← Polska

IV K 65/13

Sygn. akt: IV K 65/13 UZASADNIENIE Zgodnie z art. 423 § 1a k.p.k. Sąd ograniczył zakres uzasadnienia do części wyroku odnoszącej się do czynów przypisanych oskarżonym: J. L. (1) i T. T. (1). Po przepr

§ 1k.k.

w brzmieniu powołanego przepisu obowiązującym do dnia 26 kwietnia 2017 r. w zb. z art. 279 § 1 k.k. w zb. z art. 287 § 1 k.k. w zb. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.; − T. T.

(1)za winnego dokonania czynu z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala bez żadnych wątpliwości na przyjęcie, iż oskarżeni J. L.
(1)i T. T.
(1)czynów przypisanych im wyroku dopuścili się działając umyślnie, w zamiarze bezpośrednim. Mieli oni pełną świadomość podejmowanych działań i jednocześnie chcieli te czyny popełnić. Jednocześnie działali w warunkach współsprawstwa opisanego w art. 18 § 1 k.k. – wspólnie i w porozumieniu ze sobą i z innymi nieustalonymi osobami, zaś J. L.
(1)także wspólnie i w porozumieniu z A. T.
(2)i J. I.
(1). Zgodnie z wyjaśnieniami A. T.
(2)i zeznaniami E. G.
(2), z propozycji złożonej im przez J. L.
(1)jasno wynikało, że proponuje on A. T.
(2)założenie rachunku po to, aby przelane zostały nań pieniądze uzyskane w nielegalny sposób. Sam J. L.
(1)w swoich wyjaśnieniach podał to, iż A. T.
(2)wiedział, że zakładając rachunek bankowy, w taki sposób, w jaki uczynił to J. L.
(1), podejmuje się działań sprzecznych z prawem, z czego można wnioskować, że również J. L.
(1)odnośnie założenia przez siebie rachunku miał pełną świadomość działania niezgodnego z prawem i założył rachunek właśnie po to, aby wpłynęły nań pieniądze pozyskane w sposób sprzeczny z prawem. Z zeznań A. T.
(2)wynika nadto, że J. L.
(1)miał pełną świadomość tego, kiedy inne nieustalone osoby będą przeprowadzać działania związane z dokonaniem przestępstwa, gdyż wtedy uprzedzał on A. T.
(2), iż na telefony osób, które założyły rachunki bankowe będą przychodziły SMS-y z banku. T. T.
(1)natomiast w swoich wyjaśnieniach wyraźnie wskazał, że założył konto po to, żeby wpłynęły na nie pieniądze pozyskane nielegalnie z innych kont. Wskazane w akapicie niniejszym okoliczności przesądzają zdaniem Sądu o działaniu J. L.
(1)i T. T.
(1)w zamiarze bezpośrednim. Co więcej – działali oni w zamiarze kierunkowym osiągnięcia korzyści majątkowej, którą stanowiły pieniądze przelane z rachunków pokrzywdzonych osób. Po dokonaniu przestępstw korzyść taką osiągnęli: J. L.
(1)w kwocie 4 000 zł, zaś T. T.
(1)w kwocie 1 200 zł. Współsprawstwo zachodzi, gdy dwie lub więcej osób, działając w porozumieniu wspólnie dokonują czynu zabronionego. Jego warunkiem sine qua non jest istnienie porozumienia, które musi nastąpić przed lub w trakcie realizacji czynu zabronionego, przy czym jego forma jest dowolna, a istotę wyczerpuje uzgodnienie popełnienia wspólnie przestępstwa (A. Marek, Komentarz do art. 18 Kodeksu karnego, LEX 2010). Porozumienie może mieć charakter wyraźny lub domniemany (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 11 października 2000 r., II AKa 120/00, Prok. i Pr.-wkł. 2001, nr 5, poz. 26), lecz winno ono obejmować realizację całości ustawowych znamion czynu zabronionego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1971 r., Rw 1202/71, OSNKW 1972, nr 3, poz. 54). O tym, że rola danej osoby jest istotna świadczy zwykle hipotetyczne przyjęcie, że przez odstąpienie tej osoby od działania przestępstwo w ogóle nie zostałoby dokonane lub byłoby dokonane w inny sposób. Sąd w całej rozciągłości podziela pogląd ugruntowany w orzecznictwie, którego wyrazem jest twierdzenie Sądu Najwyższego, iż dla przyjęcia współsprawstwa (art. 18 § 1 k.k.) nie jest konieczne, aby każda z osób działających w porozumieniu realizowała własnoręcznie znamiona czynu zabronionego, czy nawet część tych znamion. Wystarczy natomiast, że osoba taka działa w ramach uzgodnionego podziału ról, ułatwiając bezpośredniemu sprawcy realizację wspólnie zamierzonego celu. W rezultacie, o wspólnym działaniu możemy mówić nie tylko wtedy, gdy każdy ze współsprawców realizuje część znamion czynu zabronionego, ale także wtedy, gdy współdziałający nie realizuje żadnego znamienia czasownikowego uzgodnionego czynu zabronionego, ale wykonane wcześniej przez niego czynności stanowią istotny wkład we wspólne przedsięwzięcie. Z istoty konstrukcji współsprawstwa wynika więc, że każdy ze współsprawców ponosi odpowiedzialność za całość popełnionego (wspólnie i w porozumieniu) przestępstwa, a więc także i w tej części, w jakiej znamiona czynu zabronionego zostały wypełnione zachowaniem innego ze współsprawców. Decydujące jest to, czy współdziałający dążyli do tego samego celu wspólnymi siłami w ramach wspólnego porozumienia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2006 r., sygn. akt: V KK 391/05, LEX nr 296505, por. też np. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 9 marca 2017 r., sygn. akt: II AKa 28/17, LEX nr 2278270). Dla bytu współsprawstwa w realiach sprawy niniejszej nie ma znaczenia to, że ani J. L.
(1)ani T. T.
(1)nie wykonali osobiście czynności stanowiących czasownikowe znamiona przestępstw im przypisanych. Oskarżeni nie posługiwali się komputerem ani złośliwym oprogramowaniem, którego użyto do popełnienia przestępstw. Jak wynika jednak z omówionych wyżej, obdarzonych wiarą dowodów, od początku oskarżeni mieli świadomość, że działanie, którego się podjęli będzie przestępstwem, a mimo tego zdecydowali się na takie zachowanie. Tym samym w sposób jednoznaczny zarówno wolą, jak i świadomością obejmowali fakt przestępczych zachowań zrealizowanych również przez inne nieustalone osoby w ich pełnej skali. J. L.
(1)założył rachunek bankowy, co było działaniem koniecznym do popełnienia czynu na szkodę B. G., gdyż umożliwiło innym nieustalonym osobom dokonanie przelewu pieniędzy z konta tego pokrzywdzonego. Wyszukał on również inne osoby, które założyły rachunki bankowe (w tym T. T.
(1)– za pośrednictwem A. T.
(2)), bez działania których nie byłoby możliwe dokonanie przelewów pieniędzy z rachunków pozostałych pokrzywdzonych. Ten fakt przekonuje o istotnym wkładzie zarówno J. L.
(1), jak i T. T.
(1)w dokonanie przestępstwa. Stosownie do treści art.

§ 1k.k.

w brzmieniu obowiązującym do dnia 26 kwietnia 2017 r. odpowiedzialności karnej podlega m.in. ten, kto pozyskuje, hasła komputerowe, kody dostępu lub inne dane umożliwiające dostęp do informacji przechowywanych w systemie komputerowym lub sieci teleinformatycznej. Przez „pozyskiwanie” rozumieć należy każdą czynność, w wyniku której sprawca uzyskuje do nich dostęp. Należy pojęcie to interpretować jako tożsame pojęciu uzyskania, wejścia w posiadanie i możliwości korzystania. Natomiast pojęcie haseł komputerowych i kodów dostępu stanowi egzemplifikację danych, umożliwiających dostęp do informacji przechowywanych w systemach informatycznych i sieciach teleinformatycznych (Zoll Andrzej [red.], Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Komentarz do art. 117-277 k.k., wyd. IV, LEX 2013). Nie ulega wątpliwości, iż danymi takimi są dane dostępowe do systemów bankowości elektronicznej, stanowiące immanentny element systemów zabezpieczeń stosowanych przez banki. W realiach sprawy niniejszej doszło do pozyskania takich danych przez nieustalonych sprawców współdziałających m.in. z J. L.

(1)– odnośnie rachunków bankowych B. G. oraz F. G.. W tym miejscu zauważyć należy, iż w dniu 27 kwietnia 2017 r. weszła w życie nowelizacja art.

§ 1

k.k., zgodnie z którą przestępstwo opisane tym przepisem zagrożone jest obecnie karą od 3 miesięcy do lat 5 pozbawienia wolności. Do tego dnia zagrożenie dla tego przestępstwa wynosiło do 3 lat pozbawienia wolności. Nowelizacją dokonano również zmiany dyspozycji tego artykułu, która jednak nie wpływa na zakres odpowiedzialności J. L.

(1). Biorąc pod uwagę podwyższenie ustawowego zagrożenia za dokonanie czynu, uznać należy, iż przepis art.

§ 1k.k. w brzmieniu obowiązującym w dacie czynu był dla J. L.

(1)względniejszy, dlatego też Sąd, kierując się normą zawartą w art. 4 § 1 k.k., zakwalifikował czyn J. L.
(1)stosując art.

§ 1k.k.

w brzmieniu obowiązującym do dnia 26 kwietnia 2017 r. Przepis art. 287 § 1 k.k. penalizuje m.in. zmienianie, usuwanie albo wprowadzanie nowego zapisu danych informatycznych dokonane w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub wyrządzenia innej osobie szkody. Jest to przestępstwo skutkowe. Skutkiem jest zmiana zapisu danych informatycznych. Czyn (nazywany powszechnie oszustwem komputerowym) jest popełniony wtedy, gdy osoba dopuszczająca się go nie ma do tego upoważnienia. Upoważnienie może polegać na jakimkolwiek umocowaniu przez osobę mającą do tego prawo (Mozgawa Marek [red.], Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2017). Wprowadzenie nowych zapisów to zachowanie powodujące stworzenie treści, które nie istniały przed podjęciem zachowania przez sprawcę. Przestępstwo z art. 287 § 1 k.k., dokonane jest już z chwilą wprowadzenia zmian lub innej opisanej w tym przepisie ingerencji w urządzenie lub system do gromadzenia, przetwarzania lub przesyłania informacji za pomocą techniki komputerowej. Efektywna szkoda nie należy zatem do jego znamion (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 14 października 2008 r., sygn. akt: II AKa 120/08, LEX nr 508308). Jednakże ustawa wymaga, aby zachowanie się sprawcy ukierunkowane było na określony cel, którym jest albo osiągnięcie korzyści majątkowej, albo wyrządzenie innej szkody podmiotowi. W realiach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, iż sprawcy, bez upoważnienia B. G. i F. G. (co wynika z ich zeznań), działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w postaci zgromadzonych na rachunkach tych osób pieniędzy, wprowadzili nowy zapis danych informatycznych w postaci zleceń przelewu środków finansowych z ich rachunków na specjalnie w tym celu założone rachunki bankowe – odpowiednio J. L.

(1)i A. T.
(2), czym wyczerpali znamiona art. 287 § 1 k.k. Zgodnie z treścią art. 279 § 1 k.k. odpowiedzialności karnej podlega osoba dopuszczająca się kradzieży (czyli zaboru w celu przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej) dokonanej z włamaniem. Przedmiot ochrony przestępstwa kradzieży z włamaniem pokrywa się z przedmiotem ochrony przestępstwa kradzieży i jest nim każdy rodzaj rzeczy ruchomych. Przy czym w doktrynie jeszcze przed nowelizacją art. 115 § 9 k.k. wyrażany był pogląd, iż za rzecz ruchomą uznany winien być również pieniądz w postaci pieniądza zapisanego na rachunku czy też występującego w jakiejkolwiek postaci niematerialnej (pieniądz elektroniczny) (por. Mozgawa Marek [red.], Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, komentarz do art. 115 § 9 k.k., teza nr 5, LEX/el. 2017). Kradzież z włamaniem jest to sposób kradzieży kwalifikowany ze względu na szczególny sposób działania sprawcy, polegający na usunięciu przeszkody służącej zabezpieczeniu mienia. Istota włamania sprowadza się więc nie tyle do fizycznego uszkodzenia lub zniszczenia przeszkody chroniącej dostęp do rzeczy, ile polega na zachowaniu, którego podstawową cechą jest nieposzanowanie wyrażonej przez dysponenta rzeczy woli zabezpieczenia jej przed innymi osobami. Zabezpieczeniem może być też zabezpieczenie elektroniczne. Sąd Najwyższy wskazuje, że zabezpieczenie elektroniczne związane z kodem dostępu „(...) stanowi sui generis zamknięcie dostępu dla każdej osoby, która zamierza władać rzeczą, także dla osoby uprawnionej. Jest więc swoistym ekwiwalentem fizycznego zamknięcia rzeczy w pomieszczeniu" (por. wyrok SN z dnia 9 września 2004 r., V KK 144/04). W konsekwencji, włamaniem będzie również przełamanie zabezpieczeń cyfrowych lub elektronicznych (Zoll Andrzej [red.], Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 278-363 k.k., wyd. IV, WK 2016). Sąd Okręgowy w całości stanowisko to podziela. W omawianym stanie faktycznym nieustaleni sprawcy, przełamując elektroniczne zabezpieczenia systemu bankowego, przy użyciu uprzednio pozyskanych haseł i kodów autoryzujących transakcję, wprowadzili nowy zapis danych informatycznych na kontach bankowych B. G. i F. G. w postaci polecenia przelewu i w ten sposób dokonali kradzieży pieniędzy znajdujących się na ich rachunkach. W tym miejscu zwrócić uwagę należy na pogląd wyrażony w orzecznictwie, iż w wypadku, gdy wpływaniu na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie danych informatycznych lub zmianie, usunięciu albo wprowadzeniu nowego zapisu danych informatycznych towarzyszyć będzie wyjęcie jednostek pieniężnych z władztwa dotychczasowego posiadacza i ich włączenie do majątku sprawcy, zastosowanie znajdzie kwalifikacja z art. 287 § 1 k.k. w zbiegu z art. 279 § 1 k.k. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, sygn. akt: II AKa 120/08, op. cit.). Z uwagi na fakt, iż zachowanie współdziałających z J. L.
(1)osób polegało również na pozyskaniu haseł i kodów dostępu do systemu bankowości elektronicznej oczywistym jest, że taka kumulatywna kwalifikacja winna dodatkowo zostać uzupełniona o art.

§ 1k.k.

Przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. polega na doprowadzeniu innej osoby, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. Czyn ten ma charakter umyślny, kierunkowy. Działania sprawcy oszustwa muszą mieć więc zatem na celu wywołanie u pokrzywdzonego błędnego wyobrażenia o istniejącej rzeczywistości w zakresie tych okoliczności, które mają znaczenie dla podjęcia przez niego decyzji o rozporządzeniu mieniem, zaś sam sprawca dążyć musi do osiągnięcia korzyści majątkowej. Oszustwo polega na tym, że sprawca w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę fizyczną lub prawną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd co do należytego pojmowania przedsiębranego działania, przy czym osoba oszukana dobrowolnie oddaje mienie sprawcy. Musi istnieć związek przyczynowy między niekorzystnym rozporządzeniem mieniem a wprowadzeniem w błąd, to znaczy takimi zabiegami sprawcy, które doprowadzają pokrzywdzonego do mylnego wyobrażenia o rzeczywistym stanie rzeczy. Działania sprawcy nie muszą w takim przypadku przybierać szczególnych form podstępu. Wystarczy, że działanie wywiera pozory, na podstawie których pokrzywdzony dokona błędnej oceny fragmentu istniejącej rzeczywistości, który ma wpływ na podjęcie decyzji majątkowej. Brak należytej staranności ze strony pokrzywdzonego, np. niesprawdzenie rzeczywistej sytuacji majątkowej albo odstąpienie od weryfikacji przedstawionych dokumentów nie ma znaczenia dla bytu przestępstwa (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14.10.2015 r., II AKa 265/15, publ.: (...) Powyższe rozważania bez wątpliwości uzasadniają twierdzenie, iż na gruncie niniejszej sprawy nieustaleni sprawcy współdziałający z J. L.

(1)i T. T.
(1), działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w postaci pieniędzy znajdujących się na rachunkach bankowych pokrzywdzonych, wprowadzili w błąd K. B.
(1), W. K. poprzez wyświetlenie za pomocą złośliwego oprogramowania na ekranach ich komputerów oszukańczego komunikatu i wywołanie w nich przekonania o konieczności dokonania zwrotnego przelewu rzekomo błędnie zaksięgowanej na ich rachunkach kwoty. Pozostając w błędzie co do tej okoliczności pokrzywdzeni w niekorzystny sposób rozporządzili swoim mieniem dokonując przelewów bankowych na rachunki bankowe T. T.
(1). Analogiczne uwagi należy odnieść do współdziałania nieustalonych sprawców z J. L.
(1)i J. I.
(1). W tym przypadku w tożsamym mechanizmie doszło do pokrzywdzenia J. H.. Dlatego też nie ulega najmniejszej wątpliwości, iż działaniem takim J. L.
(1)i T. T.
(1)wyczerpali znamiona czynu z art. 286 § 1 k.k. Czynów im przypisanych oskarżeni J. L.
(1)i T. T.
(1)dopuścili się działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu przy podjęciu (w ramach opisanej uprzednio konstrukcji współsprawstwa) kilku zachowań. Z uwagi na powyższe Sąd uznał za zasadne zastosowanie przy ich kwalifikacji prawnej również art. 12 k.k. Sąd podzielił trafny pogląd wyrażony w wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, iż jednoczynowa koncepcja czynu ciągłego z art. 12 k.k. zakładająca wymóg „wykonania czynu z góry powziętym zamiarem” zakłada również taki przypadek, gdy sprawca obejmuje zamiarem chociaż w ogólnych zarysach wykonanie czynności składających się na wielość zachowań. Sprawca nie musi przewidywać ilości zdarzeń, ale zakładać podejmowanie ich sukcesywnie, w krótkich odstępach czasu, korzystając z nadarzających się okazji (wyrok SA w Białymstoku z dnia 20 listopada 2012 roku, II Aka 138/12). Łączna szkoda w mieniu pokrzywdzonych czynem J. L.
(1)wyniosła 250 314,10 złotych, która to kwota stanowi mienie znacznej wartości. Zgodnie z definicją art. 115 § 5 k.k. jest to mienie, którego wartość w chwili popełnienia czynu zabronionego przekracza 200 000 zł. Z uwagi na powyższe czyn przypisany J. L.
(1)w pkt 1.1. wyroku zakwalifikować należało jako wyczerpujący również dyspozycję art. 294 § 1 k.k., gdyż przepis art. 294 § 1 k.k. określa znamię kwalifikujące dla czynów opisanych w art. 286 § 1 k.k. oraz art. 287 § 1 k.k., którym jest dopuszczenie się tego przestępstwa w stosunku do mienia znacznej wartości. Z uwagi na fakt, iż czyn przypisany J. L.
(1)wyczerpał znamiona określone w kilku przepisach ustawy karnej zasadnym było powołanie w jego kwalifikacji prawnej treści artykułu 11 § 2 k.k. Sąd zmienił opisy czynów przypisanych obu oskarżonym w stosunku do treści stawianych im aktem oskarżenia zarzutów, stosownie do ustaleń dokonanych w toku przewodu sądowego, precyzując je w ten sposób, by w bardziej dokładny sposób oddawały one charakter działania sprawców i kryminalną zawartość czynów. Przedmiotowego czynu J. L.
(1)dopuścił się po upływie 4 lat, 4 miesięcy i 17 dni po odbyciu kary łącznej 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej z dnia 20 lipca 2000 r. w sprawie III K 1640/99, obejmującym m.in. skazanie za przestępstwa z art. 283 k.k. w zw. z art. 281 k.k., z art. 278 § 1 k.k. oraz art. 291 § 1 k.k., którą to karę odbywał w okresach: od 14 stycznia 1999 r. do 27 marca 2000 r., od 26 kwietnia 2000 r. do 27 października 2000 r., od 26 stycznia 2004 r. do 2 marca 2004 r., od 24 października 2005 r. do 2 lipca 2007 r. i od 12 lipca 2007 r. do 18 lipca 2007 r. Z uwagi na powyższe uznać należy, iż omawianego czynu dopuścił się on działając w warunkach recydywy specjalnej podstawowej, wskazanych w treści art. 64 § 1 k.k. Dlatego też zasadne było powołanie treści przedmiotowego przepisu w kwalifikacji prawnej przypisanego w pkt 1.1. wyroku czynu. Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratora złożonego w mowie końcowej w dniu 23 grudnia 2015 r. o orzeczenie od oskarżonego T. T.
(1)na rzecz pokrzywdzonego W. K. środka kompensacyjnego w postaci obowiązku naprawienia szkody. Zgodnie z zeznaniami samego W. K. wyrządzona szkoda została w całości zrekompensowana mu przez bank, dlatego to właśnie bank posiada w stosunku do T. T.
(1)roszczenie regresowe. Jedynie już na marginesie należy zaznaczyć, iż roszczenia takiego bank może dochodzić na drodze cywilnoprawnej, gdyż nie jest podmiotem, którego dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone przez przestępstwo, zatem nie jest w niniejszej sprawie pokrzywdzonym, ani też „inną osobą uprawnioną do złożenia wniosku” w rozumieniu art. 46 § 1 k.p.k. (por. Wróbel Włodzimierz (red.), Zoll Andrzej (red.), Kodeks karny. Część ogólna. Tom I. Cześć I. Komentarz do art. 1-52, wyd. V, WK 2016, komentarz do art. 46 k.k. teza 17). Stopień społecznej szkodliwości czynów przypisanych J. L.
(1)i T. T.
(1), oceniany przez pryzmat art. 115 § 2 k.k. oraz stopień ich zawinienia są wysokie. Oskarżeni, popełniając czyny przypisane im w wyroku, godzili w niezmiernie ważne chronione prawem dobra, jakimi są własność i posiadanie rzeczy. J. L.
(1)godził nadto w bezpieczeństwo informacji zapisanych w systemach informatycznych. Wymierzając oskarżonym kary za przypisane im przestępstwa Sąd kierował się przesłankami określonymi w art. 53 § 1 i § 2 k.k. Ocenił zatem ich dolegliwość tak, aby nie przekraczały one stopnia winy oraz uwzględniały stopień społecznej szkodliwości przypisanych każdemu z oskarżonych czynów, przy szczególnym uwzględnieniu okoliczności podniesionych w poprzedzającym akapicie. Sąd wziął pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kary mają osiągnąć w stosunku do oskarżonych oraz potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Na niekorzyść oskarżonych przemawia duży ciężar gatunkowy popełnionych przez nich czynów, jak również fakt ich uprzedniej karalności (k. 2856-2858, 2861-2863). W przypadku J. L.
(1)była to karalność wielokrotna. Nadto czynu mu przypisanego dopuścił się on w warunkach recydywy szczególnej podstawowej, co również przemawia na jego niekorzyść. Z kolei na korzyść oskarżonego T. T.
(1)przemawia fakt, iż prowadzi on ustabilizowany tryb życia. Sąd nie doszukał się żadnych szczególnych okoliczności przemawiających na korzyść J. L.
(1). Z uwagi na powyższe Sąd wymierzył J. L.
(1)karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, zaś T. T.
(1)karę roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Natomiast z uwagi na to, że oskarżeni działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (a co więcej taką korzyść osiągnęli), Sąd na mocy art. 33 § 2 k.k. wymierzył im kary grzywny: J. L.
(1)– w wymiarze 250 stawek dziennych, zaś T. T.
(1)– w wymiarze 130 stawek dziennych. W obu przypadkach, na podstawie art. 33 § 3 k.k., Sąd ustalił wysokość jednej stawki na kwotę 20 złotych. Określając wysokość jednej stawki dziennej grzywny Sąd uwzględnił sytuację materialną oskarżonych, którzy osiągają stosunkowo niskie dochody. Jak już zasygnalizowano, J. L.
(1)i T. T.
(1)osiągnęli z popełnienia przestępstwa korzyść majątkową – J. L.
(1)w kwocie 4 000 zł, zaś T. T.
(1)w kwocie 1 200 zł. Dlatego też wobec obu oskarżonych zasadnym było orzec o przepadku równowartości tych korzyści kierując się treścią art. 45 § 1 k.k. Analizując właściwości i warunki osobiste T. T.
(1)Sąd uznał, iż cele kary zostaną wobec niego osiągnięte również przy warunkowym zawieszeniu orzeczonej wobec niego kary pozbawienia wolności. Sąd na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 70 § 1 pkt 1 k.k. w brzmieniu powołanych przepisów obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 r. oznaczył okres próby wobec oskarżonego na 5 lat, uznając ten okres za odpowiedni dla ewentualnej weryfikacji tej prognozy. Sąd kierując się treścią art. 4 § 1 k.k. zastosował, zawieszając wykonanie kary, przepisy obowiązujące w czasie popełnienia przez oskarżonego czynu z uwagi na fakt, iż są one dla niego względniejsze z uwagi na fakt, iż w myśl przepisów obowiązujących w chwili orzekania, możliwe jest warunkowe zawieszenie kary pozbawienia wolności jedynie w wymiarze nieprzekraczającym roku. Dlatego też z uwagi na wymierzoną karę pozbawienia wolności nie byłoby ono aktualnie możliwe. Natomiast na mocy przepisów obowiązujących uprzednio warunkowe zawieszenie było możliwe dla kar pozbawienia wolności w wymiarze nieprzekraczającym 2 lat. Na podstawie art. 73 § 1 k.k. Sąd oddał T. T.
(1)w okresie próby pod dozór kuratora sądowego, który w tym czasie sprawował będzie kontrolę nad zachowaniem oskarżonego. W ocenie Sądu tak ukształtowane rozstrzygnięcie o karze spełni swe cele wychowawcze i zapobiegawcze, zarówno w odniesieniu do samych oskarżonych – w zakresie prewencji indywidualnej, jak i wobec środowiska, w którym żyją – a więc w aspekcie szeroko rozumianej prewencji generalnej. W szczególności orzeczone kary pozbawienia wolności i grzywny uzmysłowią oskarżonym naganność ich czynów, z drugiej strony powstrzymają ich przed ponownym popełnieniem przestępstwa w przyszłości. Rozstrzygnięcie o zaliczeniu okresu rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie na poczet orzeczonych wobec oskarżonych kar (wobec J. L.
(1)– kary pozbawienia wolności, zaś wobec T. T.
(1)– kary grzywny) oparto na treści art. 63 § 1 k.k. O kosztach nieopłaconej obrony J. L.
(1)i T. T.
(1)sprawowanej z urzędu orzeczono na podstawie § 14 ust. 2 pkt 5 w zw. z § 16, § 19 i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013 r. poz. 461 j.t.). Rozstrzygnięcie o kosztach sądowych znajduje podstawę prawną w treści art. 624 § 1 k.k. Uiszczenie tych kosztów byłoby dla oskarżonych zbyt uciążliwe, biorąc pod uwagę zwłaszcza ich aktualną sytuację materialną oraz fakt, że J. L.
(1)jest aktualnie pozbawiony wolności. Wobec powyższego i na podstawie powołanych przepisów prawa orzeczono jak w części dyspozytywnej wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.