokiem. Sąd nie był w żaden sposób związany rozstrzygnięciem zapadłym w sprawie o sygn. akt IV W 998/14 Analizując tak ustalony stan faktyczny, zgodnie z poczynioną oceną materiału dowodowego, Sąd zważył co następuje: W wniosku o ukaranie datowanym na 24 sierpnia 2016 roku Państwowa Inspekcja Pracy zarzuciła B. B. to, że:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.