Sygn. akt VIII Pa 127/17 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi zaskarżonym wyrokiem z dnia 17 lutego 2017 r. o sygnaturze akt X P 401/16 zasądził od Zespołu Szkół Ogólnokształcących
k.p. Sąd I instancji skonstatował, że przepis statuujący powyższe został uchylony ustawą z dnia 24 lipca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 1268), która weszła w życie 2 stycznia 2016 roku. W czasie składania oświadczenia woli pracodawcy o rozwiązaniu stosunku pracy z E. K. była to regulacja obowiązująca. Przepis stanowił, że pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego do dnia zakończenia tego urlopu. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy w tym czasie jest dopuszczalne tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także gdy zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. W orzecznictwie i doktrynie nie było zgodności, co do tego, czy przepis ten ma zastosowanie również w przypadku zmian organizacyjnych w szkole i redukcji zatrudnienia w oparciu o art. 20 ust. 1 Karty nauczyciela. W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 2013 r., sygn. akt I PZP 1/13 przesądzono, że złożenie przez nauczyciela wniosku o udzielenie urlopu dla poratowania zdrowia lub korzystanie z takiego urlopu (art. 73 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, jednolity tekst: Dz.U. z 2006 r. Nr 97, poz. 674 ze zm.) nie stanowi przeszkody do rozwiązania z nim stosunku pracy na podstawie art. 20 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. W uzasadnieniu wskazanego judykatu podkreślono, że w razie wymuszonej obiektywnie potrzeby redukcji zatrudnienia zwolnienie konkretnego nauczyciela z pracy powinno opierać się na jednolitych dla wszystkich zatrudnionych kryteriach pozostawienia w zatrudnieniu nauczycieli o wyższych kwalifikacjach zawodowo-dydaktycznych, co prowadzi do usprawiedliwionego rozwiązywania stosunków pracy z nauczycielami o niższych kwalifikacjach lub obniżonej sprawności czy przydatności zawodowej lub dydaktycznej, a nawet zdrowotnej (np. nauczycieli częściej korzystających ze zwolnień lekarskich). Przy uwarunkowaniach dopuszczających zwolnienie tylko raz w roku (z końcem roku szkolnego) nauczycieli z przyczyn określonych w art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela (z zastrzeżeniem ust. 4), uznanie obowiązywania zakazów wypowiadania stosunków pracy w okolicznościach określonych w art. 41 k.p. mogłoby prowadzić do łamania lub pogwałcenia wymagań obiektywnego wyboru do zwolnienia z pracy nauczycieli mniej przydatnych kosztem nauczycieli o wyższych kwalifikacjach zawodowych tylko dlatego, że ci pierwsi w okresie możliwego wypowiadania stosunków pracy okolicznościowo korzystali z usprawiedliwionej nieobecności w pracy. Orzeczenie to dotyczy wprawdzie ograniczenia możliwości stosowania art. 41 k.p. w przypadku rozwiązania stosunku pracy w trybie art. 20 ust. 1 Karty nauczyciela, niemniej jednak wskazane w nim argumenty przemawiają za koniecznością uwzględniania ich w sytuacji bardzo zbliżonej do art. 41 k.p., czyli przebywania pracownika na urlopie wychowawczym, a tym bardziej gdy ochrona dotyczy pracownika, który na takim urlopie jeszcze nie przebywa, a jedynie złożył wniosek o udzielenie takiego urlopu w trybie art. 1861 k.p. Nie można poprzez analogię a priori stwierdzić, że ochrony stosunku pracy przewidzianej w art. 1861 k.p. w ogóle nie stosuje się w przypadku redukcji zatrudnienia na podstawie art. 20 ust. 1 karty nauczyciela, tak jak stwierdzono w przypadku art. 41 k.p., ale konieczna jest ocena takiego wniosku w konkretnych okolicznościach faktycznych. W przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy stwierdził, że J. W.
(1)złożyła wniosek o udzielenie jej urlopu wychowawczego w drugiej połowie kwietnia 2015 roku, a zatem w czasie, w którym dyrektor szkoły tworzy plan nauczania i arkusz organizacyjny na kolejny rok szkolny. Jest to przy tym ten czas w roku, kiedy z uwagi na okres wypowiedzenia przewidziany w art. 20 ust. 3 karty nauczyciela możliwe jest wypowiadanie stosunków pracy nauczycielom z przyczyn określonych w art. 20 ust. 1 pragmatyki nauczycielskiej. W pozwanej szkole powszechnie wiadomym było już co najmniej od poprzedniego roku szkolnego, że liczba absolwentów gimnazjów chcących kontynuować nauczanie w Zespole Szkół Ogólnokształcących im. (...) w Z. zmniejsza się. Część nauczycieli już w poprzednim roku szkolnym miała ograniczany wymiar czasu pracy właśnie z tych przyczyn. W pozwanej placówce toczyły się przy tym rozmowy o konieczności zredukowania zatrudnienia. W takiej sytuacji postępowanie J. W.
(1)w ocenie Sądu I instancji było celowym działaniem nakierowanym na ochronę swojego stosunku pracy. Wniosek ten wynika z oceny zeznań J. W.
(1)przesłuchanej w charakterze świadka. Wskazała ona, że złożyła wniosek o urlop wychowawczy niemal na pół roku przed planowanym urlopem, gdyż uzyskała informację, że jej małżonek będzie na wyjeździe służbowym. Nie potrafiła jednak dokładnie wskazać daty tego wyjazdu ani racjonalnie wyjaśnić dlaczego ten fakt wymusza na niej konieczność sprawowania bezpośredniej opieki nad dzieckiem. Dodała przy tym, że osobą na co dzień zajmującą się dzieckiem jest jej matka, a nie mąż, który w tym czasie pracuje. Wniosek o urlop wychowawczy miał być zaś zabezpieczeniem przed ewentualną chorobą dziecka. W orzecznictwie podnosi się, że w pewnych sytuacjach złożenie wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego i skorzystanie w związku z tym z ochrony trwałości stosunku pracy może być traktowane przez pracownika instrumentalnie jako zabezpieczenie się przed spodziewanym zwolnieniem z pracy. W tym celu, niejako "zaporowo" pracownik może złożyć taki wniosek nawet na długo przed zamierzonym terminem rozpoczęcia urlopu tylko po to, aby wyeliminować możliwość rozwiązania z nim umowy o pracę w okolicznościach innych niż przewidziane w art.
§ 1zdanie drugie k.p.
Taki sposób zachowania się pracownika powinien być oceniany z uwzględnieniem klauzul generalnych, to jest przez pryzmat jego zgodności ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa lub zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p.) (Sąd I instancji wskazał na Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2016 r., II PK 331/14, LEX). Sąd Rejonowy podkreślił, że problem związany z instrumentalnym traktowaniem wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego przez pracownika dostrzegł również ustawodawca, który w obecnie obowiązującym stanie prawnym (od 2 stycznia 2016 roku) przewidział, że pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika uprawnionego do urlopu wychowawczego wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego - do dnia zakończenia tego urlopu, przy czym w przypadku złożenia przez pracownika wniosku wcześniej niż 21 dni przed rozpoczęciem korzystania z urlopu wychowawczego zakaz zaczyna obowiązywać na 21 dni przed rozpoczęciem korzystania z urlopu (art. 186 8 § 1 i 3 k.p.). Nie ma podstaw do przyjęcia, że ochrona przewidziana w art.
k.p. obowiązującego w czasie rozwiazywania stosunku pracy przez pozwanego z E. K., miała inny charakter i służyła innym celom niż ochrona obowiązująca obecnie. Powyższe rozważania, zdaniem Sądu Rejonowego prowadzą do uznania, że w przypadku J. W.
(1)złożenie wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego nie rodziło ochrony jej stosunku pracy w razie zaistnienia przyczyn do rozwiązania stosunków pracy na podstawie art. 20 ust. 1 Karty nauczyciela. W takiej zaś sytuacji dyrektor szkoły dokonując porównania nauczycieli języka angielskiego powinien uwzględnić także J. W.
(1). W sprawie bezsporne zaś było, że nauczycielka ta posiadała znacznie niższe kwalifikacje zawodowe niż pozostali zatrudnieni przez pozwanego nauczyciele języka angielskiego, w tym powódka E. K., gdyż ukończyła jedynie studia licencjackie. W takiej zaś sytuacji dyrektor szkoły dokonał nieprawidłowego doboru do zwolnienia powódki i dlatego jej powództwo o odszkodowanie jako zasadne podlegało uwzględnieniu. Sąd I instancji na podstawie art. 47 1 w zw. z art. 54 § 1 k.p. zasądził zatem od pozwanego na rzecz E. K. kwotę 9.381,06 zł tytułem odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązanie stosunku pracy. Sąd I instancji stwierdził także, że dokonując oceny prawidłowości doboru do zwolnienia powoda S. T.
(1)należy porównać powoda z pozostałym zatrudnionymi w tym samym czasie u pozwanego nauczycielami wychowania fizycznego. Byli to K. S., E. P.
(3), P. K. oraz M. L.. Stosunek pracy z P. K. został rozwiązany w tym samym czasie i z tych samych powodów, co ze S. T.
(1). P. K. nie odwoływał się od złożonego mu wypowiedzenia stosunku pracy, a zatem stosunek ten obecnie rozwiązał się i nie ma już podstaw do badania zasadności zwolnienia tego pracownika. M. L. pełnił i nadal pełni funkcję dyrektora szkoły, a zatem mimo, że naucza również wychowania fizycznego nie należy do grupy porównywanych nauczycieli. E. P.
(3)w czasie wypowiadania stosunku pracy powodowi znajdowała się w wieku przedemerytalnym, a zgodnie z art. 39 k.p. pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku. Tym samym nauczycielka ta została wyłączona z porównania. Sąd Rejonowy podkreślił, że grupę porównawczą w przypadku powoda stanowili zatem on oraz K. S.. Jeśli chodzi o pierwsze kryterium doboru do zwolnienia określone w zarządzeniu dyrektora szkoły z dnia 23 kwietnia 2014 roku, czyli rodzaj umowy o pracę rozumiane jako rodzaj podstawy zatrudnienia, oboje nauczyciele zatrudnieni byli na podstawie powołania. Przechodząc do drugiego kryterium czyli posiadanych kwalifikacji uznać należy, że jeśli chodzi o wykształcenie to kwalifikacje te były tożsame. S. T.
(1)miał wykształcenie wyższe magisterskie w zakresie wychowania fizycznego, zaś K. S. wyższe magisterskie pedagogiczne w zakresie wychowania fizycznego i zdrowotnego. Konieczna jest w tej sytuacji ocena dodatkowych kwalifikacji wskazanych osób. S. T.
(1)jest dodatkowo: - instruktorem rekreacji ruchowej w specjalności piłka siatkowa, - kierownikiem wycieczek szkolnych i obozów wędrownych, - organizatorem systemu pierwszej pomocy przedlekarskiej. Oprócz tego powód ukończył kurs dla oświatowej kadry kierowniczej, ale kurs ten jako niezwiązany z nauczanym przez powoda przedmiotem, a także jako niemający znaczenia w aspekcie wymaganych przez pozwanego umiejętności nie ma znaczenia przy ocenie jego osoby w aspekcie posiadanych kwalifikacji. Z kolei K. S. jest: - instruktorem gimnastyki korekcyjnej, - instruktorem sportu, - instruktorem rekreacji ruchowej, - instruktorem rekreacji ruchowej ze specjalnością aerobik, - instruktorem muzykoterapii. Ma przy tym ukończony kurs pierwszej pomocy przedlekarskiej, co oznacza, że tak jak powód może przeprowadzać pierwszą pomoc. Porównanie powyżej wymienionych kwalifikacji zawodowych S. T.
(1)i K. S. według Sądu Rejonowego wskazuje na ocenę, iż są one porównywalne. Sąd podkreślił, iż kierunkowe wykształcenie powoda (mgr wychowania fizycznego) łączy się z uprawnieniami do prowadzenia zajęć z gimnastyki korekcyjnej, lekkoatletyki, gier zespołowych, sportów wodnych, sportów zimowych. Powód natomiast miał wyższy staż zawodowy niż K. S.. W ocenie Sądu Rejonowego nie bez znaczenia dla oceny tej sprawy powinna być kwestia sporu jaki istniał między powodami, w szczególności A. G. i S. T.
(1), a dyrektorem szkoły, mający jawny wyraz w notatce załączonej do akt na karcie 15 z dnia 30 kwietnia 2015 roku, a sprowadzający się do krytyki działań dyrektora z punktu widzenia interesu szkoły i nauczycieli. W tym co najmniej trzy zarzuty dotyczą działań dyrektora związanych z zajęciami wychowania fizycznego (sposób prowadzenia zajęć, koszty wynajęcia sali MOSiR, doraźne zastępstwa dyrektora), co może wskazywać na chęć „pozbycia” się nauczycieli niewygodnych. Jeżeli powyższe skonfrontuje się z okresem długiej – prawie trzyletniej nieobecności K. S. (od 1 września 2009 roku do 30 czerwca 2012 roku), a co za tym idzie jej mniejsze zaangażowanie w kształcenie młodzieży, nie sposób oderwać się od oceny, że wybór w tym przypadku był dowolny i oderwany od obiektywnych kryteriów. W czasie nieobecności K. S., powód S. T.
(1)otrzymał w 2010 roku nagrodę dyrektora szkoły, w 2012 roku - ocenę wyróżniającą swojej pracy, a także nagrodę dyrektora szkoły za osiągnięcia dydaktyczno-wychowawcze. Nadto w 2011 roku nadano mu stopień nauczyciela dyplomowanego. Ukończył też kurs kierowników wycieczek szkolnych i obozów wędrownych oraz szkolenie z zakresu organizacji systemu pierwszej pomocy przedlekarskiej. W 2013 i 2014 roku przygotował uczniów do Licealiady. W tym okresie K. S. nie może wykazać się żadnymi osiągnięciami. Ocena wyróżniająca, którą K. S. otrzymała w 2012 roku (po okresie jej nieobecności w szkole) została załączona do akt w dniu 3 września 2013 roku, co budzi w ocenie Sądu wątpliwości zarówno co do merytorycznej zasadności oceny jak i jej znaczenia dla przedmiotowej sprawy. W ocenie Sądu I instancji, dyrektor szkoły dokonał nieprawidłowego doboru do zwolnienia powoda i dlatego powództwo o odszkodowanie jako zasadne podlegało uwzględnieniu. Sąd na podstawie art. 471 w zw. z art. 54 § 1 k.p. zasądził od pozwanego na rzecz S. T.
(1)kwotę 8.779,80 zł tytułem odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązanie stosunku pracy. Powództwa zostały uwzględnione w całości dlatego o kosztach zastępstwa procesowego Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, zasądzając obowiązek ich zwrotu od pozwanego, jako strony przegrywającej na rzecz każdego z powodów. Wysokość kosztów została ustalona na podstawie § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w brzmieniu obowiązującym dla spraw wszczętych przed dniem 1 sierpnia 2015 roku. Sąd Rejonowy nie obciążył strony pozwanej kosztami sądowymi biorąc pod uwagę charakter instytucji oraz jej sytuację finansową. Sąd I instancji nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty jednomiesięcznego wynagrodzenia powodów na podstawie art. 477 2 § 1 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany zaskarżając go w części, tj. w zakresie pkt 1.,
- i
- sentencji. Temu orzeczeniu zarzucił naruszenie:
- przepisów prawa procesowego: a. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji: i. błędne uznanie, że pozwany w sposób nieuzasadniony rozwiązał stosunek pracy z powódką A. G. z uwagi na wadliwe porównanie posiadanych przez nią kwalifikacji z kwalifikacjami A. K., podczas gdy w niniejszej sprawie należało rozważyć kwalifikacje ww. nauczycieli wszystkich przedmiotów, nie tylko matematyki, co przemawiało za wytypowaniem powódki do rozwiązania z nią stosunku pracy; ii. błędne uznanie, że rozwiązanie stosunku pracy z powódką E. K. nastąpiło na podstawie III kryterium form doskonalenia zawodowego, podczas gdy nastąpiło ono na podstawie IV kryterium stopnia awansu zawodowego; (...). błędne uznanie, że mimo złożenia przez J. W.
(1)wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego nie była ona objęta szczególną ochroną wynikająca z przepisów Kodeksu pracy, podczas gdy zgodnie z obowiązującą wówczas regulacją nie istniały żadne ograniczenia czasowe dla tego typu ochrony; iv. błędne uznanie, że podstawą do rozwiązania stosunku pracy z powodami był ich rzekomy spór z pozwanym, podczas gdy w rzeczywistości okoliczność ta wynikała z porównania wszystkich nauczycieli zgodnie z kryteriami przyjętymi w Zespole Szkół Ogólnokształcących im. S. (...) w Z.; b. art. 328 § 2 k.p.c., poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku, polegające na braku wskazania na jakiej podstawie Sąd I instancji uznał za porównywalne dodatkowe kwalifikacje S. T.
(1)i K. S.; 2. przepisów prawa materialnego: a. art.
§ 1k.p. poprzez błędne uznanie, że J. W.
(1)nie była objęta szczególną ochroną wynikającą z powołanego przepisu, obowiązującego w czasie złożenia wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego, co prowadziło zaś do błędnego uznania, że pozwany powinien był uwzględnić ją przy dokonywaniu oceny nauczyciela, z którym stosunek pracy należało rozwiązać; b. art. 45 § 1 k.p., poprzez błędne uznanie, że wypowiedzenie stosunku pracy z powodami było nieuzasadnione, podczas gdy w rzeczywistości pozwany w sposób prawidłowy zastosował kryteria oceny obowiązujące w Zespole Szkół Ogólnokształcących im. S. (...) w Z. celem wytypowania nauczycieli, z którymi należało stosunek pracy rozwiązać. Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. 1. poprzez oddalenie powództwa jako nieuzasadnione oraz w pkt. 4. poprzez uchylenie rygoru natychmiastowej wykonalności w zakresie pkt. 1. zaskarżonego wyroku. Ponadto wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania sądowego za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację, powodowie wnieśli o oddalenie środka zaskarżenia w całości w stosunku do powoda A. G., E. K. i S. T.
(1)oraz o zasądzenie kosztów postępowania za II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, w odniesieniu do powoda A. G., E. K. i S. T.
(1). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja podlegała oddaleniu, albowiem wyrok Sądu Rejonowego jest prawidłowy i znajduje oparcie zarówno w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, jak i w obowiązujących przepisach prawa. Sąd Okręgowy w pełni aprobuje ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i przyjmuje za własne. Podziela również w zasadniczej części wywody prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że w przyjętym w kodeksie postępowania cywilnego systemie apelacji pełnej cum benefitio novorum postępowanie apelacyjne ma charakter rozpoznawczy, sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym (art. 382 k.p.c.) oraz musi poczynić własne ustalenia faktyczne, samodzielnie dokonać jurydycznej oceny dochodzonych żądań, zastosować właściwe przepisy prawa materialnego i usunąć ewentualne błędy prawne sądu pierwszej instancji, niezależnie od tego, czy zostały one wytknięte w apelacji (zob. uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999, nr 7-8, poz. 124, i z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55, którym nadano moc zasad prawnych). Rozpoznawczy charakter apelacji pełnej znajduje umocowanie przede wszystkim w art. 378 § 1 k.p.c., wyraźnie stwierdzającym, że sąd drugiej instancji "rozpoznaje sprawę", a nie sam środek odwoławczy, co ma miejsce np. w wypadku skargi kasacyjnej (por. np. 398 13 § 1 k.p.c.). Trzeba pamiętać także o art. 382 k.p.c., który stanowi, że sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. W każdej więc sytuacji podłożem wyroku sądu apelacyjnego - podobnie jak sądu pierwszej instancji - są dokonane przezeń ustalenia faktyczne, czego nie zmienia możliwość posłużenia się przez sąd odwoławczy dorobkiem sądu pierwszej instancji i uznania jego ustaleń za własne. Dokonanie przez sąd drugiej instancji ustaleń faktycznych umożliwia temu sądowi - stając się zarazem jego obowiązkiem - ustalenie podstawy prawnej wyroku, a więc dobór właściwego przepisu prawa materialnego, jego wykładnię oraz podjęcie aktu subsumcji. Innymi słowy, zgodnie z podstawowymi zasadami procesowymi określającymi relacje między stroną a sądem (da mihi factum, dabo tibi ius oraz facta probantur, iura novit curia), sąd apelacyjny - bez względu na stanowisko stron oraz zakres zarzutów - powinien zastosować właściwe przepisy prawa materialnego, a więc także usunąć ewentualne błędy prawne sądu pierwszej instancji, niezależnie od tego, czy zostały one wytknięte w apelacji. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy wskazuje, że określenie formy (sposobu) złożenia oświadczenia o rozwiązaniu stosunku pracy z nauczycielem w trybie art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela oraz treści tej czynności prawnej jest „sprawą wynikającą ze stosunku pracy, nieuregulowaną przepisami Karty Nauczyciela” w rozumieniu art. 91c ust. 1 tej Karty. Oznacza to, że w tym przedmiocie, co do elementów składowych pisma dyrektora szkoły o wypowiedzeniu stosunku pracy, ma zastosowanie art. 30 § 3 k.p. oraz art. 30 § 4 i 5 k.p. W konsekwencji, oświadczenie o wypowiedzeniu nauczycielskiego stosunku pracy podyktowane okolicznościami wskazanymi w art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela powinno zostać sporządzone w formie pisemnej, a pismo rozwiązujące ten stosunek pracy musi określać przyczynę wypowiedzenia oraz zawierać pouczenie o przysługującym nauczycielowi prawie odwołania do sądu pracy, zaś nieuzasadnione lub niezgodne z przepisami wypowiedzenie stosunku pracy rodzi po stronie zwolnionego pracownika roszczenia określone w art. 45 § 1 k.p. (wyrok SN z dnia 17 marca 2016 r., III PK 80/15 , LEX nr 2023930). W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, który Sąd Okręgowy w całości podziela, że zaistnienie sytuacji, o jakiej mowa w art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela, a więc zmiany planu nauczania uniemożliwiającej dalsze zatrudnienie nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć, stanowi uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia nauczycielskiego stosunku pracy. W razie odwołania się pracownika od spowodowanego tak określoną przyczyną wypowiedzenia rozwiązującego, poza kognicją sądu rozstrzygającego spór pozostaje badanie celowości i zasadności samych zmian w planie nauczania implikujących zmniejszenie liczby zajęć z danego przedmiotu. W przypadku rozwiązania stosunku pracy z leżących po stronie pracodawcy przyczyn organizacyjnych, skutkujących zmniejszeniem stanu zatrudnienia, przyjmuje się, że podanie w złożonym pracownikowi pisemnym oświadczeniu woli pracodawcy - jako przyczyny wypowiedzenia - tychże zmian i wykazanie w postępowaniu dowodowym przed sądem pracy zaistnienia tego faktu nie zawsze oznacza dopełnienie przez pracodawcę wymogu formalnego z art. 30 § 4 k.p. i zasadność samego wypowiedzenia w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. Jeśli bowiem likwidacja dotyczy tylko części spośród większej liczby takich samych lub podobnych stanowisk pracy, tak określona przyczyna wypowiedzenia tłumaczy wprawdzie konieczność wdrożenia procedury zwolnień, ale nie wyjaśnia, dlaczego rozwiązano stosunek pracy z konkretnym pracownikiem, a pozostawiono w zatrudnieniu inne osoby zajmujące stanowiska objęte redukcją. Odpowiedź na to ostanie pytanie powinna zatem tkwić w przyjętych przez pracodawcę kryteriach doboru pracowników do zwolnienia. Dopiero wskazanie owych kryteriów, jako uzupełnienie ogólnie określonej przyczyny rozwiązania stosunku pracy w postaci zmian organizacyjnych implikujących zmniejszenie stanu zatrudnienia, uwidacznia cały kontekst sytuacyjny, w jakim doszło do zwolnienia konkretnej osoby i pozwala pracownikowi zorientować się, dlaczego to jemu złożono tej treści oświadczenie woli oraz podjąć próbę podważenia zasadności dokonanego przez pracodawcę wypowiedzenia (por. wyrok Sądu Najwyższego: z dnia 13 września 2016 roku, I PK 30/16, z dnia 16 czerwca 2008 r., I PK 86/08, LEX nr 497682; z dnia 1 czerwca 2012 r., II PK 258/11, LEX nr 122589; z dnia 25 stycznia 2013 r., I PK 172/13, OSNP 2014 nr 4, poz. 52; z dnia 18 września 2013 r., II PK 5/13, LEX nr 1376065; z dnia 1 marca 2016 r., I PK 125/15, LEX nr 2044465). Od wyroku z dnia 25 stycznia 2013 r., I PK 172/12, Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie konsekwentnie prezentuje stanowisko, że z tego obowiązku pracodawca jest zwolniony tylko wtedy, gdy przyczyna wyboru pracownika do zwolnienia z pracy (kryterium doboru) jest oczywista lub znana pracownikowi z innych źródeł najpóźniej w chwili złożenia mu przez pracodawcę oświadczenia o wypowiedzeniu stosunku pracy (por. wyroki z dnia 10 września 2013 r., I PK 61/13, OSNP 2014 nr 12, poz. 166; LEX nr 1427709; z dnia 1 kwietnia 2014 r., I PK 244/13, LEX nr 1498580 i z dnia 30 września 2014 r., I PK 33/14, LEX nr 1537263). Innymi słowy, kryteria wyboru do zwolnienia - co do zasady - muszą być przedstawione zwalnianemu pracownikowi w piśmie wypowiadającym umowę o pracę (art. 30 § 4 k.p.), a nie dopiero ujawniane lub poznawane w sądowym postępowaniu odwoławczym (por. wyrok z dnia 18 września 2013 r., II PK 5/13, LEX nr 1376065). W wyroku z dnia 9 sierpnia 2005 r., II PK 392/04 (OSNP 2006 nr 11-12, poz. 179), Sąd Najwyższy przyjął, że w sytuacji, w której pozwany pracodawca przy formułowaniu przyczyny wypowiedzenia w istocie ograniczył się do powtórzenia ustawowego zwrotu zawartego w art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela, rozwiązanie stosunku pracy mogłoby zostać uznane za prawidłowe (zgodne z art. 30 § 4 k.p.) tylko wówczas, gdyby informacja o motywach wyboru pracownika do zwolnienia została mu przedstawiona w inny sposób, najpóźniej w chwili przekazania oświadczenia o wypowiedzeniu. A zatem nie można zgodzić się ze stanowiskiem, że kryteria doboru mogą zostać ujawnione dopiero w toku trwającego postępowania przed sądem. Postępowanie sądowe ma bowiem na celu weryfikację podanej przez pracodawcę przyczyny pod kątem jej rzeczywistości (art. 30 § 4 k.p.) oraz zasadności (art. 45 § 1 k.p.). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lutego 2016 r., I PK 233/15 (niepublikowany), stwierdził, że to właśnie wynikający z art. 45 § 1 k.p. wymóg zasadności wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony implikował ustanowienie z mocy art. 30 § 4 k.p. obowiązku wskazania przez pracodawcę w pisemnym oświadczeniu woli o rozwiązaniu stosunku pracy przyczyny owego wypowiedzenia. Wskazanie tejże przyczyny lub przyczyn przesądza o tym, że spór przed sądem pracy może toczyć się tylko w ich granicach. Okoliczności podane pracownikowi na uzasadnienie decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy, a następnie ujawnione w postępowaniu sądowym muszą być takie same, zaś pracodawca pozbawiony jest możliwości powoływania się przed organem rozstrzygającym spór na inne przyczyny mogące przemawiać za zasadnością wypowiedzenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 października 1998 r., I PKN 315/97, OSNAPiUS 1998 nr 14, poz. 427). Obecna linia orzecznicza SN stanęła zatem na słusznym stanowisku, które pozwala pracownikowi ocenić, czy rzeczywiście uzasadnione jest wytypowanie go do zwolnienia spośród większej liczby osób zajmujących to samo stanowisko. Jeśli pracownik uznałby, że przyjęte kryteria nie powinny doprowadzić do rozwiązania stosunku pracy właśnie z nim, może odwołać się do sądu. Gdyby nie było obowiązku podania zasad doboru, pracownik musiałby wszcząć spór sądowy, aby poznać zastosowane wobec niego kryteria i dopiero na tym etapie mógłby ocenić zasadność dokonanego wymówienia. Ponadto w takiej sytuacji pracodawca mógłby określić granice toczącego się sporu, wskazując kryteria doboru pracowników do zwolnienia dopiero przed sądem. A to byłoby sprzeczne z zasadą wyznaczenia granic sporu przez przyczyny uzasadniające wypowiedzenie podane w oświadczeniu pracodawcy. Kolejny korzystny dla pracownika aspekt wiążący się z wymogiem wskazania w oświadczeniu o wypowiedzeniu kryteriów doboru to wykluczenie możliwości ewentualnego dostosowania przez pracodawcę kryteriów doboru do okoliczności konkretnej sprawy już w toku postępowania sądowego. W niniejszej sprawie żadne z trzech oświadczeń pracodawcy o wypowiedzeniu stosunku pracę (każde z nich właściwie brzmi tak samo) nie zawiera kryteriów doboru pracownika do wypowiedzenia stosunku pracy, ale zawiera jedynie informację o tym, że w roku szkolnym nastąpi zmniejszenie liczby oddziałów szkole i w konsekwencji zmaleje liczba godzin wybranych przedmiotów. Posługując się terminologią wyrażoną w orzecznictwie Sądu Najwyższego przedstawioną powyżej, pracodawca wskazał jedynie „przyczynę konieczności wdrożenia procedury zwolnień”, ale nie wskazał „przyczyn rozwiązania stosunku pracy z tym konkretnym pracownikiem, podczas gdy inne osoby zostały pozostawione na zatrudnieniu”. Powyższej argumentacji zabrakło w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego, mimo że Sąd I instancji zasadnie dostrzegł pewne elementy sprzecznych z prawem pracy działań pracodawcy, tj. niewykonanie obowiązku wskazania w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę przyczyn wyboru pracownika do zwolnienia z pracy (uzasadnienie str. 33-34 – k. 413, 414); niewskazanie przez dyrektora szkoły w pismach wypowiadających umowy o pracę kryteriów doboru (uzasadnienie str. 36 - k. 416). Jednakże, mimo powyższego, Sąd I instancji nie skonstatował, że pracodawca powinien dokładnie określić w wypowiedzeniu przyczyny rozwiązania stosunku pracy z tym konkretnym pracownikiem i na tej podstawie uwzględnić powództwo w całości. Stwierdził natomiast, że wywieszenie w gablocie zarządzenia wskazującego ogólne kryteria i podpisanie się przez każdego pracownika pod oświadczeniem wypowiadającym umowę o pracę spowodowało, że działanie pracodawcy i treść tegoż oświadczenia należało uznać za zgodną z prawem, tzn. że wskazano dostatecznie kryteria jakimi kierował się pozwany przy doborze danych osób do zwolnienia (uzasadnienie str. 37 – k. 417). Takie stanowisko jest zdaniem Sądu Okręgowego błędne. Sąd II instancji stoi bowiem na stanowisku, że w ustalonych okolicznościach rozpoznawanej sprawy pracodawca w piśmie rozwiązującym stosunki pracy z powodami wskazał przyczyny wypowiedzenia stosunku pracy w sposób nieprawidłowy (niezgodny z art. 30 § 4 KP w związku z art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela). W piśmie tym strona pozwana podała bowiem tylko to, że przyczyną rozwiązania stosunków pracy jest zmniejszenie liczby oddziałów, a co za tym idzie zmniejszenie liczby godzin nauczania danego przedmiotów. Sformułowana w taki sposób przyczyna wypowiedzenia była wprawdzie zgodna z rzeczywistością, ale za to nie spełniała wymagania w zakresie dostatecznej konkretyzacji, gdyż nie określała kryteriów, które zadecydowały o wyborze powodów jako nauczycieli najbardziej predysponowanych do zwolnienia z pracy. Wprawdzie, co również wynika z ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Rejonowy, kryteria wyboru nauczycieli do zwolnienia w przypadku wystąpienia takiej konieczności, zostały przedstawione nauczycielom pozwanej na mocy zarządzenia z dnia 23 kwietnia 2014 roku, jednakże w ogóle nie określono ich w momencie wręczania wypowiedzeń. Strona pozwana nie wskazała zwalnianym pracownikom w pisemnym oświadczeniu o rozwiązaniu stosunku pracy, które z tych konkretnych kryteriów (wynikających z zarządzenia z dnia 23 kwietnia 2014 roku), w świetle jakich okoliczności zadecydowały o wyborze właśnie jego osoby. Pracodawca dopiero w toku postępowania sądowego (a więc zbyt późno), ujawnił rzeczywiste motywy, którymi kierował się, typując powodów do zwolnienia z pracy. Jeśli więc powodowie w chwili otrzymania oświadczenia o rozwiązaniu stosunku pracy nie dysponowali informacją, dlaczego oni (a nie inni nauczyciele) zostali zwolnieni z pracy, to rozwiązanie z nimi stosunków pracy było wadliwe (naruszało art. 30 § 4 k.p.) i tym samym roszczenia powodów o odszkodowania, na podstawie art. 47 1 k.p. w związku z art. 45 § 1 k.p. oraz w związku z art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela, zasługiwało na uwzględnienie. Wyrok Sądu Rejonowego odpowiada zatem prawu, mimo przyjęcia błędnego założenia, że pracodawca skonkretyzował kryteria doboru pracowników do zwolnienia. Nawet gdyby jednak uznać za trafne stanowisko Sądu I instancji, że pracodawca wskazał kryteria, jakimi kierował się przy doborze pracowników do zwolnienia, to i tak w ocenie Sądu Okręgowego należy uznać zarzuty apelującego za całkowicie bezzasadne. Na początku należy się odnieść do zarzutu naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego, do którego skarżący sformułował kilka „podzarzutów”, nie wskazując jednakże dokładnie - ocenę jakich środków dowodowych kwestionuje. Przepis art. 233 § 1 k.p.c. stanowi, iż sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Oznacza to, że wszystkie ustalone w toku postępowania fakty powinny być brane pod uwagę przy ocenie dowodów, a tok rozumowania sądu powinien znaleźć odzwierciedlenie w pisemnych motywach wyroku. W ocenie Sądu Okręgowego skuteczny zarzut przekroczenia granic swobody w ocenie dowodów może mieć zatem miejsce tylko w okolicznościach szczególnych. Dzieje się tak w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego (por. wyrok SN z 6.11.2003 r. II CK 177/02 niepubl.). Podkreślenia wymaga także fakt, że dla skuteczności zarzutu naruszenia swobodnej oceny dowodów nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Koniecznym jest bowiem wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać jakie kryteria oceny dowodów naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Ponadto jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego można było wysnuć wnioski odmienne (post SN z 23.01.2001 r. IV CKN 970/00, niepubl. wyrok SN z 27.09.2002 r. II CKN 817/00). Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga zatem wykazania, iż sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Natomiast zarzut dowolnego i fragmentarycznego rozważenia materiału dowodowego wymaga dla swej skuteczności konkretyzacji, i to nie tylko przez wskazanie przepisów procesowych, z naruszeniem których apelujący łączy taki skutek, lecz również przez określenie, jakich dowodów lub jakiej części materiału zarzut dotyczy, a ponadto podania przesłanek dyskwalifikacji postępowania sądu pierwszej instancji w zakresie oceny poszczególnych dowodów na tle znaczenia całokształtu materiału dowodowego oraz w zakresie przyjętej podstawy orzeczenia. W ocenie Sądu Okręgowego przedmiotowa apelacja powyższych wymogów nie spełnia. Procesowe zarzuty strony sprowadzają się w zasadzie jedynie do polemiki ze stanowiskiem Sądu Rejonowego i interpretacją dowodów przezeń dokonaną i jako takie nie mogą się ostać. Apelujący przeciwstawia bowiem ocenie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego i własny pogląd na sprawę, z pominięciem okoliczności dla niego niewygodnych lub nieodpowiadających jego wersji zdarzeń. Tymczasem zadaniem Sądu Rejonowego – prawidłowo zrealizowanym – było przeprowadzenie całościowej oceny zebranego w sprawie materiału, ponieważ tylko taka mogła dać pełny obraz spornych okoliczności. Należy także dodać, że w niniejszej sprawie wszystkie zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą wielce ocennych kwestii, jakimi jest porównywanie osiągnięć nauczycieli pracujących przez wiele lat w tej samej szkole. Mimo powyższego, Sąd II instancji uważa, że w przypadku pierwszego zarzutu dotyczącego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., Sąd Rejonowy prawidłowo uczynił badając kwalifikacje nauczycielskie A. K. i A. G. do nauczania matematyki, a nie innych przedmiotów. Zmiany organizacyjne szkoły oparte na art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy Karta Nauczyciela, które skutkowały zmianami organizacyjnymi i w konsekwencji obniżeniem liczby oddziałów, były związane z obniżeniem liczby godzin nauczanych w szkole konkretnych przedmiotów. W przypadku A. G. tym przedmiotem była matematyka, a w przypadku pozostałych powodów język angielski oraz wychowanie fizyczne. Żeby w sposób staranny ocenić spełnione kryteria doboru przez nauczycieli, należało porównać kwalifikacje wszystkich nauczycieli, ale uczących tego przedmiotu, którego godziny miały być obniżone. Fakt, że A. K. uczył innych przedmiotów nie miał zasadniczego znaczenia w niniejszej sprawie dla oceny spełnienia przez niego kryteriów doboru – pkt 2. „posiadane kwalifikacje” przedmiotowego zarządzenia dyrektora szkoły. W przypadku drugiego zarzutu dotyczącego naruszenia art.233 § 1 k.p.c., Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił, że kryterium doboru, które powinno rozstrzygać o zachowaniu zatrudnienia w charakterze nauczyciela języka angielskiego były posiadane kwalifikacje zawodowe. J. W.
(1)legitymowała się najniższymi kwalifikacjami zawodowymi spośród branych pod uwagę nauczycielek, tj. E. K., G. K. i I. Ś.. J. W.
(1)ukończyła studia licencjackie w zakresie filologii angielskiej, a pozostali pracownicy posiadają tytuł magistra w specjalności filologia angielska. Jest to zatem kryterium nr 2. zarządzenia dyrektora z 23 kwietnia 2014 r. Sąd Okręgowy przychyla się także do stanowiska Sądu Rejonowego, że złożenie przez J. W.
(1)wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego należy ocenić jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, nie rodzącego ochrony stosunku pracy w razie zaistnienia przyczyn do rozwiązania stosunku pracy na podstawie art.20 ustawy – Karta Nauczyciela. W tym miejscu należy się zatem odnieść do podnoszonego przez stronę pozwaną zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art.
§ 1kp.
W rozpoznawanej sprawie niewątpliwie znajduje zastosowanie stan prawny z okresu obowiązywania art.
§ 1
k.p., który stanowił, że pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego do dnia zakończenia tego urlopu. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy w tym czasie jest dopuszczalne tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także gdy zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Zgodnie z art.
§ 1
k.p., ochrona pracownika przed rozwiązaniem stosunku pracy rozpoczynała się od dnia złożenia przez niego wniosku. Przepis ten przesądzał bowiem, że pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego do dnia zakończenia tego urlopu. Skoro więc nie określał on początku okresu ochronnego przez odwołanie się do jakiegokolwiek innego terminu (poza terminem od dnia złożenia wniosku), tak jak to czyni obecnie art. 186 8 § 3 k.p., to art.
§ 1k.p.
co do zasady należy interpretować w taki sposób, że pracownik podlega ochronie przed wypowiedzeniem oraz rozwiązaniem umowy o pracę od dnia złożenia pracodawcy wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego również wtedy, jeśli wniosek zostanie złożony wcześniej niż na dwa tygodnie przed określoną w nim datą rozpoczęcia urlopu. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 lutego 2016 r. w sprawie II PK 331/14, Legalis 1461011 wskazał, że w piśmiennictwie formułuje się pogląd, w myśl którego szczególna ochrona pracownika korzystającego z urlopu wychowawczego rozciąga się na okres od dnia złożenia wniosku o urlop wychowawczy, nie wcześniej jednak niż dwa tygodnie przed terminem rozpoczęcia urlopu (por. E. Maniewska, Komentarz aktualizowany do Kodeksu pracy), jednakże zauważał równocześnie, iż nie jest to pogląd jedyny, a tym bardziej dominujący, gdyż inni przedstawiciele doktryny uważają, że z wnioskiem o udzielenie urlopu wychowawczego pracownik może wystąpić w każdym czasie, zarówno w trakcie korzystania z urlopu macierzyńskiego, jak i później, po przystąpieniu do pracy (por. A. Martuszewicz, K. Piecyk, Urlopy pracownicze i inne zwolnienia od pracy, ABC 2007). Sąd Najwyższy dostrzegł również, że w pewnych sytuacjach złożenie wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego i skorzystanie w związku z tym z ochrony trwałości stosunku pracy może być traktowane przez pracownika instrumentalnie jako zabezpieczenie się przed spodziewanym zwolnieniem z pracy. W tym celu, niejako „zaporowo” pracownik może złożyć taki wniosek nawet na długo przed zamierzonym terminem rozpoczęcia urlopu tylko po to, aby wyeliminować możliwość rozwiązania z nim umowy o pracę w okolicznościach innych niż przewidziane w art.
§ 1zd.
2 k.p. Taki sposób zachowania się pracownika powinien być jednak oceniany jedynie z uwzględnieniem klauzul generalnych, to jest przez pryzmat jego zgodności ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa lub zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p.). Sąd Okręgowy w całej rozciągłości podziela zatem stanowisko Sądu I instancji, że w ustalonym stanie faktycznym, postępowanie J. W.
(1)było celowym działaniem nakierowanym na ochronę swojego stosunku pracy, nie zasługującym na ochronę prawną. Przesłuchana bowiem w charakterze świadka nie potrafiła podać dokładnych dat wyjazdu męża na wyjazd służbowy i jak słusznie wskazał Sąd Rejonowy - nie potrafiła racjonalnie wyjaśnić dlaczego ta okoliczność, o której wiedziała rzekomo na pół roku przed zdarzeniem wymusiła na niej konieczność sprawowania opieki nad dzieckiem, skoro też na co dzień dzieckiem zajmuje się jej matka. Za zasadne Sąd Okręgowy uznał twierdzenia Sądu Rejonowego, że J. W.
(1)złożyła wniosek o udzielenie urlopu wychowawczego - w czasie, gdy już wiadomo było, że zmniejszy się liczba absolwentów kontynuujących naukę w Zespole Szkół Ogólnokształcących i zmniejszy się wymiar godzin pracy części nauczycieli. W tej sytuacji złożenie wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego i skorzystanie w związku z tym z ochrony trwałości stosunku pracy należy potraktować jako zabezpieczenie się przed spodziewanym zwolnieniem z pracy. Stwierdzenie w niniejszym postępowaniu, że zachowanie J. W.
(1)było sprzeczne z klauzulami generalnymi określonymi w art.8 k.p. nie stoi na przeszkodzi fakt, że przedmiotem sprawy jest ocena zgodności z prawem wypowiedzenia stosunku pracy innego pracownika – tj. E. K.. Zachowanie J. W.
(1)miało bowiem bezpośredni wpływ na decyzje podjęte przez pracodawcę co do rozwiązania stosunku pracy z inną nauczycielką i według Sądu Okręgowego należało dokonać jego oceny w kontekście zasadności roszczenia powódki E. K.. Odnosząc się natomiast do ostatniego zarzutu dotyczącego naruszenia art.233 § 1 k.p.c. należy podkreślić że Sąd Rejonowy nie uznał, że podstawą rozwiązania umów o pracę był spór powodów z pozwanym. Podstawą bezzasadnego rozwiązania umów o pracę z powodami była w ocenie Sądu Rejonowego, niewłaściwa ocena dokonana przez dyrektora szkoły kryteriów doboru nauczycieli do zwolnienia. Sąd I instancji w istocie podniósł (str. 45-46 uzasadnienia, k – 425-426), że pewien spór między powodami, a pozwanymi istniał i objawiał się krytyką działalności dyrektora szkoły. Jednakże, rozważania na ten temat pozostają bez znaczenia dla rozpoznania sprawy, wobec jednoznacznego uzasadnienia przez Sąd Rejonowy stanowiska, co do nieprawidłowego doboru powodów do zwolnienia. Wobec powyższego, cały zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. należało uznać za bezzasadny. Kolejnym zarzutem sformułowanym przez apelującego był zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia wyroku i niewskazanie na jakiej podstawie Sąd I instancji uznał za porównywalne dodatkowe kwalifikacje S. T.
(1)i K. S.. Obecnie w orzecznictwie sądowym dominuje stanowisko, że obraza art. 328 § 2 k.p.c. może być zarzucana w apelacji tylko w wyjątkowych okolicznościach, tj. wtedy gdy wady uzasadnienia uniemożliwiają dokonanie kontroli instancyjnej (por. np. wyrok SN z dnia 11 maja 2000 r., I CKN 272/00, LEX nr 1222308; wyrok SN z dnia 14 listopada 2000 r., V CKN 1211/00, LEX nr 1170145; wyrok SN z dnia 18 lutego 2005 r., V CK 469/04, IC 2005, nr 12, s. 59). Zgodnie z art. 328 § 2 k.p.c., uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. W praktyce uzasadnienie wyroku sądu I instancji składa się z: części wstępnej, opisowej, w której wskazuje się treść żądania pozwu, jego ewentualne modyfikacje; prezentuje się też stanowisko pozwanego w sprawie i jego zmiany, zarzuty przez niego podniesione; części drugiej, w której sąd prezentuje ustalony przez siebie w toku rozpoznawania sprawy stan faktyczny; sąd ogranicza się wyłącznie do przedstawienia tych faktów, które uznał za udowodnione, oraz wskazuje, na jakich konkretnych dowodach oparł poszczególne elementy tegoż ustalenia, sąd powinien też te dowody przytoczyć i podać przyczyny, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej; części trzeciej, w której sąd wyjaśnia podstawę prawną wyroku. W uzasadnieniu do przedmiotowego wyroku, Sąd I instancji zawarł wszystkie podstawowe elementy jakie powinny znaleźć się w uzasadnieniu. Konstrukcja, styl, treść tego uzasadnienia z całą pewnością umożliwiają poddanie go kontroli instancyjnej. Ponadto Sąd Rejonowy, te dodatkowe kwalifikacje K. S. i S. T.
(1)wyszczególnił na stronie 45 uzasadnienia (k. 425) i stwierdził w świetle swojego doświadczenia życiowego (do czego był uprawniony na podstawie m. in. art. 233 § 1 k.p.c.), że kwalifikacje w zakresie rekreacji ruchowej, wycieczek szkolnych, obozów wędrownych, systemu pierwszej pomocy są porównywalne z kwalifikacjami w zakresie gimnastyki korekcyjnej, sportu, rekreacji ruchowej, muzykoterapii. Z uwagi na powyższe, zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. nie zasługuje na uwzględnienie. Kolejnym zarzutem prawa materialnego był zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 45 § 1 k.p. poprzez błędne uznanie, że wypowiedzenie stosunku pracy z powodami było nieuzasadnione, podczas gdy w rzeczywistości pozwany w sposób prawidłowy zastosował kryteria oceny obowiązującego w Zespole Szkół Ogólnokształcących. Biorąc pod uwagę fakt, że zarzut ten nie został w żaden sposób rozbudowany w uzasadnieniu do środka zaskarżenia, według Sądu Okręgowego jest on nazbyt ogólny. W istocie pozwany formułując zarzut o takiej szerokiej treści, kwestionuje całe ustalenia Sądu Rejonowego w zakresie oceny, czy pozwany zastosował kryteria wyboru prawidłowo, czy też nieprawidłowo. Ponadto wszystkie pozostałe, wcześniej omówione zarzuty (również te odno