Bezspornym jest w niniejszej sprawie, że umowa z dnia 15 marca 1984 roku dotycząca najmu lokalu mieszkalnego numer (...) położonego w Ł. przy ul. (...), została zawarta przez poprzednika prawnego powoda z W. S.. Poza sporem pozostawała także okoliczność, że strona powodowa wywiązała się ze swojego zobowiązania wynikającego z zawartej umowy o najem nieruchomości, wydając najemczyni lokal mieszkalny do używania. Tym samym po stronie najemcy – W. S. oraz pełnoletnich osób stale z nią zamieszkujących powstał obowiązek uiszczania czynszu w oznaczonej wysokości i terminie. Wątpliwości Sądu nie budził nadto fakt, iż pozwany czasowo przebywał w przedmiotowym lokalu wyłącznie w latach 1984-1985, w późniejszym czasie zaś zamieszkał przy ul. (...), a następnie, począwszy od listopada 1989 roku w lokalu nr (...) przy ul. (...) w Ł., gdzie nieprzerwanie mieszka do dnia dzisiejszego i jest w nim zameldowany. Nie powielając ustaleń faktycznych przypomnienia wymaga, że pozwany przedłożył przydział lokalu mieszkalnego dotyczący lokalu przy ul. (...), wydruk z bazy PESEL-SAD potwierdza natomiast zameldowanie pozwanego pod wskazywanym przez niego adresem od dnia 17 listopada 1989 roku do chwili obecnej. Na zamieszkiwanie pozwanego przy ul. (...) zgodnie wskazywali ponadto świadkowie R. D. i M. P.. Skoro zatem pozwany nie mieszkał w ogóle w lokalu nr (...) przy ul. (...) w Ł. w okresie objętym żądaniem powoda, brak jest podstaw by domagać się od niego zapłaty, zgodnie z przepisem art.
k.c., skoro za zapłatę czynszu i innych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie, za okres ich stałego zamieszkiwania (art.
Dodatkowo wskazać należy, że to na powodzie z mocy art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. spoczywał ciężar udowodnienia twierdzeń faktycznych o tym, że pozwany zamieszkiwał w lokalu nr (...) przy ul. (...) w Ł., że zamieszkiwanie to miało charakter stały, a ponadto czasokresu tego zamieszkiwania, z której to powinności powód nie wywiązał się. Powód nie udowodnił powyższych twierdzeń faktycznych odnośnie zamieszkiwania A. P. w lokalu, o którym mowa wyżej, w szczególności nie zgłosił żadnych dowodów, które ów fakt by dowodziły. Z akt sprawy nie wynika również, aby strona powodowa przeprowadzała kiedykolwiek wywiad wśród lokatorów przedmiotowej posesji, który miałby na celu ustalenie tożsamości osób rzeczywiście zamieszkałych w lokalu nr (...). Wprawdzie pozwany został wymieniony jako lokator w karcie tego lokalu z dnia 20 maja 2013 roku, to jednocześnie dokument ten mający charakter wydruku komputerowego, nie został podpisany, nie wiadomo również kto go sporządził i na jakiej podstawie, w konsekwencji omawiany wydruk nie może być uznany nawet jako dokument prywatny. W ocenie Sądu nie może przy tym budzić wątpliwości okoliczność, iż powód miał realną możliwość ustalenia, że od 1986 roku pozwany nie zamieszkiwał w lokalu oznaczonym w treści pozwu. W konsekwencji Sąd uznał, że pozwany nie jest biernie legitymowany do udziału w przedmiotowej sprawie, co przesądziło o oddaleniu powództwa w stosunku do A. P. w całości. Na marginesie wskazać należy, że żądanie przez powoda zapłaty należności za okres od dnia 31 grudnia 2008 roku do czerwca 2010 roku uległo przedawnieniu. Powód wytoczył bowiem powództwo w dniu 28 czerwca 2013 roku, a więc ponad trzy lata po terminie płatności czynszu za czerwiec 2010 roku (w przedmiotowej sprawie zastosowanie miał trzyletni termin przedawnienia roszczeń, jako że roszczenie objęte przedmiotowym powództwem jest niewątpliwie roszczeniem o świadczenie okresowe). Podkreślenia wymaga ponadto, że powód w ogóle nie udowodnił zasadności i wysokości dochodzonego roszczenia, gdyż na podstawie dowodów zgromadzonych w aktach sprawy niemożliwe było ustalenie, w jakiej wysokości czynsz i inne opłaty za korzystanie z lokalu mieszkalnego w spornym okresie winny być uiszczane. Wartość dowodowa dokumentów i wydruków, jakie zostały zgromadzone w aktach sprawy, jest znikoma i niewystarczająca, bądź wręcz nieprzydatna dla ustalenia wysokości rzeczywistego zadłużenia lokalu. Podkreślić bowiem należy, że dowodem takim nie może być przedłożona do pozwu kartoteka konta choćby z tego względu, że comiesięczny przypis tytułem czynszu nie odpowiada należności wskazanej jako obciążająca najemcę w umowie najmu. Jednocześnie strona powodowa nie przedstawiła żadnych dokumentów, z których można by wywnioskować, w jaki sposób kształtowała się należność z tytułu czynszu najmu w okresie, za który powód dochodzi zapłaty. Oczywistym pozostaje przy tym, że sam wykaz zaległości, sporządzony w formie wydruku komputerowego, można potraktować ewentualnie jedynie jako dowód z dokumentu prywatnego, ale tylko wówczas, gdy dokument ten został opatrzony podpisem osoby go sporządzającej. Tymczasem przedłożona przez powoda kartoteka konta nie tylko nie została przez nikogo podpisana, ale także z jej treści nie wynika nawet, kto jest jej autorem, co deprecjonuje w całości jej wartość dowodową. Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.