z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ. Zgodnie z art.
k.c., aby uznać dane postanowienie umowy za niewiążące, muszą zostać spełnione kumulatywnie następujące przesłanki: - umowa musi zostać zawarta z konsumentem, - kwestionowane postanowienie umowy nie było uzgodnione indywidualnie, - postanowienie to kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, - zastrzeżenie umowne rażąco narusza interesy konsumenta, - postanowienie nie dotyczy głównych świadczeń stron, takich jak cena czy wynagrodzenie, chyba, że nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Ustawodawca wskazał w treści art.
k.c., że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, a więc w szczególności będą to postanowienia umowy przejęte z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (tzw. umowa adhezyjna). Jednocześnie prawodawca przeniósł ciężar dowodu tego, że dane postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie na tę osobę, która się na to powołuje, czyli w znakomitej większości przypadków na przedsiębiorcę. Ponadto w art. 385 3 k.c. zostały przykładowo wymienione klauzule umowne, które w razie wątpliwości poczytuje się za niedozwolone. W tym miejscu podkreślenia wymaga fakt, iż unormowania zawarte w art.
– 385 3 k.c. mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają powszechne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy, jak chociażby art. 58 k.c., art. 353 1 k.c. czy art. 388 k.c. Wprawdzie strony przedmiotowej umowy łączył stosunek zobowiązaniowy o charakterze dobrowolnym i to one decydowały, na jakich warunkach ma zostać zawarta umowa, jednakże niedopuszczalna jest – w ocenie Sądu II instancji – sytuacja, w której jedna ze stron, wykorzystując swoją pozycję profesjonalisty, kształtuje wzorzec umowny w taki sposób, że wprowadza do niego konstrukcję prawną, która prowadzi do pokrzywdzenia drugiej ze stron stosunku prawnego – w tym wypadku konsumenta. Zdaniem Sądu odwoławczego, obciążenie pozwanej opłatą za udzielenie pożyczki wynoszącą 900,00 zł godziło w dobre obyczaje i uczciwe praktyki kupieckie oraz naruszało interes pozwanej, jako konsumenta, w sposób rażący. Wobec prawidłowości rozstrzygnięcia wydanego przez Sąd meriti i niezgłoszenia zarzutów, które mogłyby doprowadzić do zmiany czy uchylenia zaskarżonego wyroku, apelacja zostaje oddalona na podstawie art. 385 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.