Sygn. akt III AUa 2141/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 maja 2017 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Alicja Po
§ 2k.p.c.
oraz cytowanych powyżej przepisów, Sąd Okręgowy oddalił odwołanie ubezpieczonej. Apelację od powyższego wyroku wywiodła ubezpieczona zaskarżając go w całości i zarzucając:
- naruszenie przepisów art. 57 w zw. art. 12 i 13 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przez ich niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie, że odwołująca pomimo przebytych schorzeń nie jest osobą niezdolną do pracy zarobkowej wobec czego brak jest podstaw do przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy po dniu 31 października 2014 r.,
- nieustalenie okoliczności faktycznych mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy na skutek oddalenia wniosku skarżącej o uzupełnienie postępowania dowodowego o sporządzenie opinii przez biegłego ginekologa lub specjalistę medycyny pracy z uwzględnieniem wyników zabiegu, jakie zostały złożone przez odwołującą do akt sprawy w dniu 19 października 2016 r.,
- dopuszczenie dowodu z dokumentu - karty informacyjnej leczenia szpitalnego z dnia 13 października 2016 r., na okoliczność przebytej operacji macicy w związku z jej wypadaniem,
- uzupełnienie postępowania dowodowego przez dopuszczenie i zaliczenie w poczet dowodów następujących dokumentów: zaświadczenia lekarskiego z dnia 1 grudnia 2016 r. wydanego przez Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej (...) na okoliczność stanu zdrowia po przebytym zabiegu operacyjnym; wyniku badania tomografii komputerowej kręgosłupa w odcinku L3/L4-L5/S1 z dnia 25.10.2016 r. na okoliczność stanu zdrowia odwołującej, zmian chorobowych kręgosłupa; zaświadczenia z dnia 09.11.2016 r. wydanego przez poradnię neurologiczną na okoliczność stanu zdrowia po przebytych operacjach,
- przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lekarza ginekologa i specjalisty medycyny pracy na okoliczność, czy stan zdrowia odwołującej z uwagi na przebyte schorzenia powoduje, w tym ostatnią operację ginekologiczną, pozwala na wykonywanie pracy sprzedawcy,
- dopuszczenie dowodu z przesłuchania w charakterze strony odwołującej na okoliczności jej aktualnego stanu zdrowia po przebytej ostatniej operacji, dolegliwości związanych z nietrzymaniem moczu i niemożności wykonywania pracy w ramach zatrudnienia na stanowisku kasjera-sprzedawcy. Mając na uwadze przedstawione zarzuty ubezpieczona wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i ustalenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy po dniu 31 października 2014 r., lub jego uchylenie wraz zaskarżoną decyzją organu rentowego i przekazanie do ponownego rozpoznania bezpośrednio organowi rentowemu. W uzasadnieniu apelacji ubezpieczona wskazała, że wyjaśnienie Sądu Okręgowego jakoby „nowe okoliczności” nie stanowiły podstawy do weryfikacji i zmiany zaskarżonej decyzji nie zasługuje na uwzględnienie. Podyktowane jest to przede wszystkim faktem, iż postępowanie przed sądem ubezpieczeń społecznych ma charakter odwoławczy. Zdaniem odwołującej wystąpienie u niej schorzenia, które nie było wykazywane przed wydaniem decyzji przez organ rentowy, ma kluczowe znaczenie dla rozpoznania słuszności jej odwołania. W przedmiotowej sprawie istotne jest bowiem ustalenie, że stan zdrowia odwołującej narusza sprawność organizmu w stopniu, który czyni ją częściowo lub całkowicie niezdolną do pracy i nie rokuje możliwości odzyskania zdolności do pracy również po przekwalifikowaniu. Konieczne jest zatem ustalenie stanu zdrowia i zakresu w jakim uniemożliwia on wykonywanie pracy. Dlatego też wystąpienie schorzeń, które mają bezpośredni wpływ na stopień niezdolności do pracy nawet jeżeli nie były znane w momencie wydania decyzji przez organ rentowy, winny być uwzględnione w chwili wydania wyroku. Istotą postępowania dowodowego jest bowiem wszechstronne rozpoznanie sprawy i jeżeli w toku postępowania pojawiła się okoliczność, która ma niebagatelne znaczenie dla ustalenia w sposób wyczerpujący, czy zachodzą przesłanki do stwierdzenia niezdolności do pracy i przyznania świadczenia rentowego, a ponadto został złożony wniosek o przeprowadzenie dowodu na tę okoliczność, zarówno z dokumentów jak i opinii biegłego, celowym jest jego przeprowadzenie. Względem powyższego ubezpieczona podniosła, że tuż przed wydaniem zaskarżonego wyroku, ubezpieczona przebyła kolejną operację związaną z obniżaniem się macicy. Polegała ona na plastyce pochwy. Przebyta operacja powoduje, że w zasadniczy sposób ograniczone jest wykonywanie przez skarżącą pracy sprzedawcy. Do tego dochodzi także nietrzymanie moczu, co zdaniem skarżącej jest okolicznością uniemożliwiającą wykonywanie pracy sprzedawcy. Wobec tego zdaniem ubezpieczonej pojawienie się nowych okoliczności w stanie zdrowia skarżącej powinno skutkować albo dopuszczeniem i przeprowadzeniem zaoferowanych dowodów, albo też skierowaniem sprawy ponownie do ZUS. Dalej ubezpieczona wskazała, że przed uzyskaniem świadczenia rentowego z powodu niezdolności do pracy w 2012 r., wykonywała pracę kasjera-sprzedawcy w supermarkecie (...). Jakkolwiek wyczerpująca jest w tej kwestii opinia biegłego z zakresu medycyny pracy, zgodnie z którą przy zachowaniu zasad ergonomii pracy i przewidzianych norm podnoszenia ciężarów ustalonych dla kobiet pracujących na stanowisku kasjera, zastrzec należy, że normy te są jedynie teoretyczne. Z obserwacji i doświadczenia życiowego wynika, że nieuniknione jest podnoszenie przez kasjerów ciężarów o masie znacznie przekraczającej 2,5 kg, zwłaszcza w marketach. Przy tym skarżąca podkreśliła, że o ile dotychczasowe stanowisko zawarte w opinii tego biegłego korelowało ze stanowiskiem biegłego neurologa, to bacząc na stan zdrowia odwołującej, który uległ zmianie na skutek operacji ginekologicznej, o której mowa powyżej, zasadnym byłoby wydanie opinii uwzględniającej aktualny stan zdrowia i możliwości wykonywania dotychczasowej pracy. Ubezpieczona wskazała też, że sporządzona przez biegłego neurologa opinia nie uwzględnia rzeczywistego stanu jej zdrowia. Zdaniem odwołującej przeprowadzone badanie nie było dość dokładne by pozwoliło na stwierdzenie, czy jest ona zdolna do pracy czy nie. Stwierdzony „dobry stan zdrowia" jest chwilowy i usprawiedliwiony tylko prowadzonym leczeniem i rehabilitacjami, które jednak mają charakter krótkotrwały i w opinii lekarza niezadowalający. Ponadto skarżąca stwierdziła, że stan taki trwa tylko dlatego, że odwołująca obecnie nie wykonuje pracy, nie ma zatem żadnych dodatkowych obciążeń dla jej kręgosłupa i narządu ruchu. Z przeprowadzonych badań tomografii komputerowej jednoznacznie wynika, że istnieją zmiany chorobowe kręgosłupa i oczywistym jest, że nie ulegnie to poprawie. Natomiast praca na dotychczasowym stanowisku może jedynie doprowadzić do ich pogłębienia, co biegły lekarz również powinien w opinii ocenić. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Nie zawiera bowiem zarzutów skutkujących koniecznością zmiany bądź uchylenia zaskarżonego wyroku. Kwestią sporną na etapie postępowania odwoławczego jest, czy ubezpieczona E. Z. po dniu 31 października 2014 r. jest nadal niezdolna do pracy w rozumieniu przepisów art. 12 ust. 1 i 3 w związku z art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS (Dz.U z 2016 r., poz. 887 j.t., dalej „ustawa emerytalna”). Podkreślić przy tym należy, iż oceny prawidłowości decyzji organu rentowego należy dokonywać według stanu na dzień jej wydania. W konsekwencji istotne dla rozstrzygnięcia sporu, było, czy stan zdrowia ubezpieczonej w dacie wydania zaskarżonej decyzji organu rentowego, tj. 26 listopada 2014 r., uzasadniał uznanie jej co najmniej za częściowo niezdolną do pracy. W powyższym zakresie, w ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikającej z przepisu art. 233 k.p.c., nie popełnił też uchybień w zakresie ustalonych faktów, uzasadniających ingerencję w treść zaskarżonego orzeczenia. W konsekwencji Sąd odwoławczy, oceniając jako prawidłowe ustalenia faktyczne i prawne dokonane przez Sąd pierwszej instancji, uznał je za własne, co oznacza, iż zbędnym jest ich szczegółowe powtarzanie w uzasadnieniu wyroku Sądu odwoławczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. I PKN 339/98, OSNAPiUS z 1999 r., z. 24, poz. 776). Zgodnie z przepisem art. 12 ust. 1-3 ustawy emerytalnej, niezdolną do pracy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolności do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu, przy czym całkowicie niezdolną jest osoba która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy, a częściowo niezdolną jest osoba, która utraciła w znacznym stopniu zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Przy ocenie stopnia i przewidywanego okresu niezdolności do pracy oraz rokowania co do odzyskania zdolności do pracy należy mieć na uwadze również przepis art. 13 ust. 1 ustawy, który nakazuje uwzględnić tu stopień naruszenia sprawności organizmu, możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji oraz możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne. Ustalenie tych okoliczności wymaga zatem wiadomości specjalnych w rozumieniu art. 278 § 1 k.p.c. W konsekwencji, jeżeli opinia biegłego spełnia kryteria oceny przedstawione wyżej (art. 233 § 1 k.p.c.), Sąd orzekający nie może dokonywać ustaleń w kwestiach wymagających wiadomości specjalnych w oderwaniu lub z pominięciem dowodu z opinii biegłych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2009 r. II UK 1/09, LEX nr 574538, z dnia 24 lutego 2010 r. II UK 191/09, LEX nr 590238). W przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy oparł się na dowodach z opinii biegłych: neurologa, onkologa oraz specjalisty medycyny pracy, zgodnie z wnioskiem ubezpieczonej zawartym w odwołaniu oraz ze względu na rodzaj schorzeń występujących w stanie zdrowia skarżącej w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Opinie biegłych były jednoznaczne co do tego, iż rozpoznane u wnioskodawczyni schorzenia nie powodują naruszenia sprawności organizmu skutkującego istotnym ograniczeniem lub uniemożliwieniem wykonywania pracy. Na uwagę zasługuje, iż biegli wykonali opinie po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną ubezpieczonej, w tym uzupełnianą w toku postępowania przez skarżącą oraz po przeprowadzeniu wywiadu i zbadaniu, a wnioski końcowe jednoznacznie i logicznie sformułowali i uzasadnili. Stąd nie budzi wątpliwości ocena Sądu I instancji, iż stanowią one miarodajny dowód w sprawie. Opinie te odpowiadają także wymogom stawianym przez art. 285 § 1 k.p.c., zostały bowiem uzasadnione w sposób przystępny, są zrozumiałe dla osób niedysponujących wiedzą medyczną, zaś wnioski opinii sformułowane jasno i czytelnie. Biegła neurolog, wskazując, iż ubezpieczona do dnia 31 października 2014 r. była uprawniona do renty po leczeniu operacyjnym zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa szyjnego, stwierdziła, iż w stanie zdrowia skarżącej nastąpiła istotna poprawa stanu neurologicznego poprzez ustąpienia objawów korzeniowych, głównie lędźwiowo – krzyżowych. Nadto biegła stwierdziła manualną sprawność skarżącej oraz brak zaburzeń chodu i brak objawów korzeniowych i rdzeniowych ze strony kręgosłupa szyjnego. Biegła w opinii uzupełniającej nadto przedstawiła, iż u skarżącej zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa nie są nadmiernie wyrażone, zabieg operacyjny z założeniem stabilizatora w odcinku szyjnym dodatkowo usprawnił funkcję ruchowe kręgosłupa, sprawność funkcjonalna kręgosłupa szyjnego i kończyn górnych jest dobra. Ocena biegłej neurolog co do braku niezdolności skarżącej do pracy znalazła również potwierdzenia w opinii biegłego specjalisty medycyny pracy, który stwierdził iż stan zdrowia ubezpieczonej nie powoduje niezdolności skarżącej do pracy na stanowisku kasjera-sprzedawcy, który to skarżąca może wykonywać przy zachowaniu zasad ergonomii przy podnoszeniu i przenoszeniu ciężarów stosownie do norm obciążenia i częstotliwości dla kobiet. W świetle tak sporządzonych opinii – uzupełnianych dwukrotnie przez biegłą neurolog na skutek zastrzeżeń ubezpieczonej – chybiony był zarzut apelacji co do uchybień, w tym sposobie przeprowadzonego badania sądowo-lekarskiego przez biegłą. W konsekwencji nie budziło wątpliwości ustalenie Sądu I instancji, iż ubezpieczona zachowała zdolność do świadczenia pracy, zgodnej z kwalifikacjami na stanowisku sprzedawcy-kasjera. Sąd Apelacyjny podkreśla, że zgodnie z art. 12 ust. 3 ustawy emerytalnej częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Zdefiniowanie pojęcia "poziom kwalifikacji", użytego w tym przepisie ma istotne znaczenie, bowiem stanowi ono podstawę do ustalania rodzajów prac, które są w zasięgu możliwości ubezpieczonego, mimo stwierdzanego upośledzenia sprawności organizmu, a co za tym idzie, do ustalenia czy ograniczenie zdolności do pracy można zakwalifikować, jako znaczne. O poziomie posiadanych kwalifikacji do pracy decyduje nie tylko wykształcenie, lecz także uzyskana poprzez przyuczenie do zawodu umiejętność wykonywania specjalistycznej, kwalifikowanej pracy (por. wyrok Sadu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 19 listopada 2015 r., III AUa 785/15, LEX nr 1950585). Stąd też, Sąd Okręgowy doszedł do prawidłowego wniosku, iż przy ocenie stopnia niezdolności do pracy należy uwzględniać rodzaj wykonywanej pracy przez skarżącą, nie zaś zakład pracy, w którym ją świadczyła. Sąd odwoławczy zauważa przy tym, iż w wykazie prac szczególnie uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia kobiet - załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 1996 r. w sprawie wykazu prac szczególnie uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia kobiet, przy pracy stałej wymienione zostało ręczne podnoszenie i przenoszenie ciężarów o masie przekraczającej 12 kg. Oceny co do braku niezdolności skarżącej do pracy również nie podważa fakt, iż (...) w M. orzeczeniem z dnia 18 grudnia 2012r. zaliczył ją do znacznego stopnia niepełnosprawności na okres do 31 grudnia 2014r. (k. 9 a.s.) . W tym zakresie wypowiedział się stanowczo i jednoznacznie biegły specjalista medycyny pracy przy ocenie zdolności skarżącej do pracy, wskazując, iż to orzeczenie nie znajduje potwierdzenia w aktualnym stanie zdrowia skarżącej. Zostało bowiem wydane w 2012 r., czyli w początkowej dacie ostatniej niezdolności skarżącej do pracy. Przy tym należy mieć na uwadze, iż nie każda osoba niepełnosprawna jest równocześnie osobą niezdolną do pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2016 r., III UK 145/15, LEX nr 2076394). Brak jest podstaw do utożsamienia pojęć prawnych niezdolności do pracy i niepełnosprawności, skoro każde z tych pojęć posiada odmienną definicję legalną. Orzekanie w sprawie ustalenia stopnia niezdolności do pracy oraz w sprawie ustalenia stopnia niepełnosprawności należą do innych organów i stanowić mają konieczną przesłankę prawną dla ustalenia prawa do korzystania z różnego rodzaju świadczeń lub uprawnień. Definicja prawna pojęcia niepełnosprawności ujęta została bowiem szerzej, aniżeli definicja prawna pojęcia niezdolności do pracy, a w konsekwencji każda osoba, która uzyskała orzeczenie o całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy jest uznawana równocześnie za osobę niepełnosprawną, lecz nie każda osoba niepełnosprawna staje się automatycznie osobą niezdolną do pracy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 17 listopada 2015 r., III AUa 131/15, LEX nr 1934528). Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 16 listopada 2015 r. oddalił wnioski ubezpieczonej w zakresie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego neurologa w innym składzie osobowym oraz o przeprowadzenie badań dynamometrycznych. Z kolei postanowieniem z dnia 19 października 2016 r. Sąd I instancji oddalił wniosek skarżącej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego onkologa oraz specjalisty medycyny pracy i ginekologa. Apelująca nie może skutecznie kwestionować oddalenia przez Sąd Okręgowy na rozprawach powyższych wniosków wobec niezgłoszenia, mimo obecności na rozprawie pełnomocnika skarżącej, zastrzeżeń do tej czynności Sądu w trybie art. 162 kpc. W myśl powołanego przepisu strony mogą w toku posiedzenia, a jeżeli nie były obecne, na najbliższym posiedzeniu zwrócić uwagę sądu na uchybienia przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Stronie, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie przysługuje prawo powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania, chyba że chodzi o przepisy postępowania, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona uprawdopodobni, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. „Przepis art 162 przewiduje prekluzję zarzutów dotyczących niektórych naruszeń prawa procesowego. Z jego treści wynika, że skutkiem niepodniesienia przez stronę zarzutu naruszenia przepisów postępowania w sposób określony w tym przepisie jest bezpowrotna utrata tego zarzutu w dalszym toku postępowania (i w środkach zaskarżenia lub środkach odwoławczych), a więc także w postępowaniu wywołanym wniesieniem zażalenia oraz w postępowaniu apelacyjnym i kasacyjnym, chyba że chodzi o przepisy prawa procesowego, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu , albo że strona nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. Brak winy musi być uprawdopodobniony (postanowienie SN z dnia 17 października 1969 r., I CR 316/69, OSP 1971, z. 1, poz. 5, z glosą W. Siedleckiego; uchwała SN z dnia 27 października 2005 r., III CZP 55/05, OSNC 2006, nr 9, poz. 144; wyrok SA w Szczecinie z dnia 20 grudnia 2007 r., I ACa 772/07, LEX nr 503258)” – zob. Komentarz LEX/el 2013 do art. 162 kpc J.Bodio. „Celem regulacji zawartej w art. 162 kpc jest m.in. zapobieganie nielojalności procesowej przez zobligowanie stron do zwracania na bieżąco uwagi sądu na jego uchybienia procesowe w celu ich niezwłocznego wyeliminowania i niedopuszczenie do celowego tolerowania przez strony takich uchybień z zamiarem późniejszego wykorzystania ich w środkach odwoławczych” (zob. wyrok SA w Poznaniu z 23 stycznia 2013r. I ACa 1142/12). Sąd Apelacyjny zważył, iż podniesiony przez skarżącą zarzut nie dotyczy uchybienia procesowego, które sąd bierze pod uwagę z urzędu, a więc uchybienia powodującego nieważność postępowania (art. 379 kpc i art. 1099 kpc) oraz wskazanego w art. 202 kpc zdanie drugie. (zob. Kodeks postępowania cywilnego – komentarz LEX – art. 162 kpc I.Gromska-Szuster). Treść apelacji – sporządzonej przez zawodowego pełnomocnika – nie daje żadnych podstaw, aby stwierdzić iż mimo niezgłoszenia zastrzeżenia do protokołu stronie przysługuje prawo powoływania się na oddalenie jej wniosku dowodowego. Pełnomocnik apelującego w ogóle nie odniósł się do możliwości zgłoszenia zastrzeżeń w kontekście przepisu art. 162 kpc, tym samym nie uprawdopodobnił braku winy strony w niezgłoszeniu zastrzeżeń. Sąd Apelacyjny stwierdza również, iż z uwagi na jednoznaczność opinii biegłych w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz wobec braku skutecznych zarzutów do opinii, brak było podstaw do jej uzupełniania z urzędu przez Sąd I i II instancji. Odnosząc się do wniosku ubezpieczonej o przeprowadzenie badań dynamometrycznych, Sąd II instancji podkreśla dodatkowo, iż biegli sądowi wydają opinię na podstawie analizy przedłożonej dokumentacji medycznej zawierającej również wyniki badań. Ich rolą nie jest diagnozowanie schorzeń stron, lecz opis rodzaju występujących (zdiagnozowanych schorzeń), stopnia ich zaawansowania i nasilenia, związanych z nimi dolegliwości stanowiących łącznie o zdolności do wykonywania zatrudnienia lub jej braku (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 28 maja 2013 r., III AUa 218/13, LEX nr 13226). To na ubezpieczonej ciążył obowiązek przedłożenia wyników badań, które w jej ocenie uzasadniałyby ustalenie (art. 232 zd.1 kpc), iż jest osobą niezdolną do pracy, skarżąca nie może tego obowiązku przerzucać na Sąd. Istotne jest również, że biegła neurolog nie stwierdziła, aby wykonanie takiego badania było niezbędne do oceny niezdolności skarżącej do pracy, tym samym nie było podstaw do zastosowania przepisu art. 232 zd. 2 kpc. Podkreślić też trzeba, iż zgodnie z wykładnią utrwaloną w orzecznictwie (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2004 r. w sprawie II UK 395/03 (OSNP 2005/3/43, M.P.Pr.-wkł. 2005/7/19 ), którą Sąd Apelacyjny podziela, warunki nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy określone w art. 57 ustawy emerytalnej muszą być spełnione łącznie w chwili wydania decyzji przez organ rentowy. W postępowaniu odwoławczym od konkretnej decyzji odmawiającej prawa do renty, sąd ubezpieczeń społecznych ocenia legalność decyzji według stanu rzeczy istniejącego w chwili jej wydania. Postępowanie dowodowe przed Sądem jest postępowaniem sprawdzającym, weryfikującym ustalenia dokonane przez organ rentowy (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2007 r., I UZP 1/07, OSNP 2007 nr 21-22, poz. 323). Sąd nie ma obowiązku przeprowadzenia dowodów w celu ustalenia niezdolności do pracy, która miała powstać po wydaniu zaskarżonej odwołaniem decyzji odmawiającej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2005 r., I UK 152/04, OSNP 2005 nr 17, poz. 273). Z tego też względu ewentualne pogorszenie stanu zdrowia ubezpieczonej po dacie wydania decyzji, na które powołuje się w apelacji, nie mogło być podstawą do zmiany przedmiotowej decyzji ZUS, a w konsekwencji także zaskarżonego wyroku. Może natomiast stanowić podstawę do złożenia kolejnego wniosku o rentę. Stąd też chybionym okazał się zarzut apelacji, iż wystąpienie schorzeń, które, mają bezpośredni wpływ na stopień niezdolności do pracy nawet jeżeli nie były znane w momencie wydania decyzji przez organ rentowy, winny być uwzględnione w chwili wydania decyzji. Tak prezentowane stanowisko również prowadziło do błędnego wniosku, iż pojawienia się nowych okoliczności w stanie zdrowia skarżącej powinno skutkować albo dopuszczeniem i przeprowadzeniem dowodów, zawnioskowanych celem ich wykazania, albo też skierowaniem sprawy ponownie do organu rentowego. Zgodnie z wykładnią zaprezentowaną w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zmiana stanu faktycznego po wydaniu przez organ rentowy decyzji w przedmiocie uprawnień rentowych ubezpieczonego nie może stanowić podstawy do uznania decyzji za wadliwą, a w konsekwencji jej zmiany. Potwierdza to treść art.
§ 4k.p.c.
„Przepis ten jest wyjątkiem od zasady, według której sąd pierwszej instancji kontroluje tylko stan rzeczy - faktyczny i prawny - istniejący w chwili wydania decyzji przez organ rentowy. Wyjątek ten przewiduje możliwość uchylenia przez sąd decyzji organu rentowego, przekazania sprawy do rozpoznania (i ewentualnego wydania nowej decyzji) organowi rentowemu, z jednoczesnym umorzeniem postępowania sądowego. Jest to możliwe wówczas, gdy w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji doszło do ujawnienia się nowych okoliczności dotyczących stwierdzenia niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji, które powstały po dniu złożenia odwołania od tej decyzji. Ujawnienie się tego rodzaju nowych okoliczności może wpłynąć na sposób rozstrzygnięcia sprawy przez sąd pierwszej instancji. Muszą one jednak ujawnić się przed zamknięciem rozprawy w tym sądzie. Inaczej mówiąc, w sprawie o stwierdzenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy możliwe jest uchylenie decyzji organu rentowego i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania, jednak tylko wtedy, gdy zmiana w stanie zdrowia wnioskodawcy wpływająca na stwierdzenie jego niezdolności do pracy nastąpiła do chwili zamknięcia rozprawy przed sądem pierwszej instancji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2016 r., I UZ 43/16, LEX nr 2167625). Jednocześnie na względzie musi pozostawać, iż nowe okoliczności, o których mowa w art.
§ 4k.p.c.
to schorzenia istniejące przed wydaniem decyzji, lecz wykazane przez ubezpieczonego dopiero po wniesieniu odwołania do sądu albo ujawnione na podstawie badań lekarskich w trakcie postępowania sądowego i których nie oceniał ani lekarz orzecznik, ani komisja lekarska organu rentowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2012 r., II UK 79/11, LEX nr 1130387). W świetle powyższego, okoliczności na które powoływała się w apelacji skarżąca – pogorszenie stanu neurologicznego, ginekologicznego po wydaniu decyzji, nie mogło mieć znaczenia dla oceny zaskarżonego wyroku. Tym samym wnioski dowodowe zgłoszone w apelacji na okoliczność „aktualnego stanu zdrowia skarżącej” należało pominąć, stosownie do art. 217 § 3 kpc. W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny uznając, iż wyrok Sądu I instancji odpowiada prawu, działając na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację ubezpieczonej, jako bezzasadną. SSA Grażyna Czyżak SSA Alicja Podlewska SSA Daria Stanek